<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: W walce o uniform	</title>
	<atom:link href="https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/</link>
	<description>budowanie stylu, filozofia mody, pozytywne podejście do ciała</description>
	<lastBuildDate>Mon, 10 Jul 2017 18:11:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.0.3</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: SHU		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-293289</link>

		<dc:creator><![CDATA[SHU]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Jul 2017 18:11:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-293289</guid>

					<description><![CDATA[Przez przypadek trafiłam na własny komentarz do tego posta napisany niecałe 2 lata temu. I choć podjęłam walkę o kobiecość i już nie noszę spodni, to ciągle zestaw, który był wtedy moim uniformem bardzo mi się podoba. Tak naprawdę niewiele się w mojej szafie zmieniło. Spodnie zostały zastąpione spódnicami midi, dodałam odrobinę biżuterii, ale ciągle królują te same kolory, płaskie buty i proste kroje. Myślę, że swój styl mamy gdzieś z tylu głowy i cokolwiek zmieniamy w wyglądzie on zawsze się przebija.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przez przypadek trafiłam na własny komentarz do tego posta napisany niecałe 2 lata temu. I choć podjęłam walkę o kobiecość i już nie noszę spodni, to ciągle zestaw, który był wtedy moim uniformem bardzo mi się podoba. Tak naprawdę niewiele się w mojej szafie zmieniło. Spodnie zostały zastąpione spódnicami midi, dodałam odrobinę biżuterii, ale ciągle królują te same kolory, płaskie buty i proste kroje. Myślę, że swój styl mamy gdzieś z tylu głowy i cokolwiek zmieniamy w wyglądzie on zawsze się przebija.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kasia		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-293276</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kasia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Jul 2017 17:13:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-293276</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215263&quot;&gt;BogusiaM&lt;/a&gt;.

ugh, akryl... bardzo bardzo bardzo go nie znoszę :/ nie piętnuję ludzi, którzy go ubierają, lecz dla mnie... po prostu nie. Ubrania z plastiku, w którym człowiek się poci, a choćby najpiękniejszy sweter wcale nie grzeje. Z jedwabiem i kaszmirem (kiedyś będzie mnie stać!) NIGDY nie będzie się równał. Tak tylko musiałam wtrącić swoje trzy grosze, bo akrylu nie cierpię chyba najbardziej z materiałów... no, poliester to samo. Zachęcam tylko do poczytania na ten temat, nikomu nie wypominam niewiedzy :) a ja sama jeszcze niedawno kupiłam taką śliczną sukienkę... z poliestru, ugh. Zakładam okazjonalnie, lecz jest duża różnica w porównaniu ze zwykłą miłą bawełną, niestety. Zwracam uwagę na kwestię plastikowych ubrań, pozdrawiam! (i przepraszam za chaos w tym komentarzu, ale bardzo emocjonalnie na akryl reaguje) :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215263">BogusiaM</a>.</p>
<p>ugh, akryl&#8230; bardzo bardzo bardzo go nie znoszę :/ nie piętnuję ludzi, którzy go ubierają, lecz dla mnie&#8230; po prostu nie. Ubrania z plastiku, w którym człowiek się poci, a choćby najpiękniejszy sweter wcale nie grzeje. Z jedwabiem i kaszmirem (kiedyś będzie mnie stać!) NIGDY nie będzie się równał. Tak tylko musiałam wtrącić swoje trzy grosze, bo akrylu nie cierpię chyba najbardziej z materiałów&#8230; no, poliester to samo. Zachęcam tylko do poczytania na ten temat, nikomu nie wypominam niewiedzy :) a ja sama jeszcze niedawno kupiłam taką śliczną sukienkę&#8230; z poliestru, ugh. Zakładam okazjonalnie, lecz jest duża różnica w porównaniu ze zwykłą miłą bawełną, niestety. Zwracam uwagę na kwestię plastikowych ubrań, pozdrawiam! (i przepraszam za chaos w tym komentarzu, ale bardzo emocjonalnie na akryl reaguje) :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: lady_blond		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-216394</link>

		<dc:creator><![CDATA[lady_blond]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Dec 2015 00:50:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-216394</guid>

					<description><![CDATA[Ach! Cudowny wpis! 
Mój uniform to zazwyczaj bardzo podstawowa baza - monochromatyczne zestawienie spodni i koszulki. Są to granatowe i czarne rurki z materiału - mam dwie pary z C&#038;A i chodzę w nich do znudzenia od ponad roku, niestety zaczynają się przecierać i muszę upolować kolejne pary, oczywiście takich samych, bo są dla mnie idealne, elastyczne, ale przy tym dopasowane. I do tego odpowiednio czarna lub granatowa koszulka na ramiączkach lub bez rękawów. A na taką bazę nakładam przeróżne swetry i narzutki! Z nimi mogę bardziej zaszaleć - mam ich kilka, od wzorzystych (azteckich, błyszczących, z frędzlami, w drobne wzory)  po klasyczne (czarna, szara, bordowa, granatowa) - mogę je różnie dobierać, w zależności od tego na jaki nastrój mam ochotę danego dnia. Moim zdaniem takie zestawienie ma moc, ponieważ kiedy chcę mogę się wyróżnić, jednak następnego dnia wystąpię cała na czarno lub granatowo i też będzie dobrze. Czasami - przy ważniejszych okazjach wybieram białą koszulkę na górę, wtedy czuję się bardzo odświętnie! :) Ostatnio moim odkryciem jest także czarny golf, który komponuje się do tego uniformu świetnie! Kiedy go kupiłam, to chodziłam w nim dosłownie codziennie! Bardzo polecam. Planuję także na stałe wprowadzić do tego zestawienia koszule, walczę z wewnętrznym leniem, żeby je prasować. Dużym przełomem będzie też kupno dużego, ciepłego swetra w kolorze pudrowym! Nie mogę się doczekać aż dojdzie! Do tego obowiązkowo zegarek, czarny Daniel Wellington ze srebrnym wykończeniem lub cały srebrny. Mam też srebrny łańcuszek z małą okrągłą zawieszką, jednak nie noszę go codziennie. Jeśli chodzi o makijaż to ostatnio wyrosłam z codziennego - mocnego. Kreski ala Amy odeszły już w niepamięć, wybieram je tylko na imprezy czy ważne okazje - lubię się wtedy czuć inaczej niż w dzień, jednak wyjście wieczorne bez makijażu też nie sprawia mi problemu. Podkreślam za to brwi i usta, bardzo mi się takie zestawienie podoba. Za to nie mogę się obejść bez perfum! Wyjście bez nich sprawa, że czuję się nago. Na zimę preferuję moje najukochańsze Kenzo - Jungle Elephant, które niestety mogę używać tylko w zimnej porze roku, gdyż są zbyt intensywne. Chociaż już trochę mnie denerwuje, że jest to nader rozpoznawalny zapach! Na jesień wybieram Love Love od Moschino, na wiosnę Be Delicious od DKNY, a na lato Acqua di Goia od Armaniego. Jeśli chodzi o buty to raczej proste botki, sztyblety, mokasyny, ale nigdy nic co byłoby dłuższe niż za kostkę bo nie znoszę kozaków. Ostatnio też zakochałam się na nowo w sportowych butach jak New Balance czy Adidas Oryginal. Do tego zazwyczaj mam dużą klasyczną czarną torbę lub przy odrobinie szaleństwa wybieram jakieś szmaciane z ciekawym dizajnem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ach! Cudowny wpis!<br />
Mój uniform to zazwyczaj bardzo podstawowa baza &#8211; monochromatyczne zestawienie spodni i koszulki. Są to granatowe i czarne rurki z materiału &#8211; mam dwie pary z C&amp;A i chodzę w nich do znudzenia od ponad roku, niestety zaczynają się przecierać i muszę upolować kolejne pary, oczywiście takich samych, bo są dla mnie idealne, elastyczne, ale przy tym dopasowane. I do tego odpowiednio czarna lub granatowa koszulka na ramiączkach lub bez rękawów. A na taką bazę nakładam przeróżne swetry i narzutki! Z nimi mogę bardziej zaszaleć &#8211; mam ich kilka, od wzorzystych (azteckich, błyszczących, z frędzlami, w drobne wzory)  po klasyczne (czarna, szara, bordowa, granatowa) &#8211; mogę je różnie dobierać, w zależności od tego na jaki nastrój mam ochotę danego dnia. Moim zdaniem takie zestawienie ma moc, ponieważ kiedy chcę mogę się wyróżnić, jednak następnego dnia wystąpię cała na czarno lub granatowo i też będzie dobrze. Czasami &#8211; przy ważniejszych okazjach wybieram białą koszulkę na górę, wtedy czuję się bardzo odświętnie! :) Ostatnio moim odkryciem jest także czarny golf, który komponuje się do tego uniformu świetnie! Kiedy go kupiłam, to chodziłam w nim dosłownie codziennie! Bardzo polecam. Planuję także na stałe wprowadzić do tego zestawienia koszule, walczę z wewnętrznym leniem, żeby je prasować. Dużym przełomem będzie też kupno dużego, ciepłego swetra w kolorze pudrowym! Nie mogę się doczekać aż dojdzie! Do tego obowiązkowo zegarek, czarny Daniel Wellington ze srebrnym wykończeniem lub cały srebrny. Mam też srebrny łańcuszek z małą okrągłą zawieszką, jednak nie noszę go codziennie. Jeśli chodzi o makijaż to ostatnio wyrosłam z codziennego &#8211; mocnego. Kreski ala Amy odeszły już w niepamięć, wybieram je tylko na imprezy czy ważne okazje &#8211; lubię się wtedy czuć inaczej niż w dzień, jednak wyjście wieczorne bez makijażu też nie sprawia mi problemu. Podkreślam za to brwi i usta, bardzo mi się takie zestawienie podoba. Za to nie mogę się obejść bez perfum! Wyjście bez nich sprawa, że czuję się nago. Na zimę preferuję moje najukochańsze Kenzo &#8211; Jungle Elephant, które niestety mogę używać tylko w zimnej porze roku, gdyż są zbyt intensywne. Chociaż już trochę mnie denerwuje, że jest to nader rozpoznawalny zapach! Na jesień wybieram Love Love od Moschino, na wiosnę Be Delicious od DKNY, a na lato Acqua di Goia od Armaniego. Jeśli chodzi o buty to raczej proste botki, sztyblety, mokasyny, ale nigdy nic co byłoby dłuższe niż za kostkę bo nie znoszę kozaków. Ostatnio też zakochałam się na nowo w sportowych butach jak New Balance czy Adidas Oryginal. Do tego zazwyczaj mam dużą klasyczną czarną torbę lub przy odrobinie szaleństwa wybieram jakieś szmaciane z ciekawym dizajnem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kinga		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215971</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kinga]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Dec 2015 19:11:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215971</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215371&quot;&gt;Maria&lt;/a&gt;.

Na pewno nie jest, szczególnie, że czasem ma się wenę na coś kreatywniejszego, a czasem trzeba skupić się na życiu :) Oglądałam ostation serial - Jessicę Jones - za każdym razem bohaterka ma na sobie taki sam zestaw, niezależnie od pory roku. Zmienia tylko koszulki. W normalnym życiu pewnie by nie przeszło, ale ramoneska, rurki bikery będą mi się już zawsze kojarzyć z Jessicą :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215371">Maria</a>.</p>
<p>Na pewno nie jest, szczególnie, że czasem ma się wenę na coś kreatywniejszego, a czasem trzeba skupić się na życiu :) Oglądałam ostation serial &#8211; Jessicę Jones &#8211; za każdym razem bohaterka ma na sobie taki sam zestaw, niezależnie od pory roku. Zmienia tylko koszulki. W normalnym życiu pewnie by nie przeszło, ale ramoneska, rurki bikery będą mi się już zawsze kojarzyć z Jessicą :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Maria		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215747</link>

		<dc:creator><![CDATA[Maria]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2015 17:00:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215747</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215743&quot;&gt;allez&lt;/a&gt;.

Ooo, to jednak ludzie się wystroili nie na żarty :) Bardzo się cieszę, że miałaś udane wyjście.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215743">allez</a>.</p>
<p>Ooo, to jednak ludzie się wystroili nie na żarty :) Bardzo się cieszę, że miałaś udane wyjście.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: allez		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215743</link>

		<dc:creator><![CDATA[allez]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2015 16:07:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215743</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215522&quot;&gt;Maria&lt;/a&gt;.

Ach, było pięknie! Czajkowski jest świetny, bo (przynajmniej w moim odczuciu) jest taki autentyczny i emocjonalny.

A co do strojów - pełen przekrój, ale na szczęście z tej eleganckiej strony. Były cekinowe sukienki ołówkowe z bolerkami, były takie z pięknymi drapowaniami, rozkloszowane, były takie bardziej biznesowe, ale i żakiety, bardziej odświętne sweterki. Buty zmieniłam, ale mnóstwo kobiet było w botkach/kozaczkach. Na pewno następnym razem nie będę się tak stresować strojem, bo nie warto - wystarczy cieszyć się piękną muzyką i spektaklem :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215522">Maria</a>.</p>
<p>Ach, było pięknie! Czajkowski jest świetny, bo (przynajmniej w moim odczuciu) jest taki autentyczny i emocjonalny.</p>
<p>A co do strojów &#8211; pełen przekrój, ale na szczęście z tej eleganckiej strony. Były cekinowe sukienki ołówkowe z bolerkami, były takie z pięknymi drapowaniami, rozkloszowane, były takie bardziej biznesowe, ale i żakiety, bardziej odświętne sweterki. Buty zmieniłam, ale mnóstwo kobiet było w botkach/kozaczkach. Na pewno następnym razem nie będę się tak stresować strojem, bo nie warto &#8211; wystarczy cieszyć się piękną muzyką i spektaklem :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Joanna		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215734</link>

		<dc:creator><![CDATA[Joanna]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2015 15:32:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215734</guid>

					<description><![CDATA[Uniformy mam dwa. Wersja pierwsza - dzianinowa sukienka + dżinsowa kurtka zamiast żakietu/ramoneska, i wersja druga - ciemne spodnie rurki, sztyblety i jasna, najczęściej biała, luźniejsza góra. Z akcesoriów: apaszka - komin, długie kolczyki lub wyrazisty naszyjnik. Chętnie dodałabym do tego zbioru zegarek na posrebrzanej bransolecie. Nie maluję się prawie wcale, bo rano mam na ogół lenia, ewentualnie wytuszuję rzęsy. Na wielkie wyjście - czarny eyeliner. Na szczęście jako intensywna Zima mam ciemną oprawę oczu i dość ciemne usta, na które czasem wystaczy tylko bezbarwny błyszczyk, więc nie przejmuję się brakiem make-up&#039;u.  Największym komfortem i odkryciem w dorosłym życiu jest dla mnie fryzura - uniform. Obcinam się na boba z prostą grzywką do połowy czoła, i tak już od ponad półtora roku. Pisząc to, pomyślałam, że może  dlatego odpuszczam sobie makijaż bo wiem, że z tą fryzurą i tak wyglądam wyraźnie? W każdym razie bardzo to wygodne :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uniformy mam dwa. Wersja pierwsza &#8211; dzianinowa sukienka + dżinsowa kurtka zamiast żakietu/ramoneska, i wersja druga &#8211; ciemne spodnie rurki, sztyblety i jasna, najczęściej biała, luźniejsza góra. Z akcesoriów: apaszka &#8211; komin, długie kolczyki lub wyrazisty naszyjnik. Chętnie dodałabym do tego zbioru zegarek na posrebrzanej bransolecie. Nie maluję się prawie wcale, bo rano mam na ogół lenia, ewentualnie wytuszuję rzęsy. Na wielkie wyjście &#8211; czarny eyeliner. Na szczęście jako intensywna Zima mam ciemną oprawę oczu i dość ciemne usta, na które czasem wystaczy tylko bezbarwny błyszczyk, więc nie przejmuję się brakiem make-up&#8217;u.  Największym komfortem i odkryciem w dorosłym życiu jest dla mnie fryzura &#8211; uniform. Obcinam się na boba z prostą grzywką do połowy czoła, i tak już od ponad półtora roku. Pisząc to, pomyślałam, że może  dlatego odpuszczam sobie makijaż bo wiem, że z tą fryzurą i tak wyglądam wyraźnie? W każdym razie bardzo to wygodne :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: BIK		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215715</link>

		<dc:creator><![CDATA[BIK]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2015 10:18:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215715</guid>

					<description><![CDATA[Ojej, ale cudne uniformy! Ja ostatnio zaniechalam walki z moja sukienkowa natura i juz sie nie upieram przy noszeniu dzinsow, w ktorych i tak nie czuje sie dobrze. Uniform w moim przypadku to czarna/ciemnozielona/burgudnowa sukienka lekko przed kolano lub czarna olowkowa spodnica + t-shirt w kolorach jak wyzej(raczej luzny) ewentualnie czarny sweter z dekoltem w serek. Z butami za to hulam: srebrne baletki, czarne, meskie polbuty, lekkie czolenka, botki lub zamszowe kozaki. Bizuteria to malenkie kolczyki, wlosy obciete na loba- i tutaj dygresja: nie bylam zadowolona z mojego uniformu poki nie wyprostowalam i nie obcielam wlosow, po wizycie u fryzjera czuje sie swietnie! -makijaz to silne oko z mocno wytuszowanymi rzesami i naturalna buzia. Pozdrawiam, Mario, Ciebie i czytelniczki bloga. Zawsze z przyjemnoscia tutaj zagladam i z zainteresowaniem czytam i posty i komentarze.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ojej, ale cudne uniformy! Ja ostatnio zaniechalam walki z moja sukienkowa natura i juz sie nie upieram przy noszeniu dzinsow, w ktorych i tak nie czuje sie dobrze. Uniform w moim przypadku to czarna/ciemnozielona/burgudnowa sukienka lekko przed kolano lub czarna olowkowa spodnica + t-shirt w kolorach jak wyzej(raczej luzny) ewentualnie czarny sweter z dekoltem w serek. Z butami za to hulam: srebrne baletki, czarne, meskie polbuty, lekkie czolenka, botki lub zamszowe kozaki. Bizuteria to malenkie kolczyki, wlosy obciete na loba- i tutaj dygresja: nie bylam zadowolona z mojego uniformu poki nie wyprostowalam i nie obcielam wlosow, po wizycie u fryzjera czuje sie swietnie! -makijaz to silne oko z mocno wytuszowanymi rzesami i naturalna buzia. Pozdrawiam, Mario, Ciebie i czytelniczki bloga. Zawsze z przyjemnoscia tutaj zagladam i z zainteresowaniem czytam i posty i komentarze.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Sliwka		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215674</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sliwka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2015 20:43:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215674</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215358&quot;&gt;Maria&lt;/a&gt;.

Sukienki górą! :) Bede zatem Mario czekac na wiosenne inspiracje z niecierpliwością :), pozdrawiam ciepło!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215358">Maria</a>.</p>
<p>Sukienki górą! :) Bede zatem Mario czekac na wiosenne inspiracje z niecierpliwością :), pozdrawiam ciepło!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Karolina		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215668</link>

		<dc:creator><![CDATA[Karolina]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2015 19:56:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215668</guid>

					<description><![CDATA[Mój uniform to spodnie rurki, żakiet i bluzka koszulowa lub dopasowany T-shirt. W takim stroju idę do pracy, ale też na spotkanie, do sklepu itp.  W moim uniformie nie czuję się niekomfortowo w żadnym z tych miejsc.. Oczywiście do określenia tego zestawu doszłam po latach i odczułam wielką ulgę, kiedy zdałam sobie sprawę, że w takim stroju wyglądam dobrze. Nie jest mi już szkoda, że rezygnuję z wielu innych połączeń. Tak jest mi dobrze i wygodnie. Może czas dodać kolejne elementy i trochę zmodyfikować ten styl? Pewnie i do tego dojrzeję ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mój uniform to spodnie rurki, żakiet i bluzka koszulowa lub dopasowany T-shirt. W takim stroju idę do pracy, ale też na spotkanie, do sklepu itp.  W moim uniformie nie czuję się niekomfortowo w żadnym z tych miejsc.. Oczywiście do określenia tego zestawu doszłam po latach i odczułam wielką ulgę, kiedy zdałam sobie sprawę, że w takim stroju wyglądam dobrze. Nie jest mi już szkoda, że rezygnuję z wielu innych połączeń. Tak jest mi dobrze i wygodnie. Może czas dodać kolejne elementy i trochę zmodyfikować ten styl? Pewnie i do tego dojrzeję ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: SHU		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215655</link>

		<dc:creator><![CDATA[SHU]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2015 17:35:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215655</guid>

					<description><![CDATA[Z przyjemnością przeczytałam ten wpis. Nigdy wcześniej o moim codziennym ubiorze nie myślałam jak o uniformie.  Najczęściej noszę spodnie (za)luźne marchewki z  &quot;garniturowego&quot; materiału.  Do nich w zimie wełniany sweter, a w lecie jednobarwna bluzeczka lub kolorowa jedwabna zwiewna, a w chłodniejsze dni marynarka lub lekka parka. Sztyblety płaskie(skracają mnie obrzydliwie, ale je kocham), a wyjściowo na słupku, sandały, baleriny. Poluję na oksfordy. Wszystko mieści się w kolorach: szary, granatowy, niebieski, zielony - czasem czarny. Właściwie to inne rzeczy i  kolory noszę chyba tylko przez próżność, bo to najwygodniejszy zestaw jaki wymyśliłam i najbardziej uniwersalny.
Czy krój tego ubrania jest dla mnie odpowiedni? – na pewno wygodny, wygląda chyba też nie najgorzej,(choć pewnie jest mało seksowny - nie mogę jakoś się przekonać do strojów bliżej ciała. Poza tym trudno kupić spodnie o takim kroju.
Czy materiał z jakiego ubranie jest zrobione jest optymalny? – najlepszy z możliwych. Noszę tylko naturalne tkaniny, ew.  w mieszankach.  
Czy kolor ubrania mi pasuje? – myślę, że jest odpowiednio dobrany do typu kolorystycznego i dobrze się w tych kolorach czuję
Czy mogę ulepszyć uniform akcesoriami? – hmmmm? pewnie tak, ale nie lubię na co dzień biżuterii. 
Czy mogę poprawić uniform odpowiednim stylizowaniem? już to robię, nie wiem jak poprawić jeszcze bardziej]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z przyjemnością przeczytałam ten wpis. Nigdy wcześniej o moim codziennym ubiorze nie myślałam jak o uniformie.  Najczęściej noszę spodnie (za)luźne marchewki z  &#8222;garniturowego&#8221; materiału.  Do nich w zimie wełniany sweter, a w lecie jednobarwna bluzeczka lub kolorowa jedwabna zwiewna, a w chłodniejsze dni marynarka lub lekka parka. Sztyblety płaskie(skracają mnie obrzydliwie, ale je kocham), a wyjściowo na słupku, sandały, baleriny. Poluję na oksfordy. Wszystko mieści się w kolorach: szary, granatowy, niebieski, zielony &#8211; czasem czarny. Właściwie to inne rzeczy i  kolory noszę chyba tylko przez próżność, bo to najwygodniejszy zestaw jaki wymyśliłam i najbardziej uniwersalny.<br />
Czy krój tego ubrania jest dla mnie odpowiedni? – na pewno wygodny, wygląda chyba też nie najgorzej,(choć pewnie jest mało seksowny &#8211; nie mogę jakoś się przekonać do strojów bliżej ciała. Poza tym trudno kupić spodnie o takim kroju.<br />
Czy materiał z jakiego ubranie jest zrobione jest optymalny? – najlepszy z możliwych. Noszę tylko naturalne tkaniny, ew.  w mieszankach.<br />
Czy kolor ubrania mi pasuje? – myślę, że jest odpowiednio dobrany do typu kolorystycznego i dobrze się w tych kolorach czuję<br />
Czy mogę ulepszyć uniform akcesoriami? – hmmmm? pewnie tak, ale nie lubię na co dzień biżuterii.<br />
Czy mogę poprawić uniform odpowiednim stylizowaniem? już to robię, nie wiem jak poprawić jeszcze bardziej</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kosmeonautka		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215650</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kosmeonautka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2015 15:11:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215650</guid>

					<description><![CDATA[Mój uniform: koszula-mgiełka z kołnierzykiem, spodnie rurki, duży męski zegarek. Zimą zakładam na to gruby ciepły sweter,  jesienią kardigan. Do tego burza krótkich kręconych włosów, skórzane buty i torebki, czasem coś małego z biżuterii. Mgiełka (podobna do tej tutaj https://img2.sprzedajemy.pl/540x405_koszula-mgielka-hm-hit-blogerek-2972802.jpg ) jest tym elementem który chciałabym dopracować. Obecnie noszę jakieś poliestrowe sztuczydła i szczerze mówiąc nie wiem nawet gdzie mogłabym poszukać czegoś szlachetniejszego. Ale jeśli to gdzieś jest, to na pewno to znajdę! :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mój uniform: koszula-mgiełka z kołnierzykiem, spodnie rurki, duży męski zegarek. Zimą zakładam na to gruby ciepły sweter,  jesienią kardigan. Do tego burza krótkich kręconych włosów, skórzane buty i torebki, czasem coś małego z biżuterii. Mgiełka (podobna do tej tutaj <a href="https://img2.sprzedajemy.pl/540x405_koszula-mgielka-hm-hit-blogerek-2972802.jpg" rel="nofollow ugc">https://img2.sprzedajemy.pl/540x405_koszula-mgielka-hm-hit-blogerek-2972802.jpg</a> ) jest tym elementem który chciałabym dopracować. Obecnie noszę jakieś poliestrowe sztuczydła i szczerze mówiąc nie wiem nawet gdzie mogłabym poszukać czegoś szlachetniejszego. Ale jeśli to gdzieś jest, to na pewno to znajdę! :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: iwona		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215638</link>

		<dc:creator><![CDATA[iwona]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2015 11:27:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215638</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215600&quot;&gt;adven&lt;/a&gt;.

latem biała sukienka bez rękawów i przed kolano, w zasadzie reszta kroju jest mniej istotna plus płaskie sandały; lub lniane granatowe cygaretki i koszula (biała lub w niebieski prążek). Na resztę pór roku muszę już iść na kompromisy, ale najczęściej cygaretki (wciąż szukam idealnego kroju) lub dżinsowe rurki (ale z prawdziwego jeansu, nie cierpię tych rajtuzopodobnych spodni, których teraz pełno w sklepach, Ninie u góry opowiadałam już, że szukałam takich chyba 2 lata) plus golf (wtedy nie muszę już kombinować z ozdobą przy szyi czy z szalem). Do tej pory ulubionym krojem spódnicy była rozkloszowana przed kolano, ale ostatnio zafascynowana jestem krojem ołówkowym, kto wie co z tego wyniknie. Do tego sztyblety lub botki na niewielkim obcasie. Bardzo nie lubię kozaków i takich nie mam. Ostatnio kupiłam piękny bardzo obszerny moherowy kardigan (niezapinany), więc zakładam pod niego koszulę, których do tej pory zimą unikałam (bo nie umiałam ich zimową porą stylizować). Włosy w fazie zapuszczania, ostatnio wyrównałam i mam takie zaraz przed obojczyk; za namową Marii uczę się kreski na powiece. Srebrny zegarek, pierścionek zaręczynowy z białego złota, łańcuszek z białego złota z niewielką zawieszką (nie wszystko na raz) plus planuję ponownie przekłuć uszy i wsadzić w nie niewielkie wkrętki.
Jestem chłodną zimą, ale nadmiar czerni wprowadza mnie w depresję, więc ostatnio obracam się raczej wokół bieli i szarości, czarne mam spodnie, spódnicę, parkę (bo praktycznie hehe), buty i torbę; swetry też ale noszę rzadko.
To chyba tyle, pozdrawiam Cię serdecznie :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215600">adven</a>.</p>
<p>latem biała sukienka bez rękawów i przed kolano, w zasadzie reszta kroju jest mniej istotna plus płaskie sandały; lub lniane granatowe cygaretki i koszula (biała lub w niebieski prążek). Na resztę pór roku muszę już iść na kompromisy, ale najczęściej cygaretki (wciąż szukam idealnego kroju) lub dżinsowe rurki (ale z prawdziwego jeansu, nie cierpię tych rajtuzopodobnych spodni, których teraz pełno w sklepach, Ninie u góry opowiadałam już, że szukałam takich chyba 2 lata) plus golf (wtedy nie muszę już kombinować z ozdobą przy szyi czy z szalem). Do tej pory ulubionym krojem spódnicy była rozkloszowana przed kolano, ale ostatnio zafascynowana jestem krojem ołówkowym, kto wie co z tego wyniknie. Do tego sztyblety lub botki na niewielkim obcasie. Bardzo nie lubię kozaków i takich nie mam. Ostatnio kupiłam piękny bardzo obszerny moherowy kardigan (niezapinany), więc zakładam pod niego koszulę, których do tej pory zimą unikałam (bo nie umiałam ich zimową porą stylizować). Włosy w fazie zapuszczania, ostatnio wyrównałam i mam takie zaraz przed obojczyk; za namową Marii uczę się kreski na powiece. Srebrny zegarek, pierścionek zaręczynowy z białego złota, łańcuszek z białego złota z niewielką zawieszką (nie wszystko na raz) plus planuję ponownie przekłuć uszy i wsadzić w nie niewielkie wkrętki.<br />
Jestem chłodną zimą, ale nadmiar czerni wprowadza mnie w depresję, więc ostatnio obracam się raczej wokół bieli i szarości, czarne mam spodnie, spódnicę, parkę (bo praktycznie hehe), buty i torbę; swetry też ale noszę rzadko.<br />
To chyba tyle, pozdrawiam Cię serdecznie :-)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: adven		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215600</link>

		<dc:creator><![CDATA[adven]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2015 22:08:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215600</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215588&quot;&gt;iwona&lt;/a&gt;.

Iwono, a jaki jest Twój uniform, bo ciekawam? :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215588">iwona</a>.</p>
<p>Iwono, a jaki jest Twój uniform, bo ciekawam? :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Avka		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/w-walce-o-uniform/#comment-215590</link>

		<dc:creator><![CDATA[Avka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2015 21:17:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=9290#comment-215590</guid>

					<description><![CDATA[Mój uniform to zawsze dopasowane jeansy, zaś góra różnie: bluzka z długim rękawem, luźny sweter, kardigan, bluza z kapturem lub marynarka (latem t-shirt). Do tego duży, srebrny zegarek na bransolecie po mężu (on kupił sobie drugi). Nie lubię i nie noszę biżuterii. Podobnie jak Maria, nie lubię czarnej góry do czarnego dołu. Buty i torebka zawsze skórzane. Moje kolory - dzięki czytaniu tego bloga modowego - to: czarny, biały, granatowy, szary + odcienie dżinsu (jestem zimą). Zero makijażu i rozwichrzona fryzura typu średni bob ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mój uniform to zawsze dopasowane jeansy, zaś góra różnie: bluzka z długim rękawem, luźny sweter, kardigan, bluza z kapturem lub marynarka (latem t-shirt). Do tego duży, srebrny zegarek na bransolecie po mężu (on kupił sobie drugi). Nie lubię i nie noszę biżuterii. Podobnie jak Maria, nie lubię czarnej góry do czarnego dołu. Buty i torebka zawsze skórzane. Moje kolory &#8211; dzięki czytaniu tego bloga modowego &#8211; to: czarny, biały, granatowy, szary + odcienie dżinsu (jestem zimą). Zero makijażu i rozwichrzona fryzura typu średni bob ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Page Caching using disk: enhanced 
Minified using disk
Database Caching 34/96 queries in 0.068 seconds using disk

Served from: ubierajsieklasycznie.pl @ 2026-07-08 22:25:06 by W3 Total Cache
-->