<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Trochę	</title>
	<atom:link href="https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/</link>
	<description>budowanie stylu, filozofia mody, pozytywne podejście do ciała</description>
	<lastBuildDate>Mon, 10 Apr 2017 00:31:08 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.0.3</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Iwona		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-275549</link>

		<dc:creator><![CDATA[Iwona]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Apr 2017 00:31:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-275549</guid>

					<description><![CDATA[Fajna te metoda trochę. I jak tak o tym myślę, że TROCHĘ też ją stosuję. ;-) Powoli zaczęłam trochę bardziej dbać o siebie i o kwestie, które od dawna zaniedbywałam. Zaskakujące jest, jak na wiele spraw brakuje czasu a w teorii ma się go całkiem sporo. Ale wzięłam się za siebie - ćwiczenia, basen, kupiłam nawet &lt;a href=&quot;http://plantpur.pl/pl/materac-rehabilitacyjny&quot; title=&quot;materac rehabilitacyjny&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;materac rehabilitacyjny&lt;/a&gt; na bóle pleców, z którymi się od dawna męczyłam a jakoś zawsze bardziej doraźnie działałam. Chyba zacznę świadomie dalej działać wg &quot;trochę&quot;. Zawsze lepiej to niż wcale. ;-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Fajna te metoda trochę. I jak tak o tym myślę, że TROCHĘ też ją stosuję. ;-) Powoli zaczęłam trochę bardziej dbać o siebie i o kwestie, które od dawna zaniedbywałam. Zaskakujące jest, jak na wiele spraw brakuje czasu a w teorii ma się go całkiem sporo. Ale wzięłam się za siebie &#8211; ćwiczenia, basen, kupiłam nawet <a href="http://plantpur.pl/pl/materac-rehabilitacyjny" title="materac rehabilitacyjny" rel="nofollow">materac rehabilitacyjny</a> na bóle pleców, z którymi się od dawna męczyłam a jakoś zawsze bardziej doraźnie działałam. Chyba zacznę świadomie dalej działać wg &#8222;trochę&#8221;. Zawsze lepiej to niż wcale. ;-)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: kreska SSu		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-258305</link>

		<dc:creator><![CDATA[kreska SSu]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2017 19:57:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-258305</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257121&quot;&gt;Magda T.&lt;/a&gt;.

Niektórzy (znam osobiście) mają więcej energii i są zdrowsi przy diecie paleo, czyli mięso i warzywa, owoce.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257121">Magda T.</a>.</p>
<p>Niektórzy (znam osobiście) mają więcej energii i są zdrowsi przy diecie paleo, czyli mięso i warzywa, owoce.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mannet		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-258278</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mannet]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2017 17:08:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-258278</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257119&quot;&gt;Magda T.&lt;/a&gt;.

Zgadzam się w pełni z przedmówczynią. Jestem zwolenniczką małych kroków i uważam, że stopniowe zmienianie nawyków (choćby przestawianie się na domowe słodycze, owoce, jedzenie więcej warzyw, przygotowywanie samemu posiłków itp.) może bardzo pomóc we wprowadzaniu zmian długofalowo. 

Jednak jeśli chodzi o zmianę sposobu życia, musimy skumulować całą naszą dostępną energię i podjąć decyzję, że robimy to w 100%. Kiedy już to postanowimy, każdy kolejny dzień i każdy jeden mały krok będzie przybliżał nas do tego celu.

Jeśli chodzi dietę... Bo to mam tutaj głównie na myśli:
1) Odstawienie mięsa jest konsekwencją zdrowego stylu życia - wraz z ograniczeniem soli, cukru, zmianą sposobu przygotowania posiłków (np. gotowanie i pieczenie zamiast smażenia). Jak mówiła przedmówczyni, jest mnóstwo badań na temat negatywnego wpływu spożywania mięsa oraz produktów odzwierzęcych (mleko, jajka) na nasze zdrowie. Świetnym podsumowaniem/ metanaanalizą tych badań jest książka doktora Fuhrmana: http://www.empik.com/jesc-by-zyc-zdrowo-fuhrman-joel,p1063000697,ksiazka-p?gclid=Cj0KEQiAzZHEBRD0ivi9_pDzgYMBEiQAtvxt-HcoSbIF0_sYv6wslq3m_diUOCMGjkGjfP95LZaDJ_caAkh48P8HAQ&#038;gclsrc=aw.ds

W przeciwieństwie do obecnych &quot;góru diet&quot;, celem jego książki nie jest promowanie własnej osoby poprzez zaskakujące ukazanie &quot;najnowszych odkryć naukowych&quot;, lecz przedstawienie prostych sposobów na poprawę nawyków żywieniowych (m.in. spożywanie większej ilości owoców, warzyw oraz innych produktów, które obecne są w naturze). Wszystko to będące zbiorem i wnioskiem z tysięcy badań prowadzonych na całym w świecie. Jest to pozycja wymagająca i... niewygodna, ale też przynosząca wspaniałe efekty osobom, które borykają się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Mój partner, który choruje przewlekle na nerki, po dwóch miesiącach stosowania diety - bezmięsnej,  przeszedł na weganizm, a także ubogiej w sól - zauważył ogromną poprawę w wynikach badań: niższe ciśnienie krwi, niższy poziom kreatyniny (nerki), spadek wagi o kilka kilogramów, więcej energii. Sam lekarz był zszkokowany. 
Ci, którym nic poważnego nie dolega również znajdą w tej książce wiele rad i inspiracji, jak żyć zdrowiej. Bo zdecyowanie warto. I tu metoda małych kroków będzie idealna, bo może ta drobna zmiana pozwoli nam na pozbycie się tych dwóch kilogramów, które od dawna nam przeszkadzają.

Jeśli chodzi o słodycze - jako osoba z insulinoopornością (obniżoną wrażliwości na działanie insuliny odpowiedzialnej za regulację poziomu cukru we krwi) zdiagnozowaną 10 lat temu, postanowiłam pewnego dnia w końcu podjąć tę drastyczną decyzję (dla fanki słodyczy ogromnie ciężką) i zrezygnować całkowicie z cukru. Poza zrzuceniem kilkunastu kilogramów (wraz z odstawieniem słodkich, tłustych i mącznych potraw), wyleczeniem się z trądziku, od czasu podjęcia tej decyzji czuję się o wiele lepiej - mam poczucie, że panuję nad swoim ciałem, wyglądam atrakcyjnie i jest to motywujące do prowadzenia zdrowego trybu życia. Ponadto, jako osoba na diecie wegańskiej od 5 miesięcy - mogę powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych decyzji, jaką podjęłam w życiu. Nie czuję jakiejś szaleńczej odmiany - może dlatego że od kilku lat odżywiam się całkiem zdrowo - za to czuję, że funduję mojemu ciału to, co dobre z punktu widzenia zdrowia i etyki, czuję się przy tym dobrze ze sobą i otoczeniem. I mogę objadać się owocami, warzywami, kiedy mam na to ochotę.
Proszę o wybaczenie za przydługowawy post. Chciałabym tylko na koniec podkreślić, że zdecydowanie warto każdego dnia poświęcać choć chwilę czasu na to &quot;trochę&quot;. Bo to przynosi wspaniałe efekty na dłużej. I wtedy każda zmiana, decyzja - choćby przejśćie na weganizm - będzie łatwiejsze, bo będzie łagodniejszym przejściem oraz konsekwencją naszych dotychczasowych działań. 
Poza tym... Po trosze może też oznaczać codzienne motywowanie członków naszej rodziny do tych małych zmian.
Dziękuję za inspirujący wpis i dyskusję.
Pozdrawiam serdecznie, Aneta]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257119">Magda T.</a>.</p>
<p>Zgadzam się w pełni z przedmówczynią. Jestem zwolenniczką małych kroków i uważam, że stopniowe zmienianie nawyków (choćby przestawianie się na domowe słodycze, owoce, jedzenie więcej warzyw, przygotowywanie samemu posiłków itp.) może bardzo pomóc we wprowadzaniu zmian długofalowo. </p>
<p>Jednak jeśli chodzi o zmianę sposobu życia, musimy skumulować całą naszą dostępną energię i podjąć decyzję, że robimy to w 100%. Kiedy już to postanowimy, każdy kolejny dzień i każdy jeden mały krok będzie przybliżał nas do tego celu.</p>
<p>Jeśli chodzi dietę&#8230; Bo to mam tutaj głównie na myśli:<br />
1) Odstawienie mięsa jest konsekwencją zdrowego stylu życia &#8211; wraz z ograniczeniem soli, cukru, zmianą sposobu przygotowania posiłków (np. gotowanie i pieczenie zamiast smażenia). Jak mówiła przedmówczyni, jest mnóstwo badań na temat negatywnego wpływu spożywania mięsa oraz produktów odzwierzęcych (mleko, jajka) na nasze zdrowie. Świetnym podsumowaniem/ metanaanalizą tych badań jest książka doktora Fuhrmana: <a href="http://www.empik.com/jesc-by-zyc-zdrowo-fuhrman-joel,p1063000697,ksiazka-p?gclid=Cj0KEQiAzZHEBRD0ivi9_pDzgYMBEiQAtvxt-HcoSbIF0_sYv6wslq3m_diUOCMGjkGjfP95LZaDJ_caAkh48P8HAQ&#038;gclsrc=aw.ds" rel="nofollow ugc">http://www.empik.com/jesc-by-zyc-zdrowo-fuhrman-joel,p1063000697,ksiazka-p?gclid=Cj0KEQiAzZHEBRD0ivi9_pDzgYMBEiQAtvxt-HcoSbIF0_sYv6wslq3m_diUOCMGjkGjfP95LZaDJ_caAkh48P8HAQ&#038;gclsrc=aw.ds</a></p>
<p>W przeciwieństwie do obecnych &#8222;góru diet&#8221;, celem jego książki nie jest promowanie własnej osoby poprzez zaskakujące ukazanie &#8222;najnowszych odkryć naukowych&#8221;, lecz przedstawienie prostych sposobów na poprawę nawyków żywieniowych (m.in. spożywanie większej ilości owoców, warzyw oraz innych produktów, które obecne są w naturze). Wszystko to będące zbiorem i wnioskiem z tysięcy badań prowadzonych na całym w świecie. Jest to pozycja wymagająca i&#8230; niewygodna, ale też przynosząca wspaniałe efekty osobom, które borykają się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Mój partner, który choruje przewlekle na nerki, po dwóch miesiącach stosowania diety &#8211; bezmięsnej,  przeszedł na weganizm, a także ubogiej w sól &#8211; zauważył ogromną poprawę w wynikach badań: niższe ciśnienie krwi, niższy poziom kreatyniny (nerki), spadek wagi o kilka kilogramów, więcej energii. Sam lekarz był zszkokowany.<br />
Ci, którym nic poważnego nie dolega również znajdą w tej książce wiele rad i inspiracji, jak żyć zdrowiej. Bo zdecyowanie warto. I tu metoda małych kroków będzie idealna, bo może ta drobna zmiana pozwoli nam na pozbycie się tych dwóch kilogramów, które od dawna nam przeszkadzają.</p>
<p>Jeśli chodzi o słodycze &#8211; jako osoba z insulinoopornością (obniżoną wrażliwości na działanie insuliny odpowiedzialnej za regulację poziomu cukru we krwi) zdiagnozowaną 10 lat temu, postanowiłam pewnego dnia w końcu podjąć tę drastyczną decyzję (dla fanki słodyczy ogromnie ciężką) i zrezygnować całkowicie z cukru. Poza zrzuceniem kilkunastu kilogramów (wraz z odstawieniem słodkich, tłustych i mącznych potraw), wyleczeniem się z trądziku, od czasu podjęcia tej decyzji czuję się o wiele lepiej &#8211; mam poczucie, że panuję nad swoim ciałem, wyglądam atrakcyjnie i jest to motywujące do prowadzenia zdrowego trybu życia. Ponadto, jako osoba na diecie wegańskiej od 5 miesięcy &#8211; mogę powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych decyzji, jaką podjęłam w życiu. Nie czuję jakiejś szaleńczej odmiany &#8211; może dlatego że od kilku lat odżywiam się całkiem zdrowo &#8211; za to czuję, że funduję mojemu ciału to, co dobre z punktu widzenia zdrowia i etyki, czuję się przy tym dobrze ze sobą i otoczeniem. I mogę objadać się owocami, warzywami, kiedy mam na to ochotę.<br />
Proszę o wybaczenie za przydługowawy post. Chciałabym tylko na koniec podkreślić, że zdecydowanie warto każdego dnia poświęcać choć chwilę czasu na to &#8222;trochę&#8221;. Bo to przynosi wspaniałe efekty na dłużej. I wtedy każda zmiana, decyzja &#8211; choćby przejśćie na weganizm &#8211; będzie łatwiejsze, bo będzie łagodniejszym przejściem oraz konsekwencją naszych dotychczasowych działań.<br />
Poza tym&#8230; Po trosze może też oznaczać codzienne motywowanie członków naszej rodziny do tych małych zmian.<br />
Dziękuję za inspirujący wpis i dyskusję.<br />
Pozdrawiam serdecznie, Aneta</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kasiasta		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257652</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kasiasta]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Jan 2017 20:53:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257652</guid>

					<description><![CDATA[Miałam zaległość w pracy sprzed kilku miesięcy. Podzieliłam robotę na kilka części i stwierdziłam, że 
dziś zrobię może jedną, może dwie. Czyli trochę. Zrobiłam prawie wszystko. Dobre. Zaczyna się od trochę. Super tekst. A ja zawsze byłam - jak to ktoś napisał - zerojedynkowa: albo wszystko, albo nic. Wystarczyło zmienić nastawienie i po trochu wszystko się zrobi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miałam zaległość w pracy sprzed kilku miesięcy. Podzieliłam robotę na kilka części i stwierdziłam, że<br />
dziś zrobię może jedną, może dwie. Czyli trochę. Zrobiłam prawie wszystko. Dobre. Zaczyna się od trochę. Super tekst. A ja zawsze byłam &#8211; jak to ktoś napisał &#8211; zerojedynkowa: albo wszystko, albo nic. Wystarczyło zmienić nastawienie i po trochu wszystko się zrobi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Królowa Śniegu		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257568</link>

		<dc:creator><![CDATA[Królowa Śniegu]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Jan 2017 12:17:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257568</guid>

					<description><![CDATA[Cześć Mario :)
Kiedyś regularnie tu zaglądałam - niestety nigdy nie zostawiłam żadnego komentarza. Dzisiaj wróciłam po kilkumiesięcznej przerwie (sporo postów mam do nadrobienia) i muszę podziękować za ten wpis. Jest piękny, budujący i mądry.
W dobie kiedy wszyscy jak szaleńcy dążą do chorych ideałów, to głos mądrości i równowagi, faktycznie  zachęcający do pozytywnych zmian, ale nie kosztem nas. Nie kosztem szaleństwa, ale przemyślanych, dobrych wyborów, powolnych zmian prowadzących do celu spokojnie, na luzie, a przez to i z większą radością.
Mario, jesteś nie tylko piękną kobietą o wyrazistym stylu, ale jesteś też mądrą kobietą. Niesamowicie się cieszę, że kiedyś w przeszłości trafiłam na Twój blog, a teraz jestem to znowu.

Miłego dnia! :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć Mario :)<br />
Kiedyś regularnie tu zaglądałam &#8211; niestety nigdy nie zostawiłam żadnego komentarza. Dzisiaj wróciłam po kilkumiesięcznej przerwie (sporo postów mam do nadrobienia) i muszę podziękować za ten wpis. Jest piękny, budujący i mądry.<br />
W dobie kiedy wszyscy jak szaleńcy dążą do chorych ideałów, to głos mądrości i równowagi, faktycznie  zachęcający do pozytywnych zmian, ale nie kosztem nas. Nie kosztem szaleństwa, ale przemyślanych, dobrych wyborów, powolnych zmian prowadzących do celu spokojnie, na luzie, a przez to i z większą radością.<br />
Mario, jesteś nie tylko piękną kobietą o wyrazistym stylu, ale jesteś też mądrą kobietą. Niesamowicie się cieszę, że kiedyś w przeszłości trafiłam na Twój blog, a teraz jestem to znowu.</p>
<p>Miłego dnia! :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kasia		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257440</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kasia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 20:25:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257440</guid>

					<description><![CDATA[Ja też mam problem z perfekcjonizmem, który jest w moim przypadku wynikiem zbyt dużych ambicji co do pewnych aspektów życia. Dlatego staram się po trochu zaakceptować to, że do niektórych rzeczy nie mam po prostu warunków fizycznych i trzeba skończyć już myśleć o tej wizji siebie. Staram się też doceniać to co już mam, cieszyć się codziennością i w niej mimo wszystko odnajdywać niezwykłe, według mojej oceny, zjawiska i wydarzenia. I coraz bardziej dochodzę do wniosku, że tak naprawdę to co najważniejsze w życiu rozgrywa się wśród codzienności, cicho i subtelnie. Tak samo jestem zwolenniczką zmian ewolucyjnych niż rewolucji. Moim zdaniem pozwala to na większe pole manewru przy budowaniu wizerunku, niż taka odgórna rewolucja, która za bardzo tylko niepotrzebnie ściąga uwagę w takim wrażliwym momencie kiedy staramy się coś poprawić, przebudować.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja też mam problem z perfekcjonizmem, który jest w moim przypadku wynikiem zbyt dużych ambicji co do pewnych aspektów życia. Dlatego staram się po trochu zaakceptować to, że do niektórych rzeczy nie mam po prostu warunków fizycznych i trzeba skończyć już myśleć o tej wizji siebie. Staram się też doceniać to co już mam, cieszyć się codziennością i w niej mimo wszystko odnajdywać niezwykłe, według mojej oceny, zjawiska i wydarzenia. I coraz bardziej dochodzę do wniosku, że tak naprawdę to co najważniejsze w życiu rozgrywa się wśród codzienności, cicho i subtelnie. Tak samo jestem zwolenniczką zmian ewolucyjnych niż rewolucji. Moim zdaniem pozwala to na większe pole manewru przy budowaniu wizerunku, niż taka odgórna rewolucja, która za bardzo tylko niepotrzebnie ściąga uwagę w takim wrażliwym momencie kiedy staramy się coś poprawić, przebudować.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ania		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257438</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ania]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 20:01:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257438</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-256997&quot;&gt;Maria&lt;/a&gt;.

To była scena, po której ryczałam jak bóbr. A byłam wtedy w trakcie rozstania z moim mężem. I pełna wątpliwości. Ech, przypomniałaś mi to :( Ale bardzo mi się podoba Twój post. Myślę, że &quot;trochę&quot; jest często niedoceniane. Po co trochę, skoro można (chce się) od razu wszystko, od razu na całość. A chyba jest tak, że odrzucając &quot;trochę&quot; można łatwo utknąć w niczym, w &quot;niechcianym tymaczsowym&quot;, które z braku sił na totalną zmianę staje się &quot;niechcianym stałym&quot;. Pozdrawiam Mario!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-256997">Maria</a>.</p>
<p>To była scena, po której ryczałam jak bóbr. A byłam wtedy w trakcie rozstania z moim mężem. I pełna wątpliwości. Ech, przypomniałaś mi to :( Ale bardzo mi się podoba Twój post. Myślę, że &#8222;trochę&#8221; jest często niedoceniane. Po co trochę, skoro można (chce się) od razu wszystko, od razu na całość. A chyba jest tak, że odrzucając &#8222;trochę&#8221; można łatwo utknąć w niczym, w &#8222;niechcianym tymaczsowym&#8221;, które z braku sił na totalną zmianę staje się &#8222;niechcianym stałym&#8221;. Pozdrawiam Mario!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Magda		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257404</link>

		<dc:creator><![CDATA[Magda]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 15:18:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257404</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257393&quot;&gt;Moniśka&lt;/a&gt;.

Tak :) bardzo jej pasuje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257393">Moniśka</a>.</p>
<p>Tak :) bardzo jej pasuje.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Magda		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257403</link>

		<dc:creator><![CDATA[Magda]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 15:17:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257403</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257346&quot;&gt;Avarati&lt;/a&gt;.

Avarati, podobny flakon mają perfumy alaia dostępne w douglasach. Są mocno męskie i bardzo nietuzinkowe. Jestem zauroczona, choć na mojej skórze nie układają się zbyt dobrze. Ale mogłabym mieć miniaturkę,  żeby wąchac :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257346">Avarati</a>.</p>
<p>Avarati, podobny flakon mają perfumy alaia dostępne w douglasach. Są mocno męskie i bardzo nietuzinkowe. Jestem zauroczona, choć na mojej skórze nie układają się zbyt dobrze. Ale mogłabym mieć miniaturkę,  żeby wąchac :D</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Moniśka		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257393</link>

		<dc:creator><![CDATA[Moniśka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 14:18:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257393</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257179&quot;&gt;Magda&lt;/a&gt;.

Czy zdecydowalas sie na imie Klara?:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257179">Magda</a>.</p>
<p>Czy zdecydowalas sie na imie Klara?:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Moniśka		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257391</link>

		<dc:creator><![CDATA[Moniśka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 14:13:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257391</guid>

					<description><![CDATA[Wczoraj bylam na fitness i slabo mi szlo. Pomyslalam o Twoim troche i poprawilo mi to humor.
Zazwyczaj jestem perfekcjonistka. Nie robie czegos, co moze nie wyjsc.
Dziekuje za ten tekst. Bede troche mniej perfekcyjna.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj bylam na fitness i slabo mi szlo. Pomyslalam o Twoim troche i poprawilo mi to humor.<br />
Zazwyczaj jestem perfekcjonistka. Nie robie czegos, co moze nie wyjsc.<br />
Dziekuje za ten tekst. Bede troche mniej perfekcyjna.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Maria		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257376</link>

		<dc:creator><![CDATA[Maria]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 12:30:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257376</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257367&quot;&gt;Aga&lt;/a&gt;.

Wpadł mi Twój komentarz do spamu, ale wydobyłam. Dziękuję. Tak, wiem o tych powiadomieniach. Już zgłoszone, więc powinno niedługo wrócić :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257367">Aga</a>.</p>
<p>Wpadł mi Twój komentarz do spamu, ale wydobyłam. Dziękuję. Tak, wiem o tych powiadomieniach. Już zgłoszone, więc powinno niedługo wrócić :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Aga		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257367</link>

		<dc:creator><![CDATA[Aga]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 11:45:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257367</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257168&quot;&gt;Maria&lt;/a&gt;.

W skrócie: polecam wersję komputerową, aczkolwiek można korzystać z dwóch równolegle. Powodzenia!

PS: Taki długi wczoraj napisałam komentarz i on się nie opublikował :&#060; powiadomienia mailowe też nie przychodzą.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257168">Maria</a>.</p>
<p>W skrócie: polecam wersję komputerową, aczkolwiek można korzystać z dwóch równolegle. Powodzenia!</p>
<p>PS: Taki długi wczoraj napisałam komentarz i on się nie opublikował :&lt; powiadomienia mailowe też nie przychodzą.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pstra Matrona		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257357</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pstra Matrona]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 11:03:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257357</guid>

					<description><![CDATA[To ja oczywiście na przekór jestem rewolucyjna. Najbardziej lubię te momenty w życiu kiedy patrzę jak całe moje obecne życie płonie a przede mną nowy ląd. Co 3 lata muszę się przeprowadzić, a w każdym miesiącu przynajmniej tydzień muszę spedzic w innym miejscu niż zazwyczaj mieszkam. Kilka dni wstawania i kładzenia się o podobnej porze przyprawia mnie o napady koszmarnego smutku. Wszystko co jest powtarzalne lub stałe sprawia, że czuję się jakby zbliżały mi się ściany. Dlatego każda próba robienia czegoś trochę tak mnie dołuje przez swoją powtarzalność, że nie może przynieść dobrych efektów. Jeśli chcę poprawić swoją kondycję to skuteczniej będzie dla mnie zaangażować się w miesięczny totalnie wykańczający taneczny projekt i spalać się po 8 godzin dziennie niż zacząć chodzić na zajęcia raz w tygodniu, jeśli chce oczyścić organizm z toksyn to skuteczniejsza będzie dla mnie 3 dniowa głodówka niż jakaś dieta. Mam potrzebę wchodzenia we wszystko na 200% i spalania się w tym do 0 i potem następne i w żaden sposób mnie to nie unieszczęśliwia, przeciwnie daje mi ogromne poczucie szczęścia, wolności i bezpieczenstwa, bo jak nic nie jest stałe to nic nie jest naprawdę potrzebne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To ja oczywiście na przekór jestem rewolucyjna. Najbardziej lubię te momenty w życiu kiedy patrzę jak całe moje obecne życie płonie a przede mną nowy ląd. Co 3 lata muszę się przeprowadzić, a w każdym miesiącu przynajmniej tydzień muszę spedzic w innym miejscu niż zazwyczaj mieszkam. Kilka dni wstawania i kładzenia się o podobnej porze przyprawia mnie o napady koszmarnego smutku. Wszystko co jest powtarzalne lub stałe sprawia, że czuję się jakby zbliżały mi się ściany. Dlatego każda próba robienia czegoś trochę tak mnie dołuje przez swoją powtarzalność, że nie może przynieść dobrych efektów. Jeśli chcę poprawić swoją kondycję to skuteczniej będzie dla mnie zaangażować się w miesięczny totalnie wykańczający taneczny projekt i spalać się po 8 godzin dziennie niż zacząć chodzić na zajęcia raz w tygodniu, jeśli chce oczyścić organizm z toksyn to skuteczniejsza będzie dla mnie 3 dniowa głodówka niż jakaś dieta. Mam potrzebę wchodzenia we wszystko na 200% i spalania się w tym do 0 i potem następne i w żaden sposób mnie to nie unieszczęśliwia, przeciwnie daje mi ogromne poczucie szczęścia, wolności i bezpieczenstwa, bo jak nic nie jest stałe to nic nie jest naprawdę potrzebne.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Derekcja		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/troche/#comment-257347</link>

		<dc:creator><![CDATA[Derekcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 09:50:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=12159#comment-257347</guid>

					<description><![CDATA[A ja chyba ze cztery lata temu doszłam do wniosku, że powinnam popołudniami trochę mniej siedzieć w internetach (bo i tak w pracy siedzę cały dzień). Zaczęłam od tego, że korzystałam z komputera mniej więcej godzinę, potem go wyłączałam i chowałam (mam macbooka, nie mam stacjonarnego komputera, więc fru go do pokrowca, a kabel do szuflady). Chyba po dwóch tygodniach skonstatowałam, że popołudniowe nasiadówki przed kompem nie są mi potrzebne w ogóle do niczego. Nie ma żadnej sprawy (poza jakimiś bardzo pilnymi przelewami), które nie mogą poczekać do następnego poranka. I ta godzina przed kompem wyewoluowała w godzinę kompletnego robienia nic (mogę dorobić filozofię, że to medytacja jest i jest w tym trochę prawdy). I powiem wam, że o ile godziny przed kompem mi absolutnie nie brakuje, o tyle, jeśli jakiś atak zombi spowoduje, że tej godziny kompletnego nieróbstwa zostanę pozbawiona – to jednak jestem bardzo niezadowolona. Takżeten. Jestem ilustracją tej anegdoty o bacy, co to jak miał czas to siedział i se myślał, a jak nie miał czasu to tylko siedział. :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A ja chyba ze cztery lata temu doszłam do wniosku, że powinnam popołudniami trochę mniej siedzieć w internetach (bo i tak w pracy siedzę cały dzień). Zaczęłam od tego, że korzystałam z komputera mniej więcej godzinę, potem go wyłączałam i chowałam (mam macbooka, nie mam stacjonarnego komputera, więc fru go do pokrowca, a kabel do szuflady). Chyba po dwóch tygodniach skonstatowałam, że popołudniowe nasiadówki przed kompem nie są mi potrzebne w ogóle do niczego. Nie ma żadnej sprawy (poza jakimiś bardzo pilnymi przelewami), które nie mogą poczekać do następnego poranka. I ta godzina przed kompem wyewoluowała w godzinę kompletnego robienia nic (mogę dorobić filozofię, że to medytacja jest i jest w tym trochę prawdy). I powiem wam, że o ile godziny przed kompem mi absolutnie nie brakuje, o tyle, jeśli jakiś atak zombi spowoduje, że tej godziny kompletnego nieróbstwa zostanę pozbawiona – to jednak jestem bardzo niezadowolona. Takżeten. Jestem ilustracją tej anegdoty o bacy, co to jak miał czas to siedział i se myślał, a jak nie miał czasu to tylko siedział. :D</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Page Caching using disk: enhanced 
Minified using disk
Database Caching 34/97 queries in 0.067 seconds using disk

Served from: ubierajsieklasycznie.pl @ 2026-07-08 00:34:25 by W3 Total Cache
-->