<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Styl jest w głowie, a nie w szafie	</title>
	<atom:link href="https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/</link>
	<description>budowanie stylu, filozofia mody, pozytywne podejście do ciała</description>
	<lastBuildDate>Wed, 18 Jan 2017 15:52:24 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.0.3</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Basia		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-257410</link>

		<dc:creator><![CDATA[Basia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2017 15:52:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-257410</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-225794&quot;&gt;Alex&lt;/a&gt;.

A jakich farb uzylas przy farbowaniu na bęż i brąz?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-225794">Alex</a>.</p>
<p>A jakich farb uzylas przy farbowaniu na bęż i brąz?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Maria		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-242268</link>

		<dc:creator><![CDATA[Maria]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Nov 2016 20:44:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-242268</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-242200&quot;&gt;Ania&lt;/a&gt;.

Dzięki więc Aniu za komentarz. Zawsze jak robimy coś świadomie, poprawia się jakość w tej konkretnej dziedzinie. O ubraniach warto myśleć logicznie, troszkę siebie dyscyplinować, a efekty przyjdą same.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-242200">Ania</a>.</p>
<p>Dzięki więc Aniu za komentarz. Zawsze jak robimy coś świadomie, poprawia się jakość w tej konkretnej dziedzinie. O ubraniach warto myśleć logicznie, troszkę siebie dyscyplinować, a efekty przyjdą same.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ania		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-242200</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ania]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Nov 2016 08:04:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-242200</guid>

					<description><![CDATA[Mario, od dawna czytam Twojego bloga, ale raczej nie komentuję. Wracam często do starszych postów, rownież tych o analizie kolorystycznej, gdyż nadal mam duży problem, by określić swój typ kolorystyczny... 
Popełniłam wiele błędów kupując ubrania, ale teraz rozumiem, że instynktownie ciągnęło mnie do tego, w czym mo dobrze. Kluczowe okazało się zrozumienie, że budowanie szafy to proces i jako taki potrzebuje po prostu czasu. Wszelkie kompromisy, ubrania &quot;po domu&quot; i &quot;na spacer po lesie&quot; były zgubne, gdyż dawniej kobiety chodziły na spacery w najlepszych sukniach. Były to czasy, kiedy ubrania kosztowały bardzo dużo a nie 9,99 w Zarze czy H&#038;M. Dlaczego więc ja miałam problem, by isc do lasu ubrana tak, jak czuję się dobrze? 

W każdym razie dziękuje za bloga, który jest głosem zdrowego rozsądku w całej blogosferze i niesamowitym źrodłem wiedzy o budowaniu własnego stylu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mario, od dawna czytam Twojego bloga, ale raczej nie komentuję. Wracam często do starszych postów, rownież tych o analizie kolorystycznej, gdyż nadal mam duży problem, by określić swój typ kolorystyczny&#8230;<br />
Popełniłam wiele błędów kupując ubrania, ale teraz rozumiem, że instynktownie ciągnęło mnie do tego, w czym mo dobrze. Kluczowe okazało się zrozumienie, że budowanie szafy to proces i jako taki potrzebuje po prostu czasu. Wszelkie kompromisy, ubrania &#8222;po domu&#8221; i &#8222;na spacer po lesie&#8221; były zgubne, gdyż dawniej kobiety chodziły na spacery w najlepszych sukniach. Były to czasy, kiedy ubrania kosztowały bardzo dużo a nie 9,99 w Zarze czy H&amp;M. Dlaczego więc ja miałam problem, by isc do lasu ubrana tak, jak czuję się dobrze? </p>
<p>W każdym razie dziękuje za bloga, który jest głosem zdrowego rozsądku w całej blogosferze i niesamowitym źrodłem wiedzy o budowaniu własnego stylu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: wczerni		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-233634</link>

		<dc:creator><![CDATA[wczerni]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Aug 2016 20:48:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-233634</guid>

					<description><![CDATA[Prace nad moim stylem zakończyłam mając 12 lat (to nie żart, a bynajmniej jak można zobaczyć na zdjęciach nie jest to styl dziecięcy ani nawet dziewczęcy) więc tego typu rozterki są mi obce, ale to bardzo rozsądne podejście do sprawy. Za to gdy się go raz opracuje ma się rozwiązanie na bardzo długi czas. U mnie funkcjonuje już 20 lat z bardzo drobnymi zmianami wynikającymi ze zmiany mody i świadomości własnego ciała. Dlatego warto pracować nad stylem pomimo długich poszukiwań :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prace nad moim stylem zakończyłam mając 12 lat (to nie żart, a bynajmniej jak można zobaczyć na zdjęciach nie jest to styl dziecięcy ani nawet dziewczęcy) więc tego typu rozterki są mi obce, ale to bardzo rozsądne podejście do sprawy. Za to gdy się go raz opracuje ma się rozwiązanie na bardzo długi czas. U mnie funkcjonuje już 20 lat z bardzo drobnymi zmianami wynikającymi ze zmiany mody i świadomości własnego ciała. Dlatego warto pracować nad stylem pomimo długich poszukiwań :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: malwina		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-231349</link>

		<dc:creator><![CDATA[malwina]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jul 2016 08:25:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-231349</guid>

					<description><![CDATA[Zgadzam sie ze stwierdzeniem ze &#039;&#039;styl jest w głowie a nie w szafie&#039;&#039;. Styl to zestawienie naszych indywidualnych osobistych  wyborów. To nasz charakter. To jak wyglądamy podlega naszemu charakterowi. I choc np. będę podziwiać styl koleżanki to nigdy go nie osiągnę bo nia nie jestem, jestem sobą. Mam wrażenie ze obecnie za duzy nacisk sie kładzie na &#039;&#039;Wyrobienie/Wyuczenie&#039;&#039; stylu. Mam wewnątrz przeczucie ze to trochę sztuczne. Trzeba wydobyć swój styl z tego co i tak już mamy..doszlifować. Ale całkowicie zmienić i wyuczyć sie nie da. Swiat nie lubi sztuczności i zawsze &#039;&#039;wyjdzie&#039;&#039; na wierzch jeżeli zmuszamy się do czegoś. Lepiej doszlifowywać własny styl ,na sile nie zmieniając. 
Bledy zdiagnozowałaś bezbłędnie: odkładanie w czasie i rewolucja &#039;&#039;na już&#039;&#039;. Ja kilka lat temu nauczyłam się by nie odkładać w czasie. Jak czegoś nie nosze obecnie z jakiegoś powodu to juz nie założę nigdy. I leci do oddania. 
Świetny post. :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam sie ze stwierdzeniem ze &#8221;styl jest w głowie a nie w szafie&#8221;. Styl to zestawienie naszych indywidualnych osobistych  wyborów. To nasz charakter. To jak wyglądamy podlega naszemu charakterowi. I choc np. będę podziwiać styl koleżanki to nigdy go nie osiągnę bo nia nie jestem, jestem sobą. Mam wrażenie ze obecnie za duzy nacisk sie kładzie na &#8221;Wyrobienie/Wyuczenie&#8221; stylu. Mam wewnątrz przeczucie ze to trochę sztuczne. Trzeba wydobyć swój styl z tego co i tak już mamy..doszlifować. Ale całkowicie zmienić i wyuczyć sie nie da. Swiat nie lubi sztuczności i zawsze &#8221;wyjdzie&#8221; na wierzch jeżeli zmuszamy się do czegoś. Lepiej doszlifowywać własny styl ,na sile nie zmieniając.<br />
Bledy zdiagnozowałaś bezbłędnie: odkładanie w czasie i rewolucja &#8221;na już&#8221;. Ja kilka lat temu nauczyłam się by nie odkładać w czasie. Jak czegoś nie nosze obecnie z jakiegoś powodu to juz nie założę nigdy. I leci do oddania.<br />
Świetny post. :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monika		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226688</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 May 2016 05:39:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-226688</guid>

					<description><![CDATA[Mi zorganizowanie wlasnej  nowej szafy trwalo dosc dlugo . Pamietam gdy  bylam w ciay to postanowilam sobie ze  bede nosic tylko sukienki .. Ale od pomyslu do realizacji trwalo dobre 2 lata . Przed ciaza nosilam sporadycznie spodnice , a sukienek prawie wcale . Moja corka konczy 9 lat , a ja smialo moge przyznac ze on jakisc 4-5 lat mam w szafie najwiecej sukienek , w lace nie chdze praktycznie w ogole w spodenkach , nawet w zimie mam coraz wiecej spodnic . Jestem bardzo zadowolona z mojej szafy , ale zrealizowanie mojego pomyslu trwalo kilka  lat .]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mi zorganizowanie wlasnej  nowej szafy trwalo dosc dlugo . Pamietam gdy  bylam w ciay to postanowilam sobie ze  bede nosic tylko sukienki .. Ale od pomyslu do realizacji trwalo dobre 2 lata . Przed ciaza nosilam sporadycznie spodnice , a sukienek prawie wcale . Moja corka konczy 9 lat , a ja smialo moge przyznac ze on jakisc 4-5 lat mam w szafie najwiecej sukienek , w lace nie chdze praktycznie w ogole w spodenkach , nawet w zimie mam coraz wiecej spodnic . Jestem bardzo zadowolona z mojej szafy , ale zrealizowanie mojego pomyslu trwalo kilka  lat .</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Alex		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226266</link>

		<dc:creator><![CDATA[Alex]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 May 2016 12:28:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-226266</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226104&quot;&gt;Tofalaria&lt;/a&gt;.

Nie słyszałam jeszcze o domowym farbowaniu skóry, dzięki za pomysł. Barwników Argus nie znałam do tej pory- cena jest na prawdę bardziej niż przystępna. Jeśli chodzi o shibori to już się wczytuję:).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226104">Tofalaria</a>.</p>
<p>Nie słyszałam jeszcze o domowym farbowaniu skóry, dzięki za pomysł. Barwników Argus nie znałam do tej pory- cena jest na prawdę bardziej niż przystępna. Jeśli chodzi o shibori to już się wczytuję:).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Alex		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226262</link>

		<dc:creator><![CDATA[Alex]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 May 2016 12:19:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-226262</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226247&quot;&gt;agnieszka&lt;/a&gt;.

Hi, nie jestem Anika, ale odpowiem;). Jeśli chinosy są z bawełny to możesz je śmiało farbować- dżins to przecież bawełna.  Farby te nie nadają się do sztucznych włókien jak np. poliester, dlatego trzeba zwracać uwagę na skład. Duże znaczenie ma też kolor, na który nakłada się nową farbę. Moje zbyt jasne dżinsy ( blady błękit) kupiłam za fenomenalną cenę głównie ze względu na krój i z myślą, że je przefarbuję. Skład 99% bawełna, 1% elastan, w co trochę dziś nie wierzę, bo wyszedł  inny kolor niż się spodziewałam.Poza tym dżinsy są w ogóle dosyć mocno elastyczne jak na 1 % elastanu. Kupiłam więc czarną farbę, która na jasno-niebieskiej bawełnie powinna dać czarny- a wyszedł ciemny błękit pruski. Nie żebym była rozczarowana, wręcz przeciwnie, lubię ten kolor, poza tym zbiera komplementy -ale wyszło coś, czego bym się w ogóle nie spodziewała. Ta sama farba na bawełnianym podkoszulku- i wyszedł czarny, więc coś ze składem tych dżinsów mi nie pasuje. 

Anika pamiętasz może jaki skład miała sukienka, którą farbowałaś i wyszedł grafitowy?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226247">agnieszka</a>.</p>
<p>Hi, nie jestem Anika, ale odpowiem;). Jeśli chinosy są z bawełny to możesz je śmiało farbować- dżins to przecież bawełna.  Farby te nie nadają się do sztucznych włókien jak np. poliester, dlatego trzeba zwracać uwagę na skład. Duże znaczenie ma też kolor, na który nakłada się nową farbę. Moje zbyt jasne dżinsy ( blady błękit) kupiłam za fenomenalną cenę głównie ze względu na krój i z myślą, że je przefarbuję. Skład 99% bawełna, 1% elastan, w co trochę dziś nie wierzę, bo wyszedł  inny kolor niż się spodziewałam.Poza tym dżinsy są w ogóle dosyć mocno elastyczne jak na 1 % elastanu. Kupiłam więc czarną farbę, która na jasno-niebieskiej bawełnie powinna dać czarny- a wyszedł ciemny błękit pruski. Nie żebym była rozczarowana, wręcz przeciwnie, lubię ten kolor, poza tym zbiera komplementy -ale wyszło coś, czego bym się w ogóle nie spodziewała. Ta sama farba na bawełnianym podkoszulku- i wyszedł czarny, więc coś ze składem tych dżinsów mi nie pasuje. </p>
<p>Anika pamiętasz może jaki skład miała sukienka, którą farbowałaś i wyszedł grafitowy?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: agnieszka		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226247</link>

		<dc:creator><![CDATA[agnieszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 May 2016 10:49:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-226247</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-225915&quot;&gt;Anika&lt;/a&gt;.

Kurcze, dzieki za pomysl!Wlasnie przechodze faze samokatowania sie za zakup jeansowych chinosow, ktore sa jednak zdecydowanie za jasne , zeby pasowaly do wszystkiego ( upraszczam oczywiscie) tak jak w zasadzie kazde jeansy w klasycznym granatowym kolorze. Czy Simplicol istnieje w wersji do materialow à la jeans czy po prostu mam kupic ciemny granat? Czy ten kolor ma jakis numer? Mieszkam w kraju graniczacym z Niemcami, a zrozumialam, ze to Niemiecka marka, czy tak? Bede baaardzo wdzieczna za odpowiedz:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-225915">Anika</a>.</p>
<p>Kurcze, dzieki za pomysl!Wlasnie przechodze faze samokatowania sie za zakup jeansowych chinosow, ktore sa jednak zdecydowanie za jasne , zeby pasowaly do wszystkiego ( upraszczam oczywiscie) tak jak w zasadzie kazde jeansy w klasycznym granatowym kolorze. Czy Simplicol istnieje w wersji do materialow à la jeans czy po prostu mam kupic ciemny granat? Czy ten kolor ma jakis numer? Mieszkam w kraju graniczacym z Niemcami, a zrozumialam, ze to Niemiecka marka, czy tak? Bede baaardzo wdzieczna za odpowiedz:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Floriel		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226237</link>

		<dc:creator><![CDATA[Floriel]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 May 2016 07:55:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-226237</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226074&quot;&gt;Joanna &#124; In Asthenia&lt;/a&gt;.

Bardzo spodobał mi sie Twój post. Sama lubię taką stylistykę, uwielbiam styl romantyczny właściwie od dziecka, i taka właśnie jest moja wymarzona garderoba. Przeszłam etapy fascynacją french chic, minimalizmem, ale niestety w ogóle się to nie sprawdzało na mojej figurze gruszko-klepsydry. 
Część ubrań już mam, sylwetkę i standard mam, mam też w czym chodzić na co dzień. Brakuje mi jednak tych &quot;extras&quot; typu tiulowa spódnica, miękki kaszmirowy sweterek w jakimś jasnym, pudrowym kolorze. Ostatnio uporządkowałam szafę, wyciągnęłam letnie sukienki i spódnice i postanowiłam że na nowy sezon kupuję tylko płaskie sandały. Być może odwyk zakupowy pomoże mi ostatecznie wyklarować wizję i na nowy sezon poczynić naprawdę przemyślane zakupy. Mam nadzieję, że wytrwam :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226074">Joanna | In Asthenia</a>.</p>
<p>Bardzo spodobał mi sie Twój post. Sama lubię taką stylistykę, uwielbiam styl romantyczny właściwie od dziecka, i taka właśnie jest moja wymarzona garderoba. Przeszłam etapy fascynacją french chic, minimalizmem, ale niestety w ogóle się to nie sprawdzało na mojej figurze gruszko-klepsydry.<br />
Część ubrań już mam, sylwetkę i standard mam, mam też w czym chodzić na co dzień. Brakuje mi jednak tych &#8222;extras&#8221; typu tiulowa spódnica, miękki kaszmirowy sweterek w jakimś jasnym, pudrowym kolorze. Ostatnio uporządkowałam szafę, wyciągnęłam letnie sukienki i spódnice i postanowiłam że na nowy sezon kupuję tylko płaskie sandały. Być może odwyk zakupowy pomoże mi ostatecznie wyklarować wizję i na nowy sezon poczynić naprawdę przemyślane zakupy. Mam nadzieję, że wytrwam :D</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: gosza		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226165</link>

		<dc:creator><![CDATA[gosza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 May 2016 12:15:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-226165</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226076&quot;&gt;Amatorka Cooltury&lt;/a&gt;.

ja zawsze sobie mówiłam że od wiosny zacznę się lepiej ubierać od wiosny schudnę, od wiosny zacznę ubierać ą bluzkę... nie ma co czekać zaczynam od dziś, od teraz małymi kroczkami - konsekwentnie bo duże zmiany to tysiące małych kroczów POWODZENIA]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226076">Amatorka Cooltury</a>.</p>
<p>ja zawsze sobie mówiłam że od wiosny zacznę się lepiej ubierać od wiosny schudnę, od wiosny zacznę ubierać ą bluzkę&#8230; nie ma co czekać zaczynam od dziś, od teraz małymi kroczkami &#8211; konsekwentnie bo duże zmiany to tysiące małych kroczów POWODZENIA</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: gosza		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226164</link>

		<dc:creator><![CDATA[gosza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 May 2016 12:12:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-226164</guid>

					<description><![CDATA[och Mario utknęłam na pkt 6b i dalej ani rusz nie umiem dodać czegoś od siebie - ciągle jestem nie zadowolona, ciągle mi się coś nie podoba, wpadam na nowe pomysły i zaraz tracę do nich zapał bo dochodzę do wniosku że nie o to mi chodziło help Mario!!!!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>och Mario utknęłam na pkt 6b i dalej ani rusz nie umiem dodać czegoś od siebie &#8211; ciągle jestem nie zadowolona, ciągle mi się coś nie podoba, wpadam na nowe pomysły i zaraz tracę do nich zapał bo dochodzę do wniosku że nie o to mi chodziło help Mario!!!!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Bea		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226150</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bea]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 May 2016 08:24:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-226150</guid>

					<description><![CDATA[Moja praca nad własnym stylem trwa już jakieś 2 lata. Przez ten czas miałam okazję przekonać się co rzeczywiście mi pasuje a co nie, na co zwracać uwagę. Doszłam do wniosku, że trzeba przede wszystkim słuchać siebie. Już wiem, że nie lubię oversizowych ciuchów bo czuję się w nich jak w worku. Już wiem, że kiedy chcę kupić kurtkę ciemnozieloną to chcę ciemnozieloną a nie bordową chociaż inni twierdzą, ze lepiej w niej wyglądam. Już wiem, że chociaż sweter ma piękny kolor ale kiepski fason to powinnam zostawić go w sklepie. I wiem nade wszystko, że jeśli kupuję coś z zamiarem przeróbki krawieckiej to prawdopodobnie do tej krawcowej nie dotrę. Gdzieś przeczytałam, że idealne ciuchy to te w których się chodzi a nie te które zalegają w szafie. A co mnie deprymuje ? Trudność w znajdowaniu ciuchów, które zarówno dobrze leżą, mają idealny kolor i jednocześnie są dobrej jakości a przy tym nie czyszczą kieszeni ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moja praca nad własnym stylem trwa już jakieś 2 lata. Przez ten czas miałam okazję przekonać się co rzeczywiście mi pasuje a co nie, na co zwracać uwagę. Doszłam do wniosku, że trzeba przede wszystkim słuchać siebie. Już wiem, że nie lubię oversizowych ciuchów bo czuję się w nich jak w worku. Już wiem, że kiedy chcę kupić kurtkę ciemnozieloną to chcę ciemnozieloną a nie bordową chociaż inni twierdzą, ze lepiej w niej wyglądam. Już wiem, że chociaż sweter ma piękny kolor ale kiepski fason to powinnam zostawić go w sklepie. I wiem nade wszystko, że jeśli kupuję coś z zamiarem przeróbki krawieckiej to prawdopodobnie do tej krawcowej nie dotrę. Gdzieś przeczytałam, że idealne ciuchy to te w których się chodzi a nie te które zalegają w szafie. A co mnie deprymuje ? Trudność w znajdowaniu ciuchów, które zarówno dobrze leżą, mają idealny kolor i jednocześnie są dobrej jakości a przy tym nie czyszczą kieszeni &#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tofalaria		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226104</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tofalaria]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 May 2016 19:53:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-226104</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226093&quot;&gt;Tofalaria&lt;/a&gt;.

Zapomniałam napisać, że na próbę pofarbowałam też fragmenty dość starych, ale wciąż dobrych skórzanych butów. Miały jakie groszkowe fragmenty, które do niczego mi nie pasowały, przefarbowałam na błękit, to oczywiście farbą do skór. ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226093">Tofalaria</a>.</p>
<p>Zapomniałam napisać, że na próbę pofarbowałam też fragmenty dość starych, ale wciąż dobrych skórzanych butów. Miały jakie groszkowe fragmenty, które do niczego mi nie pasowały, przefarbowałam na błękit, to oczywiście farbą do skór. ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tofalaria		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-226093</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tofalaria]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 May 2016 17:56:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=10400#comment-226093</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-225794&quot;&gt;Alex&lt;/a&gt;.

Zrobiłam dokładnie to samo, właśnie tej wiosny. Kupiłam niedrogie barwniki (Argus), farbowałam w garnku na ciepło, płukałam octem. Kolory wyszły takie, jak chciałam, ale przede wszystkim dlatego, że stale mieszałam kolory: granat i czerwień, uzyskując od indygo do marsali. Trochę mi łatwiej, bo jestem grafikiem, więc mniej więcej czuję proporcje farb do mieszania. ;) Z a jednym nudnawym sweterkiem poszalałam technikami wiązania (jap. shibori), zawiązałam kilkadziesiąt sznureczków, co zajęło cały wieczór, ale warto było, zbiera komplementy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/styl-jest-w-glowie-a-nie-w-szafie/#comment-225794">Alex</a>.</p>
<p>Zrobiłam dokładnie to samo, właśnie tej wiosny. Kupiłam niedrogie barwniki (Argus), farbowałam w garnku na ciepło, płukałam octem. Kolory wyszły takie, jak chciałam, ale przede wszystkim dlatego, że stale mieszałam kolory: granat i czerwień, uzyskując od indygo do marsali. Trochę mi łatwiej, bo jestem grafikiem, więc mniej więcej czuję proporcje farb do mieszania. ;) Z a jednym nudnawym sweterkiem poszalałam technikami wiązania (jap. shibori), zawiązałam kilkadziesiąt sznureczków, co zajęło cały wieczór, ale warto było, zbiera komplementy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Page Caching using disk: enhanced 
Minified using disk
Database Caching 79/95 queries in 0.034 seconds using disk

Served from: ubierajsieklasycznie.pl @ 2026-06-16 18:16:06 by W3 Total Cache
-->