<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Mój stosunek do makijażu	</title>
	<atom:link href="https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/</link>
	<description>budowanie stylu, filozofia mody, pozytywne podejście do ciała</description>
	<lastBuildDate>Thu, 24 Oct 2019 15:10:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.0.3</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: espada		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-351978</link>

		<dc:creator><![CDATA[espada]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Oct 2019 15:10:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-351978</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-282237&quot;&gt;ania&lt;/a&gt;.

Kocham porcelanowa blada cere -  wyglada mlodo,swiezo,delikatnie,dziewczeco i &quot;arystokratycznie&quot;. 
Nienawidze &quot;opalonej&quot; jak to ludzie mowia,czyli dla mnie to zwykle spalonej,zniszczonej.
 Wedlug mnie cera osoby ktora SZTUCZNIE przyciemnia twarz jest wstretna. Oczywiscie nie mowie tu o naturalnej ciemnej\oliwkowej karnacji lub takiej z ktora sie urodzil ktos,ale o wszelkich solariach i innych &quot;opalaniach&#039;. 
Co jest naturalne,jest piekne,bo pasuje do typu urody danej osoby.
Wszelka moda na jakiekolwiek przyciemnianie jest mi obca,zrobie wszystko by zatrzymac biala(blada) cere i cialo.
Nie unikam slonca calkowicie,bo sie boje niedoborow,przyjmuje witamine d w kapsulkach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-282237">ania</a>.</p>
<p>Kocham porcelanowa blada cere &#8211;  wyglada mlodo,swiezo,delikatnie,dziewczeco i &#8222;arystokratycznie&#8221;.<br />
Nienawidze &#8222;opalonej&#8221; jak to ludzie mowia,czyli dla mnie to zwykle spalonej,zniszczonej.<br />
 Wedlug mnie cera osoby ktora SZTUCZNIE przyciemnia twarz jest wstretna. Oczywiscie nie mowie tu o naturalnej ciemnej\oliwkowej karnacji lub takiej z ktora sie urodzil ktos,ale o wszelkich solariach i innych &#8222;opalaniach&#8217;.<br />
Co jest naturalne,jest piekne,bo pasuje do typu urody danej osoby.<br />
Wszelka moda na jakiekolwiek przyciemnianie jest mi obca,zrobie wszystko by zatrzymac biala(blada) cere i cialo.<br />
Nie unikam slonca calkowicie,bo sie boje niedoborow,przyjmuje witamine d w kapsulkach.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: m.		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-326092</link>

		<dc:creator><![CDATA[m.]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Mar 2018 21:14:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-326092</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-282464&quot;&gt;Maria&lt;/a&gt;.

Moim zdaniem &quot;ciężkość&quot; makijażu nie leży w jasności kosmetyków, tylko ilości nałożonych warstw. Widywałam na YT makijaże które mimo ciemnej kolorystyki nie tworzyły wrażenia &quot;maski&quot;, tylko w nieoczywisty sposób upiększały modelki na których zostały wykonane. I na odwrót, makijaż charakteryzujący się &quot;dziennymi&quot; kolorami, a zaraz maskę tworzący.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-282464">Maria</a>.</p>
<p>Moim zdaniem &#8222;ciężkość&#8221; makijażu nie leży w jasności kosmetyków, tylko ilości nałożonych warstw. Widywałam na YT makijaże które mimo ciemnej kolorystyki nie tworzyły wrażenia &#8222;maski&#8221;, tylko w nieoczywisty sposób upiększały modelki na których zostały wykonane. I na odwrót, makijaż charakteryzujący się &#8222;dziennymi&#8221; kolorami, a zaraz maskę tworzący.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kasia &#124; Droga do minimalizmu		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-291890</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kasia &#124; Droga do minimalizmu]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Jun 2017 04:33:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-291890</guid>

					<description><![CDATA[O jak mamy podobnie! Potrzebuję korektor to walę, mam jakieś małe oczy - walę tusz, w inne dni olewam malowanie i dobrze mi z tym ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O jak mamy podobnie! Potrzebuję korektor to walę, mam jakieś małe oczy &#8211; walę tusz, w inne dni olewam malowanie i dobrze mi z tym ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: maryśka		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-290778</link>

		<dc:creator><![CDATA[maryśka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Jun 2017 22:55:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-290778</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-282561&quot;&gt;Maria&lt;/a&gt;.

Może trochę późno się w tej sprawie odzywam, ale byłoby nie w porządku, gdybym nie podzieliła się tym, co znalazłam szukając informacji na temat pani &quot;Skin coach&quot;. Podlinkowuję artykuł, który trochę podkopuje jej wiarygodność jako eksperta: http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2017/04/427-demaskujemy-skin-coach-recenzja.html
Napisany może w nieco emocjonalnym tonie, ale rzetelnie. Jestem po chemii kosmetycznej i sama nie mogłam uwierzyć w to, co było przytaczane w przykładach z jej książki...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-282561">Maria</a>.</p>
<p>Może trochę późno się w tej sprawie odzywam, ale byłoby nie w porządku, gdybym nie podzieliła się tym, co znalazłam szukając informacji na temat pani &#8222;Skin coach&#8221;. Podlinkowuję artykuł, który trochę podkopuje jej wiarygodność jako eksperta: <a href="http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2017/04/427-demaskujemy-skin-coach-recenzja.html" rel="nofollow ugc">http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2017/04/427-demaskujemy-skin-coach-recenzja.html</a><br />
Napisany może w nieco emocjonalnym tonie, ale rzetelnie. Jestem po chemii kosmetycznej i sama nie mogłam uwierzyć w to, co było przytaczane w przykładach z jej książki&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Vic		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-287836</link>

		<dc:creator><![CDATA[Vic]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jun 2017 15:37:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-287836</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-283882&quot;&gt;Kinga&lt;/a&gt;.

Maseczka z kurkumy piecze, jeśli ktoś zapomni albo nie wie, że ma alergię kontaktową na ...produkty pszczele - bo spora ilość przepisów każde dodać miodu.
Dlatego ja robię ją bez miodu i gitara. Mleko albo jogurt, kilka kropel oliwy, trochę jakiejś mąki dla zagęszczenia, 1/4 łyżeczki kurkumy. Nakładam pędzlem, wtedy się nie paprze.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-283882">Kinga</a>.</p>
<p>Maseczka z kurkumy piecze, jeśli ktoś zapomni albo nie wie, że ma alergię kontaktową na &#8230;produkty pszczele &#8211; bo spora ilość przepisów każde dodać miodu.<br />
Dlatego ja robię ją bez miodu i gitara. Mleko albo jogurt, kilka kropel oliwy, trochę jakiejś mąki dla zagęszczenia, 1/4 łyżeczki kurkumy. Nakładam pędzlem, wtedy się nie paprze.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: anemonek		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-286207</link>

		<dc:creator><![CDATA[anemonek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jun 2017 17:37:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-286207</guid>

					<description><![CDATA[Makijaż noszę &quot;od zawsze&quot;, czyli od liceum. Wtedy już mogłam, a wcześniej nie mogłam się doczekać. Nie bez znaczenia były moje problemy z cerą, które chciałam ukryć, ale nie było to jedyną przyczyną. Było to dla mnie oczywiste, bo w mojej rodzinie od zawsze kobiety się malowały, widok makijażu robionego przez mamę czy babcię był tak naturalny, jak golący się tata. Generalnie nie wychodzę z domu zupełnie nie umalowana z wyjątkiem sytuacji typu joga, czy basen. Nie znaczy to jednak, że jest to pełny makijaż. Niemal nigdy nie stosuję podkładu, od wielkiego dzwonu krem BB, najczęściej puder sypki, kiedyś częściej ten w kompakcie. Jakiś czas temu zarzuciłam cienie, jakoś mi się po prostu nie chce tym bardziej, że bardzo wcześnie zaczynam pracę. Obecnie za najważniejszy kosmetyk kolorowy uważam róż i doszłam do tej prawdy po urodzeniu dziecka, kiedy okazało się, jak łatwo można wyczarować za jego pomocą efekt zdrowej, wypoczętej cery pomimo wielu nieprzespanych nocy i notorycznego zmęczenia. Jednocześnie stwierdzam, że mój makijaż nie jest szczególnie staranny i wystudiowany. Zajmuje mi kilka minut co rano, to taka moja rutyna, którą lubi naśladować mój malutki synek. Często ucieka z jakimś pędzlem i okłada się nim po buzi. Puder sypki, róż, kredka na górną powiekę roztarta gumką lub palcem, cień do brwi, tusz do rzęs i szminka, najczęściej w różo-beżu. Na ważniejsze okazje dorzucam cienie, rozświetlacz czy na co tam mam ochotę. Nikt nie komentuje moich poczynań, nie słyszę ani pochwał, ani jakichś przykrych uwag. Ostatnio jednak lekko osłupiałam, kiedy mój szef, który co prawda widuje mnie dosyć rzadko, nie mógł się powstrzymać i lekko zawstydzony powiedział, że zauważył, że maluję się nieco bardziej wyraziście niż standardowo na moim miejscu pracy i stanowisku :D W pierwszej chwili po cichu zapytałam koleżankę, czy widzi u mnie jakąś wtopę, bo tego dnia malowałam się prawie po ciemku, ale wszystko było jak zwykle. Może rzeczywiście wyróżniam się na tle w pełni naturalnych koleżanek? W sumie, kiedy teraz o tym myślę, wydaje mi się to zabawne, bo nijak nie widzę w sobie tzw. tapeciary, mam spokojny, stonowany styl. O, przypomniała mi się jeszcze jedna historia. Zimą wybierałam się na koncert galowy jakieś 100 km od miejsca, w którym mieszkam. Przed wyjściem zrobiłam wieczorowy make-up, czerwona szminka, mocniejszy niż zwykle makijaż oczu etc. Już w busie kierowca był dla mnie wyjątkowo miły i rzucał mi spojrzenia. Po przybyciu na miejsce miałam jeszcze trochę czasu, więc poszłam do CH coś zjeść i połazić po sklepach. Jak się pewnie domyślacie, byłam niemal rozrywana przez ekspedientki, a w drogerii pani pokazała mi chyba wszystkie nowości i była bardzo, bardzo uprzejma. Magia?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Makijaż noszę &#8222;od zawsze&#8221;, czyli od liceum. Wtedy już mogłam, a wcześniej nie mogłam się doczekać. Nie bez znaczenia były moje problemy z cerą, które chciałam ukryć, ale nie było to jedyną przyczyną. Było to dla mnie oczywiste, bo w mojej rodzinie od zawsze kobiety się malowały, widok makijażu robionego przez mamę czy babcię był tak naturalny, jak golący się tata. Generalnie nie wychodzę z domu zupełnie nie umalowana z wyjątkiem sytuacji typu joga, czy basen. Nie znaczy to jednak, że jest to pełny makijaż. Niemal nigdy nie stosuję podkładu, od wielkiego dzwonu krem BB, najczęściej puder sypki, kiedyś częściej ten w kompakcie. Jakiś czas temu zarzuciłam cienie, jakoś mi się po prostu nie chce tym bardziej, że bardzo wcześnie zaczynam pracę. Obecnie za najważniejszy kosmetyk kolorowy uważam róż i doszłam do tej prawdy po urodzeniu dziecka, kiedy okazało się, jak łatwo można wyczarować za jego pomocą efekt zdrowej, wypoczętej cery pomimo wielu nieprzespanych nocy i notorycznego zmęczenia. Jednocześnie stwierdzam, że mój makijaż nie jest szczególnie staranny i wystudiowany. Zajmuje mi kilka minut co rano, to taka moja rutyna, którą lubi naśladować mój malutki synek. Często ucieka z jakimś pędzlem i okłada się nim po buzi. Puder sypki, róż, kredka na górną powiekę roztarta gumką lub palcem, cień do brwi, tusz do rzęs i szminka, najczęściej w różo-beżu. Na ważniejsze okazje dorzucam cienie, rozświetlacz czy na co tam mam ochotę. Nikt nie komentuje moich poczynań, nie słyszę ani pochwał, ani jakichś przykrych uwag. Ostatnio jednak lekko osłupiałam, kiedy mój szef, który co prawda widuje mnie dosyć rzadko, nie mógł się powstrzymać i lekko zawstydzony powiedział, że zauważył, że maluję się nieco bardziej wyraziście niż standardowo na moim miejscu pracy i stanowisku :D W pierwszej chwili po cichu zapytałam koleżankę, czy widzi u mnie jakąś wtopę, bo tego dnia malowałam się prawie po ciemku, ale wszystko było jak zwykle. Może rzeczywiście wyróżniam się na tle w pełni naturalnych koleżanek? W sumie, kiedy teraz o tym myślę, wydaje mi się to zabawne, bo nijak nie widzę w sobie tzw. tapeciary, mam spokojny, stonowany styl. O, przypomniała mi się jeszcze jedna historia. Zimą wybierałam się na koncert galowy jakieś 100 km od miejsca, w którym mieszkam. Przed wyjściem zrobiłam wieczorowy make-up, czerwona szminka, mocniejszy niż zwykle makijaż oczu etc. Już w busie kierowca był dla mnie wyjątkowo miły i rzucał mi spojrzenia. Po przybyciu na miejsce miałam jeszcze trochę czasu, więc poszłam do CH coś zjeść i połazić po sklepach. Jak się pewnie domyślacie, byłam niemal rozrywana przez ekspedientki, a w drogerii pani pokazała mi chyba wszystkie nowości i była bardzo, bardzo uprzejma. Magia?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kinga		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-285594</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kinga]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 May 2017 12:10:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-285594</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284025&quot;&gt;Marta&lt;/a&gt;.

Kusi mnie zrobienie swojego kremu, ale najpierw muszę o tym poczytać bo wydaje mi się to zbyt skomplikowane, na razie jestem na etapie olejków i hydrolatów :D jak skończy mi się żel do mycia twarzy i płyn micelarny to chyba poeksperymentuję z kremami :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284025">Marta</a>.</p>
<p>Kusi mnie zrobienie swojego kremu, ale najpierw muszę o tym poczytać bo wydaje mi się to zbyt skomplikowane, na razie jestem na etapie olejków i hydrolatów :D jak skończy mi się żel do mycia twarzy i płyn micelarny to chyba poeksperymentuję z kremami :D</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marta		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284770</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marta]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 May 2017 18:23:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-284770</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284130&quot;&gt;Kinga&lt;/a&gt;.

Tak, olejek zmywa się z twarzy wodą. Dzięki emulgatorowi w składzie nie pozostawia tłustej warstwy. Ja po myciu twarzy olejkiem spryskuję ją hydrolatem. A potem lekki krem (na dzień) lub olejkowe serum z witaminą C (na noc), które również robię sama :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284130">Kinga</a>.</p>
<p>Tak, olejek zmywa się z twarzy wodą. Dzięki emulgatorowi w składzie nie pozostawia tłustej warstwy. Ja po myciu twarzy olejkiem spryskuję ją hydrolatem. A potem lekki krem (na dzień) lub olejkowe serum z witaminą C (na noc), które również robię sama :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: MagdalenaT		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284473</link>

		<dc:creator><![CDATA[MagdalenaT]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 May 2017 17:06:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-284473</guid>

					<description><![CDATA[Coz, im jestem starsza, tym makijaz oszczedniejszy i jak najbardziej naturalnie wygladajacy. Zwlaszcza latem ograniczam sie do minimum - odrobinka podkladu i rozswietlacza, czasem nieco rozu - ale w zasadzie sladowo. Brwi nie potrzebuje malowac, rzesy tylko delikatnie. I  delikatna szminka. Finito. Do zas  codziennego nawilzania twarzy uzywam...wody rozanej. kupionej na stoisku z zywnoscia orientalna.  Jest swietna. Raz w tygodniu zas maseczka, lekki peeling.  I krem do twarzy, jak najlzejszy. Jak na razie - wystarcza:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Coz, im jestem starsza, tym makijaz oszczedniejszy i jak najbardziej naturalnie wygladajacy. Zwlaszcza latem ograniczam sie do minimum &#8211; odrobinka podkladu i rozswietlacza, czasem nieco rozu &#8211; ale w zasadzie sladowo. Brwi nie potrzebuje malowac, rzesy tylko delikatnie. I  delikatna szminka. Finito. Do zas  codziennego nawilzania twarzy uzywam&#8230;wody rozanej. kupionej na stoisku z zywnoscia orientalna.  Jest swietna. Raz w tygodniu zas maseczka, lekki peeling.  I krem do twarzy, jak najlzejszy. Jak na razie &#8211; wystarcza:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: pani_zimna		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284224</link>

		<dc:creator><![CDATA[pani_zimna]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 16:28:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-284224</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-283991&quot;&gt;PuriPuri&lt;/a&gt;.

Po co tyle pogardy?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-283991">PuriPuri</a>.</p>
<p>Po co tyle pogardy?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Katarzyna W.		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284183</link>

		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna W.]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 14:12:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-284183</guid>

					<description><![CDATA[Chyba jestem wyjątkiem, bo zaczęłam się malować dopiero po 35 roku życia. Wcześniej nie miałam takiej potrzeby, jedynie okazjonalnie używałam tuszu do rzęs i błyszczyka. Fakt, że miałam cerę bezproblemową, która nie wymagała specjalnego traktowania. Obecnie mam skórę trochę zbyt suchą, skłonną do przebarwień, zatem skupiam się bardziej na pielęgnacji. Natomiast mój makijaż nie jest bardzo zaawansowany: średniokryjący podkład, puder sypki, odrobina różu, kredka i tusz do oczu, pomadka raczej stonowana.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba jestem wyjątkiem, bo zaczęłam się malować dopiero po 35 roku życia. Wcześniej nie miałam takiej potrzeby, jedynie okazjonalnie używałam tuszu do rzęs i błyszczyka. Fakt, że miałam cerę bezproblemową, która nie wymagała specjalnego traktowania. Obecnie mam skórę trochę zbyt suchą, skłonną do przebarwień, zatem skupiam się bardziej na pielęgnacji. Natomiast mój makijaż nie jest bardzo zaawansowany: średniokryjący podkład, puder sypki, odrobina różu, kredka i tusz do oczu, pomadka raczej stonowana.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kinga		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284131</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kinga]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 09:47:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-284131</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284027&quot;&gt;Kasia&lt;/a&gt;.

Chyba przetestuję tą maseczkę :D pryszczy na szczęście mam mało ale przydałoby się wygładzenie cery i ogarnięcie sebum :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284027">Kasia</a>.</p>
<p>Chyba przetestuję tą maseczkę :D pryszczy na szczęście mam mało ale przydałoby się wygładzenie cery i ogarnięcie sebum :D</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kinga		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284130</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kinga]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 09:45:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-284130</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284025&quot;&gt;Marta&lt;/a&gt;.

Marta o olejkach słyszałam, nawet miałam taki ale kupiony w drogerii, &quot;samoróbki&quot; jeszcze nie testowałam ;) i co stosujesz po tym olejku, jakiś tonik/hydrolat czy już nic nie trzeba? Bo ten olejek myjący chyba trzeba potem zmyć z twarzy?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284025">Marta</a>.</p>
<p>Marta o olejkach słyszałam, nawet miałam taki ale kupiony w drogerii, &#8222;samoróbki&#8221; jeszcze nie testowałam ;) i co stosujesz po tym olejku, jakiś tonik/hydrolat czy już nic nie trzeba? Bo ten olejek myjący chyba trzeba potem zmyć z twarzy?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marta		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284031</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marta]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 May 2017 19:07:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-284031</guid>

					<description><![CDATA[Od kilku miesięcy zmieniam swoje podejście do makijażu. Kiedyś malowałam się bardzo mocno. Gdy patrzę na swoje stare zdjęcia widzę, że robiłam sobie krzywdę tak intensywnym makijażem. Teraz rozumiem moją babcię, która karciła mnie za niego mówiąc, że moją najpiękniejszą ozdobą jest moja młodość :) 
Obecnie uważam, że &quot;im mniej, tym lepiej&quot;. Nakładam znacznie mniej podkładu, zaczęłam zaś doceniać róż. Rzęsy tuszuję tylko raz. Zrezygnowałam z podkreślania dolnej powieki, ponieważ po całym dniu wymalowana dolna powieka sprawia, że oko wygląda nieświeżo... Chciałabym zrezygnować z eyelinera, może z czasem dojdę i do tego. Moim zdaniem makijaż wygląda najkorzystniej, gdy jest lekki, świeży, świetlisty. Obecnie stawiam na pielęgnację cery. Rozświetlona, zdrowa cera, lśniące oczy, białe zęby są najpiękniejszym makijażem :)
Uwielbiam  oglądać na YT filmiki z serii get ready with me. I bynajmniej nie po to, by podziwiać sztukę makijażu, lecz by podziwiać urodę tych dziewczyn bez makeupu. W tych filmikach łatwo dostrzec, jak z każdą dodatkową nakładaną warstwą kobiety zabijają swoją swoją naturalność, dziewczęcość, blask, krótko mówiąc: dodają sobie lat! 
Mocny makijaż na wieczór - super, ale na dzień doceniajmy delikatnie podkreśloną urodę. 
Pozdrawiam serdecznie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilku miesięcy zmieniam swoje podejście do makijażu. Kiedyś malowałam się bardzo mocno. Gdy patrzę na swoje stare zdjęcia widzę, że robiłam sobie krzywdę tak intensywnym makijażem. Teraz rozumiem moją babcię, która karciła mnie za niego mówiąc, że moją najpiękniejszą ozdobą jest moja młodość :)<br />
Obecnie uważam, że &#8222;im mniej, tym lepiej&#8221;. Nakładam znacznie mniej podkładu, zaczęłam zaś doceniać róż. Rzęsy tuszuję tylko raz. Zrezygnowałam z podkreślania dolnej powieki, ponieważ po całym dniu wymalowana dolna powieka sprawia, że oko wygląda nieświeżo&#8230; Chciałabym zrezygnować z eyelinera, może z czasem dojdę i do tego. Moim zdaniem makijaż wygląda najkorzystniej, gdy jest lekki, świeży, świetlisty. Obecnie stawiam na pielęgnację cery. Rozświetlona, zdrowa cera, lśniące oczy, białe zęby są najpiękniejszym makijażem :)<br />
Uwielbiam  oglądać na YT filmiki z serii get ready with me. I bynajmniej nie po to, by podziwiać sztukę makijażu, lecz by podziwiać urodę tych dziewczyn bez makeupu. W tych filmikach łatwo dostrzec, jak z każdą dodatkową nakładaną warstwą kobiety zabijają swoją swoją naturalność, dziewczęcość, blask, krótko mówiąc: dodają sobie lat!<br />
Mocny makijaż na wieczór &#8211; super, ale na dzień doceniajmy delikatnie podkreśloną urodę.<br />
Pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kasia		</title>
		<link>https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-284027</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kasia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 May 2017 18:46:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ubierajsieklasycznie.pl/?p=13591#comment-284027</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-283882&quot;&gt;Kinga&lt;/a&gt;.

Do mycia twarzy z naturalnym składem świetny żel z Sylveco albo mydło z Aleppo 30-40% (z tego co piszesz wnioskuję, że masz cerę tłustą, jak normalną 20%).
A maseczki się nie bój :) to cudo! Jak masz delikatną cerę, pomiń cynamon, on rozgrzewa i może piec. 
1 łyżeczka duża kurkumy, ok łyżeczki soku z cytryny, pół łyżeczki oleju lnianego, pół miodu i jogurt dla konsystencji. Jak jest za rzadka dodaję kurkumę. 
Wszystko zmywam po 30 min, czasami kilka razy muszę umyć twarz, dekolt. robię ok 3 tygodnie co drugi dzień. Pryszcze się goją, blizny znikają, cera gładka i nawilżona jak po żadnym kremie...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://ubierajsieklasycznie.pl/moj-stosunek-makijazu/#comment-283882">Kinga</a>.</p>
<p>Do mycia twarzy z naturalnym składem świetny żel z Sylveco albo mydło z Aleppo 30-40% (z tego co piszesz wnioskuję, że masz cerę tłustą, jak normalną 20%).<br />
A maseczki się nie bój :) to cudo! Jak masz delikatną cerę, pomiń cynamon, on rozgrzewa i może piec.<br />
1 łyżeczka duża kurkumy, ok łyżeczki soku z cytryny, pół łyżeczki oleju lnianego, pół miodu i jogurt dla konsystencji. Jak jest za rzadka dodaję kurkumę.<br />
Wszystko zmywam po 30 min, czasami kilka razy muszę umyć twarz, dekolt. robię ok 3 tygodnie co drugi dzień. Pryszcze się goją, blizny znikają, cera gładka i nawilżona jak po żadnym kremie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Page Caching using disk: enhanced 
Minified using disk
Database Caching 58/100 queries in 0.134 seconds using disk (Request-wide modification query)

Served from: ubierajsieklasycznie.pl @ 2026-06-20 04:01:36 by W3 Total Cache
-->