Cały czas „pracuję” nad brzuchem i talią. Jeśli widzicie mnie w takim stroju to znak, że czuję się ze swoim ciałem bardzo szczęśliwa. Kiedyś też byłam zadowolona, nie śniło mi się po nocach, że chcę być szczuplejsza, ale nie chcę przed Wami ukrywać, że nie ubrałabym się tak jeszcze dwa miesiące temu. Moje poczucie tego, co jest stosowne, nie pozwalało mi na noszenie tak dopasowanych strojów, przy tak zaokrąglonym brzuchu. Myślę że najlepiej zrozumieją mnie te wszystkie osoby, które są szczupłe, ale które często ze względu na rozmiar brzucha są „niezwykle grzecznie” pytane o to, czy są w ciąży… Ja byłam o takie rzeczy pytana kilka razy. Napiszę o tym we wpisie o dbaniu o sylwetkę, żeby się tu za bardzo nie rozwodzić.

Koszulka Atlantic
Spódnica H&M
Kolczyki Kajo
Torebka Cholewiński
Buty Lasocki

Zniżka 15%
na kolczyki w Kajo Jewels
hasło: UBIERAJSIEKLASYCZNIE15
do końca sierpnia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mam bardzo zwyczajną ołówkową, elastyczną spódnicę i chodzę w niej teraz namiętnie, zmieniając tylko bluzki i koszulki. To co tu widzicie jest moją zwyczajnym, codziennym i wygodnym ubiorem. Nie są to żadne fajerwerki, ale na pewno mogę to nazwać swoim uniformem. Trudno nosić na co dzień szpilki, ale buty na takim klocku są już tak samo komfortowe jak te zupełnie płaskie. Czuję się w nich bardzo dobrze.

Docieram się z brązami. Zaczynam od dodatków, bo to najłatwiej wprowadza się do garderoby. Połączenie brązu i czerni wydaje się oczywiste, ale może będę jeszcze się przekonywać do innego miksu i spróbuję nosić tę torebkę z białą koszulą. Co za wspaniała pojemność tak na marginesie. Torebka nie wygląda na dużą, ale dzięki temu, że nie ma przegródek, zmieści się do niej aparat i butelka małej wody.

I też muszę powiedzieć, że taki lakierek i faktura skóry i jeszcze dodatkowo ten kolor torebki bardzo kojarzą m się z latami 90., a nawet powiedziałabym, że konkretnie z naszym krajem. Jakoś tak mam w pamięci, że wtedy było dużo tego typu lakierku na ulicach i jest to wspomnienie pozytywne oczywiście.

Stąd też moje dzisiejsze pytanie. Nie pytam o minimalizm lat 90., tylko o te lata ogólnie. Jakie modowe i zarazem pozytywne wspomnienia macie z tamtych lat?