Ten wpis jest realizacją posta Moodboard nr 6 – Skromność.

Spódnica z kieszeniami, taka która pasuje do wszystkiego – tego było mi trzeba. Ta spódnica miała już przyjemność chyba ze wszystkimi koszulkami z mojej szafy. Ale oczywiście najczęstsze są spotkania z tymi czarnymi. Póki wszystko jest przewiewne, czarny nie stanowi żadnej uciążliwości latem. Tak jak obiecywałam sobie przy okazji moodboarda, ten zestaw jest dla mnie naturalniejszy niż jakikolwiek ze spodniami. Zwłaszcza, że buty też mogą być tutaj dowolne. czarna spódnica i czarna bluzkaniebieska koszulka i czarna spódnicaKoszulki – chyba obie z H&M, spódnica – Camaieu, buty – Birkenstock

Jeszcze nie wiem czy będę dalej uderzała w takie klimaty. Spódnica jest wyłącznie letnia, na jesień mam już rozkloszowaną, czarną spódnicę z Reserved, ale może warto by było kupić taki krój, ale w innym kolorze, a nawet z jakimś wzorem. Jak na letni uniform, strój tego typu jest doskonały.

Jeżeli ktoś się waha czy wydawać ponad dwie stówki na Birki, niech nie żałuje kasy. Ja też miałam podobne dylematy, bo w końcu da się przechodzić lato nawet w klapkach z dyskontu… Jakość jest jednak nieporównywalna.

Co Wy nosicie na upały?