Analiza kolorystyczna

Wstęp do analizy kolorystycznej

Co to jest analiza kolorystyczna?

Na podstawie tego, jakiego koloru są Twoja cera, oczy i włosy można określić jakie barwy najlepiej podkreślą Twoją urodę. Dzięki przyporządkowaniu swojego typu urody do jednej z czterech pór roku poznajesz optymalną dla siebie paletę kolorów. Od tej pory wiesz, jakie kosmetyki kolorowe będą najlepsze dla Twojej cery, czego unikać na sklepowych wieszakach i jakie dodatki sprawią, że efekt Twojej stylizacji będzie oszałamiający.

Na czym polega rozszerzona analiza kolorystyczna?

Mamy cztery pory roku w podstawowej analizie kolorystycznej. W rozszerzonej analizie Twoją urodę można jeszcze szczegółowiej „zbadać”. Określamy bowiem nie tylko czy Twój typ jest jasny, ciemny, chłodny czy ciepły, ale również jakie jest nasycenie kolorytu Twojego ciała. Rozszerzona analiza dzieli jeszcze każdą z pór na trzy rodzaje, daje więc nam to 12 pór roku – 12 typów urody. Nie ma ludzi, którzy nie mogą być sklasyfikowani wobec tego schematu. Każdy człowiek ma swoją porę roku.

Dlaczego przyrównujemy się do pór roku?

Dlatego, że natura nigdy się nie myli. Każda pora roku ma swoje określone barwy – wszystkie różnią się od siebie, ale wszystkie są piękne. Tobie potrzebne jest poznanie, jakie barwy natury występują w większości na Twoim ciele. Zasada jest taka, że kolory które masz w sobie powinnaś nosić również jako ubranie. Wtedy wydobędziesz blask oczu, światłość cery i witalność uśmiechu. Wystarczy spojrzeć na poniższe obrazki. Podejrzewam, że z łatwością zidentyfikujesz, które zdjęcia są przypisane do konkretnej pory roku.

pory roku - krajobrazy

Jak sprawdzić, którą jesteś porą roku?

Najbardziej uniwersalną metodą będzie wykluczanie kolejnych możliwości. Należy, więc w trzech krokach zawężać pole manewru i odrzucając opcje, jakimi na pewno nie jesteś, dojść do tej upragnionej. Wystarczy odpowiedzieć na pytania:

  1. Jaki typ urody – chłodny czy ciepły?
  2. Jaka pora roku – wiosna, lato, jesień, zima?
  3. Jakie nasycenie pory roku?

ZIMA
–          intensywna (ciemna) zima
–          prawdziwa (chłodna) zima
–          czysta (wyraźna) zima

LATO
–         prawdziwe (chłodne) lato
–         delikatne (jasne) lato
–         stonowane (zgaszone) lato

JESIEŃ
–           stonowana (zgaszona) jesień
–           intensywna (ciemna) jesień
–           prawdziwa (ciepła) jesień

WIOSNA
–         czysta (wyraźna) wiosna
-         delikatna (jasna) wiosna
–         prawdziwa (ciepła) wiosna

Pierwsze dwa kroki opisane będą w dwóch oddzielnych postach, następnie przejdę do charakterystyki poszczególnych pór roku. W międzyczasie będę również robić oddzielne posty na temat znanych osób i tego, jakie typy reprezentują – można więc powiedzieć, że będą to mini ćwiczenia. Im więcej będziemy wałkować ten temat, tym łatwiej i bezbłędniej określisz swoją porę roku.

Wykonuję online analizę kolorystyczną i doradzam w sprawie stylu. Jeżeli chciałabyś poznać swój typ kolorystyczny zapraszam do przeczytania informacji w zakładce ANALIZY.

KOMENTARZE

  1. Teo

    Nie mogę się doczekać :)

  2. Pani La Mome

    Świetny nagłówek!

    Z chęcią poczytam sobie po raz enty o analizie kolorystycznej – ten temat nigdy się nie nudzi;)
    Może dlatego, że mam wątpliwości czy jestem latem czy wiosną? I nie mogę się zdecydować, czy moje żyły są zielone, czy niebieskie…a kolor pieprzyków złoty, czy brązowy..;)

    Czuć w wpisach nową energię – będę czekać na nowe wpisy.
    Pozdrawiam!

  3. Maria Autor wpisu

    A ja mam swoje przemyślenia na temat Twojej pory roku, droga Pani La Mome, ale na razie nie powiem, bo nie będziesz czytać dalej, hehe!

  4. Gabka

    Cudny blog, właśnie go znalazłam i zostanę u Ciebie na dłużej :) Bardzo mi się podoba Twoje podejście do mody i stylu, na przekór ogłupiającym trendom. Co do analizy….odkąd pamiętam nie potrafię ocenić swojego typu kolorystycznego, nie potrafię nawet z cała pewnością stwierdzić czy jestem typem chłodnym czy ciepłym…Raz mi się wydaje, że jestem ciepła, raz że chłodna,a wszystko chyba zależy od otoczenia. Mam wrażenie, że jestem neutralna…a to chyba niemożliwe, co?

    • Maria Autor wpisu

      Pewnie, że nie. Posiedzę sobie troszkę u Ciebie na blogu, pooglądam zdjęcia i wtedy Ci podeślę moją opinię na temat Twojego typu:)

      • Gabka

        Ojej, dziękuję :) Zdjęcia mają lekko podrasowaną kolorystykę (jasność, kontrast). Gdybyś potrzebowała oryginalnych, bez obróbki, to daj znać. Chętnie zasięgnę porady osoby postronnej :D Pozdrawiam

      • fanka zielonej herbaty

        Tak sobie patrze na starsze wpisy i komentarze, i zastanawiam sie, Mario, czy juz wiesz, jakim typem urody jest Gabka… Zdradz!

        • Maria Autor wpisu

          Gabka mnie sama naprowadziła na taki sam typ jak u Ciebie i widać, że czuje się nieźle w stonowanych kolorach, więc nie widzę innej możliwości:)

  5. Magda

    Pani Mario, link do delikatnej wiosny odsyła na czystą wiosnę:( a właśnie delikatną chciałam sobie obejrzeć, bo kociokwiku dostaję z analizą własną:(
    pozdrawiam:)

    • Maria Autor wpisu

      Magda, dzięki Ci. Nie paniuj mi:) Wyślij mi swoje zdjęcia na maila, a z chęcią Ci powiem jaką jesteś porą roku:) Tylko proszę Cię, żeby było ich dużo i żebyś była w różnych kolorach ubrań:)

  6. dorota

    piękne zdjęcia, w analizie kolorystycznej cudowne jest to, że w oka mgnieniu osoba może wypięknieć, bez żadnych zabiegów, operacji, po prostu zmieniając kolorystykę:)

    • Maria Autor wpisu

      Tak!!! Można po prostu odnaleźć prawdziwą siebie :)

  7. Karolina

    Świetna seria wpisów! Czas najwyższy po 26 latach zabrać się za rzeczową analizę swojej urody i przestać kupować zbędne ciuchy i kosmetyki. Niestety czuję że internetowa analiza nie będzie taka łatwa… Ciężko mi stwierdzić czy jestem Stonowaną Jesienią czy Prawdziwą Wiosną. Mam wrażenie że obydwa opisy pasują.

  8. rudzielec

    Jak oglądałam te zdjęcia z poszczególnymi porami roku, to do każdego wyobrażałam sobie chodzącą po nich kobietę i miała ona dokładnie taki sam typ urody. Potem wyobrażałam sobie kontrastowe pory roku np: rudzielca na tle śniegu. Efekt był naprawdę niezwykły. Ciekawym byłoby przedstawienie kobiet o różnych typach urody, na tle jednej pory roku.

  9. ana

    Świetny blog:)
    Niestety nie jestem w stanie określić swojego typu urody:( a szkoda bo tak bardzo chciałabym poznać się lepiej:(

    • Maria Autor wpisu

      No to dawaj fotki na maila. Tylko dużo od razu mówię :)

  10. Paula

    Ja również nie potrafię zdefiniować ani siebie, ani mojej siostry :) Po kolorach, które pasują danemu typowi- uznałabym się za czystą wiosnę, ale z opisu nie wszystko się zgadza.Nie mam takiej jasnej cery (raczej zolta), mam cieple, brazowe oczy bez domieszki zieleni. Wlosy brazowe- jako dziecko zlociste. Jednak gdy przymierzalam peruki, to wygladalam mega niekorzystnie w cieplych blondach- cala sie zlewalam. Juz lepiej mi bylo w platynowych czy golebich, a najlepiej w cieplusienskim brazie. W chlodnym-10 lat starzej. Z kolei moja siostra to chyba lato, tylko które? Naturalnie ma mysie włosy, a oczy ciemno brazowe, prawie czarne. Od bardzo dawna farbuje sie na jasny blond.

    • Maria Autor wpisu

      Zdjęcia na maila poproszę, wszystko się wyjaśni :)

      • Paula

        Żeśmy się tak z córcią pochorowały, że dopiero teraz mogłam na spokojnie usiąść przy komputerze. Wysłałam zdjęcia na maila i z wielką niecierpliwością czekam na odpowiedź! No i blog jest genialny, co tu dużo gadać :)

  11. 3iwonka3

    Witam,
    wiem, ze jestem zimą, ale mam problem z nasyceniem.
    Poza tym bardzo podoba mi się ten blog. :)

  12. Catty-ie

    Ojej, jaki niezwykły blog ! I niezwykle mądra kobieta, ktora go prowadzi :-) .Wlazlam tu przypadkiem( szukałam czegoś) i kompletnie mnie wciagnelo :-) i na pewno już będę tu zaglądać na bieżąco :-).Pozdrowienia, piękna MARIO ! Catty_ie

    • Maria Autor wpisu

      Rumieniec, dziękuję :) Wpisy są zawsze w poniedziałki, środy i piątki. Dyscyplina :)

  13. Martyna

    Mario! Jednocześnie kocham i nienawidzę Twojego bloga. Kocham za mnóstwo informacji na temat stylu, koloru i kroju ubrań. Nienawidzę za to , że od wczoraj ciągle czytam i nie mogę przestać myśleć o kolorach. Patrzę w lustro i rozmyślam jakim typem jestem :D Czy to możliwe , żeby oczy, włosy, brwi i rzęsy były ciepłe a skóra zimna?

  14. Anna

    Brakuje tu jeszcze zimy o oliwkowej skórze. Ja własnie nią jestem. Mam ciemnobrązowe włosy, ciemną oprawę oczu, wyraziste usta. Oczy są zielone, ale raczej z ciepłym brązowym refleksem, skórę mam oliwkową i łatwo się opalam na ciepły brąz. Myslałam swego czasu, że może jestem bardziej zbliżona do jesieni, ale nie, nie wyglądam dobrze w brązach czy pomarańczach. Czysta czerwień, biel, czerń czy inne nasycone barwy to własnie moje kolory. Myslę, że wiele latynosek ma taki własnie typ zimy, Salma Hayek na przykład.

    • Anna

      Jeszcze dodam, że wyglądam dobrze zarówno w złotej jak i srebrnej biżuterii:)

  15. Gretchen

    Witaj Mario, czytam od kilku dni Twojego bloga i wkrecilam się całkowicie w tematykę. Podziwiajm Twoja konsekwencję stylistyczną oraz ogromne Twoje zaangażowanie w szerzenie oświaty;-) Ja na przykład nie jestem całkiem oświecona jeszcze, własciwie to całkiem zamotana. Wychodzi mi ze jestem czystą wiosną, ale wczesniej nigdy tak nie myslalam o sobie. Własciwie to w „procesie analizy” wszystkie pory roku bralam pod uwagę i nie jestem do konca przekonana – nie jest to wcale prosta sprawa;-)

  16. Agata

    Witaj Mario

    w poszukiwaniu swojego typy urody trafiłam na Twojego bloga. Skarbnica mądrości :-)

    W międzyczasie zrobiłam kilka testów online na typ urody i w każdym wyszła mi zima.

    Jednak wiele osób zwróciło mi uwagę, że czerń i biel zbyt mocno kontrastują z moją skórą. Dobrze czuję się w czerwieni i granacie. Szarości i fiolety (np. śliwkowy) też do mnie pasują.

    Czy można być zimą nietolerującą bieli i czerni?

    Serdeczne pozdrowienia

    Agata

  17. Marta

    Ech, ech, zawsze wydawało mi się, że jestem wiosną. Teraz po przestudiowaniu Twojego materiału, doszłam do wniosku, że być może stonowanym latem lub jesienią. Ale pewnie to jeszcze coś innego! Hahaha, JAK ŻYĆ. ;D

  18. Joanna

    Ja niestety wciąż nie jestem przekonana, jaką jestem porą roku. Wydaje mi się, że zimą, ale cały czas nie potrafię wykluczyć jesieni (co dowodzi, że nawet nie potrafię siebie przyporządkować do typu chłodnego lub ciepłego)…

    • Muniejka

      Mam ten sam problem

  19. Angela

    Witaj :) Jakieś kilka dni temu, całkiem przypadkowo trafiłam na Twoją stronę i nie mogę się od niej oderwać. Ktoś kiedyś powiedział mi, że jestem typem zimy u próbuję od kilku dni znaleźć swój typ, ale całkiem mi to nie wychodzi ;) Zielono-brązowe oczy, brązowe włosy (w dzieciństwie byłam blondynką, ale nic mi z tych czasów nie zostało) z szarawymi refleksjami, a cera raczej blada, ale nie jakoś bardzo… I nie mam pojęcia co z tym robić, bo jak coś pasuje to coś się nie zgadza ;) jeśli chodzi o kolory zdecydowanie lepiej mi w granatowym niż czerwonym, ale zdarza mi się go ubrać. Czy mogłabym prosić o pomoc w doborze typu? :)

  20. k.gajewska0

    Pewnie już tu nie zaglądasz, ale nie mogę sobie poradzić z ustaleniem typu mojej urody. Jestem blada, na ciele jeszcze jeszcze ale twarz mam prawie białą, mam jakby zółtą skóre, na szyi wpada nawet w zielonkawe tony, a do tego mam wyrazistą twarz, kontrastową, duże oczy oprawione w wyraźny, ciemny łuk brwi, ciemne długie rzęsy, duże wydatne i różowe usta, niby jak porównuję się z opisanymi u ciebie dziewczynami, to patrząc na ich zdjęcia najbardziej identyfikuję się z zimą, ale myli mnie kolor skóry, tam jest taka chłodna a u mnie żółta. Nie wiem już co mam myśleć. Kolor moich włosów to brąz, a oczy piwne, w słońcu wręcz zielonkawe z czarną obwódką.

  21. Muniejka

    Witam się serdecznie i już się zachlysnelam ilościa materiału, starannością i kompletnoscia postów, jestem pod absolutym wrażeniem! Zabieram sie do czytania.

  22. Margo

    Bardzo się ciesze ,ze trafiłam na ten blog….z przyjemnościa spędziłąm nad nim caaaałe popołudnie;-) .Coż mi sie tu wkrada ten ,noo….kiedy sie odkłada na póżniej zrobienie czegos…zauważyłam ,że” tego czegoś” z zwiekiem przybywa ,łacznie ze sklerozą;-)
    Ale wracając do analizy kolorystycznej;blisko 20 lat temu zrobiono mi takowa analize gdy zaczynałało sie dopiero o tym mówić.
    Pani bardzo długo układała na mnie te kolorowe chusteczki i długo sie wachała miedzy…..no własnie ,nie pamiętam ale ostatecznie zostałam zdiagnozowana jako zima. Miałam wówczas swoj naturalny kolor włosów ,który okreslałam jako szatyn ,taki kolor lekko podeschłej ziemi,ciemno szary? latem na skroniach zawsze jasniały mi pasma zwłaszcza po kapielach w róznej maści zbiornikach wodnych…..
    Opalałam sie z wielkim trudem ,pierwszy raz na czerwono a i potem moja opalenizan była jakś czerwonawo-brazowa. Oczy mam w dziwnym kolorze;ktoś powiedział ,ze jak morze przed burzą,ciemne …mam też obwódkę w złotawym korze wokół źrenicy i granatowo -szarą mocną obwódkę tęczówki.Żyły widać mi na całym ciele ,cienka skóra? i chyba są zielone,jednak!
    kolory niezbyt nasycone ,jasnawe ,średni kolor brwi,sińce po oczami…
    a teraz nie wiem czy ta analiza moze być aktualna ,skoro własy posiwiały …a mój naturalny kolor jest nie do kupienia…maluję ” mrożnym kasztanem ” a to raczej ciepłe tony…momo ,ze w nazwie „mrożny”
    zimny róz ,któy maiałam 20 lat temy zalecony ..dziś Pani w Seforze robiąc mi makijaż ominęla na rzecz cieplejszego rózu…..
    na powieki dała brąz ….
    czy w wieku lat 50 mozna jeszcze nosić” swój typ ?gdy włosy juz przemalowane a na twarzy plamy pigmentacyjne po słoncu;-)?
    serdecznie pozdrawiam i gratuluję wiedzy ,zapału w prowadzeniu tego bloga.Podziwiam.

    • Maria Autor wpisu

      Myślę, że warto się dostosowywać do zmian w urodzie i liczyć się z tym, że z wiekiem uroda zazwyczaj się łagodzi. Po prostu szukać, być ciągle ciekawym, nie zamykać się na nic. Ja akurat robię analizy, szczegóły są w zakładce analizy w górnym menu i wiem, że poznanie swoich kolorów wyzwala. Oczywiście polecam się, bardzo też dziękuję za miłe słowa o blogu :)

  23. Ama

    Zostałam podczas analizy określona jako lato lazurowe. Jaki to będzie typ wg tego podziału?

  24. Jurek

    Właśnie grzebię w sieci i kupę informacji na ten temat znajduję. Jest nawet cały blog tylko o tym
    https://fryzjerlondyn.wordpress.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x