Mam taką czarną, bardzo dużą tunikę czy nawet sukienkę, zależy z której na to spojrzeć strony. Zazwyczaj noszę do niej legginsy lub spodenki, ale wczoraj postawiłam na rajstopy. I żeby nie było ciągłego strachu przed schylaniem się to nałożyłam na nią moją ulubioną narzutę, która przypomina szlafrok. W takim stroju czuję się najbardziej sobą. Lubię pokazywać nogi, ale jednocześnie mieć wszystko pod kontrolą. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się przesadzić z długością mini. Po czerni, grafit jest moim numerem jeden, ale zauważyłam, że ciężko taki typowy zimny grafit znaleźć w sklepach. Zbyt rozmydlony jest dla mnie zazwyczaj ten kolor. Zawsze bowiem szukam takiej szarości, którą dzieli naprawdę niewiele od czerni. OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAWłosy rosną, już niedługo będę zakładać na ucho, bo na razie potrzebuję trochę żelu, żeby zaczesywać je na bok. Ale jestem dobrej myśli i czekam na boba. Kolor niestety cały czas ciemny. Jak to jest, że zawsze chce się tego co nie jest nam dane? Ja poprosiłabym na przykład o jasne oczy i jasne włosy. Mówię to trochę ironicznie, ale która z nas nie chciałaby tego albo tamtego…

Tak popatrzyłam na te zdjęcia i sobie uświadomiłam, że powinnam bardziej podkreślać brwi. Macie jakieś sprawdzone sposoby na makijaż brwi czy farbowanie? Nie chciałabym, żeby to wyglądało sztucznie. Może jak włosy będą w całości naturalne kolorystyczne takie brwi wystarczą, jednak teraz wydaje mi się, że ładniej wyglądałyby ciemniejsze.