Na moim koncie na pintereście znajdziecie ostatnio dużo inspiracji dotyczących pokoju dla dziecka oraz łazienek. Mam pewne plany co do tych dwóch pomieszczeń. Jak się można domyślić estetyka wnętrz jest prosta i raczej nie odbiega od tej, którą prezentuję swoim ubiorem. Dlatego wybrałam najpiękniejsze moim zdaniem dziecinne pokoje i stworzyłam do nich zestawy ubrań. Uwielbiam tego typu inspirację. Pamiętajcie, że inspirować można się absolutnie wszystkim.

Najbardziej podobają mi się takie pokoiki w których na pierwszy rzut oka nie widać czy mieszka chłopiec czy dziewczynka. Neutralne barwy, żadnych krzykliwych czy słodkich kolorów. To dokładnie tak samo jak w strojach, które uwielbiam. Dominuje biel, szarość, jest też trochę czerni i ciepłego beżu i brązu zazwyczaj w postaci drewna. Gdzieniegdzie srebrne i złote elementy. No wypisz wymaluj dokładnie tak chce się ubierać i tak mi się nawet ostatnio udaje.skandynawski minimalizm skandynawskie wnętrze wiklina i biel wnętrza z elementami etno złote akcentySpokojnie, prawda? Można się relaksować. Jasne barwy i same neutrale wpływają korzystnie na skupienie i odpoczynek. Nie widzę powodu, żeby szaleć z kolorami. Idea upraszczania i ujednolicania wszystkiego w zakresie estetycznym bardzo do mnie przemawia. Skoro ubieram się w pewien sposób i przez to demonstruję swój charakter, dlaczego wnętrze mojego domu miałoby odbiegać od tego jaka jestem?

Czy wnętrza Waszych domów współgrają z Wami? Czy odnajdujecie wspólne cechy w wystroju Waszych wnętrz i w sposobie ubierania? Czy jest to dla Was logiczne łączyć te dwie rzeczy ze sobą?