Tworząc listę filmów, które utożsamiam z porami roku kieruję się klimatem ogólnym filmu, wyglądem głównych bohaterów, kostiumami, wnętrzami i pewnie nawet czynnikami, których nie jestem w stanie zdefiniować. Film musi mieć to coś, musi się kojarzyć z daną grupą ludzkich kolorów. Gdyby poru roku były filmami, wyglądałyby mniej więcej tak.

Stonowane lato swoim klimatem przypomina Dirty Dancing. W powietrzu czuć niewyjaśnioną atmosferę namiętności i przygody. Kocham ten film. Wszystko jest praktycznie spokojne, ale jednocześnie podszyte emocjami. Kolory przyrody, światła potańcówek, duszny klimat końcówki lata…dirty dancing styl

„Incepcja” jest równocześnie spektakularna i stonowana niczym zgaszona jesień. Elegancka pora roku zaklęta w tajemniczych wnętrzach i krajobrazach ze snu. Pięknie dobrane kostiumy nie odwracają uwagi od sedna filmu. Bardzo rozważnie dobrane tło sprawia, że na pierwszy plan wybijają się charaktery i złożoność postaci. incepcja stylEnergia, moc, niebanalność – „Kill Bill”. Siła kobiety kontra reszta świata. Ciepła wiosna ma najwięcej tego czynnika, który decyduje o kobiecości. Ciepła wiosna będzie matką, mścicielką, uwodzicielką i zabójcą, dokładnie wtedy, kiedy sobie tego zażyczy. kill bill styl Tego potrzeba prawdziwej jesieni: bogactwa. Strojna suknia w uwodzicielskiej czerwieni, burza rudych loków i tony biżuterii, luksus hotelowych wnętrz i rozbrajający uśmiech Julii Roberts. „Pretty Woman” jest dla mnie ciepłą jesienią – marzeniem, którego realizacji pragnie podświadomie większość kobiet. pretty woman stylKtóry z tych filmów oglądałyście, które możecie polecić? Czy macie takie same odczucia co ja odnośnie pór roku?