Analiza kolorystyczna

Typ kolorystyczny Angeliny Jolie

Jak wiecie, Angelina Jolie występuje w moich paletkach do typów kolorystycznych jako przykład stonowanej jesieni. Wiem, że moje postrzeganie tej aktorki może co niektórych zastanawiać, dlatego w tym poście postaram się uzasadnić, dlaczego ona jest stonowaną jesienią.

Pierwsza myśl dotycząca typu aktorki, jaka nasuwa się, gdy myślimy o Angelinie nie patrząc na jej zdjęcia, a oceniając ją „z pamięci” to oczywiście zima. Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze, przypisujemy do tej osoby od razu kolor czarny, który z pewnością jest jej ulubionym oraz inne kolory prawdziwej zimy – biel, ostrą czerwień. Większość strojów galowych – sukien i smokingów w jakich Angelina się pokazuje jest właśnie w tych kolorach. Po drugie, ostre rysy twarzy kojarzymy natychmiast ze zdecydowanymi typami urody, bo nasz mózg robi uproszczenie –> ktoś ma łagodną twarz, jest łagodnym typem; ktoś ma mocne rysy, jest mocnym typem. To oczywiście jest zła droga myślenia, gdyż w analizie kolorystycznej chodzi, jak sama nazwa wskazuje, wyłącznie o kolorystykę…

Angelina w czarnym kolorze oczywiście wygląda bardzo ładnie. Będąc tak piękną kobietą ciężko kiedykolwiek wyglądać inaczej. Pytanie tylko czy ten kolor w stu procentach wydobywa jej urodę? Nie, oczywiście, że nie. On na pewno podkreśla jej charakter i świadczy o dosyć mocnym stylu, ale jej cera nie jest promienista, powiedziałabym nawet, że nie wygląda zbyt świeżo. Najmniej korzystne zdjęcie – to z Oskarem i w czarnych włosach pokazuje, że niewłaściwe użycie czerni zmienia młodą kobietę w czarownicę, piękną, ale jednak czarownicę :) Gwoździem do trumny jest tutaj za intensywny makijaż oczu.angelina w czerniźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.

Lepiej Angelina wygląda w naturalniejszym kolorze włosów, ale wciąż cera wydaje się żółta w obecności mocno czerwonej szminki oraz blada w makijażu typu no make up. O dziwo najładniej aktorce w kostiumie prawdziwej czarownicy, tylko, że tutaj skóra jest wyraźnie ucharakteryzowana na jaśniejszą niż w rzeczywistości, co tworzy ciekawie wyglądający kontrast do przebrania. To zdjęcie prawie zwodzi w kierunku czystej zimy, ale jest mocno podkolorowane.

Mocny styl, mocny charakter – owszem, ale nie mocne kolory. Biały jest drugim najczęściej wybieranym przez Jolie kolorem i śmiem twierdzić, że jest to kolor najmniej korzystny. Oczywiście to wyglądanie „gorzej” jest dalej i tak wyglądaniem „ok” w jej przypadku, jednak szukamy przecież tego, co najlepiej ją podkreśli. angelina w zimowych kolorachźródło zdjęć: 1, 2, 3.

Zimowa zieleń ze środkowego zdjęcia jest po prostu za zimna, skóra potrzebuje otulić się czymś bardziej ciepłym, żeby zabłysnąć. Na trzecim zdjęciu natomiast kolor jest już naprawdę ładnie ciepły, tylko wydaje się nienaturalnie mocny, zbyt przytłaczający. Na wszystkich tych zdjęciach widać najpierw kolor, dopiero później twarz, co oczywiście jest błędem.

Wykluczam dla niej od razu chłodne kolory i te zbyt mocne. Zostają mi tak naprawdę do wyboru jedynie stonowane lato i stonowana jesień. Zobaczmy więc Angelinę w kolorach stonowanego lata.stonowane lato angelinaźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Jest lepiej, powiedziałabym o niebo lepiej. Jest wręcz super. Takie spokojne i harmonijne kolory sprawiają, że od razu spoglądamy na twarz. Skóra wydaje się w końcu zdrowsza i już nie taka blada, lecz po prostu szlachetnie jasna. Mogłabym na tym skończyć, ale ja wiem, że może być jeszcze lepiej. Że mimo spokoju tych kolorów, można w nie wlać jeszcze więcej ciepła. I tak oto dochodzimy do optymalnych kolorów Angeliny, w których rozkwita.Angelina w kolorach stonowanej jesieniźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5, 6.

Są to przede wszystkim zgaszone kolory. To jest ich główna i najważniejsza cecha. Ale one muszą mieć w sobie jeszcze dodatkowo przewagę ciepła nad zimnem. Nawet kiedy włosy są mocne i wręcz czarne stonowany kolor uspokaja cerę i wydobywa blask z buzi. Przy takich kolorach nawet czerwona szminka nie straszna. A makijaż może być minimalny i naturalny, bo już niewiele środków potrzeba, by wydobyć kolory ciała.

Angelina zdaje się wiedzieć jakim jest typem, bo najczęściej do czerni dobiera naturalny makijaż. W jej przypadku zbyt mocno pomalowana twarz tworzy maskę, zbyt kontrastową do tego właśnie czarnego koloru. Kontrast nie służy w tym przypadku. Tutaj musimy szukać harmonii.

Zdecydowanie styl aktorki dominuje nad chęcią pogodzenia się z własnymi kolorami, co i tak uważam za korzystne. Bo najważniejsze jest to, by się dobrze, ze sobą czuć. A Angelina lubi czerń, lubi skórę i lubi strojem podkreślać swój silny charakter. Co jest rzecz jasna bardzo fajne.

KOMENTARZE

  1. Joanna

    Dziękuję Ci z całego serca za ten post. Bardzo długo zastanawiałam się jakim typem jest Angelina z tego względu, że ona jak i ja jesteśmy właściwie identycznie pokolorowane przez naturę. Próbowałam się już identyfikować z zimą, ale w kolorach zimy wyglądałam blado. Jedyne co brałam pod uwagę to właśnie stonowaną jesień i stonowane lato, teraz mam jasność, dziękuję:)

    • Maria Autor wpisu

      Cieszę się, że się przydało :)

  2. diana

    Zawsze mi się wydawało że Angelinie to zima, dziwne ;) Heh a ja nadal mam problem pomimo tego ile razy już przeczytałam tego bloga jaki typ pasuje do mnie. Wydaje mi się że zgaszona jesień albo zgaszone lato. Czy możliwe są dwa typy urody? :D

  3. Molly

    Droga Mario! Po pierwsze – wspaniały blog. Od wielu lat w ogóle nie zastanawiam się nad tym co założyć, noszę byle co – jeansy i koszulka zawsze i wszędzie. Dzięki Twojemu blogowi zaczęłam poszukiwać własnego stylu, typu kolorystycznego – dziękuję! Dzięki Tobie jest szansa, że znów będę mogła się czuć pewna siebie :)) Uważam, że jestem stonowaną jesienią, jak Angelina. A po drugie – mam dwa pytania ;) 1. Opiszesz kiedyś styl Kate Moss? 2. Widziałam, że kiedyś można było napisać do Ciebie maila by uzyskać odpowiedź na to, jakim jest się typem kolorystycznym. Czy nadal jest taka opcja? A jeśli nie, to kiedy będzie?;)
    No i – jesteś super! Dzięki jeszcze raz!

  4. MissSeptaria

    Mi sie wydaje że masz zdrcydwoana racje. Postawmy obok siebie Angeline i ta no jak jej tam Megan Fox. Obie ubrane w czerń od razu nam sie rozjasni różnica;)
    Angeline probuje sie zrobić na siłę na typ „królewny sniezki” przez blada cere i kolor oczu. Ale tak czy siak ona ma przewagę nad nami taka że vardzi.ciężko ja oszpecic bo jest po prostu piękna i już!

  5. Moniczka

    witam Mario!
    blog jest swietny, wciaga niesamowicie, czytam i czytam i probuje znalezc w koncu moj typ kolorystyczny. Mam przeczucie ze bedzie to wlasnie stonowana jesien jak u Angeliny. Moja szafa jest taka zgaszona wlasnie, ciagnie mnie do takich kolorow. Jednak duzo mam czarnych ubran i wychodzi na to ze zle:( a uwielbiam czarny. Mam brazowe wlosy (ze zlotym polyskiem), brazowe oczy, jasna cere, troszke piegow na nosie. A moze to jednak jesien? Tylko jaka? Jezu takie to trudne, przynajmniej dla mnie… Czy jest szansa abys mogla mi pomoc?
    Robisz cos naprawde waznego dla kobiet. Tyle sie ciagle spotyka dziewczyn ktore sie w tym gubia. Byc moze i ja :) Moze znajda Twoj blog i cos z niego wyciagna :)
    Pozdrawiam i dziekuje :)

  6. espresso doppio

    Angelina u królowej angielskiej:

    http://bi.gazeta.pl/im/5b/01/10/z16784987Q,Krolowa-Elzbieta-II-i-Angelina-Jolie.jpg

    Pięknie wygląda w tym popielatym (?) kostiumie!

  7. errata

    Stwierdzenie – klucz: styl dominuje nad paletą najbardziej korzystną. Takiego niekiedy wyboru dokonujemy. Między innymi ja również tak czynię. Z jakiegoś powodu chcę zaakcentować w sobie to, co dla mnie ważne bardziej, niż podkreślenie kolorytu. Taka kontrolowana niespójność.
    Wreszcie udzieliłam sobie zgody na nią.

  8. katarzyna

    jak ona może być jesienią, skoro skórę ma bladą i zimną? Co to za bzdury? Angelina jest zgaszonym latem, wystarczy spojrzeć na jej zdjęcia z młodości. W czarnym jej dobrze? Jak upudruje twarz i uszminkuje to „ujdzie”, ale naturalna – nigdy. Czarny ją przytłacza, dominuje. To że to jej ulubiony kolor nie oznacza że jej pasuje. Z gwiazdami jest problem, bo one są sztuczne do granic możliwości. Dlatego warto oceniać zdjecia z młodości, gdy jeszcze się nie zrobiły na to czy tamto.
    Większość aktorek stylizuje się na zimy i jasne lata, bo kamera kocha takie wyraziste osoby i to cały sekret.

  9. Kat

    według mnie wcale nie. Angelina to stonowane lato, jej najlepszym kolorem jest chłodny jasny, popielaty róż. Jej skóra jest chłodna, różowawa. Nie pasuje jej większość kolorów stonowanej jesieni, niestety, odpada. Ona najlepiej wygląda w stonowanych chlodniejszych barwach. Jest stonowanym latem. Najlepiej widać to też po jej oczach – to jest typowy kolor stonowanego lata, to nie są oczy jesieni.

    • Chaotic

      Dokładnie Angelina to stonowane lato! Wystarczy spojrzeć na jej szaro-niebieskie oczy! Są jakby przydymione szarością.To nie są oczy jesieni! A cera Angeliny ma lekko różowawy odcień, w żadnym wypadku nie jest to beżowo-ciepły odcień!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x