Właściwie to mam na tę moją oversizową tuniko-sukienkę sto sposobów. Ale latem, zwłaszcza jak wieje wiatr to trochę się obawiam nosić ją tylko w towarzystwie majtek:) Z tego prozaicznego powodu sprawiłam sobie takie spodenki, które kiedyś dzieciaki nosiły do koszulek, a teraz to w zasadzie można je spotkać tylko na rowerzystach. Bardzo mi się te spodenki spodobały i noszę je też do długich t-shirtów i trampek. OLYMPUS DIGITAL CAMERA tunika oversizeKupując tę tunikę wieki temu, pamiętam jak w głowie rysowały mi się wizje zaznaczania talii różnymi paskami. I teoretycznie wygląda to naprawdę ok, jednak w praktyce nie zdarzyło mi się jeszcze wyjść do ludzi w tej tunice i pasku. Zawsze wybieram opcję „koszula szpitalna”.