Trend

Trend militarny

Partnerem tego wpisu jest sklep internetowy Zalando. Rzeczy w militarnym stylu znajdziecie pod linkiem: www.zalando.pl/styl-militarny/.


Trend militarny powraca prawie każdej jesieni. W tym sezonie jest jedną z bardziej znaczących inspiracji, więc cieszę się, że obiecane już dawno omówienie go, może się Wam realnie przydać. Najfajniej jest myśleć o zgniłych zieleniach i złotych guzikach, kiedy za oknem robi się coraz zimniej.

Żeby zilustrować Wam jak ciekawie można czerpać z wojskowego stylu, wybrałam trzy kobiety, które robią to po mistrzowsku. Są to: Victoria Beckham, Jessica Alba i Emmanuelle Alt. Każda z pań ubiera się trochę inaczej, większość z nas może więc znaleźć dla siebie coś pociągającego przynajmniej u jednej z nich.

Zacznijmy od prostej zasady. Raczej nie ubieramy się w stylu militarnym od stóp do głów. Bardziej wykorzystujemy go, żeby się wyostrzyć, zmienić charakter czegoś nazbyt słodkiego. Nie przebieramy się za żołnierza, ale inspirujemy się żołnierzem. Romantyczna, zwiewna sukienka i czółenka na wysokim obcasie są strojem, który mógłby się nadawać na wieczór, ale dodając tutaj militarną kurtkę, odzieramy strój z „odświętności”. Taką zgniłą, wojskową zieleń można traktować jako neutral – tak jak biel, czerń czy paski. Tym bardziej trzeba docenić tutaj wyrazisty akcent w postaci niebieskiej torebki.

jessica alba styl militarnyLinki: Jessica Alba, militarna kurtka, sukienka na górze, sukienka na dole, okulary, torebka, czółenka

Mój ulubiony look: spodnie khaki, luźny top oraz czarna marynarka. Jest elegancko, ale bez zadęcia. Victoria ma luźne spodnie, Jessica chinosy. Obie panie założyły na nadgarstek coś złotego. Czarna marynarka jest jakby ostatnim bastionem ogarnięcia tutaj – gdyby zamienić ją na kardigan byłoby zupełnie luźno i tak „normalnie”. Najbardziej kobiecym elementem są natomiast buty. Przy tak mocnych ramionach i stroju mocno inspirowanym modą męską, najlepiej wyglądają wysokie obcasy.

victoria i jessica w stylu militarnymLinki: Victoria Beckham, Jessica Alba, żakiet, szary top, kremowy top, spodnie po lewej, spodnie po prawej, cieliste buty, czarne buty, zegarek

Ten zestaw jest podobny do poprzedniego, bo znowu spodnie są najsilniej powiązane z militarnym trendem. Ale całość jest luźna, trochę rockowa, a trochę sportowa. Zdecydowanie warto mieć w swojej szafie spodnie w kolorze zgniłej zieleni, oliwkowe, beżowe albo khaki – nie muszą to być koniecznie bojówki, można postawić na zwyczajne rurki albo chinosy. Nosimy dokładnie tak jak jeansy, ale efekt końcowy jest znacznie oryginalniejszy.  Zamiast futerka i kamizelki dołożyłam tu bomberki. Zerknijcie jeszcze na tę granatową kurteczkę, bo też wydaje mi się godna wspomnienia – tutaj.

jessica alba kolory ziemiLinki: Emmanuelle Alt, Jessica Alba, czarny top, biały top, czarna bomberka, moro bomberka, luźne spodnie, dopasowane spodnie, torba, czarne botki, beżowe botki

Koszula z kieszeniami wygląda super noszona do zwężanych spodni i butów na obcasie. Dwie rzeczy są tutaj istotne. To, że buty są delikatne oraz to, że pasek jest dobrze widoczny. Mnie osobiście nie podobają się koszule noszone w „rockowy” sposób – z ciężkimi botkami, bo mam wrażenie, że nawet na szczupłej osobie wygląda to właśnie ciężko. Natomiast pasek daje jakąś definicję, z pewnością nie nosiłabym takiej koszuli luźno. Emmanuelle zawsze wkłada koszule do spodni tylko z przodu, ale ja proponowałabym raczej włożyć całość.trend wojskowy koszulaLinki: Emmanuelle Alt (góra, dół), szara koszula, zielona koszula, czarne spodnie, zielone spodnie, matowe szpilki, lakierowane szpilki, zegarek, pasek ze złotą klamrą, pasek ze srebrną klamrą

Oczywiście nie tylko konkretnymi kolorami można zaznaczać obecność tego trendu. Mnie ta stylizacja Jessici kojarzy się z filmami sensacyjnymi, których akcja toczy się na pustyni. Jeepy, strzelanki – takie klimaty. Kolory wyglądają trochę jak z różnych drużyn, ale tak naprawdę łączy je względna jasność i stonowanie. Raczej nie rzucają się w oczy, ale ładnie ze sobą łączą. Na wierzch dałabym kardigan tego typu, gładki przy szyi.militarny styl jessica alba różeLinki: Jessica Alba, okulary, szal, bluzka, spodnie, torebka, botki

Idealne rozwiązanie na zimę – dwurzędowy płaszcz ze złotymi guzikami. Może być długi, do kolan, a może być bosmanka. Złote guziki są jak biżuteria. Taki płaszcz odgrywa główną rolę w całym zestawie i potrzebuje najprostszego towarzystwa. Widzę tu w szczególności cienkie golfy lub gładkie swetry wkładane przez głowę oraz jeansy i sztyblety. Taki fason płaszcza jest ponadczasowy i pojawia się w każdym sezonie. Wybierałabym między czernią, a granatem, ale czerwień jak tutaj, też wygląda pięknie.victoria beckham styl militarnyLinki: Victoria Beckham, Emmanuelle Alt, okulary, długi płaszcz, krótki płaszcz, granatowe jeansy, niebieskie jeansy, botki na słupku, botki na szpilce

Elementy militarne, które są najbardziej plastyczne i które można łączyć w ramach wielu stylów:

- granatowy lub czarny płaszcz ze złotymi guzikami
– cienka zielona kurtka
– zwężane spodnie khaki

Czy lubicie elementy militarne? Czy w Waszej garderobie znajdzie się coś, co wpasowuje się w ten trend? Jak go interpretujecie?

KOMENTARZE

  1. Sali

    Lubię ten styl i zgodzę się ubieranie się tak od stóp do głów jest bardziej przebieraniem się za żołnierza.Ja żeby znaleść w szafie wpisującego się w trend to musiałabym sie naszukać.Pewnie padło by
    na czarne koszule.Nie mniej jednak podoba mi się ten trend,może bardziej fasony niż kolorystyka(Znalezienie w mojej szafie czegoś co nie jedt czarne lub szare to cud) :)

    • Maria Autor wpisu

      Jakby do tych szarości i czerni dołożył odrobinę oliwki i granatu to na pewno byłoby na plus. Musnąć złotem tylko :) Ja też kiedyś otwierałam szafę, a tam tylko czarny i szary :)

  2. Nina Wum

    Uwielbiam ten styl od młodego i chyba już mi nie przejdzie. Nic tak nie burzy wrażenia „pańciowatości”, nadmiernego ulizania stylówki – jak mocny but lub pagon tu i ówdzie.
    Rok temu upolowałam w lumpeksie piękny czarny szynel ze srebrnymi guzikami. Opięty w pasie, rozkloszowany powyżej kolan. Co prawda guziki trzeba było przeszyć (projektanci jakoś nie wierzą w istnienie kobiet, które w cycowiu mają 20 cm więcej niż w talii, taki los), ale od miesięcy nie mogę się doczekać, aż go założę. Do martensów.

    • Maria Autor wpisu

      No ale chyba coś założysz pod spód delikatniejszego czy pójdziesz na całość? Nie, no na pewno to jakoś zmiękczysz nieoczekiwaną falbaną bądź koronką :)

      • Nina Wum

        Falban raczej nie używam, koronki się trafiają, owszem – ale raczej takie postrzępione, smętnie asymetryczne, w stylu „upadła świetność.” Myślę, że raczej wdzieję pod spód jakąś pstrokatą powiewającą podkoszulkę, a na to gruby cardigan, spięty szerokim, ćwiekowanym pasem.

  3. Urszula

    Fantastyczny wpis. Wyobraź sobie, że w tym roku wyjęłam we wrześniu cienką kurtkę, taką zieloną w militarnym stylu, którą kupiłam jakieś 9-10 lat temu? Wygląda super i faktycznie nadaje charakteru zwykłym dżinsom.
    Tej jesieni planuję kupić zielone bojówki, już nawet gdzieś widziałam, ale nie mogłam się zdecydować. Twój wpis mnie przekonał, że warto!
    Stylizacja najbardziej mi pasuje ta Victorii Beckham. :)

    • Maria Autor wpisu

      Właśnie mam wrażenie, że odkąd tylko co nieco rozumiem na temat mody, to takie kurtki zawsze były obecne. Chyba nawet są bardziej osadzone w modzie niż tak wyniesione na ołtarze trencze.

  4. adven

    Spodnie o kroju jak w zestawach 2 i 3, koszule z kieszeniami jak w zestawie 4, i płaszcz typu bosmanka – to moje klasyki. Wczoraj już wyjęłam bosmanke z czeluści szafy i szykuję się na jej intensywne użytkowanie :) Lubię ten trend, nadaje on wyglądowi pewnej stanowczości, konkretności, którą bardzo lubię. Zestaw nr 2, od stóp do głów, to był mój uniform w latach studenckich.

    • Maria Autor wpisu

      Ja jeszcze swojej nie wyjmuję, czekam na większy pogodowy hardkor. Wczoraj chodziłam w cienkiej kurtce, rozpiętej! Haha, ale ze mnie rebel!

  5. Aldona

    Stylizacje Victorii w 2 i 6 kolażu są genialne, już wiem jaki płaszcz muszę kupić. Nie przepadam za marynarkami, bo czuję się w nich zbyt sztywno, ale ta stylizacja tak mi się podoba, że może jednak poszukam jakiegoś dla siebie. Co do samego stylu to świetnie wygląda, i to na kobietach w każdym wieku. Kolor zielony jest na tyle uniwersalny, że możesz go założy praktycznie wszędzie i nie będziesz wyglądać zbyt poważnie ani zbyt słodko. Ja jestem zakochana w mojej zielonej parce z kapturem i mogę ją nosić non stop.

    • wczerni

      Stylizacja nr 2 jest świetna. I co za linia żakietu!

    • Maria Autor wpisu

      Zgadzam się co do zieleni, ostatnio nawet przesadzam z tym kolorem, co mam nadzieję pokazać w następnej stylówce :) Jeszcze by mi się przydały torebka i buty w tym kolorze :)

  6. Ula

    Może to dziwne, ale kiedy myślę o trendzie militarnym, to zawsze mam z tyłu głowy postać graną przez Ryana Goslinga w filmie „Fanatyk”. Kostiumografom udało się świetnie pokazać neonazistowską estetykę, która tak silnie czerpie z wojskowości.

    • Maria Autor wpisu

      Mam podobnie, też często pojawia mi się to skojarzenie. I szczerze mówiąc nie podoba mi się jak styl militarny idzie właśnie w tę stronę. Bardziej wolę marynarskie inspiracje, ewentualnie klimat Rosji, Afryki, długie płaszcze, zgniłe zielenie, beże.

    • Angua

      Dla mnie jedyne akceptowalne nawiazanie do stylu wojskowego to trencz lub płaszcz z dwurzedowym zapieciem, do tego wysokie oficerki i jest OK, spodnie podwiniete a’la „zalało mi piwnicę” – nie. Sam kolor khaki kojarzy mi się raczej z safari niż z wojskiem, a motywów kamuflazu w garderobie nie toleruję, kiedyś było może inaczej, ale gust sie zmienia.
      „fanatyk” to stylistyka skinhead, która jak dla mnie nie ma nic wspólnego z wojskowością.
      jak widac interpretacje tego stylu są różne – dla mnie to image surowy, moze byc nonszalancki, ale z pewną klasa, elementy przemycone z wojska do stylówki, która jest ogólnie rozmemłana, jakoś mi nie pasują.

      • cattii

        Myślę dokładnie tak samo. Nie rozumiem fenomenu powijania spodni-dziewczyny o co w tym chodzi? Nonszalancja?
        Motyw kamuflażu, jak dla mnie dla kobiety nie do przyjęcia. Tak jak napisałaś płaszcz dwurzędowy i oficerki – wystarczy w damskiej garderobie.
        Generalnie nie lubię kobiet „chłopczyc”. Stroje typu koszulka na cienkich ramiączkach (podkreślające biust), bojówki i trapery – no way!

        • pilar

          Niektóre sylwetki (na przykład moja) wyglądają bardzo dobrze z odsłoniętymi kostkami. Niektórym (na przykład mi) pasuje też nonszalancki efekt, który dają podwinięte nogawki jeansów. Innym sylwetkom (być może Tobie) takie zabiegi robią krzywdę i odbierają urok. Ja podwijałam spodnie hipstersko zanim-to-było-modne i zamierzam to robić jak już nie będzie modne. Z drugiej strony, ja wyglądam nieszczególnie w płaszczu dwurzędowym i nie mam potrzeby go posiadać, niezależnie od wszystkich trendów militarnych sezonu.

          • Maria Autor wpisu

            Ja też, do martensów i trampek w liceum podwijałam, a potem też mi się zdarzało, natomiast teraz modne są 7/8 i w sumie nie trzeba podwijać :) Myślałam dużo o tym powiązaniu trendu militarnego z etyką btw i jednak doszłam do wniosku, że skoro nie ma bezpośredniego powiązania ze zjawiskiem, tak jak w przypadku futer na przykład to wszystko jak dla mnie jest ok. Ale i tak cały czas teraz o tym myślę, because of you :)

            • pilar

              Heh, no to jestem zaskoczona, że mam taki wpływ, raczej siebie o to nie podejrzewałam ;) Generalnie jestem bardzo mało zasadniczą osobą i po prostu chciałam się podzielić swoimi wątpliwościami co do stylizowania się na wojskowego. Nie uważam, że noszenie moro jest niemoralne :D Po prostu mam trochę inne źródła inspiracji i dobrze mi z nimi.

              • Maria Autor wpisu

                Akurat jeśli chodzi o słowo pisane to tak mocno nie widać kto jest zasadniczy, a kto nie. Po prostu wpuściłaś mi do głowy jakąś myśl i tak sobie z nią chodzę już któryś dzień :)

  7. Hersylia

    Mam bluzę ze wzorem kamuflażu, ale ma kolor… szaro-różowy ;)

    • Maria Autor wpisu

      Wariacje na temat moro :) A kiedyś to był takie sezon, że właśnie było nawet neonowe moro, pamiętam, że bardzo dużo tego było w sklepach swego czasu :)

  8. Marrus

    Świetne zestawienia, nie sądziłam, że styl militarny ma tak wiele oblicz. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że oprócz delikatnych butów odpowiedniego smaku dodają kobiece fryzury (Penelope Cruz w ‚Saharze’ wyglądała olśniewająco).
    Na pewno nie eksperymentowałabym z bomberką ani kurtką z pierwszego kolażu ale resztę chętnie wypróbowałabym. Niedawno wygrzebałam w lumpeksie jedwabną koszulę khaki z kieszeniami i zastanawiałam się czy ją zostawić czy puścić dalej ale teraz na pewno spróbuję.

    • Olka

      Kochana, jeżeli nie bedziesz czuć się zbyt dobrze w tej koszuli, to daj znać :D mogę się nią zaopiekować :D

      • Marrus

        Ok, Będę mieć na uwadze☺, ale ostrzegam, że ja baaaardzo ciężko rozstaję się z jedwabiem…

    • Maria Autor wpisu

      No nie wiem nad czym tu się zastanawiać, to taki no-brainer :) Jeansy, szpile i jazda. Ewentualnie eleganckie spodnie i jakieś lakierki, uuu, ja też się nią mogę zaopiekować :)

      • Marrus

        O, naturalnie, że jedwabna koszula to no-brainer. W sklepie nawet minuty się nie wahałam

        • Marrus

          Urwało mi część. Moje wahania dotyczyły koloru, jak i z czym to nosić (delikatne lato).

          • Maria Autor wpisu

            Ja bym połączyła ten kolor z bielą, ecru, musztardą, złotem, cielistościami lub jasnym niebieskim. Jasne jeansy mi się tu idealne wręcz wydają. Nie lubię natomiast łączenia tego koloru z szarościami, ale to moje upodobania :)

  9. kreska soft summer

    Mam oliwkowe spodnie i kurtkę, ale letnie bawełniane. Tak wakacyjnie mi pasuje, nie do stylu miejskiego. Na jesień raczej na innych osobach.

    • Maria Autor wpisu

      Odwrotnie niż ja. Chociaż takie bardziej safari to na lato idealne, z dużą ilością biżuterii.

  10. Ola

    Z tego wszystkiego, kupuję płaszcz że złotymi guzikami….
    Tzn. Kupiłam rok temu:)
    Jak czas temu ukradłam mężowi militarną kurtkę, dostawałam za nia dużo komplementów. Jednak zagnila zieleń do mnie nie przemawia.
    Mario może napiszesz coś na temat – jak wyglądać ekskluzywnie?
    Dużo na ten temat jest na zagranicznych stronach, u nas piski…

    • Maria Autor wpisu

      Mogę, choć jak kiedyś zaczęłam pisać coś takiego, to jakoś wychodziło z takim nadęciem trochę. Nie jestem przekonana czy by to było odebrane tak, jakbym chciała. Bo Tobie chodzi o to, jak strojem wyglądać tak jakby się miało dużo kasy, ale nie w takim sensie, że na bogato, prawda? Bo ja to tak rozumiem.

      • cattii

        Dołączam się do prośby.
        Napisz proszę jak wyglądać luksusowo bez metek znanych projektantów.

  11. wczerni

    Styl militarny jest ma dwie podstawowe zalety: jest nieco prowokujący i zdecydowany, a jednocześnie potrafi być niemalże elegancki. Elegancja na ostro ;) U mnie ulubionym elementem wojskowej garderoby jest beret. Mało popularny na kobietach (nawet na mężczyznach!) a robi wrażenie.

    • Maria Autor wpisu

      Naprawdę już dawno nie widziałam na nikim beretu. Jak kamień w wodę :)

      • Ewa Wiktoria

        Ja noszę berety! Jeden ulubiony, mam dokładnie 25 lat ( o kurczę, to zdradza mój wiek). Jest czarny, duży, z grubego filcu i z podszewką.

        • wczerni

          Dokładnie taki! :) Choć mój jest troszkę młodszy ;) Ale to dlatego, że poprzedni zgubiłam :D Na szczęście jest to coś co się nie zmienia i ciągle jest w produkcji :)

  12. http://50style.pl/

    ta bomberka moro z topshop – marzenie <3

    • Maria Autor wpisu

      No jest to na pewno nietypowe moro, mi się też podoba.

  13. iwona

    powiem egoistycznie, że brakuje mi parki. Właśnie takiej szukam, i nie mogę znaleźć (nie mogę znaleźć ładnej, nie przekombinowanej i nie typowo zimowej)

    • Maria Autor wpisu

      A ja też jestem na parki wyczulona, bo nie mogę na siebie znaleźć takiej, żeby ten sznureczek po środku, wypadał w dobrym miejscu, no i żeby była taka naprawdę ładna.

  14. Biurowa

    Styl militarny to dla mnie reprezentuje jedna osoba: boska Anglina w „Tomb raider” :)

    • Maria Autor wpisu

      Ale masz wymagania, to trzeba być niesamowitą laską z włosami za tyłek, żeby się tak nosić? :)

      • Biurowa

        A nie, to tylko takie pierwsze skojarzenie i ikona mili :)

  15. rawita

    Uwielbiam styl militarny! Mam chyba wszystkie wymienione przez Ciebie Mario elementy garderoby poza spodniami (ale w ich miejsce posiadam militarny kombinezon :)) i łączę z dopasowanymi małymi czarnymi. Lubię też buty a la wojskowe, które ubieram do stonowanej reszty i żakiety z napoleońskimi haftami do trapezowych czarnych spódnic midi, albo do plisowanej spódnicy do pół łydki. Bosmanki i napoleonki nadają takiego fajnego, mocnego szyku stylizacji. Z kolei zgniłozielone koszule i kurtki z podwiniętymi rękawami dodają jej luzu.

    • Maria Autor wpisu

      Ja bym chciała ciężkie buty na zimę, ale nie płaskie, tylko żeby był konkretny obcas i platforma. Taki trochę rock, trochę wojskowe.

  16. Siostry Andrzejewskie

    Super post!

    SiostryAndrzejewskie

  17. pilar

    Trend militarny lubię najbardziej w wydaniu pustynnym :) Elementy militarne generalnie bardzo mi służą, ale mam trochę opór natury światopoglądowej (a ja naprawdę rzadko mam takie opory) – wolałabym się inspirować czymś bardziej inspirującym niż działania wojenne.

    • Maria Autor wpisu

      No dobra, jakby tak wchodzić we wszystko na maksa filozoficznie, to byśmy gołe chodziły :)

      • pilar

        Na poważnie sugerujesz, że nie warto myśleć o źródłach inspiracji i na tej podstawie odrzucać niektóre elementy, bo to „filozofowanie”? Czy to żart?
        Może wyjaśnię jeszcze raz o co mi chodzi. Styl, który pokazałaś we wpisie jest mi o wiele bliższy w wydaniu saharyjskim niż czysto wojskowym, czyli ubrałabym koszulę khaki, ale nie ubrałabym bojówek moro. Po pierwsze dlatego, że nie chciałabym inspirować się czymś związanym z wojną, a po drugie dlatego, że jednak w tym wojsku nie jestem i czułabym się pretensjonalnie.

        • Maria Autor wpisu

          Żart, ale z nutą prawdy. Oczywiście, że myśleć, tylko że w ten sposób można dojść do zdyskredytowania każdego stylu i w tym sensie wydaje mi się to dość paradoksalne – im więcej się myśli, tym więcej się wyklucza, a przecież to właśnie rozwaga nad stylem powinna go rozwijać. Na przykład „heroin chic” już sam w sobie trzeba by było z pobudek etycznych negować… Natomiast to, co napisałaś o czuciu się pretensjonalnie doskonale rozumiem i podzielam to zdanie, czasem tak właśnie odbieram „przebieranie się” i mnie to razi po oczach.

          • Kasia

            Tak a propos wypowiedzi Pilar: mój mąż skutecznie obrzydził mi Hugo Bossa, mówiąc, że ta firma szyła w czasie wojny mundury dla gestapo. Muszę przyznać, że mnie to mocna walnęło i zniechęciło.

            • kaay

              Dla SS ;) Ale rozumiem. Tylko, że na tej zasadzie Siemens robił oświetlenie w Auschwitz a firma Bayer testowała tam leki na więźniach. Mało kto jest święty.

              • Ax

                Straszne. Ciekawe czy wypłacali chociaż za to jakieś odszkodowania.

              • Diana F

                Dlatego nie kupuje ani Siemensa ani leków na B :-P staram się akurat w tym kontekście być konsekwentna. Inne rzeczy mnie nie ruszają ;-)

    • Angua

      Akurat działania wojenne sa jedną z największych inspiracji ludzkości, jęsli chodzi o rozwój cywilizacyjny. Smutne może, ale prawdziwe. Wojnie zawdzieczamy najwięcej wynalazków, nowości, trendów, zmian obyczajowych.

      • pilar

        Miałam na myśli potoczne znaczenie słowa „inspirujące”, tak jak inspirujący są ludzie, którzy wchodzą na wysoką górę, a nie tak jak inspirująca jest zimna wojna :D

        • Angelika

          Ja się z Tobą zgadzam, Pilar :) Styl militarny zawsze mnie odrzucał właśnie ze względu na jego genezę. Koszule khaki kojarzą mi się z safari, parka – tak podróżniczo, dwurzędowy płaszcz – marynarsko. Ale moro to moro i nie założyłabym tego nigdy, podobnie jak bojówek.

  18. kass

    Który to już raz tu piszę, zachorowałam na zgniłe zielenie i oliwki po Twoim wpisie wiosennym…nadal choruję:)
    I w zeszłym tyg. kupiłam koszulową bluzkę w militarnej zieleni ze złotymi dodatkami:
    http://www.reserved.com/pl/pl/woman/newseason-3/clothes/shirts/qa646-87x/shirt
    więc jestem przygotowana do tematu pani prof.;) A stylówa Victorii dawno jest w na moim pintereście.
    Mario wracając jeszcze do tematów obrazów. Super określenie „pozytywnie rozmemłana”, bo ja często zarzucam sobie właśnie rozmemłanie, ale może ono jest pozytywne i taki mój urok….
    Naprawdę świetnie piszesz.

    • Maria Autor wpisu

      Wiem, wiem, że czasami coś jest niezrozumiałe dla pewnych ludzi, że rozmemłanie może być pozytywne, ale właśnie dla tych, którzy tego sami doświadczają, to jest jasne.

  19. Sławomira

    Kiedyś lubiłam styl militarny bardziej, chociaż najbardziej podobał mi się kolor zgniłozielony. Mam w szafie kilka rzeczy w tym kolorze i to one u mnie tworzą militarny efekt jeśli coś takiego się zdarza.

    • Maria Autor wpisu

      Mam wrażenie, że ten kolor się po prostu jednoznacznie kojarzy, nawet jeśli forma jest romantyczna. Dla mnie zgniłozielona koronkowa bielizna też jest w pewnym sensie militarna :)

  20. Marvja

    ja najbardziej ze stylu militarnego lubię buty :) sama mam dwie pary martensów jedne klasyczne brązowe drugie granatowe w kwiatki. Lubię też ten zielony zgniły kolor zwłaszcza na kurtach. Ale nigdy nie uda mi się przekonać do militarnych spodni, czy trochę militarnych. Bojówki to mój uraz z dzieciństwa :D nie lubię kieszeni ani luzu na nogach.

    • Maria Autor wpisu

      O ja, bojówki są takie super, zwłaszcza, że są też modele dopasowane :)

  21. anemonek

    W trendzie militarnym najbardziej lubię okrycia! Praktyczne, przemyślane, stylowe i wygodne. Czegóż chcieć więcej? Bosmanka, parka, a także budrysówka czy trencz. Poprzez swoje zdecydowane linie rzeczywiście dają efekt takiego zebrania w sobie, poukładania, schludności. Lubię również bawełniane szmizjerki z pagonami, kieszeniami na piersiach i paskiem. Nie można nie wspomnieć o oficerkach. Lubię delikatnie nawiązywać do stylu militarnego, uważam, że w takiej jego wersji dobrze wyglądam, ale staram się unikać dosłowności, typu bojówki, choć doceniam ich wygodę.

    • Maria Autor wpisu

      Super, właśnie tak to wszystko widzę. Elementami tylko grać. I w ogóle tak jest chyba ze wszystkimi stylami, jak się nie jest zbyt dosłownym, to i tak otoczenie wie o co chodzi i efekt nie ma w sobie żadnej ordynarności.

  22. Pola - Odpoczywalnia

    Podobają mi się takie militarne akcenty. Świetne te spodnie chinosy, uwielbiam taki krój, z podwiniętymi nogawkami ale nigdy nie wiem jak go nosić w zimne dni…

    I mam takie pytanie jeszcze. Mam fajny granatowy płaszcz wełniany i klasycznym kroju i chcialam go odswiezyc wlasnie guzikami. Bardzo mnie kusza takie złote, ale nie jestem pewna. Zazwyczaj noszę do niego ludową kolorowa chustę w kwiaty . Czy złote guziki i taka chusta nie dadzą tandetnego efektu?

    • Ania

      Pola, ja bym powiedziala – go for it :) tez nosze taka chuste i uwielbiam ja :) czesto tez ze zlotymi kolczykami¬!

    • Maria Autor wpisu

      Nie sądzę by efekt był tandetny, ale gdy będą spokojne guziki to chusta będzie się mega rzucać w oczy.

    • Marrus

      Wpiszesz się w maksymalizm:)

  23. ika

    Wpis sponsorowany przez Emmanuelle Alt :D
    Styl militarny był mi bardzo bliski 15 lat temu – uwielbiałam swoje zielone bojówki i parkę. Aktualnie jednak stronię od ubrań nadających się na poligon. Została mi jednak miłość do oficerskich, mocnych butów. Ostatnio zamarzył mi się też czarny, dwurzędowy, wełniany płaszcz, ale wciąż szukam ideału, chyba będę musiała poszukać krawca. Ostatnio myślałam o oliwkowym swetrze albo cygaretkach, ale trochę boję się wprowadzić nowy kolor do szafy ;-)

    • Maria Autor wpisu

      Jak mówię, neutral. Nic złego się nie stanie, naprawdę :) Będzie wręcz chwilowa ekscytacja…

  24. kaay

    Jeśli chodzi o styl militarny to na pewno ciężkie buty (i nieco zmartwiłaś mnie, że z koszulami mogą pogrubiać. Muszę przemyśleć swe życie.) Poza tym nie cierpię oliwki na sobie, ale za to wymieniłam niedawno w czarnej rozpinanej sukience guziki na złote niczym z carskiej armii ;)

    • Maria Autor wpisu

      Może nie pogrubiać, ale to tak wygląda jakoś topornie jak dla mnie. Jakby tylko but był na obcasie, to już inaczej.

  25. Grażynka

    Mi się jakoś strasznie podoba połączenie militarnych kurtek ze zwiewnymi, najlepiej białymi sukienkami. ;)

    • Maria Autor wpisu

      Mi też, przeciwieństwa są super w tym wypadku. A już na przykład iść na Sylwestra w szpilach i jakiejś delikatnej sukni i w oficerskim płaszczu to jest piękny obrazek :)

  26. Gosia Brzóska

    No i teraz mam problem. Tej jesieni muszę kupić płaszcz. Planowałam wymarzony prosty szary, a przypomniałaś mi o również kiedyś wymarzonych granatowych bosmankach. Teraz mam wątpliwości, a to ma być decyzja na wiele lat :)

    • Maria Autor wpisu

      Moim zdaniem nie ma się nad czym zastanawiać, bo roku ten szary płaszcz będzie Ci się pewnie wydawał smutny…

  27. Masia

    Kocham ten styl, zwłaszcza w retro wydaniu – oficerskie tailowane płaszcze ze złotymi guzikami, krótkie kurtki lub żakiety stylizowane na kubraki szwoleżerów z czasów napoleońskich, proste oficerki o wysokich cholewach. Świetnie wygląda też połączenie tego stylu z elementami rockowymi i boho. W tym roku zamierzam sprawić sobie taki płaszcz, jak ten krótki z ostatniego kolażu i nosić go razem z szalikiem ze sztucznego futra, o takim: http://pin.it/5pIgNsc

    • Maria Autor wpisu

      Podoba mi się ta wizja. Mnie się podoba najbardziej łączenie go z czymś bardzo kobiecym, z romantycznymi strojami – sukienkami i bucikami.

  28. Pstramatrona

    Oj nie… mimo, że bardzo doceniam elegancję wojskowych płaszczy to jednak strój inspirowany chociaż w minimalnym stopniu czymś tak strasznym jak wojna w ogóle do mnie nie przemawia. Unikam takich akcentów jak ognia i wszystkiego co minimalnie z tym pokrewne.

    • Maria Autor wpisu

      Jak już napisałam, byśmy gołe chodziły, jakbyśmy miały tak filozofować :)

      • wczerni

        Poza tym wojna wojną, ale oficerowie w mundurach, zwłaszcza oficerowie marynarki … ehhh :)

      • Angelika

        Mario, trudno mi się z Tobą zgodzić. Możemy filozofować i oceniać pod względem etycznym różne zjawiska, style czy elementy ubioru. Ja osobiście nie noszę z tego powodu skór i futer, choć rozumiem, że nie każdy musi podzielać mój pogląd. Ale wojna jest czystym złem, nie istnieje na świecie nic gorszego nic wojna. Nie znajduję natomiast w modzie nic innego, co również miałabym odrzucić z powodu jego genezy.

        • Maria Autor wpisu

          Oczywiście masz rację, dobrze być refleksyjnym, choć akurat ja nie widzę w trendzie militarnym nic godnego potępienia. W sensie – w wielu trendach można się doszukiwać niechlubnej genezy. Futro jest tą genezą obarczone bezpośrednio (trzeba zabić, żeby je konkretnie mieć) i w tym sensie to filozofowanie jest bardzo uzasadnione, natomiast trend militarny czerpie z estetyki ubiorów wojskowych, nie jest wynikiem tego, że wybucha wojna, nie powoduje jej, jest tylko delikatnie i pośrednio z tym tematem związany, więc dla mnie tutaj wszystko jest w porządku. To też tylko moje zdanie, dopuszczam myślenie inaczej przez innych :)

  29. maryśka

    Cieszy mnie powrót tego trendu, bo od dwóch lat szukam zastępcy dla mojego wysłużonego, inspirowanego stylem militarnym, czarnego płaszcza – może w końcu uda się coś upolować!
    Styl militarny obecny jest w mojej szafie głównie w okryciach wierzchnich, natomiast kolor khaki ubóstwiam i podziwiam raczej z daleka – wyglądam w nim jak gruźlik, czy inny anemik ;) Mam jednak inne zdanie, niż Ty w kwestii butów w zestawieniach z koszulą. Dla mnie buty to to, co decyduje o wrażeniu końcowym stroju, kropka nad „i”. Delikatnie mówiąc, nie przepadam za szpilkami, choć doceniam to, jak wyglądają na innych. Przy tym kocham koszule i mocne, wyraziste botki, a w szczególności ich połączenie. Na mnie koszula i szpilki dałaby wrażenie ubioru typowo biurowego, a dzięki solidnym botkom strój zyskuje na charakterze. Poza tym, przy moich umięśnionych łydkach takie botki wydają się bardziej proporcjonalne, niż wąska szpilka. A jeśli chodzi o wpuszczanie koszuli w spodnie, to niestety niektóre sylwetki nie mogą sobie na to pozwolić. Tak że dużo chyba zależy od budowy nosiciela :)

    • Maria Autor wpisu

      Rozumiem, oczywiście. Tylko, że jak widzę wypuszczoną, ciężką koszulę i do tego ciężkie botki, to nie podoba mi się to nawet na szczupłej dziewczynie – jest to kwestia chyba tylko moich upodobań.

    • kaay

      Uff ;) Ja tak serio często chodzę, ale zazwyczaj mam rękawy podpięte lub podwinięte i mam wrażenie, że odsłonięte nadgarstki jakiejś tam lekkości nadają. No i dekolt coraz bardziej rozpinam bo jednak pod szyjkę to nie przy moim 75I. Bo jednak te buty to trochę część mnie.

  30. Ewa Wiktoria

    Bardzo lubię styl militarny. Mam do niego słabość od zawsze. Stosuję go głównie poprzez okrycia wierzchnie (różne kurteczki w kolrze zgniłej zieleni, khaki lub beżu) lub ciężkie, sznurowane buciory.

    • Maria Autor wpisu

      A czy te elementy nosisz ze sobą razem czy raczej mieszasz je z innymi?

      • Ewa Wiktoria

        Kurteczki noszę do spódnic i sukienek. Buty wtedy kobiece. A sznurowane buciory do spodni i pasuje mi tu każde okrycie wierzchnie, jakie noszę właśnie do spodni. Trencz, płaszcz z wełny, pikowane kurtka lub parka.

  31. Derekcja

    Jeden z moich lubionych „zestawów delegacyjnych” (czyli kapsułek odzieżowych w wersji mini) to bojówki albo spódnica moro (a jest lepsza i wygodniejsza od spodni i ma znacznie więcej funkcjonalnych kieszeni) z bluzką w kolorze słodkiego różu. Latem to bluzka koszulowa, zimą T-shirt z rękawem długim lub 3/4.

    • Maria Autor wpisu

      Ciekawe połączenie, myślę że trafione, lubię takie miksy.

  32. Gosza

    mam zimowy płaszcz militarny jest super bardzo go lubię to będzie jego 5 zima!!!!!! i tak mi się nie znudził i dalej pozostaje modny…

    • Maria Autor wpisu

      Prawidłowo, raczej nie przewiduję żadnej nudy, bo jak coś tak ponadczasowego ma się znudzić? Zawsze można zmienić guziki i nadać nowe życie…

  33. Karolina

    Bardzo lubię ten styl a przy okazji to takie „moje” kolory – jestem intensywna zimą ;) Moja ukochana parka w kolorze khaki ma już 6 lat i drżę na myśl o tym, że kiedyś będę musiała ją czymś zastąpić. Zanim jeszcze wiedziałam jakim jestem typem wybierałam te barwy intuicyjnie. Niby takie nieładne określenie „zgniła zieleń” a tak bardzo mi się podoba. I do tego właśnie złoto, czerń, czysta biel <3

    • Maria Autor wpisu

      Ten kolor nie wydaje mi się szczególnie szkodliwy, a już na pewno jest bardzo plastyczny i można go fajnie zestawiać i z czymś mocnym i czystym, i stonowanym, spokojnym. Mnie podobają się zgniłe zielenie w towarzystwie metalików najbardziej.

  34. Kotołak

    Mam dwa płaszcze dwurzędowe. Jeden z nich – czarny, do kostek, pięknie taliowany – noszę już 10 lat! Ogromnie go lubię, dodaje gracji i powagi! :) Ale… zaraz po zakupie zmieniłam mu guziki ze złotych na czarne… Może to i profanacja, ale lubię duże, wzorzyste szale (byle nie koce ;P), często w klimacie etno, które z tymi guzikami dawały wrażenie nadmiaru…

  35. Kasia

    Właśnie jestem na etapie kupowania czarnego płaszczyku więc post bardzo mi się spodobał :) Mam jednak pytanie, ponieważ co roku mam z tym problem. Jaka czapka pasuje do płaszcza na co dzień? Do takiego na przykład: http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0411612001.html
    Wiem, że kapelusze są idealne ale ja wolę jednak mieć cieplutko w uszy :)

    • Ewa Wiktoria

      Proponuję, abyś przymierzyła beret i oceniła, czy jest dobrze. Teoretycznie wg mnie powinno być ok.

  36. E.

    Mario! Pomocy!
    Na sezon jesień/zima zakupiłam dwurzędowy płaszcz ze złotymi guzikami, podobny do pierwszego od lewej na ostatnim zestawieniu. Zamierzam do niego nosić moje ukochane granatowoniebieskie (kolor jest bardzo intensywny), lakierowane martensy. I tu pytanie: jaka torebka do tego?
    Myślałam o czerwonej, także lakierowanej, Valentino by Mario Valentino DIVA, ale obawiam się, że w połączeniu z niebieskim nie będzie dobrze wyglądała. Sama już nie wiem, mętlik w głowie… Elegancję torebki przełamałyby glany, zyskałaby uniwersalność, ale to zestawienie kolorystyczne nie daje mi spokoju.

    • Maria Autor wpisu

      Czerwień wydaje mi się świetna. Ale ja do granatu i złota widziałabym torebkę w kolorze wiśni albo ciemnoróżową – takie połączenie jest dla mnie najpiękniejsze.

  37. Inga

    Bardzo lubię ten styl, mam dość sporo takich ubrań. W ogóle uwielbiam zgniłą zieleń. Khaki też, chociaż szczerze mówiąc nie jest mi w nim zbyt do twarzy…
    Najbardziej lubię okrycia wierzchnie. Na każdą porę roku mam trencz lub bosmankę, ale niestety żadne nie ma złotych guzików. Nie dlatego, że nie lubię, po prostu z tych kurtek i płaszczów w ładnych kolorach, które mają też złote guziki i które mierzyłam żaden nie leżał na mnie na tyle dobrze, żebym go przygarnęła. Marzy mi się też budrysówka, ale póki co nie mogę znaleźć idealnej dla mnie.
    O bomberkach tak naprawdę nie wiem, co myśleć. Z jednej strony odbieram je jako element mody lat 90., a to moja ulubiona modowa dekada. Z drugiej strony bardzo, ale to bardzo kojarzą mi się ze skinheadami.
    Mam też pytanie kompletnie nie w temacie. Czy ciemnej zimie może być dobrze w takim kolorze? https://www.zalando.pl/new-look-sweter-tan-nl021i058-b11.html

    • Maria Autor wpisu

      Może być dobrze – ja mam jasną skórę, ale ze srebrną biżuterią bym obroniła ten kolor na sobie. Natomiast ktoś bardziej opalony to bez problemu się w tym obroni.

  38. Izabella

    Uwielbiam ten trend! <3 Kocham czerń, khaki, bomberki, proste t-shirty… I po raz pierwszy mam tak, że wszystkie zamieszczone w tym wpisie rzeczy oglądam ze spokojem o stan mojego portfela – bo o dziwo ich odpowiedniki (bardzo zbliżone, czasami nawet rzeczy identyczne) mam w swoich szafach. :) Mam za to o wiele za dużo spodni w setce odcieni zieleni.

    Btw, Mario, co sądzisz o:

    https://www.zalando.pl/topshop-koszula-multi-tp721e0c8-t11.html

    https://www.zalando.pl/kiomi-bluza-black-k4421ja0c-q11.html

    https://www.zalando.pl/nuemph-faunia-bluza-orion-blue-nu121j021-k11.html

    • Maria Autor wpisu

      Ta ostatnia bluza mi się tylko podoba. Ojej, kojarzy mi się z après-ski, jeszcze tylko biały golf pod spód – super!

  39. Kasia GK

    Podoba mi się ten styl, chociaż jestem zdecydowanie „pacyfistyczna”. W mojej szafie znajdują się obecnie oliwkowe bojówki, bluzki z długim rękawem i na szerokich ramiączkach w kolorze khaki, brakuje tylko porządnych oficerek i płaszcza ze złotymi guzikami.

  40. czekolada72

    Przy zalozeniu, ze wystarcza spodnie khaki i juz ubieramy sie w stylu militarnym – wychofdzi, ze całe życie ubieram sie w tym stylu, gdyż od małego przynajmniej jedna pare spodni w tym kolorze posiadam :))

  41. Ax

    Kiedyś kupiłam sobie bojówki w moro (w tonacji zgniłej zieleni) zainspirowana plakatem marki Mexx. Wyobrażałam sobie, że będę je nosić do szpileczek na elegancko. W realu założyłam je kilka razy ale a później leżały. Przekonałam się, że nie czuję się w moro dobrze. Inne bojówki idą bardziej w stronę safari, w kolorze khaki, z bawełny- noszę je szczególnie latem, bardzo chętnie do delikatnej, bardziej eleganckiej góry. Sznurowane kozaki z niezbyt ciężkim profilem bardzo chętnie noszę do delikatnych sukienek. No i płaszcz dwurzędowy. W sumie w życiu bym nie powiedziała, że inspiruję się stylem militarnym, bo zawsze jakoś mi się mój styl z podróżami bardziej kojarzył niż z bojami- a jednak ma takie elementy w garderobie. Też zawsze sympatyzowałam z walecznymi, silnymi kobietami. Podoba mi się przedostatni moodboard.

    • czekolada72

      O wlasnie – z podrozami. Tak sobie mysle o moim stroju dzisiejszym – khaki luzne spodnie (ze skorzanym paskiem, cienkim); szenilowy sweterek o kolorze jasnego bzu; adidasy w kolorze khaki, bez ozdobek, kremowe skarpetki w kwiatki; na szyi „ciezki”, krotki naszyjnik z brazowych „kamieni” i matowego szkła; w pracy mialam chwilami narzucany bezowy polarek, ale o fakturze wylenialego misia, zas na polu – sztruksowa kurtke wg kroju klasycznej wojennej pilotki. Do tego szaro-bura lniana torba o kroju i fakturze „wora na ziemniaki” i…. jezeli bym juz musiala okreslac ten zestaw – to zdecydowanie narzuca mi sie Indiana Jones :))

  42. czekolada72

    http://agnieszkamaciag.pl/trendy-na-jesien-i-zime-2016/#comment-33912
    Bardzo fajne podsumowanie trendów na biezącą jesien/zime, w tym – kolor khaki, oliwka, wojskowy :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x