W ostatnim czasie malowałam usta różnymi szminkami i zamieszczałam swoje zdjęcia na instagramie, sugerując konkretne modele szminek dla konkretnych typów urody. Czas na pierwsze podsumowanie w formie posta, gdzie zbieram wszystkie te zdjęcia i opowiadam o wszystkich spostrzeżeniach, a są one nawet dla mnie często zaskakujące.

Najpierw o technicznych szczegółach:

– zdjęcia zawsze robiłam tym samym aparatem w moim telefonie

– zdjęcia były robione o różnych porach dnia i nie zawsze na tym samym tle

– przy twarzy zawsze umieszczałam puszkę Coca Coli, jako uniwersalny wyznacznik koloru, do którego wszyscy mają dostęp

– zdjęcia są nieretuszowane, nie mają filtrów

– nie ma dwóch zdjęć wykonanych tego samego dnia

Przed Wami wszystkie szminki, a pod spodem moje spostrzeżenia.

CZYSTA (WYRAŹNA) WIOSNAczysta wiosnaPo lewej – Golden Rose Lipstick, odcień 56
Po prawej – Rimmel Lasting Finish, odcień Firecracker, 214

PRAWDZIWA (CIEPŁA) WIOSNA   prawdziwa wiosnaPo lewej – Loreal Color Riche, odcień Perfect Red, 377
Po prawej – Inglot Slim Gel Lipstick, odcień 41

DELIKATNA (JASNA) WIOSNAdelikatna wiosnaPo lewej – Bourjois Rouge Edition, odcień 17
Po prawej – Revlon Super Lustrous, odcień Pink in the Afternoon, 415

DELIKATNE (JASNE) LATOdelikatne latoPo lewej – Bell Classic, odcień 3
Po prawej – Estee Lauder Pure Color Crystal, odcień Secret Kiss, 27

PRAWDZIWE (CHŁODNE) LATOprawdziwe chłodne latoPo lewej – Loreal Color Riche Caresse, odcień Rock’n Mauve, 203
W środku – Wet n wild Megalast Lip Color, odcień Mauve Otta Here, e907c
Po prawej – Max Factor Colour Elixir, odcień Midnight Mauve, 711

STONOWANE (ZGASZONE) LATOstonowane latoPo lewej – Golden Rose Matte Crayon, odcień 10
Po prawej – Lancome L’absolu Rouge, odcień 244

STONOWANA (ZGASZONA) JESIEŃstonowana jesienPo lewej – Eveline, Aqua Platinum, odcień 478
Po prawej – Clinique Pop Lip Colour, odcień Blush Pop, 23

PRAWDZIWA (CIEPŁA) JESIEŃprawdziwa ciepła jesieńPo lewej – Astor Perfect Stay Fabulous, odcień Fashion Chic, 602
Po prawej – Revlon Super Lustrous, odcień Rose Wine, 225

INTENSYWNA (CIEMNA) JESIEŃintensywna jesieńPo lewej – Christian Dior Rouge Dior, odcień Pied De Poule, 977
Po prawej – Shiseido Veiled Rouge, odcień RD707

INTENSYWNA (CIEMNA) ZIMAintensywna zimaPo lewej – Golden Rose Matte Crayon, odcień 08
Po prawej – Astor Perfect Stay Fabulous, odcień For Fun, 301

PRAWDZIWA (CHŁODNA) ZIMAprawdziwa zimaPo lewej – Golden Rose lipstick, odcień 86.
Po prawej – Max Factor Colour Elixir, odcień Chilli, 853.

CZYSTA (WYRAŹNA) ZIMAczysta wyraźna zimaPo lewej – Bell Classic, odcień 10
W środku – Chanel Rouge Coco, odcień Elise, 448.
Po prawej – Bourjois Rouge Edition Velvet, odcień So Hap’pink, 11.

Moje osobiste spostrzeżenia (dotyczące mojej urody):

– najgorzej czułam się w szminkach dla delikatnej wiosny i delikatnego lata – nieobecna, od razu po zrobieniu zdjęcia zmywałam te szminki, bo nie mogłam na siebie patrzeć

– źle się czułam we wszystkich szminkach dla prawdziwych pór roku, nawet szminki prawdziwej zimy były dla mnie jakby zbyt agresywne. Szminki prawdziwej jesieni mnie postarzały, prawdziwej wiosny wyglądały zbyt sztucznie, a prawdziwego lata były za mdłe.

– dobrze się czułam w szminkach wszystkich pór neutralnych (takich, które mogą sobie pozwolić i na częściowo chłodne kolory i na ciepłe, ale nie całkowicie chłodne lub ciepłe) czyli czystej wiosny, czystej zimy, stonowanego lata, stonowanej jesieni, intensywnej jesieni i intensywnej zimy, z przewagą delikatną jednak stonowanych, a nie czystych pór roku.

– najwięcej komplementów dostałam w szmince dla intensywnej jesieni (zdjęcie z kolczykami), czułam się bardzo dostojnie w tej szmince oraz w szmince intensywnej zimy (biała koszulka), którą mam i której używam na co dzień, więc może i częstotliwość używania tej szminki wywindowała jej wynik.

– moja ulubiona szminka z zestawienia to ta stonowanej jesieni (zdjęcie w kitce): zarówno urzekający kolor, konsystencja szminki, to jak równomiernie się „zjadała” – wszystko mi się podoba. Rozważam kupno tej szminki, ale popatrzę również na inne kolory z tego modelu, bo one również wyglądają zachęcająco.

– bardzo fajna rzecz jaka się stała przy okazji – dobrałam sobie idealny podkład, bo po zrobieniu pierwszego zdjęcia uznałam, że twarz nie może być saute

Moje uniwersalne spostrzeżenia (dotyczące) wszystkich:

– nie patrzcie na to jak ja wyglądam w danej szmince, nie patrzcie nawet na zdjęcie, po prostu wypróbujcie szminkę dobraną do Waszego typu

– bądźcie liberalne w dobieraniu szminek – skupiajcie się na wyeliminowaniu tych szminek, które Wam totalnie nie pasują, ale reszcie dajcie szansę. Na przykład ja jestem intensywną zimą, więc siłą rzeczy nie będę korzystnie wyglądać w za jasnych szminkach – eliminuję więc delikatne lato i wiosnę, ale reszcie daję szansę i przymierzam. Kto by pomyślał, że będę się na czuła świetnie w szminkach stonowanej jesieni?

– w sklepie nigdy nie sugerujcie się opakowaniem. Brałam do ręki testery sądząc, że znajdę tam kolory dla czystych pór roku, a po odkręceniu szminki okazywało się, że kolor jest stonowany.

Dostaję już na instagramie sygnały, że wielu osobom to pomogło i dobrały sobie szminkę. Bardzo to jest dla mnie ważne, żebyście dawały znać, gdy uda się również Wam, bo lubię mieć poczucie, że robię coś przydatnego i robię to dobrze. Będę kontynuować dobieranie szminek na instagramie i jak tylko zbierze się ich większa ilość, znowu zrobię posta podsumowującego.

Jakie szminki Wy możecie polecić? Bardzo proszę, by przy polecaniu napisać jakim jesteście typem urody.