Mój styl

Sukienka w drzewa

Pisałam o sukience Driesa Van Notena tutaj. Sukienka w drzewa. Tego potrzebowałam. Więcej wzorów już raczej nie pojawi się w mojej szafie, bo mam ich serdecznie dość. Ta poliestrowa namiastka ideału to przelotna zachcianka, która jednak daje mi wiele do myślenia. Kupiłam jak tylko znalazłam (tutaj). Bez żadnego wahania, skuszona upragnionym wzorem. I teraz już wiem, że tak nie wolno. Że nie mogę dawać sobie prawa do namiastek. Powinnam mieć tylko to, co najlepsze. Jeżeli ubranie nie oddycha razem ze mną, to nie zasługuje na noszenie. To ostatnia rzecz w mojej szafie, która znalazła się tam, by jedynie cieszyć oko. Teraz daję sobie prawo wyłącznie do wysokiej jakości i funkcjonalności.sukienka w drzewadries van noten dressKolejny raz przekonuję się jak ciemna zieleń może mi służyć. Jak już kiedyś podkreślałam: mimo miłości do niebieskiego powinnam nauczyć się kolorów, które dobrze na mnie wpływają. A takimi kolorami są niewątpliwie ciemna czerwień i ciemna zieleń.

KOMENTARZE

  1. Pani La Mome

    Może i to namiastka (ale kogo stać na ciuchy od projektanta?), ale wyglądasz pięknie w tej sukience.
    Kolor idealny:)

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki. Ja tak sobie myślę, że może warto by było pozbierać trochę i może jednak targnąć się na ideał.

  2. kknoxy

    No pieknie ci w tej zieleni. Podkresla twoja „egzotyczna” urode. A co do jakosci – wazne, ze sie wie czego chce. Dzisiaj podrobka – jutro orginal.
    Czego Ci zycze z calego serca.
    Kaska
    Ps. Jeszcze raz namawiam na „smokey eye”. Nie wiem czemu ale mam nieodparte wrazenie, ze wydobedzie to z ciebie „ogien”, tak piekny u brunetek (zim).

    • Maria Autor wpisu

      Dobra, lubię siebie w smokey, więc może coś pokombinuję i wrzucę na bloga. Chociaż ostatnio mam fazę bardziej na mocniejsze usta.

  3. Angua

    Poliester poliestrowi nierówny, miałam kilka poliestrowych ciuchów, które nawet w upały nosiło się znakomicie, a ciuch jest po to, aby cieszyć oko i duszę, więc czuj się rozgrzeszona, bo wyglądasz świetnie!

    • Maria Autor wpisu

      Dobrze, kamień z serca, rozgrzeszona… Tę sukienkę będę nosić zimą głównie, do czarnych rajstop a pod spód może czarny golfik i nie będzie mowy o niewygodnym materiale:)

      • Ruda

        Chciałam to samo napisać, ale Angua wyjęła mi myśl spod klawiatury ;), więc nie mam nic więcej do dodania.
        jeno jeszcze wyrażę swój zachwyt dla tła, które wybrałaś, a i jeszcze : zielenie są dla Ciebie idealne. Proszę częściej.

        • Maria Autor wpisu

          Dziękuję, jak miło to słyszeć. To już jak dwie osoby mnie rozgrzeszyły przestałam się czuć winna:)

  4. aga

    Pomijając ten ‚poliester’ (;)) mnie się podoba ta kiecka i Ty w niej :) Masz takie ładne nogi… trzeba by Ci jakąś ‚maksi” mini założyć i nam się pokazać ;)
    pozdrawiam

    • Maria Autor wpisu

      Hihi, ja to taka spódnicowa raczej nie jestem, ale jak trafie w lumpie na jakąś krótką sukienkę to może się skuszę:)

  5. Myrkur

    Niezależnie od materiału, sukienka miała cieszyć oko i rzeczywiście cieszy, oczywiście Ty w niej także :) Przepiękny wzór i kolor faktycznie twarzowy, ciemna zieleń podkreśla pięknie Twoją jasną cerę.

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję bardzo:)

  6. Anja

    Mario ! pięknie wyglądasz w tej sukience, kolory absolutnie Twoje !
    można rzec, żadnego dysonansu, ani z Twoją urodą, ani z otoczeniem ;)
    (to ostatnie porównanie z otoczeniem, to oczywiście taki żarcik ;) )
    a jakby pod tą tunikę założyć cieniutką halkę bawełnianią, wiem, wiem, halka to przeżytek minionego wieku ! ale dobrej jakości halkę warto mieć w klasycznej szafie, choćby pod sukienkę z wełny, żeby nie gryzła

    eh, znowu mnie zainspirowalaś, tym razem będę poszukiwać kuponu jedwabiu z konkretnym motywem….

    • Maria Autor wpisu

      Świetny pomysł z tą halką. Tym bardziej, że ta kiecka lekko prześwituje. Jeżeli szyjesz to chyba nie będzie problemu z tak nieskomplikowaną formą, to po prostu przedłużona koszulka. Jak rzeczywiście coś uszyjesz, to pochwal się koniecznie:)

  7. Biurowa

    Ależ dobrałaś idealnie tło! Kurcze, sama nie wiem, bo ja taka jestem antypoliestrowa.

    Piękna sukienka, choć nie moja bajka, ale obiektywnie naprawdę cudny wzór…

    • Maria Autor wpisu

      Ja też jestem antypoliestrowa, dlatego się tak na siebie wkurzyłam – że wzorek mną targnął, a już o jakości nie myślałam. Ale jak już powiedziałam, to jest ostatni raz:)

  8. Hazel

    Ale wyglądasz pięknie… Zgadzam się z przedmówczyniami :).

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki Ci:) Tyle dostałam komplementów, że zaczynam w to wierzyć, hehe.

  9. Szmaragda

    Piękna sukienka, szkoda, że z tak nieprzyjaznego materiału.
    Ale masz rację – zimą się sprawdzi.

    • Maria Autor wpisu

      Ona nie jest tak de facto do noszenia normalnego jak koszulka i jeansy, tylko raczej do robienia efektu, więc już tak nie będę narzekać:)

  10. szpiegula

    no nie da się być tak anty-poliestrowym ciągle i wciąż.
    można bywać anty ;-)
    np. w dni powszednie między 19.45 a 20.00 ;D

    sukienka śliczna i idealnie do Ciebie pasująca.
    pomyśl sobie, że to test- teraz już wiesz, jak wyglądasz, jak pasuje- i możesz podjąć decyzję, czy chcesz tę „trochę” zbierać na oryginał ;-)
    albo- czy może jednak- namiastka wystarczy.

    mówię to ja, co mam poliestrową (ale jeaggera!) spódnicę od Biurowej.

    • Maria Autor wpisu

      Bardzo inspirujące słowa, od razu odpowiadam – był mi potrzebny tylko ten wzór, już się nasyciłam i nie mam potrzeby na więcej wzorów, ani na oryginał. Dobrze jest.

  11. szpiegula

    wiesz, ja nauczona doświadczeniem spódnicy maxi plisowanej, wiem, że obrazek obrazkiem,
    ale jednak dobrze jest zmierzyć coś z listy #chcęto, zamiast fundować sobie nieprzespane noce ;-)
    bo tak- siedziałam, zagryzałam pazury, czekałam do wyprzedaży, a wtedy okazało się, że to nie jest moja bajka.

    (kieca, którą sobie tak wyśniłam, była dla mnie znacznie za długa, dopiero potem- Biurowa trafiła na coś idealnego dla mnie na długość).

    • Maria Autor wpisu

      Ale serio łazisz w tej spódnicy i nie kusi żeby kolejną kupić, heheh?

  12. szpiegula

    łażę, i nie, nie kusi.
    ta jedna plisowana do szczęscia mi wystarczy ;)

  13. Słonecznik

    Prześlicznie w niej wyglądasz :)

  14. em

    Czarnym włosom u Ciebie mówię nie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x