Słynne

Styl Victorii Beckham

Każdy ma jakąś swoją historię stylu. Z każdym dniem ewoluujemy i oglądając się za siebie dostrzegamy mnóstwo błędów przeszłości. Na szczęście nie jesteśmy słynne i paparazzi nie śledzą nas na każdym kroku, więc nie są nam tak często wypominane nasze modowe wpadki. Co mają jednak powiedzieć znane osoby na które patrzy cały świat? One przecież też mają swoje historie i też mają prawo do błędów.

Dzisiaj chciałabym prześledzić styl Victorii Beckham, ale skupić się tylko na teraźniejszości. Nie chcę opisywać stylu Victorii Adams, Posh Spice, piosenkarki, członkini Spice Girls. Chciałabym się skupić na Victorii Beckham – projektantce, żonie Davida Beckhama, matce czworga dzieci. Bo wizerunek tej Victorii, która teraz pokazuje nam się w mediach i którą znamy, a którą niektórzy z nas uważają już za ikonę stylu jest moim zdaniem najbardziej godny uwagi. Wpadki przeszłości zostawiamy więc w tyle.

victoria beckham edytorialJeżeli miałabym zdefiniować najczęściej pojawiające się zestawienia kolorystyczne to oczywiście zaczęłabym od połączenia bieli i czerni oraz noszenia całościowo tylko czarnego lub białego koloru. Victoria ogólnie preferuje dosyć zachowawcze kolory, dlatego czasem aż dziwię się widząc ją w czymś bardzo rzucającym się w oczy. Niewątpliwie upodobała sobie również burgund, który wyjątkowo jej pasuje i podkreśla silne rysy i ciemną oprawę oczu. Kolory najwyżej trzy na sylwetkę, ale najczęściej jeden lub dwa. Warto sobie uzmysłowić, że eleganckie stylizacje buduje się na jak najmniejszej ilości kolorów, wtedy ogólne wrażenie jest bardziej efektowne. styl victorii becham biel i czerństyl victorii becham burgundWzory zawsze wprowadzają troszkę nieformalnego charakteru. Musiałam się nieźle namęczyć, żeby znaleźć jakieś zdjęcia Victorii we wzorzystych ubraniach. I jak widać, mimo, że ładnie w nich wygląda to nie jest do końca ona. Powiedziałabym, że jej styl w obecności wzoru trochę się rozmywa i przestaje być stanowczy. Bowiem nie oszukujmy się – swoim strojem Victoria chce zaakcentować pewne elementy swojego wizerunku, a do nich należą: niezależność, siła, kobiecość. To nie jest typ szarej myszki, ale kobieta, która zna swoją wartość i stara się być perfekcyjna w każdym calu. Sama o sobie Victoria kiedyś powiedziała: „Jestem realistką, znam swoje granice. Wiem w czym jestem dobra, a w czym nie.”styl victorii becham wzoryNiezależnie od kroju ubrania czy okazji na jaką strój jest dobierany na nogach Victorii zawsze są wysokie obcasy. Czy spodnie, czy spódnica, czy sukienka stopa zawsze unosi się na obcasie. I tak szczupła postura zyskuje jeszcze bardziej na smukłości i kobieta dzięki temu wydaje się wyższa. Victoria ma 163 cm wzrostu, ale w takich szpilkach zawsze na zdjęciach wygląda na wysoką osobę, mi się przynajmniej zawsze wydawało, że jest wysoka. Muszę powiedzieć, że podziwiam jej konsekwencję. Większość tych strojów wyglądałaby wspaniale z męskimi lub sportowymi butami, ale ona zawsze ma szpilki, czasami niebotyczne koturny.styl victorii becham szpilkiNajczęściej wybieranym zabiegiem, który podkreśla jej zgrabną sylwetkę jest użycie podwyższonego stanu. Ołówkowa spódnica jest najczęstszą alternatywą do sukienek i jest noszona tak, że pas zaczyna się w najwęższym miejscu w talii. To samo ze spodniami. Chyba nigdy nie widziałam jej w biodrówkach. Eleganckie, skórzane lub jeansowe mają właśnie podwyższony stan.styl victorii becham wysoki stanFlagowym elementem stylu pani Beckham jest jednak obcisła sukienka. Taka która nie eksponuje biustu, ale za to podkreśla całościowo kształt sylwetki, a więc z zabudowanym dekoltem, dopasowaną talią i ołówkowym krojem spódnicy. Najczęściej nosi sukienki własnego projektu, co trzeba przyznać świadczy o konsekwencji i o tym, że marka nie jest tak bardzo nastawiona na kreowanie wyłącznie dla celów komercyjnych, ale o tym, że autorka utożsamia się z rzeczami tworzonymi dla swoich klientek i w pewnym sensie identyfikuje się z wizją kobiety dla której szyje. sukienka obcisła victoria beckhamW początkowej fazie powstawania marki Victorii Beckham kreatywnym wsparciem służył jej projektant Rouland Mouret, który ma zresztą wobec Victorii dług wdzięczności za wypromowanie swojego najpopularniejszego projektu – moon dress. Victoria przyznaje się w wywiadach do tego, że sama nie szkicuje, ale ma wpływ na powstawanie kolekcji od początku do samego końca. Wielokrotnie zarzucano projektom Victorii podobieństwo do projektów Moureta. I trzeba przyznać, że faktycznie sam kształt sylwetki jaki Victoria lubi na sobie najbardziej jest zaczerpnięty właśnie od tego projektanta. sukienka oranż victoria beckhamCzasem Victorii zdarza się odstępstwo od dopasowanych krojów i pozwala sobie wtedy na założenie rozkloszowanego dołu. Łagodniejsza wersja sztandarowej sylwetki przywołuje nawiązania do stylu lat 50-tych, powiedziałabym, że jest to delikatne nawiązanie do stylu Audrey Hepburn, ale zaznaczam, że bardzo współczesne i pozbawione dziewczęcości. I tutaj również bez wyjątku – dodatki w postaci dużych okularów przeciwsłonecznych i wysokich obcasów sprawiają, że ten schemat należy do Victorii.sukienka rozkloszowana victoria beckhamCo bez zastanowienia mogłabym wziąć z szafy Victorii? Przychodzą mi od razu na myśl płaszcze. Ta kobieta jest bezbłędna jeżeli chodzi o dobór płaszczy. Sekret jak się można domyślić tkwi w prostocie. Nie ma tutaj żadnych ozdobników, płaszcze nie mają zaznaczonej talii, są bardzo inspirowane męskimi i wykonane z jednolitych materiałów. styl victorii becham płaszczstyl victorii becham płaszczeZobaczyć Victorię z torebką na ramieniu to jak wygrać na loterii. Duża torebka o kształcie prostokąta w większości przypadków noszona na prawej ręce – to w pewnym sensie też jest klasyk Victorii Beckham. styl victorii becham torba do rękiStyl wieczorowy czy galowy powinien być przedłużeniem tego co dzieje się na co dzień i w tym przypadku oczywiście tak jest. Victoria na bardziej formalne okazje jest cały czas sobą. A więc ciągle mówimy o neutralnej palecie, prostych, dopasowanych krojach i o czymś co warto zapamiętać. Nie tylko ubranie, ale również i pozycja naszego ciała wpływa na to, jak jesteśmy odbierani. Victoria wypracowała pewien rodzaj pozy, którą przybiera przed fotografami. Nie może być tu mowy o przypadku, skoro możemy mieć wpływ na to jak wygląda nasze zdjęcie to pracujemy przed obiektywem jak szaleni. Victoria przechyla ciało w jedną stronę, mocno przy tym eksponując biodro wystawia lewą nogę do przodu. Ręka idzie wtedy wzdłuż sylwetki, a twarz jest delikatnie skierowana na bok (szkoda by było nie eksponować tak pięknych kości policzkowych), dzięki czemu nie trzeba patrzeć wprost na obiektyw – oglądający ma wrażenie, że osoba na zdjęciu patrzy w bok. styl victorii becham czerwony dywanZnajomość swojego ciała i zdawanie sobie sprawy ze swoich atutów czynią dla mnie z Victorii Beckham mistrzynię. Wyobraźcie sobie co by było gdyby każda kobieta była tak konsekwentna i miała pomysł na siebie. Jak będę się do końca życia upierać – sedno stylu tkwi w powtarzalności.

Jak Wam się podoba styl Victorii? Kogo chciałybyście jeszcze zobaczyć w tym cyklu postów?

KOMENTARZE

  1. Tesia

    Nie chcę zabrzmieć złośliwie, bo nie taki mój cel, tylko się zastanawiam po prostu – czy takie wieloletnie noszenie tylko i wyłącznie niebotycznych obcasów nie grozi aby koszmarnymi halluksami?

    A pomysł na cykl fajny:) Poproszę Carlę Bruni, Gwen Stefani i (a co tam że oczywiste:D) Sarah Jessicę Parker – jestem ciekawa jak w twojej opinii wyglądają te babeczki. Pozdrawiam!

    • Maria Autor wpisu

      No szpilki to na pewno nie są zdrowe 🙂 Gwen Stefani super pomysł, a jak tak myślałam kogo by tu przerobić. Bosko, dzięki!

      • iwona

        nie wiem czy szpilki mają wpływ na halluksy. Ja na przykład mam tylko na jednej stopie, ma też mój ojciec, któren szpilek nie nosi w ogóle 🙂

        • Kaja

          Iwona masz jedna nóżkę bardziej 🙂 .Z tego co mi powiedział lekarz to halluksy są uwarunkowane genetycznie ale rodzaj obuwia ma wpływ na to jak szybko się pojawią. Moja mama i babcia miały halluksy, ja prawie całkowicie zrezygnowałam z obcasów i deformacji ani śladu.

  2. bassbass

    Uwielbiam jej styl! Zaskoczyłaś mnie wzrostem Victorii. Toż ona tak niska jak ja, a myślałam, że może sobie pozwolić na tego typu kroje sukienek, bo jest wysoka. Uwielbiam sukienki z podwyższonym stanem oraz ołówkowe, ale jestem niska i wydawało mi się, że nie powinnam takich nosić. Uwielbiam też rozkloszowane, ale te noszę bez obaw 😉 Mam nawet taką uszytą wg projektu Victorii.

    • Maria Autor wpisu

      Ale też bez przesady, że jest niska. 163cm to mi się wydaje taki średni wzrost dla kobiety 🙂

      • Eternal*Voyageur

        A mi sie wydawalo ze z moim 168cm jestem taka… srednia 🙂 A teraz czuje sie wysoka 🙂

        • Maria Autor wpisu

          Ja też tyle mam i czuję się „średnia w stronę wysokiej” hihi 🙂

  3. Anita

    moim zdaniem ona jest niesamowita-ma przeogromne wyczucie smaku,ale nie takie wyuczone,tylko we krwi 🙂 Jej stylizacje sa przemyslane,fakt,ale co dla mnie najwazniejsze-gdy patrze na jej zdjecia najpierw widze KOBIETE,potem to,ze jest szykownie ubrana,ze wszystko sklada sie w jedna calosc.niedoscigniony wzor do nasladowania-ona chyba nie ma zdjecia gdzie jest zle ubrana 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Najpewniej można o niej powiedzieć, że jest perfekcjonistką. Taki narzuciła sobie wizerunek i w pełni go realizuje. Mi to bardzo imponuje, gdy ktoś jest na tyle konsekwentny, mimo, że może mi się dany styl w ogóle nie podobać. I choć to wszystko u niej jest efektem starań i prawdopodobnie dużego poświęcenia, to w pewnym sensie wygląda to naturalnie 🙂

  4. Karolina

    podziwiam ją również za konsekwencję i za to, że stała się prawdziwą ikoną stylu mimo fatalnego gustu, jaki prezentowała w przeszłości (czytałam książkę „Fashion Babylon” i pamiętam mały fragment, w którym jakiś znany projektant, przerażony tym, że Victoria nosi jego ciuchy, wykrzyknął do współpracowników: „niech ktoś ją wyciągnie z moich ubrań!” 😉
    Podziwiam ją również za to, że nawet w zaawansowanej ciąży chodziła w 16cm obcasach. To już podchodzi pod akrobatykę 😉 W życiu widziałam 2, może 3 zdjęcia Victorii w płaskich butach.

    • Karolina

      ach zapomniałam, że mogę kogoś zaproponować! To może Dita von Teese, albo Abbey Lee Kershaw, siostry Olsen?

      • Basia

        Też miałam ochotę zaproponować Ditę. 🙂

        • Julia

          DITA!!! koniecznie 🙂

    • Maria Autor wpisu

      No pomysł Dity jest oczywiście jak najbardziej uzasadniony. To przecież jest osoba, która może być wzorem dla kobiet, przykładem tego, że wszystko jest możliwe. Znowu konsekwencja i praca nad swoim wyglądem, które mogą inspirować, więc tym bardziej się za to zabiorę.

      • Azarre

        Dita to moja idolka! Czekam z niecierpliwością na posta o niej! 😀

  5. synafia

    Och, muszę przyznać, że uwielbiam styl Victorii, choć nigdy nie próbowałabym się nim inspirować we własnych strojach – nie dla mnie obcasy, bo od razu odpada mi noga, oraz ie dla mnie obcisłe sukienki. Ale patrzenie na nią jest dla mnie czystą przyjemnością 🙂

    A czy mogłabyś zrobić też zestawienie dla Jennifer Aniston? Nie jest tak elegancka, jak Victoria, ale mam wrażenie, że ma dość konsekwentny, spójny i prosty styl.

    • Maria Autor wpisu

      Bardzo dobry pomysł. To jest troszeczkę estetycznie zaprzeczenie Victorii, ale również śmiało można mówić o konsekwencji w kreowaniu wizerunku. Dzięki za fajny pomysł, ta osoba musi się pojawić w tym cyklu 🙂

  6. Joanna Karoń

    Również uwielbiam styl Victorii i również miałam w planach przygotować podobny post u siebie na blogu (czasem wrzucam post o modzie, stylu itp.), ale chyba jedynie przekieruję moich czytelników do Twojego wpisu, ponieważ przygotowałaś go perfekcyjnie. Piękne zdjęcia, piękny widok:) Nic dodać, nic ująć:)

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję, jak miło 🙂 Ciekawe czy Victoria wie jak dużo kobiet szczerze podziwia jej konsekwencję 🙂

  7. ważki

    Jestem pod wrażeniem Twojego podejścia! Analiza tego jak stoi w zestawieniu z jej „znajomością” swojego ciała…Muszę spojrzeć na siebie w ten sposób, nigdy nie myślałam tak o podkreślaniu swoich atutów w aż tak konsekwentny i całościowy sposób 🙂

    • Maria Autor wpisu

      A jeszcze jest tyle kwestii nad którymi się nie zastanawiamy nawet. Ja ostatnio rozmawiałam z kimś przez telefon i na koniec rozmowy usłyszałam, że mam ładny głos. Przecież w życiu by mi do głowy nie przyszło, że można się świadomie zająć tą częścią naszego wizerunku i być rozpoznawanym ze względu na taki aspekt nas jak głos.

  8. Joulenka

    Ta duża, błękitna sukienka (we fragmencie, w którym pisałaś o Hepburn) to prawdziwe cacko! Sama mogłabym przygarnąć właśnie te luźniejsze zestawienia, piękna jest jeszcze kieca po lewej z ostatniego zestawienia.
    Jak Ci zabraknie współczesnych gwiazd, zawsze możesz się zabrać za ikony stylu sprzed lat. Tam znajdziesz chyba jeszcze więcej spójności 😉

    • Maria Autor wpisu

      Masz rację, tylko nie chciałabym lecieć jakimiś schematami: raczej nie będę pisać o Hepburn, Monroe czy Bardot, bo mam wrażenie, że tego jest jakoś wybitnie dużo na stronkach. Skupię się może na mniej mainstreamowych gwiazdach, ale cofnięcie się w czasie uważam za świetny pomysł 🙂

      • portokal

        Jesli chodzi o „stare”gwiazdy to Apolonia Chalupiec czyli Pola Negri 🙂 pierwsze czetwone paznokcie u nog na swiecie 😉

  9. Marcelina

    Jessica Alba oczywiście 🙂 Ma kobietka wyczucie 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Muszę się do niej przekonać, może jak sobie pozbieram informacje na jej temat uda mi się polubić jej styl. Damy sobie szansę 🙂

  10. Justyna

    Bardzo lubię jej styl i konsekwencję. Zawsze śledzę jej kolekcje. Podoba mi się też jako osoba, jest inspirujaca. Może to „coś” to właśnie konsekwencja? Chciałabym zobaczyć jeszcze Angelinę Jolie. Też ma dla mnie to „coś”.

    • Maria Autor wpisu

      Zdecydowanie fajny pomysł. Ta osoba jest bardzo krytycznie traktowana przez ludzi mówiących o modzie i często zarzuca się jej nudę. A my tutaj lubimy takie nudne, powtarzalne laski – czytaj konsekwentne 🙂

  11. Magdalena

    Bardzo ciekawy artykuł. Konsekwencja to słowo klucz jeśli chodzi o jej styl, i nie mam tu na myśli wyłącznie stroju, ale cały wizerunek ( zauważcie, że na żadnym zdjęciu Victoria się nie uśmiecha ;)). Co do propozycji – z chęcią przeczytałabym o Gwen Stefani, Keirze Knightley i Kate Middleton. Pozdrawiam 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Ciekawe jak bardzo musi tłumić swoje zadowolenie, żeby się przypadkiem nie uśmiechnąć :))) Gwen to będzie na 100% – to mogę obiecać, bo na samą myśl pisania o jej stylu podskakuję wesoło 🙂

    • bassbass

      Kate Middleton to kolejna moja faworytka. Uwielbiam ją bezkrtycznie.

  12. iwona

    wyedukowana na Twoim blogu również najwyżej cenię konsekwencję i w niej (oczywiście po odszukaniu tego jednego jedynego dla nas schematu)widzę sukces wizerunkowy. Dlatego tak bardzo denerwują mnie „plejadowe” wyrocznie modowe ,które zarzucają raz po raz jakiejś gwieździe że znów ubrała się tak samo, że nuda. Echch.

    Victoria jest bezbłędna, patrzy się na nią j k na dzieło sztuki. Ciekawi mnie ile w tym znojnej pracy a ile jej wewnętrznych, jakby mimowolnych upodobań.

    • Maria Autor wpisu

      Mam tak samo jak Ty. Jak słyszę, że ktoś się znowu ubrał tak samo i że nic nie wnosi to mnie krew zalewa. To przecież na tym polega styl, w przeciwieństwie do pogoni za tym, co modne. Fajnie, że znalazłam kogoś, kto rozumuje podobnie ♥

  13. Karolina

    Mario, stawiam znak równości między idealnie wypracowanym stylem Victorii, a Twoją wnikliwą analizą! Jestem pod wrażeniem, nie tylko stylu i chwytów, jakie stosuje Victoria, ale przede wszystkim tego, jak zgrabnie udało Ci się to wszystko wychwycić.

    Swoją drogą informacja o wzroście Victorii, który jest taki sam, jak mój, daje mi wiele do myślenia i analizowania, bo przecież która z nas nie chciałaby tak wyglądać? 😉

    Z niecierpliwością czekam na kolejny post 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Ale, że naprawdę odważyłabyś się pójść w podobnym jak ona kierunku? Wiesz, że to jest sporo wyrzeczeń, a o luzie raczej mowy nie ma 🙂

      • Karolina

        Nie wiem, czy mogłabym pójść w tym samym kierunku. Ciągle jeszcze szukam stylu, który mi odpowiada i dopełnia. Niemniej jednak, taki sam wzrost u mnie i Victorii, skłania do zastanowienia nad niektórymi fasonami 🙂

  14. Mysza

    Victoria to bardzo stylowa kobieta 🙂 Podoba mi się to jak się ubiera.
    I w życiu bym nie pomyślała, że może być niższa ode mnie. 163cm wzrostu – zawsze sądziłam, że ma pewnie minimum 170.

    • Mysza

      Chętnie w tym cyklu zobaczyłabym np Emilie Clarke czy Cameron Diaz

      • Maria Autor wpisu

        Emilka ładna, ale jeszcze chyba za mało zdjęć by było, żeby wyodrębnić konkretne motywy, no i pewnie ona jeszcze nie do końca wie, czego by chciała 🙂 Cameron – spoko pomysł, zwłaszcza, że z przyjemnością bym o niej pisała, bo bardzo mi się podoba jak się nosi 🙂

  15. lithiumowa

    Victoria to akurat nie mój typ, chociaż podoba mi się jej styl 🙂
    Ja bym chętnie poczytała coś o Siennie Miller albo o jakichś młodszych sławach, typu Amanda Seyfried, Emma Watson, które może nie są „klasykami” czy ikonami mody, ale jednak miło popatrzeć na ich stroje 🙂

    • Maria Autor wpisu

      O ciekawe podejście, bo mimo, że one są młode to już można zauważyć pewną konsekwencję w ich ubiorze i noszeniu się. Emma Watson jest jak najbardziej do zrobienia ♥

  16. Ela

    Dla mnie styl Victorii to ideał. Uwielbiam jej podkreślanie kobiecości, figury. Dopasowane kroje, szpilki, wysoki stan, prostota i kobiecość – wszystko doskonale podkreśla jej urodę. Nie licząc wpadek z dalekiej przeszłości każdy jej zestaw najchętniej widziałabym w swojej szafie. Nawet nie umiem wybrać najlepszych stylizacji z Twojego postu bo większość odpowiada mojej estetyce. Chciałabym iść tą drogą 😉

    PS. W tym cyklu chciałabym zobaczyć Kasię Sokołowską 😛

    • Maria Autor wpisu

      Te wpadki w pewnym sensie jeszcze bardziej pozwalają mi docenić to gdzie ona jest dzisiaj 🙂 Fajny pomysł z Kasią sokołowską, tylko ogólnie jeżeli chodzi o Polki to jest o wiele mniej zdjęć w sieci, które można podpinać pod wspólny mianownik. Ale spróbować bym mogła, może to by miało ręce i nogi

  17. Justyna

    Ciekawi mnie, jak zanalizowałabyś styl Florence Welch 🙂

    • Maria Autor wpisu

      To bym naprawdę już musiała wykorzystać większość pomysłów hihi. To jest bardzo ukierunkowana osoba i podziwiam to, ale za cholerę nie mogę się przekonać do jej stylu.

    • bassbass

      O, z takich dziwnie ubranych to jest też Helena Bonham Carter 🙂

  18. Kaja

    Szczerze mówiąc patrząc na Victorie mam mieszane uczucia. Za każdym razem jak ją widzę na zdjęciach mam ochotę krzyknąć „WOW to wspaniałe też tak chcę!” ale zaraz potem ta wizerunkowa perfekcyjność powoduje jakiś taki zgrzyt. Ja w ramach tego cyklu prosiłabym o Tildę Swinton :).

    • Maria Autor wpisu

      Na pewno będzie Tilda, bez dwóch zdań. Ja tam na Victorię mogę patrzeć godzinami, ale faktycznie jak by mi tak ktoś kazał to bym mu pokazała środkowego palca :)))

  19. Cicha Woda

    Mario, a mnie interesuje Miuccia Prada i to, co powiedziałabyś o jej stylu.
    Kiedy się nią pierwszy raz zainteresowałam, jako projektantką, byłam w lekkim szoku. Wyglądała, mniej więcej, jak miks stereotypowej kury domowej z prawdziwą damą. Chętnie poczytam jak Ty ją odbierasz, tak bez całej filozofii marki. Tak po prostu jako kobietę:)

    • Biurowa

      O, przychylam się do Prady! 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Ale szalony pomysł, dzięki, takiego czegoś potrzebowałam. Muszę to trochę porozkminiać 🙂

  20. Deva

    Obok Kim Kardashian , Victoria jest dla mnie najtrudniejszą celebrytką. Doceniam styl, szczególnie w Twoich kolażach Mario, ale kompletnie nie pasuje mi o niego ” ta twarz”. Bodajże Karl Lagerferd powiedział o Victorii Beckhman kiedyś ” Nie ta twarz , nie to ciało” i wcale nie chodziło mu o dawny styl tylko chyba o osobowość. Odbieram ją jako osobę tomantyczną, elficką, widzę w jedwabnych sukieneczkach,, radosną, nie surową… Bardzo stara się łączyć te wszystki elementy i tworzy efekt doskonałości – stylistycznej tak, ale ….
    Nie mam ulubionej ikony , ale marzę o postach o połączeniu typu urody ze stylem, takich jak te o filmach czy teledyskach, bo może w tym też jest jakieś rozwiązanie…Czytałam niedawno Twoje archiwum i natknēłam się na tki puėkny opis czystej zimy z niebem we wszystkich kolorach tęczy… Pomyślałam , że w ograniczeniu do surowych kilku kolorów ten aspekt można zagubić, wiėc jako przedstawicielka tego typu skrèciłam trochę w gypsy i orient. Czy to dobry kierunek? A jak z innymi typami, takie mi się nasuwają pytania… Pozdrawiam D

    • Maria Autor wpisu

      Deva, fajnie, że to zauważyłaś. Pamiętam jeszcze jak miała silikony, długie włosy pofalowane i mocną opaleniznę i przez jakiś czas ubierała się tak w troszkę w stylu boho. Według mnie wtedy, nawet przy odrobinie kiczu bardzo ładnie wyglądała 🙂 Kurczę, bardzo się staram unikać takich kojarzeń stylów z określonymi typami i kolorami. Naprawdę w każdym stylu można czuć się super będąc danym typem kolorystycznym.

      • Deva

        Super dziękuje… Jeszcze jedno skojarzenie nasuwa mi sie w związku z Victorią, absolutnie zgadzam się, że świadome operowanie kiczem to byłby strzał w dziesiątkę, poza tym tak ogólnie za drogie to wszystko , za subtelnai wolna jest według mnie, żeby wkładać na siebie tyle kasy… Pozdrawiam

  21. Biurowa

    Z chęcią przytuliłabym każdy ciuch z jej szafy! 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Ja bym wzięła płaszcze, bo w tych sukienkach to bym nie pooddychała 🙂

  22. julia

    Bardzo ucieszyłaby mnie notka o stylu Tildy Swinton 😀

    • Ania

      Podpisuję się po tym obiema rękami 🙂 ! Tilda <3

      • Maria Autor wpisu

        Spoko, wyżej obiecałam, że będzie i już się nie mogę doczekać pisania o niej 🙂

  23. Ariadna

    Gratuluję wnikliwości w analizie stylu Victorii. Co za warsztat 🙂 Bardzo bym chciała zobaczyć taką analizę stylu Ellen Degeneres. Wydaje mi się spójny i realizowany z żelazną konsekwencją przynajmniej od kilku lat. Pozdrawiam.

    • Maria Autor wpisu

      Ładnie powiedziane, bo o ile u wielu Pań można mówić o konsekwencji to tutaj 100% racji, że przymiotnik żelazna jest perfekcyjny.

  24. viosna

    Bardzo mi się podoba ta nowa seria, styl Victorii bardzo mi się podoba, jest faktycznie niezwykle spójny. Mi się jeszcze Victoria kojarzy z kolorem khaki, nie wiem, chyba kilka razy, kiedy zachwyciłam się jej zestawem, była ubrana w właśnie taką zgaszoną zieleń.

    Co do propozycji, to ja chętnie zobaczę Monicę Bellucci.

    • Maria Autor wpisu

      Fajny pomysł z tą Monicą, wszyscy się rozpływają jaka piękna, jak ładnie dojrzewa, ale nikt nie mówi, że się fajnie ubiera 🙂

  25. makate

    Nigdy nie przyglądałam się bliżej stylowi Victorii, zresztą innych znanych kobiet też nie, nawet nie bardzo bym wiedziała, gdzie szukać tylu zdjęć ich strojów. I dlatego jestem Ci Mario bardzo wdzięczna że ty to robisz 🙂
    To co mnie urzeka w tym przypadku to różnorodność. Ty Mario bardzo lubisz oszczędność w stroju (jeśli mogę tak to nazwać) i kobiety które pokazywałaś do tej pory, jak Emmanuelle Alt czy Barbara Martello były dla mnie przykładami osób, które w doszły do najwyższego poziomu konsekwencji. Trudno jednak było mi się nimi zainspirować, bo ja mam nieco szerszy zestaw ulubionych zestawień. Oczywiście, nie można się obyć zupełnie bez konsekwencji, ale Victoria jest dla mnie dowodem na to że w stylu jednej osoby mieszczą się i spodnie i spódnice i sukienki – byle tylko miały one określony charakter i byle wszystko było spójne. Niesamowite jest dla mnie też to, jak łatwo w jej stylu zobaczyć to co chce ona przez niego przekazać – ta siła aż bije po oczach 🙂

    Tak jak pisałam – nie bardzo znam się na stylach znanych pań, nie zaproponuję więc nazwiska. Ale bardzo chętnie zobaczyłabym kogoś kto ma styl trochę dziewczęcy (jakaś współczesna Audrey?), a także kogoś kto chodzi w płaskich, ale nie sportowych butach, przynajmniej czasem 😉 wśród gwiazd to chyba straszenie rzadkie, pewnie też dlatego że noga na wysokim obcasie wygląda dużo lepiej. Ale ty Mario jesteś cudotwórcą więc może znajdziesz i takie inspiracje 🙂

    W ogóle świetny pomysł na cykl – domyślam się, że pracochłonne są te posty, wiedz jednak że bardzo przydatne!

    • Maria Autor wpisu

      Ale fajnie, to jest zdecydowanie do zrobienia. Czyli poszukujemy takiego bardziej dostępnego stylu, przyziemnego w dobrym znaczeniu tego słowa…

  26. czida

    Dobry wieczór Mario…
    Po męczącym dniu zasiadłam z lampką wina na tarasie i postanowiłam przeczytać nowy post na Twoim inspirującym blogu,który odkryłam dwa tygodnie temu..Witam się i pozdrawiam.
    Czekam na kolejne posty.

    • Maria Autor wpisu

      Ale Ci fajnie. Buziaki 🙂

  27. emm

    makate napisała o tym, o co i ja chciałam Cię poprosić, Mario. Uwielbiam spódnice, sukienki, ale nie włożę butów na obcasie wyższym, niż dwa-trzy centymetry. Marzy mi się moda na niskie obcasy, albo zupełnie płaskie buty do wszystkich ubrań. Te wszystkie szpilki i słupki cudnie wyglądają na nogach, ale niższe buty przecież też mogą wyglądać bardzo atrakcyjnie. Gdyby tak jeszcze w sklepach był ich większy wybór. Nie mam tylko bladego tylko pojęcia, czy jakaś gwiazda, ktokolwiek ze świata mody też tak bardzo lubi niskie obcasy.

    • Maria Autor wpisu

      Racja, będzie więc ktoś taki opisany – ktoś kto wygody nie traktuje w sposób wyłącznie sportowy. I zdecydowanie ktoś bardziej osiągalny do inspirowania się.

  28. Joanna

    Od jakiegoś czasu obserwuje Twój blog i uważam, że jest wspaniały!! Super pomysł na nowy cykl, ja bardzo bym chciała zobaczyć opis stylu Kate Middleton 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję, to bardzo miłe. Kate w takim razie będzie, bo zignorować jej mocy się nie da 🙂

    • julka

      o tak, tak, księżna Kate musi się pojawić. Dla mnie jej stylizacje są bezbłędne i jest bezsprzecznie ikoną stylu, uwielbiam na nią patrzeć! A co myślisz o Olivii Palermo?

      • Maria Autor wpisu

        To bym też musiała się osobiście przekonać do stylu tej osoby, bo tak troszkę mi nie podchodzi. Ale jak mówię, podczas zbierania zdjęć i czytania o danej osobie często zmienia się zdanie. A ja na pewno się nie chcę zamykać w swoich poglądach 🙂

  29. encepence

    Podziwiam za szpilki, ja przez jakiś czas musiałam do pracy chodzić tylko w szpilkach, bywało ciężko :-p
    Ucieszyłabym się ze wszystkich sukienek i płaszczy – robi wrażenie.

    Tak sobie pomyślałam, że jakbyś miała chwilę i gdybyś uznała, że jest to temat godny posta, to może napisałabyś coś o torebkach? Torebkach dopasowanych do pory roku? 🙂 Szukam czegoś porządnego na lato, czegoś ponadczasowego i nie mogę nic wybrać 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Torebki – spoko. Coś zadziałam w tym temacie 🙂

  30. Żanka

    Świetny wybór 😉 Uwielbiam tą kobietę! Bardzo podoba mi się jej styl i to, że jest tak „spójna”. Dla mnie jest ucieleśnieniem elegancji i kobiecości…

  31. allegra_walker

    Najbardziej konsekwentna pod względem stylu jest królowa Elżbieta, której pomysł na siebie nie zmienił się chyba od lat 60., ale wątpię, czy będziesz chciała o niej pisać 😉

    • Maria Autor wpisu

      Takich oryginałów właśnie poszukuję, czemu nie 🙂

  32. MM

    Świetna analiza. Jeden szczegół mnie zastanawia – jaki jest głębszy sens noszenia torebek „do ręki”, to niewygodne zarówno w dłoni, jak i na przedramieniu. Próbowałam i naprawdę trudno było mi wytrwać, a pamiętam zdjęcia mojej mamy z lat 60-tych właśnie z takimi torebkami lub koszykami. Zawsze w końcu przerzucałam się na styl „na ramię” lub, co gorsza (wiem, że to niekorzystnie kroi tułów w okolicy biustu) „na listonoszkę”. Zastanawiam się jednak, co noszenie torebek do ręki daje sylwetce. Komu służy i w jaki sposób?

    • Maria Autor wpisu

      Nie wiem, ciężko mi powiedzieć, bo sama też tak nie noszę. Ale na przykład na uczelni było mnóstwo dziewczyn, które tak robiły. I one raczej ubierały się w dość eleganckim stylu, więc to pewnie ma jakiś związek z elegancją 🙂

      • bassbass

        Torby z krótką rączką zazwyczaj mają klasyczne kroje, tak się chyba utarło. I pewnie dlatego masz wrażenie, że osoby je noszące są elegantsze.

    • bassbass

      Ja tak noszę i nie widzę w tym nic dziwnego. Celowo wybieram torby z krótszą rączką, bo takie są najwygodniejsze. Przerobiłam już torby na ramię i przez ramię – od noszenia takich bolą mnie plecy w odcinku szyjnym.

    • bassbass

      A, przypomniało mi się jeszcze coś…Co daje sylwetce? Torebka trzymana na przedramieniu, czyli na wysokości bioder, podkreśla te biodra. Korzystna jest dla osób niskich lub takich co mają w biodrach za mało albo w sam raz. Z kolei osoby z dużą ilością ciała w tej okolicy raczej powinny wybrać torebkę na ramię 🙂 Jak ktoś ma większy brzuszek, to nie powinien go podkreślać torebką, czyli torebka powinna zwisać poniżej brzucha. A przez ramię racze nie jest korzystnie dla nikogo. Mam na myśli sytuację, gdy ktoś poszukuje najkorzystniejszej opcji. Bo jeśli godzi się z „w sumie ujdzie/ może być” no to jest OK, nie bronię nikomu nosić listonoszek. Sama mam jedną, małą, bo jest wygodna na lato, ale wiem, że nie jest to najkorzystniejsza opcja dla mnie. Listonoszki pasują najlepiej wysokim i szczupłym osobom.

      • Cicha Woda

        Ja tam uważam, że najbardziej wygodne są torebki na długich uszach (niestety teraz jest mały wybór), takie do noszenia na ramię. Torba noszona w nieustannym geście Kozakiewicza 😉 jest chyba dla osób, które mają tam kartę kredytową, klucze i okulary. Jeśli się kobieta porusza pieszo i ma zazwyczaj jedną ciężką torbę to nie ma nic wygodniejszego od założenia jej na ramię.

        • bassbass

          Ja noszę dużo rzeczy w torbie. Dawniej miałam torby z dużymi uszami i nosiłam je na ramieniu, od czego bolał mnie kręgosłup. Odkąd noszę na przedramieniu nic mnie nie boli.
          Kiedyś na pewnym forum była dyskusja na temat noszena torebek. Co niektóre osoby były święcie przekonane, że noszenie torebek na przedramieniu to efekt wzorowania się na szafiarkach i chęc bycia modnym za wszelką cenę. Przykro mi jak czytam takie rzeczy. Przykro, bo to pokazuje jak trudno niektórym osobom wyjśc poza swoje przekonania albo chociaż użyć wyobraźni. Ja nie znoszę plecaków, ale jakoś nie mam problemu z uwierzeniam, że ktoś inny uwielbia plecaki, bo są pojemne i wygodne. Dziwię się, że kobiety potrafią śmigać cały dzień po mieście na wysokich szpilach. Dziwię się, że im wygodnie, ale skoro tak chodzą, to widocznie lubią i nogi im nie drętwieją z bólu jak mnie 😉 Nie wymyślam, że pewnie robią to tylko dla mody, dla facetów, i pewnie puste są i rozwiązłe 😉 Ot, takie moje rozmyślania 🙂

          • Cicha Woda

            Jesteś kopalnią rozmyślań.
            Mój wybór noszenia torby jest podyktowany jedynie wygodą. Z trzech opcji jakie wymieniłaś ta jest dla mnie najporęczniejsza. Nie chciałam cię urazić poprzednim komentarzem.

            • bassbass

              Nie poczułam się urażona 🙂

  33. Kama

    Styl Victoria ma świetny ale najbardziej podziwiam ją za ciągłe noszenie obcasów! Świetny post Mario 🙂

  34. Deva

    To ja jednak sobie kogoś pozwolę wybrać. Poproszę o Amber Heard. Podoba mi sié u niej dystans, niby lala ale z pazurem. Uwielbiam To. Dziękuje i pozdrawiam

    • Maria Autor wpisu

      Bardzo ciekawy wybór, na pewno będzie, bo sama koncepcja mi pisania o niej mi się podoba 🙂

  35. Małgosia

    A ja nigdy za nią nie przepadałam, jej wypracowany styl mnie trochę męczył – dopiero po przeczytaniu Twojej analizy nabrałam dla niej szacunku i chętniej oglądam wszystkie stylizacje. A co do wzrostu – sekret tkwi w proporcjach! Victoria ma smukłe i długie nogi, ja mam ledwie 3 cm mniej, ale za to odziedziczyłam po babci niskie zawieszenie i krótkie nogi. Moja babcia to mój pierwszy życiowy przykład wypracowanego stylu: od 15. do 83. roku życia pozowała do zdjęć bokiem, z jedną nóżką wdzięcznie zgiętą, żeby łydka wydawała się dłuższa. Stosuję świadomie 🙂 Podpisuję się wszystkimi (krótkimi) kończynami pod prośbą o Tildę Swinton. I przypominam o zagubionym gdzieś wątku dobrze ubranych mężczyzn: Jake Gyllenhaal, niebieskie oczy i oszałamiająca paleta czerni, granatu, grafitu i bieli. No dobra, bez koszuli też nieźle wygląda 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Małgosiu, Tilda musi być 🙂 W tym tygodniu planuję jeszcze posta o analizie kolorystycznej mężczyzn. Babcia rządzi 🙂

  36. burza

    Podziwiam Cię Mario, iż przy tych temperaturach masz jeszcze głowę pełną inspirujących postów,czekam z niecierpliwością na kolejne. Może stylowe polskie LATO?:) pozdrawiam

    • Maria Autor wpisu

      Z Polkami jest ten problem, że nie ma aż tak dużo zdjęć, no ale to fakt, że jakaś Polka musi się pojawić 🙂 Powiem Ci tak: micha truskawek dopiero co wyjętych z wody obok klawiatury i samo się pisze :)))

  37. Anka

    Faktycznie konsekwentna, ale tam gdzie za dużo perfekcji mniej naturalności i luzu. Płaszcze nosi obłędne, ale męski krój nie dla mnie. niektóre zestawy świetnie prezentowałyby się z innymi butami, szpilki nadają trochę oficjalny rys. W gładkich tkaninach wygląda świetnie. Piękna, stylowa, ale nie znajduję nic dla siebie:(. Nie wiem czyim stylem mogłabym się inspirować.

    • Maria Autor wpisu

      Jak coś wymyślisz to daj znać, może się nada do tej kategorii. Oczywiście będą też tutaj osoby, które są bardziej dostępne i noszą takie ciuchy, które można opisać jako casual.

  38. Kasia

    Lubię!
    Monica Belucci 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Na pewno będzie, ona musi być.

  39. A.B.

    Ale świetny przykład! Konsekwencję podziwiam, ja ostatnio odrzuciłam jedyną rzecz, w której byłam modowo konsekwentna (noszenie wyłącznie spódnic i sukienek), co prawda świadomie… ale brakuje mi takich „wyznaczników” mojej szafy 😉
    U Victorii podobają mi się kolory i kobiece fasony. No i kolekcję butów bym jej chętnie zabrała..

    • A.B.

      A tak teraz pomyślałam… Mario, czy znasz serial „Mad Men”? Moda lat 50. na tym blogu się jeszcze nie pojawiła, a serial obfituje w inspiracje 😉
      (piszę natchnięta wpisami o italian chic, fashion chic i innych stylach, dopiero odkrywając zakamarki Twojej strony)

      • Maria Autor wpisu

        Tak, jestem na bieżąco z tym serialem ♥ Nigdzie nie było tak dopracowanych kostiumów jak tam.

  40. Mała Mi

    Żelazna dama – to mi do niej pasuje 😉 Konsekwencja iście godna podziwu -ale w ogóle nie podoba mi się w tych wzorkach, wolę ją w wersji surowej 🙂 Sama zabrałabym jej z szafy płaszcze – podobnie jak Ty, Mario – uważam, że są świetne 🙂
    Przychylam się do wzięcia na tapetę pani Bellucci – cudna kobieta!
    I… takie małe życzenie – niestety niesprecyzowane – otóż panie, które były omawiane, należą do pięknych, szczuplutkich kobiet, na których większość rzeczy leży jak ulał, wg zasady, że ładnemu we wszystkim ładnie. Czy mogłabyś wziąć pod lupę kiedyś jakąś babeczkę o nieco pulchniejszych kształtach? Nie przychodzi mi do głowy nikt konkretny, ponieważ ja na modzie nie znam się zupełnie, przyjmę z radością każdą kobietę w rozmiarze innym niż super szczupły 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Dobrze, wezmę się za Panie, nie zważając na ich wagę, pochodzenie, kolor skóry… Interesuje nas tylko wyrazisty styl 🙂

  41. bassbass

    Mario, szukam pań ubierajacych się w typie Emmanuelle Alt (rurki, żakiety) i to dość konsekwentnie, ale w kolorach innych niż biały, czarny. Szukam raczej szarości i kolorów żywszych (pod czystą wiosnę). Kojarzysz kogoś takiego?

  42. Kamila

    Ja proponuje styl Erin Wasson i Anji Rubik, moje ulubione!

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję, fajne pomysły 🙂

  43. Domson

    Czy tylko mi ona przypomina Kingę Rusin? 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Jejku, nie wpadłabym na to, chociaż z drugiej strony jak sobie teraz myślę o tym to w obu tych osobach jest pewna wyniosłość. Nie mam tu na myśli czegoś negatywnego, nie umiem dobrać innego słowa. Chodzi mi o to, że są takie pewne siebie obie i chcą to okazać za wszelką cenę. Ja się tu rozczulam, a Tobie pewnie chodzi o wygląd po prostu :)))

  44. Olga Cecylia

    W kwestii tych torebek – nie wiem, czy ktoś już tu o tym wspomniał – podobno Victoria preferuje duże, bo podkreślają jej filigranową, drobną figurę. Twierdzi, że z małą torebką nawet szczupła kobieta nie wygląda tak szczupło jak z dużą 🙂

  45. fanka zielonej herbaty

    Kawal dobrej roboty, Mario. Jestem pod wrazeniem.
    Victoria sie wyrobila, choc prezentowala soba dodzizm totalny. Czyli dla kazdej z nas jest szansa 😉
    Ja poprosilabym o charakterystyke stylu Grazyny Torbickiej.

    • Maria Autor wpisu

      Grażyna będzie, to takie moje podziwiane od lat bóstwo na naszym podwóreczku rodzimym 🙂

  46. Lucja

    Osobiście bardzo podoba mi się styl Victorii i jej konsekwencja. Jest bardzo szczupła, a te wszystkie ołówkowe spódnice i sukienki podkreślają jej biodra i tworząc bardzo kobiecą sylwetkę. Jest bardzo elegancka i to podoba mi się najbardziej. Bardzo dobry wpis i w ogóle super pomysł na cykl.

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję 🙂 Jeżeli masz jakiś pomysł kto by się tu mógł pojawić to daj znać 🙂

  47. Malwina

    Styl Victorii jest niesamowity! Bardzo inspirujące zdjęcia i ciekawy wpis :). Ja z chęcią bym coś przeczytała o stylu Rosie Huntington-Whiteley, Mirandy Kerr albo Nicole Kidman 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Z tych trzech osób to najchętniej bym pisała o Nicole, do Rosie muszę się przekonać, ale do Mirandy, choć nie powinno się mówić nigdy to się chyba nie przekonam NIGDY 🙂

      • Malwina

        No cóż 😉 jestem pewna, że tak czy siak wybierzesz ciekawe osoby i miło będzie poczytać 🙂

  48. Corba Style

    Mogłabym na nią patrzeć bez końca 🙂 Ma tak cudowną figurę że nawet w workowatej sukience wygląda bosko 🙂 Lubię ją właśnie za ten minimalizm połączony z klasyką. Tak jak ona nie lubię wzorów

    • Maria Autor wpisu

      Tak, prawda, że jej figura jest bardzo ładna i fajnie, że to wreszcie dostrzegła i usunęła implanty piersi. Wygląda bardzo ładnie.

  49. Anja

    jest doskonała ! odkąd uporządkowałam swoją szafę królują w niej ołówkowe spódnice z wysokim stanem, ale żeby spodnie … to mi do głowy nie przyszło !
    po za tym, widzę, że nie jedna jestem zaskoczona jej wzrostem 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Wysokie spodnie, jeszcze do tego jeansowe i wciągnięta luźna biała koszula – ideał 🙂

  50. joannes

    Mario, cudowny post! Również jestem fanką stylu Victorii. Jeśli chodzi o propozycje, co powiesz na Emmę, Stone, Clemence Poesy lub też Taylor Swift?

    • Maria Autor wpisu

      Bardzo ciekawe trzy propozycje – wszystkie młodziutkie, stylowe, konsekwentne i nieoczywiste 🙂

  51. Nina Wum

    Przeraża mnie taki poziom perfekcjonizmu. Te buty wyglądają na boleśnie niewygodne, większość strojów – na tak obcisłe, że oddychać w nich nie można. Ten ponury wyraz twarzy to chyba efekt stałego, dotkliwego dyskomfortu, a nie jakaś świadoma polityka.
    Mam wrażenie, iż Victoria wypracowała sobie ów wizerunek nienagannej królowej z lodu w ciężkich mękach – i że kosztuje ją on mnóstwo krwi i potu.
    Zdecydowanie wolę kobiety wyglądające jak istoty ludzkie, nie zaś jak kosztowne lalki.
    Choć konsekwencja w trzymaniu się obranego stylu jest dla mnie jak najbardziej godna pochwały.
    Pozdrawiam!

    • Mała Mi

      Coś w tym jest 😀 Stroje ma bardzo wystudiowane, obcasy niebotyczne – to fakt, mi jest duszno i ciasno na samą myśl o tych sukienkach i szpilkach – choć prezentują się elegancko, to prawda 🙂 Co do miny Victorii – myślisz, że to z niewygody? Hmmm… możliwe, ale czy jest na świecie kobieta, która na co dzień, a nie od wielkiego dzwonu, będzie zakładać coś, w czym jej niewygodnie? Trudno mi uwierzyć, ale niewykluczone.

    • Maria Autor wpisu

      No nie wiem, raczej myślę, że ten pomysł na siebie, choć w dużej mierze wymagający pracy jest w pewnym sensie naturalnym przedłużeniem jej osobowości. Raczej ciężko mi sobie wyobrazić taki poziom poświęcenia, który nie wypływał by ze szczerych intencji. Ja jej przynajmniej wierzę, i chociaż dla mnie to też jest trudne do zrozumienia to nawet w moim otoczeniu jest wiele kobiet, które stawiają elegancję czy perfekcję ponad wygodę. My dwie akurat mamy inne priorytety i prawdopodobnie osoby pokroju Victorii patrzą na nas i się nam dziwią 🙂 To prawda, że konsekwencja jest godna pochwały 🙂

      • blackismyreligion

        Proszę, nie sugerujcie się wyrazem twarzy. Wiele osób się mnie pyta czy ma problemy jakieś, czy coś jest nie tak, wychowawcy w szkole się mnie pytali czy wszystko w porządku w domu. A ja po prostu mam smutny wyraz twarzy (kąciki ust idą w dół). W rzeczywistości jestem bardzo radosną osobą:) Także nie oceniajcie ludzi po „minie”, bo to nie ma sensu 🙂 wiem coś o tym 🙂

        A Victorię podziwiam bardzo!

  52. Kalina

    Sugeruję Marion Cotillard, Lanę del Rey, a z czystej ciekawości Evę Green i jej mroczny, teatralny styl:) A co do mężczyzn, Robert Downey Jr oraz Daniel Craig i ich genialne garnitury:)

    • Maria Autor wpisu

      Super pomysły, dziękuję bardzo. Pierwszy komentarz i taki fajny. Jeszcze raz dzięki 🙂

  53. m.

    Styl Victorii B. uważam za dzieło sztuki (sztuki budowania stylu) do podziwiania, smakowania, delektowania się – bardzo przyjemna rzecz.
    Bardzo lubię styl Christy Turlington i chętnie poczytałabym o nim Twoje wnikliwe, (a co tam! nie bójmy się tego słowa:) natchnione komentarze. Widzę w nim minimalizm w najmilszym dla mnie wydaniu. No i może przy okazji by się nadała jako nieuzależniona od wysokich obcasów (były wcześniej takie prośby).
    Btw, w sprawie torby do ręki (któraś z Koleżanek wspominała o tym): ja je bardzo lubię! To moje odkrycie! Przez dziesięciolecia mojego świadomego życia funkcjonowały wyłącznie torby na ramię. Torby do ręki nosiły paniusie do kościoła. Aż tu nagle…wielki powrót!!! I okazało się, że jestem Mamą Muminka – z torebką w garści. Jak już muszę coś nosić albo trzymać, to lubię używać do tego rąk, nie lubię być obwieszona. No i nie muszę przykurczać ramienia, żeby utrzymać na nim torbę (może mam wyjątkowo spadziste ramiona;-)). Za jeden z brzydszych pomysłów w noszeniu się wydaje mi się torba na długim pasku założona na skos przez tułów oraz plecak w warunkach nieturystycznych – tak mam.
    Pozdrowienia dla Wszystkich:-)

    • Maria Autor wpisu

      Ale to pięknie określiłaś „Mama Muminka”. Pozwolę sobie też na używanie tego pięknego zwrotu w odniesieniu do tego rodzaju trzymania torebek ♥

      • m.

        Bardzo proszę, Mama Muminka powinna być szeroko popularyzowana – świat na tym tylko zyska:-). A jak się nadaje na ikonę stylu a la Maria! Wszak nigdy nie pokazuje się bez swego znaku firmowego (a zarazem jedynej posiadanej części garderoby) – torebki, w łapce. Określić jej konsekwencję jako żelazną, to mało. Przywoływana wcześniej królowa Elżbieta to przy niej pikuś. Tylko Victoria B. na szpilkach w każdej minucie swego życia, może się z nią równać;-)

  54. Alicja

    Ja tam Victorii do końca nie kupuję, podoba mi się taka naturalność, pewna nonszelancja, spontan, a ona jakaś taka wystudiowana mi się wydaje… Konsekwencję w wyborach doceniam, postrzegam też jej wizerunek teraz jako elegancki (chociaż te obcasiska mnie przerażają jednak). Łaskawa z Ciebie kobieta, że jej darowałaś implanty, platynowe pasemka, treski, brokat, tipsy i co tam jeszcze nagrzeszyła;) Na pewno wygląda teraz lepiej, uff.
    Ja bym chętnie poczytała jak widzisz styl Kirsten Dunst – bo ona jest również konsekwentna i taka lekko retro:) Szczytem konsekwencji jest dla mnie natomiast Carolina Herrera- ta biała koszulowa bluzka:) W ogóle projektantki zdają się mieć ciekawe, spójne pomysły na siebie- co myślisz o chłopczycowatej Phobe Philo? (wydaje mi się, że jej styl byłby w Twoim guście, czyż nie?) Ciekawe wizerunki stworzyły też Stella McCartney i Isabel Marant:)

    • Maria Autor wpisu

      Co za wspaniałe pomysły. Dziękuję Ci bardzo. Na pewno będzie jakaś projektantka. No Victoria to w pewnym sensie też projektantka, hihi 🙂

  55. sylwia

    Na mnie obecna Victoria B robi wrażenie mega konsekwentnej (aż do bólu), eleganckiej i zimnej kobiety. O ile te dwie pierwsze cechy są ok, o tyle ta trzecia juz tak sobie. Te zdjęcia z dziećmi..dziwnie mi się na nie patrzy. Ciekawa jestem, czy w domowym zaciszu też biega na takich szpilach?… A nawiązując do czasów spicetek, to widać było już wtedy, ze ona ma jakąś wizję siebie. Tylko być moze wtedy jeszcze nie umiała jej sprecyzować.

    • Maria Autor wpisu

      Tak, w pewnym sensie wtedy nie była oddalona od ówczesnego stylu o lata świetlne. Po prostu potrzebowała się wyrobić, przestać słuchać złych doradców i uwierzyć w swoją wartość – wydaje mi się, że te wyzywające stroje, implanty i ogólna krzykliwość makijażu były próba dorównania pozostałym wariatkom z zespołu hihi. Bo nie oszukujmy się, że w Spice Girls było miejsce dla stonowanej, eleganckiej kobiety 🙂

  56. Kasia

    Witaj Mario:) napiszesz kiedyś o Elin Kling? Serdecznie pozdrawiam !

    • Maria Autor wpisu

      KONIECZNIE. Bardzo lubię 🙂

  57. Mała Mi

    Przejrzałam z ciekawości net w poszukiwaniu zdjęć Victorii – kurczę, ona się prawie wcale nie uśmiecha – rzeczywiście wygląda na bardzo zimną – i to chyba jest powód, oprócz tych obcasów, dla którego mnie jej styl nie fascynuje – owszem, płaszczyki bym jej chętnie zabrała, podziwiam perfekcję, ale nie budzi we mnie uwielbienia, bo nie wzbudza takiej zwyczajnej sympatii – smutna, niedostępna kobieta w pięknych ubraniach. Brakuje uśmiechu, nawet na zdjęciach z dzieckiem ma identyczną minę:D
    Dla odmiany przypomniała mi się Martyna Wojciechowska – dla mnie może nie jest aż tak stylowa, ale wygląda o niebo lepiej – uśmiech czyni cuda – nie tylko szata zdobi człowieka 🙂

  58. Mała Mi

    no i styl Martyny jest luźniejszy, ale mimo wszystko jest bardzo kobieca – co zdecydowanie lubię 🙂

  59. Mała Mi

    I… z tęższych kobiet, których styl jest wart uwagi, idąc tropem Martyny, przypomina mi się Elżbieta Dzikowska – bardzo ją lubię, i uważam, że potrafi się świetnie ubrać 🙂 Można by wziąć na tapetę 🙂

  60. Alchemia Kobiecości

    Z polskich celebrytów sugeruję Magdę Gessler. Można jej nie lubić, ale do swojej figury umie dobierać stroje idealnie i z pewnością ma pewien styl.
    Świetny pomysł na serię 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Ale się cieszę, że podałaś taki pomysł. Będzie na pewno 🙂

  61. MissSeptaria

    Na chwilę przepadlam ale już wracam;-)

    Mario, artykuł jest cudownie perfekcyjny chyba sobie go wydrujuje;D Victoria jest dla mnie chodzaca inspiracją. Nie tylko uwielbiam patrzeć na to co nosi, ale kocham jej przemiane. Z klasycznej żony piłkarza do ikony stylu. Patrząc na nią i na to jaką metamorfozę przeszła człowiek ma jeszcze na siebie nadzieje;D Muszę sie jednak pilnować bo czasami siedzę w przymierzalni i mówię do bluzki, sukienki czy czego tam jeszcze: Dominika czy aby na pewno Victoria by to założyła;p Hehe

  62. Paula

    Może się powtórzę może nie będę oryginalna, ale bardzo chętnie poczytałabym wnikliwie o stylu księżnej Kate tym oficjalnym i nie oficjalnym bo mam wrażenie że trochę się różnią, Audrey Hepburn i serialowej postaci która wygląda świetnie – Spencer Hastings 🙂 Przy okazji – to mój pierwszy komentarz, ale bloga bardzo lubię i śledzę od daaawna.

  63. Paula

    Co do Polek na myśl przyszła mi Kasia Tusk.

  64. Renka

    A ja sugerowałabym Michelle Pfeiffer, Shakirę i Penelope Cruz 🙂 oraz o Justynę Steczkowską

    • Maria Autor wpisu

      Bardzo dziękuję, myślałam właśnie niedawno o Justynie Steczkowskiej, może coś by z tego fajnego wyszło 🙂

  65. magdarosa

    A ja bardzo chętnie poobserwowałabym kogoś o nieco trudniejszej sylwetce. Bo zauważyłam, że jednak dużo łatwiej jest o fajny styl osobom, które mają zgrabne, szczupe nogi, nie za duże bioderka oraz ogólnie ultra szczupłym. Wydaje mi się, że takie typy mogą wybierać sobie styl dowolnie, podczas, gdy są sylwetki, które mają znacznie ograniczone pole manewru. Może znacie kogoś kto dysponuje nieco bardziej „wymagającym materiałem” , świetnie wygląda i jednocześnie stylem podkreśla swoją osobowość? Bo ja chętnie bym postudiowała;) Ale po za JLo i Beyonce (a nie do końca chodzi mi o ten typ) nikt do głowy mi nie przychodzi.

  66. Magda

    Bardzo podoba mi sie post oraz styl VB. Jednak uwazam, ze dziewczyna placi wysoka cene, bo jej stopy wyglaaja koszmarnie. Kurczowe trzymanie sie tych wysokich obcasow pomimo haluksow zakrawa dla mnie na glupote I brak szacunku dla wlasnego ciala.

  67. Kasia

    Viktoria jest latem???

    • Maria Autor wpisu

      Nie, na pewno nie. Jest intensywną zimą lub intensywną jesienią.

  68. Ilona

    W temacie torebek – niby na ramieniu … 🙂
    http://pin.it/6x87nF_

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

x