Słynne

Styl Sofii Coppoli

Pewnie każda z Was potrafiłaby wskazać kogoś, kto jest dla niej „cool”. Taką postać z którą poszłoby się poimprezować, która nam imponuje swoim sposobem życia i stylem. Często czytam w wywiadach z osobami, które lubią modę, że dla nich cool jest David Bowie czy Kate Moss, młodsi wskazują często na Rihannę, a dla mnie cool jest Sofia Coppola.

Tutaj opiszę tylko jedną stronę fascynacji tą osobą, czyli styl. Jednak dla mnie jest to jedynie cząstka tego, co cenię w bohaterce dzisiejszego wpisu. Uwielbiam twórczość Sofii, podoba mi się konsekwencja z jaką przedstawia młode kobiety w swoich filmach, podoba mi się specyficzny klimat tych filmów. Lubię na nią patrzeć, lubię jej urodę, lubię jej naturalność i cechy jej wyglądu uznawane przez obecne standardy za defekty. I co dla mnie bardzo ważne, i co traktuję osobiście: lubię gdy jej świat przenika się ze światem mody, lubię jej projekty i lubię to, jak przełamuje stereotyp, że tylko puści ludzie interesują się modą. A, no i oczywiście lubię jej imię.sofia coppola styleźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Wprawdzie Sofia jest Amerykanką, jednak dla mnie jej styl jest stuprocentowym french chic. Jest w nim jakaś naturalność i bezpretensjonalność, która sprawia, że wydaje nam się, że patrzymy cały czas na dziewczynę, a nie na kobietę, która ma ponad czterdzieści lat. Na ten efekt składają się konsekwencja i prostota. Od lat taka sama fryzura i makijaż oraz niezmiennie te same klasyki ubraniowe nie są odbierane jako nuda, ale odtwarzane przez kobiety na całym świecie i postrzegane jako przejaw klasy.

Jak wiadomo są pewne kolory utożsamiane z french chic. Biel jest rzecz jasna jednym z nich. Bardzo lubię biel na stonowanych jesieniach, kiedy makijaż pozostaje w ciepłej tonacji. Biała sukienka jest klasykiem Sofii zarezerwowanym na wielkie gale. Na drugim zdjęciu Sofia pozuje na Met Gali w satynowej sukni od Marca Jacobsa, jej ulubionego projektanta i przyjaciela. Przyznam, że to najbardziej wytworna kreacja w jakiej ją widziałam, bo zazwyczaj czerwony dywan jest traktowany przez nią w „lżejszy” sposób.sofia coppola bielźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Ale królem french chic i najlepszym wyborem dla stonowanej jesieni musi być granat. Raczej rzadko widuje się eleganckie suknie na czerwonym dywanie w tym kolorze, ale akurat Sofii to nie przeszkadza. Granatowa sukienka przed kolano to kolejny jej klasyk. Pierwszy strój, jaki przychodzi mi na myśl, gdy słyszę Sofia Coppola to właśnie granatowa sukienka, a do tego buty z paskiem wokół kostki. No i oczywiście naturalnie układające się włosy do ramion z przedziałkiem na boku.sofia coppola granatźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Sofia raczej nie eksperymentuje z kolorami i opiera się właśnie na bieli, granacie i czerni, ale za to lubi wzory. Często wybiera sukienki w groszki. Wtedy to już zupełnie wygląda jak młoda dziewczyna. Ale mimo wszystko ta jej dziewczęcość nie jest słodka, wszyscy zdają sobie sprawę, że mimo dziewczęcego wyglądu mają do czynienia z kobietą. Nie wiem tego na pewno, bo przecież nie znam osobiście jej realiów, ale sądzę, że jest brana na poważnie przez otoczenie. sofia coppola groszkiźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Kolejny wzór, który pojawia się na jej ubraniach jeszcze częściej niż groszki, to oczywiście paski. I nie tylko takie kojarzone z french chic cienkie paseczki na jasnym tle, ale też grube pasy nie traktowane całkiem na serio. Ostatni zestaw jest dość nieoczekiwany, ale bardzo ujmujący. Zauważcie, że cały czas włosy pozostają w niezmienionej formie. Drugie zdjęcie ewidentnie pokazuje Sofię w codziennym stroju, ostatnie na czerwonym dywanie, a fryzura jest cały czas taka sama. Pewnie znajdą się tacy, którzy postrzegają to jako faux pas, lecz dla mnie to właśnie ten czysty french chic, który opisywałam w początkach istnienia bloga – troszkę tylko się przebieram i jestem gotowa do wyjścia.sofia coppola paskiźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Inne wzory, zwłaszcza roślinne są wybierane w zasadzie tylko jako deseń na sukienkach. Są to bardzo kobiece i łagodne wzory, nie ma tutaj żadnych ostrych figur czy agresywnych, dużych grafik. Akurat mnie w Sofii to uwielbienie dla nich zaskakuje, ale sądzę, że jest to taki ciekawy zwrot akcji w jej przypadku. Tym bardziej, że tego typu wzory są kojarzone bardziej z codziennymi ubraniami, a nie kreacjami na bardziej oficjalne okazje.sofia coppola wzórźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Podstawą ubioru kobiet lubiących french chic zawsze była, jest i będzie prosta koszula. Coppola taki strój o męskim kroju (bez taliowania i oversize) zestawia z jeansami, eleganckimi spodniami lub krótką spódnicą. Najczęściej jest to biała koszula, jasnoniebieska albo prążkowana. Zazwyczaj guzik przy samej szyi pozostaje odpięty, a rękawy odsłaniają nadgarstki. Ten akurat element garderoby jest noszony na co dzień i w sytuacjach wymagających bardziej eleganckiego ubioru. sofia coppola koszulaźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Reżyserka właściwie nie nosi spodni o innym kroju niż poniższy. Spodnie z materiału kończą się wysoko nad kostką, a do nich najczęściej dobierane są czarne buty zapinane na pasek. Spodnie mają też kieszenie po bokach. W zasadzie od męskich odróżnia je jedynie długość. W zależności od okazji zmienia się rodzaj materiału. Połysk i koronka są zarezerwowane na wieczór. Schemat ciągle podobny – odsłonięte kostki i nadgarstki, w ręku kopertówka, góra wkładana przez głowę, włosy rozpuszczone.

sofia coppola spodnieźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Sofia ma też swoją ulubioną wersję małej czarnej. Najczęściej jest to sukienka z lekko rozszerzanym dołem. Talia jest zaznaczona, ale nie ściśnięta. Prawdę mówiąc, środkowe zdjęcie przedstawia najbardziej wyzywającą kreację w jakiej ją widziałam. Buty rzecz jasna z paskiem wokół kostki, włosy rozpuszczone. W ręku skromna kopertówka w czarnym kolorze. Jeżeli czerń to od stóp do głów. Przyznam, że sukienka z ostatniego zdjęcia zestawiona z czarną bransoletą i czarnymi rajstopami przyprawia mnie o szybsze bicie serca. Wierzę, że takie nudziary jak ja też są zachwycone :)sofia coppola sukienkaźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Sukienki z krótkim rękawem są jej ulubionymi jak widać. Bardzo rzadko nosi cienkie ramiączka albo całkowicie odsłonięte ramiona. Tak jak zdarzają się sporadyczne przypadki odstąpienia od swoich kolorów czy krojów, tak absolutnie nigdy nie widziałam, żeby Sofia eksponowała biust. Suknie wieczorowe mają najczęściej dekolt typu łódka lub okrągły, będący bardzo blisko szyi. Sukienki zazwyczaj kończą się trochę ponad kolanem i mają znowu lekko zaznaczoną talię. Buty z paseczkami niekiedy odsłaniają też palce. Jest w tej sylwetce delikatny powiew retro, ale jednak współczesność tutaj tryumfuje.sofia coppola krótki rękaw sukienkaźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Codzienny strój, takie migawki z powiedziałabym jej „gorszych dni” wcale nie ustępują estetycznie wizerunkowi jaki widać w gazetach, sesjach i na czerwonym dywanie. Jak zawsze naturalność i elegancja wybijają się na pierwszy plan. Nawet w tak zwyczajnym stroju jak ciepła kurtka Sofia wygląda elegancko. Na trzech ostatnich zdjęciach ma ze sobą torbę, którą zaprojektowała dla Louis Vuitton. Jak widać podstawą ubioru są płaskie buty – baleriny albo mokasyny.sofia coppola na co dzieńźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Sofia nosi futra i ma ich sporo w swojej kolekcji. O ile te długie wyglądają ładnie, tak te krótsze moim zdaniem niepotrzebnie ją postarzają. Pomijając aspekt etyczny noszenia futra, takie okrycie daje ostentacyjnie znać o bogactwie, co jakoś nie pasuje mi do wizerunku reżyserki (nie bogactwo, lecz jego manifestowanie).sofia coppola futroźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Na koniec chciałabym jeszcze pokazać Wam moje ulubione kreacje Sofii. Na pierwszym zdjęciu w sukience Marca Jacobsa na zeszłorocznej Met Gali. Myślę że tę sukienkę można nazwać szaloną ze względu na prześwity. Na drugim zdjęciu w komplecie od Valentino na festiwalu w Cannes – bluzka i szorty z tego samego materiału i oczywiście sandałki z paskiem na kostce. I wreszcie najpiękniejsze dla mnie zestawy z pudełkowymi żakietami i materiałowymi spodniami.best of sofia coppolaźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.

Nie będę ukrywać, że mam do Sofii Coppoli słabość, ale doskonale rozumiem, że jej styl może się wydawać niektórym mało inspirujący. Dla mnie Sofia jest ucieleśnieniem połączenia przymiotników: elegancki i naturalny. W każdym razie, to jak do tej pory moja ulubiona postać, której styl przerobiłam w tej kategorii.

Jak Wam się podoba jej styl? Które elementy Wam szczególnie przypadły do gustu, a które Wam nie pasują? Jak zwykle, rozmawiajmy o stylu, a nie o życiowych wyborach.

KOMENTARZE

  1. Wiola

    Jednym słowem – konsekwencja, szczególnie odnośnie butów, bardzo mnie to zaskoczyło, oczywiście pozytywnie. Fajny styl, podoba mi się że niespecjalnie podkreśla kobiecość, dzięki czemu jest naturalnie i niewymuszenie, prostota i bycie sobą :)

  2. errata

    Niezmiernie spodobał mi się ten styl. Sofia jest ucieleśnieniem mojej tęsknoty za takowym. Niedoścignionym, dodam – ze względu na całkowicie…hm… przeciwne warunki fizyczne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x