Przegląd

Styl preppy – kobiety

A oto kilka zestawów inspirowanych wyglądem słynnych ludzi, którzy lubią preppy. Jak zwykle proszę, by brać poprawkę na to, że zamieszczone tu osoby nie zawsze się w tym stylu ubierają i nie jest on jedynym ich stylem. Patrzymy raczej na konkretne stroje, a nie na image gwiazd. Styl jest bardzo uniwersalny i wygląda stosownie praktycznie przy każdej okazji. Warto się inspirować, zwłaszcza, gdy nie ma pomysłu na stworzenie eleganckiego, ale nie nadętego wizerunku.

Na młodej osobie preppy wygląda moim zdaniem najładniej. Żeby tak móc cofnąć czas i nie świrować, nie starać się na siłę wyróżniać, tylko ubierać się stosownie do wieku, tak normalnie i ładnie… Prosty zestaw: bawełniana koszula, chinosy i marynarka, do tego botki na lekkim obcasie i torebka z dłuższym paskiem – chyba nie trzeba za bardzo się intelektualnie nadwyrężać, by stworzyć taką stylizację :) To może być uniform dla każdego. Wystarczy tylko zmieniać kolory koszuli, a przy marynarce trzymać się neutrali – granatu, szarości i czerni.taylor swift stylŹródła zdjęć: Taylor Swift, żakiet, torebka, botki, koszula, chinosy

Kolejny uniform – spodnie stają się trochę bardziej dopasowane, a koszula ma wzór. Umieściłam w kolażu cudowną marynarkę, której cena również jest niestety cudowna… Sądzę, że można po prostu przerobić jakiś lumpeksowy lub sieciówkowy żakiet i po prostu zmienić guziki na „bogatsze”, a otrzemy się o bardziej luksusowy efekt. Księżna Kate wygląda świetnie, bardzo mi się podoba długość spodni, które odsłaniają kostki. księżna kate stylŹródła zdjęć: księżna Kate, żakiet, spodnie, koszula, pasek, buty

Jeśli podoba Wam się styl preppy, sugeruję wpisać w google „Reese Witherspoon street style” i wybrać opcję grafika. Macie gotową kopalnię pomysłów. Styl Reese jest bardzo konsekwentny, dużo tu błękitów i bieli, kołnierzyków, jeansów i krótkich spódniczek. Nie ma natomiast wulgarności, niechlujstwa i bezczelnego świecenia markami. Wybrałam do kolażu coś, co bardzo często widzi się w modzie męskiej – koszulę założoną pod gładki sweterek. reese witherspoon stylŹródła zdjęć: Reese Witherspoon, sweter, torba, baletki, zegarek, koszula, jeansy

Zestaw, który ma na sobie księżna Diana jest ponadczasowy, dzisiaj taki strój nikogo, by nie zdziwił, a warto wspomnieć, że to zdjęcie zostało zrobione w 1985 roku. Styl preppy to w wielkim skrócie aranżowanie stylizacji z koszulą. Tutaj mamy opcję z wzorzystymi spodniami i kardiganem nawiązującym do nich kolorystycznie. Wystarczy kombinować z kolorem sweterka i starać się, żeby pojawił się on chociaż fragmentarycznie na wzorze spodni. Do tego stroju pasują nie tylko mokasyny. Wyższe obcasy, balerinki, tenisówki będą za każdym razem delikatnie dostosowywać ten strój do konkretnej okazji.księżna diana stylŹródła zdjęć: księżna Diana, biała koszula, spodnie, kolczyki, kardigan, mokasyny

Sweter założony na barki zawsze będzie mi się kojarzył z preppy. To już jest prawdziwie wakacyjna odmiana preppy, ze sportowymi butami i białą koszulką włożoną do krótszych jeansów. Choć trudno nazwać ten zestaw eleganckim, z pewnością ma w sobie coś niebanalnego. Z jednej strony Gwyneth wygląda tak, jakby się kompletnie nie przejmowała strojem, a z drugiej strony wszystko idealnie się komponuje. Zachęcam do obejrzenia sesji Gwyneth Paltrow w ubraniach marki J. Crew – czyste preppy. Link tutaj.gwyneth paltrow stylŹródła zdjęć: Gwyneth Paltrow, sweter, jeansy, okulary, bluzka, tenisówki

I jeszcze męski bonus: postać z serialu Revenge, grana przez Gabriela Manna ubiera się w stylu preppy, z tymże to wydanie preppy jest dosyć eleganckie i ekstrawaganckie jednocześnie. Kobiece preppy pożycza pewne elementy z mody męskiej, ale oczywiście nie robi tego zbyt dosłownie. Marynarki dla kobiet nie będą oversizowe, tylko znajdziemy kompromis między taliowaniem, a luzem. Koszule nie będą luźne i za duże i jednocześnie nie będą miały zbędnych zdobień. Buty mogą się inspirować męską prostotą, ale raczej nie będą tak toporne lub zasadnicze jak męskie. Dzięki temu kolażowi, przypomniałam sobie jak kiedyś lubiłam łączyć oliwkę i granat, wydawało mi się, że ładniejszego zestawu kolorów nie ma :)

nolan revenge stylŹródła zdjęć: Nolan Ross (postać z serialu Revenge), koszula, torebka, buty, żakiet, spodnie

Który zestaw podoba Wam się najbardziej? Ja chętnie wskoczyłabym w ostatni.

Poprzedni wpis z tej serii:
Styl preppy

KOMENTARZE

  1. Ola

    Z tą marynarką Mario nie jest tak źle. Są znaczące różnice między sklepami ( porównaj np. jej cenę na zalando i na moliera2). I zawsze zostają wyprzedaże. Ale to nigdy nie będzie tania rzecz wiadomo :) Podoba już od zeszłego roku, a jak coś tak długo ze mną chodzi to uważam,że warto na to zbierać, choćby i dłuższy czas.

    • Maria Autor wpisu

      Tak, to racja. Gdybym nosiła marynarki to czekałabym na wyprzedaż i kupiłabym ją, bo naprawdę mi się podoba. Jednak w moim przypadku taki zakup nie byłby mądry, bo zapewne nie nosiłabym jej często. Musiałabym najpierw przyzwyczaić się do tego rodzaju ubrania i mieć pewność, że będę je nosić :)

      • Ola

        myślę,że u mnie działa efekt power dress. marynarka dodaje mi to czego mi brakuje, nie tylko z racji dość wąskich ramion :P zgodzę się ,że niewygodna marynarka to tragedia, ale te miękkie nie są mniej wygodne niż dresowa bluza. dokładnie tak ich używam i w wknd też wkładam. i do sklepu po bułki też. kryterium uniformu granatowy żakiet realizuje w mojej garderobie w 100%.

  2. Anka z Alp

    Jak pojawil sie pierwszy wpis o preppy od razu ukazala mi sie G. Paltrow dla j.crew! Ten styl jest bardzo fajny, niby taki spokojny i zachowawczy, ale spokojnie mozna przemycic w nim troche ekstrawagancji, a wciaz wygladac schludnie.

    • Maria Autor wpisu

      Im intensywniej pracuję nad jakimś stylem, tym bardziej przekonuję się, że jeżeli coś jest oparte na elegancji to jest najbardziej plastyczne i jednocześnie stosowne. Na elegancji po prostu nie sposób się przejechać :)

  3. Kasia

    O Boshe, jestem preppy! Jakoś nigdy nie kwalifikowałam samej siebie do tego stylu. Jeszcze bardziej preppy jest moja bratowa, to „preppy max”. Mario, jesteś wspaniała :)

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję bardzo. Super, podziwiam, że możesz o swoim stylu tak stanowczo się wypowiadać, bo to oznacza, że on jest na świetnej drodze. I że może być tylko lepiej :)

  4. Kosmeonautka

    Poza zestawem Gwyneth (który nie podoba mi się w żadnej z wersji) wszystkie propozycje mnie oczarowały, a w moim stylu najbardziej jest ta z księżną Kate i Taylor Swift. Kocham marynarki!

    • Maria Autor wpisu

      Masz granatową marynarkę? Jakbym nosiła marynary to zaczęłabym właśnie od granatu :)

      • Kosmeonautka

        Mam, właśnie niedawno kupiłam! Nie mogę się doczekać lżejszego sezonu, bo marynarka jest z cienkiej bawełny ;)

  5. Ewa Wiktoria

    Wszystkie zestawy podobają mi się, a wskakuję w ten od Reese.

    • Maria Autor wpisu

      Śmiało, ten zestaw jest super, bo można założyć dowolny fason jeansów, a i tak będzie ślicznie. Zwłaszcza dzwony, by tu rewelacyjnie wyglądały.

  6. Świeczek

    A czy może być tenże styl ze spódnicą? Czy muszą być spodnie?

    • Maria Autor wpisu

      Oczywiście, spódnice i sukienki postaram się zaprezentować w uniformach dla tego stylu :)

  7. Nawiedzona Ula la

    Właściwie Reese z Kate to jestem ja! Uwielbiam taki sposób ubierania, nawet nie wiedziałam, że to się tak nazywa. Jedyny mój problem jest tego typu, ze mi wiecznie ciepło, dlatego wersja koszula + sweterek to raczej odpada. Albo jedno, albo drugie. W ogóle zakochałam się w koszulach, muszę dokupić jakąś w drobną kratkę.
    Dzięki takim wpisom utwierdzam się w przekonaniu, że z moim stylem ubierania nie jest najgorzej….

    • Maria Autor wpisu

      To świetnie, zazwyczaj babki narzekają, że są zmarzluchami, a tu proszę :)

  8. Gdańszczanka

    Uwielbiam twoje posty na temat konkretnego stylu, informacje są zawsze rzetelne, a wyobraźnia pracuje :) Oby więcej takich

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki, jesteś przemiła :)

  9. Inga

    Najbardziej podoba mi się pierwszy kolaż. W moim wydaniu byłyby trochę inne kolory, bo moja szafa wybitnie nie lubi się w z różem. Tylko nie wiem, czy po zmianie kolorów wciąż byłoby to preppy – u mnie pewnie skończyłoby się białą koszulą i szmaragdowymi spodniami, bo uwielbiam połączenie granatowego i szmaragdowego.

    • Maria Autor wpisu

      Byłoby wspaniale, już to sobie wyobraziłam. Zieleń i jakikolwiek inny kolor będzie tu na miejscu. Zresztą czy grant wygląda źle z którymkolwiek kolorem?

  10. Zeldogi

    W czasach studenckich zawsze mi się ten styl podobał na innych, choć nie wiedziałam, że to preppy. Miałam nawet specjalny folder z takimi zdjęciami (a to mi się raczej nie zdarzało). Wiele razy próbowałam się w jego ramach odnaleźć i choć ubierałam się podobnie, jak widać na zdjęciach, to zawsze coś musiało być nie tak i wcale nie wyglądałam dobrze i schludnie. Może to kwestia nieposłusznej fryzury, może średnich nóg, przez które wybierałam luźniejsze chinosy, a może osobowości i tego, że ten styl po prostu nie jest dla mnie. No i trochę żałuję ;)

    • Jorun

      hihi, jak bym o sobie czytała. Teoretycznie podobają mi się te stroje, zwłaszcza zestaw Reese albo Taylor, i właściwie nawet mi się zdarzało tak się ubrać. W praktyce jednak czegoś mi brakuje, nie wyglądam w tym na schludną i ułożoną, raczej na przebraną.

    • Maria Autor wpisu

      Na pewno gdybyście dziewczyny dodały do tego coś od siebie, czułybyście się bardziej swobodnie w takim stroju. Preppy to może być przecież tylko punkt wyjścia do czegoś bardziej indywidualnego. Zresztą daleka byłabym od dosłowności w stylu, zawsze wybieramy coś dla siebie ze wszystkiego, co fabryka daje i dokładamy swoje, swoje i jeszcze raz swoje :)))

      • Kornelia

        A może to kwestia figury i typu urody? Myślę że preppy to styl dla kobiet raczej szczupłych i wyższych, takich bardziej w typie chłopczycy. Nie wiem jakimi typami są Jorun i Zeldogi, ale trudno mi sobie wyobrazić, żeby dobrze w tym stylu wyglądała kobieta bardzo „kobieca” (w sensie z biodrami i biustem) i tęższa.

        • Jorun

          To może być kwestia tego, bo mam tzw. kobiece biodra :) i szczupłą talię, jak ją schowam pod sweterkiem to mi zaburza proporcje. Nie znalazłam też jeszcze w życiu chinosów, które nie robiłyby z mojego tyłu szafy gdańskiej trzydrzwiowej. Żałuję, bo podobają mi się te spodnie, ale na kimś. A może też to kwestia tego że mam coś z Idy Sierpniowej, której zawsze a to koszula ze spodni wyjdzie, a to pasek od płaszcza smętnie powłóczy ;)

          • maryśka

            Po prostu nie upieraj się przy chinosach. Inne spodnie, choćby jeansy, też dają radę.

            • Jorun

              Już je przebolałam. Ze wszystkich typów spodni dżinsy leżą na mnie najlepiej, tylko nie wiem czemu mam jakieś ograniczenie w głowie że przecież nie mogę wciąż tylko nosić dżinsów, że każdy tylko dżinsy i dżinsy….ale walczę z tym mentalnym ograniczeniem, skoro właśnie w nich wyglądam najlepiej to w imię czego mam się wbijać w spodnie, które teoretycznie są szykowniejsze, tylko -problemik- na mnie wyglądają źle.

              • Dziadova

                Na linii chinosy/dżinsy chyba coś jest. Mam sytuację przeciwną – biodra węższe niż ramiona niż właśnie w dżinsach wyglądam totalnie źle, a chinosy nawet mi pasują ;)

        • maryśka

          Nie jestem wieszakiem, a wysoką, lekko zaokrągloną gruszką. Do chłopczycy dalej mi być nie może, a moja figura całkiem dobrze wygląda w ciuchach w tym stylu. Myślę, że wszystko to kwestia odpowiedniego doboru fasonów.

        • Zeldogi

          Też mi się wydaje, że ten styl chyba najłatwiej ograć osobom wysokim i szczupłym lub drobnym.
          Ja jestem niewysoka i biodra mam akurat wąskie, ale nogi raczej umięśnione i wolę je chować pod czym luźniejszym. Chinosy leżą na mnie średnio, bo zwykle te dopasowane w talii i biodrach są za mocno dopasowane w udach, a ja wolę jak są luźniejsze. Wybieram zatem luźniejsze, na tyle, że mogę je na upartego ściągnąć bez rozpinania więc bez paska się nie obejdzie. No i gubię przez to całą schludność i jakąś taką porządność i ogarniecie tego stylu preppy.
          Gdy próbuję z węższymi spodniami to chyba rzeczywiście jest ok, ale ja się nie czuję sobą i muszę stale uważać na niedociągnięcia. Gdy chciałam trochę z niego uszczknąć, ale zrazem czuć się swobodnie, to wychodziło mi coś w tym stylu, no i nie miało to w sobie tej schludności, ale ja czułam się bardziej sobą i mogłam pozwolić sobie na więcej luzu:
          http://2.bp.blogspot.com/_8iOVb-9L2-g/TTqA6YdVV_I/AAAAAAAAADw/Dd5dnT9TD7o/s320/stylizacja2.jpg
          http://4.bp.blogspot.com/-wyy7Xa9fZh8/UcBZuSE2D_I/AAAAAAAAH38/ezHMBteZOK8/s640/759a8d8f7ae010bc5c4eac61ae31b83c.jpg
          https://image-kinarino.ssl.k-img.com/system/press_images/000/007/792/fc7f07e9d9f17b176bf316a7d600d164c9331e26.jpg?1402545722
          Jednak nadal wyglądam średnio więc szukam dalej, a blog Marii znacznie to ułatwia :)

          • iwona

            super są te linki

          • Shiraz

            Twoje stylizacje w linkach podobają mi się bardziej, niż te z postu głównego – ale rzeczywiście takie luźniejsze spodnie to już raczej nie preppy. Bliżej raczej do ducha safari. Uwaga, mówi ignorantka stylistyczna ;) .

            • zeldogi

              Też mi się to tak kojarzy! Duch safari pomieszany z morzem ;) Można mieć do tego włosy potargane wiatrem.

        • Avarati

          Ładny styl, lubię go oglądać na innych osobach, ale sama czułabym się w nim przebrana. Jednak wolę swoje koronki ;)

      • Kornelia

        Zapomniałam napisać, że najbardziej podoba mi się zestaw z granatowym sweterkiem, no i ten ostatni. Ale prędzej wskoczyłabym w grantowy sweterek :-)

  11. Magda

    Świetne zestawy, Mario! Zestaw z Taylor, Reese i księżnej Diany podobają mi się najbardziej. Ale tylko na nich. Osobiście nie znoszę warstw, czuję się skrępowana, zbyt grzecznie. Jeśli już zakładam marynarkę lub kardigan to z czymś bez kołnierzyka.

    • Maria Autor wpisu

      A to ja mam podobnie. Nie jestem zbytnio koszulowa, ale będę się starała troszkę to zmienić. Zacznę od samej koszuli, potem koszuli i kardigana, ale może uda się naturalnie dojść do marynarek :)

  12. Karolina

    Miałam pozbyć się niebieskiej koszuli, właśnie dałaś jej jeszcze jedną szansę :) Super post, wyciągnę coś z niego na pewno:)

    • Maria Autor wpisu

      Ale się cieszę, ja dzisiaj kupiłam sobie właśnie niebieską koszulę z pierwszego kolażu :)

    • anemonek

      Akurat przedwczoraj zamówiłam niebieską, bawełnianą z H&M, udało mi się również dorwać w Reserved koszulę w kratkę vichy i już ją widzę latem z chinosami lub bermudami i plecionym paskiem, a także z rozkloszowaną, białą spódnicą.

  13. Kropka

    Mnie też bardzo podoba się ten styl. Tylko przy moim dość dużym biuście i ogólnie szczupłej sylwetce ciężko znaleźć koszulę, która by dobrze leżała. A szkoda, bo bardzo podobają mi się koszule i taki właśnie styl.

    • Maria Autor wpisu

      A zobacz na stronie Moniki Kamińskiej koszule, ona dodała dwa modele właśnie. Wiem, że tam jest możliwość dopasowania.

      • Princeska

        Mam galerie na we heart it na temat stylu Preppy, bardzo duzo stylizacji i dodatkow w tym stylu ;) http://weheartit.com/haniaaa_d/collections/27697177-preppy

        • anemonek

          Świetna galeria!

      • kreska soft summer

        Jestem biuściasta, niedawno odkryłam damskie koszule Willsoor – zapinam się w biuście bez dodatkowo większego rozmiaru.
        Te od Moniki Kamińskiej mają bardzo długie zaszewki pionowe, na biust wchodzą, nie podoba mi się.

      • Ana @champagnegirlsabouttown

        Moja siostra o podobny- figure nosi meskie koszule I wyglada fantastycznie. Czasem uda jej sie wygrzebac w second handzie meskiego Diora. Ja podkradlam pomysl I nosze meskie koszule z Zary. Polecam!
        Ana
        http://www.champagnegirlsabouttown.co.uk

  14. Balbinka

    Czy ten styl pasuje do każdej sylwetki? Wydaje mi się, że najlepiej wygląda na osobach drobnych, zarówno niskich jak i szczupłych, bo podkreśla dziewczęcość takiej figury. Na takiej osobie bardzo mi się podoba.

    • Maria Autor wpisu

      Mnie też podoba się ten styl na drobniejszych osobach, ale sprawdź bloga tej pani, która ma pełniejszą figurę. Moim zdaniem wygląda bardzo ładnie.

      • Kornelia

        Rzeczywiście Jessica wygląda ładnie, zresztą jest piękną kobietą, choć pewnie upierałabym się, że nie do końca ten styl jej pasuje. Ale – Mario – masz rację,pisząc często, że najważniejsze jest jak się czujemy – jesli dobrze – nic nikomu do tego czy coś nam pasuje czy nie.

      • Balbinka

        Faktycznie, nieźle się prezentuje. Podobają mi się bezrękawniki i kamizelki wszelkiego rodzaju :)

  15. makate

    Choć preppy nie był nigdy głównym składnikiem mojej mieszanki stylu, to lubię coś niecoś z niego zaczerpnąć. Z pokazanych stylizacji najłatwiej wskoczyłabym w tę Reese, a gdybym miała ochotę na więcej klasy w pracy – w zestaw Taylor Swift. Zresztą obie babki przewinęły się przez mój pinterest swego czasu, bo w ich codziennych strojach znajduję sporo inspiracji. Obecnie mam właściwie tylko jedną koszulę, ale za to dobrej jakości, w biało-niebieskie cieniutkie paseczki, pięknie wykończoną. Przydaje się właśnie wtedy gdy mam ochotę (albo konieczność) wyglądać bardziej oficjalnie czy elegancko. I pomyśleć, że dostałam ją jako używaną! Przy całym tym planowaniu i tworzeniu stylu miło jest czasami być zaskoczonym przez jakiś ciuch ;)

    • Maria Autor wpisu

      Nawet jak się nie jest jakimś wybitnie koszulowym typem to warto przynajmniej jedną koszulę mieć, tak awaryjnie, bo ona naprawdę wyciągnie nawet zwykłe jeansy. Ja właśnie kupiłam tę niebieską z pierwszego kolażu :)

      • Agata

        Mi w koszulach zazwyczaj jest za zimno, nawet jeśli na koszule włożę sweter – w takim układzie wolę mieć pod swetrem obcisły longsleev. Za to będąc w podróży po Izraelu odkryłam, że koszule są niezastąpione kiedy z nieba leje się żar. Przez 2 tygodnie nosiłam oversizowe, bawełniane, jasne koszule na gołe ciało- nawet zapinałam je prawie pod szyję jeśli akurat byłam na słońcu (żeby chronić skórę). Koszule polecam więc na słoneczny upał.

        • anemonek

          Masz rację, biała koszula ze 100% bawełny, o przewiewnym splocie, z długim (!) rękawem lepiej chroni przed słońcem i upałem niż Tshirt czy top na ramiączkach. Sama stosuję ten patent latem, trzeba się tylko uodpornić na pytania otoczenia, często zupełnie obcych osób, czy nie za gorąco, tak z długim rękawem ;)

          • Agata

            Tak, też miałam na myśli koszulę z długim rękawem :). Oczywiście masz rację, że to lepiej chroni przed gorącem niż brak rękawa – skóra wystawiona na słońce nagrzewa się jak kurczak w piekarniku, lepiej się czymś osłonić.

            • Monika

              Zgadzam się co do Izraela – koszule są tam idealne, pracowałam 1,5 miesiąca i prawie codziennie byłam w białej koszuli.

  16. Nina Wum

    Okej – wiem już, czemu ten styl działa na mnie jak emetyk. Lubią go osoby żyjące w bańce społecznego uprzywilejowania. Ilekroć wyobrażam sobie damę, wyrażającą łagodne zdziwienie, że kogoś nie stać na dietę opartą na jagodach goji (czy innym egzotycznym specjale za grube dolary) – widzę kobietę ubraną właśnie tak. :D

    • Maria Autor wpisu

      To pewnie spodoba Ci się obrazek w takim tonie :)

      • Nina Wum

        Mario, o to to. :D

      • Agata

        Mi też się podoba ten obrazek ;). Nina – trudno się z Tobą nie zgodzić.

        • Beata

          Nikt nikomu nie zabrania wspinac sie po drabinie spolecznej i powiekszac swoja zdolnosc finansowa by pomoc swoim dzieciom w przyszlosci. Akurat taki styl jest dosc popularny w Anglii latem wsrod klasy sredniej.

    • Joanna

      <3 To oczywiste ;-) Dodałabym jeszcze, że przysłowie mówi, że dobrego gustu nie kupisz za żadne pieniądze ;-) W każdym razie- tego "stylu" nie zazdroszczę :)

  17. Lodovata

    Poprzedni wpis o tym stylu jakoś mnie nie przekonał, ale patrząc na zdjęcie Kate czy Gwyneth zaczynam doceniać jego klasę :)
    Mario, chciałabym Ci serdecznie polecić film „Stoker”. Poza ciekawą historią i cudownym klimatem ma jeszcze genialne kostiumy. Wasikowska wygląda cudownie, właśnie nieco preppy z nutką vintage.

    • Maria Autor wpisu

      Oglądałam ten film :)

  18. Princeska

    Mój ulubiony styl. od dawna nawet mam folder na we heart it o nazwie PREPPY, zapraszam do obejrzenia , jestem tam jeszcze więcej pomysłów na stylizacje Preppy http://weheartit.com/haniaaa_d/collections/27697177-preppy

    • Monika

      bardzo fajny folder i dużo plotkary, to na plus :)

  19. ania1im

    i Kate i Diana dla mnie pięknie, idealnie… Kate, bo granatowa marynarka, którą całkiem niedawno kupiłam a Diana, no cóż jak na swetromaniaczkę przystało. Reese też mi przypadła do gustu w tym wydaniu dzięki płaskim bucikom i moim ulubionym kolorem jensów

  20. natalia

    mmmmm…lubię preppy:) najbardziej podoba mi się kolaż z księżną Dianą i Kate M.:)

  21. Carrie

    Kiedyś bardziej podobalo mi sie preppy. Było takie niezobowiazujące, łatwe do ogrania, wymagajace niewielu dodatków, nie skupione na detalu. Dziś patrzę na to z innej persperktywy-dla mnie to odpowiedź Amerykanow na french chic. Powtórzyc nie umieli, bo gdyby stała za tym Jemma Lyon gwiazda J. Crew kopia wyszłaby lepiej od oryginału /patrząc po Gwyneth jestem w szoku tak bezpłciowa kobieta w kampanii ma charakter i to mocny :D/ Dlatego w ramy preppy mieści się Kate Midlton, która ubiera sie poprawnie, bez polotu i nieadekwatnie do swego wieku. Nie dziwi mnie tu Diana, patrząc po fryzurze zdjęcie powstało z czasów gdy o byciu Di mogła marzyc.
    Świetnie wyglada Reese…dlaczego? bo francusko…Reese to idealna Francuska dziewczyna w Ameryce, kolejna po Jackie B-K-O…

    • Blackalcea

      Patrząc na preppy mam skojarzenie z moją dawną przyjaciółką z gimnazjum, ona chyba do dziś ubiera się w tym stylu, zawsze jak ją potem widziałam świetnie wyglądała, dodam że obecnie studiuje medycynę :) Zdarzyło nam się parę razy kupić takie same ubrania nie konsultując się ze sobą, potem po szkole chodziłyśmy jak bliźniaczki w takich samych sweterkach :) Sama mam ubrania zapożyczone z preppy, ale nie mogłabym się tak ubierać. Bardzo preppy jest Asia – Styedigger. Księżna Kate wygląda ładnie, poprawnie, ale bezosobowo, bez własnego charakteru, daleko jej do Księżnej Diany, której styl uwielbiam. No i Wallis Simpson, Pani Wallis miała genialne kreacje i biżuterię.
      Mam pytanie pod jaki styl oprócz retro podchodzi moja tablica https://pl.pinterest.com/blackalcea/basic/ ? Nazwałam ją basic, ale zgromadziłam tam ubrania w fasonach i kolorach jakie noszę i lubię i do czego dążę. Pytam bo ciekawa jestem do jakiego stylu można przyporządkować mój styl ubierania się :D

      • makate

        Zajrzałam na tablicę – i od razu dodałam do obserwowanych – sporo rzeczy w moim klimacie. Ja bym to określiła jako styl romantyczny – co o tym myślisz? Maria kiedyś już go opisywała, oczywiście jest to bardzo szerokie pojecie, a u ciebie właśnie taki retro-romantyczny widzę.

      • Ewa Wiktoria

        Obejrzałam tablicę. Dla mnie genialna! To jest to, co lubię i staram się nosić. Mamy bardzo podobny gust. Zastanawiałam się również jak ten styl określić. Powiedziałabym, że jest to mieszanka elegancji (czasem sportowej), klasyki, french chic i retro. Coś pięknego….

        • galeria61

          Mnie również bardzo spodobała się ta tablica, pasuje do mnie :) więc obserwuję.
          Jak nazwać ten styl? A czy to jest ważne, by ubierać go w przymiotniki, określenia? Ważne, że nam pasuje :))
          Najbardziej spodobało mi się zdefiniowanie tego stylu przez Ewę Wiktorię, czyli COŚ PIĘKNEGO, i tego się trzymajmy :)

          • Blackalcea

            Dziękuję Dziewczyny za słowa uznania, jest mi bardzo, bardzo miło :: :) nigdy nie miałam aż tylu obserwatorów :)
            Szukam nowych określeń żeby było mi łatwiej szukać inspiracji – obrazów rzeczy idealnych, które w nie zmienionej formie widzę na sobie, w swojej szafie. Ostatnio do mojej szafy dołączyła biała koszula z długim rękawem z Wólczanki, a lada dzień powinna dotrzeć wełniana, czerwona sukienka Deni Cler, ta z rękawem 3/4 i nietypowym dekoltem, która jest na tablicy.
            Makate, czy ja wiem czy taki romantyczny ? Są martensy, licowa skóra, ramoneski, bardzo proste kroje, a sukienki mimo pozoru romantyczności wcale takie romantyczne nie są, wręcz podkreślają siłę, zdecydowanie – bardzo ograniczyłam paletę barw (jestem czystą zimą, ale bardziej podoba mi się paleta prawdziwej zimy, mam typ urody dramatic classic) może dlatego nie czuję tu tej delikatności i zwiewności typowych dla stylu romantycznego. Przejrzałam wpisy Marii o \ stylu romantycznym i zgadza się, sylwetki wyraźnie typowe dla tego stylu, jednak wybrałam dla siebie ciemną paletę barw, brakuje też kobiecego przepychu. Świadomie zrezygnowałam z retro romantycznych, słodkich akcentów bliskich pin up, źle się w tym czułam, jeszcze gorzej wyglądałam. Mój ‚romantyzm’ strojów jest uproszczony i bardzo stonowany. W tej tablicy są silne wpływy vintage i french chic, ale szukam jeszcze jakiegoś określenia na tą zawartość, wydaje mi się dość spójna stylistycznie :)

            • Olga

              bardzo podoba mi się Twoja tablica. Poszukaj jeszcze pod hasłem ‚luxe grunge’ albo ‚cocktail grunge’ – choć Twój styl wydaje się być bardziej minimalistyczny. Zobacz też jak ubierają się Erin Wasson i Freja Beha Erichsen (pewnie już znasz ;))

    • Ruda

      Lubię styl french chic i od razu wpadła mi w oko stylizacja Taylor Swift. Przychylam się do zdania Carrie, że te dwa style mają z sobą coś wspólnego.

  22. maryśka

    Idealnie to ujęłaś – elegancja bez nadęcia. Na co dzień się tak nie noszę, ale czerpię z tego stylu, gdy muszę wyglądać oficjalnie, wręcz urzędowo. W sumie zakładam wtedy niemalże kopię stroju księżnej Kate, mam nawet podobną marynarkę, trochę jaśniejszą i w bardziej wyrazistym odcieniu, wolę do tego jednak mniej delikatne buty. Poza tym, kocham koszule i lubię marynarki, ale noszę je z mocniejszymi dodatkami, żeby pozbawić je pewnej sztywności, ująć im elegancji, dodać pazura, charakteru i swobody. Niestarannie podwinięte rękawy i charakterne buty – w tym wydaniu lubię te elementy najbardziej. Z preppy noszę jeszcze czasem sweter pod koszulę, ale znowu w mocniejszym wydaniu. W czystej formie preppy za bardzo kojarzy mi się z tym typem człowieka, którego szczerze nie znoszę.Ładnie podsumowałyście to z Niną Wum :)

  23. Monika

    Jak by Ci się podobał taki pomysł na wpis – jak te same ubrania, założone w różny sposób tworzą różne style – nie dodatki, a ubrania właśnie. Sposób podwinięcia koszuli, spodni, kolejność warstw i wreszcie czy to, jaki klimat kto ma na myśli konstruując moodboard – co można zrobić ze stylem posługując się dokładnie tą samą materią i zmiennym klimatem?

    • Kayla

      Jaki ciekawy pomysł!

    • Beata

      Przylaczam sie do prosby – fajnie byloby cos takiego zobaczyc i moc przeniesc do swojej szafy!

  24. Lucy

    Napiszesz o stylu Emily Ratajkowski? :)

  25. Dziadova

    Lubię bardzo duet koszula-sweter, więc teoretycznie wskoczyłabym w to, co Reese, chociaż zdecydowanie nie z dżinsami nie z taką torebką. Ale trzepie mnie na widok koszuli z kardiganem, brrrrr, nie cierpię ;)

    • maryśka

      Jeśli masz na myśli taki krótki, raczej cienki kardigan, to mam to, co Ty. Takich kardiganów nie lubię samych w sobie. Ale już długi, niezapinany sweter o grubym splocie całkiem mi się podoba w zestawieniu z koszulą, szczególnie taką o nieoficjalnym charakterze.

      • Dziadova

        Tak! Mam mam na myśli totalnie klasyczny kardigan na guziki. To chyba w ogóle jest sztuka odzieży, która mało z czym mi się podoba ;)
        Długi, niezapinany – zupełnie inna sprawa!

  26. anemonek

    Regularnie wskakuję w podobne zestawy, oczywiście w cieplejszych porach roku. Gwyneth dzisiaj mnie nie przekonuje, choć sporo jej innych stylizacji podoba mi się. Właśnie uświadomiłam sobie, że na spacery z wózkiem często wybierałam zestaw niemal identyczny do tego, który prezentuje Diana :)

  27. Luthien

    Mario, dziękuję za Nolana;) Miło, że pamiętałaś;)
    Ostatni zestaw najbardziej by mi pasował, uwielbiam i granat i oliwkę. No i Nolan w preppy jest bezkonkurencyjny;) Nawet preppy może być ekstrawaganckie;)

  28. Magda

    O, mój styl jak żywy :D

  29. Beata

    Faktycznie ten styl to do pewnego stopnia odwzorowanie french chic i przerobienie go na bardziej swojski angielski. Ja nie moglam sie oprzec tym koszulkom polo: http://www.amazon.co.uk/Joules-Ladies-Trinity-Shirt-Cream/dp/B01AWO7O8O/ref=sr_1_41?s=clothing&ie=UTF8&qid=1454536444&sr=1-41
    i http://www.amazon.co.uk/Joules-Trinity-Womens-Short-Sleeve/dp/B010VKLN7M/ref=pd_rhf_se_p_img_11?ie=UTF8&refRID=1P48RAY19JXBEF1XF0PS
    i w koncu je kupilam. Na zywo sa jeszcze fajniejsze i na pewno beda dobrze wygladaly z jeansami/chinosami.

    • Monika

      Mam kolorową wełnianą spódnicę z tej firmy. Jest super

      • Beata

        Joules w wiekszosci ma fajne rzeczy – typowo angielskie, do jazdy konnej i do spacerow na wsi. Ten styl, ktory reprezentuje (koszulki polo, zakiety tweedowe, charakterystyczne kalosze) jest widoczny na wielu dziewczynach i kobietach z klasy sredniej i fajnie wyglada – taka nonszalancka elegancja.

  30. rawita

    Wybrałabym z pokazanego stylu tylko żakiet Ralpha Laurena do rurek, ale brakuje mi tu jakiegoś pazura. Ekstrawaganckie buty? Ale to już nie byłoby preppy. Niby taki podobny do french, a jednak ten drugi mi się bardziej podoba. Mniej grzeczny i daje większe pole możliwości.

  31. Agata

    Bardzo mi się podoba :) Zastanawiam się czy jakieś inne koszulki/bluzki wchodzą w grę czy tylko koszule i polo?

  32. Marta www.deweloperstylu.pl

    Uwielbiam ten styl. Zawsze podobał mi się, kiedy oglądałam młodzieżowe serialne na studiach. Idealny jako styl basic, który z czasem można udoskonalić jakimiś elementami bardziej charakterystycznymi dla naszej osobowości :)

  33. Ariadna

    W przypadku Reese preppy dzieli wąska granica do gamine. Czy się mylę?

  34. Ariadna

    I jeszcze drobiazg z innej beczki: wydaje mi się, że spośród wielu fryzur Reese najkorzystniej wygląda w tym bobie z grzywką na bok. Też tak odbieracie?

  35. Dominika - Head Divided

    Pierwszy moodboard z Taylor Swift jest świetny! Bardzo jej pasuje ;)
    Marynarka też mi się bardzo podoba, jednak cena niestety dużo mniej ;) Choć jak piszesz – ciekawą opcją jest kupienie osobnych guzików i doszycie ich do marynarki z lumpeksu czy sieciówki – to na pewno da fajny efekt ;)

  36. Malina

    A co to za marka Nucelle??? PS: potrzebuję koszuli!

  37. Ania/pracowniastroju.com

    Maria, Bardzo podoba mi się Twój wpis. Naoglądałam się preppy w Stanach. Wszyscy bogacze z NYC na wakacjach wyglądają właśnie tak. Pamiętam, że byłam pod ogromnym wrażeniem tego, jak elegancko acz nienachalnie wyglądali. Masz 100% racji co do jakości. Nawet dla mnie, studentki z PL było jasne, że w tych zwykłych ciuchach jest ulokowana spora kasa. Świetne podsumowanie i dobre linki. Musze jednak kupić sobie kaszmirowy sweterek :)

  38. Justyna

    Super Mario,

    Bardzo dobry wpis!, a czemu ? bo tego własnie teraz potrzebuję. Znowu określiłaś coś, czego nie potrafiłam nazwać.
    I zbliża się wiosna! na pewno sie zainspiruję:)

    Justyna

  39. Olga

    Pamiętam, gdy jesienią czytałam wpis o rockowym stylu, kilka osób w komentarzach napisało, że większość ubrań, które są dla niego wręcz ikoniczne to rzeczy, których nigdy by nie ubrały, bo czułyby się w nich niechlujnie :) Ja z kolei nie dałabym rady ubierać się w ten sposób. Czułabym, że muszę coś na sobie rozewrać, bo inaczej się uduszę :)))

  40. Mej

    Dzięki! Bo dzięki Tobie dowiedziałam się, że styl, który tak lubię ma nazwę! Klasykę zaczerpnęłam od mojej eleganckiej mamy, a elementy sportowe dodałam od siebie i jestem temu wierna od wieeeeeeelu lat. Często się tak ubieram do pracy. Czasem jednak miksuję go – teraz myślę, że chyba niepotrzebnie – z jakimiś większymi ekstrawagancjami. Dzięki za dobry materiał do przemyśleń i porządków w szafie, zgodnych z intuicją! To też inspiracja dla nowych projektów dziewiarskich, bo jestem zapamiętałą „dziergaczką”:-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x