Wróćmy jeszcze do tematu związanego ze stylem Girl next door. Oto poprzednie wpisy na ten temat:
Styl girl next door
Styl girl next door – kobiety
Styl girl next door – uniform

We wpisie o uniformach tego stylu, nie zawarłam zimowych propozycji, ponieważ nie było jeszcze wtedy w sklepach jesienno-zimowych kolekcji. Teraz, jak obiecałam, nadrabiam zaległości i przedstawiam Wam dwie, a właściwie trzy sylwetki zimowe dla kobiet, lubiących ten styl.

Po pierwsze, szukamy prostych kurtek, które są bliskie sportowej czy „turystycznej” estetyce. Takie okrycia można znaleźć właśnie w sklepach ze sprzętem outdoorowym. Kurtki tego typu mają dwie zasadnicze zalety: są proste i nieprzekombinowane oraz dobrze grzeją. Do kurtki w dyskretnym kolorze można dodać jeansy o prostych nogawkach i trapery. Styl sam w sobie jest pogodny i lekki, dlatego nawet zimą, fajnie byłoby użyć kolorowego akcentu – postawiłam na czapki z pomponami.

Po drugie, zakładamy parkę, a do niej dobieramy dopasowane jeansy i buty śniegowce. Ten styl jest często widoczny na blogach, ale mnie kojarzy się przede wszystkim z wesołymi dziewczynami, które mają do siebie dystans i zimą stawiają przede wszystkim na wygodę. Ręce może ogrzewać kubek z gorącą kawą albo grube rękawiczki. Jak piękne są te rękawiczki i czapka w grochy 🙂kurtki i parkiŹródła zdjęć: kurtki (od lewej): 1, 2, 3, 4, 5, 6; czapki (od lewej): 1, 2, 3; rękawiczki (od lewej): 1, 2, 3; jeansy (od lewej): 1, 2, 3, 4, 5, 6; buty (od lewej): 1, 2, 3, 4, 5, 6.

Można też odejść trochę od sportowego stylu i pobawić się w elegancję. Ale w tym stylu raczej nie ma przesady. Płaszczyk na zimę będzie krótki, w miarę prosty, na pewno wygodny i nieprzytłaczający. Szal i torebka również w nieprzekombinowanej estetyce. Na nogi oficerki albo kozaki na niewielkim obcasie. Szpilka nie pasuje zbytnio do tego stylu. krótki prosty płaszczŹródła zdjęć: płaszcze (od lewej): 1, 2, 3, 4; szale (od lewej): 1, 2, 3, 4; torebki (od lewej): 1, 2, 3, 4; kozaki (od lewej): 1, 2, 3, 4.

Jak widać, wszystko opiera się na wygodzie i względnej prostocie. To nie są wysublimowane fasony, tylko w miarę dostępne dla wszystkich ubrania. Ten styl jest w końcu bardzo normalny, oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Ciekawa jestem, jak Wy postrzegacie dziewczynę z sąsiedztwa w zimowym wydaniu.