Styl o którym chciałabym dzisiaj opowiedzieć nie ma odpowiednika w polskim języku. Będę wobec tego używać angielskiego słowa „gamine”, które jednoznacznie określa ten właśnie kobiecy styl bycia. Inspiracją do tego posta był ten wpis.

Według definicji zawartej w słowniku słowo „gamine” określa szczupłą, chłopięcą dziewczynę lub młodą kobietę; elfią chłopczycę.

Ta definicja jest naprawdę trafna. Mówi nam o tym, że styl gamine nie jest stricte stylem tomboy (chłopczyca). Jest od niego o wiele bardziej subtelny i mimo, że bazuje na nim, to wnosi do niego duży pierwiastek dziewczęcości. Styl gamine mają kobiety, którym blisko wyglądem i sposobem ubierania się do młodych chłopców. Kobieta o tym stylu to taki żeński odpowiednik Piotrusia Pana. Ona nie bierze po prostu chłopięcych ubrań, ale interpretuje styl chłopca, będąc świadomą swojej kobiecości. Chłopczyca założy na przykład męskie spodnie i męską koszulę, natomiast kobieta o stylu gamine zainspiruje się tą sylwetką, delikatnie ją zwęży i dobierze do tego kobiece akcesoria. Nie wartościuję stylów, nie oznacza to, że chłopczyca jest gorsza od gamine – jest to po prostu trochę inny styl i innego rodzaju wrażliwość.mia farrow i audrey hepburn

Dobrze zacząć od podglądania ikon tego stylu. Audrey Hepburn i Mia Farrow stworzyły współczesnym kobietom wzorce, którymi do dzisiaj można się inspirować, a nawet najzwyczajniej w świecie je kopiować. Kobieta lubiąca styl gamine będzie więc próbowała sylwetek, które wykluczają typowo kobiece rozwiązania takie jak duże dekolty czy mocne eksponowanie nóg, przesadne falbany lub romantyczne zwiewności. Zamiast tego wybierze chłopięce kształty ubrania i tak je zmodyfikuje, by pasowały do kobiecej figury. Jeśli więc spodnie to cygaretki kończące się przed kostką. Jeśli sweterek to najprostszy, wkładany przez głowę – nie obcisły, ale też nie luźny. Jeśli buty to nie szpilki, a mokasyny lub oksfordki, baletki lub czółenka na słupku.styl chłopczycy

Klasyki garderoby, które są pewniakami w tym stylu:

– biały kołnierzyk wyjęty na swetrze
– jasny top w granatowe paseczki
– skórzana torba w formie teczki
– wsuwane buty
– trencz
– cygaretki
– wzorzysta apaszka zawiązana wokół szyi
– budrysówka.

Najpopularniejszą fryzurą, która idealnie oddaje chłopięcość tego stylu jest tak zwane pixie cut. Krótkie włosy ścięte na chłopaka i do tego delikatny makijaż z naciskiem na podkreślenie kształtu brwi to flagowy wizerunek gamine. Możliwe są oczywiście również opcje dla włosów średnich – bob i grzywka oraz dla długich – naturalna, nietapirowana kitka, a do tego jakaś ozdoba z przodu (spinka, bandamka). Fryzury są naturalne i powinny wyglądać tak, jakby nie były długo układane.

pixie cut i bob z grzywkąKobiecy odpowiednik Piotrusia Pana praktycznie nigdy nie wygląda na swoje lata. Przy takiej zabawie stylem, ale jednoczesnej naturalności i nonszalancji nie sposób wyglądać zbyt dojrzale. Post prześlicznej Ani z bloga ruda-goinginside może być świetną ilustracją do niniejszego wpisu.

Jak Wam się podoba taki styl? Czy dorosłej kobiecie przystoi inspirować się chłopięcym stylem?