Słynne

Styl Christine Centenera

W kategorii „słynne” lubię umieszczać zdjęcia stylistów i osób związanych zawodowo z modą. Kobieta, której zdjęcia dzisiaj widzicie, pracuje w australijskim Vogue. Christine Centenera ma niesamowicie silny i wyrazisty styl, a co najważniejsze jest on spójny i dopracowany. Ona sama przyznaje, że nie umie chodzić w płaskich butach, kocha ćwieki i skórę. Na większości zdjęć wygląda jak wojownik, oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Widzę tu duży kontrast między bardzo kobiecą urodą, a takim silnym ubiorem, ale muszę przyznać, że mi to imponuje.christine centenera czarnyźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4christine centenera czerń i bielźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera biały kolorźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera bielźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4. christine centenera niebieskiźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4. christine centenera szaryźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4. christine centenera zieleńźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera graficzna góraźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera sukienkaźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera prześwityźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera miniźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera kopertowa miniźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera midiźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera spodnica aźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera spodnieźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera męska marynarkaźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera skórzana kurtkaźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera futroźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera wysokie butyźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.christine centenera długie kozakiźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.

Christine jest intensywną jesienią, ale nie jest to diagnoza stuprocentowa (na wszystkich zdjęciach ma mocny makijaż, ciężko jednoznacznie wykluczyć zimę). W zasadzie wszystkie zestawy są świetne, ale dla mnie najpiękniejsze są 10, 65 i 66. Jak Wam się podoba ta kobieta? Które zestawy są najciekawsze?

KOMENTARZE

  1. Aleksandra22

    Hm chyba po raz pierwszy u Ciebie na blogu cos mi sie nie podoba 😉 Styl moze i spojny ale na moje oko wyglada bardziej jak przebrana a nie ubrana… Ale skoro tak lubi to niech jej bedzie!

    • Basia

      Mam podobne odczucia. Większość zestawów mi się nie podoba, jakby za bardzo udziwnione. Wybitnie rażą mnie te galoty z m.in. zdjęcia 59 😛 Za to zestawy ze zdjęć 22, 44 i 77 (z innymi butami) mogłabym przygarnąć.
      Trzeba przyznać, że ma kobitka swój styl i to się chwali 🙂

      • Basia

        Ach, chodziło mi o spodnie ze zdjęcia 57 (a nie 59…) Mała pomyłka się wkradła.

  2. Dorota

    Babka ubiera się super! Bardzo mi się ten mocny styl podoba. 🙂

  3. joanna

    Mario- dla mnie mniam! 😉 i wow! Bardzo mi sie podoba ten styl. Czy wydaje mi się, czy tak jest- że taki efekt ciężko byloby uzyskać „tańszymi” środkami? (tansze” -uogólnienie – mam nadzieję, że nie obraża a w miarę wiadomo o co chodzi;-) ?-tkaniny etc.)
    Plus – bardzo podoba mi się ten typ urody- taki ciepły i te włosy jakby rudawe w słońcu! Piękna całość.
    Troszeczkę kojarzy mi się z Taylor Tomasi Hill – tyle, że u Christine – bardziej spójnie te zestawy wyglądają.W ogóle- to bardzo pięknie przy okazji dziekuję za wspaniałą „sylwetkę”, osobę- nie znałam.
    pozdrawiam!

    • Maria Autor wpisu

      Na pewno można pochodzić po lumpkach i szukać skórzanych kurtek, szerokich spodni, spódnice też by się znalazły. Widzę jednak, że w buty jest włożone najwięcej kasy, z tym pewnie byłby problem 🙂

  4. CałaAndzia

    Prawdę mówiąc do stylu propagowanego przez Ciebie i do idei minimalizmu pasuje jak pięść do nosa, ale jest kilka elementów przykuwających uwagę (pośród tych wszystkich wzorów i form najlepiej wygląda na tej Pani prostota).

    • Magda

      Alu tu nie chodzi o minimalizm jako styl propagowany w modzie, a bardziej podejście do mody i zakupów. Możesz być minimalistką ubierając się w stylu boho

    • Maria Autor wpisu

      CałaAndziu, Ty chyba nie czytałaś mojego bloga.

    • iwona

      Maria na swoim blogu propaguje przede wszystkim bycie sobą. Prezentuje wszystkie style, by ktoś niepewny mógł się odnaleźć.

  5. Magda

    Nie znałam tej Pani, ale jej styl bardzo mi opdowiada i większość zestawów sama bym załozyła:) no może z wyjątkiem strojów, gdzie ma na sobie długie spódnice do połowy łydki albo w tych, w których wyglada jak obwieś – 17 i 19. Natomiast zaintrygował mnie zestaw 29.

  6. Ola

    Mnie urzekła stylizacja nr 75 🙂 delikatna i dziewczęca, buty w niewulgarny sposób dodają trochę „czadu” ;).

  7. Nina Wum

    Fantastyczna konsekwencja. Lubię takie klimaty: wyraziste cięcia, geometryczne linie, powiew rockowej zadziorności. Te skomplikowane kroje spódnic kojarzą mi się z surowym pięknem tradycyjnych japońskich strojów. Skórzane buty za kolano nosiłabym sama, gdyby robili je w moim rozmiarze …łydki. 😉
    (Swoją drogą – jak można „nie umieć chodzić” w płaskich butach? W końcu wszyscy rodzimy się ze stopami ustawionymi na prozaiczny płask, nie zaś uformowanymi jak u laleczki Barbie. )
    Styl Christine emanuje pewnością siebie i charyzmą. Żadnej afektowanej babskości. Za to kobiecość jest wyeksponowana.
    Nie podoba mi się tylko widoczna skłonność, by dzielić sylwetkę na trzy części. Dziewczyna nie wygląda na wysoką, a takie rozwiązanie bardzo ją poszerza i skraca. Ale ogólnie – jestem zachwycona, jak dawno już nie byłam.

    • Magda

      Moja koleżanka skręciła sobie kiedyś kostkę jak założyła baleriny po długim okresie noszenia obcasów, więc rozumiem, co autorka tego stwierdzenia miała na myśli 🙂 Przy długotrwałym noszeniu obcasów skracają sie ścięgna Achillesa i nagła zmiana obuwia może wywołać ała.

    • makate

      Ha, jak tylko rzuciłam okiem na posta pomyślałam, że Tobie Nina się ten styl spodoba 😀
      Zgadzam się że najwspanialsza jest u niej konsekwencja. Ogólnie styl zupełnie nie mój, ale gdybym miała coś wybrać to bardzo podobają mi się jej płaszcze. A buty za kolano to taki element stroju który chciałabym kiedyś raz w życiu założyć do krótkiej mini – to dla mnie super-seksowne, choć… no właśnie, założyłabym to może raz, w taki dzień gdy mam ochotę na szaleństwo, ale we wszystkie pozostałe dni roku wolę mniej oczywistą seksowność 😉

  8. Kasia

    Co to znaczy spójny styl w modzie? Bo ja jakoś nie mogę tego slowa pogodzić z tym co widzę na fotografiach, ale może się nie znam po prostu 🙂 Proszę o wyjaśnienie.

    • fanka zielonej herbaty

      W moim odczuciu to znaczy, ze zna sie siebie. Jak kobieta wie, w czym dobrze wyglada i dobrze sie czuje, jak wie, jak chce byc odbierana i jaki komunikat chce przeslac otoczeniu, to decyduje sie na okreslony styl. Zawsze ten sam. Nie eksperymentuje z trendami, ale eksperymentuje w obrebie swojego stylu.

      Pani powyzej pewnie nie nosi zwiewnych falbaniastych sukienek w drobne kwiatuszki. Ani kostiumow a la Chanel. Zawsze ma taka sama fryzure. Nie obwiesza sie bizuteria, ale nie boi sie mocnych akcentow. Wybiera kanciaste formy i fikusne buty. Musi to lubic 🙂 Jest spojna!

    • Maria Autor wpisu

      Kasia, nad Tobą jest komentarz Niny Wum, który bardzo ładnie mówi o spójności. Poza tym proszę Cię, byś przyjrzała się bliżej każdej czwórce zdjęć. Zauważ, że zawsze jest jakaś cecha, która łączy daną czwórkę, zdjęcia nie są dobierane przypadkowo. To, że można wyróżnić konkretne i powtarzające się cechy stylu danej osoby, świadczy właśnie o spójności 🙂

  9. Biurowa

    O ja pierniczę, biorę wszystko oprócz kiecek mini i tych kolorowych! Dziękuję.

  10. Gosia

    Numery 31 i 75, może wybrałabym i więcej, ale drażnią mnie buty, a w zestawach 31. i 75. są w miarę proste. Rzeczywiście ta postać wygląda jak wojownik.
    Pozdrawiam serdecznie.

  11. fanka zielonej herbaty

    Osoba kompletnie mi obca. No, ale ja sie moda nie interesuje w takim stopniu, jak Ty.
    Nawet, jesli estetyka przedstawionych przez Ciebie osob do mnie nie przemawia, zawsze doceniam konsekwencje, z jaka buduja swoj wizerunek. Nie inaczej jest tym razem – spojnie, ale zupelnie nie w moim stylu. Nie zainspiruje sie.

    • fanka zielonej herbaty

      Po dokladniejszym obejrzeniu zdjec wybieram dla siebie nr 11, 13 i 75. Ale to ona inspirowala sie mna 😉

  12. Alchemia Kobiecości

    Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to geometria. Dużo zdecydowanych, geometrycznych linii i kształtów. Ale przeważnie w bardzo kobiecym stylu.
    Pięknie równoważy te surowe kroje miękkimi fakturami materiałów, kolorami i dodatkami. Podoba mi się, jest wyrazista i ma klasę 🙂
    Moje typy: 15, 22 i 58.

  13. A.B.

    Mario! Napiszesz o dobieraniu makijażu pod typ kolorystyczny? 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Ach, mam do skończenia w tej kategorii jeszcze odcienie czerni, więc zacznę potem myśleć o makijażu 🙂

      • A.B.

        Obydwa posty z chęcią przeczytam 🙂
        A co do dzisiejszego wpisu – Christine była mi nieznana, ale niesamowicie mi się podoba. W jej strojach widać siłę i waleczność, ale też piękną kobietę! Świetnie to połączyła.

  14. Mała Mi

    Poproszę wszystko oprócz butów ze zdjęcia numer 4, z dostawą do mnie na wieś 😀 Bardzo mi się podoba babeczka – bardzo kobieca, ale nie słodka. Lubię ciekawie ubrane osoby – urozmaicają monotonię panującą na ulicach, nawet, jeśli niekoniecznie wszystko mi się widzi. Workowaty tygrysek to nie jest coś, co dobrze wygląda, bo masakruje sylwetkę, tak jak kilka innych zestawów – ale ogólnie – świetnie. Zamiast tych szpil czasem dałabym martensy i mogłabym sama się tak ubrać, gdyby nie moje „warunki”, którym daleko do tej pani 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Właśnie miałam takie skojarzenie, że to styl dla typowego mieszczucha. Gdzie w takich butach do lasu 🙂

      • Magda

        kalosze zamiast szpilek 😀

  15. Mariola

    Moja ulubiona stylizacja 19 i 63. Bardzo lubię silny styl, chociaż bardziej kojarzy mi się z androgyniczną urodą. Czy w świecie mody jest kobieta która również charakteryzuje się takim silnym ubiorem, ale ma typ kolorystyczny prawdziwego lata?

    • Magda

      Kamila Baar i Agnieszka Szulim mają w miarę podobny typ i są typami letnimi – wprawdzie nie prawdziwymi (chyba), ale zawsze cuś

  16. sila

    Jestem zachwycona! Bardzo spójnie i bardzo pięknie! Nie wszystkie buty przypadły mi do gustu, ale jestem pod wielkim wrażeniem. Uroda tej pani też bardzo mi się podoba.

  17. Maggie

    Przeszłam przez każdy numere bez cienia zainteresowania którymkolwiek z nich. Cóż, kompletnie nie moje poczucie estetyki. Gdyby była to osoba, którą spotykam na ulicy idąc do pracy, to pomyślałabym o niej tylko to, że ma swój styl. Który mnie swoją drogą ani ziębi, ani grzeje. Przeraziły mnie odrobinkę spodnie spod numeru 57. Numer 19 to, na moje wrażenie, odskocznia od jej stylu i dla mie wygląda po prostu obrzydliwie 😛 Nie wybiorę preferowanego przeze mnie numerka, bo go nie ma.
    Tak trochę negatywnie wyszło 😉

    • Maria Autor wpisu

      Przez tak kategoryczne odrzucenie przez Ciebie tej estetyki możemy powiedzieć, że wiesz, czego nie lubisz. A wiedza jest zawsze pozytywna 🙂

  18. Cattii

    Wszystkie stylizacje sa świetne, to dokładnie mam na myśli mówiąc konsekwencja. Widać, ze czuje modę, ale chyba wszystkie te stroje szyje na miarę, bo gdzie to kupić?

    • Maria Autor wpisu

      Przez to, że jest tak dużo czerni to nie widać, że się tak mocno ubrania powtarzają, więc w tym jest nadzieja na jakąś oszczędność 🙂

  19. Ewa Wiktoria

    Zupełnie nie mój styl ale podoba mi się! Rzeczywiście spójność i konsekwencja. Piękna i szczupła kobieta może sobie na taki styl pozwolić. Mimo,że wygląda jak wojownik,to również kobieco. Typuję zestawy nr: 5,11,65,73 oraz w dalszej kolejności: 9,34,40,63;

  20. viosna

    I za to uwielbiam Twój blog! Świetne zestawienie.
    A moje typy to:
    7, 12, 19, 27, 38, 40, 58

  21. Agnieszka Ja

    Najładniej wygląda na zdjęciu nr. 39 taki kontrast skórzane spodnie i przeźroczysta bluzka, bardzo kobiecy efekt.
    Fryzura według mnie dziewczęca a pasuje do każdego ubioru. Super 🙂

  22. MsBarka

    Kiedyś dostałam obietnicę posta o wszystkich odcieniach czerni dla poszczególnych typów urody, oczywiście to co przedstawiasz w międzyczasie też jest interesujące, ale i tak nie mogę się doczekać. Pozdrawiam, czekam dalej 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Zaczęłam, właśnie napomknęłam o tym troszkę wyżej w komentarzu. Jest w przygotowaniu 🙂

      • fanka zielonej herbaty

        Dziewczyny, dalybyscie spokoj. Czern jest czarna. To, ze inaczej wyglada czarny aksamit, inaczej wegiel i inaczej ekran wylaczonego komutera to nie znaczy, ze czern ma jakies odcienie. To znaczy, ze nosniki czerni maja roznorodna fakture. Tylko tyle. Ale kto wie, moze sie myle i zdziwie sie, gdy juz zobacze…

  23. Astrid

    Nie podobają mi się tylko 11, 20, 42 i 59. Reszta stanowi lajka, aczkolwiek nie widzę tu nic tak naprawdę w 100% dla siebie – może to dlatego, że dawno temu tak mnie podpuściłaś french chic, że świata nie widzę poza tą prostotą i nonszalancją ; )

    • Astrid

      No dobra, 60 mogłabym nosić wymieniwszy buty 😀

  24. Sali

    Wow fajnie że jest intensywną jesienią może coś od niej zapożyczę mi do gustu bardzo przypadł nr 4 total black look w świetnym wydaniu nr ,37 urzekł mnie górą aczkolwiek spódnica też niezła.

  25. viola

    Dobilas mnie , Mario,konkretnie!!!!!!!!!!!!!!!!!! To jest dokladnie moj styl, tak sie „nosze”.Problem jest tylko w tym, ze od 20 lat ciwrpie na bole nerwu kulszowego, ktore UNIEMOZLIWIAJA mi ABSOLUTNIE noszenie wysokich obcasow.I za kazdym razem, kiedy widze panie, ktore prezentuja sie w butach na obcasie, SZLAG mnie trafia ( nie, zebym im zle zyczyla, o nie!).Widze na zdjeciach, ze moge peknac, a i tak nie osiagne takiego samego efektu wizualnego jak powyzej.Kurka wodna, takie zycie.Pozdrawiam

    • Maria Autor wpisu

      A jakie buty nosisz w takim razie? A możesz nosisz buty na koturnie?

    • Nina Wum

      Viola, też nie mogę nosić najmarniejszego choćby obcasa. Nawet 5-centymetrowa kaczuszka powoduje u mnie paraliżujący ból stóp. Ale nic to! Z tak ostrym stylem równie dobrze komponują się martensy, botki motocykłowki z ćwiekami i łańcuchami, tzw. worker boots (takie sznurowane, dość toporne buciska za kostkę), muszkieterki na płaskim oraz proste w kroju, płaskie botki na grubej platformie.

  26. Carrie

    Pani zacna mimo, że to nie mój styl. Biorę 1,12, 22,23 w całości, wszystkie buty i okulary. Pierwszy raz widzę kogoś, kogo wszystkie buty zaadaptowałabym z miejsca.

    • Carrie

      Apropos czekania to ja nadal czekam na androgeniczny i włoski od podstaw 😀

      • Magda

        i rockowy

        • Jorun

          I grunge:) jak już mamy listę życzeń

  27. Małgosia

    Patrząc na zdjęcia tej pani stwierdzam, że urodowo ma coś z Miroslavy Dumy, natomiast myśląc o jej stylu przychodzi mi do głowy Carine Roitfeld. Gdyby nie ten post, pewnie nadal żyłabym w przekonaniu, że zarówno Mira jak i Carine są oryginalne, ale teraz już wiem, że żadna z wymienionych przeze mnie pań nie jest. Aczkolwiek niektóre stylizacje przypadły mi do gustu.

  28. thinking graphic

    Wspaniałe jest to zestawienie, z połowa zestawów podoba mi się bardzo.. pierwsze 4, 13, 17, 21, 47, 60, 64, no nie, nie będę wymieniać wszystkich 🙂 bardzo trafnie opisałaś ją jako wojowniczkę, a przy tym kobiecą i przyjazną osobę, podobnie ją odbieram 🙂

  29. Kasia

    Mi sie podoba, bo…. jest dużo spódnic 🙂

  30. Beti2

    Bardzo dużo mi sie podoba. Np.1,,3,75,76 extra zestawy.:)

  31. Nawiedzona Ula la

    Moje spostrzeżenia „na szybko”:
    1. Pierwszy raz widzę kobietę, a tu taki szał!!!
    2. Jaką trzeba mieć osobowość, żeby dobrze się czuć w takich ciuchach?!?!
    3. Ależ ona ma figurę!!!
    4. Nawet nie miałabym, gdzie się tak ubrać…do piaskownicy? Buuu
    5. Zdecydowanie „nie moja bajka”, ale podziwiam konsekwencję!

    Fajny wpis, dziękuję 🙂

  32. iwona

    zdjęcia od 1 do 16 bardzo przypominają mi polecaną tu kiedyś przez jedną z czytelniczek harperandharley, którą od tamtego czasu wielbię. Toteż te stylizacje mi się najbardziej podobają. Dalej jest dla mnie za dużo przekombinowania. Buty rządzą, też zazdroszczę, że może sobie tak na co dzień chodzić w szpilach, bo bardzo często wysoki obcas robi cały ubiór.

  33. m.

    Niesamowita jest!
    Mario, czy przemknęła Ci kiedyś przez głowę Diana Krall jako kandydatka do serii „Słynne”? Fascynuje mnie doskonałość, z jaką jej styl łączy się z jej twórczością i urodą…

  34. natalia

    Kobieta zrobiła na mnie dobre wrażenie, jej stylizacje rzeczywiście spójne, widać co lubi, jednak to trochę nie moja bajka. Zestawy 15, 40, 48, 75, 76 podobają mi się najbardziej. Z reszty powybierałabym pojedyncze ubrania z zestawów, bo widać, że są one dobrej jakości i zestawiła w spokojniejszy sposób:)

  35. mt

    Ja chce 9.

  36. Budda

    19,37,55 pychota! Świetny wpis, Mario!

  37. Avarati

    W tym szaleństwie jest metoda… Widzę, przejrzystość, konsekwencję i własną wizję, ale raczej użyłabym tutaj słowa „desing”.

    Moi faworyci to: 1, 11, 14, 15, 24, 27, 32, 44, 70

  38. Jorun

    To nie jest moja bajka, ale ona wygląda niesamowicie. Zwłaszcza buty są obłędne. Podoba mi się że nic nie kombinuje z fryzurą i że mając świetną figurę, nie skupia się obsesyjnie na tym by ją podkreślać, nie waha się zaburzyć proporcji ( a może właśnie dlatego że ma taką idealną figurę) Ma w sobie coś z samuraja, taka uliczna wojowniczka (zdecydowanie nie do lasu z tymi szpilami:P)

  39. D.

    Współczesna Pocahontas, fajna.
    Moje typy to 39 ,40 i 68, zdecydowanie lubię ubrania bliskoskórne.

  40. Dante

    Nie znam jej, ale już ją kocham. Świetne wyczucie stylu, konsekwencja i pewnośc siebie. Czemu takich kobiet się u nas nie spotyka? Ja przynajmniej nie widzę.
    Wiele z tych zestawów, sama chętnie bym założyła. I wcale nie uważam, że jest przebrana, jest bardzo oryginalna. Sądząc po niektórych komentarzch, zbyt oryginalna na nasze ulice.

  41. Karola

    Nie znam tej Pani, ale ogólnie podoba mi się jej styl i kilka ciuszków chętnie bym przygarnęła 🙂 Według mnie na większości wcale nie wygląda jak przebrana, psują jej te rzeczy, te kolory i ta sylwetka tworzona strojem.

  42. ika

    „Nie potrafię chodzić w płaskich butach” – jak bardzo, bardzo chciałabym móc kiedyś wypowiedzieć takie słowa <3 Dziewczyna ma fajny styl, chociaż dla mnie jej ubrania są zbyt "masywne", utonęłabym w nich, zwłaszcza gdybym jak ona, podzieliła sobie sylwetkę w niezbyt dogodnych miejscach. Dla siebie ukradłabym cudny komplet ze zdjęcia nr 36, tylko te czarne buty mi tam nie grają. 44, 63, 64 też bym założyła 🙂

  43. zagagu

    Biorę wszystko! Nie dla mnie styl romantyczny z poprzedniego postu 😀 Ja też się lubię zrobić na „wojownika” i widzę sporo podobieństw w moim stylu a jej jeśli chodzi o niektóre sylwetki i połączenia (podkreślone nogi i obszerniejsze góry, dużo wokół szyi, mocne ramiona). Wynikają one z charakteru, ale też poniekąd z moich warunków anatomicznych-idealne nogi, brzuszek który czasem jest płaski a czasem nie bardzo,więc wolę luz w jego okolicach i szerokie bary 😉 I ja też jestem intensywną jesienią, więc mrok, dużo czerni i taka nazwijmy to „toporność” jest naturalnym wyborem 😉 Szczególnie jak się ma taką dziecinną buźkę jak ja i pani ze zdjęć i niektóre”lekkie” stylizacje wyglądają po prostu infantylnie. Myślę, że intensywne jesienie to naturalne wojowniczki o silnych osobowościach i urodzie, które najlepiej wyglądają w zdecydowanych stylizacjach,a nie jakimś fiu bzdziu w kwiatki 🙂

    • Anka

      Też jestem intensywną jesienią, a nie czuję się wojowniczką;) ani też nie noszę kwiatków i koronek. To nie musi być tak, że albo się jest mocną „babą” albo eteryczną nimfą. Jest jeszcze wiele rozwiązań gdzie indziej.

  44. gosza

    stylizacje są ciekawe i nowoczesne dużo się w jej ubiorze dzieje… wygląda to naprawdę nie źle… ponieważ w ubiorze to ja jestem osią i staram się przyrównywać ubiór, styl do siebie to nie wyobrażam sobie takich stylizacji na co dzień do pracy, kina czy na spacer sorry ale od patrzenia robi mi się nie wygodnie… żadna stylizacja do mnie nie przemawia może pojedyncze rzeczy…

  45. jo-an

    Podoba mi się tylko nr 27, bo jest elegancko i ponadczasowy. Reszta nie dla mnie.

  46. Agu

    Wow! Ale z niej wojownik. Jak tak patrzę to myślę, że to bardzo silna kobieta jest. Źle bym się czuła w każdym zestawie, ale ona wygląda w nich bosko 🙂

  47. Nataliee

    Pani bardzo ładna, i ciekawy styl posiada, jak dla mnie bardzo zjawiskowy, na pewno nudy nie ma, pomimo całkowitej spójności. Z zestawów to spodobały mi się te mroczniejsze 37-40, a 64 to mój faworyt.
    To co mnie zaintrygowało, to często eksponowane dość szerokie ramiona, którymi obdarzyła ją natura. Ja mam prawie taki sam typ sylwetki, jeśli chodzi o proporcje ramion i bioder (tzn też mam okrągłe i kobiece biodra plus troszkę szersze rozbudowane ramiona ). I w sumie stwierdzam, że może to nie tak źle jest podkreślić ramiona u kobiety i zrobić z tego taki element rozpoznawczy. I trochę się pokrzepiłam, że to też może spoko wyglądać.

  48. Anka

    Nie moja bajka, nie podoba mi się, za ostro i zbyt brutalnie. Nie trzeba nosić koronek, ale styl tej pani mnie straszy. Do akceptacji tylko nr 27 i 73. Reszta nieeeee!

  49. bodziek

    Mi się podoba taki kontrast, gdyby ubierała się np. w stylu romantycznym wyglądałaby dla mnie za „słodko”. A płaszcze w militarnej zieleni są rewelacyjne!

  50. Olga

    Świetne zestawienie, rzeczywiście obrazuje spójność stylu Christine Centenery. Do tej pory kiedy oglądałam jej przypadkowe zdjęcia zazwyczaj zastanawiałam się jak to możliwe, że raz jestem w 100% na tak, a raz zupełnie nie przemawiają do mnie jej zestawy. Teraz widzę, że w tym szaleństwie jest metoda, dziękuję! 🙂 Zdecydowanie moje ulubione sety to: 3, 4, 7, 10, 12, 55, 65 i 80. Zdecydowanie wolę te prostsze zestawienia, niż grę printami i kolorami.

  51. Dziadova

    6 (!), 37, 39, 77, 80 – wow! Reszta aż tak mnie nie rusza, chociaż podziwiam umiejętność noszenia „hitów sezonu” i zestawiania ich w ten sposób, że babka wygląda ”w swoim stylu”.

  52. teresku

    Ślepa jestem czy tym razem same zdjęcia bez analizy słownej stylu?

    • Maria Autor wpisu

      To nie pierwszy taki wpis, są tylko zdjęcia w dużej ilości, bo osoba jest związana zawodowo z modą lub jej styl jest bardzo świadomy. Przejrzyj całą kategorię „słynne”.

      • teresku

        Aha, rozumiem. Dzięki za odp.

  53. Es

    Nie podoba mi się jej styl. Kilka pojedynczych ubrań mogłabym ewentualnie pożyczyć, ale zaledwie kilka.

  54. Anna M

    Kiedys, jeszcze calkiem niedawno nosilam takie mini spodniczki jak na zdjeciach 41-48. Podoba mi sie jej styl, widac ze lubi bawic sie moda. Fajna dlugosc wlosow.

  55. Inga

    Podoba mi się część jej stylizacji – 1, 7, 9, 12, 13, 28, 38, 75, 80. Niektóre z jej ubrań sama założyłabym, ale tylko kilka. Chyba jestem za mało odważna i za bardzo lubię kolory, by się tak ubierać.

  56. warpaint

    Pomyślałam, że może spodobać Ci się styl tych dwóch pań: Caroline Issa i Jeanne Damas 🙂

  57. elam

    Styl na pewno bardzo spójny, tyle, że kompletnie nie mój. Na pierwszy rzut oka spodobał mi się, jednak gdy zaczęłam szukać „moich” stylizacji z trudem znalazłam dwie: 73 i 75. Te dwa zestawienia odbieram jako najbardziej klasyczne i eleganckie, ale nie nudne.

  58. Hainuwele

    Mario, przykro mi to mówić, ale nie umiesz rozpoznawać zim. W tym poście http://ubierajsieklasycznie.pl/slynne-kobiety-o-typie-zimy/ niemal połowa pań nie jest zimami, zaś bohaterka aktualnego postu zdecydowanie ma urodę ciepłą.

    • Anka

      A które tam nie są zimami? Podaj przykłady, bo ja widzę same zimy 😉

    • Maria Autor wpisu

      Napisz mi proszę, które z nich nie są zimami i kim są według Ciebie (jeżeli masz jakieś typy) i kim według Ciebie jest Centenera.

  59. Agu

    Lol, ja nie widzę błędu. Maria napisała ze to najprawdopodobniej intensywna jesień i dla mnie też tak wygląda 🙂

    • Anka

      dla mnie też wygląda na intensywną jesień , bo przecież intensywna jesień to ciepły typ urody i taki trochę „zacieniony”(wiem coś o tym bo to mój typ)

  60. simplife.pl

    Szczerze mówiąc, ze wszystkich tego typu zlepek które tu pokazywałaś, jej styl podoba mi się najmniej 😉

  61. Lovecoffeeandshoes

    Oj ciezko wybrać te naj! Naprawdę każda z nich jet inspirującą!
    Zapraszam do siebie!
    Pozdrawiam!

  62. Gosia

    Na czym polega konsekwencja i spójność w jej stylu?
    Obcasy i względnie stonowana kolorystyka?

    • Maria Autor wpisu

      Cześć Gosiu, dawno Cię nie było 🙂 Fotki są zestawione tak, żeby każda czwórka pokazywała powtarzalne elementy. Ale główne klasyki to jak widać: nacisk na nogi, skóra, mocne ramiona, proste włosy z przedziałkiem na środku, czerń.

  63. WE

    Może coś o stylu Chiary Ferragni ? 😉

  64. ania79

    a po czym poznajesz, ze styl jest spójny?? po jakimś charakterystycznym elemencie w każdym stroju?? na 67 wygląda nieco inaczej… choć może krój ogólnie wojowniczy

  65. ania79

    75

    tak bym mogła 🙂

  66. ania79

    5 i 6 super! choć siebie w tym nie widzę 🙂

  67. Hania

    6, 28, 47, 65

  68. Bijuella

    Bardzo podobają mi się Twoje wpisy o stylach różnych kobiet. Ten styl uważam za bardzo ciekawy, zacznę z niego czerpać, bo wcześniej brakowało mi odwagi by sięgać po odważniejsze w wyrazie stroje.;)

  69. errata

    Czyżby wreszcie mój wymarzony styl? Wszelako wielokrotnie już miałam okazję „ochać” i „achać” nad zaprezentowanymi tutaj kreacjami. Jednak w kontekście przeczytanego wcześniej a (późniejszego de facto) posta o zapożyczaniu sobie czyjegoś stylu nasuwają mi się pewne spostrzeżenia. Nie warto tego robić w sposób dosłowny. Musiałabyś mieć niezłą frajdę oglądając mnie w tych kreacjach. Tym niemniej niezbitym faktem jest, że podziwiam taki styl. Teraz muszę nieźle pogłówkować, jak to zrobić – co ubrać, by osiągnąć podobny efekt. Bowiem w grę nie wchodzi bezpośrednia transpozycja. Dwie osoby ubrane w identyczny strój mogą wyglądać diametralnie różnie.
    Miałam okazję przekonać się o tym wybierając z siostrą ten sam model bluzki i zamykając się w jednej przebieralni. Kiedy skonfrontowałyśmy swoje wrażenia stojąc przed tym samym lustrem, siostra wyglądała rockowo i z pazurem, zaś ja (ze względu na swoje obłe kształty) wyglądałam łagodnie i zwyczajnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

x