Słynne

Styl Brigitte Bardot

O tej kobiecie myślałam już od jakiegoś czasu. Chodziła mi po głowie w trakcie pisania o tym, co jest sexy i żeby w końcu wyleciała z moich myśli, robię o niej wpis. Taki rodzaj terapii 🙂 Dzisiaj opiszę styl  Brigitte Bardot.brigitte bardot styleźródło zdjęć: 1, 2, 3.

Znakami rozpoznawczymi aktorki są pomalowane mocno oczy i burza blond włosów. Usta praktycznie zawsze w neutralnym kolorze wyglądały bardzo apetycznie, ale to na oczach Brigitte skupiała uwagę. Ciemnym eyelinerem obrysowane były i dół, i góra oka. Dzięki kontrastowi ciemne oczy – jasna cera i włosy, Brigitte wyglądała jak anioł, który ma w sobie jakąś zadziorność, przynajmniej ja tak postrzegam tę kobietę. Nawet ta przerwa między przednimi zębami była w jakiś sposób seksowna. Fryzura zawsze duża objętościowo, najczęściej z długą grzywą, taką która zasłaniała brwi i nachodziła na oczy.brigitte bardot make upźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.

Styl BB nie jest do końca jednolity. W początkach swojej kariery, czyli wtedy, kiedy została ogłoszona symbolem seksu nosiła się troszkę inaczej niż w latach siedemdziesiątych, w których inspirowała się mocno stylem hippisów. Niezależnie od tych różnic nie można jednak mówić o jakimś większym rozdźwięku. Jej styl po prostu zmieniał się, a ona fascynowała się poszczególnymi trendami i korzystała z nich na swój sposób.

Zawsze wzbudzała pożądanie u mężczyzn. Sama również przyznała. że gdy była młoda ubierała się tak, by podobać się płci przeciwnej. Niewątpliwie jedną z największych jej zasług jest spopularyzowanie bikini. Na początku lat 50-tych była fotografowana przy okazji festiwalu w Cannes w dwuczęściowym kostiumie, rozsławiając nie tylko bikini, ale również sam festiwal.brigitte bardot bikiniźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Trzeba oczywiście wspomnieć o bardotce – biustonoszu nazwanym na cześć aktorki. BB nosiła szerokie dekolty, a unikała szpiców. Tym samym nie eksponowała tak bardzo przedziałka między piersiami, ale bardziej górną część piersi. Ten sam efekt szerokiego dekoltu daje właśnie stanik zwany bardotką.bardotkaźródła zdjęć: 1, 2, 3, 4.

Jest jeszcze jeden element garderoby, który kobiety zawdzięczają BB. Są to proste baletki z kokardką (Brigitte w młodości ćwiczyła balet). Marka obuwia Repetto stworzyła na potrzeby filmu „I Bóg stworzył kobietę” ten model obuwia, który rzecz jasna stał się potem popularny wśród wszystkich Francuzek. I pomyśleć, że buty stworzone w 1956 roku są do dzisiaj wymieniane na listach ubrań i butów, które każda kobieta powinna mieć w szafie… brigitte bardot baletkiźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.

Kwintesencją francuskiego stylu jest wzór zwany breton stripes. Charakterystyczne paseczki były przez Brigitte Bardot wybierane bardzo często w codziennych stylizacjach. Do bluzki z dekoltem w łódkę dobierała zwężane spodnie o długości 7/8 lub rozkloszowaną spódnicę. brigitte bardot breton stripesźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Nie można przy okazji omawiania stylu Brigitte Bardot zapomnieć o krateczce vichy. Aktorka w sukience o tym wzorze szła nawet do ślubu (pierwsze zdjęcie). Oparta na bieli krateczka w różnych kolorach zdobiła najczęściej sukienki i spódnice BB. Ten często występujący w modzie męskiej deseń w aranżacji Brigitte jest oczywiście bardzo kobiecy. vichy brigitte bardotźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.

Charakterystyczną sylwetką tej aktorki jest dopasowana góra i rozkloszowany dół. Spódnice w kształcie litery A kończyły się w połowie łydki i wydawały się dużo strojniejsze od obcisłych i prostych bluzek. Taki strój podkreśla talię i eksponuje kształtny biust, jednocześnie uwypuklając biodra. Biust jest niewątpliwie najbardziej akcentowaną częścią ciała BB.spódnica brigitte bardotźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.

Moda lat sześćdziesiątych miała wpływ na styl Brigitte Bardot. Tak jak wcześniej najbardziej eksponowała biust, tak później nosiła krótkie sukienki, które zakrywały dekolt, ale za to silnie akcentowały zgrabne nogi. Na zdjęciach z tego okresu widać, że Brigitte częściej czesała włosy z przedziałkiem na środku i odsłaniała czoło. Ten styl wygląda już bardzo współcześnie, lata 50-te były natomiast bardzo retro, jeśli chodzi o styl BB.brigitte bardot krótka sukienkaźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.

W latach sześćdziesiątych aktorka miała również romans z garniturem. Dwurzędową marynarkę zakładała do eleganckich spodni, włosy oczywiście rozpuszczała, do tego dobierała wielkie okulary przeciwsłoneczne, a bywało nawet, że pod szyją pojawiał się krawat. Mimo wszystko ciężko mimo tak inspirowanego męskim stylem stroju powiedzieć, że mamy do czynienia z tomboyem albo gamine.brigitte bardot garniturźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.

A z kolei lata siedemdziesiąte to czas fascynacji bohemą i duże naleciałości hippisowskiego stylu u BB. Wtedy najczęściej nosiła kożuchy, obcisłe koszulki, szerokie paski i luźniejsze spodnie. Również w takim wydaniu wyglądała jak gwiazda, mimo że w 1974 postanowiła wycofać się z showbiznesu i poświęcić się działalności na rzecz praw zwierząt.brigitte bardot 70'sźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Jak zwykle muszę podkreślić, że najkorzystniejsze są najprostsze rozwiązania. Gładki, zwyczajny sweter jest świetnym tłem dla niesamowitej urody. Na twarzy i bujnych włosach powinna się skupiać uwaga w przypadku BB. brigitte bardot sweterźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Na głowie nosiła często kapelusze z szerokim rondem albo zawiązywała na włosach kokardę. Łatwo zauważyć, że włosy musiały zawsze mieć dużą objętość. Na jej głowie królował pozorny nieład. Był on oczywiście celowy, aktorka miała wyglądać tak jakby dopiero co wstała albo wręcz uprawiała seks 🙂 Czego się nie robi, by być pociągającą dla płci przeciwnej…brigitte bardot kapeluszeźródła zdjęć: 1, 2, 3, 4.kokarda brigitte bardotźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4.

Aktorka jest prawdziwą (ciepłą) wiosną. Jej uroda stanowi ucieleśnienie energiczności i witalności, dokładnie takiej jaką mają prawdziwe wiosny. Najpiękniejsze kolory dla niej są soczyste, nasycone i dynamiczne, jeśli tak w ogóle można powiedzieć o kolorach. A jaką wspaniałą decyzją było rozjaśnienie włosów. W jasnobrązowych włosach wyglądała bardziej dziewczęco, blond to już była  kobiecość.brigitte bardot prawdziwa wiosnaźródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Brigitte ma 80 lat. Uważam, że jest piękna tak jak w najlepszych latach swojej kariery, a to ze względu na wierność naturalności i niepoddawanie się presji młodości. Mogę się mylić, ale nie widzę tutaj ingerencji chirurgii plastycznej. Widzę natomiast piękną twarz uszlachetnioną zmarszczkami, tajemnicze spojrzenie podkreślone charakterystyczną czarną kreską oraz burzę siwych  włosów swobodnie spiętą do góry. To nie jest kobieta, która oszukuje czas i desperacko pragnie pozostać młodą. Pogodzenie się z upływającymi latami paradoksalnie najbardziej odmładza.brigitte bardot starszaźródło zdjęć: 1, 2.

Dla mnie osobiście styl tej aktorki jest ważny i znaczący, jeżeli chodzi o historię mody, przełamywanie pewnych barier i śmiałość w prezentowaniu swojego ciała. Uważam, że ta kobieta była ładna i dobrze eksponowała swoje atuty, które pozwoliły jej w dużej mierze odnieść sukces. Niektóre jej wybory nawet teraz mogłyby uchodzić za kontrowersyjne. Dlatego Was też chcę zapytać czy podoba Wam się jej styl. Oceniajmy wyłącznie styl, a nie osobę.

KOMENTARZE

  1. Alchemia Kobiecości

    Myślę, że miała tak wiele atutów urody, że mogła wybierać, co akurat chce podkreślić, a co stonować. Może stąd duża swoboda dobierania strojów.
    Niezaprzeczalnie piękna, każde zdjęcie jest zachwycające.

    • Maria Autor wpisu

      Zgadzam się, czuję, że nawet bez zbytniego starania się nie można by było przejść obok niej obojętnie. Bardzo wyjątkowa uroda.

  2. Sateenkaari

    Jestem Ci bardzo wdzięczna za ten wpis 🙂 Już od dawna marzyłam o tym, byś opisała styl Brigitte. Jest to jedna z ważniejszych dla mnie postaci kobiecych. Nie bardzo przemawia do mnie jej aktorstwo, jednak osobowość i styl jak najbardziej. Uwielbiam te jej kreski na powiekach i sama też się tak maluję. Śmiało bym mogła zapożyczyć prawie wszystkie jej ubiory ze zdjęć, które zamieściłaś, oprócz spódnicy w kształcie litery A – niezwykle kobiecej, jednak wydaje mi się, że zarezerwowanej dla wyższych osób (BB ma w końcu 170 cm). Te jej opaski, chusty, kapelusze – wszystko mi się podoba.
    Diastema? Dzięki BB wiele kobiet nie musi wstydzić się swojego uśmiechu. Sama uważam, że jest to dość sexy. Wystarczy tylko spojrzeć na Vanessę Paradise czy Georgię May Jagger – angielską zresztą wersję boskiej Francuski.

    • Maria Autor wpisu

      To prawda z tą diastemą. Czasem wręcz tak jest, że na przestrzeni czasów zmienia się tok myślenia i coś co kiedyś było uznawane za niedoskonałość, teraz może być atutem. A to wszystko tylko mówi nam, że musimy być sobą i być pewnymi siebie, bo te małe szczególiki składają się na większy obraz, który jest przecież najistotniejszy.

  3. iwona

    Też uważam, że przerwa między zębami dodaje jej niezwykłego uroku

    Nie mogę się jednak zgodzić co do jej dzisiejszego wyglądu – wg. mnie jest zaniedbana, wygląda na trochę (przepraszam) obłąkaną. Podoba mi się że się nie operuje i stawia na naturalność, jednak myślę, że w tym wieku trzeba się trochę bardziej postarać by nadal wyglądać świeżo.

    Przykro jest też patrzeć że tak wiele z jej urody wraz z wiekiem odeszło; wiem, że to naturalna kolej rzeczy, ale ona była tak śliczna, że aż żal, że jej uroda nie trwa wiecznie.

    • Maria Autor wpisu

      Hm, tu się akurat nie zgodzę. Akurat to, co nazwałaś obłąkaniem (doskonale rozumiem, co masz na myśli) dla mnie jest charyzmą.

  4. MissSeptaria

    Ja ja uwielbiam! Znaczy kocham patrzeć na jej zdjecia, uważam ja bardziej za modelke niż aktorkę, po za Viva Maria! Uwielbiam ten film;)
    Po obejzeniu jej biografii ponoć wiernej rzeczywistosci…. Cóż polecam ten film, ostrzegam tylko że porzadnie sie do niej zrazicie;/
    Skupiając sie na jej zdjęciach…absolutnie kocham!

    • Maria Autor wpisu

      No tak, różne rzeczy można znaleźć w biografiach ludzi, które nas do nich mogą zniechęcić. Ale uroda tej kobiety jest niezaprzeczalna.

  5. Nina Wum

    Och, Mario, przepadam za Brigitte.
    Pasjami lubię kobiety, które swojego erotyzmu nie chowają grzecznie w torebkę, tylko stawiają nogę na stole i mówią; patrzcie na mnie!
    Miała nader mało cukierkowe, trudne życie (choćby ta paskudna historia z gwałtem małżeńskim, z którego powstał niechciany syn.) Zdaję sobie sprawę, że styl i sposób „noszenia się” uległej wówczas małolaty ulepił jej pierwszy mąż, Roger Vadim – ale dziewczyna weszła w te buty z przytupem. Trzeba mieć kawał osobowości, by uczynić kultowymi tak obiektywnie rzecz biorąc banalne zagrywki, jak napuszona blond grzywa czy gruba czarna kreska na oku. Uroda zaiste zjawiskowa – ile kobiet może swobodnie wybierać, czy chce zachwycać kształtnym biustem, czy zgrabnymi nogami? Wszystkie te falbaneczki, paseczki czy krateczki to zupełnie nie moja baśń, ale na Brigitte wyglądały bezbłędnie. Poza wszystkim: przyjemnie jest popatrzeć na kobietę emanującą seksapilem w tak naturalnym, świeżym, nonszalanckim wydaniu. W erze Kardiashianów i innych lal, grubo krytych błyszczącą polewą – tym bardziej.

    • Maria Autor wpisu

      Ooo, widzę, że jesteś naprawdę w temacie. Czy to była jakaś Twoja idolka, skąd zainteresowanie nią? Ja przyznaję, że dotychczas myślałam o niej w kategoriach kopii MM, ale jak zainteresowałam się tematem to zrozumiałam jak bardziej kreatywna, barwna i naturalna jest ta nasza europejska seksbomba.

      • Nina Wum

        Mario, idolka może nie (tu jednak Marylin zwycięża, gdybyś chciała kiedyś robić o niej post, to służę Bardzo Niszowymi Faktami :D) ale jak napisałam – reprezentuje typ kobiecości, który do mnie silnie przemawia i który był dla mnie w okresie dojrzewania mocno inspirujący. W związku z tym zasięgnęłam o niej języka.
        Marylin miała zupełnie inny pomysł na siebie, choć ładunek zwierzęcego magnetyzmu – podobny. One dwie reprezentują ówczesny ideał kobiety -boginki seksu, obowiązujący po tej i po tamtej stronie oceanu. Ameryka – stylizacja na wysoki połysk, glamour na bogatości, aktorka nie może mieć nawet rozszerzonego pora na nosie (sławne usta Marylin „robiło się” trzema czy czterema odcieniami umiejętnie kładzionej szminki) – i Europa, artystowskie rozwichrzenie. 🙂

      • nania

        Nie zgadzam się z tą niby większą kreatywnością BB. Była prekursorką pewnej mody. Owszem. Ale ta wiecznie nadąsana mina i brak talentu aktorskiego do mnie nie trafiają.Poza tym BB wywodzi się z wyższych sfer i dramat jej życia polegał zawsze na zbyt wielu miłostkach (kochankach) i zbytnim celebrytyźmie jej osoby. Co się przekładało na jej późniejsze próby samobójcze itd. To się ma nijak do Marilyn Monroe, która z biedy pochodziła. Autentycznej.I potrafiła się wykreować od A do Z.
        By nie zostać gołosłowna polecam książkę „Skłócona z życiem” Lois Banner nt życia MM. Może to trochę naświetli postrzeganie jej osoby.
        Autorka przeprowadziła kilkuletnie, wnikliwe, dziennikarskie śledztwo, którego uwieńczeniem jest ww pozycja. Chyba najbardziej bliska prawdy książka dotycząca życia zmarłej gwiazdy. Odkrywając wiele niewyjaśnionych faktów z wczesnego życia Normy Jane. Udowadniając min także to że od najmłodszych lat wyróżniała się na tle rówieśników swoją nie tylko osobowością, ale charyzmą, stylem, urodą itp itd, jak i w późniejszych latach występując przed kamerą, niebywałym talentem aktorskim ( komediowym zwłaszcza). Niestety niedocenionym.
        Wykreowała np noszenie dżinsów wśród kobiet, małe sweterki, koszule w kratę, fryzurę „prosto z łóżka”. Na planach filmowych wiele różnych uczesań wyszło z jej inicjatywy np byłą prekursorką słynnego loczka /fali opadającego na czoło, który tak marnie naśladowały i naśladują współczesne „gwiazdy” estrady (Jayne Mansfield, Gwen Stefani, Madonna, Angelina Jolie, Christina Aguilera, Michelle Williams, Lindsay Lohan,Anna Nikole Smith, Scarlett Johansson etc. ) i nie tylko. Tak samo kolor włosów (szczególnie mnoga ilość odcieni blond) to był zawsze jej pomysł. Nie zapominając o bardzo charakterystycznym makijażu, który nie kończył się wyłącznie na banalnej czarnej kresce na górnej powiece i czerwonych ustach, jak to często podają mało rzetelne źródła. Ile było i jest naśladowczyń jej stylu,… warto wspomnieć choćby słynną plażową / swetrową sesję , którą nieudolnie odgapiła Kalina Jędrusik wyszukując nawet podobny kardigan w meksykańskie wzory.
        Polecam gorąco najpierw zapoznać się z tematem potem wysuwać wnioski nt obu gwiazd. Każda była inna. A blond włosy nie mają tu nic do rzeczy. Chyba jedyny wspólny mianownik. MM lansowano jako głupiutką blondynkę ale to wymysł ówczesnych wytwórni filmowych, dla których grała. Polecam książkę, wraz z autentycznymi nagraniami na YT pt Ostatnie seanse Marilyn Monroe i uważne przestudiowanie jej stylu, gry, historii życia.

  6. Sali

    hmmm nigdy o BB nie myślałam jako ikonu stylu dla mnie przynajmniej ale kiedy zobaczyłam te zdjęcia z lat 60 to muszę przyznać że mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła ,cenie jej stroje za odwagę , i za to że umie dopasować się do trendu ale zachowuję swój styl .

    • Maria Autor wpisu

      Przyznam się, że ja też do niedawna. Na szczęście trochę się zapoznałam z tematem i teraz uważam ją za jedną z najbardziej wpływowych osób w kształtowaniu mody takiej, jaką mamy teraz 🙂

  7. natalia

    Styl ubierania BB (może dlatego, że tak zróżnicowany) ciężko mi ocenić. Niektóre stylizacje mi się podobają inne nie, ale trzeba przyznać, że ta kobieta umiała podkreślić swoją kobiecość i miała piękną figurę. Brigitte podoba mi się i dziś, sama chciałabym tak wyglądać na starość tylko eyeliner bym zmazała:)

    • Maria Autor wpisu

      Dla mnie jest uderzające, że ta figura była taka „normalna” w sensie proporcjonalna, szczupła, ale bez większych efektów specjalnych.

      • jo-an

        Jej nogi są piękne do dzis

  8. Carrie

    Zabrakło mi spodni capri końskiego ogona i szeroiej opaski na wlosy. które są dla mnie wizytówką młodej Brigite z plaż okolic Cannes. I oczywiście spódnicy na halkach z obcisła gorą z ktorej piersi się wręcz wylewały. Miała w sobie taką pierwotną, dziką kobiecosć.
    A przerwa między zębami, po latach dała przepustkę do kariery kolejnej Francuzce Vanessie Paradis

  9. Avarati

    Przyznam się, że sama farbuję włosy na jaśniejszy blond 😉 Może to zasługa BB, może Marylin… W każdym bądź razie nie napastuję swoich włosów spinkami, gumkami, lokówkami czy prostownicami. Tak jak pani Bardot zostawiam je na samopas 😉 Od Marylin wzięłam czerwone usta, lecz czasami mam lekkie obawy, że czerwień nie pasuje do mojej urody…

    Powiem szczerze, że imponuje mi BB, jej odwaga i styl, który na przestrzeni lat ewoluował jak kameleon, nie pozwalał na nudę i chwilę zaniedbania. A najważniejsze jest to, że wiedziała, jak dobrze wyglądać. Widać, że nie udawała nikogo innego i tak zostało jej do dziś 😉

    Jednak sam styl, choć oceniam wysoko, raczej do mnie nie pasuje. Brakuje mi jej odwagi, chyba bardziej pasuję do Marylin. Ale środkowe zdjęcie z Twojego zestawienia z lat 70-tych zrobiło na mnie duże wrażenie. I te zdjęcia BB w prostych swetrach – modelka stwarzała niezwykły klimat.

  10. Karolina K.

    Nie przepadam za nią, jako aktorką. Ale miało być o stylu, a nie osobie :).
    Bardzo mi się podobają jej stylizacje z lat pięćdziesiątych – ta rozkloszowane
    spódnice, dopasowane góry :D. Baleriny są wygodniejsze niż obcasy,
    więc je też lubię :). Lubię też nakrycia głowy – kapelusze, opaski,
    toczki.

  11. Maggie

    Szczerze mówiąc, o Brigitte wiem tylko to jak wyglądała. Urodę ma naprawdę niezwykłą. Miło, że ma ten sam typ urody, co ja 😉 Ale nigdy szerzej się nią nie interesowałam. Teraz, patrząc na jej styl, którego pewne elementy przypadły mi do gustu (zwłaszcza te spodnie 7/8 i baletki). Dodatkowo jasne włosy – według mnie wygląda w nich zdecydowanie lepiej, niż w ciemnych, tak bardziej wyraziście. Na starość też wygląda świetnie, żadne tam obłąkanie ;P Właśnie tak kojarzy mi się charyzmatyczna staruszka z artystyczną duszą 😉
    Aha, i zdziwiło mnie, że jak na ciepłą wiosnę, to tak pasują jej te czarne oczy. Ja wyglądam jak zombie, gdy pomalują oko tylko lekko czarną kredką, aż zazdrość mnie trochę bierze (ale tylko odrobinkę, bo i tak wolę oko w bardziej naturalnym wydaniu).
    Jeśli miałabym wybrać między stylami kobiet z tych lat dawniejszych, to jednak wybrałabym Audrey Hepburn, ale z lekką domieszką Brigitte 😉

  12. viosna

    Może to dziwne, ale uwielbiam BB dziś, te aktualne zdjęcia pokazują piękną kobietę- moim zdaniem znacznie piękniejszą niż wiele „zrobionych” pań w jej wieku.
    W dzisiejszym kulcie młodości te jej zmarszczki są pięknym manifestem.
    Oczywiście, była piękna (baaa zjawiskowa) w młodości, i może dla niektórych jej obecny wygląd jest tylko smutnym cieniem dawnego blasku, ale jednak, dla mnie, jest osobą, która ma piękno w sobie tak zakorzenione (objawiające się błyskiem w oku, ciepłem uśmiechu), że będzie widoczne nawet podkreślone znakiem czasu.

    • Maria Autor wpisu

      Pięknie napisane.

    • iwona

      Dla mnie wzorem pięknego starzenia jest Sophia Loren, która pomimo zmarszczek itd. zachowała piękno i urok oraz charakterystyczny rys swojej urody. U BB tego nie widzę.

  13. Ola

    O, to było świetne – popatrzeć na ewolucję stylu 🙂 Kobieta-zjawisko. Na niej wszystko to leżało jak ulał, ale styl rozumiany jako wygląd i styl życia u niej zlepiały się w jedno. Po przeniesieniu w inne warunki (polska trzydziestolatka pracująca jako przedszkolanka albo dajmy na to studentka biologii) to wszystko staje się … inne. Najbardziej inspirująca dla mnie jest myśl, że trzeba znaleźć takie właśnie rzeczy, które w naszym życiu będą też na nas leżały jak druga skóra i będziemy w nich równie swobodne i wolne jak BB (choć niekoniecznie będzie to oznaczać piersi odsłonięte po sutki).

  14. Karola

    Jest kilka jej zdjęci, które lubię. Niestety jeśli chodzi o całokształt to raczej do mnie nie przemawia – pewnych elementów jej stylu wręcz unikam jak ognia. Kratka vichy czy łódkowe dekolty to przykład. No i jej uroda moim zdaniem lepiej prezentowałaby się z delikatniejszym makijażem. Niemniej jednak chapeau bas za przygotowanie takiej dokumentacji 🙂

    • Maria Autor wpisu

      A ja właśnie uważam, że to ten mocny makijaż jest najbardziej decydujący, jeżeli chodzi o jej seksapil. Gdybym miała uogólniać to osoby z jasnymi włosami wyglądają super z ciemnym obrysem oczu, natomiast ciemnowłosym kobietom korzystnie w wyrazistych ustach. Na ogół 🙂

      • Maggie

        Doszłam do tych samych wniosków, co ty, choć znam jeden wyjątek. Taylor Swift wygląda świetnie zarówno z ciemnymi oczami, jak i z wyrazistymi ustami. Szczęściara xD

  15. jo-an

    Pamiętam pierwsze zdjęcia BB w naszej prasie , to było objawienie! Nagle, z dnia na dzień ulice były pełne dziewczyn z natapirowanymi fryzurami, mocno ściśnięte w pasie i w spódnicach na sztywno krochmalonych halkach. A w sklepach nic modnego nie było. Bluzeczki robiło się wycinając dekolty w męskich podkoszulkach a potem należało to jeszcze zafarbowac na jakiś modny kolor. Balerinki zwane wtedy „trumniakami” robiło się z białych tenisówek malując je na pożądany kolor. Ech!
    Dodam jeszcze, że tak nagle objawiony styl BB dojrzałym kobietom wydawał się wulgarny, natomiast mężczyżni bez wyjątku byli olśnieni. Trudno jest porównywac BB z MM, obie niby blondynki, ale zupełnie różne w stylu. Obie dysponowały duża uroda , wdziękiem no i obie miały cudowne talie. W ogóle widzę, że obecnie dziewczyny chyba nie dysponuja takimi kibiciami jak te niegdysiejsze.
    Mario, serdeczne dzięki, miło było wrócic do tamtych lat.

    • simplysimple

      te .. trumniaki.. zaintrygowały mnie;> nazwa dość straszna;)

  16. Dziadova

    Bardzo efektowny kontrast między jasnymi włosami a czarnym makijażem oczu i (często) czarnymi bluzkami. Trochę mi brakuje koka-kołtuna z czarną opaską 🙂 Ta fryzura podoba mi się z jej fryzjerskich wcieleń, jak i nawet rzekłabym, z całokształtu stylu, najbardziej 🙂
    Jednak lubię dozę buntu w innym wydaniu 😉

  17. Żanka

    Dla mnie niesamowite i najbardziej zachwycające jest to, jak ona wygląda obecnie. Chciałabym dostać od losu prezent i zestarzeć się w taki sposób 🙂
    Jeśli chodzi o styl w 100% kupuję lata 50te. A przy okazji po cichu zazdroszczę tej burzy blond włosów 😀

  18. simplysimple

    moje ulubione typy wśród strojów BB to: bluzka w paski i czarne spodnie; czarny sweterek, spodnie we wzory i turban; rozkloszowana spódnica z czerwoną bluzką. drugi i trzeci strój bardzo chciałam sama odtworzyć:) najbardziej lubię ją z lat 50 (bo lubię sylwetkę z tych czasów: baletki, spodnie nad kostkę), nie podoba mi się w styu lat 70 (te kożuchy i wielkie paski jakoś nie bardzo mi pasują), ale mam wrażenie, że jej uroda odnajdywała się najlepiej w latach 60 – w tych strojach wydawała się słodka, energetyczna i tak specyficznie, nonszalancko zmysłowa jak wszystkie modelki z tych czasów

  19. Martyna Ce

    Świetny wpis i podsumowanie. Uwielbiam styl Bardotki, aczkolwiek sama w wielu zestawach bym się nie pokazała 😉
    Swoją drogą podoba mi się, że piszesz o stylu gwiazd z tamtej epoki- sama to robię, ale im wiecej tym lepiej.

    Pozdrawiam serdecznie.

  20. Jeeves

    Mój wujek miał kiedyś żonę łudząco podobną do BB. Małżeństwo z tą piękną, powodowaną własnymi chuciami kobietą skończyło się jego załamaniem nerwowym. Mnie zaś na długo zniechęciło do BB i jej zmysłowej urody. Odczarowałaś ją dla mnie Mario. Bardzo mi się podoba.

    • Maria Autor wpisu

      Ja też mam niestety podobnie, że jak ktoś jest podobny do kogoś słynnego to od razu tej słynnej osobie przypisuję cechy znajomej albo znajomego 🙂

  21. Life Is Short Wear Glitter_Sara Ma Kota

    Chciałabym wiedzieć tylko jedna rzecz. Jakim cudem ona i inne kobiety tamtych lat utrzymywały tak wąską talie..

    • Nina Wum

      Rzadko nosiły spodnie. A spódniczki wszystkie wtedy ciasno opinały się w pasie. Żadnych elastycznych gum!
      A poważnie – moja mama ma 30 cm różnicy między biodrami i talią oraz stopę 36. Babcia miała w tej talii co najwyżej 45 cm (wiem, bo próbowałam ongiś wcisnąć się w jej sukienkę. Nie dało rady, mimo, że miałam wtedy zaledwie 15 lat i krągłości jeszcze w fazie larwalnej) oraz stópki jak dziecko. Ja mam tej różnicy już tylko 20 cm i płetwę w rozmiarze 39. Daje do myślenia. 😀

      • iwona

        przestałyśmy nosić gorsety i się z pokolenia na pokolenie rozlazło, hehe

        • zagubiony omułek

          dobrze jest mieć w ogóle jakąś róznicę 😀

      • Life Is Short Wear Glitter_Sara Ma Kota

        U mnie w rodzinie nitk nie ma dużej różnicy. Stwierdziłabym że moja mama nawet w ogóle nie ma talii, gdzieś zginęła. Ale to też wydaje mi się zasługa naszego jedzenia. Bo prawdą jest że mamy strasznie dużo chemii w jedzeniu – nawet w produktach, gdzie nie powinno jej być. Tłuszcz je jest zły. Moja Ciotka wychowywała się na wiejskiej kuchni a przypomina Marylin Monroe.

        • Life Is Short Wear Glitter_Sara Ma Kota

          I straciłam swój główny wątek. – Miałam napisać że tłuszcz nie jest zły tylko my jemy w innej postaci. Z drugiej strony moja znajoma zaobserwowała że większość młodych dziewczyn, nie ma biustu, są pozbawione talii – ewolucjo co z tobą.
          Ja mam nogę 32 i 142 wzrostu 😀 więc jestem malutką kobietką z malutkimi stopami 🙂

    • Dziadova

      Ja tam myślę, że specjalna tajemnica była jedna- gorset sięgający pod biust. Bez tego cuda BB talię miała wciętą, ale nie AŻ TAK wąską (zdjęcia w bikini pokazują przeciętną sylwetkę młodej kobiety).
      Plus szeroka spódnica. Przez kontrast wszystko u góry wydaje się węższe.

      • Karolina

        Miała w talii 50cm, w porywach do 55cm, więc jednak dość wąską… 😉

      • Maria Autor wpisu

        Ano właśnie, na tych zdjęciach w bikini talia wydaje się wąska, ale nie aż tak przesadnie.

        • Karolina

          Zaczęła karierę w wieku 15 lat, wydaje mi się, że 1 i 5 zdjęcie są z bardzo wczesnego okresu, kiedy kobieta nie jest jeszcze w 100% ukształtowana (biodra). Na 2 i 3 ma takie pozycje, że biodra wydają się węższe. Zresztą 30cm między talią, a biodrami, to nie jest taka ogromna różnica, szczególnie przy 170cm wzrostu.

  22. Łucja

    Mimo długich blond włosów i obfitego biustu BB nie jest wulgarna. Jest seksowana, w pełnym tego słowa znaczeniu. Dla mnie kwintesencją kobiecości 🙂

  23. Anka

    Będę bardzo subiektywna. Najbardziej BB podoba mi się w ubraniach z lat 70-tych, lub w prostych jednokolorowych rzeczach. ma bardzo charakterystyczny typ urody, który nie potrzebuje za dużo środków aby go wydobyć, tylko raczej mniej. Nie mogę tylko patrzeć na tą jej fryzurę., nie znoszę uczesań w stylu lat 60-tych, potarganych i natapirowanych włosów. Moim zdaniem byłoby dużo lepiej w bardziej uporządkowanych włosach- te nie wyglądają zdrowo. Wiem oczywiście, że taka była moda i tak się czesano i malowano- bardzo mocno oczy. Myślę., że z dzisiejszej perspektywy żadna jasna wiosna nie pomalowała by sobie tak mocno oczu. Dużo bardziej podoba mi się styl Marylin Monroe, lub Sophia Loren. Styl BB nie jest moim ulubionym.

    • Maria Autor wpisu

      BB nie jest jasną wiosną. Włosy nie miały wyglądać zdrowo, tylko seksownie, haha 🙂

      • Anka

        No tak, pomyłka:) ciepła wiosna, nie jasna oczywiście. Co do włosów obstaję przy swoim piękne= zdrowe. Reszta to moda, (jak np. na cienie pod oczami w wyniku picia octu w XIX wieku) Wiem , wiem miało być sexy, ale mi to słowo niezmiennie kojarzy się z żoną Millera. 😉

  24. Pola

    Przepiękna kobieta. W kolorze włosów blond – zjawiskowa. Świetne zestawienie:)

  25. Beti2

    Fantastyczne te bluzeczki w paski ,plus szerokie spódnice.Przyznam ,ze bardziej zachwyca mnie uroda M.Monroe niż BB.
    Jestem pełna podziwu i chylę głowę przed panią Bardot,ze umie pogodzić sie z upływającym czasem .Wygląda fenomenalnie,tylko malutki minusik ode mnie-delikatniej malowałabym oczy.Bardziej subtelnie.

  26. Hainuwele

    Nie lubię Brigitte Bardot, mimo że niewiele o niej wiem, bardzo źle mi się ta kobieta kojarzy, odkąd przeczytałam jakiś wywiad z nią z ostatnich kilku lat (zastrzegam, że nie znam biografii). Poza tym uważam, że Brigitte jest wulgarna lub przynajmniej blisko granicy wulgarności – nie dlatego, że ma fenomenalną urodę i ją eksponuje – ale przez wyzywający sposób bycia połączony z ogólną bezwstydnością. Aczkolwiek trudno nie docenić naturalności, indywidualizmu i przede wszystkim siły charakteru. Jej styl jest jakby przejawem geniuszu – prosty, przypadkowy i perfektyjnie wydobywający wszystkie atuty.
    Najbardziej podoba mi się ubrana w garnitur lub zwykły sweter, a ideałem jest pierwsze zdjęcie w poście.
    Post przeżyłam dość osobiście, ponieważ z bohaterką łączy mnie kilka cech wyglądu i kilka cech stylu, z czego do tej pory w ogóle nie zdawałam sobie sprawy. Nie chcę być oceniana jak naśladowczyni ani tym bardziej odbierana jak Brigitte Bardot. Hm.

  27. zagubiony omułek

    o, to jest dopiero ponadczasowy styl – 90% tych ubrań można by było spokojnie kupić dziś w sklepach i nie zmieniłby im się radykalnie krój. co nie zawsze sie zdarzało przy prezentacji stylu innych gwiazd – choć niektóre miały na sobie „klasykę” to było widać że dziś jednak trochę zmienił się krój i sylwetka ubrań (np. styl Sade mi trochę trącił starością 😉 )

    inna rzeczą, która mnie zastanawia to co kobitki ćwiczyły najchętniej w tych czasach – w bikini widać sportową sylwetkę (szczegolnie zdj nr 2), nie jest to zwykła szczupłość

    • Es

      Nie wiem nic o sportach, ale na pewno nie było komputerów :]

      • nania

        BB w młodych latach byłą baletnicą.

    • nania

      BB w młodych latach była baletnicą.

  28. Hainuwele

    Swoją drogą, Mario, czy przewidujesz analizę stylu jakiegoś stonowanego lata?

    • Ewa Wiktoria

      Jestem za, ponieważ również jestem stonowanym latem;

    • Maria Autor wpisu

      Dobrze, postaram się zrobić jakąś słynną osobę w tym typie.

  29. Michalina

    jaka piękna kobieta! i to nie tylko wtedy gdy była młoda. Ostatnie zdjęcia pokazują szlachtną i nadal pełną uroku twarz, myślę, że gdyby była z każdej strony ponaciągana i zbotoksowana efekt już nie byłby tak dobry.

  30. DEva

    BB jest wspaniala, juz jako dziecko lubilam patrzec na jej zdjecia. Jej figura (jak dla mnie), jest idealna, wszystko jest proporcjonalne i na swoim miejscu. Najbardziej podoba mi sie na zdjeciach z lat 50 – tych.

  31. Joanna

    Mario, przez ten wpis- a raczej dzięki niemu:) obejrzałam wczoraj „Brigitte Bardot intymnie”. Przejmujący obraz!!! Niesamowity film. Myslę o nim cały czas.
    Cieszę sie tym bardziej z wpisu i z tego, że Twój blog tak wpływa – noo na rozwój:)
    Dzieki!
    pozdr:)

    • Maria Autor wpisu

      Spoko, bardzo się cieszę. Ja sama dzięki przygotowywaniu się do wpisów uczę się wielu ciekawych rzeczy 🙂

  32. Kate

    Piękna kobieta! Przez charakterystyczną urodę dla mnie najlepiej wyglądała jednak w stonowanych ubraniach, biel, czerń. Lara Stone podobna jest do niej również ma charakterystyczną trochę seksowną trochę zadziorną urodę. Piękny wpis Mario!

  33. Cicha Woda

    Dziewczęta, zanim popadniecie w kompleksy na temat wąskiej tali to pamiętajcie, że do sukienek i spódnic babeczki nosiły wtedy gorset plus takie materiałowe wałeczki doczepiane w biodrach 🙂 Wiem, wiem, że teraz nosimy już inne wałeczki 😉

    Swoją drogą jeśli my tak piejemy do urody BB to nawet trudno sobie wyobrazić co czuli ci wszyscy hetero faceci na jej widok 🙂

    • Katarzyna

      Nie zgodzę się z Tobą. Moja mama miała taką figurę bez żadnych sztuczek (ma teraz 72 lata). Miała w tali poniżej 60 cm, a w biodrach powyżej 90 cm. Na zdjęciach z lat pięćdziesiątych/sześdziesiątych, których mamy niewiele, widać u mamy takie same proporcje jak u BB. Wydaje mi się, że żywność, którą wtedy spożywano nie zawierała hormonów, które obecnie powodują, że kobiety mają albo nadwagę albo męskie figury.

      • Cicha Woda

        Gratuluję mamie. To o czym piszesz nie wyklucza tego, że dużo kobiet korzystało wtedy z gorsetów, dzięki którym otrzymywały naprawdę wspaniałą talię.

      • Dziadova

        Żywność swoją drogą – ileż teraz rzeczy jest pędzone hormonami. Antykoncepcja hormonalna swoją droga też jest cichym likwidatorem talii.
        Ale taka talia i obecnie się zdarza. Jednak człowiek wychodzi na plażę i nie widzi samych wałeczków 🙂

  34. Kasia

    Bardzo lubiłam Twoje wpisy o różnych połączeniach kolorów 🙂 Dla mnie – totalnej kolorystycznej analfabetki to było prawdziwe wybawienie zobaczyć jakieś miłe dla oka, oryginalne połączenia 🙂

    Chętnie zobaczyłabym więcej recenzji książek (zwłaszcza modowo-urodowych np. Mała czarna księga stylu, Makijaż bez tajemnic Rei Morris czy osławione już Style Lauren Conrad), chętnie dowiedziałabym się czy warto kupić i co o nich myślisz 🙂

    Zastanawiam się też czy może pokazałabyś kiedyś jakieś inspiracje kolorystyczne (tu znowu ja, kolorystyczny laik) dla szatynek? Wiem, że są takie w poszczególnych typach urody, ale czuję niedosyt, mam wrażenie, że wiele jest w Internecie zdjęć brunetek i blondynek, a szatynki przez swoje „rozmycie” kolorystyczne są trochę na uboczu 🙂

    Pozdrawiam!

  35. Natalka

    A ja jestem ciekawa jakiejś aktorki/modelki która żyła w tamtych czasach i była soft summer, bo żadna mi na myśl nie przychodzi…:>

    • Carrie

      Annie Hall z „Absolwenta”?

  36. makate

    Najbardziej podobają mi się te zestawy którymi zilustrowałaś noszenie przez nią baletek – pewnie dlatego że są takie spokojne i „francuskie” 😉
    Trudno mi ocenić jej styl, bo dla mnie tak mocne eksponowanie atutów byłoby przesadne, czułabym się rozebrana. Ale rozumiem, że ona mogła czuć się w tym sobą, tak samo jak mogła kochać czarne kreski naokoło oczu choć ja nie przepadam 😉
    Wstyd się przyznać, nie wiedziałam że Brigitte jeszcze żyje. Bardzo się cieszę, że zamieściłaś jej aktualne zdjęcia, bo wygląda pięknie, wprost niesamowicie!

    • Maria Autor wpisu

      O to mój post ożywił nawet kogoś 🙂 Właśnie każdy ma jakieś granice. Ja też bym się nie czuła komfortowo w takim wydaniu.

  37. gosza

    BRIGITTE DZIĘKUJĘ CI ZA BALETKI I STANIK =)

    • Maria Autor wpisu

      Ja także, bardotka to mój ulubiony typ biustonosza 🙂

  38. fanka zielonej herbaty

    Nie wiem jak to teraz jest, ale w moim rodzinnym domu rozmawiano o pieknych i znanych kobietach. Wychowalam sie w kulcie BB 🙂 Dla mnie ona zawsze bedzie ikona i gwiazda. Tak samo jak Sofia Loren, Marilyn Monroe czy Elizabeth Taylor. A po tym artykule wiem nawet dlaczego 😉

    • Maria Autor wpisu

      Ja z tych czterech to zdecydowanie ET i uświadomiłam sobie to nie tak dawno. Na pewno będzie wpis o niej.

  39. Anja

    w latach kiedy była na topie nie było fotoshopa (czy jak to tam się pisze…) , zapewne miała swoje naturalne włosy bez żadnych dopinek i innych zwiększających objętość pasemek, i mimo, że na niektórych zdjęciach (z młodości) widać, ze ma piegi i to chyba takie rozlane, to i tak dla mnie stanowi kwintesencję seksu

  40. karolina

    JAKIM TYPEM URODY JEST WG CIEBIE Irina Shayk?
    wydaje sie byc czystą wiosną, dobrze jej w cieplych kolorach

    • Maria Autor wpisu

      Niee, raczej jakąś jesienią.

  41. Ariadna

    Mam wrażenie, ze BB stała się bardzo silna inspiracja dla Claudii Shiffer i Pameli Anderson. Być może przez pewne fizyczne podobieństwo do siebie wszystkich trzech pan. Są takie zdjęcia Claudii i/lub Pameli, na których trudno je odróżnić od BB. A te sukienki z wcieta talia- pomijając gorsety, holdowano wówczas innemu typowi kobiecości … Dziewczęta jak z bajek Disneya, talia osy, spory biust. I inna pozycja spoleczna kobiety, nie zapominajmy.

    • Maria Autor wpisu

      Jak pisałam posta to właśnie o Claudii myślałam i o Larze Stone 🙂

  42. Carpewszystko

    Ach i te jej potargane włosy… Za ubraniami w jej stylu nie przepadam, ale za jej stylem owszem 🙂

  43. Ewa Wiktoria

    Ja mam ambiwalentne odczucia jeśli chodzi o BB. Z jednej strony typ urody nie należy do moich ulubionych. Natomiast podoba mi się kobiecy styl ubierania się, eksponowane atutów sylwetki i seksapil ,jaki emanuje z tej kobiety. Poza tym naturalność,wolność oraz nonszalancja. Oczywiście burza włosów jest jak najbardziej godna pozazdroszczenia. Popieram również starzenie się bez ingerencji chirurga itp. Ogólnie,jeśli oceniamy tylko styl, jestem na plus!

  44. Mala N.

    Genialny blog! Uwielbiam, pochłonął mnie całkowicie, BB uwielbiam od dawna, bo jest kobieca, a większość z nas przecież nie wygląda jak wieszak na ubrania. Można świetnie wyglądać, a kobiece kształty to jedynie atutu, a nie problem i powód do wstydu. Ale jej buty i biustonosz nie są dla mnie 🙁

  45. Dante

    Ja się wyłamię, nigdy nie byłam jej fanką. Typ takie kocicy uwodzicielki. Wiecej szacunku mam do niej obecnie, starzeje się naturalnie bez ingerencji chirurga jak większość gwiazd holywoodu. I zdecydowanie najlepiej na tym wyszła.. Podoba mi się też jej stosunek do zwierząt.

  46. Jola

    Witaj Mario!
    BB jest jedną z moich ulubionych aktorek. Jej styl przez wszystkie lata ewaluował ale zawsze podkreślała to co w niej najlepsze. Nigdy nie była tzw. wieszakiem, potrafiła pokazać piękny biust, zgrabne nogi. Każda dekada dawała takie możliwości, dla mnie co by nie włożyła to wyglądała w ty przepięknie. Z niej emanowało to coś, co przykuwało wzrok każdego, nie tylko faceta, panie też patrzyły- niektóre z zazdrością, inne z podziwem. A teraz – wygląda na normalną naturalną starszą kobietę nienabotoksowaną, ma zmarszczki i co z tego, wielki szacun za starzenie się z godnością.

  47. Różyczka

    Interesująca i piękna.. Niewątpliwie ikona Francji. Styl miała zawsze dopasowany do swojej urody. Tu nic nie było kwestią przypadku. Jej wybory odzieżowe ( jak i urodę ) określiłabym jako dziewczęce, kobiece w kierunku seksownych. Burza włosów i wyraziste oko do dziś nas urzekają.
    Jeśli chodzi o sposób noszenia się przemawia do mnie bardziej postać Marilyn Monroe. Prywatnie jak na oficjalnych wystąpieniach. Swoją drogą byłabym przeszczęśliwa gdyby Pani podjęła się opisania również jej stylu. Bo na to składało się wiele etapów jej życia, opracowanie specjalnie dla niej make up w każdym kolejnym filmie, nowego koloru włosów, sposobu ich układania. Na ubraniach i ich kolorystyce kończąc.

    Pozdrawiam

  48. Ka.

    Ten cykl „Słynne” jest świetny. Można znaleźć w internecie wiele zdjęć sławnych kobiet, inspirować się ich stylem itd, ale taka analiza, jaką Ty robisz niesamowicie to systematyzuje. Wskazujesz na tendencje i cechy charakterystyczne dla ich stylu, dzięki czemu nie czuję się zdezorientowana takim ogromem tych wszystkich zdjęć. Ja podrzucam propozycje, które mnie szczególnie interesują: Alexa Chung i Blake Lively. Bardzo chętnie bym przeczytała Twoją analizę ich stylu 🙂

    Pozdrawiam!

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki za propozycje. Jutro, najpóźniej pojutrze nowy wpis z tego cyklu 🙂

  49. KasiaM

    Miała niezwykłą figurę, w moim przypadku różnica talii i bioder też nie jest mała, ale powiedzmy, że mogłabym być pokaźniejszą wersją BB bo w biodrach mam 105 w talii 70 i nie jestem za wysoka. Jeżeli chodzi jednak o samą twarz to nie przemawia do mnie aż tak jak Elizabeth Taylor.., albo moja babcia, która posiada piękne, czysto błękitne oczy. Szerokie dekolty są ciekawe, jednak wolę szpice.

  50. Sławomira

    Styl BB podoba mi się raczej ze względu na jej niesamowitą urodę niż same ubrania. Najlepiej wygląda moim zdaniem na zdjęciach z czasów, gdy ubierała się jak hipiska, oraz na zdjęciach dzisiejszych. No i genialne jest to z czerwoną kokardą pod uwagami o blond włosach.

  51. She

    BB nie miała przerwy miedzy zębami pomyliło ci sie z jej z nasladowczynia córka Jaggera, Giergia Jagger

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

x