Słynne

Styl Anny Wintour

Naczelnej amerykańskiego Vogue chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Poczułam potrzebę zamieszczenia w kategorii SŁYNNE, zdjęć królowej świata mody. Zdaję sobie sprawę, że jej styl nie musi się podobać każdemu, ale konsekwencji nie można jej odmówić. Anna Winotur ma 65 lat, a od piętnastego roku życia nieprzerwanie ma tę samą fryzurę. Oprócz wypracowanego charakterystycznego stylu, imponuje mi jej forma fizyczna i to jaką aurę wokół siebie zdołała wytworzyć. Uważam ją za piękną kobietę z niebanalnym gustem. Anna Wintour whiteŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Anna Wintour black and whiteŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Anna Wintour czerń i bielŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

Anna Wintour elegancja Źródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.Anna Wintour silverŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5. Anna Wintour srebrnyŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5. Anna Wintour beigeŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5. Anna Wintour brownŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5. Anna Wintour brązowyŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.Anna Wintour orange  Źródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.Anna Wintour redŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.Anna Wintour bordo Źródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.Anna Wintour lilacŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5. Anna Wintour purpleŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.Anna Wintour blueŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5. Anna Wintour tealŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.Anna Wintour navyŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5. Anna Wintour green Źródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5. Anna Wintour flowersŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.Anna Wintour kwiatyŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5. Anna Wintour coatsŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.Anna Wintour płaszczŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.Anna Wintour coatpornŹródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

I jak zwykle pytam: czy podoba Wam się styl Anny? Który strój jest Waszym ulubionym? A może widziałybyście siebie w jakimś zestawie? Mnie najbardziej przypadły do gustu numery 66 i 81, a siebie widzę w zestawach 89, 90 i 115.

KOMENTARZE

  1. natalia

    Podobają mi się zestawy 1, 4, 83:) -jak dla mnie najlepsze. To także nie mój styl, za dużo graficznych wzorów, przepychu i również nie wytrzymałabym całe życie w jednej fryzurze. Na szacunek za wytrwałość w stylu Pani Anna jednak zasługuje.

  2. Maria

    A mi się podoba 74 i 105. Większość zestawów jak dla mnie jest za bardzo pod szyję.A jak dekolt trochę większy to już koraliki przy samej szyi. Choć w jej wieku to pewnie tak wypada. Nie nosze wielkich deloltow ale w takich czulabym się podduszona. To tylko moja fobia?

    • Magda

      Nie wiem czy fobia ale sadzę że tu nie chodzi o to co wypada,lecz raczej o to, że w jej wieku dekold lepiej sie w ten sposób prezentuje. Tak samo zauważ- długość sukienki czy spódnicy jest zazawsznie krotsza niż tuż ponizej kolana. Dla mnie to nie jest kwestia tego co wypada, lecz dobrego smaku i świadomości wyglądu swego ciała. W tym wieku już nie oszukasz, że masz 18 lat i brawo dla niej, że z tym na siłę nie walczy .Po prostu jest jak jest ale za to zachowując dobry smak iszacunek dla siebie samej umiejętnie i konsekwentnie odwraca uwagę od tego co już jest mniej apetyczne, a kieruje ją tam gdzie wciąż ma atuty. Naprawdę trzebato docenić bo tak żelazna konsekwencja też sie atutem staje

      • Maria

        Chyba źle uzylam słowa wypada bo chodziło mi dokładnie o to co Tobie ;) A moja fobia swoja drogą. Jak mam taki ciasny kołnierzyk, dekolt to dostaje dusznosci. Kiiedyś tak nie miałam….teraz nawet golfu nie mogę ubrać. Musze mieć wolna przestrzeń wokół szyi ;)

  3. Gillian

    Poczułam oburzenie, czytając o tym, ze Anna wygląda ciotkowato i staro. Kobieta ma 66 lat, piękną smukłą sylwetką, arcyumiejętnie podkreśla walory – talię, nogi, ukrywajac to, co mogłby już wskazywać na wiek (dekolt, szyja), nie wygląda na „dzidzię piernik” tylko na bardzo atrakcyjną kobiecą kobietę. Niestety, trend tera każe się odmładzać kobietom w każdym wieku – dwudziestoparolatki starają się wyglądać na 15, trzydziestoparo na 20 tki itd. A dla mnie to jest śmieszne, kogo w ten sposób się oszukuje? jak popatrzę na te poodmadzane panie w wieku 50 i 60 plus w telewizorze, to śmiech pusty bierze. Przecież sprawdzenie, ile lat ma Kozidrak, Kora czy Kasprzyk nie jest trudne, a jednak panie te usilują pokazać, ze mają o wiele, wiele mniej. Traci się wtedy przede wszystki jednak nie lata, ale klasę. Bo klasa to jest coś odpornego na wiek i pani z tego postu zdecydowanie ma klasę. Poza tym ma w swojej twarzy coś tak odmladzajacego (jak by to klasyfikacje Kibbe podobne określiły) – pierwiastek ingenue, ze jej rurki, ramoneska i plecak nie są potrzebne.
    Jestem w wieku, w którym w dżinsach, koszulce i trampkach wygląda się na parę lat mlodszą, ale taki strój w ogóle nie podkreśla tego, co jest moim walorem – długich nóg, talii, kobiecych bioder. Przestalam więc za wszelką cenę walczyć o wyglądanie na 10 lat młodszą, tylko chcę wyglądać kobieco i zgrabnie, a przy mojej figurze najlepiej wyglądam w sukienkach, ołówkowych spódnicach, dopasowanych sweterkach. Dlatego w mojej szafie spodni prawie nie ma – nie lubię i już.
    Zazdoszczę Pani Annie zdolnosci chodzenia na obcasach, podziwiam ogromna konsekwencję w stylu i fryzurze, a z jej zestawów wybieram 70, 55 i 66. Deseni nie lubię, zwłaszcza tych większych.

  4. karolina

    konsekwentna, ubrana zawsze stosownie do wieku – szykownie i z klasą. Nigdy nie zwróciłam na to wcześniej uwagi, dopiero w Twoim zestawieniu to widać – ona zawsze nosi cieliste buty! A jeśli czarne, to tylko do czarnych kryjących rajstop – jak to pięknie wydłuża nogi! :)
    Jedyne co mnie w niej razi, to naturalne futra i skóry, zwłaszcza te egzotyczne :( makabryczny widok. Wiem, że skóra to inwestycja, jakość i wygoda, itp, ale sama od tego stronię, a już kupowanie futer dla próżności uważam za okrutne i obrzydliwe.

  5. Es

    Poza futrami mogłabym założyć wszystko. :]

  6. verka

    Do dziś nie potrafiłabym nic o jej stylu powiedzieć, ale od teraz uważam, ze świetna jest.. Będzie moim wzorem tego, że w pewnym wieku, z ubytkami na urodzie trzeba się przynajmniej ładnie ubrać – to dużo daje i niewątpliwie łagodzi frustrację związaną ze starzeniem się :)

  7. Ania79

    Tylko w imię czego rezygnować z z ekperymentow z włosami? Za duzo przepychu, choinkowej strojnosci. Klasa to dla mnie minimalizm.

  8. blackalcea

    1, 4, 9, 29, 31, 45, 49, 51, 64, 71, 83, 88, 109, 110 to stylizacje które nieco zmodyfikowane kolorystycznie w paru przypadkach, widzę na sobie. Podpisuję się pod komentarzem Gillian. Kobieco, elegancko i z klasą, bez odmładzania się na siłę co bardzo mi się podoba, tak wielu paniom w dojrzałym wieku brakuje klasy, robienie z siebie dzidzi piernik naprawdę nie jest fajne i stylowe. W ogóle sposób łączenia ze sobą ubrań i dodatków, kolorów i wzorów <3, no Anna robi to perfekcyjnie. Z jej stylizacji można by zrobić podręcznik dla pań dojrzałych, jak ubrać się interesująco i adekwatnie do wieku na różne uroczystości, bo dominują 'eleganckie' kostiumy co jest naprawdę okropne. No i to że panie 55+ często robią z siebie stare zapuszczone babska, zaniedbane, byle jak ubrane, niestety rzadko widuję dojrzałe kobiety naprawdę stylowo ubrane :(

  9. katia

    Bardzo pięknie, klasyka i gust, tylko wprawie do każdej stylizacji podobne albo tę same buty. Ulubione czy „do wszystkiego pasują”?

  10. Magda

    Mnie się podoba w 4, w klasycznej białej koszuli, choć w sumie niemal we wszystkim wygląda dobrze. I dopiero teraz zauważyłam, że Anna w ogóle nie nosi spodni :)

  11. sylwia

    Na 65 nie wygląda – zazdrościć kondycji. Widać, ze lubi wzory. To na pewno wyznacznik jej stylu. Mnie na kolana rzuciły: sukienka 96 i czarny płaszcz 113.

  12. anka

    a mi sie najbardziej rzucilo w oczy ze prawie na kazdym „letnim” zdjeciu ma te same buty, bezowe sandalki na srednim obcasie

  13. Jolanta

    Nr 41 i 83 to mistrzostwo świata.

  14. Zosia

    Te wszystkie kompleciki od Chanel! Styl, klasa, po prostu marzenie! Marzy mi się taki od 12 roku życia, a Pani Wintour wygląda w niej jak klasyczna wyznawczyni mody Coco.

  15. Pingback: Znaki rozpoznawcze ludzi mody | patsy the hunter

  16. Marta

    I na większości zdjęć w tych samych sandałkach, coś mi nię pasuje do Ikony

  17. errata

    Rewelacyjne kreacje. Jest na co popatrzeć. Niestety, trudno byłoby mi w nich wyobrazić sobie rzeczywistą „siebie”. Chyba tylko taką wymarzoną.
    Najbardziej spodobały mi się: 12, 27, 54, 57, 58, 61, 67, 74, 75, 83, 84, 86, 98, 99, 104 i 105.

  18. Anna intensywnie zimowa

    90, 104 i 113 :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x