„Raz byłam przeszukana na lotnisku przez mężczyznę. Często ludzie zwracają się do mnie per Pan. Myślę, że to jest związane z moim wzrostem i tym, że nie używam szminki. Zdaje się, że ludzie nie potrafią pojąć, że mogę być kobietą, jeżeli wyglądam w ten sposób.”
Tilda Swinton

Androgyniczny to taki, który łączy w sobie cechy damskie i męskie. Ten styl jest najbardziej bezkompromisowy i skrajny spośród wszystkich inspirowanych męską modą. Niech do wyobraźni przemówi sam fakt, że styl tomboy i gamine może być interpretowany jedynie przez kobiety – nie ma mężczyzn o stylu tomboy lub gamine. W stylu androgynicznym mogą się natomiast odnaleźć zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

Tutaj celem nie jest czerpanie z mody męskiej. Bardziej chodzi o dosłowność i upodabnianie się do płci przeciwnej. Bierzemy elementy występujące w świecie mężczyzn i używamy ich. Najsłynniejsze kobiety, które są uznawane za przedstawicielki tego stylu nie wyróżniają się jedynie strojem, one mają urodę, która pozbawiona wszelkich dodatków, jest sama w sobie zbliżona do męskiej. I nie jest to absolutnie wada. Raczej oryginalność lub odmienność od tego jak kreowany jest wizerunek kobiety w większości mediów.

androgyniczny stylZacieranie się w modzie różnic między płciami przybrało na prędkości w latach dwudziestych XX wieku. Wtedy kobietę, która pracowała i była niezależna finansowo, otwartą na temat swojej seksualności, pijącą alkohol, palącą papierosy i do tego feminizującą, historycy nazwali szumnie „nową kobietą”. A Coco Chanel ubrała taką kobietę, w coś co było wtedy nie do pomyślenia – prostą sukienkę zasłaniającą talię, która sprawiała, że ciężko było rozpoznać, czy to kobieta, czy to mężczyzna:)

Kto by pomyślał, że jeszcze niecałe 100 lat temu ubranie przez kobietę spodni było uznawane za androgyniczność, a teraz mamy wysyp modelek, których płeć ciężko ustalić patrząc na sam wygląd. Freja Beha Ericchsen, Casey Legler, Andrej Pejic czy Saskia de Brauw są uznawani za chodzące symbole androgynizmu.androgynizm

Są pewne klasyki tego stylu, które mimo rotacji trendów i ciągłych nawiązań w modzie do androgynizmu się nie zmieniają:
– garnitur lub smoking jako ubranie wieczorowe lub bardziej oficjalne niż codzienne,
– płaszcz prochowiec o silnie zarysowanych ramionach,
– kapelusz,
– biała koszula o nietaliowanym kroju,
– zawiązywane buty na płaskiej podeszwie.

Inspiracji dla stylu androgynicznego można szukać u takich projektantów i domów mody jak Victor & Rolf, Haider Ackermann, Paul Smiths i Celine.

Wszystko co mogłoby stanowić podstawę męskiej garderoby nadaje się dla kobiety, która chce ubierać się w tym stylu.