Są pewne określenia, których każdy używa, ale nie każdy wie, co one znaczą. Na pewno w swoim życiu nieraz użyłaś zestawienia słów: sportowa elegancja. Jestem też pewna, że ta zbitka słów nie kojarzy ci się pozytywnie. Na ogół zestawienia przeciwstawnych sobie wyrazów nie wywierają na ludziach pozytywnego wrażenia. Sport i elegancja stoją na przeciwnych biegunach, jeżeli chodzi o styl. Jedno wyklucza drugie, z powodu funkcjonalności i okoliczności w jakich są stosowane.

Elegancja zarezerwowana jest na oficjalne okazje i wieczór. Sport kojarzy się zaś z codziennością. Elegancji używamy, by zrobić dobre wrażenie, styl sportowy będzie nam zaś potrzebny, gdy na pierwszym miejscu będzie komfort, a dopiero dalej percepcja innych. I na odwrót – w sportowych ciuchach nie pójdziemy na spotkanie w sprawie pracy, natomiast eleganckie ubranie nie przyda się nam na wypad za miasto.

Tak było kiedyś. Czasy się jednak zmieniają. Wymagania się zmieniają. Teraz chcesz wywierać na ludziach dobre wrażenie i czuć się komfortowo, w tym samym czasie. Żądasz wygody i podziwu jednocześnie. Chcesz szybko zmieniać oblicze – potrzebujesz łatwej transformacji ze stylu casual na wieczorowy. Zaciera się różnica między dniem, a wieczorem; pracą, a życiem towarzyskim.jennifer aniston - sportowa elegancjaźródło zdjęć – pinterest.com

Stało się oczywiste, że dokona się ewolucja. Że kobiety nie będą potrzebowały dwóch szaf. Że tam, gdzie kiedyś wieszałaś żakiet i spodnie w kant teraz dołożysz jeszcze jeansy i biały T-shirt. I to jest super. Ta uniwersalność jest świetna, ponieważ niesie ze sobą nie tylko większe pole manewru, ale także spore oszczędności. Przyjrzyjmy się sportowej elegancji i spróbujmy wyłonić kilka charakterystycznych cech stylu, zaczynając od definicji (moje postrzeganie tego stylu jest bardzo proste):

Sportowa elegancja – taki dobór poszczególnych elementów garderoby, że pasują do nich zarówno eleganckie, jak i sportowe dodatki np. buty i torebki. Czyli przekładając na praktykę: taki zestaw do którego i trampki i szpilki będą pasowały jak ulał.

Cechy:

– łatwo przeistoczyć za pomocą dodatków strój dzienny w wieczorowy;

– podstawa garderoby w postaci jeansów, żakietu, przylegających do ciała jednolitych T-shirtów, szpilek, trampków;

– nowoczesne i uniwersalne dodatki: proste łańcuszki, paski, zegarki w męskim stylu, jednolite szale;

– naturalny makijaż, z efektem „jakby go nie było”;

– proste fryzury, nietrudne do zrobienia nawet bez lustra, łatwe do utrzymania nawet bez częstych wizyt u fryzjera. Schematy fryzur: włosy rozpuszczone, kitka, kok;

– trzymanie się neutralnej palety barw i akcentowanie mocnym kolorem np. większość ubrań utrzymana w kolorystyce biel, szarość oraz czerń – akcentowanie złotym kolorem w postaci biżuterii i ekstrawaganckich trampek;

– dbanie o sylwetkę, utrzymywanie stałej wagi, przykładanie uwagi do kondycji skóry, zainteresowanie zdrowym trybem życia i znalezieniem równowagi między ciałem i umysłem;

– moda i śledzenie trendów nie tak istotne jak przywiązanie do swoich ulubionych sylwetek i bazy ubrań.

jennifer aniston - jeansy i pasźródło zdjęć – pinterest.com

Jennifer Aniston jest wzorcowym przykładem kultywowania sportowej elegancji. Jej ubranie zawsze sprawia wrażenie wygodnego, ale nie jest aż tak luźne, by można było jej styl nazwać sportowym. Aktorka buduje swoją garderobę na neutralnych, chłodnych kolorach, a podstawą ubioru są zazwyczaj jeansy o prostym kroju lub boyfriendy. Zmiana szpilek na trampki i odwrotnie, całkowicie przemienia charakter całego stroju. Patrząc na nią odnosi się wrażenie, że nie jest to osoba, która poświęca modzie dużo czasu.

Osoby, które są zainteresowane konkretnie tym stylem odsyłam na bloga Sabriny Meijer – www.afterdrk.com. Można tam znaleźć mnóstwo inspiracji, które łatwo przełożyć na własne potrzeby.

Czy spotkaliście się z nazwą „sportowa elegancja”? W jakim kontekście była użyta ta nazwa? Co sądzicie o tym stylu?