Analiza kolorystyczna

Słynne kobiety o typie wiosny

Wiosny lubią ciepłe, ale też wyraźne kolory. Są przeciwwagą dla poważniejszych jesieni i stoją w opozycji do zachowawczych lat. Ze wszystkich typów to właśnie ten ma w sobie najwięcej witalności i życia. Wiosna kocha słońce, tropiki i łąki. Takie są jej inspiracje.

DELIKATNA (JASNA) WIOSNA
Od lewej: Paris Hilton, Taylor Swift, Jennifer Lawrence, Blake Lively, Kate Hudsonsłynne jasne wiosnyO ile delikatne lato określiłabym jako nimfę, tak delikatnej wiośnie sprzyja świeżość w słonecznym wydaniu. To również jasne i delikatne kolory, tylko takie bardziej energiczne i opalizujące. Delikatne wiosny wyglądają czasem na bardzo opalone, a czasem tak jakby ktoś na ich skórę wylał odrobinę mleka. kolory jasnej wiosnyPRAWDZIWA (CIEPŁA) WIOSNA
Od lewej: Uma Thurman, Christina Hendricks, Jessica Chastain, Nicole Kidman, Sophia Lorensłynne prawdziwe wiosnyWydaje mi się to naturalne połączenie – porcelanowa cera i rudawe włosy. Prawdziwa wiosna to i blondynka, i rudzielec, i nawet brązowo włosa z lekka ciemno oprawiona kobieta. Wyróżniającą cechą tego podtypu będzie energia. To nie jest typ urody, który stoi w miejscu. Ciężko znaleźć definicję dynamicznej urody, ale patrząc na którąkolwiek z Pań jestem przekonana, że może ona udźwignąć każdy kolor który jest żywy i ciepły zarazem.kolory prawdziwej wiosnyCZYSTA (WYRAŹNA) WIOSNA
Od lewej: Rachel Weisz, Keira Knightley, Lana Del Rey, Julianne Hough, Heather Grahamsłynne czyste wiosnyTo jest bardzo zaskakujący podtyp. Największa różnorodność kobiecej urody się tutaj mieści. Czysta wiosna będzie taką „dziwną” kobietą, która dobrze będzie wyglądała i w przeszywającej bieli i w najpomarańczowszym pomarańczu :) I to może być zarówno brunetka o ciemnych oczach, jak i blondynka o anielskim spojrzeniu. Ciężko to ogarnąć patrząc tylko na urodę, gdy przyłoży się do twarzy tak skrajne kolory i będzie ok wtedy możemy mówić o wyraźnej wiośnie.kolory czystej wiosnyJakie panie są Waszymi ulubionymi?

KOMENTARZE

  1. MissSeptaria

    Czy ja przegapilam w typach Victorie? Kurde żadna z tych Pan które reprezentują moj typ urody mi sie nie podobają:( kurde a liczyłam strasznie ze ktoras będzie i będzie można trochę podpatrzec;/

    • Maria Autor wpisu

      Weisz Ci się nie podoba? Myślałam, że tak :) Jak tak teraz przerabiałam Victorię to wydaje mi się, że ona jest intensywną zimą. Po prostu patrzyłam na to w czym jej dobrze i chyba to ta zimowa głębia przeważa u niej.

      • MissSeptaria

        Podoba ale ponieważ jestem de#&’%@ modowym muszę mieć kogoś kto ma oczy i włosy takie same. Ponieważ klaki przefarbowalam więc obecnie poszukuje brozowookiej truskawkowej blondynki która ma lepszy gust niż Isla Fisher;p Mam koleżankę która ma wszystkie te cechy tylko niebieskie oczy i niestety lepiej jej w innych kolorach z palety niż mnie z tej samej palety oc dla czystych.

        • Deva

          Brązowooka truskawkowa blondynka – szczęściara!!!!!

  2. Karola

    Tyle pięknych kobiet :) Ale Rachel Weisz zachwyca mnie najbardziej i to od lat. Nie wiem, co ta kobieta w sobie ma, ale nie potrafię oderwać od niej wzroku :)
    Uwielbiam Twoje posty – widać, że są porządnie przygotowane. Większość artykułów na ten temat opiera się na stereotypach: brunetka to zima, ruda to jesień, chłodna blondyka-lato, a ciepła-wiosna. Nie spotkałam się jeszcze z tym, żeby ktoś analizował kolory w których dana kobieta lepiej wygląda. Więc tym bardziej doceniam wysiłek, jaki musisz wkładać w stworzenie takiego wpisu :)

    • Maria Autor wpisu

      Też bardzo lubię tę aktorkę, ma dużo klasy i ja bym powiedziała, że ona się praktycznie nie starzeje. Bardzo dziękuję za te słowa, bo to troszkę tak jest jak piszesz :)

  3. Daisy K

    Ja już sama nie wiem czy jestem latem czy wiosną czy innym typem. Pomieszało mi się wszystko. :)

  4. Maggie

    Wreszcie doczekałam się postu o wiosnach :)
    A ja myślałam, że Lana Del Rey jest zimą… haha
    Szczerze mówiąc mi też się już wszystko miesza. Już sama nie wiem, czy jestem ciepłą wiosną (jak mi się wydawało) czy może jednak wyraźną wiosną.. Trudne to jest ;)

  5. Deva

    To są bardzo piękne kobiety. Miło popatrzeć… Jestem pod wrażeniem Mario Twojej kolorystycznej wnikliwości. tak, tak i jeszcze raz tak, wszystko się zgadza…Sophia Loren – wymyka sie wszystkim definicjom zimowym, czyste wiosny intrygujące…No po prostu pięknie, nie można oderwać wzroku…
    Ja może zapytam tylko jeszcze raz o Amber Heard, która jest dla mnie kameleonem jakimś, może to bėdzie czysta wiosna , chociaż ja cały czas stawiam na czystą zimę. ..

    • Maria Autor wpisu

      Ależ ładna kobieta, ale w sobie ma jednak więcej ciepła. Czysta wiosna to jest.

      • Deva

        Dziękuje za odpowiedź. Trzeba przyznać, że cienka jest granica mièdzy czystymi zimami a czystymi wiosna,i, ale teraz rozumiem,,że chodzi o poziom ciepla… Podziwiam, źe umiesz to znaleźć.

  6. Ravela

    Tego się nie spodziewałam. Przez długi czas sądziłam, że jestem ciemną zimą lub jesienią, aż do dziś… Rachel, Keira i te kolory z palety czystej wiosny, które zawsze podświadomie wybierałam. Brakuje mi tu jedynie brązu, choć ostatnio odczuwam niechęć do jego ciepłych odcieni, więc to może zwiększona samoświadomość daje o sobie znać.

  7. sila

    Ależ się znalazłam w doborowym towarzystwie: Uma Thurman i Nicole Kidman:). I muszę przyznać, że rudy (na włosach) i zieleń (w ubraniu) to to, co tygryski lubią najbardziej;).

    • Maria Autor wpisu

      Bardzo ładne połączenie: rude włosy i zielone ubranie. Ja jeszcze bardzo lubię takie ogniste rude włosy i czekoladowe ubranie. A jakoś nie za bardzo podchodzą mi rude kobiety ubrane na czarno. Tak mam po prostu :)

  8. Anna Sa

    Czułam, że Uma to prawdziwa wiosna :-) (jak ja)

  9. Jaa

    Echh, kolejna konsternacja. Pozwolę sobie w takim razie trochę. podpytać : D Czy jest możliwe, żeby czysta wiosna miała niebiesko-fioletowe żyły na nadgarstku, czy może ta „przypadłość” od razu kwalifikuje nas jako typ zimny? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Uściski :)

    • Maria Autor wpisu

      Nadgarstki tylko podpowiadają czy jest chłodno czy ciepło, ale tak naprawdę są jeszcze inne cechy w naszym ciele, które przyporządkowują nas do danego typu. U czystych wiosen tą najbardziej istotną cechą będzie energiczność urody, jej dynamika, umiejętność udźwignięcia najbardziej soczystego koloru. Takie żyły, owszem, mogą się trafić w jej przypadku.

  10. Agnieszka

    Nadal się zastanawiam czy można być np ciepłą wiosną i jednocześnie dobrze wyglądać w czerni.Czy poza podziałem na 16 typów możliwe są takie wyjątki

    • Maria Autor wpisu

      Ja się opieram na podziale na 12 części. Wiele rzeczy jest możliwych i każdy może wyglądać dobrze w każdym kolorze tak naprawdę przy sprzyjającym makijażu, kolorze włosów… Pewnie będzie to możliwe, nie wykluczałabym tego :)

      • Agnieszka

        Oczywiście chodziło mi 12 typów .Ja kombinowałam w tą stronę że jesteśmy typem gdzie wykluczona jest czerń a jednak jest nam w niej dobrze nawet bez makijażu nie robi nam krzywdy ale chyba przekombinowałam ;)

  11. Monika

    Ależ mi namieszałaś w głowie tą Keirą – jeśli ona jest wiosną, to na dobrą sprawę ja też mogłabym być, mam podobny kolor oczu i włosów :) Muszę pokombinować z czysto-wiosennymi kolorami.

  12. Dziadova

    Piękne kobiety. Czyste wiosny są niesamowite – wszystkie!

  13. Basia

    Uwielbiam kolory wiosennych łąk i pół! Złoto zbóż, chabrowy błękit (oraz piękny ciepły granat wnętrza płatków tego kwiatu), czerwień maków, soczysta zieleń świeżej trawy, świeża i cieplutka żółć kaczeńców. Nawet kora drzew wiosną odżywa i nabiera pięknego odcienia brązu. Czerpię też inspirację z ogrodów, są pełne barw – malinowy róż, brzoskwiniowy, wiśniowa przełamana pomarańczem czerwień, zieleń groszku oraz pietruszki. Natura stanowczo wie, co robi. ;) Jestem ciepłą wiosną, brzoskwiniowym bladziochem z rozświetlonymi do jasnozłotego blondu naturalnymi złotorudymi włosami i niebiesko-zielonymi oczami. :) Najcieplejsze pastelowe kolory pożyczam od jasnej wiosny – w chłodnych wyglądam jak totalny topielec, za to ciepłe bardzo mi służą, jeśli tylko uzupełnię stylizację nieco mocniejszym makijażem. :) O. i jeszcze jedna uwaga – usta. Zauważyłam, że nie mogę malować ust w kolorach nude – brak barwy na wargach w jakiś magiczny sposób ściera całkiem moje rysy. I nie ważne, jak mocno malowałabym oczy, twarz bez ust po prostu nie ma wyrazu (swoją drogą oczu wcale nie muszę mocno malować; zbyt mocny ich makijaż wręcz mnie oszpeca.) Dzięki za post!

    • Maria Autor wpisu

      Bardzo ładnie to opisałaś. Też mi się ten typ kojarzy z kwiatami, polem, roślinami ogólnie, łąką, słońcem. Wiosny są bardzo żywe, nie lubią zbytniej powagi w ubiorze, tak ja je odbieram. Podczas gdy przy nadmiarze wzorów i energicznych kolorów inne typy będą wyglądać jak przebrane, to u wiosen będzie to praktycznie naturalne.

  14. vii

    Witam serdecznie:) w końcu doczekałam się postu o wiosnach:) jestem czystą wiosną i cieszę się, że akurat Keira i Rachel należą do tej grupy, bo uwielbiam te aktorki. Uzależniłaś mnie Mario od Twojego bloga:D

  15. Anna

    strasznie trudna jest ta klasyfikacja, wydaje mi się, że jestem zgaszonym latem, jakoś tak „ogólny obraz” mi pasuje (taka szara myszka ze mnie ;)), ale umiem „udźwignąć” nasycone kolory, a nawet lepiej się w nich czuję, więc zastanawiam się nad wyraźną wiosną…

  16. Anja

    Uma Thurman rządzi ! Ale jeśli o blondynkach to przychodzi mi na myśl też piękna blondynka nasza polska – Zosia Ślotała – typowa Słowianka oraz niezmiennie Magdalena Cielecka.
    Hmmm… ksenofobem nie jestem, ale chyba raczej jestem z tych, co to cudze chwalicie, swego nie znacie ;)

  17. Evette

    Ech, nie podobają mi się te jasne wiosny, opalona cera plus rozjaśniane włosy to ostanie, co kojarzy mi się z delikatnością :D Urodowo mogę utożsamić się co najwyżej z Taylor Swift, chociaż jestem od niej jaśniejsza, zarówno jeżeli chodzi o cerę jak i włosy. Czy Amanda Seyfried łapie się do tego typu? Bo zaczynam już wątpić, czy dobrze się określiłam :(

    • Maria Autor wpisu

      Fajne właśnie, te opalone to takie trochę „american girls” :) Tak, jak najbardziej Amanda się łapie.

      • Evette

        Nie no, nie mówię, że niefajnie, po prostu sama nie określiłabym kogoś takiego jako delikatną wiosnę :) Cóż, to pewnie dlatego to Ty prowadzisz takiego bloga, a nie ja :D

  18. Kama

    Im więcej czytam o typach tym większy mam mętlik :) myślałam że jestem czystą wiosną ale niestety żadna przedstawicielka nie jest do mnie ”podobna” . Mario znasz jakąś brązowowłosą ( z jasnymi i rudawymi refleksami) czysta wiosnę i zielonkawych oczach? Pozdrawiam :)
    P.S. Uwielbiam Twojego bloga :)

  19. Kinga

    Dziękuję Ci za ten wpis, bo już chyba ostatecznie upewniłam się w tej czystej wiośnie :) Czerń i biel znowu wróciła do mojej szafy, chociaż teraz wiem, że najlepiej wypada z soczystym dodatkiem kolorystycznym. I zgadzam się całkowicie, że to trudny podtyp – pewnie dlatego tak długo szukałam swoich kolorów :) Raz jeszcze dziękuję Ci za pomoc i wiosna rządzi <3 ;)

  20. Es

    Uma Thurman i Keira Knightley – wyglądają bosko!

  21. Seso

    Nic juz nie wiem. Do tej pory wachalam sie miedzy zima a jesienia ale teraz Rachel Weisz- czyżbym była czysta wiosna?

  22. encepence

    Ależ piękne te kobiety, wzdycham i wzdycham :-)

  23. Hanna

    Wydawało mi się, że Christina Hendricks jest chłodna… szczególnie te oczy. Ale widocznie coś mi umknęło :)

  24. Kizia

    Nareszcie doczekana wiosna!
    A Typ Czystej Wiosny to naprawdę problematyczny odcień – bardzo długo błądziłam sądząc, że jestem tak naprawdę latem z racji brązowych włosów, a nawet próbowałam byc jesienią farbując włosy na ciepły brąz własnie. Nie było mi źle w jasnym chłodnym różu i dobrze wyglądałam w jesiennej oliwce. A wszystko utrudniało jeszcze to, że w dawnym, najprostszym podziale na 4 pory roku Wiosna to była filigranowa blondyneczka, do której hejże ho! mi daleko.
    Jedno co nie dawało mi spokoju to fakt, że najkorzystniej wyglądałam w intensywnej butelkowej zieleni i soczystym czerwonym. No ale ‚gdzie mi do filigranowej, ciepłej blondynki’ :)
    Kiedyś już pisałam, że wiosny maja ciężko w polskich sklepach: nie jest łatwo odnaleźć piękny ciepły, egzotycznie soczysty odcień- a jesli juz to zazwyczaj krój sukienki lub bluzki zostawia wiele do życzenia – zazdroszcze paniom, które wyglądaja zjawiskowo w czerni – bo w tym kolorze wybór jest zawsze największy. Do tego dochodzi moda na odcienie neonowe, które wypełniają sklepy kolorem, ale to wciąż nieidealne odcienie.
    Co do wyborów garderoby – to ze swojej strony dodałabym poza intensywnością kolorów i błyskiem – szaleństwo wzorów. Dobrze mi sie nosza wszelkie intensywne wzory, wielkie kwiaty, egzotyka, motywy roslinne – a cudowną dekada dla Wiosny były Dzieci Kwiaty i

  25. patrycja

    A kim ja w końcu jestem? Bo już nie ogarniam? Mam oliwkowe oczy, ciemniejszą cerę, włosy od myszowatych aż po brązowe, zależy od pory roku, ciemna oprawa oczu. Niby mam delikatną urodę, ale jestem ciemna, do tego mam dość zarysowaną szczękę. Link do moich zdjęć podaję: http://megamodels.pl/petriszowaa.html

  26. Nataliee

    Każdy podtyp ma swoje „to coś”. Z wiosen bardzo podziwiam te wyraźne, za ich zaskakującą ostrość i świeżość a jednocześnie ciepło, są bardzo oryginalne. I tak jak inne czytelniczki uwielbiam urodę Rachel Weisz, szczególnie ubustwiałam jej piekno w „Wiernym ogrodniku”. W swoim podtypie czyli ciepłej wiośnie (tak myślę…) bardzo lubię to bijące ciepło i żywe spojrzenie. Nicole Kidman jest niesamowita.

  27. Magda

    Uroda Umy Thurman zawsze mi się podobała, tak samo Sophia Loren – cieszę się więc, że należę do ich drużyny kolorystycznej:)
    Ostatnio kupiłam taką zieloną koszulę w odcieniu sukienki rudowłosej (3 zdj.) i czuję się w niej bardzo ładnie.
    I mam ochotę na taką kwiecistą suknię a la Sophia.
    Odnośnie wcześniejszych postów to: uwielbiam białe koszule – ślicznie wygląda w takiej ciążowy brzuszek – trzymasz się pięknie Mario!
    Odnośnie babiszonów – uśmiałam się przednio, tak, spotykam takie czasami w recepcjach, przychodniach; mam wrażenie, że bycie miłym i pomocnym to dla nich jakaś abstrakcja. Czasami baby to wózkowe opisywane przez prof. Mikołejko.
    Ale najważniejsze to pracować nad tym by nie stać się takim babiszonem;)

  28. Aniela

    A ja po pozbyciu się z szafy czerni którą traktowałam jak must have każdej kobiety odetchnełam z ulgą. Jestem ciepłą wiosną i wreszcie nie wyglądam na zmęczoną życiem. Lata noszenia rzeczy w nie moim kolorze zrobiły swoje trochę gust mi się wypaczył (dotychczas uwielbiałam błękity). Po rewolucji moja szafa przypomina sałatkę owocową a ja zbieram komplementy. Zniknął mi niezdrowy kolor twarzy. Jeszcze do zieleni nie mogę się jakoś przekonać bo włosy rudzieją mi przy niej na maksa ale może się przekonam.

    Z czym łączycie zielenie? Bo mi wychodzą jakieś straszne kontrasty szczególnie z pozostawionym w szafie różem :-/ może pora przejść całkowicie na łosoś?

    • Basia

      Ciepłe zielenie są wspaniałe.Rzeczywiście, wyciągają wszelkie rudozłote odcienie z cery i włosów, ale mi ten efekt bardzo odpowiada. :)
      Głęboką zieleń (jak najciemniejszy kolor ze skórki arbuza) łączę z wiśnią, ciepłym pudrowym różem, ciemną maliną, łososiem i caffe latte.
      Delikatną, rozbieloną limonkę uwielbiam nosić z budyniową żółcią i jasną maliną. Z pudrowym różem też wygląda fajnie.
      Trawiastą, świeżą zieleń lubię w towarzystwie czekoladowego brązu, czerwieni, maliny (jasnej i ciemnej) i łososia.
      Innych zieleni w szafie nie posiadam. :) Mięty i seledyny robią ze mnie trupa, oliwki nie są złe, ale… nie są też dobre. ;)

      • Aniela

        Dziękuję Basiu przetestuję :-)

  29. ważki

    Piękne te kobiety, ale sama jeszcze się oswajam ze swoją czystą wiosennością ;) Choć już faktycznie czuję różnicę, w niektórych kolorach zyskuję dużo komplementów, jednak wprowadzam je bardzo powoli

  30. makate

    Do tej pory raczej nie miałam problemów z akceptacją swojego typu, pewnie dlatego że kolory stonowanego lata od zawsze były mi dosyć bliskie. I o ile nie zazdroszczę zimie ciemnych barw, a jesieni jej ciepełka, to troszeczkę zazdroszczę wiośnie żywości jej barw. Pozostaje mi szukać sukienki w żywym niebieskim kolorze ;)
    Piękne wiosny!

  31. Justyna Dagma

    Jako prawdziwa wiosna nie mogłam się doczekać wiosennych kobiet!
    To bardzo inspirujące, gdy widzi się kobiety o podobnym typie urody, które ubierają się fantastycznie. Mario, dzięki Tobie od jakiegoś czasu podchodze dużo bardziej świadomie do kreowania swojego wizerunku :)

    Czy zastanawiałaś się nad tym, aby zamieścić podobne zestawienie dotyczące typów firury na przykładach znanych kobiet?
    Wiem, że temat bardzo oklepany, ale jestem przekonana, że potrafiłabyś to zrobić w taki sposób, że wiele z czytelniczek byłoby zaskoczonych tym, co jeszcze mogą zrobić, aby wyglądać naprawdę dobrze.

    Sama mam spory problem, ponieważ jestem gruszką i w wersji do pracy, na spotkanie, czy imprezę nie mam już większych trudności z ubraniem się (chociaż i tu przydałoby mi się trochę więcej inspiracji). Jednak, gdy chcę wyglądać trochę bardziej na luzie, czy lekko sportowo zaczynają się schody, bo z moimi krótkimi nogami, szerokimi biodrami i masywnymi udami mam wrażenie, że wyglądam dobrze tylko w spódnicach/sukienkach z podwyższoną talią. Może masz jakieś sugestie?

    Justyna D.W.

  32. podpis

    Julianne Hough jest innym typem kolorystycznym! prosze nie wprowadzac ludzi w błąd!

    • Hanna

      Jakim?

  33. Kaskas

    Mario, jestem ciekawa czy Marylin Monroe była którąś z wiosen.

  34. Seso

    Czy tym typem jest moze taka francuska aktorka Charlotte Le Bon? Tu takie najbardziej dające się zbliżyć zdjęcie http://www.plurielles.fr/beaute/beaute-de-star/charlotte-le-bon-ses-plus-beaux-looks-beaute-8343023-402.html. już sama nie wiem czym jestem ale kolorystycznie najblizej mi do niej.

  35. Espresso doppio

    Piekne kobiety :)

    Mnie najwiecej trudnosci sprawia rozroznienie lata od wiosny. Mario, moze kiedys udaloby Ci sie stworzyc posta pomocniczego w tym temacie?

  36. kaguya

    Ja również jestem Czysta Wiosna, choć długo do tego dochodziłam :)

  37. ania

    Tyle typów, że aż głowa boli :) Chociaż ja chyba jakaś dziwna jestem bo dalej mam problem, aby sie zakwalifikować do odpowiedniej grupy. Niby wiosna, a może jesień? Może wy macie jakis pomysł? moja skóra jest jasna, ale żółta. Jestem blada, ale latem ładnie się opalam. Mam zielone oczy z żółtą obwódką. Brwi są dość ciemne ale rzadkie przez co jestem taka jakby rozmyta. A włosy? hmm jakiś ciemny blond ( jak byłam mała mialam takie złotawe) Usta jasne bez wyraźnego konturu.

  38. karolina

    Rachel Weisz napewno nie jest czystą wiosną jest jesienia
    SPOJRZ NA JEJ OCZY NA PEWNO NIE SA CZYSTE I PODCHODZA POD JESIEN

    TO SAMO LANA DEL REY JEST JESIENIĄ NAPEWNO NIE JEST CZYSTĄ WIOSNĄ

    • KasiaM

      Myślę jednak, że Rachel lepiej w kolorach czystych. To pewnie ta znana teoria, że oczy nie mogą wyglądać ciemno na zdjęciach, gdy są jaśniejsze, a wiosny muszą mieć klarowne spojrzenie :D Według mnie liczy się wygląd osoby w danym kolorze, a nie dopasowywanie osoby do koloru, a właściwie jej pojedynczych cech. Nigdy też bym nie powiedziała, że Keira jest czysta, myślałam, że jest ciemną jesienią, ale to wiosenne odcienie nadają jej skórze blasku.

  39. Emila

    Pomóżcie dziewczyny. Już od dłuższego czasu zastanawiam się jakim jestem typem urody i nic mi nie pasuje. Żyły niebieskie, fioletowe, bordowe , oczy szaro-niebieskie z żółtą obwódka, włosy blond chyba ciepły z jasnymi refleksami (latem mi jaśnieją) zimą czasem mam wrażenie że sa zielone, od spodu brązowy blond, brwi ciemne prawie czarne, cera blada używam podkładu revlon color stay w odcieniu 150 buff. nie mam piegów, pieprzyki sa brązowe raczej ciepłe, nie wiem czy jestem wiosną czy latem?

  40. Pingback: JAKIM TYPEM URODY JESTEŚ? CHŁODNYM, CZY CIEPŁYM? – EssLifestyle

  41. Wiktoria

    Świetny post! Jak zwykle zresztą. Kurczę zawsze wydawało mi się, że Jennifer Lawrence jest jasnym latem ehhhh…. Bardzo lubię ją jako aktorkę, świetnie zagrała w „Poradniku pozytywnego myślenia”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x