Analiza kolorystyczna

Prawdziwe (chłodne) lato

Ta chwila po południu, zmierzająca już do wieczora, kiedy stoisz na plaży i patrzysz na morze. Nie widzisz żywego, niebieskiego błękitu podkreślanego promykami słońca. Nie widzisz szarej tafli wody, jakby zbierało się na burzę. Widzisz spokojną, prawie granatową powierzchnię wody, na której wzbierają się gdzieniegdzie białe fale. Wybaczcie, że tak puszczam wodze wyobraźni, ale to dla mnie jest właśnie typ urody zwany prawdziwym latem.

Jak rozpoznać prawdziwe lato?

Jeśli w czyimś spojrzeniu widzisz niebo, to pewnie będzie spojrzenie prawdziwego lata. Szukaj szarych lub niebieskich oczu, w których nawet jak się uprzesz, nie znajdziesz słońca. Źrenica być może będzie czarna, ale, gdy przyjrzysz się uważnie zauważysz ciemny odcień szarości. Prawdziwe lato może mieć ciemne brwi, ale raczej będą to brązy lub szarości. Do czerni ten typ urody raczej intensywnością nie dochodzi. Za to białko w środku oka będzie świeże i nie będzie wykazywało żadnych podobieństw z źółtym lub czerwonym kolorem. Będzie to raczej bystra lub lekko niebieska biel.

Cera prawdziwego lata będzie prawdopodobnie ziemista. Chłodne lato może być często komentowane przez innych jako blada osoba. Jeśli miałabym określić jego kolor skóry, użyłabym słowa „beż”.

Naturalny kolor włosów prawdziwego lata jest chłodny. Zazwyczaj też ciemny. Cała masa brązów może świadczyć o prawdziwym lecie. Jeżeli mamy blondynkę, która jest prawie popielata, też nie można wykluczyć prawdziwego lata.

Podsumowując: chłodne lato ma oczy kojarzące się z wodą, beżową cerę nie przejawiającą żadnego ciepła i naturalnie brązowe włosy.

Jakie barwy pasują do prawdziwego lata?

Olivia Wilde jest idealnym przykładem chłodnego lata. Od jej twarzy bije spokój. Cera jest bardzo stonowana i po prostu beżowa.

olivia wilde - prawdziwe lato

Najważniejszy czynnik przy doborze paletki dla chłodnego lata to temperatura koloru. Barwy tego typu urody powinny być zawsze zimne. Dopiero później zwracamy szczególną uwagę na to, by były stonowane. A na końcu idziemy raczej w jasną stronę, a na pewno w poszarzaną. Pastele będą wspaniałe. Najpiękniejsze kolory, jakie mogą być dla chłodnego lata to jednak kolory związane z morzem. Czyli nie krzykliwe niebieskości, ale muskane szarością błękity, a nawet granaty. Szarość połączona z niebieskim to optymalny ciemny kolor. Chłodne lato nie ma nic wspólnego z pomarańczowym, rudością i musztardą. Koniecznie proszę o unikanie tego typu kolorów, kojarzonych głównie z jesienią w pełni.

Makijaż, jaki jest odpowiedni dla chłodnego lata powinien być odzwierciedleniem kolorów, jakie lato ma już na sobie. Dlaczego by nie powtórzyć granatu lub niebieskiego z koloru oczu, w postaci linii narysowanej eyelinerem tego samego koloru? Na powiekę warto nałożyć cień korespondujący z lekką szarością cery. A więc delikatnie połyskujący siwy lub niebieski o szarawym odcieniu będą idealne. Dla uzyskania spektakularnego efektu warto skontrastować chłód oka ze spokojnym brązem troszeczkę zmieszanym z różem. Na usta stonowana lawenda lub rozjaśniona śliwka. Paletka do makijażu powinna być w tym przypadku jasna i stonowana.

Biżuteria nie powinna być krzykliwa. Monochromatyzm to dobre określenie. Latu nie są potrzebne kontrasty i kamienie zatopione w srebrnej obudowie. Samo srebro w zupełności wystarczy. Ale jeżeli chcesz zagrać kolorem wybierz bladoróżowy kryształ lub niebieski kamień. Widzę sens w złotej biżuterii. Nie można zaprzeczyć, że Olivia Wilde wygląda na zdjęciu w paletce cudownie. Ale duża w tym zasługa tego, że złoto z kolczyków jest spokojne i samotne – nie wzbogacane żadnym innym kolorem. Jestem pewna, że biżuteria dla tego typu urody nie powinna być duża.

Jakie są Wasze doświadczenia z prawdziwymi latami? Jakie myśli pojawiają się w Waszej głowie na hasło: chłodne lato?

KOMENTARZE

  1. Biurowa

    Chyba jestem latem, ale czy chłodnym? Muszę się z tym przespać :)

    • Maria Autor wpisu

      Wstrzymaj się przynajmniej do czasu ujawnienia wszystkich paletek:)

      • Biurowa

        Czyli jednak nie :)
        Zrobiłam sobie bursztynowe włosy, ale mam zamiar powrócić do naturalnego – chłodnego brązu…

  2. Ruda

    Wydaje mi się, że jestem typem chłodnego lata. Większość opisu pasuje do mnie jak ulał. Ziemista cera, popielate włosy (naturalne), tęczówka szaro-niebieska, niebieskie białka.. Nie pasują do mnie pomarańczowe i rude ( pomijam włosy, bo te wydaje mi się, że dobrze komponują z moją cerą, a przede wszystkim charakterem ;-) ) kolory, nie czuję się w nich zbyt dobrze. . Paleta kolorów, którą załączyłaś – bardzo mi odpowiada, no może prócz błękitów, bo nie przepadam, choć podobno bardzo do mnie pasują.
    Bardzo często używam granatowej lub niebieskiej kredki do malowania kreski na powiekach. Uwielbiam szare cienie do powiek bo pięknie podkreślają moją tęczówkę.
    Z tą biżuterią to też prawda, że spokojnie i samotnie, jeśli już coś ,to jedno i wystarczy.
    Hmm. Zaintrygował mnie ten tekst bardzo.
    I jeśli mogę zapytać- co myślisz Mario, czy jestem chłodnym latem?

    • Maria Autor wpisu

      Nie chciałabym tak bez głębszego zastanowienia strzelić czegoś, czego potem pożałuję, więc wstrzymam się z ocenami:) Zrobię Ci z przyjemnością analizę, będzie o tyle fajnie, że jest multum Twoich zdjęć w różnych kolorach. Prześlę Ci na maila, gdy już będę gotowa.

      • Ruda

        Oo, naprawdę ? To bardzo bardzo miłe, że zajmiesz się moim przypadkiem. i to jeszcze z przyjemnością! Bardzo doceniam.
        :* W takim razie do spisania mejlowego, za jakiś czas. :)

  3. aga

    a ja ?

    • Maria Autor wpisu

      A Ty to w ogóle nie potrzebujesz analizy, bo cokolwiek powiem i tak dalej będziesz chodzić na czarno:)

  4. Pani La Mome

    Gdy tylko zobaczyłam Oliwię Wilde w „Dr. Hous-sie” wiedziałam, że jest chłodnym latem. Piękna, wyrazista uroda. Ten typ urody kojarzy mi się z dostojnością. Kiedyś bardzo chciałam, żeby mi wyszło, że jestem typem lata – a tu wszystko się sprzysięgło i wyszła wiosna;)

    • Maria Autor wpisu

      To chyba większość osób chciałaby być kimś, kim nie jest… Ja już od jakiegoś czasu jestem pogodzona ze swoją porą roku i wiem doskonale, że wiele osób chciałoby być intensywną zimą. Tak samo: pewnie niejedna marzy by być prawdziwą wiosną:)

  5. Tofalaria

    Widziałam dziś w autobusie panią chłodne lato, a obok siedziała prawdziwa wiosna. Tym lepiej odróżniały się od siebie. :)
    A takie jasne, wyraziste błękitne oczy z czystym białkiem ma w naszej rodzinie kilka osób, między innymi mój ojciec, tyle że włosy i brwi ma ciemne (nie brąz, prawie czarne). To będzie raczej jakaś zima?

    • Tofalaria

      Chociaż nie, cofnęłam się do opisu – włosy ciemne. Może mój tatko to chłodne latko. :)

      • Maria Autor wpisu

        Może być. Nie ma takich konkretnych reguł – operuję na ogólnikach. Wszystko się może zdarzyć, co do kolorów. Jak tacie jest lepiej w jasnoniebieskiej niż białej koszuli to pewnie jest latem:-)

  6. Milena

    Czy istnieje odcień czerwieni odpowiedni dla chłodnego lata?

    • Maria Autor wpisu

      Oczywiście, będzie to czerwień dojrzałej truskawki. Nie czysta czerwień, ale taka która wchodzi powoli na teren burgundu. Sądzę, że dobrze ją zobrazuje to zdjęcie. Nic ostrego w każdym razie:)

  7. A.

    Mhn …fajnie napisany ten artykuł..jakos trafia do mnie ;)
    Ja tez zdecydowanie jestem latem :)
    Jak myslisz Mario czy dla lata mogły by byc kasztanowe włosy ,mam zamiar wrócić do naturalnych ale kasztan jest taki piekny ;)myslałam o jakiejs naturalnej farbie, noi własnie piszesz,że kamienie nie pasują do lata a ja je bardzo kocham ;) a czy znasz jeszcze jakieś przykłady dobrych stylizacji lata ,typowo zrobionego w jego kolorach itp.gdzie wszystko gra ze soba i pieknie wyglada, widze w necie fajne wiosny i jesienie, b.lubie ciepłe kolorki ale jakos nie trafiłam na letnie stylizacje które by mnie zatrzymały na chwilke ;)

    Pozdarwiam :)

  8. Maria Autor wpisu

    Kasztan jest rzeczywiście piękny. Lato będzie ładnie wyglądało w zimnym i najciemniejszym jego odcieniu. Tutaj masz linka do bardzo ciekawych zestawów dla tego typu urody. Naprawdę piekne rzeczy:)

    • A.

      Dziekuje za linka, bardzo piekne te ubrania ,zaczynam coraz bardziej lubic lato, co ciekawe niektóre z tych kolorów od dawna bardzo mi się podobały ale wcześniej nie łaczyłąm je ze swoja osobą ;)wczesniej lato kojarzyło mi sie z bardzo brudnymi kolorami ,które są nieciekawie szare a tu sie okazuje ,że jest cała gama pieknych kolorów w których wyglada się znakomicie:)
      W linku w wiekszosci intnieje okreslenie true summer czy odnosi sie do 3 typów lata, jak patrze na zestawy mam wrażenie ,że tak własnie jest?

      • A.

        Mhn..jak się tak przygladam to jednak mam wrażenie ,że jest tam typowe lato a czy są też podobne zestawy dla zgaszonego lata :)?

        • Maria Autor wpisu

          True Summer pod tym linkiem odnosiło się jedynie do prawdziwego lata. Tutaj jest link do zgaszonego lata:)

  9. Lorelay

    Świetny artykuł!
    Właśnie odkryłam, że jestem latem!
    To dlatego np w czarnym wyglądam tragicznie a w białym jakbym się nie wyspała :)
    Ubierałam się zawsze w ciepłe barwy bo jakoś tak bardzo mi się podobały ale teraz wiem dlaczego nigdy nie podobałam się sobie. Dzisiaj poeksperymentowałam z tą paletka barw dla lata i jestem w szoku, tak się świetnie w nich czuję :)
    Mam pytanie: czy np zimą też można takie kolory zakładać? Jakoś zimą wszyscy ubierają się tak na szaro.. Nie będzie to wyglądało zbyt ekstrawagancko?

    • Maria Autor wpisu

      Tak, zimą jak najbardziej będą pasowały barwy prawdziwego lata. One z założenie nie są ekstrawaganckie. Te kolory wyglądają troszkę tak, jakby się nie wyspały:) Jeżeli uważasz coś za zbyt wyzywające, skup się bardziej na spokojnych szarościach, a jeżeli mimo wszystko lubisz ciemne kolory to polecam granat lub spokojny fiolet:)

  10. Wilma

    Prawdopodobnie moją córka jest latem,ma identyczny kolor oczu.

  11. Wilma

    Poprawka,prawdopodobnie jest chłodnym latem

  12. Gosia

    Świetny blog :) Od jakiegoś czasu zastanawiam się jakim typem urody jestem i mam z tym problem. Może pomożesz mi w określeniu typu?
    Oczy mam szare, ale w słońcu niebieskie (dość ciemne, na pewno nie jest to żaden wodnisto-niebieski kolor taki jak na zdjęciu).
    Włosy to taki mysi, popielaty blond (raczej ciemniejszy), ale w słońcu lekko złotawy.
    Cera-na pewno nie jestem blada. Raczej jasny beżowy kolor, wydaje mi się, że wpada w ciepły (nie widzę żadnych przeźroczystości w swojej cerze, nie jest też porcelanowa). Włosy i oczy mam w równym stopniu ciemne, a cerę dużo od nich jaśniejszą, ale nie bladą.
    Dobrze się czuję w ciemniejszych kolorach: fuksja, granat, fiolet, szary, brąz, beż. Pastelowe barwy i biel wyglądają na mnie słabo i jakoś mdło. Malując się dobrze wyglądam w kolorze koralowym, beżu, brązie, złotym. Określiłam swój tym jako ciepły (wiosna), ale nie pasują mi do tego szare oczy i popielate włosy.

    • Maria Autor wpisu

      Nie no to nie ma na co czekać, ślij mi swoje fotki na maila, bo muszę Cię zobaczyć i wtedy pogadamy:)

      • Gosia

        Wysłałam właśnie na Twojego maila :)

  13. Ann

    Witaj Mario
    Znalazłam swój typ , ale długo to trwało.. biorąc pod uwagę kolor oczu sugerowałam się kolorem żółtym przy źrenicy, i odrzucałam chłodny typ, a widzę że np Oliwia przykładowa ma też trochę ciepłego barwnika wokół źrenicy oka , no i oczy nie są mętne a wyraziste jak na typ Lata, ( mogą mieć prawda?, bardziej czyste , szkliste)
    Nie rozumiem tylko co masz na myśli, pisząc cyt-Źrenica być może będzie czarna, ale, gdy przyjrzysz się uważnie zauważysz ciemny odcień szarości.
    pozdrawiam
    Anna

    • Maria Autor wpisu

      Chodzi mi o to, że nie spotkałam się z intensywnymi oczami lata. Ale mogę się mylić. Teraz, kiedy już mailowo zaanalizowałam tyle osób, przydałby się update tych postów, bo rzeczy które brałam za pewnik okazały się bardzo płynne. Kobiety są różne i w każdym typie można dopatrzeć się czegoś niesamowitego.

    • Kasia

      ja mam zielone oczy ze sporą ilością żółtego, a jestem chłodnym latem jak zdiagnozowała Maria. więc wszystko się może zdarzyć ;) też mnie kolor oczu zmylił i szukałam siebie gdzie indziej. ale przekonałam się, że decydujące są kolory, w jakich nam dobrze, a nie sam kolor oczu czy włosów. nie mam w domu absolutnie nic niebieskiego (poza jedną granatową sukienką) i nawet sobie nie zdawałam sprawy ile dobrego robi dla mnie niebieski, mimo żółto-zielonych oczu :)

      • Maria Autor wpisu

        By Cię Kasiu zobaczyły dziewczyny w różowym to by było :)

        • Kasia

          tak, różowy jest spoko i bynajmniej nie wyglądam ani cukierkowo ani jak barbie :D ale mam go w szafie i wiedziałam, że mi w nim dobrze, natomiast niebieski jest dla mnie totalnym odkryciem. dzięki Tobie, Mario, zostałam syrenką :) z różowymi ustami

  14. Ann

    Oliwia wg mnie ma wyraziste oczy a nie zamglone , albo to subiektywna ocena..
    pozdrawiam
    dzięki

  15. Ann

    Teraz wnikając znów myślę ze chyba jednak zgaszonym typem jestem, bo brwi mam takie ciemne ale jakby za mgłą, oczy szkliste, ale chyba trochę jednak szarości się wkrada, włosy popielate ciemne bardzo, sprany brąz latem się robi.. zgaszone lato chyba raczej bo bardziej takie turkusowe te oczy są aniżeli zielonkawe jak u jesieni zgaszonej..
    An

    • Maria Autor wpisu

      Ann mam maile Twoje, troszkę to potrwa zanim dojdę do nich, ale na pewno coś z tego wyniknie:)

  16. Ann

    Mario, cieszę się:-)

  17. Nataliee

    Droga Mario, czy sa jakieś sposoby by ostatecznie odróżnić jeden podtyp od drugiego- czyli np. jak ostatecznie rozsądzić czy ktoś jest prawdziwym czy stonowanym latem? Chodzi o jakąś decydującą różnicę… Bo jakoś roszyfrowanie pory roku jest dla mnie nie tak trudne, ale te zawiłości podtypów, pewnie tylko dla wprawnego oka, jak Twoje są oczywiste :)

  18. Magdalena

    Cześć dziewczyny,
    Ja mam ciagle wątpliwości ,
    Z tego co tu czytam to prawie wszystko pasuje, z wyjątkiem brązu, mam na myśli w szczególności bardzo ciemny- otóż każdy uważa ze super w takim kolory wyglądam a ja sie ogólnie trochę blado w nim czuje. No i moje oczy….kiedyś były ciemniejsze- piwne, teraz trudno mi je określić… Patrząc w lustro z bliska wokoło źrenice jest jeszcze brązowa obwodka ale im dalej od źrenicy rozjasnia sie tworząc poprrzez szarozielony do szaroniebieskiego:)))). Moja cera raczej nie jest blada ale w odcieniu beżowym. Naturalny kolor włosów juz dawno zapomniałam – odrosty mam mysie pomimo ze jako mała dziewczyna na mnie „biola” bo Woody byly az tak bardzo slomkowo jasne:))
    Pomozesz????

    • Maria Autor wpisu

      Zdjęcia na maila, tylko dużo :))) Wszystko się wyjaśni!

  19. Magdalena

    2 dni temu wysłałam – nam nadzieje ze nie trafiły do SPAM :(

  20. Magdalena

    Dziękuję Mario ;)))

  21. Magdalena

    Dziękuję Mario ;))) podsunelas mi coś całkiem nowego, zawsze myślałam ze latem albo wiosna jestem a tu zima!! Jednak te komórki zimy goszczą najcześciej w mojej szafie a ha jednak nie mam typowej urody zimy: ciemne oczy , ciemne włosy – kontrast. Całe życie malowałam sie na blond i jakoś cieżko mi sie w ciemnych włosach wyobrazic. Czy istnieją zimy ze średnio- ciemna oprawa oczu i ciemnym popielatowym blondzie( odrost)

  22. klaudia

    Witam. Ja nie moge sie zdecydowac. Nie wiem czy jestem latem czy wiosna. Mam oczy szaro zielone. Wlosy jak byly naturalne to sredni blond mysi. Brwi tez takie raczej szare. Nie jestem bardzo blada ale blada. Skore mam chyba z odcienami rozowymi na twarzy bo zawsze jak z kims przy lusterku stoje to wydaja sie jacys zolci, te kolory ladniejsze. A ja przy nich jestem rozowa. Nawet po opaleniu sie moja skora robi sie nie brazowa tylko jest to opalenizna zloto brzoskwiniowo rozowa. Tzn wydaje mi sie np, ze jestem opalona a jak znowu z kims stane przy lusterku to wygladam na bardziej rozowa czy czerwona. Pasuja do mnie raczej ostre kolory niz pastelowe. W np jasniutkiej zieleni znikam a juz ciemna zielen bardzo mi pasuje. Niebiesko tez lubie az po granatowy. Zle wygladam w rozowym. Zyly raczej niebieskie ale proba zlota i srebra cos u mnie nie wychodzi. Prosze o pomoc bo uwazalam, ze jestem latem. Fryzjer obejrzal zadal pytania i stwierdzil, ze wiosna i powinnam cieply kolor wlosow miec. Ale nie dalam sie namowic. W sephorze pani stwierdzila, ze jak dla niej to chlodny typ urody. bare monerals w odcieniu zimnym C25 wtapiaja sie idealnie w skore. Ale jaki ja mam wybrac kolor wlosow to nie wiem :(((( pomozcie jesli da rade na odleglosc… siedze juz kilka tygodni czytajac rozne rzeczy i wskazowki i dalej nie moge dosjc do odpowiedzi… pozdrawiam

    • klaudia

      Bardzo prosze o pomoc :( Co chwile zagladam czy jest jaks odpowiedz :(

  23. Kinga

    Wydaje mi się, że to jest moj typ tylko mi moje rumieńce nie pasują, cera naczynkowa… Pomocy!!

  24. Paulina

    Hmm… Czytam z dużą uwagą Twoje wpisy o analizie kolorystycznej (oczywiście zaczynałam od samego początku, nie wybiegając do przodu) i mam problem. Próbując określić czy mój typ urody jest ciepły lub chłodny, padło na ciepły (moje żyły na nadgarstkach mają zielony odcień, a także dużo lepiej czuję się i wyglądam w złotej biżuterii). Idąc tym tropem swojego typu urody szukałam między wiosną i jesienią. Jednak wydaję mi się, że żaden z nich do mnie nie pasuje. Nie „czuję” także gam kolorów, które dołączyłaś jako reprezentatywne dla nich. O wiele lepiej czuję się w kolorach prawdziwego i stonowanego lata. Czytając także charakterystyki tych typów, czuję że mam coś z tego i z tego.
    Moje włosy naturalnie mają kolor mysiego blondu (tego typowo polskiego) z rudawymi refleksami (ale bardzo delikatnego), cera natomiast wiecznie wydaje mi się różowa. Oczy są niebieskie, ale raz wydają mi się zgaszone (tak jak u Natalii Vodianovej), a czasami intensywnie błękitne.
    Chciałabym przyciemnić włosy, ponieważ w obecnym kolorze czuję się jakoś tak bezbarwnie, jakby kolory włosów i cery zlały się. Nawet nie potrafię określić ich koloru, coś pomiędzy jasnym brązem a ciemnym blondem, farba ciemny blond wypłukała się w ten sposób. I zastanawiam się jaki odcień brązu wybrać (mam zamiar farbować włosy henną) – zimny czy ciepły?
    Wiem, że z samego opisu nie da się wywróżyć, ale byłabym wdzięczna za każdą wskazówkę. ;)
    Pozdrawiam.

    • Paulina

      PS. W sumie kolor włosów to taka odrobinę intensywniejsza wersja właśnie Natalii Vodianovej. Wychodzi, że bliżej mi do stonowanego lata. ;p Mogą tu występować ciepłe „wpływy” (zielone żyły i złota biżuteria)? I czy będzie pasował orzechowy, chłodny brąz na włosach?

  25. Kasia

    Droga Mario :) Dopiero tu trafiłam i zaczytuję się w tym co piszesz. Wydaje mi się, że dobrze określiłam swój typ kolorystyczny jako prawdziwe lato (oczy ciemnoniebieskie, chłodne i intensywne, włosy popielaty blond, również ciemny, brwi i rzęsy dość ciemne), ale jedna kwestia nie daje mi spokoju… Przez wiele lat byłam ruda (w kasztanowym odcieniu) i wyglądałam (podobno) bardzo dobrze w tym kolorze. Czy w przypadku lata to możliwe?
    I jeszcze jedno pytanie – czy jest szansa przy tym typie urody dobrać czerwoną szminkę? Marzę o takiej, ale żadna mi nie pasuje… może dlatego, że to kolor zupełnie nie dla mnie?

  26. maura

    Witaj. Po pierwsze chciałabym się przywitać – mam na imię Magda i trafiłam na Twojego bloga dosłownie wczoraj, jednak już znalazłam tu to czego szukałam od bardzo długiego czasu. Z Twoja pomocą udało mi się (nareszcie!) określić prawidłowo – mam nadzieję – swój typ urody, jako prawdziwe chłodne lato właśnie. Szare oczy, brązowe włosy, blada cera (ogólnie niepomalowana twarz sprawia „smutne” wrażenie, dopiero podkreślenie oczu tuszem i matowym brązowym eyelinerem nadaje jej jakiegoś wyrazu). W kolorze kremowym wyglądam jeszcze bladziej, w błękitnym na bardziej opaloną, więc chyba wszystko się zgadza. Mam punkt wyjścia do kompletowania garderoby i jestem Ci za to ogromnie wdzięczna! Mam jednak wielki problem z kolorem włosów. Coraz liczniejsze siwe kosmyki skłoniły mnie do farbowania, ponieważ mam dość ostre rysy chcę je złagodzić jaśniejszym odcieniem, dlatego odpada powtórzenie farbą naturalnego koloru (źle się tak czuję – już próbowałam). I tu zwracam się do Ciebie z wielką prośbą, czy może zechciałabyś podpowiedzieć mi jakie odcienie włosów (poza naturalnymi) pasowałyby chłodnemu latu, tak by wyglądało zdrowo a nie mdło? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki i wracam do lektóry Twoich postów. pozdrawiam

  27. hania

    Mario, mam teraz zagwozdkę – czy jestem chłodnym latem czy stonowaną jesienią, czy mogłabyś rzucić okiem na kilka moich zdjęć i pomóc? Na pewno wszelkie rudości i pomarańcze mi nie pasują, w żółtym (intensywnym) też mi źle. No i łososiowy raczej odpada. Moje oczy zmieniają swój kolor w zależności od pory roku i światła- czasem są zielone, mają zółte plamki, czasem są stalowo szare, a czasem niebieskie. Niekiedy są morskie. Bardzo pasują mi wszelkie niebieskości, szarości i turkusy. Proszę, pomóż. Mój naturalny kolor włosów to mysi blond, też, tak jak maurze pojawiły mi się dość szybko siwe włosy (już na studiach – obecnie mam 27 lat) dwa razy zrobiłam kasztanową hennę, ale wydawała mi się zbyt ciemna, więc próbowałam rozjaśnić – niestety zamiast blondu wyszedł rudy – największa porażka i pomyłka – bardzo źle się w tym czułam.
    Pozdrawiam serdecznie i jestem zachwycona Twoim zmysłem :)
    Hania

  28. Ewa R.

    Kurcze, niby jedna Dziewczyna mi powiedziała, że jestem prawdziwym latem, ale nie jestem pewna. Jak byłam malutka, miałam prawie, ze czarne włosy. Później i teraz taki ciemny blond z jasnymi naturalnymi, ciepłymi jak i popielatymi pasemkami. Oczy niebieskie, czyste, zimne. Cera coś pod beż-zółć (baardzo delikatny róż pod oczodołami).
    Mam piękny sweterek w kolorze intensywnej pomarańczy, ale podchodzi pod neon i strasznie się sama sobie w nim podobam :D Czyżbym była aż takim bezguściem? :D
    No i ostatnio bawiłam sie w hennowanie włosów i podobają mi się kasztanowo-brązowe refleksy :D
    Co Ty o mnie myślisz? :D
    Pozdrawiam! :D

  29. aquarel

    Zawsze wszędzie pasuję się jako lato, a makijaż i kolory podawane dla lata to zawsze moje kolory. Jest jeden minus… Moje włosy w słońcu są jasnobrązowe brązowe/ciemny blond ze złotym refleksem :/ Do tego łatwo się rumienie i mam trochę problematyczną cerę przez co jest lekko zaróżowiona. Przez te dwa „odchylenia” we wszelkich różach wyglądam tragicznie… Ale jestem bardzo blada i mam idealne dla lata oczy (oprawa i kolor szaroniebieskie). Kolor podany w prawym dolnym rogu sprawia, że wyglądam totalnie szaro i totalnie nijako. W szarym wyglądam mniej szaro :P Za to chłodny błękit, ciemny granat i odpowiednia mięta to strzał w dziesiątkę.

  30. Maggie

    Ha :-). Oczy w odcieniu oceanu i częste pytania w stylu: „co ty dzisiaj jesteś taka blada?”… Zagadka chyba rozwiązana :-). Czuję, że jestem prawdziwym latem :-). Jak to domowym sposobem potwierdzić?

  31. Ak

    Mario, ciągle nie mogę się zdecydować na to czy jestem chłodnym latem czy zimą a może jeszcze kimś innym… Jakoś żaden opis konkretnie nie przypomina mnie. Czy mogłabyś mi jakoś pomódz?

  32. Mirodriko

    hmmm po przeczytaniu wszystkich analiz lata i wizyty u kolorystki zgłupiałam :/ jestem pomieszaniem ich wszystkich. Zdecydowanie lepiej mi w srebrze, dobrze mi w pastelowych kolorach jak różu czy błękicie. Świetnie wyglądał na mnie brudny róż i kolor bakłażana, ale i jasna czerwień. Źle natomiast w czerni.
    Mam dość jasną, ale żółtawą cerę, zielone oczy różowo czerwone usta. Naturalne włosy to jasny brąz. I tu aż dla mnie dziwne bo wszędzie piszą, żeby lato unikało rudego, a jak jak nie patrzyć jestem latem, a po przefarbowaniu się na ten kolor aż ożyłam i wszyscy w około tak uważają, brąz mi nie służył, byłam jakaś taka szara, rudy zdecydowanie ożywił twarz, w blondzie było ok, ale jednak lepiej rudy. A jak do tych rudych włosów ubiorę pastelowy błękit to robi się piękny kontrast :D Czy to możliwe ??? żeby być takim po mieszańcem ? :P

    • Maria Autor wpisu

      Możliwe, po opisie to raczej właśnie w lecie bym szukała swojego typu :)

  33. szebubu

    hmmmm…… a czy prawdziwemu latu mogą się przytrafić piwne czy jakieś takie oczy?

  34. Alicja

    Jakie kolory włosów pasują do zimnego lata? Mam jasny, popielaty brąz i chciałabym coś zmienić. Rozumiem, że wyłącznie chłodne odcienie?

  35. Małgosia

    Czytam i czytam… i nic nie wiem :( Oczy mam niebieskie, rzęsy czarne, brwi grafitowe. Tęczówka na obrzeżach jest granatowa i stopniowo się rozjaśnia – przy samej źrenicy ma lekko brązowo-zielony odcień. Białko w oku jest szkliste, jakby lekko zamglone, z widocznymi czerwonymi żyłkami. Cera ciemno beżowa z żóltawym odcieniem i domieszką czerwieni (cera naczynkowa – niestety). Ktoś kiedys powiedział, że wygląda jak truskawki zmiksowane ze dużą ilością śmietany. Naturalny kolor włosów brąz wpadający w popielaty. Ni to szatynka, ni ciemna blondynka. No i nie wiem kim jestem :(

  36. Monika

    Zastanawiam się czy jestem zgaszonym latem czy chłodnym latem? Czy mogłaby mi Pani podać jakieś swoiste cechy tych typów urody żebym mogła łatwiej je odróżnić?

    • Maria Autor wpisu

      Zgaszone lato ma w sobie odrobinkę ciepła. Może fajnie wyglądać w złocie, beżu, w szmince, która jest pochodną brązu. Ale też stonowane lato bardziej woli ciemne kolory od prawdziwego lata.

  37. Monika

    Czy to że mam takie żółte plamki na tęczówce od razu kwalifikuje mnie jako zgaszone lato? Cała reszta raczej wskazuje na chłodne lato. Między tęczówką, a białkiem oka mam wyraźny kontrast, włosy popielaty brąz bez żadnych rudości ani żółci, brwi i rzęsy też takie raczej szare, skóra jak jest teraz lekko opalona, to jest beżowo różowa.

  38. Ola

    Świetna strona,zawsze wydawało mi się ,że lato jako typ kolorystyczny jest w porównaniu z latem i wiosna taki nijaki.Na siłę zawsze rozjaśniałam włosy ale czułam się w jasnym blodzie taka rozmyta.Mam blada cerę i błekitne zimne oczy ( mocno oznaczaja się od białka oka)które czasem wpadają w szary odcień.Sama nie wiem.Teraz mam ciemne włosy i niby lepiej.Na pewno jestem latem ale teraz juz sama nie wiem jakim.ahhh

    • Ola

      przepraszam,chciałam napisać lato wypada słabo w porównaniu z silna osobowościa zimy i wiosennym typem urody.A tu się przyznam zaskoczyłam.Tylko dalej nie wiem do którego podtypu ja się zaliczam

  39. Fuksjanna

    Cześć!
    Obserwuje od dłuższego czasu Twojego bloga, i uwielbiam go czytać, a w szczególności posty z tej serii.
    Mam też pytanie, na które próbuje znaleźć odpowiedź od dłuższego już czasu.
    Jestem latem, to pewne, z naturalnym kolorem włosów jasny brąz. Jednak bardzo chciałabym zostać blondynką, tylko mam problem z dobraniem odcienia i stopnia rozjaśnienia. Czy mogłabyś mi napisać czy w ogóle chłodne lato dobrze wygląda w blondzie? A jeśli tak, to w jakim odcieniu? Ewentualnie podać nazwiska osób czy gwiazd, które są naszym typem urody i mają blond włosy naturalne lub farbowane, bym mogła się zainspirować?
    Pozdrawiam!

    • Maria Autor wpisu

      Dla lata myślałabym o czymś niejednostajnym. Może być popielaty blond, może być brudny, a też i pasemka na złotych włosach będą ładne. Przykłady: 1, 2, 3.

      • Fuksjanna

        Dziękuję! Gwineth to przyjemna opcja

  40. wbiegu sandra

    ciekawy wpis który dużo mi rozjaśnił :) pytanie, w takim razie lato powinno się trzymać zimnego odcieniu koloru włosów?

    • Maria Autor wpisu

      Nie tak restrykcyjnie, na pewno są ładne ciepłe odcienie, które będą korzystne w konkretnych przypadkach, ale generalnie to polecałabym właśnie chłodne odcienie na włosy.

  41. Malwina

    Znacie dziewczyny jakieś jutuberki-makijażystki w typie chłodne lato? Oglądam Maxineczkę i Katosu, ale one nijak się mają do tego typu urody.

  42. iza

    A ja czytam juz wszedzie i nadal niewiem czym ja jestem:( czy nalezy sie sugerowac kolorem zyl? Mam niebieskie takie turkusowe ale delikatny odcien.Nie lubie siebie w moim naturalnym jasnym brazie.Wtedy wygladam smutno:( Farbuje wlosy na sredni miedz.Mowia mi ze w nim wygladam radosniej? Skora zoltawa.,nie blada,taka mleczna.Duzo mam pieprzy,brak piegow.Ciuchy wole kontrastowe.Niecierpie bladych mdlych odcieni.Brwi grafitowe,usta jasne,oczy czyto niebieskie…Oszaleje dziewczyny :( :)

  43. iza

    Aaa jak przylozylam kartke biala do twarzy to wydawala sie brzoskwiniowa. Juz sama niewiem…i ten kolor zyl.Zamilowanie do rudych wlosow…ehhh

  44. Madzia

    hej:) od 3 dni próbuje przypasować sobie odpowiedni typ urody ale jakoś nie potrafię. Tyle cech z każdego typu do mnie pasuje. Wydaje mi się, że potrafię tylko określić, że mam ciepły typ urody ale tylko mi się wydaje :) jest to bardzo ciężkie zadanie!

  45. Monika

    Dopiero teraz „odnalazłam” Twojego bloga ;) Wiele cennych informacji można na nim znaleźć. Odnośnie mojego typu urody, wydaje mi się że jestem zimnym latem, nie mam jednak pewności. Jestem ciekawa Twojego zania, czy mogłabyś mi pomóc?

  46. Asia T.

    No fajny opis ☺ ze wszystkich rodzajów lata ten najbardziej so mnie przemawia. Jedna rzecz tylko mi się nie zgadza, że oczy mam zielono – szare. Ale inne typy lata nie bardzo mi podchodzą. Mam wyraziste brwi i rzęsy, ciemną obwódkę tęczówki, chłodne i ciemne włosy. W pofarbowanych na ciepły odcień włosach moja cera robi się różowa jak u świnki

    • Asia

      Pozwole sobie odpowiedziec choc pytanie zapewne bylo do Marii:)
      Oczy zielono- szare to sa jak najbardziej kolory morza- wystarczy chocby spojrzec na nasz rodzimy Baltyk- najczesciej jest wlasnie zielono-szaro- brazowy wrecz a bardzo rzadko widywalam zeby byl niebieski:) poza tym, Maria pisze wyzej ze niektore wpisy potrzebuja aktualizacji bo im wiecej analiz robi tym wiecej zauwaza niuansow.

  47. Asia

    Mario, chcialabym wiedziec w jakim przypadku kolory odpowiednie dla ciemnego lata sprawdza sie u stonowanego lata? Calkiem niedawno swoje szaro-mysie wlosy przefarbowalam na chlodny sredni braz I wygladam chyba calkiem ok. Zastanawiam sie czy moge poeksperymentowac z moja paletka w ten sposob zeby wlaczyc do niej te lodowate fiolety I jasne chlodne seledynki- czy to nie bedzie za duzo jak dla mojej rozmytej urody? Z gory dziekuje za odpowiedz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x