Ta chwila po południu, zmierzająca już do wieczora, kiedy stoisz na plaży i patrzysz na morze. Nie widzisz żywego, niebieskiego błękitu podkreślanego promykami słońca. Nie widzisz szarej tafli wody, jakby zbierało się na burzę. Widzisz spokojną, prawie granatową powierzchnię wody, na której wzbierają się gdzieniegdzie białe fale. Wybaczcie, że tak puszczam wodze wyobraźni, ale to dla mnie jest właśnie typ urody zwany prawdziwym latem.

Jak rozpoznać prawdziwe lato?

Jeśli w czyimś spojrzeniu widzisz niebo, to pewnie będzie spojrzenie prawdziwego lata. Szukaj szarych lub niebieskich oczu, w których nawet jak się uprzesz, nie znajdziesz słońca. Źrenica być może będzie czarna, ale, gdy przyjrzysz się uważnie zauważysz ciemny odcień szarości. Prawdziwe lato może mieć ciemne brwi, ale raczej będą to brązy lub szarości. Do czerni ten typ urody raczej intensywnością nie dochodzi. Za to białko w środku oka będzie świeże i nie będzie wykazywało żadnych podobieństw z źółtym lub czerwonym kolorem. Będzie to raczej bystra lub lekko niebieska biel.

Cera prawdziwego lata będzie prawdopodobnie ziemista. Chłodne lato może być często komentowane przez innych jako blada osoba. Jeśli miałabym określić jego kolor skóry, użyłabym słowa „beż”.

Naturalny kolor włosów prawdziwego lata jest chłodny. Zazwyczaj też ciemny. Cała masa brązów może świadczyć o prawdziwym lecie. Jeżeli mamy blondynkę, która jest prawie popielata, też nie można wykluczyć prawdziwego lata.

Podsumowując: chłodne lato ma oczy kojarzące się z wodą, beżową cerę nie przejawiającą żadnego ciepła i naturalnie brązowe włosy.

Jakie barwy pasują do prawdziwego lata?

Olivia Wilde jest idealnym przykładem chłodnego lata. Od jej twarzy bije spokój. Cera jest bardzo stonowana i po prostu beżowa.

olivia wilde - prawdziwe lato

Najważniejszy czynnik przy doborze paletki dla chłodnego lata to temperatura koloru. Barwy tego typu urody powinny być zawsze zimne. Dopiero później zwracamy szczególną uwagę na to, by były stonowane. A na końcu idziemy raczej w jasną stronę, a na pewno w poszarzaną. Pastele będą wspaniałe. Najpiękniejsze kolory, jakie mogą być dla chłodnego lata to jednak kolory związane z morzem. Czyli nie krzykliwe niebieskości, ale muskane szarością błękity, a nawet granaty. Szarość połączona z niebieskim to optymalny ciemny kolor. Chłodne lato nie ma nic wspólnego z pomarańczowym, rudością i musztardą. Koniecznie proszę o unikanie tego typu kolorów, kojarzonych głównie z jesienią w pełni.

Makijaż, jaki jest odpowiedni dla chłodnego lata powinien być odzwierciedleniem kolorów, jakie lato ma już na sobie. Dlaczego by nie powtórzyć granatu lub niebieskiego z koloru oczu, w postaci linii narysowanej eyelinerem tego samego koloru? Na powiekę warto nałożyć cień korespondujący z lekką szarością cery. A więc delikatnie połyskujący siwy lub niebieski o szarawym odcieniu będą idealne. Dla uzyskania spektakularnego efektu warto skontrastować chłód oka ze spokojnym brązem troszeczkę zmieszanym z różem. Na usta stonowana lawenda lub rozjaśniona śliwka. Paletka do makijażu powinna być w tym przypadku jasna i stonowana.

Biżuteria nie powinna być krzykliwa. Monochromatyzm to dobre określenie. Latu nie są potrzebne kontrasty i kamienie zatopione w srebrnej obudowie. Samo srebro w zupełności wystarczy. Ale jeżeli chcesz zagrać kolorem wybierz bladoróżowy kryształ lub niebieski kamień. Widzę sens w złotej biżuterii. Nie można zaprzeczyć, że Olivia Wilde wygląda na zdjęciu w paletce cudownie. Ale duża w tym zasługa tego, że złoto z kolczyków jest spokojne i samotne – nie wzbogacane żadnym innym kolorem. Jestem pewna, że biżuteria dla tego typu urody nie powinna być duża.

Jakie są Wasze doświadczenia z prawdziwymi latami? Jakie myśli pojawiają się w Waszej głowie na hasło: chłodne lato?