Analiza kolorystyczna

Pory roku jak krajobrazy – część trzecia

Ostatnia już odsłona najbardziej skrajnych pór roku zestawionych z pięknymi widokami. Inspiracja naturą dla wszystkich kobiet.

Intensywna (ciemna) jesień

To zdjęcie prezentuje istotę intensywnej jesieni. Kobieta o tym typie urody jest jak spokojne morze w czasie poprzedzającym burzę. Ogromne nasycenie ciemnych barw. Piasek, który przyjmuje wszystkie odcienie brązu. Morze łączące w sobie najciemniejszą stronę niebieskiego i zielonego. Całość utrzymana w raczej ciepłej kolorystyce, ale mimo wszystko nie jest to ciepło zdecydowane. Na niebie szaleje szarość i fiolet. Zza chmur nieśmiało połyskuje słońce – wyobraź sobie teraz złotą biżuterię wyeksponowaną na szlachetnych barwach: morskim, czekoladowym brązie i wysublimowanych fioletach. Takie połączenia kolorów wymyśla tylko natura. Intensywnej jesieni nie straszna ciemność.

intensywna jesieńźródło: www.elliedot.blogspot.com

Intensywna (ciemna) zima

Intensywna zima to burza w pełni. Tylko i wyłącznie ciemność, która jest mieszanką nasyconych kolorów. Wszechobecna czerń. Ale gdy przyjrzysz się bliżej, niebo nosi w sobie ciężki granat, fiolet i szarość. Gdy to wszystko rozświetlisz piorunem, czytaj srebrną biżuterią, efekt będzie niesamowity. Nic nie zrobi takiego wrażenia jak przełamanie mroku światłem. Na tym powinny bazować intensywne zimy. Nie liczy się tak bardzo czy barwy są ciepłe czy zimne. Najważniejsza jest moc koloru. Tylko noc i burza może oddać siłę barw intensywnej zimy.

intensywna zimaźródło: www.4hdwallpapers.com

Delikatna (jasna) wiosna

Piękno rafy koralowej jest odzwierciedleniem barw występujących na ciele delikatnej wiosny. Świeże i delikatne zarazem, ale co najważniejsze jasne kolory pasują do takich osób, ponieważ natura wie, co robi. Na jasnej wiośnie nawet niebieski wygląda ciepło. Ten typ urody będzie cudownie łączył złoto i błękit. Mimo, że rafa koralowa tryska kolorami to trudno nie widzieć w tym harmonii. Chaos jest oddalony o mile świetlne od jasnych wiosen. Tak jak w przypadku delikatnego lata spokój odnajduje się w subtelności kolorów.

delikatna wiosnaźródło: www.wallpaperdev.com

Delikatna (jasne) lato

Jasne lato jest spokojem, jest oazą do której każdy chciałby dotrzeć. Jest świeżym niebem jeszcze bardziej malowniczym niż dzieło malarza. Jest białym słońcem, któremu na niebie towarzyszą jeszcze bielsze chmury. Jest najczystszym na ziemii morzem w którym zawsze widać dno. Jest delikatną falą, która kończy się subtelną pianą. Jasne lato jest najpiękniejsze w otoczeniu błękitów. Nie ma tu miejsca na kontrasty i agresję. Natura stworzyła Cię subtelną, pielęgnuj tę cechę w swoim wyglądzie.

delikatne latoźródło: www.macwallpaper.org

Udało Wam się zidentyfikować własną porę roku?

KOMENTARZE

  1. Annnia

    Intensywana jesień- przepiękne zdjęcie…..Aż chciałabym tam być! Chyba ma jakieś zbocznie do tych brązów ;) I do tego ten turkusik… miodzio

    • Maria Autor wpisu

      Wierz mi, że ja też chcę do tego miejsca. Pozornie tam dzieje się coś niedobrego, ale ja mam ochotę zanurzyć się w te ciemne kolory i pokłuć sobie bose stopy o te kamole.

  2. Ruda

    Udało :)
    ale patrząc na porównania do krajobrazów, czytając Twe opisy to chciałabym być chyba tak naj naj najbardziej intensywną ciemną jesienią. morze, góry, burza, i nawet ten brąz mi nie straszny. No cóż, to tylko zachcianki, natury nie przeskoczę ;-)

    • Maria Autor wpisu

      Biedactwo, jest prawdziwym latem i marudzi. Też bym dużo rzeczy chciała:)

      • Annnia

        Jak to jest, że właśnie ten typ najbardziej ma problem ze swoją paletą? Ja wciąż próbuję się przekonać do szarego w ubraniu i w makijażu i masakra:( w szarych cieniach jakbym brudna była…przypominam aktorów w teatrze przemalowanych na zjawy, czy duchy :D Czytałam gdzieś o kobiecie, która całe życie ubierała się w kolory jesieni, po analizie określono ją jako prawdziwe lato, ale nie mogła przekonać się do swoich kolorów i poprosiła o kolejną analizę. Wyszło lato…

        • Maria Autor wpisu

          Każda z nas ma gdzieś w środku tę wiedzę jakim jest typem. Wszystko można pogodzić, nie bądźmy aż tak skrajne, by kazać prawdziwemu latu łazić tylko w szarym:) Typ kolorystyczny to tylko wskazówka. Dla prawdziwego lata wskazówka jest taka, by wybierało chłodne kolory, raczej nie czyste i starało się dążyć jednak do ciemniejszych. Ale przecież paletka jest ogromna i tak naprawdę można się z niej wyłamywać. Ja zaczynam lubić swoje kolory, choć chciałabym być latem. Ale jeżeli podoba mi się jakiś przydymiony niebieski i uważam, że mi w nim ładnie, to się decyduję na niego:))))

          • Annnia

            He he ja to chyba jestem w serduszku jesienią ;) Choć udało mi się polubić kilka kolorów lata- od czegoś trzeba zacząć ;)

  3. paulina

    Po twoim poetyckim opisie zaczynam lubić swoje delikatne lato :)

    • Maria Autor wpisu

      Zawsze jak myślę o delikatnym lecie, to bardzo mam ochotę coś pokombinować. Ale nigdy nie wychodzi. Delikatne lato zawsze jest proste, nie znosi nadmiaru kolorów i nie dba o kombinacje. Kojarzy mi się ono również z takim odczuciem: jest gorąco, jestem na dworze, mam ochotę napić się zimnej coca coli, wchodzę do sklepu, kupuję napój w puszce, piję na zewnątrz i po pierwszym łyku jest wspaniale, po wypiciu do końca jest przesyt. Potem dochodzę do domu, jak już stoję w drzwiach to znowu chce mi się pić. Nalewam wody do szklanki, wciskam trochę cytryny. I jestem rześka, doceniam tę wodę, jej lekkość, przezroczystość i przestaję być spragniona. Tak mi się właśnie kojarzy delikatne lato, z odrzuceniem nadmiaru, z decydowaniem się na najlepsze. Mam nadzieję, że to ma sens:)

      • Paulina

        Jak najbardziej, opisujesz bardziej obrazowo aniżeli fotografie-nad poszukiwaniem których, musiałaś spędzić trochę czasu, bo również trafiają w sedno. Nie pozostaje mi nic innego, jak ustawić sobie nową tapetę w telefonie (pozwolisz, że pożyczę opublikowaną fotografię ;)) i wraz z nadejściem wypłaty, udać się po PRZEMYŚLANE zakupy :D

  4. cicha107

    Witam wszystkich!
    Mario, przeczytałam Twój blog kilka razy, zwłaszcza zapiski dotyczące analizy kolorystycznej. Udało mi się (chyba) określić jakim jestem typem:)) Szkoda, że nie lubię tych kolorów, które podobno do mnie mają pasować. Może powinnam, po raz kolejny spróbować określić swój typ? A może trzeba w końcu sprawdzić czy faktycznie kolory z paletki mi pasują:))

    • Maria Autor wpisu

      Ślij zdjęcia na maila, to Ci powiem co sądzę o Twoim typie. A potem to już ja Cię przekonam do Twoich kolorów…

  5. Hazel

    Intensywna jesień: wspaniałe zdjęcie i kolory…

  6. Oll

    Eh ja do tej pory nie wiem :D

  7. akwamaryn

    Muszę przyznać, że wspaniale rozpisałaś wszystkie typy urody :) Ale prawdę mówiąc mam jeszcze większy mętlik i doprawdy za żadne skarby świata nie potrafię przyporządkować się do jakiejkolwiek grupy ;P Jedyne co wiem to to, że z pewnością nie jestem zimą ;)

    • Maria Autor wpisu

      O, to w takim razie wyślij mi swoje fotki na maila. Jak najwięcej i wtedy ja się wypowiem na Twój temat:)

  8. Beti

    Intensywna ciemna jesień.Szarość,fiolet,śliwka,pełna tajemnica.To lubię :)

  9. Słonecznik

    Prześliczne są te jesienne krajobrazy, ale w brązach mi nie do twarzy :/

  10. Fugax

    Zdecydowanie ciemna, intensywna jesień :) Śliwka, zawsze mocno zaakcentowane ciemne usta i pół ciemnej szafy z dużą ilością szarości! To lubię i w tym czuję się najlepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x