Inspiracja

Połączenia kolorystyczne czytelniczek – część pierwsza

Na podstawie komentarzy pod wpisem o moich ulubionych parach kolorów zrobiłam kolaże przedstawiające Wasze połączenia. Niektóre z tych par są bardzo dla mnie zaskakujące i przyznaję, że było to dużym wyzwaniem znaleźć ich odzwierciedlenie w obrazie. Pierwsze dziesięć kolaży przedstawiam poniżej. Kolejne pojawią się za tydzień.

Biały i siwy melanż – iwona1-biel i mel. siwy jasny popielaty - iwonaBrąz i żółty – synafia 2-brąz i żółty - synafia Mięta i różowe złoto – Deva3-mięta i różowe złoto - DevaCzekoladowy i błękit – Dziadova, cukiereczek5124-czekoladowy brąz i zimny błękit- DziadovaSzafir i srebro – Rubia, nat 5- szafir i srebro - RubiaBaby blue i złoto – Evette 6- błękit nairobi i złoto - EvetteCiemna zieleń i lawenda – paulina 7- ciemna zieleń i lawenda - paulinaSzarość i czerwień – Tofalaria 8-ciemny szary i chłodna czerwień - TofalariaBurgund i złoto – Karolina 9- burgund i złoto - KarolinaSzarość i pudrowy róż – Alicja, Nalevka10-szary i pudrowy róż - AlicjaCiekawa jestem czy takich interpretacji się spodziewałyście i czy o to Wam chodziło? Które z zestawień podobają Wam się najbardziej? Ja muszę przyznać, że zawsze chwytało mnie za serce połączenie delikatnego różu z szarością.

KOMENTARZE

  1. Basia

    Ja co prawda nie podałam swoich ulubionych połączeń, bo nie umiałam się zdecydować na jedno konkretne :) ale z przedstawionych tutaj najbardziej podoba mi się lawenda i ciemna zieleń, oj tak, zdecydowanie ciągnie mnie ostatnio do ciemnej zieleni :)

    • Maria Autor wpisu

      Uważam zielony za trudny kolor, trzeba się troszkę natrudzić, żeby znaleźć dla siebie odpowiedni odcień. Ale jak już się w końcu uda to można zrobić naprawdę fajne połączenia. Zwłaszcza z takimi niepozornymi kolorami, które pozwolą zieleni lśnić :)

  2. Alicja

    Absolutnie, szary i róż robią na mnie mega wrażenie:))) Dokładnie tak, tak to sobie wyobrażałam. Zupełnie przypadkowo, nawet styl tych wnętrz jest mi bliski – zwłaszcza szafa, stół, a przy nim krzesła i stołki – każdy” z innej parafii”, a jednak grające w jednej drużynie;) Czy pisałam już, że moim zdaniem masz niesamowity talent do robienia kolaży i wyszukiwania obrazów?:) Zazdroszczę:)

    • Nalevka

      Ja ogólnie kocham szary i nie znoszę różowego. Ale połączenie różu (spranego, pudrowego) z szarością mogę jeść łyżkami – choć sama nie założę takiego zestawu. Wolę się w szarościach z dodatkiem błękitów.

      Uwielbiam ten blog za teksty i kolaże – bardzo inspirujące. Do tego stopnia, że ostatnio kupiłam kobaltową sukienkę i kurtkę i noszę z tymi swoimi szarymi szarościami. I słyszę komplementy.

      Z podanych połączeń intryguje mnie ciemna zieleń zestawiona z lawendą. Aż mam ochotę pójść do jakiegoś sklepu i pomierzyć ubrania w kolorach które dotąd omijałam szerokim łukiem.

      • Maria Autor wpisu

        Dziękuję dziewczyny. Sama też czuję się zainspirowana połączeniami, które do tej pory wydawały mi się co najmniej dziwne. Najważniejsze to nie przedobrzyć i ograniczyć się do dwóch, góra trzech kolorów naraz.

        • Alicja

          A tak w ogóle to chyba właśnie minął rok istnienia Twojego bloga:) Świętujesz jakoś??

  3. Cicha Woda

    Szafir i srebro mnie powaliły i chcę taką czapę na następny sezon;)
    Przyznam, że jak dziewczyny podawały swoje typy to najbardziej ciekawiło mnie „różowe złoto”. Sama nazwa jest dla mnie pełna sprzeczności:)

    • Maria Autor wpisu

      Jak w asos.com wpiszesz do wyszukiwarki „rose gold” to się pojawią naprawdę śliczne rzeczy. Zwłaszcza zegarki są przepiękne w tym kolorze :)

      • Cicha Woda

        Właśnie sprawdziłam i przyznam, że ten kolor jest mentalnie tak ode mnie daleko, jak kraina konika Pony : )

  4. szpiegula

    szary i czewień, oraz burgund i złoto: najbardziej mi się tutaj podobają.

    • Maria Autor wpisu

      Czy szpiegulko znalazłaś już dla siebie burgundową torebeczkę?

      • szpiegula

        na razie poszukanie burgundowej odwiesiłam na kołku.
        bo nie mogę znaleźć nic w interesującym mnie kształcie i kolorze.

        pocieszam się taką retro maliną, która całkiem całkiem #zdanrza.

        dodam, że ja właściwie burgund najczęściej łączę ze srebrną biżu.

  5. iwona

    oprócz „mojego” rzecz jasna :-) to tak jak dziewczyny i Ty Mario piszecie, szary plus róż robi wrażenie. Włącznie a może przede wszystkim we wnętrzach. Ale Ty Mario wynajdujesz takie zdjęcia, że przekonałabyś mnie do każdego możliwego połączenia. Coś niesamowitego. I chyba tak totalnie na nie to jestem tylko w przypadku szarości plus czerwień. Tofalario, przepraszam.

    • Tofalaria

      Nie ma za co :) Ja i tak lubię ten zestaw i już. :)

      • Maria Autor wpisu

        Ja go często stosuje w makijażu, ale to już musi być ostra impreza :) Oczy mocno na szaro i do tego mocno czerwone usta.

  6. Tofalaria

    Dzięki. Powinnam kupić czerwone buty. :) Ten ostatni zestaw – róż i szarość też bardzo mi się podoba, przynajmniej na wiosnę. Bije z niego spokój.

  7. fanka zielonej herbaty

    Bordo i zloto, szafir i srebro. Czekolade lubie z mieta ;-)

    • Maria Autor wpisu

      No i mi smaka narobiłaś na taką miętową czekoladkę, którą czasami dają w restauracjach do kawy :)

  8. Dziadova

    Czerwień i ciemną szarość, które jest ulubionym zestawieniem Tofalarii (i moim drugim w kolejności lubienia) widzę właśnie tak samo i szalenie mi się podoba.
    ,,Moje” – super kolaż, to te barwy, piękne zestawienie. Acz przypadkiem jest w nim też coś, co porusza mój czuły punkt i się rozbeczałam…

    • Maria Autor wpisu

      No proszę Cię, powiedz co. Co to takiego?

      • Dziadova

        Jedzenie. Taka prosta skomplikowana sprawa.

  9. Deva

    Dziękuję, dziękuję….! Zasmakowało mi to wszystko niezwykle, nagle, spróbuję podzielić się … Smakiem
    Zestaw 1 – biały i siwy melanż- krem z kopru włoskiego z cytrynowym pieprzem i oliwą truflową, podany z grzankami z serkiem pleśniowym i figami
    Zestaw 2 – brąz i żółty – tarta cytrynowa z cynamonem i konfiturą jarzębinową
    Zestaw 3 – mięta i różowe zloto — ryż jaśminowy z zielonym kardamonem podany z sosem miętowym na bazie jogurtu, kurkumy i wody rōżanej, ozdobiony płatkami róż
    Zestaw 4 – czekoladowy i błękit- pudding czekoladowy z lawendowym sosem ( na bazie mleka kokosowego), oliwą z włoskich orzechów, kawowymi ciasteczkami i lekko słonym musem z truflowych ziemniaczków
    Zestaw 5 – szafir i srebro- mocno schlodzony mus z borówek, podany z kostkami lodu i chilli
    Zestaw 6 – baby blue i zloto – pieczone babeczki na bazie dyni, mąki z ciecierzycy, kardamonu i curry, z musem cytrynowym , podane z sosem koperkowo- szałwiowym na kwiatach jaśminu
    Zestaw 7 – ciemna zielen i lawenda – delikatna perliczka, podana na liściach winogron z rukolą, jagodowym sosem i strużką miodu lawendowego
    Zestaw 8 – szarość i czerwień – pieczona czerwona papryka faszerowana dzikim ryżem przyprawionym szafranem i tymiankiem , skropiona sokiem z cytryny , przyprawiona kwiatem soli i oliwą z pestek dyni, podana z musem bakłażanowo – migdałowym
    Zestaw 9 – burgund i zloto- karmazyn w słodko kwaśnym sosie z jagód goji, podany z pieczonym ananasem i bakaliowym chlebkiem (brunatnym arabskim z figami, migdałami i orzechami), w otoczeniu kwiatów nagietka
    Zestaw 10 – szarość i pudrowy róż – bardzo delikatna babeczka truskawkowo – kokosowa , z puddingiem migdałowym , miodem z kwiatów pomarańczy, podana z oliwą dyniową i listkami szałwi, lekko muśnięta kwiatem soli morskiej
    Smacznego…
    Droga Mario, wszystko piękne, a moja mięta i różowe zloto przeszły moje wyobrażenia , pozdrawiam D

    • iwona

      o jaaa, jak dobrze że nie jestem na żadnej diecie :-)
      Deva, Ty nie masz jakiegoś bloga kulinarnego?

      • Deva

        Iwonko, nie mam kulinarnego bloga, jestem tancerką i moja dieta jest dostosowana do wymogów pracy, nie decydowałam się na to, bo nie jestem pewna, czy smaki ogólnie mówiąc dietetyczne można uznać w profesjonalnym świecie kulinarnym.Te opisy zainspirowane zestawami Marii to było puszczenie wodzy wyobraźni, ale nie uźyłabym cukru, mąki białej , śmietany, masła,itp… Nie wiem czy byłoby smaczne, tak jak na przykład niezrównane kulinaria francuskie. Ale aromat , smak, doznania…no po prostu poczułam smaki na to wszystko jak zobaczyłam te zestawy… Tak się tym podzieliłam…Zobaczyłam to jedzenie, bo Maria tak cudnie celebruje codzienność kolorami…

        • iwona

          Myślę że TAKIE smaki połączone ze zdrowymi składnikami zrobiłyby furorę. Dawno mi tak ślinka nie ciekła. I to prawda, że Maria ma niesamowite zdolności znajdowania i łączenia w kolażach bardzo sugestywnych obrazów.

        • Aube

          Deva,
          Zgodzę się z Iwoną, z chęcią poczytałabym co jadają profesjonalne tancerki jak kreatywnym można być przy zawodowych ograniczeniach. Po Twoim puszczeniu wodzy widzę, że lubisz jak jedzenie pachnie przyprawami, więc daj znać jak zaczniesz się dzielić przepisami!

    • Maria Autor wpisu

      O ja Cię, takie komentarze powinny być zabronione. Przecież ja teraz się nie obkupię. „Babeczka truskawkowo-kokosowa” –> boga w sercu nie masz, ja chcę natychmiastowo! Serio, powinnaś założyć bloga kulinarnego i zacząć od realizacji przepisów z tego komentarza :)

      • Deva

        Dziękuję , przez myśl mi to przeszło, nazwałabym to Ogrody Miriam, bo kuchnia to mój świat absolutny i często zdarza się, że ktoś mówi : : to było pyszne , zapisz, ale dopiero Twoje historie o kolorach sprawiły, że dotarły do mnie smaki…trzeba przejrzeć, żeby poczuć…D

  10. blackalcea

    Ja bardzo lubię połączenie intensywnego turkusu z amarantem jak np tu http://jenandthegiantpeach.files.wordpress.com/2010/06/cameron.jpg – ta kreacja i połączenie podoba mi się od dawna, suknia i kolia zapadły w pamięć. Piękne połączenie kolorów to też sosnowy zielony – taki kolor jak mundury galowe polskich myśliwych (leśnicy mają oliwkowe) + srebrny.
    Pozdrawiam :)

    • Maria Autor wpisu

      Przepiękne to pierwsze połączenie. Bardzo nietypowe, ale jeden kolor bardzo winduje drugi. W sumie to nie mogę się zdecydować czy patrzeć na suknię, czy na biżuterię :)

  11. paulina

    Masz takie wyczucie w doborze fotografii, że praktycznie każde połączenie wygląda świetnie. Lawenda i zieleń <3.

    • Maria Autor wpisu

      Fajnie, że się podoba. Dla mnie to połączenie jest bardzo niestandardowe i musiałam się do niego troszkę przekonać. Ale teraz już mi się podoba i w sumie wydaje mi się szczerze naturalne :)

  12. Ela

    Najbardziej: pudrowy róż i szarość, szafir ze srebrem i bordo ze złotem. Piękne kolaże :)

  13. Marysia

    Wszystkie są piękne!
    Wciąż nie mogę przestać się zachwycać suknią z Oscarów!

    • Maria Autor wpisu

      Ja też. Dla mnie to był powiew świeżości :)

  14. huskyeyes

    Do mnie najbardziej przemawia siwy melanż + biel, a z pozostałych zestawów kupuję szafirowe Porsche, rajską plażę, dziewczynę z lawendowymi włosami i burgundowo – złote paznokcie <3

    • Maria Autor wpisu

      Ty to się potrafisz ustawić… A ja bym chętnie zasiadła do któregoś z tych pięknie nakrytych stołów.

  15. Evette

    Tak, dokładnie tak to sobie wyobrażam :)

    • Maria Autor wpisu

      To jestem w takim razie szczęśliwa :)

  16. Lucyna

    Brązowy i żółty, burgund i złoto, baby blue i złoto, mięta i różowe złoto – przepiękne *.*

    • Maria Autor wpisu

      No to na bogato, brąz z żółtym fajnie wygląda dla mnie jak jest więcej brązu :)

  17. Żanka

    Róż z szarością, baby blue ze złotem…przepięknie!
    Bardzo zaskoczyło mnie połączenie ciemnej zieleni z lawendą :) Nie wiem dlaczego kojarzy mi się z elfami :p

    • Maria Autor wpisu

      Bo to takie trochę połączenie trawy, kwiatów, łąki, wrzosów. Elfy lubią takie klimaty, chyba :)

  18. synafia

    Nie spodziewałam się takiej interpretacji brązowego z żółtym, a muszę przyznać, że jestem zachwycona! :) Zwłaszcza tym wnętrzem z łóżkiem oraz piękną brązową panią w pięknej żółtej chuście na głowie :)
    Swoja drogą, czy to było zaskakujące lub trudne do wyszukania połączenie? Bo skoro tam się nawet ptaszek pojawia… ;)

    • Maria Autor wpisu

      Przyznam, że były trudniejsze :)

  19. Rubia

    Szafir ze srebrem wypadł bardzo wystawnie – wieczorowa suknia, elegancki samochód… W wersji codziennej byłby pewnie szafir z jasną, srebrzystą szarością. Dobry kolor na różne okoliczności życia :) Szarość i czerwień to właściwie klasyka, lecz wcale nie nudna. A połączenie delikatnego różu i szarego zawsze mi się podobało – niestety, nie na mnie, róż zdecydowanie nie jest moim kolorem. Ale we wnętrzach efekt jest piękny.

  20. Ola

    Piękne kolaże, uczta dla oczu! Mam bardzo mało czasu na zaglądanie do internetu, Twój blog jest jednym z kilku miejsc jakie odwiedzam regularnie i mam u Ciebie Tak dużo :-) I fajne teksty do poczytania, i modę, styl, świetną analizę kolorystyczną. I piękne zdjęcia na które napatrzeć się nie mogę i zaspokajają częściowo moje potrzeby estetyczne w zabieganej codzienności. I ciekawe inspiracje (bordowo-złoty manicure powala). Jesli chodzi o zestawienia to szary z czerwienią i szary z pudrowym różem noszę i bardzo lubię. Mięta i różowe złoto – cudowne, czuję się wiosennie zainspirowana i coś pokombijue w tym kierunku :-)

  21. Lilvan

    Deva, uwielbiam Cię za tę miętę z różowym złotem. Mam nadzieję, że nie opatentowałaś. :)

    • Deva

      Miēta z różowym złotem dla wszystkich!!!! Ja jeszcze ” zapożyczam” baby blue i zloto od Evette. Wpatruję się i wpatruję…szczególnie w propozycji z tą delikatną bransoletką…Stanę na wszystkim, by taką zdobyć….

      • Lilvan

        Złoto dla wszystkich!!! I to różowe!!! Na barykadyyy!!!
        Sorry, nie mogłam się powstrzymać. :D

  22. Ann

    Ciemna zieleń i lawenda:)

  23. ważki

    Estetyczna ekstaza :) Patrzę na te kolaże i poprawia mi się humor! Jak to jest możliwe? ;) Każdy z tych kolaży jest szalenie inspirujący i tak cudownie działa – to kojąco, to energetyzująco… Uwielbiam tu zaglądać, uwielbiam czytać wszystkie komentarze, tworzysz absolutnie wspaniałe miejsce, Mario :)
    I liczę na to, że Deva stworzy swoje, kulinarne ;) Tym bardziej, że jest tancerką – wszystko, co najlepsze w jednym ;)

    • Maria Autor wpisu

      No bo jak tancerka to wierzę, że będzie smacznie i zdrowo zarazem :)

  24. Panna Emilka

    Najbardziej podoba mi się szafir ze srebrem, ale to może dlatego, że nauczyłam się lubić pasujące do mojej urody kolory:P (które kiedyś niezbyt lubiłam) – polecam taką technikę przekonania się do swojej palety barw:-) A czy mogę jeszcze dorzucić zestaw, który wprawdzie zupełnie mi nie pasuje, ale który na jesieniach wygląda zjawiskowo – turkus i złoto? Świetne kolaże Mario!

    • Maria Autor wpisu

      Dobrze, zapisane :) Właśnie też jestem zdania, że powinno się powolutku przekonywać do tego, co jest dla nas najlepsze :)

  25. maugomaugo

    Ciekawwe zestawienia, niby oczywiste i oglądane wielokrotnie, ale gdzieś czasami zapomniane :) mi sie bardzo podoba połączenie czekolady i błektitu, również szarości i pudrowy róż do mnie przemawiają, no i klasyczna czerwien i szarosci. W dobrym zestawieniu wszystko wygląda dobrze!

  26. Azarre

    czegos mi tu brakuje… a gdzie zestaw czarno-czerwony?!

    moje ulubione kolory [ i ten klimat grrr ]
    http://i955.photobucket.com/albums/ae40/deviel669/Eiji.jpg

    • Maria Autor wpisu

      Spoko Maroko, będzie ta parka niedługo :)

      • Azarre

        no to ok, przezyję :P

  27. Karolina

    Szarość i czerwień, Szafir i srebro, Biel i szarość to moje hity :)
    Piękne zestawienia.

  28. makate

    Mario, w twoich kolażach wszystko nabiera życia, same określenia tych par nigdy by mnie tak nie natchnęły!
    Moje ulubione z tych połączeń to:
    – szarość i biel (ach te wnętrza!),
    – mięta i różowe złoto (takie ciepło bije dla mnie z tego połączenia…),
    – czekolada z błękitem (uwielbiam w stroju męża),
    – szarość z pudrowym różem (to chcę wypróbować na sobie, pudrowy róż noszę czasem, a szarość stopniowo odkrywam, tylko chyba muszę spróbować jeszcze jaśniejszych jej odcieni).
    Wspaniały Twój pomysł na cykl postów i wspaniałe pomysły dziewczyn na pary kolorów :)))

  29. matyldzioch

    U mnie również znajdziesz blękitną inspiracje ;-)!

    http://www.ohhmatty.blogspot.com

  30. Corba Style

    Bardzo inspirujące te zdjęcia. Aż chce się zajrzeć do szafy czy mam coś by zrealizować każdy z tych zestawów kolorystycznych :) Podoba mi się to że nie są oczywiste :) Ostatnio zaś moim ulubionym jest szary i pudrowy róż właśnie :)

  31. errata

    O, tak! Szarość z różem to strzał w dziesiątkę. I szarość z żółtym bądź musztardowym też.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x