Paryski Tydzień Mody dzisiaj dobiegł końca. Przyznaję, że nie śledziłam Mediolanu i Londynu, ale oczywiście nadrobię to sobie w wolnym czasie. Na Paryż się zdyscyplinowałam i obejrzałam wszystko. Fajnie, że Gosia Baczyńska zaprezentowała naprawdę porządną kolekcję, chociaż ja dla siebie nie znalazłam tam niczego pociągającego. Mój gust należy do tych przyziemniejszych i jednak patrzę z zainteresowaniem na rzeczy bardziej uniwersalne i gotowe do założenia.

Acne Studios – Wszystkie ich ubrania są praktycznie gotowe do noszenia, ale i tak w zadziwiający sposób wydają się z wyższej półki. Zupełnie nie spodziewałam się po nich takich kobiecych wzorów i dosyć charakternego koloru – jakby żółci pomieszanej z odrobiną zieleni. Całość tutaj.acne studios Barbara Bui – Pierwszy płaszcz dosłownie zapiera dech w piersiach. Od razu skojarzenie ze sklepem indyjskim do którego chodziłam w liceum i zachwycałam się sukniami do kostek i poduchami w orientalnym stylu. Cała kolekcja bardzo ładna po prostu. Całość tutaj. barbara buiCedric Charlier – Nie opinające ciała materiały, intensywne kolory, wygodne buty, mocny makijaż, gładkie włosy – wszystko, co lubię. Ten sweter z łatami od razu przypomina mi zeszłoroczną kolekcję Driesa Van Notena. Piękny jest swoją drogą. Całość tutaj.cedric charlierCeline – Może i Celine nie trzyma swojego poziomu w ostatnich kolekcjach, ale to i tak będzie dla sieciówek niekończące się źródło inspiracji. Mnie osobiście się bardzo kolekcja podobała, ale rozumiem ludzi dla których wszystkie te projekty są zbyt zwyczajne. Dla mnie to akurat plus. Taką małą czarną z szalonym dołem chciałam mieć już będąc małą dziewczynką 🙂 Całość tutaj. celineChristian Dior – To jedyny pokaz, z którego oglądałam video i przyznaję, że było warto. Kamizelki i płaszczyki są bardzo eleganckie i widzę je na zwykłych śmiertelniczkach na prostych, czarnych sukienkach. Wszystko bardzo kobiece, chociaż czyste w swojej formie. Całość tutaj. christian diorChristian Vijnants – To już nie pierwsza kolekcja w której pojawia się ciepła, ale ciemna zieleń. W połączeniu ze złamaną bielą albo takim właśnie jak tutaj zimnym beżem ten kolor cudownie się komponuje. Aż wracam do tego wspomnienia jak bardzo podobał mi się motyw kwiatów w surowym wydaniu. Całość tutaj. christian wijnantsChristophe Lemaire – Na tego projektanta czekam zawsze z nadzieją i nigdy się jeszcze nie zawiodłam. Żadnych wzorów, żadnych udziwnień. U niego można się ubrać z klasą i pewnie wszystko ze sobą miksować do woli. Całość tutaj.christophe lemaireDries Van Noten – Mój ulubiony projektant nigdy nie zawodzi. Jego stroje i naturalne modelki wyglądają jak z obrazu. Dla mnie te subtelne błyski na bardzo przytłumionym tle są mistrzowskie i do odtworzenia. Nawet dywan z tego pokazu mogłabym mieć w domu. Ostatnia sukienka będzie mi się śniła po nocach. Całość tutaj. dries van notenHaider Ackermann – Jasne kolory na wiosnę to może nie jest jakaś rewolucja, ale kiedy projektant jest świadomy i wie co robi, efekt i tak zniewala. Uwielbiam konsekwencję Ackermanna i ciągłe odświeżanie charakterystycznych sylwetek. I tak jak normalnie irytują mnie spodnie z kantem do tunik czy luźnej góry, tak tutaj bardzo to zestawienie mnie przekonuje. Tilda będzie miała co nosić 🙂 Całość tutaj. haider ackermannHermes – Bardzo było mi ciężko zdecydować, które projekty wybrać do kolażu, ponieważ całość jest rewelacyjna. Tak mi brakowało luźnych sukienek spiętych paskiem czy przedłużanych szpitalnych koszul, których w tym sezonie wcale nie było za wiele. Ta kolekcja to marzenie. Warto było czekać do ostatniego dnia. Całość tutaj.hermesIsabel Marant – Ona chyba najlepiej rozumie kobiety. Jej rzeczy zawsze są spełnieniem marzeń. Sieciówki niczego nie oszczędzą, a już na pewno tej skórzanej małej czarnej. Fajnie, że buciki są wygodne, że modelki wyglądają świeżo. Całość tutaj. isabel marantIssey Miyake – Bez nadęcia, od razu do założenia. Świetne, luźne spodnie przed kostkę, miłe dla oka kolory. Bardzo przyjemna kolekcja. Chciałabym ostatnią sukienkę. W całej kolekcji gdzieniegdzie przemycana jest biało czarna kratka, która wygląda bosko. Całość tutaj. issey miyakeLanvin – Na pierwszy rzut oka widać, co mogło mi się spodobać. Połączenie czerni i bieli w odrobinę męskim stylu. Nie trzeba nic więcej dodawać. Ubrania wyglądają mimo prostej formy na drogie, co jest atutem w tym przypadku. Nie wątpię, że w rzeczywistości są drogie 🙂 Całość tutaj. lanvinLouis Vuitton – W każdej z tych stylizacji odnajduję moje ukochane fanki Nicolasa Ghesquière: Jennifer Connelly i Charlotte Gainsbourg. Na pewno mam w sobie coś ze sroki i moje serce raduje się na widok błysku, lakieru, cekinów i metalików. Buty z ostatniego zdjęcia są przepiękne. Całość tutaj.Louis VuittonMaiyet – Zazwyczaj nie ulegam takim trochę nadętym wzorom, jednak tutaj spodobały mi się dość nietypowe proporcje. Płaszczyk z ostatniego zdjęcia wygląda na bardzo uniwersalny. Raczej wyrzuciłabym paski i nosiła sukienkę oraz tunikę luzem. Całość tutaj. maiyet Neil Barrett – Troszkę musiałam się przełamać i nie zwracać uwagi na modelkę wybraną do prezentacji kolekcji, bo jak na mój gust jej uroda zupełnie nie pasuje do tych projektów. Jednak koniec końców te proste ubrania mają w sobie coś urzekającego i mogłyby uzupełniać szafę każdej z nas. Skoro każdej, to tej modelki również… Całość tutaj.neil barretRick Owens – Ten projektant nie dla wszystkich jest zrozumiały, bo trzeba troszkę wziąć poprawkę na to, jak stylizowane są ubrania. Ale tak naprawdę rozbierając całą kolekcję na czynniki pierwsze, absolutnie wszystko nadaje się do noszenia i własnej interpretacji. Mnie szczególnie podoba się pierwsza sukienka w błękitnym kolorze. Całość tutaj. rick owensSonia Rykiel – To jest takie piękne i mimo namieszania różnych form takie spokojne… Sylwetki troszkę jak z westernu czy lat siedemdziesiątych, a do tego luźno rozpuszczone włosy i makijaże z podkreślonymi oczami. Tak jak nie przepadam za kolorami w szafie, tak sprawiłabym sobie coś w odcieniu militarnej zieleni. Czarno – zielona sukienka wymiata! Całość tutaj. sonia rykielVanessa Bruno – Niezobowiązujące i spokojne stroje jak z szafy dziewczyny o prostolinijnym guście. Uwielbiam zestawienie ich z płaskimi butami i letnimi torbami oraz brak biżuterii. Ta mała czarna będzie się zmieniać w zależności od dodatków. Widzę w niej zarówno subtelną blondynkę jak w lookbooku tudzież drapieżną brunetkę w szpiczastych szpilkach. Całość tutaj. vanessa-brunoMoje ulubione kolekcje zaprezentowane w Paryżu to te od Driesa Van Notena i Hermesa. Czy Wam coś przypadło do gustu? A może jakieś inne, których tutaj nie pokazałam wpadły Wam w oko?