Mój styl

Orientalna sukienka maxi

To chyba już do mnie w końcu dotarło, że nie jest do końca tak, że nie lubię wzorów. Mam coś do białych orientalnych motywów na ciemnym tle i czas to otwarcie powiedzieć. Wystarczy spojrzeć na moje konto na pintereście na którym mam nawet zdjęcie kubeczków ozdobionych takim wzorkiem. Poza tym jest jeszcze kosmetyczka, moja ulubiona sukienka, koszula nocna i wreszcie ta piękna długa sukienka, którą wyparzyłam w second handzie. Genialny, wyrazisty wzór na granatowym tle, rozciągający się materiał – coś pięknego, co wróci razem ze mną do smuklejszej formy już po ciąży :)arabskie motywy sukienka ciążowa maxiDoszło już do tego, że szukam po necie ubrań w podobnym stylu, tak bardzo się nasiliła moja miłość do tego wzoru. Przy wyraźnym znudzeniu się kolorami uważam to za dużą ewolucję w moim  podejściu do wzoru w ogóle i czuję, że w końcu mogę uznać jakiś motyw za swój znak rozpoznawczy.

Jaki jest Wasz ulubiony wzór? Nawet jeżeli nie lubicie wzorów na ubraniu, to zmuszone do wyboru wzoru, który byście wybrały?

KOMENTARZE

  1. Ala

    Sukienka przepiękna, do twarzy Ci! W mojej szafie na próżno szukać jakichś wzorzystych ubrań. Mam dwie albo trzy bluzki w paski i to wszystko :D chociaż przyznam, że mam słabość do koronkowych wzorów, jeśli tak to można nazwać.

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki Alu, paseczki są takie bardzo konserwatywne i ja sama lubię je na tyle, że właściwie nie uznaję ich za wzorek :) Jasne, że koronka to w pewnym sensie też wzór.

      • Małgosia

        Paski to nie wzorek :) dlatego uwielbiam, zwłaszcza w marynarskich połączeniach bieli, granatu i czerwieni. A granatowy kolor robi coś niesamowitego z Twoją urodą! Poza tym rzeczywiście jest tak, jak pisze poniżej Nina Wum: wyrazista uroda uniesie na sobie mocny, kontrastowy, orientalny wzór. Ładne zestawienie, zwłaszcza z kolczykami.

        • Maria Autor wpisu

          Dzięki Małgosiu :) Granatowy jest bardzo uniwersalny i pasuje praktycznie każdemu :)

  2. allegra_walker

    Piękna sukienka i pięknie w niej wyglądasz!
    Najbardziej lubię gładkie ubrania, ale ulubione wzory też mam – jesień i zima to szkocka krata (jeśli czasem szukam po maniacku rzeczy w określony deseń, to właśnie szkockiej kraty), wiosna i lato – kropeczki mini (ależ to idiotycznie brzmi ;-P) i drobne motywy roślinne – łączka albo jasne gałązki na ciemnym tle. Dodatkowo na lato do chodzenia po domu mam dwie indyjskie suknie w smoki, zawijasy i takie tam :-)

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję! O tak, te smoki to mi działają na wyobraźnię. Marzę o takim satynowym szlafroku z wielkim smokiem na plecach :)

  3. Agnieszka

    Mario, wyglądasz pięknie :) rozjaśniony granat i to niebieskie niebo :) świetna sukienka :) ależ Wam musi być gorąco w te upały!
    nie lubię wzorów, czuję, że nie przytłaczają. wprowadzają w minimalizm mojej wizji ubrania tłok. jeśli musiałabym ubrać się wzorzyście to zrobiłabym to z przymrużeniem oka i wybrała pepitkę.

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki :) Tak, nie mogę sobie znaleźć miejsca w te upały :( Ale jeszcze troszkę. Pepitka jest cool, ale jestem ciekawa czy myślimy o takiej małej krateczce, czy o kurzych stópkach?

      • Agnieszka

        od niedzieli ochłodzenie na szczęście! :) wytrzymasz Mario, myślę (strzelam ;) ) że już niedługo :) krateczce i później jeszcze pomyślałam, że mam jedną sukienkę, która jest ze mną od 7 lat i już po dwóch przeróbkach, ostatnio skrócona, jest czarna w białe groszki, ale średnie groszki,o! ;) czyli jednak mam coś ze wzorem i zakładam bez bicia ;)

        • Maria Autor wpisu

          Groszki tez uwielbiam. No to dobrze, że o krateczce, bo kurza stópka to kurza stópka i tyle :)

  4. makate

    Kwiaty :) to mój wzór ulubiony! Oprócz tego od czasu do czasu wpadają mi w oko paski i groszki, ale raczej jako pojedynczy element w szafie ;)
    Podobają mi się te białe wzory na ciemnym tle, w obu Twoich sukienkach, choć raczej nie widzę ich na sobie. No chyba że na koszulce nocnej – taką bym przygarnęła ;) Czy ty Mario taka wysoka jesteś czy to efekt tej sukienki? :)

    • Maria Autor wpisu

      Efekt sukienki raczej i tego, że to niecodzienny widok zobaczyć mnie w sukience do ziemi :) Mam 168cm wzrostu.

  5. ruda

    Jejku. jak pięknie. Zachwycam się Twą ciążową figurą i nie mogę się napatrzeć.
    Sukienka robi na mnie wrażenie tym bardziej, że śniłaś mi się dzisiejszej nocy. Byłaś ubrana w białą sukienkę z czarnym orientalnym (!!!) wzorem, tylko nie taką maksi, a rozkloszowaną midi. I emanowałaś takim spokojem, równowagą, że i mnie się to udzieliło i nie czułam stresu, spięcia. W tym śnie pojawiła się też moja ukochana nieżyjąca już babcia. To był naprawdę dobry i spokojny sen. :)
    Ja nie lubię wzorów na ubraniu ( paski i krata się nie liczy ;) ), wyjątkiem jest rzecz ( koszula, sukienka, spódnica, cokolwiek ) w koniki morskie. Tego motywu poszukuję od dawna i gdy znajdę nie odpuszczę. :)

    • Maria Autor wpisu

      Ale czad, muszę pomyśleć o takiej sukience. O te koniki morskie… to się ruda naszukasz! Czy Ty nie myślałaś nad zmianą ksywki teraz? Znaczy wiem, że w głębi serca ruda, ale teraz to się możesz przechrzcić na wampa albo coś w tym stylu :)))

      • ruda

        hehe, no może wyśniłam sukienkę dla Ciebie. ;) To fakt, z ksywą teraz problem :D. Ale powiem Tobie, że ten blond już nie jest taki jak 2 tyg. temu, zaraz po fryzjerze. Rudości wylazły znów, więc teraz mam 3 kolory na głowie :P Ciemny blond na odroście( bardzo zbliżony do mojego naturalnego koloru) plus dwukolorowe ( ni to brąz ni to rudy+ biały ) pasma na reszcie długości. Strasznie problemowe jest uzyskanie idealnego blondu :/ Ale nic to, na pocz. lipca znów idę do fryzjera skatować włosy, więc może będzie lepiej. Zatem, póki co wampirem nie mogę się zwać ;-)))

  6. Nina Wum

    Mario, bardzo Ci do twarzy (i do całej reszty) w tych wzorach.
    Wzory – jest trochę tego.
    Lubię koszulki bokserki w dwukolorowe paski. Namiętnie obnoszę koronki wszelkie, ale nie na wieczorowo, wręcz przeciwnie. Moim ulubionym rozwiązaniem jest koronkowa, mocno ażurowa koszulka na ramiączkach, założona na drugą, gładką. W letnich sukienkach lubię drobne, romantyczne kwiatki, pod warunkiem, że wyglądają staroświecko i są nieco spłowiałe. Mam np. taką sukienkę – szare różyczki na morelowym tle. Wielkich kwiatów, agresywnych geometrycznych wzorów tudzież motywów orientalnych się wystrzegam, bo w ogóle do mnie nie pasują. Uważam, że jak kto się urodził z typowo słowiańską urodą (skóra biała jak kefir, piegi, jasne oczy) to w niczym orientalnym nie będzie wyglądał przekonująco. Możliwe, że jestem uprzedzona. :)

    • Maria Autor wpisu

      Fajnie, bo ja właśnie lubię to, czego Ty nie lubisz, a nie lubię tych motywów, o których napisałaś, że Ty lubisz :) A przecież My Słowianie…

      • Nina Wum

        Ach, powinnam zamiast „słowiańskiej” napisać: „bladej’ albo lepiej „myszowatej”. Gdybym miała takie smoliste spojrzenie jak Ty, zapewne też bym lubiła orientalia.

  7. Justyna

    Bardzo ładna sukienka. Podobają mi się orientalne wzory, ale takie dwukolorowe właśnie. Ostatnio widziałam piękny wzór, szary metaliczny na czarnym tle. Kiedyś miałam trochę takich rzeczy, ale ostatnio skłaniam się do bezwzorzystych ;)

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki, tak, jak też właśnie preferuję białe wzory na jakimś ciemnym tle. Ale wiesz jaką to robi różnicę, jak wszystkie rzeczy masz gładkie i czasem założysz na przykład spódnicę w kwiaty? Komplementy gwarantowane. W drugą stronę to jednak nie działa.

      • Justyna

        Coś w tym chyba jest bo sama zwracam uwagę na wzory u innych :)

  8. K.

    Mario, przepięknie wyglądasz! Sukienka idealnie podkreśla Twoją urodę, sama w sobie jest rewelacyjna. Kwitniesz, dziewczyno, kwitniesz :)

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki bejbe, wielkie dzięki. Oby po wszystkim było tak samo dobrze :)

  9. Basia

    Wspaniale wyglądasz, Mario! Do twarzy Ci w granacie. :)
    Ja uwielbiam drobne kropki, groszki. I róże. Jeszcze jaskółki, kokardki, koty… Wszelkie dziewczęce słodkości z retro duszą. :) Bardzo też lubię nieoczywiste wzory – niestety, ze względu na ich nieoczywistość, trzeba się nieźle naszukać, żeby znaleźć. Za to potem zdobią szafę, prawdziwe perełki. Mam taką sukienkę-pensjonarkę w pióra i koperty – łup z second handu. Przepiękna! Upolowałam też wspaniałą, rozkloszowaną spódnicę w łabędzie – również z drugiej ręki. W sieciówce za to udało mi się odszukać chustę w zegary. Też cudeńko. :) Pozdrawiam!

    • Maria Autor wpisu

      Te wszystkie rzeczy Basiu, które wymieniłaś kojarzą mi się od razu z estetyką domu mody Miu Miu i z aktorką Michelle Williams. Mam rację?

      • Shield

        Obejrzyjcie sobie dziewczyny wpisy na (ostatnio nieaktualizowanym :( ) blogu Bird’s closet. Trzeba odwagi, by być tak konsekwentną w stylistyce, zwłaszcza, że styl dziewczęcy na dojrzałej kobiecie może się nie sprawdzić, ale Adze z Niemiec się udało.

        • Maria Autor wpisu

          Dokładnie, jak mogłam nie wspomnieć o niej :)

          • Basia

            Mario – trafiłaś w dziesiątkę. :) Czerpię też wiele ze stylu Koreanek i Japonek, są mistrzyniami dziewczęcości.
            Shield – dziękuję za inspirację, zaraz zabiorę się za wertowanie bloga Agi. :) Ja myślę, że najwięcej zależy od osobowości – jeśli ta dziewczęcość jest już w charakterze, sposobie bycia, to ubrania tylko ja podkreślą, wydobędą. Oczywiście wiek też ma swoje prawa, figura i typ urody również bywają wymagające; trzeba wiedzieć, jakie ubrania pasują, a jakie mniej, ale samej słodkie esencji stylu nie trzeba się wyrzekać, jeśli czuje się, że właśnie ona najlepiej odda charakter. :)

  10. Magda

    Ja też Cię kojarzę z takimi wzorami, złapałam się na tym, że widząc podobne sukienki w sh, myślę: o w stylu Marii;)
    Wyglądasz niezwykle świeżo i tak we własnym stylu.
    Ja po dłuższym eksploatowaniu, bieli, czerni mam ochotę na jakiś wzór: paski, groszki, czasami kwiaty, mała ilość panterki, ale wzorek wzorkowi nierówny;)

    • Maria Autor wpisu

      O jak super, dziękuję. Prawda, że w lumpach można łatwo znaleźć takie rzeczy? Dużo też takich indyjskich tuniczek, troszeczkę to już za strojne dla mnie, ale w gruncie rzeczy bardzo ładne na lato :) Nigdy nie zapomnę Twojej sukienki w szerokie biało-czarne pasy ♥

  11. Azarre

    Ja lubie leginsy pstrokate, mam jedne w czaszki i róze, inne we wzór arafatki. Lubię bluzki w poziome szerokie paski. A wzór… jak ładny to moze byc :)

    • Maria Autor wpisu

      To jedziesz ostro, wzorków się nie boisz :) Zuch dziewczyna!

      • Azarre

        Lubie zabawne wzory, mam nawet bikini w pirackie czaszki. :P

  12. viosna

    I sukienka piękna i Ty w niej!
    Wzór faktycznie ciekawy i nietuzinkowy.

    Ja lubię wzory, wprawdzie nie mam ich dużo w szafie, ale kratka, paski i groszki by się znalazły. A i jakieś wzory ludowe, etno i orientalne też:).

    • Maria Autor wpisu

      No to i tak sporo tego, tak mi się wydaje :)

  13. Cicha Woda

    Mario, ale ślicznie wyglądasz! Tak dziewczęco:)

    • Maria Autor wpisu

      O, dzięki, rzadko słyszę coś takiego :)

  14. Angua

    Chyba lato ma coś takiego, że się chętniej nosi różne wzory… Ja kolejny raz wróciłam do wzorów etno, poza tym wypatruję tkanin z różnymi mniej typowymi motywami, może będę miała się niebawem czy pochwalić :)
    Twoja sukienka świetna :)

    • Maria Autor wpisu

      O to nie mogę się doczekać. Zwłaszcza tego, co według Ciebie oznaczają nietypowe motywy :)

  15. Mała Mi

    Przepięknie Ci w tej sukience – rewelacyjnie do Ciebie pasuje – wyglądasz bardzo kobieco :) Wzór rzeczywiście pasuje do Ciebie – nie robi efektu słodkości, a na gładkim materiale, na prostej w kroju rzeczy, sprawdza się świetnie. Ciąża zdecydowanie Ci służy na urodę :D Mam nadzieję, że Maluszek jest grzeczny, a raczej grzeczna :)

    Co do wzorków – to ja od zawsze lubiłam kwiaty – raczej w stylu romantycznym, troszkę retro :) bardzo drobne łączki – niekoniecznie, choć za młodu to i owszem. Bardzo lubię też jakieś folkowe motywy w ubraniach – folk z dowolnej strony świata – orientalne motywy jak najbardziej się kwalifikują. Lubię też od czasu do czasu ciuch w jakiś zupełnie zwariowany wzorek, w szalonej kolorystyce :) Paseczki – owszem, kratka – raczej rzadko, pepitka – nie – dostaję przy niej oczopląsu :D Nie lubię zdecydowanie geometrycznych wzorów, jakichś kombinacji kwadratów i innych figur – tzn, o ile stanowią taki „zwarty” wzór – to ok, ale porozrzucane tu i ówdzie trójkąty czy cuś, to już zdecydowanie niekoniecznie.

    • Maria Autor wpisu

      A mi się ostatnio to nawet spodobały takie proste gwiazdy w białym kolorze na ciemnym tle albo takie skandynawskie krzyże. Bo przeglądam dużo rzeczy dla dzieci i czasami się powtarzają takie wzorki w kontekście dzieci :)

  16. Mała Mi

    o, tak – etno chyba powinnam napisać, choć ja na to mówię : folk :D

  17. m.

    Mario,
    jak pięknie oczekujesz dziecka, jak pięknie je nosisz! Sukienka jest bardzo bardzo, ale to Twoja twarz i postawa przykuwają uwagę – spokojna moc, pełnia. No i ten wzrok skierowany do środka, tak charakterystyczny. Jesteście przepiękne, dziewczyny! ♥♥
    Lubię wzorki. Ale: tylko geometryczne, szczególnie paski, groszki, pepitę, szachownicę, chętnie jakieś kombinacje-komplikacje tych elementów; tylko niezbyt duże, ale za to wyraźne, graficzne, kontrastowe, właściwie obowiązkowo z czarnym kolorem, op-artowskie; bardzo lubię motywy afrykańskie i południowoamerykańskie; kocham design lat 60. XX w., także wzory na tkaninach z tamtych lat.

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki! O proszę, jak ciekawie. Może by Ci się coś z Kombokolor spodobało :) A był ten trend, taki aztecki jeszcze nie dawno, nie wybrałaś sobie niczego wtedy ze sklepów? Myślę, że coś jeszcze by się gdzieś znalazło :)

  18. ważki

    Lubie wzory folkowe, choć nie mam ich dużo, bo tu „lubię” nie zawsze równa się: „dobrze się w nich czuję”. Za to stety-niestety, kupię niemal wszystko, co jest w ważki :D Ale dużo tego nie ma zwłaszcza jeśli mówimy o wzorze właśnie, nie aplikacji. Ale mam bluzę z kapturem i bluzkę i bieliznę także chyba nie jest źle jak na taki „dziwny” motyw.
    Przyłączam się do pochwał, świetnie wyglądasz, plus: mieć taką figurę w ciąży… marzenie niejednej kobiety :)

    • Maria Autor wpisu

      Stety-niestety, ale chyba aż tak dużo rzeczy z ważkami to chyba nie ma :) Ciężki wzór do znalezienia.

  19. ThimbleLady

    śliczna sukienka, może to troszkę infantylne, ale osobiście najbardziej lubię kropki, groszki i grochy do tego ogromnym sentymentem darzę orientalne, pełne energii wzory

    • Maria Autor wpisu

      Grochy są bardzo eleganckie. Zwłaszcza takie biało granatowe lub biało czarne. Bo te bardziej kolorowe to faktycznie kojarzą się raczej z dziewczynkami.

  20. sylwia

    Sukienka super! Sama bym taką chętnie w swojej szafie miała (tylko krój chyba troszkę bym musiała zmodyfikować). A co do wzorów, to lubię takie właśnie zawijasy, symetryczne i delikatne (w sensie że nie toporne jakieś). I oczywiście – łączka :)

    • Maria Autor wpisu

      A jeszcze w tej sukience jest fajne to, że można odsłonić ramiona i tak trochę po kowbojsku nosić ją :)

      • sylwia

        Ach…moje dziewczęce romantyczne marzenia :)

  21. Deva

    Chciałabym napisać o wzorach, bo są moim konikiem (prenumeruję Vogue India i tam jest po prostu skarbnica inspiracji ) i w ogóle. ale jestem pod zbyt wielkim wrażeniem tego jak rozkwitła Twoja uroda , Mario , w tej stylizacji. Tak, tak, tak !!!!!!!!!

  22. weronika

    Mario wyglądasz przepięknie w tej sukience.
    Jeśli chodzi o wzory to uwielbiam t-shirty z napisami lub rysunkami przypominającymi graffiti. Zresztą mam słabość do street artu. Za to nie założę niczego w kwiaty – na szczęście od kilku lat noszę głównie męskie koszulki (uwierzcie są dużo lepszej jakości) a tych w kwiaty nie robią :)

    • Agnieszka

      Weronika, zgadzam się w 100% z tą jakością męskich ubrań. mam wrażenie, że Producenci zdają sobie sprawę, że dla wielu facetów zakupy to męka,więc kupują rzadko,ale jak już przekonają się do sklepu, to są wiernymi klientami. jakość męskich ubrań jest nieporównywalna, ciepłe bluzy na milusim materialne, bardzo dobra bawełna na świetnie układające się koszule i świetna niespierająca się po 3 praniach i niewyciągająca się bawełna na koszulki. Ubrania dla kobiet to często niestety chłam. Kupiłam ostatnio bluzę w Croppie i byłam zaskoczona, jakością dorównuje męskim bluzom, na które patrzyłam z zazdrością. Spróbuję koszulkę w tym sezonie i zobaczymy

      • weronika

        Damskie t-shirty moim zdaniem są fatalnej jakości – szybko się spierają i tracą kształt a dodatkowo dla mnie są po prostu za krótkie, to samo bluzy. Już przywykłam do dziwnego wzroku Pań w sklepie jak mówię że interesują mnie tylko koszulki czy bluzy męskie. Na szczęście z chłopakiem mamy rózne gusta i kolory które lubimy też się różnią, więc nie wyglądamy jak bliźniaki :)

  23. Anka

    Kocham wzory! Wszystkie wyraziste, trochę folk, trochę psychodeliczne, najlepiej niepowtarzalne na materiale, do tego bardzo lubię pepitkę, a raczej pepitę, czarno- białą dużą najlepiej. Podobają mi się groszki, najlepiej kolorowe na kolorowym tle (nie czarno-białe) ale nigdy nie założyłabym nic w groszki oprócz piżamki, lub fartucha kuchennego. Lubię też dziecięce wzorki, najlepiej w formie małego dodatku na ubraniach osób dorosłych:) Nie znoszę drobnych łączek kwiatowych, w ogóle boję się wzorów kwiatowych, jesli jakiś mi się podoba, to muszą być to duże psychodeliczne kwiaty, najlepiej nieregularne, mogą być z dodatkami zwierząt. Nawet siedzę teraz we wzorzystych spodniach- jakieś geometryczne wzory przypominające inkaskie.

    • Maria Autor wpisu

      To Twój cały świat jest faktycznie stworzony przez wzory :) A ja właśnie unikam dziecięcych wzorków, jakoś do mnie nie przemawiają. I mam podobny stosunek do łączek.

      • Anka

        To tylko kawałek świata:) Lubię też gładkie powierzchnie z intensywnym nasyconym kolorem…

  24. Rubia

    Sukienka jest naprawdę efektowna i bardzo Ci w niej do twarzy. No i do figury :) Ja lubię właśnie podobne wzory – ornamentalne, graficzne, najchętniej jedno- albo dwubarwne na gładkim tle. Taki trochę efekt stempla: biały na ciemnoniebieskim, fuksja i czarny na białym… Średniej wielkości, wyraziste. Z innych czasem podobają mi się batiki, wtedy kolorów może być więcej w tle, a wzór podstawowy – czarny albo biały.

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki, a najfajniejsze, że spokojnie da się nosić także bez brzucha, bo nie straciła swojej formy po rozciągnięciu :)

  25. Nataliee

    Jak zobaczyłam te zdjęcia wymsknęło mi się : „o Mamoooo!” (z wielkim aaach w trakcie), zmasakrowałaś mnie, wyglądasz zjawiskowo! Tak dostojnie i tajemniczo niczym jakaś księżna. Ja uwielbiam takie wzory i wszelkie nawiązania do estetyki orientu. I mam parę takich ubrań, szarawarów, spódnic, ale najwięcej to chyba przeróżnych szalów. I bardzo lubię wszelkie wzory ludowe, ostatnio przed upałami pomykałam wciąż w cudownej jeansowej kurteczce z wstawkami kwiatowymi, i wogóle boho najmocniej się we mnie budzi na lato, więc będzie coraz wzorzyściej…. :) :) :)

    • Maria Autor wpisu

      Faktycznie lato sprzyja wzorom. Nie ma to jak założyć prostą bluzkę i długą przewiewną spódnicę w etniczny wzór. I można fajnie też trafić w second handzie na coś co będzie niepowtarzalne.

  26. margaritum

    Podoba mi się dobór prostych geometrycznych kolczyków do sukienki :)

  27. sila

    Mam na lato jedną bluzkę w kolorze kości słoniowej, a na niej konie w różnych kolorach. Podobają mi się również drobne kwiaty i ogólnie wzory roślinne, ale obecnie nie mam nic takiego w szafie. Marzę o letniej, zielonej sukience w kwiaty- mam jej obraz w głowie, ale w sklepach nie spotkałam póki co.

  28. Marta

    Śliczna sukienka! ostatnio kupiłam dwa szale z podobnym orientalnym wzorkiem. A wzory lubię symetryczne :-) Nie przepadam za bezładnymi maziajami i dużymi kwiatami, jeśli już wolę drobniutkie :-)

  29. fanka zielonej herbaty

    Za kazdym razem, gdy widze podobne wzory, mysle o Tobie :-) Odcisnelas pietno!
    Brzuszek masz sliczny i faktycznie na coreczke, w co jakis czas temu smialam powatpiewac.
    Moje wzorki, to chyba prazki/paseczki, kropeczki/groszki i krateczka/pepitka. Poza tym, jak zwykle po czasie, spodobaly mi sie cetki i tym podobne. Bo jesli chodzi o trendy, to ja mam spozniony zaplon :-D

  30. Dziadova

    Prześlicznie wyglądasz! I sukienka taka ,,Twoja”. Ale w koszuli w ten wzorek to dopiero dasz czadu na porodówce – tam jednak róż i pastele to nudny standard.
    Z wzorów lubię literki, coś takiego jak miewa w swoich kolekcjach Joanna Klimas.

  31. agnieszka zając

    ha! widzę że sukienki z sh rządzą w ciązy :) tez kupiłam, 4 sztuki, długie, coś po 3 zł/ szt., z tym, że je skróciłam- tak w kolano, ale krój tez sam- gumki na biuście i luźny dół I jest wygodnie, tanio, kolorowo( wszystkie cos z różem), i nadadzą się po ciąży :) a na stopach masz Birkenstocki? nie są cieżkie dla Ciebie? no i w ogóle- ciąża Ci słuzy, wyglądasz zjawiskowo!

  32. emm

    Nie lubię wzorów na ubraniach. Może drobne kropki byłabym w stanie nosić. I bardzo-bardzo podoba mi się sukienka Julii Roberts w „Pretty Woman”, taka brązowa w białe grochy. Nosiła ją do białego kapelusza, biało-brązowej torebki i chyba takich samych butów. Gdybym znalazła taką, kupiłabym natychmiast. Jeśli fakturę materiału można zaliczyć do wzoru :)) to to byłyby moje ulubione wzory. ;) I lubię też bardzo delikatny melanż.

  33. encepence

    Pięknie i kobieco wyglądasz :-)
    Ja nie umiem nosić wzorów niestety, ale może do tego dorosnę :-)

  34. Es

    Wzór piękny i co najważniejsze, bardzo Ci pasuje. Przypuszczam, że buty są szalenie wygodne, ale w kategorii „urody” wyrzuciłabym poza pierwszą setkę ;)

  35. MissSeptaria

    Zacznę od tego że wygladasz w tej sukni świetnie;)

    Ja preferuje paski. Dużo sie nie będę rozpisywac bo chyba wszystko jest napisane powyżej;) Lubię motywy zwierzęce. Czerń z bielą w stylu malarzowi chlapnal pedzel. Ogólnie poszukuje jeszcze czegoś co mnie zachwyci bo jednak gładkie ubrania przewazaja w mojej szafie… Napisy to też wzór? Zawsze sie z tym kloce. Napisy jak już to pojedyncze zdanie na t-shirtcie nigdy nadruki na całym przodzie. Natomiast co mi sie nie podoba. Ubrania które mają przykladowo wzór tylko z przodu a z tylu gładko;/ Takie to trochę niekonsekwentne;/

  36. Agnieszka

    Mario na wstępie , ślicznie wyglądasz z brzuszkiem :)
    Pozwolę sobie na dłuższy komentarz , ponieważ jesteś zasypywana mailami. Chciałam Ci podziękować za Twojego bloga, jestem z Tobą od roku i w tym czasie mój styl uległ znacznej POPRAWIE (ja tak to czuję ), stał się prosty, uporządkowany troszkę bardziej męski (ale daje to odwrotny efekt bo jestem w tym bardzo kobieca), moja szafa naprawdę się zmieniła a z nią moje samopoczucie, czuje się świetnie w tym w czym chodzę :)))))) gdybym mogła to być Cię teraz wyściskała .
    Uwielbiam, tak tak nie przesadzam , UWIELBIAM Twoje kolaże, a akcja z zestawieniami kolorystycznymi czytelniczek , które komponujesz w te cudowne obrazy jest genialna, bardzo mnie inspiruje i często do nich wracam.
    A teraz zwracam się do Ciebie z gorącą prośbą, taka lakoniczną ale może dziewczyny przyłączą się do niej ze mną, potrzebuje Twojej pomocy, inspiracji w wybraniu sukienki, w sierpniu wybieram się na wesele i kompletnie nie mam koncepcji.. Jedno wiem nie chcę wyglądać jak dziunia ;) Może znajdziesz czas na takiego posta z sukienkami wizytowymi ? Byłoby super, prawda dziewczyny?

    Gorąco Cię pozdrawiam.
    Aga

  37. Aurelia

    Od niedawna znam Twojego bloga i od razu przejrzałam go całego :) podziwiam Twój styl i konsekwencje w modzie, ale chyba najbardziej gust i ‚smak’ ;)
    Czy masz możne jakieś Top 10 blogów które przeglądasz, które Cię inspirują i mogłabyś się z nami podzielić? jestem bardzo ciekawa, kogo ‚podglądasz’ :)
    Dziękuję, że prowadzisz ten blog,
    Pozdrawiam serdecznie
    Aurelia

  38. Karolina

    Lubię prawie wszystkie wzory. Głównie kwiaty, grochy – latem.
    Zimą i jesienią kraty :D. Od czasu do czasu paski.

  39. carpewszystko

    Mario- wyglądasz pięknie, kwitnąco, a z drugiego zdjęcia aż bije spokój i łagodność matki…
    Jeśli chodzi o wzory, moim ulubionym jest motyw kaszubski. Raczej nie pokusiłabym się o założenie bluzki czy sukienki przyozdobionej w ten sposób, ale chusty ciągle szukam i nie mogę znaleźć tej jedynej, idealnej.

    • Maria Autor wpisu

      Też uwielbiam kaszubskie wzorki – są bardzo subtelne i najbardziej podoba mi się to, że w głównej mierze opierają się na bieli. Skandynawskie wzornictwo jest bardzo moim zdaniem zbliżone do kaszubskiej estetyki. Dzięki za komplement :)

  40. Anna Sa

    Śliczna sukienka ozdabiająca Ciebie i Twoją idealną figurę :-) zapiera dech :-)

  41. em

    pięknie, i muszę Ci bardzo polecić na plus ciut kilogramów, bo w ciąży i z tą fryzurą jest ci lepiej niż po- a przeglądam Twój blog wstecz, więc wiem co mówię;-)

  42. errata

    Szkocka krata! Poza tym, kto wie, może nieregularny, ręcznie malowany i subtelnie cieniowany obraz…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x