Inspiracja

Moodboard nr 4/2016 – czerń i złoto

black and goldŹródła zdjęć: Angelina Jolie, ręka, motyw art deco, grafika w stylu Gustava Klimta, sukienka, torebka, zegarek, pierścionek, sandałki

Pamiętać:
  • nosić więcej złotej biżuterii
  • złoto łączyć z czernią

KOMENTARZE

  1. Ana @champagnegirlsabouttown

    Jedno z moich ulubionych polaczen :) Czern dla mnie musi byc matowa i miesista a zlota moze byc duzo, w zaleznosci od stylizacji.
    Ana
    http://www.champagnegirlsabouttown.co.uk

    • Maria Autor wpisu

      Tak, czerń matowa! Na przykład zamsz i do tego złote błyskotki w dużej ilości!

  2. Ola

    Bardzo mi się podoba to połączenie, ale ilekroć je próbuję na sobie, to wychodzi trup – jako stonowana jesień nie daję rady z czernią przy twarzy :/ Jakieś wskazówki, Mario?

    • Maria Autor wpisu

      Mocne oko, złoto na kolczykach lub naszyjniku. Ja właśnie lubię to połączenie na stonowanych jesieniach, ale jeżeli nie da się przeskoczyć trupiości to po prostu odpuścić :)

      • natlik

        Zamiast czerni może fajnie sprawdziłby się dla stonowanej jesieni grafitowy odcień szarości i do tego złoto? Wiem, że to nie to samo, co nie znaczy, że nie byłoby pięknie:)

        • fanka zielonej herbaty

          Moim zdaniem szarosci wygladaja jednak lepiej ze srebrem, za to czern ze zlotem wyglada rewelacyjnie nawet na stonowanej jesieni. Wiem co mowie :-)

          Przed wieloma laty moja mama miala czarny jumpsuit w zlote pantery. Podkradalam go jej :-D Do dzis mam slabosc do tego polaczenia.

          Torebka bardzo mi sie podoba. Sukienka tez. O Angelinie nawet nie wspominam, bo to w koncu najpiekniejsza kobieta swiata.

          • Maria Autor wpisu

            A ja właśnie wolę szarość ze złotem :)

            • fanka zielonej herbaty

              Tak, wiem. Nie szkodzi ;-) Nie zawsze musimy sie zgadzac.

        • Ola

          O, tak! Połączenie z grafitem u mnie działa, ale to jednak nie to samo ;)

          • natlik

            Pewnie, że to nie to samo… Sama chętnie nosiłabym czerń, ale nie wiem jaki musiałabym nałożyć makijaż żeby dobrze w niej wyglądać… czasami po prostu trzeba szukać alternatyw;)

            • ania

              Przy czarnym ubraniu najważniejsza jest czerwona szminka. A jej odcień trzeba dopasować do swojej karnacji.

  3. wróbelek

    to zupełnie moje codzienne połączenie, dzięki Tobie zrezygnowałam ze srebra (chociaż złoto wydawało mi się zbyt strojne a ja raczej lubię skromnie się ubierać) jednak postawiłam na kilka subtelnych dodatków w złocie i jest o niebo lepiej :) mam dokładnie ten sam zegarek – jest cudowny, długo wahałam się pomiędzy tą wersją z większą tarczą, ale ten jest bardziej minimalistyczny i ma ładniejsze wskazówki :)

    • Maria Autor wpisu

      Lepiej mi w srebrze, ale złoto darzę ogromną miłością i postanowiłam kierować się uczuciami :) I jakbym miała kupować jeszcze jeden zegarek to chyba właśnie taki.

      • Dziadova

        Wypisz wymaluj jak u mnie. Ale tak bardzo lubię złoty kolor, że hej!

      • ania

        Mario, czy mówimy o złocie jako metalu szlachetnym czy może być błyskotka?

  4. Avarati

    Jestem bardzo oczarowana Twoim moonboardem! Uwielbiam te połączenie, nawet mój ulubiony zegarek porwany tacie ma tę kolorystykę ;) Torebka wymiata <3 Jako stonowane lato złoto jest dobre, ale dopiero odsunięte nieco od twarzy.

    Ostatnio myślałam o swoim stylu i jednak stwierdziłam, że bardziej będzie do mnie pasować styl rockowy z mocniejszym akcentem na glamour ;) Twój moonboard ma w sobie tego ducha zmian :)

    • Maria Autor wpisu

      Bardzo fajnie to ubrałaś w formułkę – jest czytelne, ale daje ogromne pole do popisu i własnej interpretacji. No i mi się akurat podoba interpretowanie rockowego stylu w bardziej kobiecy sposób, a nie jakieś oczywistości typu glany :)

      • Avarati

        Dzięki :)
        Źle czuję się w glanach, trampkach, obszernych bluzkach jak po starszym bracie i potarganych spodniach. Wolę za to np. rurki w jakiś delikatny wężowy wzór, gładki top, mocne kolczyki i ramoneskę. Dalej jest z pazurem, ale kobieco :) Własnie czytam o Rockowym stylu u Ciebie i muszę stwierdzić, że rewelacyjnie wszystko opisałaś :)

        Ostatnio, jak oglądałam zdjęcia, na których byłam ubrana w 100% w romantycznym stylu, stwierdziłam, że jednak nie jest to. Jako akcent, jedna część ubrania – tak, ale nie całość :)

  5. Ewa Wiktoria

    Lubię czerń i złoto. Złoto dopiero od kilku lat. Kiedyś tylko srebro. Jako stonowane lato, trafiałam z tym srebrem idealnie, ale dojrzałam do złota i myślę, że pasuje mi również. No a czerń, to moja odwieczna miłość (nic to, że nie mam jej w palecie). Czekam na Ciebie w takim wydaniu.

    • Maria Autor wpisu

      Doszłam do wniosku, że koloru nie z palety unikałabym tylko, gdyby mi naprawdę mocno nie pasował. A póki nie robi jakiejś masakry z buzią to bym nosiła :)

  6. Joanna

    Nosz kurde! Za przeproszeniem Mario:) No właśnie chodzi za mną to połączenie. Od tygodnia to wręcz mnie wierci ;-)!
    I dokładnie- chodzi za mną złoty naszyjnik albo coś na szyję. Bransoletki mam. No i marzy mi się cienki,czarny, luźny dość, ale prosty czarny sweterek. Taki niezimowy już :-D

    • Maria Autor wpisu

      Ja już stosuję. Złoto na czarnym tle wygląda naprawdę elegancko, nawet jak to jest połączenie bluzka, jeansy i kolczyki :)

  7. makate

    Bardzo „Twój” jest ten moodboard, przynajmniej tak jak ja widzę Twój styl :)

    • Maria Autor wpisu

      Zdecydowanie, w ogóle – czarny plus bling bling to historia mojego życia :)

      • fanka zielonej herbaty

        :-D

  8. wróbelek

    Zerknęłam na pierścionek z moodboarda i inne tego producenta, są po prostu przepiękne , a ten już totalnie podbił moje serce:
    http://pl.dawanda.com/product/99370587-bizoe—zoty-piercionek-z-zielonym-turmalinem
    Mario jak zwykle trafiasz w mój gust!! :)

    • Maria Autor wpisu

      Cóż mogę napisać. Jest po prostu cudowny, idealny.

  9. Blog w Spódnicy

    Ja na co dzień stawiam raczej na kolorowe połączenia :) Czerń zarezerwowałam tylko na eleganckie wyjścia. W połączeniu ze złotem jest to elegancja na najwyższym poziomie.

    • Maria Autor wpisu

      I na pewno właśnie wtedy robisz największe wrażenie. Przyznaję, ze to może być taka tajna broń, tylko ja akurat chcę się czuć superowo też na co dzień :)

  10. Gosza

    nie nosze złota czy w ogóle słowiańskim blondynka pasuje złoto….???

    • Maria Autor wpisu

      Trzeba zawsze rozpatrywać indywidualnie. Nie sądzę, żeby złoto robiło aż tak ogromną krzywdę urodzie, że trzeba by było z niego zrezygnować. Poza tym jest jeszcze stare złoto i różowe złoto :)

    • natlik

      A któż to taki słowiańska blondynka?;) zdaje się, że różni ludzie różnie wyobrażają sobie słowiańską blondynkę… Słowiańska czy nie, jeśli masz ciepłą kolorystykę bardziej powinno ci pasować złoto, jeśli chłodną – srebro. Jeśli jesteś typem stonowanym pewnie to i to;)
      Ja jestem blondynką o ciepłym odcieniu włosów i cery i w srebrnej biżuterii wyglądam jakoś nie tak, np. mam ładny srebrny wisiorek i zawsze jak go założę to odczuwam jego obecność jako coś nienaturalnego (nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć:D). Złoto za to, nawet w większych ilościach jest całkowicie naturalne dla mnie.

      • Makosza

        Słowianke wschodnią i zachodnia dość łątwo poznać.
        Zgadzam się, trzeba wiedzieć w czym się dobrze czujemy i to nosić, w końcu to nie my dla świecidełek jesteśmy a świecidełka dla nas.

  11. Daria

    Dopiero od niedawna noszę złoto, jakoś zawsze wolałam srebro. Po Twojej analizie (intensywna jesień) stopniowo zaczęłam wprowadzać złote dodatki i przyznam, że coraz bardziej mnie ten kolor urzeka – chyba przepadłam ;) Świetne połączenie – subtelne i z klasą.

    • Maria Autor wpisu

      Złoto jest o wiele częściej utożsamiane z tandetą niż srebro, a przecież decydujące znaczenie ma zawsze forma biżuterii. Bardzo się cieszę, że się tak oswoiłaś z tym pięknym kolorem :)

  12. Lena

    Piękne zestawienie, jednak nie dla lata :(. Od zawsze nosiłam srebro bo złoto odbierałam jako kiczowate, ostatnio nieco zmieniam swoje nastawienie a po dzisijeszym wpisie tym bardziej.

    • Maria Autor wpisu

      Zależy jak to złoto jest podane. Po jakieś takie zawijaski na biżuterii, serduszka, kwiatki to mi się w złocie akurat nie podobają. Ale jak coś jest proste albo duże to fajnie właśnie w złocie :)

  13. Katarzyna

    Eh wspomnienia odżyły. Na swojej studniówce miałam złotą, rozkloszowaną sukienke + czarne buty i bransoletke. Polecam taka taka stylówke ;)

    • Maria Autor wpisu

      Zapewne nikt o takiej stylówie się nie powtórzył :) Super, bardzo oryginalnie!

  14. Nina Wum

    Kiedyś nie cierpiałam złota – kojarzyło mi się ze starszą panią, wystrojoną po zęby na wyjście do kościoła.
    Dziś sięgam po nie coraz częściej, choć nigdy z czernią (uważam, że do tego trzeba być choć trochę oliwkowym na twarzy, a nie maślankowo bladym jak ja.) A matowe czy blade złoto uważam za zniewalające.
    Andżelinie we wszystkim ładnie. :D

    • fanka zielonej herbaty

      No cos ty, maslankowa cera wyglada super przy czerni! Tak szlachetnie. Mnie sie w kazdym razie podoba.

      • Nina Wum

        Nie wyraziłam się precyzyjnie – uważam, że połączenie „złoto plus czerń” dobrze wygląda na osobach śniadych i ciemnowłosych. A to dlatego, że ma w sobie coś bardzo śródziemnomorskiego. Srebro z czernią nosze regularnie, robiąc za morową dziewicę:D

        • fanka zielonej herbaty

          Popatrz tylko, jakim to trzeba byc precyzyjnym w wyrazaniu sie :-D Naprawde pomyslalam, ze narzekasz na czern, nie na czern ze zlotem.
          Moim zdaniem sniade i ciemnowlose osoby w czerni i zlocie wygladaja banalnie, wrecz kiczowato (takie mam wspomnienia z dziecinstwa i sasiedztwa…) Bede sie upierala, ze bladolice robia lepsze wrazenie w takim zestawieniu. Wystarczy spojrzec na Angeline!

      • Angelika

        Moim zdaiem maślankowa cera wygląda dobrze zawsze :P Blade jest piękne :)

    • Maria Autor wpisu

      Ja też miałam kiedyś takie skojarzenia, ale już mi przeszło :) A z kolei matowego złota to bym nie założyła. Przecież po to jest złote, żeby się świeciło :)

  15. Makosza

    Od zawsze wolałam srebro, białe złoto czy platynę. Aż pewnego razu coś mnie podkusiło i zakupilam lakier do paznokci- stare złoto i się zakochałam. Ładne połaczenie.

    Myślę, że wiele osób spostrzega złoto jako babcine, ciotkowate, bo w pamięci mamy to, co nosiły. Ale teraz robi się naprawdę śliczne rzeczy ze złota.

    Czarne złoto też ciekawie wygląda.

    • Maria Autor wpisu

      Właśnie niedawno trafiłam na markę, która robi rzeczy z węgla, w sensie biżuterię i wygląda to super.

      • Magda

        ojjej bardzo jestem jej ciekawa
        moglabys podac linka?

      • Makosza

        ooo o tym nie słyszałam. Poszukałam i znalazłam jedną stronkę. Bardzo fajnie to wygląda.
        Tam nazywają węgiel czarnym złotem. I teraz nie wiem, czy mówimy o tym samym. W poprzednim wpisie miałam na myśli prawdziwe złoto, tak jak białe, różowe, żółte. To wyczaiłam, że jest też czarne. Pozwolę sobie zacytować z jubilerzyorg

        „Złoto czarne uzyskuje się poprzez dodanie rodu lub rutenu, a także węgla. Jeśli ze złotem zmieszamy dwa pierwsze metale, otrzymamy barwę szaro-czarną, z kolei jeśli wykorzystamy węgiel – otrzymana barwa będzie intensywnie czarna. Czarne złoto częściej ma zastosowanie jako dodatkowy metal np. do zegarków niż do biżuterii.”

        tam też piszą, że jest fioletowe, czerwone, zielone i niebieskie. A ja całe życie myślałam, że mamy 3 rodzaje> białe, różowe i żółte.

  16. Marrus

    Super moodboard, piękne zestawienie, mroczne a spokojne, te czyste linie są świetne. To mój drugi ulubiony, kontrastowo zaraz po beżowym spokoju. Najpiękniejszy jest pierścionek i oczywiście Angelina, a motyw art deco już wstawiłam na tapetę w telefonie, będę podziwiać nie na sobie, bo do mojej twarzy to wyzwanie (delikatne lato). Chociaż mam złotą sukienkę, jasną z chłodnym połyskiem i mam też aksamitny czarny żakiet, który jeszcze ostał się w szafie po czystkach kolorystycznych. No, to i tak nie wyjdzie czerń z błyskiem, której zadedykowany jest wpis, tylko złota baza z czarną narzutką, ale z ciekawości spróbuję.

    • Maria Autor wpisu

      Aż taka odważna nie jestem, by złoto stanowiło tutaj podstawę :) Jednak czarny to wybawienie z każdego problemu. Choć oczywiście granat i złoto oraz kobalt i złoto też są wysoko na liście. Tylko gdzie Ty się ubrana wybierzesz???

  17. Marrus

    No sama jeszcze nie wiem, pewnie na jakąś wypasioną galę w pracy, miewam takie czasem. Wisi w szafie ta kiecka już 16 lat. Samą bez czerni miałam na ślubie swoim a potem na wielu weselach i jubileuszach w skróconej do kolan wersji. Na połączenie jej z czarnym nie wpadłam aż do dzisiaj:)
    Na pewno nie jestem osobą, której takie połączenie wychodzi naturalnie, zapewne miałabym problem z umalowaniem się do tego. No ale tak mi przyszło do głowy.

  18. pstra matrona

    Oh! Jedno z moich ulubionych połączeń! Złoto to jedyny kolor, który namiętnie noszę mimo, że jest mi w nim okropnie. Lubię szczególnie w dwóch dużych powierzchniach jak czarny dół i złota bluzka, albo złota sukienka i czarny żakiet. Miałam kiedyś piękny złoty prochowiec ale się rozpadł doszczętnie, marzę o takim samym. Uwielbiam też złote hafty na czarnym aksamicie- wydają się jeszcze bardziej wypukłe na takiej absolutnej, pochłaniającej światło czerni. Szczególnie takie jak z tego wzoru Art deco. Do biżuterii jednak nie mogę się przekonać- mam piękne złote kolczyki i wstrzymuje w nich góra godzinę. Dzięki za tą wkradającą się zieleń, nie wolałabym na to, a jestem zauroczona. A jeszcze jedno: czy nikomu nie wpadły może w oko złote rajstopy? Były dla mnie ważnym elementem szafy, zepsułam je i mam „zablokowane” kilka zestawów ubrań.

    • Jorun

      Hej, piszę to tutaj ( wybacz Mario prywatę) bo na Twoim blogu nie można komentować, a chciałam powiedzieć że bardzo mi się on podoba. Jestem zachwycona sposobem w jaki opisujesz swoje podejście do stroju. Styl masz totalnie inny niż ja, ale to mi nie przeszkadza w podziwianiu stylizacji, no i cudne zdjęcia. Mam nadzieję że będziesz często dodawać nowe wpisy.

  19. Sali

    Moim zdaniem złoto wygląda lepiej z czernią i bielą niż srebro.

  20. BIK

    Uwielbiam czern. Wydaje mi sie, ze surowosc tego koloru znakomicie niweluje efekt tandety, jaki moze czasem wywolywac sztuczna zlota bizuteria. Moj ukochany zestaw imprezowy to bardzo prosta czarna sukienka i masa zlotych bransoletek. Takich brzeczacych ;)

  21. kreska soft summer

    Moodboard do patrzenia (szczególnie obraz i torebka). Do noszenia nie bardzo dla mnie. Mam ciut złotej biżuterii (kolczyki), ale to nie to. Nawet różowe złoto przegrywa ze srebrem.

  22. Jednoroga

    Świetny moodboard! Prosta czerń i ten złoty przepych – jest w tym coś bardzo pociągającego :)

    Ale co do „Klimta”, to chyba obie dałyśmy się nabrać, bo to nie jest obraz Gustava Klimta. Chciałam go sobie przypiąć i szukając w googlu znalazłam artystę, który to stworzył(przypadkowo, bo jak wpisujesz „gustav klimt golden forest” to wyskakuje właśnie ta praca…). http://timemit.deviantart.com/art/The-golden-Forest-280248127 (nie wiem, czy pokaże Ci się link)

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję Ci bardzo, bo bym żyła w przekonaniu, że to Klimt właśnie, do końca swych dni :)

  23. Jorun

    Haha, od tygodnia mam takie połączenie na stopach, bo kupiłam sobie nowe klapki (skórzane) które noszę po domu. Są piękne złote, a do tego czarne stopy, jako że najczęściej mam na sobie czarne skarpetki. Przy twarzy nie noszę ani czerni ani złota, ale na swoje stopy nie mogę się napatrzeć, faktycznie to połączenie ma w sobie coś. Ciekawa jestem jak zrealizujesz ten moodboard, czy złote będą tylko dodatki, czy będzie jakieś szaleństwo :)

  24. simplife.pl

    idealne połączenie :) choć sama jakoś nie czuję się w złocie.

  25. Anja

    ponieważ połączeń złota z czernią widzi się strasznie dużo, przez to wydaje mi się, że to połączenie takie „oklepane” zestawienie i mało hmmm… wyszukane czy wysmakowane, zdecydowanie wolę granat ze złotem

  26. Natalka

    Jako stonowane lato nie do końca znoszę czerń, jednak czasami tak się nosiłam, ludziom się całkiem podobało, szczególnie jak miałam romans z ciemnym brązem na włosach. Tylko makijaż mocny, bo przy czerni ‚nie mam twarzy’ :D za to złoto bardzo lubię, bardziej niż srebro. Złoto + rubiny, ulubione połączenie :)

  27. Alex

    Mario, jak zwykle bardzo inspirujący moodboard! Uwielbiam to połączenie, szczególnie w wersji matowej czerni, albo z grafitowym. Podoba mi się też matowe złoto, np. szeroka bransoletka w takim wykończeniu. Kombinuję teraz nad zestawem kompletnie czarnym skomponowanym na bazie matowe-błyszczące. Moja skórzana kurtka jest z gładkiej, lekko połyskującej skóry ale to czerń przełamana delikatnie ciemnym brązem, więc mi za bardzo do tego zestawu nie pasuje. Na liście jest teraz jedwabny, czarny top:), który będzie błyszczeć w miejsce ramoneski. Do tego skórzana bransoletka w kolorze starego złota. Czekam z niecierpliwością na realizację moodboarda!

  28. kass

    Zgadzam się z Niną, mi też czerń + złoto kojarzy się ze stylem Włoszek i Hiszpanek. W It widziałam wiele kobiet w takich zestawach, kiedyś podśmiewałam się z ich złotych sandałków i bransoletek a teraz bym nimi nie pogardziła…;) Od kilku lat nie noszę czerni na górze (stonowane lato, wraz z wiekiem zauważyłam, że mi nie służy), choć moodboard bardzo mi się podoba. Widzę taki zestaw raczej wieczorową porą, na opalonej skórze…

  29. Daisy

    To będzie wpis bardzo nie w temacie…ale co tam…
    Mario , myślałaś może o tym aby przygotować podstawy szafy dla kobiet w ciąży? W trakcie tworzenia przeze mnie garderoby idealnej okazało się, że znów będę mamą. Mam ogólny zarys tego jak chciałabym wyglądać z brzuszkiem (czyli nie nosić pokutnych worów), ale też chciałabym się ustrzec przed kupowaniem niepotrzebnych rzeczy, które później nie będę mogła wykorzystać.
    Może Ty, Mario, albo któraś z dziewczyn mogłaby mi polecić jakiegoś bloga do podglądnięcia albo stronki z poradami dla przyszłych mam?
    Z góry dziękuję chociaż wiem, ze temat jest ciężki.

    Moodboard prześliczny. Sama nadal nie tworzę własnych, ale z przyjemnością oglądam Twoje.

  30. Oszczędnicka

    U mnie się kompletnie nie sprawdza… :( w złocie wyglądam… hmmm… jakby to ująć… „wulgarnie” – a przynajmniej tak się czuję. Tylko srebro <3 – Ale u Ciebie to musi świetnie wyglądać – jestem ciekawa efektu! :)

  31. Kobiecym krokiem przez życie

    Piękny ten moodboard i nie mogę doczekać się Twojej interpretacji. Mi połączenie czerni i złota bardzo kojarzy się z Italian chic. Poza tym ma w sobie jakąś taką tajemniczość i mrok. Z Twoich propozycji najbardziej podoba mi się sukienka (uświadomiłam sobie, że małej czarnej jeszcze nie uszyłam:-)) i zdjęcie z Angeliną – uwielbiam konkretne wisiory/naszyjniki jako jeden element biżuterii, który zdobi całość. Pozdrawiam.

  32. Amanda

    Mario, jak uważasz, czy ten odcień pomadki będzie nadawał się dla stonowanego lata? http://4.bp.blogspot.com/-m4rqTftwbFs/VEEBt_BottI/AAAAAAAAo2A/gPE0L9LnaPw/s1600/atqabeauty.com_avon_idealny_pocalunek_mauve_allure-04.jpg

    • Jorun

      Nie jestem Marią, ale jestem stonowanym latem i uwielbiam tę szminkę. Gdzie ją kupujesz skoro Avon ją wycofał?

      • Amanda

        Dorwałam próbkę na allegro, nigdy wcześniej nie miałam tej pomadki, ale kolor wydaje się dla mnie w porządku i planuję poszukać jej odpowiednika. Chyba, że ty już znalazłaś coś zbliżonego? :)

  33. xxx

    Mario, uważam że Twój blog jest fenomenalny:) kolory to moja pasja, potrafię się nimi naprawde zachwycic. Ty wydajesz się ją podzielać:) Mario czy mogłabym zaproponować temat na wpis? Możliwe że taki pomysł już padł, niestety sporadycznie czytam komentarze. KOLORY WŁOSÓW:) pory roku i pasujace odcienie, nietypowe kolory (róże, fiolety, niebieskie), jestem bardzo ciekawa Twojego podejścia:0
    Pozdrawiam serdecznie, uważam że wykonujesz super robotę:)

  34. natlik

    Mario, jesteś winna temu że kupiłam sobie czarną sukienkę chociaż czerni nie noszę. Po prostu po tym moodboardzie dosłownie zachorowałam na połączenie czerni i złota i jakoś tak wyszło, że stałam się posiadaczką czarnej sukienki. Do tego czerwona szminka i złoty naszyjnik. Jestem którąś z wiosen (chyba jednak nie czystą bo wtedy czerń byłaby w porządku) i w takim wydaniu wyglądam dość… dramatycznie? Ale raczej na plus, tylko zupełnie inaczej niż zwykle;)

    • Maria Autor wpisu

      Suuuper, czerń jest for everyone jak dla mnie. Strasznie lubię jak stonowana jesień ma czarne ubranie i taki trochę wycofany makijaż, coś w stylu brązowawe usta. A na wiosnach właśnie ostrzejszy makijaż wtedy mi się bardzo podoba. Naprawdę czerń to samo dobro :)

  35. Izabella

    Połączenie niczym milion dolarów! Przyznam się szczerze, że jedyne, co lubię bardziej to granat i złoto. <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x