Inspiracja

Moodboard nr 15 – Spokój

beże i taupeŹródła zdjęć: modelka w swetrze odkrywającym ramię, modelka w golfie, widelec, stół, golf, kurtka, notatnik, sportowy but

Pamiętać:

  • zrobić zdjęcia w swoim ulubionym swetrze
  • coś srebrnego do beżu

KOMENTARZE

  1. Pola

    Pięknie, spokojnie i naturalnie, golf rewelacyjny, no i te krzesła i stół <3 :) Pozdrawiam Mario :)

    • Maria Autor wpisu

      Lubię taki spokój zwłaszcza we wnętrzach – otaczać się brązami, beżami w drewnie, kocach, donicach i białymi ścianami.

      • MamaJana

        Tak mniej więcej wgląda mój dom po remoncie, oprócz jednej ściany w kolorze wina i pastelowej zieleni w dziecięcym pokoju. Spokój i przytulność.

  2. ika

    W takim klimacie najlepiej czuję się zimą – brakuje mi tylko wygodnej kanapy i koca ;-) U mnie beż ze złotem, poza tym wszystko się zgadza – moodboard jak z mojej szafy :-)

    • Maria Autor wpisu

      A ja właśnie mam kanapę w kratę beżową i koc brązowy w kratę – tylko zrobić herbatę i się wylegiwać :)))

      • kreska soft summer

        Mam w salonie beżowe ściany, narzutę na kanapę i poduszki, teraz też obrus. Ciemnobrązowe meble i sporo kwiatów doniczkowych. Nuda…ale tak lubię.

      • ika

        Musi być pięknie! Zaproś mnie <3 Pokażesz kiedyś na blogu jak mieszkasz? :-)

  3. sila

    Ten pierwszy sweterek jest świetny. Ogólnie ,,spokój” ostatnio przemawia do mnie najbardziej. Spokój, wyciszenie, harmonia – te klimaty

  4. sila

    Urwalo mi komentarz….
    Zwracam się ku spokojnym, stosowanym kolorom, które kiedyś były dla mnie nudne, a teraz czuje, że to jest to!

    • Maria Autor wpisu

      Super, że doceniłaś i że pasują :)

  5. melania

    Wylączając srebro, to moje kolory (; a przynajmniej te, w których najlepiej się czuje.

    • Maria Autor wpisu

      Nie lubisz łączenia takich taupe i beżów ze srebrem? Czy po prostu nie dobrze się czujesz w srebrnym? Ja uważam, że to jedno z piękniejszych połączeń, te dwa kolory. Zwłaszcza jak na tym zdjęciu z widelcem – srebro jest gładkie, lśniące, a beż matowy, naturalny.

      • Melania

        Połączenie jest piękne :) Ja noszę po prostu wyłącznie złoto. Myślę o sobie jako o stonowanej jesieni i złotem równoważę słabość do intensywnych czerni, bieli i czerwieni. Spokojne kolory dla siebie odkryłam stosunkowo niedawno. Zdecydowanie dzięki Twoim analizom. :)

  6. Ewa Wiktoria

    Cudny moodboard! Rzeczywiście spokój. Mam bardzo podobne widelce i lniany obrus. Na takie swetry poluję od czasu, gdy postanowiłam, jako stonowane lato, nosić beże. Notatnik oryginalny, wnętrze również. Zrezygnuję tylko ze sportowych butów, bo nie używam. Jestem ciekawa Twojej realizacji. Mam nadzieję, że nie każesz na nią długo czekać.

    • Maria Autor wpisu

      Postaram się wrzucić w przyszłym tygodniu :) To zdjęcie z widelcem jest jeszcze dla mnie pociągające z powodu tego akcentu fioletowego. I właśnie ze stonowanym latem mi się ono totalnie kojarzy <3

  7. aestheslick

    Taka ilość odcirni oscylujących wokoło taupe <3 Choć ja osobiście uwielbiam przełamywać ten kolor tak, aby był bardziej "magiczny" niż surowy – vintage pierścionki po babci (srebrne), nieoszlifowane kamienie półszlachetne, kwieciste spódnice i brązy – trochę cygańsko, earthy, wróżkowo – to moje klimaty, taka surowość nie do końca. Jestem bardzo bardzo ciekawa jak wypadnie ogranie tego typowo zgaszonego koloru w wydaniu zimy :o

    • Maria Autor wpisu

      Twój sposób jest też ciekawy. A ja miałam kiedyś właśnie taką tunikę w kolorze taupe z dekoltem empire obszytym srebrnymi cekinami. Ależ to było cudo, mam wygrzebała mi to lata temu w lumpeksie i od tego czasu kocham beże, brązy, taupe w połączeniu ze srebrem. Uważam, że wyglądałam w niej super, ale te cekiny zaczęły się odczepiać, gubiły się i po wielokrotnych naprawach musiałam się z nią rozstać. Sentyment mam do dziś do tego ubrania.

  8. Ana @Champagnegirlsabouttown

    Poznaje ten sweter :) Bardzo mi sie marzy ale jego cena juz nie :)
    Ana
    http://www.champagnegirlsabouttown.co.uk

    • Maria Autor wpisu

      Ten sweterek, który jest teraz moim ulubionym wcale nie był taki drogi :) Zwłaszcza jak na jego wspaniały skład.

  9. Tofalaria

    Moje kolory, mój uniform, mój klimat. Nawet mam sweter bardzo podobny do tego na zdjęciu, tyle że z alpaki. :) Czasem wieje nudą, ale na ogół jest miło.

    • Maria Autor wpisu

      Ooo, a powiedz jak się czujesz w nim? Czy mogłabyś dokładnie podać skład i napisać jak jest z ciepłem w nim?

  10. Sali

    Bardzo podobają mi się dziewczyny o ciemnej skórze w beżach wygląda to zjawiskowo :D

    • Maria Autor wpisu

      Modelka na zdjęciu przepięknie wygląda, to fakt :)

  11. Dziadova

    Zobaczymy ten nowiutki kaszmir + jedwab na fotach? :)

  12. Marrus

    Taki spokój to klasa i elegancja, uwielbiam!

    • Maria Autor wpisu

      Ja też tak uważam, że takie nie rozwydrzone kolory są eleganckie :) Jeśli oczywiście ubranie jest ogarnięte, a nie jakieś zbyt luźne czy rozciągnięte.

  13. iwona

    próbowałam się zmierzyć z beżem, bo brakuje mi zimą słońca i jasności, ale niestety, płowieję przy nim.

    • Gosza

      ehhh beż nie dla słowiańskich blondynek chociaż zaciekawił mnie ten srebrny beż…. hmmm może jakoś by to wyglądało……

    • Maria Autor wpisu

      Iwonka, nie wiem czy dobrze pamiętam, bo to było dawno, ale kiedyś Ci napisałam, że super wyglądasz w takiej luźnej sukience, siedziałaś na kanapie w niej. Tylko właśnie czy dobrze kojarzę, że to był kolor taupe, ciemny beż? Czy to była szarość? Bo naprawdę ślicznie było. Mocny makijaż – kreska i czerwona szminka, srebrna biżuteria by u Ciebie taki beż spokojnie wyciągnęła!!!

      • iwona

        ona jest w takim chłodnym ciemnym beżu/taupe. Co prawda wtedy napisałaś mi że kolor jest niedobry, ale Cię nie posłuchałam :-), trochę ją przerobiłam i noszę. Ale wczoraj odesłałam golf, w którym nie wyglądałam i wymieniam na szary. Nie poddaję się jednak, bo bardzo brakuje mi jasnych ubrań zimą.

        • Maria Autor wpisu

          Bardzo mi się podobało, że Ty jesteś taka krucha, a ta sukienka taka luźna była :) A ciekawe jakbyś się czuła w baby blue albo jakimś jaśniutkim fiolecie, jeżeli chodzi o jasne kolory…

  14. Anka

    Bardzo lubię beż, taupe. Nie są to jednak kolory dla mnie. Wyglądam w nich na chorą . Ale patrzeć mi nikt nie zabroni ;)

    • Maria Autor wpisu

      Jasne, tym bardziej, że w domu wyglądają bardzo ładnie albo można sobie sprawić jakiś ładny drewniany drobiazg do torebki – oryginalny długopis, piękny notatnik, lusterko i zawsze mieć taki spokój przy sobie :)

  15. rawita

    Chyba po raz pierwszy kompletnie nie mój klimat, ale podziwiam kobiety emanujące takim spokojem i naturalnością. Ja jestem za bardzo dramatyczna według klasyfikacji z jednego z Twoich dawniejszych postów, Mario. Zastanawiam się, jak Ci będzie w takich beżach. Nie widzę tego za bardzo, ale myślę, że możesz nas wszystkie zaskoczyć :)

    • Maria Autor wpisu

      Ja siebie w beżu lubię, jestem w nim troszkę łagodniejsza, ale zawsze to jakaś odmiana. Nawet kiedyś miałam sweterek w kolorze takiego naprawdę ciepłego beżu i jak zakładałam do niego ciężki srebrny naszyjnik to dostawałam komplementy. Ale bez naszyjnika bym nie dała rady, bo się ten kolor dziwnie zachowywał przy skórze.

  16. Yennefer

    Trochę sielsko, trochę minimalistycznie ^_^Pięknie! Zwłaszcza, że to nie jest typowy ciepły, słoneczny beż, ale taki chłodny, trochę spłowiały, stonowany ^_^

    • Maria Autor wpisu

      Dokładnie, na ogół kojarzy się minimalizm w estetyce z zasadniczymi kolorami, a przecież można polegać również na czymś łagodniejszym.

  17. Majewka

    Kocham spokój. Pragnę spokoju.
    Lecz nie w tym kolorze. Nie dla mnie beż.
    Choć… bardzo jasny beż, złamany fioletem lawendy (jak na zdjęciu z kwiatkiem) skusiłby mnie.

    • Maria Autor wpisu

      No pewnie, beż niejedno ma imię. A szarość to taka jego siostra, która zazwyczaj pasuje tym, którym beż nie pasuje :)

  18. Anja

    Uwielbiam takie kolory. Wyglądają jeszcze piękniej, kiedy występują w szlachetnych tkaninach typu kaszmir, wełna, jedwab. Człowiek otula się naturalną miękkością i chowa w tych kolorach. Naprawdę warto zainwestować w kaszmirowy sweter, szal w spokojnym kolorze, bo to dodaje klasy . I do tego właśnie srebrna biżuteria .

    • Maria Autor wpisu

      Racja. Warto sobie odłożyć i zamiast dziesięciu bzdur, kupić coś do zakochania. Albo upolować to w lumpku :)))

  19. simplife.pl

    ładne :) tak widzę że wybrałaś takie bardziej śniade modelki, myślisz że dla bladziochów będzie średnio?

    • Maria Autor wpisu

      Jak sobie zrobią mocniejsze usta to będzie ładnie. Ale takie dziewczyny o lekkim typie urody, delikatne blondynki też dadzą radę.

  20. fanka zielonej herbaty

    Ten spokoj wciaz i wciaz mnie uwodzi. Jednak gdy mam go zbyt duzo, zaczynam wprowadzam chaos, ruch, nadmiar. Taka moja natura :-) Potem znow wracam do spokojnych klimatow, i znow jest cudnie.

    Tez jestem ciekawa Twojego sweterka!

    Czy zrobisz przerwe swiateczna na blogu?

    • Maria Autor wpisu

      Za dużo spokoju Ci się nudzi? Ja bym aż tak dramatycznego kontrastu nie robiła. Raczej przy tych spokojnych kolorach grałabym coraz to nową biżuterią i tutaj wybierałabym coś zaskakującego :) Nie planuję przerwy, zobaczymy jak będzie. Jakoś też ignoruję na blogu ten fakt, że święta w ogóle są. Wszędzie poradniki prezentowe, a mnie to jakoś nie bawi, bo ja prezenty już miałam dawno temu zrobione :) Taka opcja właśnie gwarantuje spokój. Ale z pewnością będzie wpis wyprzedażowy już po świętach. Bo teraz to właśnie sklepom zależy, żeby się obkupić i ceny są nie do końca uczciwie ustalane i zmieniane.

      • fanka zielonej herbaty

        Ciesze sie, ze u Ciebie nie ma tego swiatecznego wariactwa. A nt. wyprzedazy zawsze fajnie sie czyta :-)

        Wiesz, ja lubie urozmaicenie. Dlatego przypuszczam, ze nigdy nie uda mi sie stworzyc wlasnego dress codu. Rozumiem i doceniam znaczenie uniformu, bo to dobry punkt wyjscia. U mnie baza musialaby byc spokojna, tzn. klarowne linie, zadnych ozdob, zadnych wzorow, do tego stonowane kolory (niekoniecznie z palety). I czasem tyle mi wystarczy! A czasem musze ten spokoj (ktory chwilami jest dla mnie zbyt nudny) czyms przelamac. Wowczas zaczynam „grac” akcesoriami: dodaje apaszke w kwiaty, albo kolorowy pasek, albo przypinam broszke do golfa… Bizuteria to nie moj konik, nie potrafie jej nosic. Znaczy jakby jakies diamenty! to naturalnie :-D Ale takie mega naszyjniki sie u mnie nie sprawdza tak, jak u Ciebie. Widzialam, ze taka jedna rzecz potrafi wywindowac caly outfit, ale to po prostu nie moja bajka.

        Gdyby w mojej szafie panowala taka harmonia, jak w moich wnetrzach, to juz dawno przestalabym Cie odwiedzac ;-) Ciekawe, ze nie potrafie jednego przelozyc na drugie…

  21. Paulina

    Mój golf! nawet ten sam kolor nam się spodobał :) Ja też ostatnio szukam spokoju, nie tylko w ubiorze, ale i w życiu. Bardzo ładny moodboard

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki Paulina, Jak z komfortem noszenia tego golfa? Czy on gryzie?

  22. Jorun

    Totalnie moje klimaty. Uwielbiam „nudne” kolory, miękkie swetry, srebrną biżuterię. Bardzo też spodobała mi się kurtka- beżowej parki jeszcze nie miałam, czy właśnie taką sobie sprawiłaś? Jestem ciekawa czy jest warta swojej ceny. No i buty sportowe, jedna z rzeczy których mi bardzo brakuje zimą, jako że lubię je nosić do wszystkiego.

    • Maria Autor wpisu

      Nie, w beżowej parce chyba nie wyglądałabym dobrze, kupiłam sobie kurtkę razem z golfem z Hopli :) Być może będzie ładnie przeceniona ta kurteczka. Wydaje mi się bardzo ładna.

  23. makate

    Och spokój…. Wczoraj dostałam w prezencie dwie pary ciepłych skarpet do chodzenia po domu i zapragnęłam skompletować strój na styczniowe wieczory z książką i herbatą… a najbardziej zapragnęłam tych wieczorów :)

    • Maria Autor wpisu

      A z jakiej okazji ten prezent? To teraz jakaś flanelowa piżamka by się przydała :)))

      • makate

        Z okazji świąt właściwie, taki drobiazg od znajomych :) piżamkę flanelową mam, po siostrze ;) ale świetnie się nosi. Marzę za to o porządnym dresie – ciepłym, który nie wypcha się od razu, będzie dawał luz, ale też nie będzie się w nim wyglądać totalnie rozmemłanie. Czegoś takiego poszukam!

  24. kammi-ka

    Dla mnie do beżu bardziej pasuje złoto. Z chęcią zobaczę jak to wygląda u ciebie.

    • Maria Autor wpisu

      A mnie się takie połączenie na kobiecie nie podoba, ale we wnętrzach już tak :)

  25. Black Alcea

    Na sobie widziałabym sweter z górnego zdjęcia, połączony z dużym wisiorem z bursztynem w srebrnym okuciu :) Może kiedyś kupię sobie coś w odcieniu taupe (a może to kawa z mlekiem?). W swojej szafie widziałabym lnianą sukienkę do kolana, na szerokich ramiączkach w chłodnym odcieniu ciemnego beżu. I fioletowe kreski na powiekach:)

    • Maria Autor wpisu

      Prawda, że pięknie to wszystko wygląda na zdjęciu z widelcem? Ten fiolet tam jest w punkt. Idealne dla kobiety o letnim typie urody. Dla stonowanej jesieni też ładnie.

      • Black Alcea

        A ja jestem czystą zimą (bązowe oczy, brązowe włosy, blada skóra) :D Ale mam upodobanie do noszenia takich zgaszonych, ziemistych kolorów + len i skórzane dodatki w odcieniach brązu. Chyba spróbuję z takim zimnym odcieniem beżu latem, wszystkie jasne i ciepłe mi nie służą. Ale takie chłodniejsze są super. Podpatrzyłam taki kolor u Megan Fox która jest czystą zimą, tylko bardziej opaloną niż ja :D

  26. Dominika - Head Divided

    Spokój to chyba jednak nie moje klimaty, wolę żywsze kolory u siebie ;) Choć u kogoś innego ładnie to wygląda :)

  27. Riverina

    Mario ratuj, wpis nie w tym temacie, ale moze jak zwykle pomozesz? moja wspaniała firma w ramach rozrywki zaproponowała nam bal w stylu latino. Oczywiśce trzeba ubrać się stosownie, tzn w stylu, chociaż nie zamierzam tańczyć. Bardzo proszę Cie o podpowiedź, bo przecież nie kupię gotowego stroju w rozmiarze 44 ! Na razie przeszukuję allegro i bonprix i szukam czegoś w czerwieni, różu lub zieleni, błyszczącego i asymetrycznego. Podpowiedz proszę, czy to właściwy kierunek? Nie chce wydawać dużo pieniędzy , bo co ja z tym potem zrobię?

    • pilar

      a coś w stylu hiszpańskim by nie uszło? czarna sukienka plus czerwone kwiaty we włosach albo przypięte do sukienki? tak bardziej flamenco. https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/3c/13/1f/3c131fb8dae89c6653d063144287379d.jpg

      • Riverina

        Ładnie. A może w ogóle skupić sie na szalonych dodatkach do prostej czarnej sukienki?

    • Marrus

      W moim mieście w szmateksach jest bardzo dużo różnych przebrań i karnawałowych kreacji, dla dorosłych również, jest też masa tkanin z których na jeden raz można coś udrapować. Może sprawdź u siebie i coś Cię natchnie? Jak przeczytałam latino, to od razu przyszła mi do głowy spódnica lambadówka

      • Riverina

        Wiesz co, to dobra podpowiedź. Np bananówka czarna z cekinkami? Może gdzieś znajdę.

    • Maria Autor wpisu

      Riverina, ja się proponuję skupić na czerwonym kolorze, bo wtedy będziesz mogła mieć dowolną formę ubrania. Kolor czerwony tak bardzo można utożsamić z tematem, że nie trzeba już żadnych niekorzystnych dla sylwetki udziwnień. Jak wepniesz do tego we włosy jakiś duży kwiat na przykład czarny lub czerwony to skojarzenie będzie jednoznaczne. Znalazłam takie opcje: dwie śliczne sukienki z H&M o tak ładnych krojach, że będzie je jeszcze można założyć na inne okazje jak na przykład wesela, zabawę, a nawet jakąś uroczystość (wtedy żakiet i szpilki czarne): pierwsza i druga. Sukienka z Top Secret, która będzie też idealna na lato. Oraz opcja mega odważna: czerwony kombinezon. Tak to widzę.

      • Riverina

        Dzięki Mario,
        Pojade jutro do HM zmierzyć te sukienki. Dzięki za podpowiedź :) Najbardziej podoba mi się ten kombinezon, ale chyba się nie odważę…

  28. Avarati

    Potrzeba dojrzałości, żeby zachwycić się spokojem. Łatwiej dać się oczarować świecidełkom, cudom, błyskotkom, ale często okazuje się, że odciągają one uwagę od sedna sprawy.
    Osobiście niezbyt lubię się z beżowym kolorem, jakby się zlewał ze mną i odbierał mi energię. Mam sweter w kolorze brązowym (dokładniej to mocca i jest o wiele lepiej). To dziwne, ale równie zgaszony kolor, jakim jest wojskowa zieleń, zupełnie inaczej na mnie wpływa :) Po „domu” mam ulubiony, czarny sweter z diabełkami AC/DC i luźnymi dżinsami.

    • allegra walker

      Tak działa magia Właściwego Koloru Dla Twojego Typu ;-) Jestem ciemną jesienią i też znikam w beżu – po prostu rozpływam się i w lustrze widzę tylko beżową plamę, z której świeci para ciemnych oczu. A z kolei gorącoróżowopomarańczowy sweter, jaskrawy jak wschodzące słońce (sądziłabym, że tylko czysta wiosna może go optycznie udźwignąć) nosi się znakomicie i wyglądam w nim jak żywa – rumieńce i te rzeczy :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x