Mood board – tablica nastroju, która posłuży Ci do zilustrowania Twojego stylu. Lista klasyków pięknie opisuje to, co najczęściej powtarza się w Twoim sposobie ubierania, Twoje aspiracje i marzenia dotyczące tego jak chcesz wyglądać. Ale nic tak dobrze nie odda klimatu, jak ilustracja. Tylko bowiem za pomocą obrazu jesteś w stanie bez słów nakreślić komuś, co gra w twojej duszy.

Tablice nastrojów będą więc zbitkami obrazów, w których zauważasz jakieś podobieństwo ze swoim stylem. Spójrz na moją tablicę. Obejrzyj ją, bo na przykładzie mojej chciałabym byś stworzyła swoją własną.

moodboard of style Maria

Rozbijmy moją tablicę na czynniki pierwsze i zobaczmy, co tak naprawdę się na niej znajduje:

– kobiety ubrane w konkretne zestawy ubrań; pokazałam tu cztery kobiece sylwetki od stóp do głów ubrane w to, co sama mogłabym z powodzeniem założyć;
– akcesoria; umieściłam tu aż trzy obrazki związane z biżuterią, jeden obrazek z idealnymi butami i jeden obrazek z idealną dla mnie torbą;
– fryzura; na samym dole, na drugim zdjęciu od lewej znajduje się moja wymarzona fryzura do której dążę;
– faktury materiałów; sweter z frędzlami i koce pokazują moje uwielbienie do różnych splotów i mieszania tkanin;
– makijaż; jedno zdjęcie, które w pełni zamyka ten temat – stawiam po prostu na mocne oko umalowane jak najmniej kolorowymi cieniami, nie przepadam za pomalowanymi ustami;
– klimat; dwa zdjęcia pokazujące morze, dwa pokazujące las oraz wnętrze, które ma czarny wystrój: są to elementy, które decydują o wyborze danych kolorów i jakiejś tęsknocie za naturą w przedstawionej postaci;

Co oprócz elementów z mojej tablicy mogłoby znaleźć się na Twojej:

– twarze pokazujące Twój charakterystyczny makijaż;
– ujęcia z ujmujących Cię filmów, reklam, programów, sesji;
– widoki miejsc, które podobają Ci się ze względu na połączenia kolorów;
– zdjęcia inspirujących Cię ludzi;
– rzeczy codziennego użytku, które mają wpływ na Twój styl (lakier do paznokci, perfumy, pończochy);
– sztuka, która oddaje ducha Twojego stylu;
– co tylko przyjdzie Ci do głowy, a na pierwszy rzut oka w ogóle nie jest związane z ubiorem.

Nie widzę tworzenia tablicy stylu, jako jednodniowej akcji wyszukiwania inspirujących obrazów. Dla mnie jest to proces. Powinnaś najpierw określić swoje klasyki, a następnie założyć sobie konto na pintereście lub foldery na komputerze i zbierać do nich inspirujące zdjęcia. Potem dopiero z tych zdjęć wyłuskasz te, które najtrafniej Cię określają i połączysz w logiczną całość.

Czy robiłyście kiedykolwiek takie tablice? Skąd czerpiecie inspirujące was obrazy? Czy możecie polecić jakieś fajne źródła inspiracji?