Figura

Minimalizowanie szerokich ramion

Gdy pada hasło „szerokie ramiona” natychmiast przed oczami pojawia mi się ta bogini: Samantha Jones z „Seksu w wielkim mieście”, grana oczywiście przez Kim Cattrall.Samantha jonesźródła zdjęć: 1, 2, 3, 4.

Dla mnie szerokie ramiona nie są problemem, powiedziałabym nawet, że są bardzo seksowne i nie zawracałabym sobie głowy tuszowaniem ich. Ale. Wszystko jest sprawą indywidualnego postrzegania. Są kobiety, które mają szerokie ramiona i się z tym nie kryją, jak Samantha właśnie i są takie kobiety, które nie lubią u siebie tej cechy i chciałaby ją optycznie zminimalizować. Warto znać sposoby, które pozwalają na zrównoważenie sylwetki, ale oczywiście trzeba je stosować tylko będąc o upodobaniu do nich przekonanym i nie robić nic na siłę. Najważniejsze to dobrze się czuć w ubraniu.

Dodam, że w zasadzie nie podoba mi się tylko jeden rodzaj sylwetki, który widzę na kobietach z szerokimi ramionami, zwłaszcza na tych, które mają też duży biust. Chodzi mi o zestawienie luźnej tuniki z legginsami. To bardzo mocno podkreśla silną górę sylwetki i wyolbrzymia ją jeszcze bardziej. Takiego schematu po prostu nie polecam.

W gruncie rzeczy, sprawa nie jest skomplikowana. Szerokie ramiona to nic innego jak pozioma linia, która jest szersza od innych poziomych linii naszego ciała – od linii biustu, talii i bioder. Ramiona są zawsze szersze od pozostałych części ciała, jednak już indywidualną sprawą jest czy traktujemy różnicę między liniami jako dysproporcję. Jeśli tak to najlepszym sposobem na jej przełamanie jest zaakcentowanie reszty poziomych linii na ciele. A więc nadajemy szerokość pozostałym fragmentom sylwetki. Sprowadzamy więc oczy obserwatorów na dół. Najlepsze spodnie to dzwony, które mają szerokość wpisaną w swoją istotę. Do tego prosta koszulka i militarna kurtka.

jessica alba stylźródła: Jessica Alba, biała koszulka, dzwony, militarna kurtka, pasek, torebka, koturny

Szerokość można też przerzucić troszkę wyżej i wybrać bluzkę z baskinką. Wtedy linia ramion nie jest tak wyraźna, bo wzrok skupia się na środku sylwetki. Baskinka równoważy w ten sposób proporcje. Do takiej bluzki pasuje oczywiście spódnica ołówkowa, której normalnie raczej nie poleca się osobom chcącym zminimalizować szerokość ramion. W tym zestawie widzimy eleganckie spodnie w kant, bransoletkę i torebkę, którą trzyma się w ręce. Wszystko co znajduje się na nadgarstkach i co zdobi nasze dłonie odwraca uwagę od górnej części sylwetki.baskinka elegancki zestawźródła: modelka, bluzka z baskinką, spodnie, okulary, bransoletki, torebka, szpilki

To wcale nie znaczy, że trzeba tylko nosić dzwony i baskinki. Można się ubrać najprościej, czyli założyć dopasowaną bluzkę do prostych jeansów i baletek, ale trzeba pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze spodnie powinny mieć raczej obniżony lub normalny stan. To duże uproszczenie, ale warto sobie przyswoić, że jeżeli chcemy ukryć większy brzuch to zaznaczamy talię jak najwyżej, jeżeli chcemy ukryć szersze ramiona, staramy się obniżać wizualnie talię. Tak więc biodrówki to dobry wybór. Po drugie , warto pamiętać o zaznaczeniu środka sylwetki poziomą linią, a co jest lepsze w tym celu niż pasek? Szeroki pasek to powinien być ulubiony element garderoby osób z szerokimi ramionami.elle mcphersonźródła: Elle Macpherson, czarna bluzka, jeansy, okulary, pasek, mokasyny

Najczęściej, kiedy czytam różne wpisy o charakterze poradnikowym, odradza się osobom o szerokich ramionach, wkładanie marynarek. Uważam to za wielce niestosowne. Przecież istotą żakietu jest podkreślanie ramion. To ubranie ze swojej „natury” nie może być obłe i smętnie zwisać na ramionach. Należy po prostu wybrać fason bez żadnych udziwnień, lekko taliowany i z jak najprostszym kołnierzem, tak aby nie był on jakoś wybitnie szeroki po położeniu. Jeżeli pod spód ubierzemy się w dopasowaną koszulkę i spodnie to warto pamiętać o pasku, który stworzy nam przeciwwagę do linii ramion.styl geraldine saglioźródła: Geraldine Saglio, żakiet, czarna bluzka, jeansowe rurki, pasek, torebka, botki

Dekolt w serek jest najkorzystniejszym rodzajem wykończenia swetrów i bluzek. Fajnie przełamuje poziomą linię na górze sylwetki. W tym zestawie odwróciłam proporcje kolorów, bo według zasady to, co maskujemy powinno być ciemniejsze od tego, co eksponujemy. Można się śmiać i uznawać takie reguły za archaiczne, jednak nie ma wątpliwości co do tego, że to zawsze jaśniejszy kolor na ciemnym tle przykuwa naszą uwagę najprędzej. Kierujemy więc wzrok na nogi, temu fragmentowi nadajemy zwiewności i jeszcze dodatkowo przykuwamy uwagę błyskiem na nadgarstku.plisowankaźródła: modelka, sweterek, plisowanka, zegarek, sandałki na szpilkach

Poniżej znakomity fason sukienki. Jeżeli ktoś ma ładne nogi i lubi je odsłaniać to na pewno będzie się świetnie czuł w takim zestawie. Góra jest dopasowana, dół rozkloszowany, całość krótka. W zasadzie wyszła nam definicja tzw. skater dress, to hasło należy wpisywać szukając tego typu sukienki w zagranicznych sklepach internetowych. Do sukienki o roślinnym wzorze dobrałam typowo letnie dodatki. Pasek zawsze działa na korzyść osób z szerokimi ramionami.sukienka w tropikalne wzoryżródła: modelka, sukienka w kwiaty, kapelusz, torebka plażowa, sandały

I wreszcie bardzo eleganckie i kobiece zestawienie koszuli z rozkloszowaną spódnicą. Dobrze by było nie zapinać koszuli pod samą szyję, tylko stworzyć swoisty dekolt w serek, rozpinając przynajmniej dwa guziki. Jeżeli spódnica będzie miała wzór lub wyrazisty kolor to w to miejsce będziemy skupiali wzrok obserwujących. Do ręki torebka, na nadgarstku elegancki zegarek. Tak naprawdę tego typu schemat ubioru jest korzystny dla większości problematycznych sylwetek, bo zauważcie, że dzięki niemu uzyskuje się kształt klepsydry. Modelka na zdjęciu ma jeszcze kieszenie po bokach spódnicy, co jest korzystne zarówno w spódnicach, jak i spodniach. Przy doborze materiałowych spodni warto zwrócić uwagę na to by stan był w miarę niski, a po bokach kieszenie.spódnica w kształcie litery aźródła: modelka, biała koszula, spódnica w paski, złoty zegarek, torebka, lakierowane szpilki

Jeżeli macie jakieś inne sposoby na zminimalizowanie szerokich ramion, piszcie w komentarzach. Czy uważacie to tylko za problem, czy może tak jak ja lubicie tę cechę sylwetki? Który zestaw podoba Wam się najbardziej?

KOMENTARZE

  1. Magda

    Sama mam szerokie ramiona(zawsze byłam pytana czy ćwiczę pływanie – niestety nie :P), a Kim Cattrall przy moich wyglądają na całkiem proporcjonalne… z własnego doświadczenia z większością porad się zgadzam, rozkloszowane sukienki są super, ale nie z dekoltem pod szyję i bez rękawków. Moim zdaniem wtedy gołe ramiona jeszcze bardziej oddzielają się i oddalają od reszty sylwetki :) dekolt w serek ratunkiem!

    • Vila

      Zgadzam się, okrągły dekolt + gołe ramiona to bardzo niedobry pomysł. Też mam szerokie ramiona i wyglądam w takim zestawie dość potężnie.
      Wydaje mi się, że korzystne są np. rękawy z aplikacją na górze i taką samą aplikację widziałabym na ramionach. Zupełnie nie wiem jak to opisać, mam nadzieję, że wiecie o co chodzi. :)

      PS Mario, dzięki, że prowadzisz tego bloga. Czytam kilku tygodni, oczywiście przeczytałam od deski do deski całe archiwum. Jest świetny. :)

    • Gosia

      Mam te same spostrzeżenia. Po pierwsze Kim Cattral ma rzeczywiście proporcjonalne ramiona. Po drugie, szerokim ramionom nie służą bluzki/sukienki bez rękawów czy na ramiączkach. Ciemne kolory wręcz uwidaczniają szerokość ramion. Rękawki jak te u białej koszulki ze stylizacji w poście też są moim zdaniem za krótkie i podkreśliłyby szerokość ramion. Moje inne patenty – nigdy stójki u koszul czy bluzek, półgolfiki czy golfy też nie. Dyskutowałabym nawet z gładkimi górami typu sweter, gdzie powstaje duża płaszczyzna w rejonie okołoramiennym ;)

      Główna sprawa to tworzyć przecięcie tej poziomej linii ramion, ale nie w tak oczywisty sposób, jak odcięcie rąk od kadłubka, bo to tylko zwraca uwagę ;) Fajnie się sprawdzają rozpuszczone włosy nawet. Aplikacje też są fajne, ale lepiej żeby były położone pod obojczykami, a nie na zaokrągleniu ramion.

  2. AchtungBaby

    Jako osoba, która ma szerokie ramiona, oczywiście nie jestem fanką takiego typu sylwetki, zwłaszcza jeśli chodzi o własne odbicie w lustrze ;) Najbardziej podoba mi się zestaw Geraldine Saglio – bardzo lubię takie proste zestawy w stonowanych barwach. Dziękuję za wpis, na pewno skorzystam z zawartych w nim wskazówek :)

  3. Tola

    Ja niestety mam i szerokie ramiona i biodra z mocnymi i pełnymi udami. Do tego jestem wysoka, więc w ogóle czuję się „duża” :(

    • Anka

      Ja też jestem duża. 175 cm wysokości, Spore ramiona i biodra ( 99 cm w biodrach i ramionach), talia niby jest, ale szału nie robi (73 cm) Uda pełne. Do krótkich spodenek mogę założyć tylko tenisówki, bo jakieś bardziej kobiece buty powodują, że wyglądam ‚pornograficznie” i wyzywająco. Ja zaakceptowałam swoją posągową sylwetkę, chcę tylko zrzucić jeszcze ze dwa kilo. Ale w oversizach często wyglądam jak kawałek drewna

      • Aniela

        Dziewczyny skupcie się na pozytywach.
        Aniu masz niesamowite wcięcie w talii to jest spory atut w dzisiejszych czasach gdzie tala gdzieś nam zanikła. Przetestuj spódnicę dla mnie są podstawą (a maleństwem nie jestem zupełnie 1,78 wzrostu 107 biodra i 80 pas). W spódnicy mam korzystniejsze proporcje. Nie przeszkadzają mi szeroie ramiona lecz raczej szerokie biodra, ale gdy skupiam się na talii sylwetka nabiera dobrych proporcji (niweluje nawet męską sylwetkę (wzrost)) Czy zwróciłyście uwagę jak kobiece są te zestawy, szczegolnie przy lansowanych obecnie oversizach i ubranich zniekształcających sylwetkę.
        A tak przy okazji czy spotkałyście kiedyś faceta niezadowolonego ze swoich proporcji – ja nigdy, dlaczego to zawsze panowie pomimo różnych mankamentów czują się zawsze dobrze w swojej skórze?
        Mario czekam z niecierpliwością na więcej rad dla wysokich Pań

        Pozdrawiam Aniela

        • Anka

          Tak jest. Postanawiam skupiać się na pozytywach :) i tez dołączam do prośby odnośnie rad dla kobiet wysokiego wzrostu

      • Nataliee

        Jestem o 9 cm niższa a wymiary bioder ramion i talii takie same, a usa pełne i kobiece i uważam się za niezłą laskę pod względem sylwetki, więc Ty nią też na pewno jesteś, tym bardziej, że jeszcze wydłużona :D :P zazdroszczę Ci wysokości, ale wiadomo wszytsko zalezy od punktu siedzenia. Też unikam oversizów jak ognia, a jesli chodzi o „pornograficznośc” sylwetki, to w sumie i tak nawet w tenisówkach jest sexi, takie kształty. Przy modzie na androgenicznosc, jaka teraz panuje i przy porównywaniu się ze zdjęciami modelek, wszystko bardziej kobiece wydaje sie zbyt sexi tym bardziej na takiej sylwetce… czasami to męczy. Ale z drugiej strony nie kazdy takimi atutami moze sie pochwalic :) Wiec ja je podkreslam i staram się oglądać jak najwiecej zdjec z gwiazdami o pelniejszych ksztaltach, np. Eva Mendes, ktora ma też szerokie ramiona, i czesto opiera się na syletkach z lat 70. Kiedys podkreslanie kobiecosci było bardziej popularne…

      • mycoralpink

        Naprawdę masz takie odczucia? Bo domyślam się, że większość dziewczyn zazdrości Ci figury, a mężczyźni spoglądają na ciebie z zainteresowaniem. Przy takim wzroście te wymiary do całej sylwetki są raczej proporcjonalne, a kruszynką nigdy nie będziesz i na jednej ręce Cie nosić nie będą faceci. Sama mam 177 wzrostu i wiem jak to jest kiedy patrze na swoje ciało z bliska, ale potrafię spojrzeć w lustro i widzę, że cała sylwetka jest szczupła.

    • Akwa

      „Duże” babeczki są fajne:-D Znam też całą rzeszę panów, którzy przyznają mi rację.

    • Luska

      Mam problem ze swoją sylwetką i z chęcią przydałaby mi się jakaś porada..
      Mam 170 wzrostu , 104cm szer. w ramionach, 94cm w biodrach, 74cm w talii, 98 cm w biuście i mam dosyć szerokie uda, ale płaski brzuch… Najgorzej jest z ramionami. W każdej sukience , bluzce i sweterku czuję się bardzo szeroka.. Zawsze mam dylemat w co się ubrać :/

  4. Anita

    całkiem zabawne dla mnie jest to, ze ja dokladnie sie tak ubieram (moze poza baskinka) i najlepiej sie czuje, a problem mam dokladnie odwrotny – szerokie biodra ;)

  5. Martyna

    Moje sposoby:

    – jeśli bluzka nie ma dekoltu szpic albo nie ma żadnego dekoltu – dorzucamy naszyjnik robiący wizualnie „szpic”
    – luźne, lejące materiały (wiskoza!)
    – rzeczy opadające na jedno ramię
    – wyraźne kieszenie w sukienkach
    – duże torby na wysokości bioder
    – spodnie chinosy z zaszewkami na biodrach
    – bluzki bokserki (mają ramiączka blisko szyi, co sprawia, że wizualnie ramiona również wydają się węższe)

    Sprawdza się u mnie ubranie a la trójkąt – luźna góra i rurki, mimo szerszych ramion i dużego biustu jakoś ładnie się wszystko równoważy (ale ja nie jestem typem jabłka i nogi mam dość umięśnione i krótkie).

  6. Akwa

    Można też użyć sposobu „na złośliwca”. Przejrzeć oficjalne stylizacje Księżnej Monako i większość podobnych fasonów wyrzucić z szafy…

    • Maria Autor wpisu

      Zawsze jak na nią patrzę to mam wrażenie, że ona właśnie lubi tę swoją cechę i eksponuje ramiona :)

      • rybka welonka

        Zgadzam się z Marią. Charlene jest piękną kobietą, a jej atletyczna sylwetka z szerokimi ramionami po prostu jest charakterystyczna dla pływaczek. Być może przebywając w środowisku sportowym nauczyła się doceniać swoje szerokie ramiona i wie, że są jej atutem, a nie powodem do kompleksów. Bierzmy z niej przykład i nie dajmy się zwariować. Maria słusznie pisze, że jej artykuł to podpowiedzi dla tych, którzy chcą szerokie ramiona zatuszować, ale równie dobrym podejściem jest ich eksponowanie. To nieprawda, że klepsydra jest sylwetką idealną. Idealną sylwetkę ma każda kobieta, której piękno wynika z klasy, elegancji, dobroci, uroku osobistego i uśmiechu.
        Ps. Pozdrawiam Ciebie serdecznie, Mario i życzę wspaniałych Świąt Wielkanocnych w rodzinnym gronie. Bardzo lubię i doceniam Twój blog, co automatycznie przekłada się na sympatię jaką darzę Ciebie oraz na docenienie ogromu pracy i czasu, który w prowadzenie bloga wkładasz.

      • Akwa

        Otóż to! Ona jest na pewno dumna ze swoich ramion i chwała jej za to. Tylko, ze jeśli jakaś dziewczyna swoich szerokich ramion bardzo nie lubi i chce je zamaskować to powinna unikać krojów księżnej Charlene.

  7. catherine

    A u mnie ramiona są wąskie, ale mam bardzo długie ręce. Mam mefa problem z kupieniem koszuli.

  8. Jowita

    Dziekuje Mario!!! Wszystkie zestawy piekne, a absolutnie mnie zachwycil zestaw Anouk Yve! Seksowny,kobiecy, z pazurem. Dzwony sa swietne, ale do dzwonow dobrze wygladaja obcasy… jestem mama 2 aktywnych corek, 4 lata i 9 miesiecy , uwielbiam z nimi absolutnie wszystko robic, do tego pracuje w roznych miejscach i doslownie biegam do pracy takze obcasy schowane w szafie na conajmniej 2 lata. Dlatego bardzo doceniam wszystkie zestawy z plaskimi butami Na codzien lubie moje biale i rozowe conversy do tego dzinsy chinois, albo straight leg do tego t-shirt w serek albo bluzka na jedno ramie i ewentulnie rozpinany sweter to jest moj uniform na piaskownice i park Pozdrawiam Cie Mario i wszystkie dziewczyny o szerokich ramionach. Jestesmy Piekne!!!!

    • Maria Autor wpisu

      Hej Jowita, masz świetny uniform. Zosia też zaraz 9 miesięcy skończy :)

      • Jowita

        Zosia ma wiele szczescia majac Ciebie za mame :) Ja tez mam Zosie czterolatke :)

  9. Olga

    Pasek!! Alleluja!!
    :))))
    dziękuje za tę podpowiedź :)
    Ja lubię luźniejszą górę, nawet nietoperza, połączyć ze spodniami. Np bluzkę luźna koszulowa, rozpięta i szersze spodnie; tylko wiążę ją w pasie i dobrze się w tym zestawie czuję a na moje oko proporcje sylwetki są ok. Lubię tez sweter nietoperz ze spodniami węższymi połączyć, byleby bluzka za jasna nie byłą. Przy większej górze (szerokie ramiona, duży biust) i drobniejszym dole – szczupłe, no dobra zgrabne ;) nogi, lubię but na mocnej podeszwie. Nawet nie koturnie, ale grubej podeszwie. Co by twardo stąpać po ziemi ;) W szpilach nie chodzę, ale balerinki, w których czuję wszystko pod stopa dobre dla mnie są.
    Ach i bluzek na cienkich ramiączkach się wystrzegam. Kardigany lubię. Kamizelki również. :)

  10. Sarin

    U mnie jest typowa figura klepsydry, choć ramiona są minimalnie szersze od bioderek :) najlepszym patentem są… Rozpuszczone włosy :D Ale wszystkie propozycje od Ciebie są dobrze zestawione, zwykle ubieram się w bardzo podobne zestawy :)

  11. Lincori

    Bardzo fajne zestawy :) Większość tych rad już gdzieś czytałam, więc jakoś mnie nie zaskoczyły ;)
    Mam dość szerokie ramiona i wąskie biodra, a mój największy przyjaciel to dekolt w serek.

  12. Dziadova

    Szerokie ramiona same w sobie nie są taki znowu straszne jak je maluję, kiedy mam gorszy dzień, chociaż bez bicia przyznaję, że mają przykrą bardzo wadę – jak się je źle ubierze, przykuwają uwagę dużo bardziej niż szerokie biodra (jednak więcej kobiet ma tyłek K.K. niż ramiona księżnej Charlene).
    Nie przypuszczałabym, że szeroki pasek to mój najlepszy sprzymierzeniec, ale oczywiście mam, zakładam i po namyśle stwierdzam, że coś w tym jest :) Używam z tych rozwiązań prawie wszystkiego, szczególnie często swetrów w serek, rozpiętych koszul oraz prostych marynarek. Poza tym myślę, że uwagę odwracają też:
    -rozpuszczone włosy
    -ubrania z raglanowymi, ciemniejszymi rękawami
    -stosunkowo krótki, cienki szalik luźno przewieszony przez szyję (faceci często tak noszą: http://static2.menstream.pl/i/galeria/86/2/548950_m600.jpg)

    • Maria Autor wpisu

      Tak, zdecydowanie szalik będzie korzystny, jeżeli nie będziemy go owijać wokół szyi. Super.

  13. Sali

    Ja akurat mam taką budowę że jestem drobnej kości,ale jestem wysoka ,więc nigdy nie rozważałam na sobie tej cechy budowy.Natomiast ,kiedy patrze na gwiazdy o szerokich ramionach mam mieszane odczucia jedne wyglądają super i szerokie ramiona im pasują ,innym już nie. Moim pomysłem na uzyskanie bardziej proporcjonalnej sylwetki ,j czarne ponczo i j kolorowe spodnie np zielone.

  14. viosna

    Szerokie ramiona to zbawienie dla mojej sylwetki, to dzięki nim, mimo nadmiaru kilogramów, wyglądam proporcjonalnie:). Jednak równocześnie są przekleństwem, kiedy bywam szczupła (ok teraz nie bywam, ale bywałam:)), ze względu na nie nawet przy lekkiej niedowadze nosiłam „góry” w rozmiarze minimum 40.

  15. Daisy

    Jestem wysoka, szczupła i mam szerokie ramiona. To jednak problem bo nie zawsze można nosić to co sie chce np. skórzane, krótkie kurtki, marynarki do pasa, jasne, ocisłe golfy i swetry z okragłym dekoltem. Wszystkie dziewczyny, które mają szerokie ramiona wiedzą o czym piszę ;-) . Np. bardzo podoba mi sie schemat: baletki, czarne rurki i jasny, kaszmirowy sweterek. Niestety dla mnie jest to bardzo niekorzystne połączenie , kiedy tak się ubiorę i patrzę w lustro mam wrażenie, że wygladam jak He-man z ogromniastymi barami…
    Moje metody na zminimalizowanie ramion:
    * wiosną, jesienią i zimą chodzę w botkach, butach motocyklowych, kowbojkach, sztybletach , latem w sandałach z wieloma paskami lub zapinane wokół kostki (wszystkie te cięzkie buty „poszerzają” mój dół i zwracają uwagę na dół sylwetki, a nie na górę)
    * zawsze podwijam rękawy w marynarkach i żakietach oraz dodatkowo cięzki, „męski” zegarek
    * noszę luźne bluzki lub bluzki z lejącego materiału, luźno rozpięte na dekolcie z podwinietymi rękawami
    * koszula + krótki sweter, koszula obowiązkowo wystaje spod swetra (linia pozioma poniżej lub w okolicach pasa sprawia, ze ramiona nie wydają się takie szerokie, podobnie jak w przypadku szerokiego paska )
    Oprócz tego stosuję też metody opisane przez dziewczyny powyżej.
    Z Twoich zestawów, Mario, najbardziej podoba mi się ten z parką (nie pomyślałam żeby próbowac zestawić parkę z dzwonami ;-)
    Pozdrawiam wszystkie „szerokoramienne” ;-)

    • Daisy

      *miało być „obcisłe golfy”

  16. Inka

    Według mnie szerokie ramiona często dodają kobiecej sylwetce atletycznego wyglądu. Mnie się ta cecha podoba i myślę, że może bardzo ładnie równoważyć pewne mankamenty figury, czego raczej nie powiedziałabym o ramionach bardzo wąskich. Mam koleżankę, której ramiona są szerokie, a biust pełny, ale to sprawia, że uwaga otoczenia skupia się na jej pięknych nogach, które mam wrażenie, wygladają dzięki temu na jeszcze zgrabniejsze :P Dla mnie dużo większym problemem są ramiona pulchne, które sama posiadam. Szczególnie w upalne dni ciężko to ukryć. Były i chyba zawsze będą moim wielkim kompleksem. Czasem wydaje mi się, że urodziłam się z ramionami innej kobiety, tak bardzo zaburzają proporcje mojej sylwetki :D

    • Daisy

      Trzeba umieć tak się ubrać żeby skierować uwagę patrzących właśnie na nogi. Uwierz mi ;-)

  17. Małgosia

    Dziękuję Mario za ten post. Byłam jedną z osób, które o niego prosiły :-)
    Zgadzam się ze wszystkimi Twoimi pomysłami na szerokie ramiona. Sama stosuję zasadę dekoltu w serek, więc mogę potwierdzić, że działa. Podzielam również Twoją opinię na temat stroju pt. legginsy + luźna góra. Niestety, sama kiedyś popełniałam ten błąd poprzez tworzenie jednego zestawu, składającego się z bardzo grubego swetra (nomen omen z dekoltem w SEREK… cóż, są wyjątki od zasady!) i legginsów czarnych właśnie. W takim połączeniu wyglądałam niesamowicie masywnie, jakbym była zawodową pływaczką. Nigdy więcej!
    Natomiast z zaprezentowanych przez Ciebie zestawów najbardziej podoba mi się ten z jeansami, mokasynami i czarną bluzką. Bardzo to w moim stylu :-)

    Miałabym jeszcze jedno pytanie: czy byłabyś chętna, aby opisać w swoim modowym cyklu styl Jackie Kennedy? Jestem ciekawa Twoich poglądów na temat jej ubrań :-) Dla mnie Jackie to ikona, więc myślę, że nadawałaby się na oddzielny post.

    Pozdrawiam serdecznie!

  18. blekitnykoralik

    Mi się bardzo podobają szersze ramiona, uważam, ze dodają majestatu, godności. Ale jestem posiadaczką wąskich i do tego mam tendencję do garbienia i opuszczania ramion – stąd może moje skojarzenia ;) Jak zwykle świetne propozycje.
    Mario, a może napiszesz kiedyś jak poszerzyć biodra ubiorem? Ciepło pozdrawiam!:)

  19. Kasia

    Mario, a nie chodzi Ci może po głowie przygotowanie wpisu na temat sylwetki ze słabo zaznaczoną talią? Niekoniecznie myślę tu o osobach z nadwagą, po prostu o dosyć chłopięcej figurze. Dobranie np. odpowiedniej sukienki stanowi wtedy czasem pewne wyzwanie. Proponowane tu połączenie koszuli z rozkloszowaną spódnicą zamiast tworzyć efekt klepsydry w moim przypadku tylko dodaje sylwetce masywności, a koszula nigdy nie układa się jak powinna.
    PS. Regularnie Cię czytam, ale nie miałam okazji do tej pory złożyć wyrazów uznania :) Obok blogów Styledigger i Minimal Plan, Twój blog jest jednym z tych, do których bardzo często powracam ze względu na wartościową, przemyślaną treść i niezmiennie znajduję coś interesującego.

  20. semiramida

    Czy Evę Mendes : https://circusofthestars.files.wordpress.com/2010/09/eva-mendes-290.jpg można zaliczyć do typu kobiet z szerszymi ramionami? Moim zdaniem tak, mam bardzo podobną figurę do Evy, czasami podpatruję co ubiera. Wiele jej stylizacji jest opartych na Twoich mario wytycznych co do takiego typu sylwetki: https://www.pinterest.com/pin/513551163733060671/
    http://www.thegloss.com/2009/09/28/fashion/eva-mendes-nautical-look-for-less/

  21. Gosia

    Super post. Jako posiadaczka szerokich ramion mam kilka swoich wytycznych. Pierwszym są kieszenie (które nazywam przednio-bocznymi). Każde spodnie i każda spódnica muszą je mieć. Tu sprawdza się nawet ołówkowa, której kieszenie poszerzają mnie delikatnie w biodrach. Nie kupuję bluzek na cieniutkich ramiączkach – im grubsze, tym lepiej. Marynarki koniecznie bez poduszek w ramionach. Dodam jeszcze, że takie wytyczne usprawniają moje zakupy. Nawet jeżeli podoba mi się jakiś ciuch, a nie posiada kieszeni, to się nawet nad nim nie zastanawiam i idę dalej :)
    Szaliki, chustki, apaszki, paszminy natomiast uwielbiam i im większe tym bardziej je kocham. I zawsze noszę blisko szyi….:D

  22. gosza

    problem mi obcy ale zestawy cudowne wszystkie bez wyjątku… ale wiecie co dziewczyny nie chce powrotu dzwonów… chce jeszcze chodzić w rurkach długo… jednak obawiam się że przy tak silnym trendzie za rok wszystkie będziemy chodzić w dzwonach szkoda ;(

    • Anka

      Nigdy nie założę dzwonów:(

  23. Polly

    Zdecydowanie jestem z frakcji Podkreślaczy ;). Nie lubię tuszowania, maskowania, wyrównywania proporcji itp. :) ale dla dziewczyn, które nie lubią swoich szerszych ramion jest to na pewno bardzo cenny post.

  24. Rubia

    Też mam szerokie ramiona, a do tego wąskie biodra, czyli w konsekwencji – brak talii :) Cóż, taka chłopięca raczej sylwetka ze wszystkimi tego następstwami. Czego unikam? Łódkowych dekoltów, odcinających głowę, bardzo krótkich rękawków (zwłaszcza bufki odpadają), poduszek poszerzających ramiona (bo są również i takie, które nadają marynarce albo żakietowi prostą linię ramion, wtedy mogą być).
    Sprzymierzeńcem są rzeczywiście dekolty w serek oraz wszelkiego rodzaju linie pionowe. Mam parę koszulowych bluzek z ładnie zaznaczonymi pionowymi cięciami od samego ramienia, aż do dołu. stębnowania w pionie też mają sens. No i dość długie naszyjniki.
    Problemem może być długość marynarek i żakietów, żeby góra nie stała się optycznie zbyt masywna. Wybieram takie góry, w których najdłuższym elementem jest rękaw (taki zwyczajny, kończący się przed nasadą kciuka). Przy wąskich biodrach nie ma problemu, nawet jeśli marynarka kończy się w ich teoretycznie najszerszym miejscu :) Dłuższe proste marynarki to już zdecydowany nadmiar.
    No i naprawdę warto podkreślać nogi.
    A poza tym – nie próbować przerabiać takiej sylwetki na inną, a już zwłaszcza na klepsydrę.

  25. Nina Wum

    Najgorsze w posiadaniu „takich plerów” (copyright by moja nieoceniona babcia – dzięki Babciu!) – jest to, że większość damskich koszul w moim rozmiarze jest w tych ramionach za wąska i dziwacznie podjeżdża. Męskie wchodzą idealnie, za to w okolicach bioder (mam ci ja tego szczęścia dostatek) następuje tzw. klops.

    Na szczęście mam mentalność wojowniczki i lubię wyglądać nieco bojowo. Na imprezy taneczne noszę obcisłe koszulki typu tank top. Teoretycznie powinny robić ze mnie zapaśnika . Jakoś nie robią. Może dlatego, że od ramion odwraca uwagę mój wielki biust. :D

    • Avarati

      Ja mam dokładnie na odwrót. Mam ramiona w normie (zbliżone do bioder), duże piersi i bardzo wąskie plecy. Jak koszula na ramionach i piersiach jest odpowiednia, to na plecach robią mi się garby i mama musi je dopasowywać. Jak widać, bycie klepsydrą też ma swoje minusy.

  26. Tofalaria

    Raglanowe rękawy są dobre, byle nie za szerokie i bez poduszek. Skośna linia raglanu optycznie zwęża ramiona.

  27. Liliana

    Ja po ostatnich pomiarach teoretycznie powinnam mieć proporcjonalną budowę, bo biodra =ramiona ale tak nie jest, ponieważ, patrząc na wprost pierwsze co się rzuca w oczy to ramiona właśnie i duży biust. Przerabiałam już sporo fasonów, u mnie baskinka się nie sprawdza, chyba, że w bluzce z dekoltem w V, inaczej wyglądam jakbym przytyła 10 kg. Rozszerzane spódnice i sukienki też jakoś tak do mnie nie pasują, źle się czuję widząc iluzyjnie stworzone szerokie biodra, chyba mi jednak dobrze z tymi moimi drobnymi nogami i nie wyobrażam sobie spodni innych niż wąskie. Najlepsze połączenie dla mnie to rozpinana koszula i dopasowany dół – w tym czuję się najlepiej. Nieźle o dziwo wyglądam w ołówkowych spódnicach, rozszerzane nie są dla mnie. Żakiet czy marynarka to jest absolutnie wspaniała rzecz dla takich jak ja, zwłaszcza taliowana. Przyznam, że pierwsze zdjęcia mnie bardzo zainspirowały i uwierzyłam, że można zrobić z szerokich ramion atut.

  28. Avarati

    Dla mnie szerokie ramiona nie są problemem, o ile reszta jest też kobieca. Znam dziewczynę, która ma kompleks szerokich ramion (do tego ma wąskie biodra i gdyby nie duże piersi, byłaby brana za ładnego chłopaka), i tuszuje je właśnie szerokimi spódnicami, dekoltami w serek i tak dalej.

    Ja sama mam dość szerokie ramiona, ale to dla mnie w sumie nie problem.

  29. villemo

    Nawet nie wiesz jak jestem Ci wdzięczna za ten post!! Po latach prób i błędów intuicyjnie zaczęłam unikać jednych wzorów i szukać innych, ale pozwoliłaś mi to usystematyzować :) Moje sposoby to dekolty w serek lub ich wersja bardziej ekstremalna, czyli pionowe pęknięcie/głębokie rozpięcie bluzki. Przydają się też długie łańcuszki lub naszyjniki. Spódnice rozkloszowane, a spodnie biodrówki lub z dużymi kieszeniami z przodu.

    Jedyne z czym nie mogę dojść do ładu to krój rękawków od koszulek czy t-shirtów – niestety mam wrażenie, że od kilku sezonów są one coraz bardziej w sieciówkach skracane :(

    PS. Co myślisz o ponczach (w takim stylu http://www.haloart.pl/foto-prod/27703.jpg )? Bo może źle mi się wydaje, ale zestaw ponczo+rurki wygląda na mnie nienajgorzej, a moje ramiona są z pewnością szersze od bioder… Gdzieś przeczytałam, że to właśnie na kobietach o szerokich ramionach najlepiej leżą marynarki i poncza…

  30. ruby

    Mój faworyt to bluzka w serek z rozkloszowana spódnicą, obłędne zestawienie :)
    Też uważam, że szerokie ramiona wcale nie są złe, moja znajoma ma szerokie, a ma świetną figurę, w dodatku ma bardzo duże wcięcie w talii :)
    Ja niestety mam wąskie ramiona i bardzo drobne, drobny biust, minimalne wcięcie w talii i pełniejsze biodra i nogi, trochę odwrotna dysproporcja, a tak bardzo uwielbiam bluzki w serek!

  31. Nataliee

    Pierwszy zestaw jest obłędny. Ogólnie z tym szerszymi ramionami, to jak zwykle wszystko zależy od reszty proporcji ciała. W moim przypadku szerokie bary nie przeszkadzają mi tak bardzo, za względu na pełne i tylko odrobinę mniejsze biodra i fajną talię. Większość porad które zawarłaś już stosuję, choć nie na siłę. Jedynie jeśli chodzi o niska talię, to nie bardzo sie w niej widzę, ze względów na praktyczność- lubię jak mi ciepło w nery i nie muszę się martwic za każdym razem kiedy kucam, że czegos wyjdzie za dużo … W wysokim stanie jakoś mi dobrze i dostaję komplementy, że kobiece biodra i płaski brzuch podkreślają wiec przy nich zostanę. Najgorsze są dla mnie oversizy i to ze względu na ramiona i na kobiecą sylwetkę. Tyle dobrego, że ja siebie w bardziej przylegających rzeczach lubię i dobrze się czuję :)

  32. Ewa Wiktoria

    Też mam szerokie ramiona ale równoważą szerokie biodra,więc stają się atutem. Dzięki temu nawet przy średnim biuście sylwetka jest proporcjonalna (mam 30 cm różnicy między biodrami a talią). Muszę tylko nosić raczej dopasowane rzeczy,żeby nie zrobić z siebie kloca. Nie muszę ramion tuszować ale nie mogę ich też powiększać. Ogólnie,pomijając własne warunki, lubię ramiona szersze a nie wąskie. Wydaje mi się,że wtedy łatwiej uzyskać proporcjonalną sylwetkę.

  33. aga

    Trafil do mnie ten artykul. Tez jestem posiadaczka szerokich ramion. I niestety mam problemy z marynarkami i wieloma luznymi rzeczami, lub zbyt krotkimi bluzkami . Kiedys ubieralam sie dokladnie tak jak opisujesz, czyli koszule, dopasowane bluzki, dekolty w serek, odkryte ramiona. W ostatnich latacheksperymentowalam, chcialam zmienic troche garderobe, ale wroce do mojego poprzedniego sposobu ubierania sie. Jest jednak spory problem z kluczowym elementem garderoby ktora musze miec do pracy. Mianowicie zakiety, marynarki, plaszcze wygladaja na mnie bardzo zle. Jestem przyzwyczajona do miekkich materialow na gorze bo po prostu lepiej pokdreslaja sylwetke. Zakiety to jednak problem bo przy szerokich ramionach i malych piersiach wygladam w zakietach i plaszczach przygnebiajaco i jak wieszak. Jakie zakiety/marynarki najlepiej nosic osobie szczuplej ktora ma male piersi i szerokie ramiona?

    • Daisy

      Próbowałaś marynarek/żakietów z podwiniętymi rękawami? Albo o takim fasonie jak ten na kolażu Marii z Geraldine Saglio? Nie za krótki i nie za długi, w tej długości fajnie wyeksponowane są nogi ….

    • makate

      A czy możesz w pracy nosić żakiety z mniej oficjalnych materiałów, np. takie dzianinowe? Może układałyby się lepiej?
      Czy noszenie żakietu przez cały czas rozpiętego nie pomaga? Ja mam raczej niewielki biust (ale ramiona też) i wydaje mi się, że rozpięty żakiet wygląda dużo lepiej na mnie – nie wiem jednak, czy to zasada uniwersalna..

    • Dziadova

      Mam mały biust i ramiona szerokie i wydaje mi się, że tak jak piszą dziewczyny, lepiej układa się żakiet z lekko elastycznego materiału. Też czasem muszę wskoczyć w żakiet i większość mam z jakimś małym ,,bajerem” (typu luźne poły od pasa w dół, jakieś geometryczne kieszenie, zaszewki w talii ,,na wierzchu”), żeby efekt płaskiej szerokiej klatki nie psuł mi humoru (ładny jest np. ten http://www.emonnari.pl/product_picture/fit_in_900x1286/e54c1eebf020409b936d172801894269.jpg)
      Albo ciemny żakiet z głębokim ostrym dekoltem czy rozpięty i jasna bluzka z lejącego materiału pod spodem. W tym też nieźle się czuję. Gorzej jest z płaszczem – dekolt V zdecydowanie nie jest przyjazny w naszym klimacie :/ Domyślam się, że podobnie jak ja, że zanim coś kupisz to musisz przymierzyć bagatelka sto sztuk odzieży…

    • Kasikowa

      Wydaje mi się, że ważna jest linia wszycia rękawa. Ja bardzo źle wyglądam w takich, choćby trochę opadających. Oczywiście żadnych poduszek, watowania, usztywniania,szerokich klap, okrągłych kołnierzy. Natomiast sprawdzają się stójki, nawet patki na ramionach, pod warunkiem, że rękaw jest wysoko wszyty. Jeśli chodzi o bluzki, to przynajmniej u mnie sprawdzają się takie proste, koszulowe, albo luźniejsze w części pod ramionami. Czyli niewielki nietoperz, a nie bufka.
      Dołączam się do podziękowań za ten post, bo sama dysponuję tzw. trudną sylwetką, której częścią są właśnie bary pływaczki. Poza tym brak talii, wystające, latynoskie pośladki, a wszystko przy wzroście 158. Rozmiar w biodrach 38, w biuście 42 i to nie przez biust. Kupno sukienki graniczy z cudem. Właściwie nie mam takiej, w której czułabym się idealnie. Na szczęście sprawdzają się spódnice ołówkowe, albo o fasonie tulipana.

  34. Magdalena

    O, wpis dla mnie :) Może moje ramiona nie są jakieś gigantycznie szerokie, ale szersze niż biodra na pewno. Zasad dla tej sylwetki praktycznie wcześniej nie znałam, stąd tym większa ma wdzięczność dla Ciebie, Mario :) Ale, ale…żebyś TY polecała żakiet z 100% poliestru? Nie idźmy tą drogą, proszę…
    P.S. A na marginesie, wiosennych, ciepłych i kwietnych Świąt :)

  35. Magdalena

    Aha, dodam, że nie uważam, żeby moje ramiona stwarzały problem do tuszowania, bo są wysportowane i ładne, ale jak się kiedyś wystroiłam w żakiet a’la lata 80.-te z poduchami i bufkami, to sama się przestraszyłam, wyglądałam jak typowa marchewa – szeroko u góry, wąsko na dole :) Przy okazji mam małą różnicę talia-biodra (ok. 20 cm) i również dokładam się do prośby o inspiracje (może jakaś ikona-gwiazda o takiej sylwetce?) dla takiego typu sylwetki.Pozdrawiam :)

  36. Gosia

    Zakładam bluzki z rękawami zakrywającymi ramiona, bo inaczej czuję się żle. Lubię większy okrągły dekolt i ciemne kolory. Podoba mi się ostatni zestaw.

  37. aga

    Jestem zawiedziona ze moj komentarz byl odrzucony. Nic zlego przeciez nie napisalam.

    • Maria Autor wpisu

      Hej, wpadł do spamu, wczoraj go przywróciłam. Bardzo fajny komentarz :)

  38. makate

    Temat szerokich ramion mnie nie dotyczy, ale i tak chciałam napisać, że baaardzo podobają mi się dwa ostatnie zestawy!
    Nie znałam określenia skater dress, a bardzo lubię ten fason, byle sukienka nie była super krótka, ta zaproponowana przez ciebie byłaby świetna :) A ostatni zestaw to coś w czym chyba większość kobiet będzie ładnie wyglądać, czyż nie? Aż wstyd przyznać, że wkładanie koszuli/bluzki do środka odkryłam dopiero parę miesięcy temu – i okazało się, że z moich ubrań mogę stworzyć mnóstwo zupełnie nowych zestawów! ;)

  39. Agu

    Nie mam szerokich ramion ale mega podobają mi się te zestawy. Biała sukienka w kwiaty jest cudowna! Ten zestaw w czerni tez bym z chęcią założyła (a ja tak nie lubię tego koloru w wersji Total :P) – tu jest elegancki i seksowny :)

  40. hanyska

    Jestem posiadaczką szerokich ramion i wąskich bioder. Myślę, że szerokie ramiona można „zakryć” długimi włosami, zawsze kiedy moje włosy są krótsze lub spięte moje ramiona przeszkadzają mi bardziej. Nie każdemu niestety takie rozwiązanie odpowiada.

  41. hanyska

    Myślę, że szerokie ramiona można „zakryć” długimi włosami, zawsze kiedy moje włosy są krótsze lub spięte moje ramiona przeszkadzają mi bardziej. Nie każdemu niestety takie rozwiązanie odpowiada.

  42. fanka zielonej herbaty

    Czekalam na ten wpis. Dziekuje :-)

    Uwielbiam sylwetke z ostatniej propozycji: rozkloszowane spodnice i wpuszczone w nie bluzki z dekoltem karo. Ten patent naprawde dziala!
    Jesli chodzi o sukienki, to i mnie sie wydaje, ze taki model sie nie sprawdza. Szerokie ramiona sa zazwyczaj pulchne i nalezaloby je raczej zakrywac. Sukienki o takim kroju, ale z szerszym rekawem do lokcia dzialaja cuda.
    Stroj Elle Macpherson wcale mi sie nie podoba. Spodnie biodrowki i gladki golf masakruja jej figure. Ja unikam jak ognia takich zestwow.

    Dzis mam na sobie czarne cygaretki i pasiasta bluzke z dekoltem V wylozona na spodnie. I nawet nie widze tych moich szerokich ramion :-)

  43. mycoralpink

    Co mi pomaga ukryć szerokie ramiona:
    – rozkloszowane spódnice
    – baskinka
    – jeżeli koszule to z lejących materiałów i bez kołnierzyka
    – dekolty: w serek , w kształcie serca lub owalne
    – szerokie rękawy przy nadgarstkach
    – bluzki z szerokimi, prostymi ramiączkami
    – rozkloszowane płaszcze wiązane w talii
    – marynarki i kardigany nie mogą być krótkie

  44. sara

    Ja też mam szerokie ramiona :( I bardzo trudno mi to zaakceptować. Moim atutem jest ładne wcięcie w talii, ale eksponowanie talii chyba się kłuci z ukrywaniem szerokich ramion. Może znacie jakieś sposoby by połączyć te dwie rzeczy?

  45. kaguya

    Również jestem posiadaczką szerokich ramion (do tego obojczyki mam kościste), ale mam średni biust, zauważalny na tle sylwetki. Ramion nie ukrywam, ale nie noszę koszulek na cienkich ramiączkach, bo wyglądam topornie (może również przez biust)

  46. MyLivingSpace

    Witaj, bardzo podobają mi się kolaże ubrań i zastanawiam się jaki to styl?
    Szczególnie kolaż 1,2,3,4- dziewczyna z sąsiedztwa tu pasuje?
    Będę wdzięczna za odpowiedź :)
    P.s. Na bloga trafiłam po lekturze „Slow fashion”

  47. Moikka

    Jestem posiadaczką bardzo szerokich, masywnych ramion. Mam 162 cm i waze 60 kg. Ciagle slysze pytania czy cos trenuje, bo mam taaak masywne barki, ze to az niemozliwe. Przez to od zawsze jestem nazywana pulchną kluską;) Czy moge wystac Pani zdjecie ramion i liczyc na jakies porady?

  48. wczerni

    Mario jeżeli w ramach uzupełnienia tematu mogę coś dodać to na temat szerokich ramion napisałam cały cykl wpisów „jak się ubrać gdy mam szerokie ramiona” http://www.wczerni.pl. wszystko rozbite na poszczególne elementy ubioru z omówieniem detali dokładnie pokazane na rysunkach. Można przekonać się na własne oczy jaki efekt dają np wspomniane przez Ciebie kieszenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x