Kolekcje zaprezentowane we Włoszech oglądałam z przyjemnością. Znowu nie było mocno odkrywczych tematów, ale muszę przyznać, że moje ulubione odwołania do etno były przedstawione w bardzo zadowalający sposób. Za ulubioną kolekcję muszę uznać tę od Roberto Cavalli’ego. Kto by pomyślał, że mistrz kiczu i przesady tak mi zaimponuje…

Luisa BeccariaLuisa BeccariaAgnonaAgnonaFendi
FendiMax MaraMax MaraPorts 1961
Ports 1961Costume NationalCostume NationalEmporio ArmaniEmporio ArmaniSportmax
SportmaxEtro
Etro Tod’sTod'sIcebergIcebergBottega Veneta Bottega VenetaJil SanderJil SanderEmilio Pucci Emilio PucciRoberto CavalliRoberto CavalliPhilipp PleinPhilipp PleinGianfranco FerreGianfranco FerreMissoni
MissoniMarni
MarniWszystkie zdjęcia pochodzą ze style.com.

Słuchajcie: żarty się skończyły. Na deser zostaje Paryż. Paryski Tydzień Mody o głowę bije pozostałe. Jutro koniec, więc na poniedziałek będzie wiele do oglądania:) Coś Wam się szczególnie spodobało z Mediolanu?