Opinia

Ludzie mody

Nie zawsze udaje mi się być na bieżąco ze wszystkimi kolekcjami, ale zawsze wiem, gdzie mogę się zwrócić, gdy szukam czegoś pięknego i prostego. Obecnie zmieniłam troszkę kierunek estetyczny, który sprawia mi największą radość do obserwowania. Jakoś nie mam w sobie potrzeby, by oglądać czegoś odkrywczego albo wręcz przeciwnie – czegoś, co większość podziwia. Troszkę mnie już znużyła nieprzewidywalność pewnych projektantów, których do tej pory ceniłam jak Ricka Owensa czy Driesa Van Notena i nie potrafię tak świadomie oglądać ich kolekcji i robić „och, ach” (wiem jak to paradoksalnie brzmi: znudzić się nieprzewidywalnością). Bardziej skłaniam się ku prostocie i spokojowi, której mam wrażenie, wciąż mamy niedosyt.

Osoba Christopha Lemaire jest moją ostatnią obsesją. Nie tylko kolekcje, ale i wywiady, zdjęcia z jego partnerką życiową – wszystko układa się w bardzo spójną i pociągającą całość – prostego człowieka, który absolutnie nie zamierza szokować, tylko ubierać mężczyzn i kobiety w ubrania wygodne, proste, miękkie, pierwotne w pewnym sensie.lemaireU góry kolekcja fall 2015, na dole prefall 2015, źródło zdjęć: strona Christophe Lemaire

I siostry Olsen, które nie popełniają błędów. Dla mnie one są ucieleśnieniem takiego człowieka, który ma wizję, wymyśla siebie, swój styl i je realizuje. One najbardziej ze wszystkich znanych mi osób, ubierają się klasycznie, czyli dokładnie tak, jak sobie to w głowie poukładają – nie bacząc na nikogo, są same dla siebie standardem.  the rowU góry kolekcja fall 2015, na dole resort 2016, źródło zdjęć: style.com

Czasem nawet wolę zamiast nasiadówek na style.com i przeglądania wszystkich kolekcji jak leci, dowiedzieć się czegoś więcej o tych projektantach i pooglądać jakieś ich starsze kolekcje. Lemaire przed założeniem swojej własnej marki pracował w Lacoste i Hermesie, więc do zgłębienia jest jeszcze dużo materiału jego autorstwa. Ludzie zajmujący się zawodowo modą są często bardziej ciekawi, choć na pewno też i mocniej wycofani niż Ci, którzy pojawiają się na pierwszych stronach magazynów o modzie. Na moim pintereście jest tablica People of fashion, gdzie umieszczam zdjęcia inspirujących ludzi z branży mody.

Czy są jakieś osoby zajmujące się modą,  które lubicie?

KOMENTARZE

  1. Shield

    Właśnie sobie o Tobie Mario pomyślałam przeglądając stronę młodej polskiej marki Pulpa.
    Piękna sukienka koszulowa.
    http://pulpashop.com/sklep/lea-l-i-g-h-t/

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję, widziałam, nawet linkowałam na fejsie do tej kolekcji, bo jest śliczna. A nie wiem czy się skuszę, bo mam dużo innych koncepcji w głowie, a one wszystkie zawierają jednak jakieś inne kolory niż te które mam w swojej regule. Ostatnio otworzyłam szafę, bo chciałam jakiś inny kolor od czerni ubrać i pojawiła się przed oczami wielka plama czarnego z czymś białym haha. I teraz siedzę i piszę te słowa w szarych jeansach i granatowej koszulce, więc szaleństwo na całego :)

  2. marzena

    I ja lubię prostotę w kolekcjach, im mniej tym lepiej i są do noszenia… pozdrawiam

  3. Cicha Woda

    O! Jakie piękne płaszcze u sióstr Olsen.
    Mario, a może jakaś nowa seria przedstawiająca te starsze polskie marki odzieżowe i ich twórców?
    Tak w pigułce plus Twoje cudne kolaże… się mi marzy ;)

  4. Sali

    Prostota jest trudniejsza niż właśnie szokowanie.Łatwo przecież zrobić kolekcję w jakiś nieprawdopodobnych krojach ,wzorach itp i zachwycić .Zafascynowanie czymś prostym jest o wiele trudniejsze.Wymaga kunsztu,przemyślenia wyczucia stylu.To co pokazałaś jest proste,w spokojnych kolorach,klasycznych formach , a i tak jest w nich coś takiego co sprawia ,że można patrzeć i patrzeć.

  5. Dziadova

    U mnie to byłby Yohji Yamamoto – nie ma takiej kolekcji na którą nie patrzyłabym z przyjemnością. No i szerokie spodnie… ;)

  6. Avarati

    Prostota jest tym, co najtrudniej zauważyć, bo dziś, co jest efektywne i szybkie jest na topie. Myślę, że to jest też kwestia dojrzałości, zebrania doświadczeń, które kształtują nas i nasze gusta. Choć zdjęcia, które tutaj pokazałaś, cechuje pewne dostojeństwo,
    Jeśli chodzi o projektantów, to obecnie najbardziej cenię Blumarine, Armani, Dior czy Bouchra Jarrar, choć przyznaję ze wstydem, nie pomyślałam o tym, żeby bliżej nie zainteresować się ich twórcami. Polecam przeczytać artykuł Szarmanta o Oscarze De La Renta. oscar-de-la-renta Ujmuje mnie ta elegancja, a zarem to, że ś.p. projektant potrafił się ubrać klasycznie i z wyobraźnią ;)

  7. iwona

    Olsenki są genialne. Kocham je za to, za co normalni ludzie je nienawidzą, za spokój i aseksualność.

  8. ruby

    Prostota – najcudniejsza! Zdjęcia wybrałaś przepiękne :)

  9. Biurowa

    Jenna Lyons!

    Kobieta, która sporo przeszła w młodzieńczych latach – poważna choroba, straciła zęby i i nosi protezę, z czym wcale się nie kryje. Ma swój niepowtarzalny styl, jedyny w swoim rodzaju. Jej wolno wszystko i wygląda w tym fantastycznie…

  10. simplife.pl

    Fajnie że wciąż są projektanci, którzy widzą przede wszystkim człowieka i zastanawiają się jak on będzie się czuł, a nie dążą tylko do tego, żeby jak najbardziej zszokować odbiorców :)

  11. Maggie

    Musze przyznać, że projektantów zawsze widziałam (stereotypowo chyba) jako takich ekscentrycznych, egoistycznych ludzi, którzy to uważają się za wielkich artystów, co gwiazdorzą. Ale ostatnim czasem przekonałam się, że istnieją tacy, co naprawdę są skromni i są prawdziwymi artystami, dla siebie, a nie dla pokazania się. Zauroczył mnie ten Lemaire.

    • Maria Autor wpisu

      Taki spokój z niego bije, że aż to jest osobliwe. I dla mnie bardzo się to przekłada na projekty.

  12. Ewa

    Przyznaję, zupełnie nie wyznaję się na projektantach i kolekcjach (i nawet do tego nie aspiruję, jako nieuleczalna modowa nudziara), na takie przykłady szlachetnej prostoty patrzy mi się jednak z przyjemnością. A płaszcz z kapturem to coś pięknego. Nieustannie zachwyca mnie kiedy ubraniu udaje się połączyć cechy działa sztuki użytkowej z funkcjonalnością.
    Chyba jest teraz najlepsza pora, żeby się zaprzyjaźnić z estetycznym minimalizmem, kiedy nie mamy ochoty zakładać na siebie zbyt wiele. Ostatnio jakoś często dopada mnie chęć na monochrom, bo kojarzy mi się bardzo czysto, a tego nigdy nie za wiele w upały. ;]

    • Maria Autor wpisu

      Na pewno jest to fajny oddech od masy nie za dobrych jakościowo i pstrokatych ubrań, które na dobrą sprawę szybko męczą.

  13. Ewa Wiktoria

    Nigdy nie interesowałam się projektantami. W większości kolekcji , które zdarzało mi się oglądać , ubrania nie nadawały się do noszenia przez ” normalnych ludzi „. Jestem osobą praktyczną ( może za bardzo ) i taka ” sztuka dla sztuki ” jeśli chodzi o odzież nie interesuje mnie . Mogę oglądać coś , co nadaje się do noszenia ( wg moich kryteriów oczywiście ). Celebrytki w większości noszą to, co na topie , więc też nie dla mnie. Skutkiem tego jest naprawdę mało kobiet , które mogą być dla mnie jakąś inspiracją. Szkoda.

  14. Magda

    lubię oglądać, za szlachetność bijącą z tych prostych strojów i podziwiam ludzi noszących minimalizm z klasa i konsekwencją. Sama zredukowałam moją garderobę do prostych krojów, w większości bez wzorów i udziwnień. Jednak doszłam do tego, że brakuje mi wzorów i kolorów, dlatego teraz uzupełniam moją szafę o takowe.

    • Magda

      co do siostr Olsen, to one są dla mnie modowymi kameleonami. Zupełnie nie widzę w ich stylu konsekwencji.

      • Maria Autor wpisu

        A ja właśnie doskonale je rozumiem i dla mnie ich styl jest bardzo logiczny. To znaczy to jak wyglądają teraz na tle tego, co było kiedyś. I to jaką klientelę sobie wybierają i nie idą na łatwiznę.

  15. Inga

    Ja także bardzo lubię siostry Olsen, ale wśród projektantów mam też inne swoje typy. Uwielbiam oglądać kolekcje takich projektantów, jak Zuhair Murad, Elie Saab, Michael Cinco, Delphine Manivet, Merchesa, Zac Posen, Alexander McQueen, Krikor Jabotian, Dilek Hanif, Zang Toi, Burberry, Rami Kadi, Valentino, Jenny Packham, Ralph Lauren, Dany Atrache.
    Ostatnio odkryłam Andrew Gn. Nie wiem, gdzie się przede mną chował tyle czasu, bo z miejsca został moim absolutnym ulubieńcem.

  16. warpaint

    Pomyślałam sobie o takim poście. Styl 3 kobiet, matki i córek: Jane Birkin, Charlotte Gainsbourg i Lou Doillon. Niby french chic, ale nie do końca.

  17. Monika

    Mario, jeśli Twoje własne stylizacje zbliżą się choć trochę do pokazywanego dziś przez Ciebie stylu, to chętnie wrócę do ich oglądania.

    • Magda

      Ja widzę spora inspiracje stylu Marii tymi projektami.

      • Monika

        Inspiracje tak, stylu jeszcze nie.

  18. Daisy Rosso

    Christoph Lemaire ostatnio też mi się rzucił w oczy :) Jest fajny, ale trochę „nie mój”. Wolę klasykę z nutą retro, taką w stylu Audrey Hepburn, poza tym mam podobną do niej filigranową sylwetkę i to do mnie pasuje.
    W ogóle chyba powinnam podziękować, bo przez Twój blog wreszcie postanowiłam się jaśniej określić i lepiej sprecyzować swój styl poprzez ograniczenie ubrań do pewnych kolorów (za wyjątkiem sukienek, nie mogę wyrzucić niektórych z nich, a poza tym odrobina odmiany przyda się czasem). Miałaś o tym bardzo fajny post kiedyś. Dziękuję, Mario!

  19. m.

    Verde Visconti.

  20. Anne

    Mnie zachwyciła ostatnio kolekcja black merino z this is non – piękne, proste formy i wysokiej jakości materiały, myślę, że może Ci się spodobać. Bardzo inspirująca, jak dla mnie.

  21. Agata J.

    Zakochałam się w tej kremowej stylizacji z kolekcji Christopha Lemaire :)…. pozostaje mi pomarzyć.

  22. Marta

    Dla mnie są to wciąż stroje do oglądania :-) Każda ze znanych mi realnie osób, gdyby tak się ubrała, wyglądałaby hmm ekscentrycznie bardzo :-) Jestem na urlopie i z jednej z gazet dowiedziałam się o książce Agaty Dominik „Po drugiej stronie lustra. Jak być ubraną a nie przebraną” Wygooglałam ją sobie, wywiad zachęcającyhttp://modaija.pl/kjk/wywiad-z-agata-dominik-autorka-poradnika-po-drugiej-stronie-lustra-jak-byc-ubrana-a-nie-przebrana/ , cena książki mniej, ale może gdzieś się na nią natknę.
    Podejście kojarzy mi się z Tobą :-)
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x