Zakupy

Lista życzeń

Bez zbędnego wprowadzenia: co by było, gdyby ktoś wam powiedział, że możecie sobie wybrać za darmo pięć luksusowych ubrań lub dodatków? Mnie osobiście nie stać na rzeczy od projektanta, ale czasem można pomarzyć. Na mojej liście nie ma torebki od Chanel, czy sukienki od Eli’ego Saaba, bo nie lubię rzeczy, które zakłada się tylko raz lub otacza kultem. Jest za to 5 przedmiotów, które bym non stop użytkowała, nie robiąc w domu sanktuarium wokół nich. Chciałabym mieć takie rzeczy, które mogłabym założyć w biały dzień i iść w nich do pracy:)

najbardziej pożądane rzeczy od projektantów, acne, dries van noten, balmain, givenchy, margiela

Sukienka jest piękna i tajemnicza, tak jak cała kolekcja wiosenna 2012 Driesa Van Notena. Fotografie krajobrazów na ubraniach zaczęły się od niego, a teraz już są wszędzie. Ja chcę oryginał. Kolczyki od Balmaina to dalej fascynacja latami 80-tymi. Torba Givenchy to po prostu kontynuacja zachwytu nad czarną skórą, który jak sądzę nie przejdzie mi do końca życia. Buty od Margieli to chyba najbardziej upragniona rzecz z tej listy. Wystarczy na nie spojrzeć i wiadomo, że albo się pokocha, albo znienawidzi. I wreszcie trzy warstwy niebieskiego zaklęte w cudeńkach od Acne.

Przeliczając na konretne pieniądze, lista nie wygląda zachęcająco:
– sukienka Dries Van Noten – 1075EUR
– kolczyki Balmain – 257EUR
– torba Givenchy – 2782EUR
– botki Maison Martin Margiela – 595EUR
– platformy Acne – 400EUR
RAZEM – 5109EUR

Jakoś nie uśmiecha mi się płacić ponad 20 tysięcy złotych za pięć rzeczy. Przynajmniej na razie:)

Wracając do małych rzeczy. Pisałam o zakupie cieni z Inglota tutaj. Po ponad dwumiesięcznym stosowaniu muszę wyznać, że jestem rozczarowana. Cienie już po godzinie ścierają się ze środka powieki. W rezultacie wygląda to tak, jakbym miała mocno umalowane wewnętrzne kąciki oczu, a środek był nieumalowany. Nie mówiąc już o poziomych paskach na powiekach, co też się zdarza. W ciągu dnia się poprawiam. To co byłą zaletą – wielkość, jest teraz największą wadą. Muszę znowu szukać idealnych cieni.

A może wy mogłybyście polecić mi jakąś konkretną markę cieni do powiek? Szukam raczej paletki niż pojedynczego koloru. Najbardziej zależy mi na trwałości.

KOMENTARZE

  1. Biurowa

    Oj, co do cieni to nie pomogę, bo mam tylko jeden. W kremie :)

    Ale gdyby mi ktoś chciał zafundować luksusowe rzeczy to byłaby tam na bank klasyczna pikowana torebka Chanel na łańcuszku, kultowy żakiet Chanel (ten z Twojego poprzedniego bloga), klasyczne szpilki od Manolo Blahnik, torebka od Louisa Vuittona do pracy (czarna, nie brązowo-żółta, która jest najczęściej podrabiana i dostępna na każdym bazarze) oraz zegarek Patek :D

    • Maria Autor wpisu

      Musiałam sobie wygooglować te zegarki, bo nie znałam – wstyd się przyznać. Cudeńka. Coś pięknego.

  2. Ruda

    Hmm, chyba bym musiała się bardzo długo zastanawiać nad wyborem tych luksusowych rzeczy , a to dlatego, że na temat luksusu w modzie ma wiedza jest znikoma,heh. Nie interesuję się, gdyż to nie jest na moją kieszeń, więc po prostu nie zaprzątam sobie głowy. :-D
    Oczywiście czasem zerkam na różne pokazy, mniej więcej wiem co się w światku modowym dzieje, ale nie marzę o czymś konkretnym.

    Maria, jeśli chodzi o trwałość cieni, to polecam bazę pod cienie z artdeco. Do kupienia w Douglasie. Od 3 lat jestem wierna temu specyfikowi i powiem, że każde cienie, czy te za 40 zł, czy za 5 zeta trzymają się powieki przez dobrych kilka godzin. Nic się nie roluje, nie ściera, naprawdę udane mazidło.

    • Maria Autor wpisu

      Wow, dziękuję. Lubię jak ktoś się nie szczypie, tylko mówi wprost i potrafi polecić coś bez: „a może…, nie wiem jak Tobie…” itd. Pójdę i kupię tę bazę.

  3. fanka zielonej herbaty

    Szczerze mowiac, to i ja jestem rozczarowana cieniami Inglota. W zeszle wakacje kupilam sobie paletke z 5 przeze mnie wybranymi kolorami (ciemna zielen, fiolet, braz, szampan i cien do brwi) i poza dwoma ostatnimi nic sie nie nadaje. Ale zeby bylo smieszniej mam rowniez cienie od Diora i tez nie jestem z nich zadowolona! Podobno lekiem na cale zlo bylaby baza pod cienie… Troche zaczyna mnie przerazac ilosc kosmetykow, ktorych trzeba by uzyc, by upodobnic sie do czlowieka ;-)

    Moja lista marzen: * Birkin (ruda)
    * portfel Continental od Mulberry (najchetniej kremowy)
    * Loubuty (dowolne)
    * tweedowy zakiet Chanel
    wiecej grzechow nie pamietam.

    W przeciwienstwie do Ciebie, Mario, poki co zadowalam sie produktami „a la”, w miare dobrej jakosci. I nie odprowadzam podatku od marzen :-D

    • Maria Autor wpisu

      Coś musi być na rzeczy z tą bazą. Jak już deklarowałam pod Rudej komentarzem kupię ją sobie. Zarówno Ty, jak i Biurowa wciągnęłyście na listę bardzo stylowe rzeczy. Pozazdrościć gustu, hihi.

      • Biurowa

        też myślałam o birkin, albo kelly bag, ale stanęło na lułi vitą :-)
        choć co do tweedowego żakietu od Chanel byłyśmy zgodne.

        no, to lecę sprawdzić stan konta :-D

        • fanka zielonej herbaty

          Hi, hi, hi, na moim nawet po wyplacie byloby za malo na choc jedna z tych rzeczy. Ale nic to! Marzy sie dalej :-)

          • Maria Autor wpisu

            Zwłaszcza, że Biurowa wybrała bardzo skromny zegareczek:)

        • Biurowa

          A jak! Sponsor płaci! :D

  4. Hazel

    Potwierdzam opinie odnośnie bazy Artdeco. Teraz używam Shiseido i jestem bardzo zadowolona. Dior dawał piękny efekt, ale rzeczywiście ścierał się i rozmazywał. Co do listy marzeń: ciężko byłoby wybrać pięć rzeczy, choć właściwie moja lista nie jest tak sprecyzowana :-). Torebka Bottega Veneta, ale Hamilton Michela Korsa też dałaby radę :-) Ta sukienka jest rzeczywiście wspaniała. Dżungla jak z Lostów.

    • Maria Autor wpisu

      No to teraz już wiem na 100% co robić:)

  5. Maria Autor wpisu

    Dziewczyny, obczajcie to: http://www.dunkashop.com/product-pol-1815-Tunika-Soya-Jacinta-2-.html. I co teraz, mam to kupić? Bo niby jest takie samo i na pewno zerżnięte od Driesa Van Notena. Z drugiej strony poliester. Ale numer…

    • fanka zielonej herbaty

      Mario, kupuj! Chcesz miec sukienke/tunike z takim wlasnie nadrukiem. Oryginal jest poza zasiegiem. Wiem, poliester… ale co dzis nie jest z poliestru! Ja tez niby ciagle na niego narzekam, ale pewnie polowa rzeczy w mojej szafie jest z niego albo w calosci, albo czesciowo.

      Albo szukaj dalej (masz talent do wynajdowania) czegos w lepszym gatunku. Ja jednak uwazam, ze kupujac te tunike spelnilabys swoje marzenie. Za 60 zl!

  6. aga

    do tej ‚skromnej’ listy, ja dorzuciłabym kilka „gratów” Guidi. buty tego pana śnią mi się po nocach ;))

  7. Pani La Mome

    Gdybym była bogata spełniłabym twoje ciuchowe życzenia, by zobaczyć Cię w tej sukience i kolczykach:)

    A ja się wyłamię odnośnie makijażu – moim zdaniem baza nie jest potrzebna, by cienie się trzymały na powiece (mam bazę kryolan, ale jej nie używam, bo nie muszę). Na powiece musi być dobry podkład zafiksowany pudrem i cień dobrze roztarty. A używam naprawdę różnych cieni, w tym inglota i dają radę.

    • Maria Autor wpisu

      Jakie to miłe, że byś spełniła moje życzenie:) Spróbuję też tak jak mówisz z cieniem, jeszcze nie kupiłam bazy. Może ja po prostu żyłam do tej pory złudzeniem, że wystarczy położyć sam cień i będzie się długo trzymać…

  8. Pani La Mome

    Acha, kup tę sukienkę czy tunikę – ja Cię w niej widzę, cena też nie jest mordercza;)

  9. szpiegula

    straszne!
    a ja nie chcę (chyba) aktualnie żadnej torebki, i nie zbieram nawet na luja vitłona.

    też zazwyczaj szukam czegoś zamiast ;-)
    w sensie- nie gardzę sieciówkami….

    na bazie rozmów o zegarkach przypomniało mi się, że kiedyś podobał mi się ten fortis: http://i2.pinger.pl/pgr319/5a5e80bc0015404751b5c199/fortis-596-18-61-iq.jpg
    mogłabym chcieć też takie buty: http://i2.pinger.pl/pgr240/e510c2a50018980251b5c19a/OSBORN_ALTER_HOUNDS_BOOT.jpg
    i żeby podrapać za uszkiem to dziecko, którym nadal jestem: http://i.pinger.pl/pgr279/22f518740008d3b751b5c199/1518079.jpg :D

    • Maria Autor wpisu

      Ja też chcę te jeżyki! Powaga!!!

  10. szpiegula

    z rzeczy z wyższej półki- bez wahania łyknęłabym tego castelbajaca http://pixel.nymag.com/imgs/fashion/shows/2012/spring/paris/rtw/jean-charles-de-castelbajac/collection-full-length/16.o.jpg/a_4x-vertical.jpg
    a przynajmniej górę.
    ale boję się sprawdzać ceny…

  11. IKG

    Cienie z inglota tylko w połączeniu z dobrą bazą pod cienie, wtedy trwałość murowana :)

  12. KatePoz

    Buty kopytka/raciczki the best :)

  13. Mlle Catherine

    Sukienka śliczna. Sama chętnie bym się skusiła. Do noszenia zarówno na co dzień, do pracy, a nawet na wieczorne wyjście. Niestety cena zbytnio nie przyciąga. Kolczyki i torebka również świetne. Jednak buty nie wpisują się w mój gust. Pozdrawiam

  14. ledzeppelin3

    MAC jest świetny, benefit i sephora- wszystko paletki. Sephora najtańsza a jakościowo bardzo ok.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x