Mój styl

Kobalt u Marii

Tę sukienkę pokazywałam Wam już we wpisie Moodboardy dla brunetek. Jak to zwykle bywa przy robieniu moodboardów, zakochałam się w kolorze. Teraz na pewno będę robić tak, że coś sobie zamówię, a później dopiero umieszczę to w kolażu, bo ostatnio doszłam do wniosku, że chciałabym spódnicę, ale została już wykupiona. Chodzi o czerwoną w kwiaty z kolażu z Keirą Kneightley (styl romantyczny – kobiety). I to jest właśnie minus takiego podejścia, jakie ja mam. Zrobić kolaż, zakochać się w kolorze lub formie, zwlekać z zamówieniem (bo ja strasznie zawsze długo myślę przed kupnem), zdecydować się i oczywiście wejść na stronę, kiedy towaru już nie ma.

W każdym razie kobaltowa sukienka jest śliczna, tania, dobrej jakości i doskonała na co dzień (z Birkami). Co najbardziej uwielbiam, to tę góra i kształt rękawów. Czuję się super w takim dekolcie. Widziałabym w szafie jeszcze dłuższą wersję tej sukienki w jakimś ciemnym kolorze np. butelkowej zieleni. Oczywiście znowu się zakochałam w zieleni po moodboardach dla szatynek :)kobaltowa sukienkasukienka – Anna Field, buty – Clarks (model Flake Berry)

Co do złota przy twarzy to ratuje mnie delikatna opalenizna. Ale poza tym dniem w którym robiłam zdjęcia, już naszyjnika nie zakładałam do sukienki. Jakoś czuję, że ona broni się sama. Mocny makijaż byłby dużą przesadą.

Nie pamiętam kiedy miałam na sobie ostatnio spodnie…

KOMENTARZE

  1. Ewa Wiktoria

    Wow! Uwielbiam kobiety w sukienkach. Oczywiście szczupłe i urodziwe najbardziej. Tak trzymaj!

  2. ika

    Ta sukienka „robi” Ci idealną sylwetkę klepsydry. Wyglądasz mega zgrabnie, a kolor jest boski!

    • tantienko

      Hm, ja widzę poszerzenie górnej części sylwetki (przez rękawy), więc nie jest symetrycznie jak w klepsydrze. Ale przecież nie musi być.
      Fajna sukienka, choć dla mnie byłaby za krótka. Siedziałam przedwczoraj na dłuższym spotkaniu naprzeciwko kobiety w krótkiej spódnicy i miałam widok na jej majtki… Tu – też dzięki dzianinie – raczej nie będzie tego efektu, ale nie rozumiem zakładania takich krótkich rzeczy, szczególnie do pracy. To nie do Ciebie Mario jakaś uwaga.
      Faktycznie ten wisiorek niepotrzebny.

      • Maria Autor wpisu

        Jak nie można się swobodnie schylić albo trzeba uważać przy siadaniu to kiecka jest za krótka, tak to rozkminiam. Nie mam z nią takich problemów, więc uważam ją za nie za krótką :) Widoczne gacie to jakieś nieporozumienie…

  3. Achtung Baby

    Zgadzam się, wyglądasz świetnie!

  4. Karolina

    Wyglądasz idealnie! Ten kolor jest dla Ciebie stworzony. To zdecydowanie moja ulubiona stylizacja na tym blogu! :)

  5. Karierownia

    Masz rację – ta sukienka jest tak cudowna, że nawet nie potrzebuje dodatków! Ewentualnie widziałabym ją z delikatną bransoletką, albo jakimś ślicznym kobiecym zegarkiem (ale ja mam fioła na punkcie zegarków :). Piękny plener, nie wiem gdzie mieszkasz, ale wygląda mi to jak Puszcza Niepołomicka :)

  6. Magda

    Pięknie Ci w tym kolorze i kroju. Szczegolnie podoba mi sie drapowanie w talii. Dla siebie musiałaby wybrać inne rękawy. Znam ten problem z odwlekaniem zakupu. Ile razy coś mi tak przepadło. Ostatnio jednak również dosyć konsekwentnie realizuje moje pomysły. Kupilam na ebayu skórzaną spódnice za grosze. Teraz pozostaje zainwestować w przeróbki krawieckie i dreams come true!

  7. Luthien

    Śliczna sukienka, Mario,śliczna figura i śliczne nogi <3

  8. Sali

    Śliczna sukienka ,bardzo ci w niej do twarzy.Przyjdzie jesień to spodnie dadzą o sobie znać :)

  9. Ewa

    Te wszystkie kuse kiecki są stworzone dla takich nóg jak na załączonym obrazku. Pięknie.
    Naszyjnik jest sam w sobie ładny, ale jakoś mi nie gra, przeniosłabym to złoto na rękę, ale to tylko moja subiektywna opinia.

  10. mallib

    Nie cierpię takich rękawów :P wszelkich nietoperzy i innych poszerzaczy w ramionach. Spowodowane jest to tym iż sama mam szerokie ramiona i nie rozumiem kobiet, które zasłaniają/zniekształcają swoje ładna drobne ramiona. Fajnie widzieć u ciebie trochę koloru :)

    • Maria Autor wpisu

      Ha, a ja właśnie kocham, lubię też poduchy na ramionach, ale się jeszcze nie odważyłam :)

  11. Renata

    Zupełnie nie na temat- odkryłam tego bloga dzięki simplicite.pl/ i przeczytałam, pochłonęłam wszystkie wpisy w ciągu 3 dni, nie mogłam się oderwać, oczywiście do pewnych treści będę wracać ale nigdzie u nikogo nie dostałam tak solidnej dawki wiedzy o modzie szeroko pojętej, stylu i jego braku, kolorach i sposobach ich dobierania, przemyślanych zakupów, inspiracji… A przede wszystkim baaardzo pozytywnego spojrzenia na modę, ubieranie się. Dzięki tym tekstom i zdjęciom na nowo wiem, że dobieranie stroju powinno być przyjemnością a nie udręką, że wcale nie trzeba podążać za najnowszymi trendami żeby wyglądać świetnie. Teksty bardzo porządkują rzeczywistość, przynajmniej moją. Solidna robota, poparta przykładami i pasją. DZIĘKUJĘ ŻE DZIELISZ SIĘ TYM Z NAMI!!!

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki za komentarz! Ale fajnie, że się podoba :)

  12. Ania

    Przepiękny kolor! Bardzo w moim typie. I rzeczywiście niesamowicie szlachetnie wygląda ze złotem.

  13. rawita

    Mario bardzo Ci ładnie w kobalcie! Dobrze, że ostatecznie nie zdecydowałaś się na ciemne usta. Kolor sukienki broni się sam. Fason swietny!

  14. Megg

    Sukienka śliczna,buciki średnio mi sie podobają ale i tak wygladasz świetnie:-)

  15. Magda

    Czy odcien tej sukienki jest ciepły czy zimny?

    • Magda

      powiedzialabym, ze zimny

    • Maria Autor wpisu

      Jest zdecydowanie zimny, jeszcze bardziej w rzeczywistości niż na tym zdjęciu.

  16. makate

    Ale fajnie wyglądasz! Ta sukienka wydaje się być idealnym strojem pt. „wyciągam jedną rzecz z szafy i gotowe” – to bardzo ułatwia życie :) ten supeł z przodu świetny, no i kolor tak ci pasuje!

  17. Ewelka

    Kochana Mario, a może zrobiłabyś moodboard dla osób krąglejszych? :)

    • galeria61

      Dołączam się do tej prośby :)

    • Maria Autor wpisu

      Znakomity pomysł. Zrobię. Jeszcze tylko siwe włosy zostały, więc po siwych zrobię. Dzięki.

  18. emm

    Świetnie! Kobaltowy podkreśla kolor Twoich włosów. :)

  19. ana

    sukienka bardzo ci pasuje, co do dodatków – ja nie zakładałabym niczego na szyję, dodałabym bransoletkę albo zegarek. do tych butów coś srebrnego, jeśli złota biżuteria – to beżowe buty:) oczywiście to tylko moje zdanie.

  20. Mokate

    Pięknie wyglądasz :) W jaki sposób udało Ci się odzyskać sylwetkę? A włosy jakie długie i błyszczące! Moim zdaniem ten kolor jest dla Ciebie idealny, buzia aż promienieje :) Gdybym to ja miała założyć tę sukienkę, wydłużyłabym ją do kolan i potrzebowałabym większego dekoltu :) Buty są prześliczne!!! Też chcę mieć takie!
    No właśnie, kiedy będzie coś dla osób, które nagle przytyły i nie wiedzą, „co na siebie włożyć”, bo ciągle myślą o sobie jako rozmiarze 38, a lustro pokazuje, fuj:), duże 44!
    Życzę wszystkim, a przede wszystkim Tobie Mario i małej Zosi, miłego dnia:)

    • Maria Autor wpisu

      Do poziomu sprzed ciąży daleko, trochę mylące są moje szczupłe kończyny :) Napiszę posta, bo już widzę efekty ćwiczeń i małych zmian w jedzeniu :) Będą moodboardy dla większych rozmiarów. Bardzo dziękuję.

      • tantienko

        Mokate, dokładnie tak mam z rozmiarami. Kiedyś myślałam (bo tak czytałam), że ludzie kupują za małe ubrania. Teraz wiem, że niekoniecznie – mogą przytyć i nosić za małe. Niestety mam ten problem. Ale też nadzieję na schudnięcie, choć na powrót do 36/38 już nie.

  21. galeria61

    Piękny kolor dla Ciebie i długość kiecki odpowiednia :)

  22. fanka zielonej herbaty

    Wymiatasz! Kolor ma moc, kroj sukienki bardzo mi sie na Tobie podoba, zolwik na szyi wcale nie przeszkadza… Ze nogi do podlogi to juz od dawna wiadomo ;-) ale ze wlosy Ci az takie urosly, to nie wiedzialam. Wygladasz slicznie :-)

    Wydaje mi sie ze rekawy-nietoperze potrafia zamaskowac szeroka gore sylwetki, dzieki czemu wyglada sie proporcjonalniej. Ja w kazdym razie stosowalam taki zabieg; teraz ciezko dostac bluzke o takim kroju.

    Ta bordowa spodnica, w ktorej sie zakochalas, jest dostepna w rozmiarze 38. Nie bedzie pasowac?

    • Maria Autor wpisu

      Będzie pasować, to mój rozmiar, tyle, że nie będę dublować, bo mam już bordową. To odpuszczę ją :)

      • tantienko

        Fanko, na pewno Ci chodziło o lepsze proporcje przy szerszej górze, gdy pisałaś: „Wydaje mi sie ze rekawy-nietoperze potrafia zamaskowac szeroka gore sylwetki, dzieki czemu wyglada sie proporcjonalniej.”
        Mam akurat większą górę niż dół i takie rękawy nie są dobre.

        • fanka zielonej herbaty

          Kobiety z szerszymi plecami/ramionami, maja zwykle wezsze biodra i szczuplejsze nogi. Gdy taka kobieta nalozy obcisle spodnie, a do nich bluzke batmanke (pod ktora nie widac jej pulchnych ramion), kazdy pomysli, ze ramiona sa tak samo szczuple, jak nogi. Bo taka obszerna gorna czesc stroju zakrywa niedoskonalosci, a obcisly dol podkresla atuty. Ja to tak widze. A ze sama mam ten rodzaj sylwetki, to chetnie sie tak ubieralam.

      • fanka zielonej herbaty

        Taka jestes? O matko! Ja tam mialam jedna czarna spodnice, ale nie powstrzymalo mnie to przed kupnem drugiej czarnej.
        Twoja konsekwencja w dazeniu do stworzenia dobrze skomponowanej garderoby jest porazajaca. Moze powinnam wziac z Ciebie przyklad i tez przestac dublowac..?

        • Maria Autor wpisu

          Nie, dublowanie jest świetne. Bo to oznacza, że czujesz się w danej sylwetce świetnie. Dla mnie tylko spódnica w tym kolorze nie jest na tyle klasykiem, bym czuła potrzebę mieć więcej niż jedną taką spódnicę. Ale już na przykład bluzek w paski mam kilka, dwie czarne spódnice, pewnie dokupię sobie jeszcze jakieś oksfordki, bo to są takie moje typowe klasyki :) A w tym kolorze na pewno jeszcze sobie coś znajdę, tylko po prostu nie spódnicę. Bardzo się dobrze czuję w bordzie, wiśni, marsala itp.

          • fanka zielonej herbaty

            Przez chwile sama tak pomyslalam – ze jednak bede wciaz kupowac te same formy, bo skoro odkrylam co mi pasuje, to powinnam sie tego trzymac i nosic do znudzenia.
            Ciekawe, co piszesz o kolorach. Ciemne odcienie czerwieni zawsze mnie krecily i chcialabym moc napisac, ze dobrze sie w nich czuje. Ale tak naprawde nie wiem co to znaczy! Bo to, ze jakis kolor mi sie podoba, nie musi automatycznie oznaczac, ze dobrze w nim wygladam. Tak bylo np. z granatem, ktory uwielbiam, a ktory Ty na mnie skrytykowalas. Tak jest z taupe, o ktorym slysze, ze nic dla mnie nie robi, niczego mi nie daje. I pewnie z bordo jest podobnie, dlatego zarezerwowalam ten kolor na dodatki. Nie moze byc jednak tak, ze zaden kolor mi nie pasuje, co nie? Wiec chyba cos jest z moja twarza i powinnam przeprowadzic jakas diete oczyszczajaca ;-)
            Napisz jak najszybciej o swoich zmianach w odzywianiu i podejsciu do wlasnego ciala, oraz o postepach w odzyskiwaniu sylwetki sprzed ciazy. Taki post jest mi w tej chwili bardzo potrzebny.

  23. ThimbleLady

    Piękna, kobieca sukienka i fantastyczny kolor.

  24. Kala

    Witaj Mario! Czytam Twojego bloga od jakiegoś czasu i niedawno zaczęłam przygotowania do zmian w swojej garderobie. Inspiracją jest też dla mnie książka Joanny Glogazy, którą niedawno polecałaś. Niestety trafiłam na problematyczną kwestię przy próbie dobrania ubrań tak, by pasowały do mojej figury, która ma zaburzone proporcje między górą i dołem. Wiem, że posty o gruszkach były, jednak nie umiem sposobu na codzienny strój (nie pracuję w biurze), który byłby ciekawy, ale nie wymuszał noszenia bez przerwy obcasów, bo nie mogę z różnych powodów. Czy mogłabyś może polecić jakiegoś bloga dziewczyny, która pokazuje na sobie jak się ubrać kiedy nie ma się pięknych nóg i wyraźnego biustu? Girl with curves mnie nie przekonuje, bo mój rozmiar oscyluje pomiędzy 34 a 38. Mam wrażenie, że blogi modowe prowadzą tylko osoby o proporcjonalnych ciałach, na których wszystko, co fajne również fajnie wygląda. Nie wiem, czy wynika to z tego, że tylko takie rzeczy widzę na tych ładnych zdjęciach, założone na piękne ciała, ale przyłapuję się na tym, że określony typ obuwia np. bardzo mi się podoba mimo, że nie nadaje się dla mojej figury. Niestety często przez to dokonuję złych decyzji zakupowych :( Przy okazji: czy gruszka może dobrze wyglądać w czarnych botkach na słupku sięgających za kostkę?

    • galeria61

      Ja też przymierzam się do dokonania zmian, a właściwie rewolucji w szafie. Dokładnie czytam tego bloga, czytam też książkę Joanny.
      Również jestem gruszką , z różnicą dwóch rozmiarów pomiędzy górą a dołem, jednak to są większe rozmiary, niż te o których pisze Kala, a mniejsze niż na blogu Girl with curves :) Obcasów wyższych niż 4 cm nie noszę :(
      Więc nic nie jest proste ani łatwe :( Właściwie, to same trudności.
      Może Maria przygotuje dla nas jakąś ściągawkę?
      pozdrawiam
      P.S. Też mam botki na słupku za kostkę. I co? Nosić tylko do spodni?
      Mario, ratuj!
      :)

      • Maria Autor wpisu

        Ja bym wyluzowała z tymi botkami i się tak nie przejmowała, a niby dlaczego się ograniczać… Akurat tak mi się nie rzucają w oczy konkretne typy sylwetek jak oglądam jakieś blogerki, ale zauważyłam, że http://www.oliviakijo.com/ ma figurę taką. Widać to na zdjęciach w kostiumie kąpielowym, ale chyba w zeszłym roku były takie zdjęcia na blogu.

        • galeria61

          Eh, Olivia ma super figurę i boskie nogi :) Gdzież mnie do niej :(

  25. Aleksandra S

    Świetnie wyglądasz! Sukienka ładnie podkreśla talię. Ten kolor jest piękny.

  26. Nataliee

    Łaaał, pięknie wyglądasz! Sukienka leży idealnie.
    Ja też mam problem ze zbyt długim zwlekaniem, aż coś kupię, a potem kicha, bo już nie ma… ostatnio staram się szybciej kupować i dać sobie czas na namysł jeszcze w domu, bo przecież jest czas na oddanie.
    Bardzo podobała mi się zieleń dla szatynek, jednak mi jest najlepiej w tych żywych, ciepłych i jasnych zieleniach- a niestety już któryś rok z rzędu nie wchodzą do łask – nie ma w takich kolorach dosłownie nic… ale będę czekać, może kiedyś …
    Mam pytanie czy oprócz sklepów internetowych jest możliwość kupienia Brikenów gdzieś w jakiś sklepie stacjonarnym? Bo przekonałaś mnie i przymierzam się do zakupienia sandałów :)

  27. iwona

    Mario, Ty się lepiej dokładniej zmierz, bo to co widać na zdjęciach nie wygląda na rozmiar 38 :-) . Boska figura, a nogi jeszcze lepsze niż przed ciążą.

    • Maria Autor wpisu

      Haha, dzięki. Dzisiaj się ważyłam i o dziwo nie schudłam (mam teraz 61kg), ale muszę powiedzieć, że nogi są szczuplejsze niż przed ćwiczeniami i brzuch już tak nie zwisa, tylko sobie po prostu wystaje :) Ale 38 to jest wręcz idealny rozmiar dla mojej sylwetki. Można miarę brać ze mnie na ten rozmiar :)

  28. D.

    Jak dla mnie najpiękniejsze są te nogi… sukienka fajna… fryzura… hmmm z grzywką było super.Pozdrawiam.

  29. Anka

    zazdroszczę pejzażu :) A sukienka nie w moim stylu, nie lubię takich draperii. Nogi zabójcze!

  30. Katarzyna Sobańska-Jóźwiak

    Piękny kolor! Uwielbiam go.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Kasia

  31. ania79

    Fason sukienki świetnie podkreśla zgrabność nóg. Właściwie one rządzą :) super, należy atuty pokazywać!

    Jedynie buty.. mamy z Marią odmienne preferencje. Ale te zabudowane sandały pewnie by fajnie tu wyglądały.

    • ania79

      dobrze by tu pasowały żółte szpilki ;) ale to nie model do biegania z dzieckiem za rękę ;)

  32. Magda

    Pasuje Ci ten kolor. Mam sukienkę z Top Secret o innym kroju, ale podobnym odcieniu kobaltu i kombinuje czy nie spróbować jej przefarbować. Niestety taki intensywny niebieski nie wygląda korzystnie przy mojej bladej cerze i rudych włosach. Bardzo intensywny.

  33. nika

    Uwielbiam Twój blog! Sprawił, że uważniej dobieram garderobę, a właściwie to dzięki Tobie przestałam kupować dużo i byle co. Wielkie dzięki!
    Fajnie piszesz, ale Twoje stylizacje są od tego trochę za daleko…
    Moim zdaniem ubierasz się trochę zbyt zachowawczo. Jesteś młoda więc korzystaj. Czas tak szybko płynie.
    Ja swoją młodość straciłam na stonowanej elegancji i dress code, a teraz gdy mam 45 lat już nie wszystko mogę ubrać. To czego nie lubi e najbardziej, to gdy kobieta krzywdzie siebie i innych (oglądających) stylizacją a’la dzidzia piernik.
    A tak najczęściej dziwią mnie Twoje buty…

  34. wczerni

    Sukienka jest boska. Wszystko :kształt, kolor, to jak na Tobie leży. Boska :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x