Dzisiaj biorę na tapetę różne odcienie zieleni. Od tych najjaśniejszych i świeżych po te mroczne i ciemne. Jak zwykle zastrzegam, że moje postrzeganie danego odcienia może się różnić z tym co Ty masz w głowie i wolałabym nie wnikać w te różnice. Kolory są plastyczne, płynne, mamy prawo widzieć je na swój sposób. Nie lubię kogoś usilnie przekonywać, że mam rację nazywając jakiś odcień konkretną nazwą. Wolę rozkoszować się siłą koloru i nie zważać na nazwy, które są w jakimś sensie umowne i nie zawsze sprecyzowane. Przed Wami wobec tego 10 odcieni zieleni.

Miętowy – odpowiedni dla delikatnego lata, delikatnej wiosny, czystej wiosny, czystej zimy. Być może dla prawdziwej wiosny.miętowyPistacjowy – odpowiedni dla delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, stonowanej jesieni. Być może dla prawdziwej jesieni. pistacjowyGroszkowy – odpowiedni dla stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny. Być może dla intensywnej jesieni.groszekSeledynowy – odpowiedni dla delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, czystej wiosny, czystej zimy. Być może dla prawdziwej zimy. seledynowyLimonkowy – odpowiedni dla delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, prawdziwej jesieni, stonowanej jesieni. Być może dla czystej wiosny. limonkaIrlandzki zielony – odpowiedni dla delikatnego lata, delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, czystej wiosny, czystej zimy, prawdziwej zimy. Być może dla prawdziwego lata.kellySzmaragdowy – odpowiedni dla czystej wiosny, prawdziwej wiosny, prawdziwej zimy, czystej zimy. Być może dla prawdziwej jesieni.szmaragdowyOliwkowy – odpowiedni dla stonowanego lata, stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni. Być może dla intensywnej zimy.oliwkowyMilitarna zieleń – odpowiedni dla intensywnej zimy, intensywnej jesieni, prawdziwej jesieni, stonowanej jesieni, stonowanego lata. Być może dla prawdziwego lata.zgniła zieleńButelkowy – odpowiedni dla prawdziwej zimy, intensywnej zimy, intensywnej jesieni, prawdziwej jesieni, prawdziwego lata. Być może dla czystej zimy.butelkowyDla mnie najpiękniejsza jest zieleń limonkowa, ale niestety nie wyglądam w niej tak super jak bym chciała. Wiem natomiast, że ładnie podkreślają moją skórę butelkowa i militarna zieleń. W którym z tych odcieni czujesz się najlepiej, a który podoba Ci się najbardziej?