Analiza kolorystyczna

Jaki jest twój odcień różowego?

Zapewne gdy słyszysz słowo „różowy” zapala Ci się w głowie żaróweczka i oczyma wyobraźni staje przed Tobą konkretny jego odcień. Różowy nie zawsze dobrze się kojarzy. Przyjęło się, że jest to bardzo kobiecy kolor i ciężko w nim znaleźć męskie ubrania. Zwłaszcza w Polsce. Niektórym kojarzy się ta barwa z delikatnością, innym z pokoikiem małej dziewczynki, innym z lalką Barbie, jeszcze innym z kolorem infantylnych kokietek… Ale przecież różowy, jak każdy kolor, ma swoje odcienie. I każdy człowiek może znaleźć dla siebie tę jedną, idealną postać różu. Oto jak ja widzę różne odcienie różowego i jak dopasowałabym je do poszczególnych typów urody.

Wiadomo, że kolory to bardzo płynny i różnie odczuwalny temat. Różne będą definicje poszczególnych odcieni różu dla różnych osób. Dlatego bierzcie poprawkę, że te nazwy które ja stosuję są wyłącznie moim postrzeganiem różu. Być może dla Ciebie malinowy kolor będzie miał inną postać niż dla mnie. To nic nie szkodzi!

Brudny róż – odpowiedni dla: stonowanego lata, stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni. Być może dla delikatnego lata.brudny róż Pudrowy róż – odpowiedni dla: delikatnej wiosny, delikatnego lata, prawdziwego lata, stonowanego lata, stonowanej jesieni. Być może dla prawdziwej wiosny.pudrowy różLodowaty róż – odpowiedni dla: delikatnego lata, intensywnej zimy, prawdziwej zimy, czystej zimy. Być może dla prawdziwego lata. lodowy różPastelowy róż – odpowiedni dla: delikatnego lata, prawdziwego lata, czystej zimy, prawdziwej zimy. Być może dla delikatnej wiosny.pastelowy różŁososiowy róż – odpowiedni dla: delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, delikatnego lata, stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni. Być może dla intensywnej jesieni.łososiowyMalinowy róż – odpowiedni dla: delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, delikatnego lata, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni. Być może dla czystej wiosny.malinowyLandrynkowy róż – odpowiedni dla: delikatnego lata, delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, prawdziwej jesieni. Być może dla prawdziwego lata.landrynkowyNeonowy róż – odpowiedni dla: czystej zimy, prawdziwej zimy, intensywnej zimy, prawdziwej wiosny, czystej wiosny. Być może dla delikatnej wiosny.neonowyFuksjowy róż – odpowiedni dla: czystej zimy, prawdziwej zimy, intensywnej zimy, prawdziwej wiosny, czystej wiosny. Być może dla prawdziwego lata.fuksjowyGłęboki róż – odpowiedni dla: prawdziwego lata, stonowanego lata, stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni. Być może dla intensywnej zimy.głęboki różJa się bez bicia przyznaję, że najlepiej wyglądam w fuksjowym różu, chociaż bardzo podoba mi się ten pastelowy oraz głęboki. A jaki róż dla Ciebie jest najkorzystniejszy? Który odcień lubisz najbardziej?

KOMENTARZE

  1. AgaM

    SUper wpis. Głęboki róż – piękny i dla mnie. Łososiowy wg stylistki też dla mnie, choć zgaszonym latem jestem.
    Jak odróżnić pastelowy róż od pudrowego?

    • Maria Autor wpisu

      Dla mnie pastelowy róż jest czysty, raczej zimny i słodki. Natomiast pudrowy postrzegam jako złamany, niejednoznaczny, ocieplony.

      • AgaM

        Dzięki za odp. Zastanawiałam się jeszcze nad amarantem – podobny do fuksji. Mam taką bluzkę i uważam, że mi pasuje ten kolor.

  2. Beti

    Znajomi mówią,że pasuje do mnie odcień fuksja.Może dlatego,że mam ciemne włosy:)

  3. encepence

    Cudowny malinowy róż. Zawsze się wzbraniałam przed różami, ale będąc na wakacjach pomyślałam – kupię coś. Kupiłam różowy top, jestem zachwycona :-)

  4. betti

    Niesamowicie cenny dla mnie wpis i na czasie. Będę mamą weselną i mam już suknię w pudrowym różu, do tego złota biżuteria ( minimalne ilości) i buty no i zastanawiałam się jaką dobrać torebkę. Po Twojej analizie tak myślę, że w łososiowym różu byłaby najlepsza. Czy mam rację? Jestem zgaszonym latem :)

    • Maria Autor wpisu

      Na pewno będzie ładnie! Zawsze też złota torebka będzie przyciągać spojrzenie i ładnie akcentować zwłaszcza przy prostej sukience :)

  5. MałaMi

    mój faworyt to zdecydowanie głęboki róż! zastanawiałam się, czy jestem latem stonowanym czy prawdziwym, ale po analizie kolorów w mojej szafie, tych różów i fioletów z kolejnego postu, zdecydowanie czuję się sobą w palecie kolorów stonowanego. tak więc, panie i panowie – jestem w domu :)
    pozdrawiam kreatywną autorkę i czekam na więcej kolorów!

  6. mirka

    Witam,
    Nie wiem w którym kolorze mi dobrze, ale najpiękniejsze dla mnie są te, które przypisałaś właśnie dla mojej palety :). Podobnie jest w przypadku fioletu. To ciekawe, jak intuicja podpowiada mi jakie kolory są dla mnie najlepsze… Trzeba tylko sobie zaufać. Pozdrawiam i trzymam kciuki za Ciebie i Maleństwo. M.

  7. Luni

    Głęboki i lodowaty róż są piękne, wyglądają bardzo szlachetnie. Tak się zastanawiałam, jakim typem jest Miranda Kerr? W opaleniźnie i z brązowymi włosami wygląda na ciepły typ, ale już bardziej naturalna wydaje się zimnym.

    • maryś

      Prawdziwe lato :)

  8. Anuko

    Mario, dziękuję Ci bardzo za Twoje dzielenie się, a ten wpis podarował mi nowe. Sama nie wiem co nowe ale duże nowe. Dziś przymierzałam brzoskwiniową czapkę, szal w brudnym różu i golfik w pudrowym różu i to były nowe doświadczenia. Wygląd ciekawy. Chce się patrzeć i zaskakuje. To się nazywa inspiracja. I chyba muszę użyć tego słowa dużego kalibru: kształcenie. Kształcenie wzroku. A przez oczy całej reszty.

    • Maria Autor wpisu

      No to super. Bardzo nietypowe kolory, które pasują małej grupie osób. Wyjątkowych osób…

  9. Liliana

    Ja uwielbiam lodowy róż, a niestety mnie jako najprawdopodobniej intensywnej jesieni niespecjalnie pasuje, w każdym razie mam prostą koszulę w tym kolorze, noszę bo ją uwielbiam, nie zrezygnuję z niej nigdy:)

  10. Kasia

    Ja lubię na ustach taki cukierkowy, czysty róż lub fuksje ;) ponoć nie powinny pasować mi za bardzo różowe kolorki, ale jednak …człowiek się zaskakuje. Długi czas nie mogłam się do nich przemóc, a teraz znajomi mówią, że jest mi bardzo ładnie :)

  11. errata

    Ja uwielbiam ten, który określiłaś jako brudny i głęboki.

  12. Wiktoria

    Najkorzystniejszy dla mnie jest łososiowy róż, mam nawet bluzę w tym kolorze, gdy ją po raz pierwszy założyłam to wszyscy mi komplementy prawili, że wyglądam pięknie, a i sama w tym kolorze czuję się dobrze. ☺ Podoba mi się także malinowy miałam sukienkę w takim kolorze i wydaje mi się, że całkiem nieźle w niej wyglądałam.

  13. amberwaves

    Hm, skoro w neonowych kolorach raczej na pewno mi niedobrze, to chyba jednak jestem ciepłą jesienią, nie ciepłą wiosną… ale przeczytałam dziś kolejny raz wszystkie Twoje posty nt. analizy kolorystycznej i dalej nie wiem… Przydałby mi się taki zbiorczy post z wieloma przykładami porównujący tylko te dwa typy :P Pozdrawiam!

  14. Gosia

    Jestem intensywną zimą i coś mnie ciągnie do lodowego różu… ale tylko zimą, kiedy jestem bardzo blada. Latem żółty pigment daje o sobie znać i już nie wygląda to tak ładnie :)
    Super czuję się też w brudnym różu, który ponoć nie jest dla mnie.. Traktuję go jako kolejny kolor w bazie odcieni typu „nude”, obok taupe, koniaku i mokki, która też wg analiz nie powinna mi pasować :)
    A fuksja i głęboki róż to dla mnie takie pewniaki – zawsze wyglądam w nich super, obojętnie czy się pomaluję czy nie i jaką mamy porę roku.

    Mario, co sądzisz – czy kolory z sąsiednich typów urody (w moim przypadku to chyba intensywna jesień i prawdziwa zima) także będą dobrze wyglądać na danym typie kolorystycznym, czy może lepiej krytycznie trzymać się swojego typu?

  15. Maryś

    Bardzo fajny post, akurat ciągnie mnie bardzo do różu :D Zwłaszcza tego pudrowego. Czy jako intensywna jesień mogłabym nosić dodatki w kolorze pudrowego różu ? Torebkę ? Latem skóra jest dość opalona i może fajnie to wyglądać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x