Analiza kolorystyczna

Jaki jest twój odcień niebieskiego?

Niebieski kolor jest przepiękny, ma w sobie najwięcej uroku spośród wszystkich barw bez względu na odcień – takie jest moje zdanie. Uwielbiam patrzeć na niebo o każdej porze dnia i w każdych okolicznościach pogody. Tam znajdziemy najwięcej odmian niebieskiego. Oczywiście każdy typ urody może w takim kolorze wyglądać niesamowicie, dobrze by jednak było wybrać ten optymalny odcień. Przed Wami moje postrzeganie tego koloru, Wasze może być kompletnie różne.

Aqua – odpowiedni dla: delikatnego lata, delikatnej wiosny, czystej wiosny, czystej zimy. Być może dla prawdziwej wiosny. aquaTurkusowy – odpowiedni dla wszystkich typów kolorystycznych.turkusowyMorski – odpowiedni dla: prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni, intensywnej zimy. Być może dla prawdziwej wiosny.morskiBłękitny – odpowiedni dla: prawdziwej wiosny, delikatnej wiosny, delikatnego lata, prawdziwego lata, czystej zimy, prawdziwej zimy. Być może dla czystej wiosny. błękitnyBaby blue – odpowiedni dla: delikatnej wiosny, delikatnego lata, czystej zimy. Być może dla prawdziwej zimy.baby blueStalowy – odpowiedni dla: delikatnego lata, prawdziwego lata, stonowanego lata, prawdziwej zimy. Być może dla stonowanej jesieni.stalowyKobalt – odpowiedni dla: intensywnej zimy, prawdziwej zimy, czystej zimy, czystej wiosny, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni. Być może dla prawdziwej wiosny.kobaltPruski błękit – odpowiedni dla: prawdziwej wiosny, stonowanego lata, stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni. Być może dla intensywnej zimy.błękit pruskiSzafirowy – odpowiedni dla: intensywnej zimy, prawdziwej zimy, czystej zimy, prawdziwego lata. Być może dla intensywnej jesieni.szafirowyGranatowy – odpowiedni dla wszystkich typów kolorystycznych.granatowyOsobiście z tych wszystkich kolorów najbardziej podoba mi się baby blue, ale najkorzystniej wyglądam w szafirowym. Jak to jest u Ciebie? Który odcień jest dla Ciebie najlepszy, który podoba Ci się najbardziej?

KOMENTARZE

  1. Dziadova

    Blekit! Wygladam, czuje sie i lubie!

  2. Hanna

    Zdecydowanie najbardziej lubię morski, pozostałe odcienie pozbawiają moją urodę wyrazu, zresztą i tak za nimi nie przepadam. Czasem jeszcze noszę granat. Jestem prawdziwą jesienią i absolutnie uwielbiam moją paletę kolorów 🙂

  3. julianne

    Wprost uwielbiam kolor szafirowy. To dla mnie najpiękniejsza barwa ze wszystkich, czysta, intensywna… Dla mnie przepiękna… Kojarzy mi się z boskścią, mistycyzmem, miłością i tajemnicą. Szafirowy jest nie z tego świata….Nigdy nie miałam niczego w takim kolorze, mam poczucie, że ten kolor dodałby mi odwagi. Marzy mi się taki płaszcz.

    • Maggie

      Ja mam szafirowy płaszczyk (taki odcień bardziej podobny do kobaltu) i muszę przyznać, że rzeczywiście sprawia, że czuję się pewniej, dumniej, wyjątkowiej… Ten kolor jest niesamowity.

      • julianne

        Musi być piękny…. ja nigdy nie widziałam tego koloru na ubraniu, prawdziwy szafirowy kojarzę tylko z koloru naturalnych szafirów,

  4. AgaM

    O, wreszcie wiem, jak wygląda błękit pruski. Dzięki. Ładny kolor.
    Wydawało mi się, że jako soft summer mogę nosić morski; w każdym razie podoba mi się. Co do turkusu to taki typowy jak kamień zdaje mi się zbyt intensywny i ciepły.
    Czy kobalt i chaber to dla Ciebie te same odcienie?

  5. Corba Style

    Ja lubię raczej te ciemniejsze odcienie. Kobalt, granat to moi faworyci. Nie lubię mody na baby blue, nie ubieram się w tym kolorze choć może by pasował nawet do mojej urody

  6. Pavlova

    Uwielbiam ten cykl! I w życiu bym nie powiedziała, że intensywnej jesieni pasuje tyle odcieni niebieskiego.

  7. Joulenka

    Pomiędzy błękitem a baby blue rozróżniam jeszcze niezapominajkowy, to jeden z moich ulubionych odcieni niebieskiego. Dobrze mi też w morskim i granacie, oczywiście. Ktoś miał łeb, że z granatu zrobił kolor mundurkowy, skoro faktycznie wszystkim pasuje 😉

  8. MissSeptaria

    Uwielbiam kobalt a po twoim poscie rzuce sie na zakupy w kolor aqua;D

  9. Biurowa

    Stalowy i pruski, gdybym już musiała wybraćcoś niebieskiego 🙂

  10. Marta

    Podziwiam Cię, że widzisz i nazywasz te odcienie, ja nie odróżniłabym bez ściągi turkusu od morskiego…

  11. Basia

    Jestem prawdziwą wiosną i niebieski jest mój! Każdy poza neonowym aqua blue (robi ze mnie szarego trupa) i szafirem (za ciężki.) Stal (wpadająca we fiolet) nie robi mi krzywdy, ładnie gra z oczami i włosami, ze skórą nieco gorzej. Pozdrawiam! 🙂

  12. Żona modna

    Kobalt, chociaż absolutnie wszystkie odcienie niebieskiego uwielbiam!

  13. Uosia

    Lubię wszystkie odcienie, które wymieniłaś. No, może nie te najjaśniejsze 😀 Chociaż bardzo lubię taki lodowy niebieski, prawie biały kolor. Aczkolwiek wydaje mi się, że zapomniałaś o takim typowym, jeansowym niebieskim, czymś w tym stylu: http://www.colorcombos.com/images/colors/336699.png. Do kogo, Twoim zdaniem, taki odcień pasuje? Strzelałabym, że do prawdziwej wiosny, ale głowy nie dam…

    • AgaM

      Faktycznie, jeansowy. Lubię i myślę, że pasuje do lat.

  14. fanka zielonej herbaty

    Czesc Mario! Masz juz Zosie???

    Ja, naturalnie, wybieram granat 🙂 Ale ten pruski blekit natychmiast przyciagnal moja uwage.

  15. sila

    Zaskoczyła mnie nazwa: pruski błękit, nigdy nie słyszałam takiego określenia, ale bardzo mi się podoba ta barwa. Zresztą niebieski to jeden z moich ulubionych kolorów i podobają mi się wszystkie odcienie, oprócz agua i baby blue. Mam kobaltową skórzaną kurteczkę i kilka bluzeczek w innych odcieniach, ogólnie dobrze się czuję w tym kolorze.

  16. Monika

    Kobalt jest mój 🙂 to jeden z niewielu kolorów co do którego jestem w 100% że wygląda na mnie dobrze. Nie mam zresztą nic przeciwko temu bo całkiem go lubię.
    Zaciekawiłaś mnie turkusem pasującym dla wszystkich, aż zamarzyła mi się turkusowa letnia sukienka.
    Baby blue jest przeuroczy i słodki, nawet skusiłam się na bluzkę w tym kolorze, ale jednak coś nie gra gdy ją ubieram :/ szkoda.

  17. Maggie

    Zwyczajowo u mnie: baby blue i stalowy za zimne i za blade. Agua turkus, morski – przecudowne. Takie żywe i głębokie. Zawsze też mój wzrok przyciągał kobalt.
    Pruski błękit bardzo ładny, ale w życiu bym nie powiedziała, że pasuje do prawdziwej wiosny. W moich oczach ten kolor jest zgaszony, no ale ładny. Taki tajemniczy trochę.
    A granat to taki nijak jest..
    Gdzie ty znajdujesz te wszystkie świetne obrazki? 🙂

  18. Steam Style

    Jestem intensywną jesienią (prawdopodobnie, bo żaden profesjonalista tego nie orzekł) i uwielbiam morski od zawsze, a od jakiegoś czasu także pruski błękit. We wszystkich zimnych błękitach wyglądam jak żywy trup 🙂

  19. iwona

    baby blue i granat – uwielbiam
    turkus wydaje mi się zbyt neonowy. Próbuje przekonać się do kobaltowego (bo kupiłam metr materiału, przecież nie może się zmarnować hehe)

  20. encepence

    Najbardziej mnie pociesza ten granat 🙂
    Uwielbiam takie kolory!

  21. Justyna

    Niebieski we wszystkich odcieniach! Pruski błękit i morski – wielbię 🙂

  22. Carrie

    Tu mam prosto-z rozmysłem nie chadzam w fiolecie, niebieskim i zieleniach. Doceniam te kolory, ale nie na mnie i nie w moim otoczeniu 😀

  23. Evette

    Kocham baby blue i błękit, im delikatniej tym lepiej 🙂

  24. natalia

    Jestem po prostu chyba uzależniona od Twojego bloga i nic tylko czekam z utęsknieniem na kolejne posty z racji, że mam urlop, więc i więcej czasu na przyjemności. Ucieszyłam się jak dziecko na ten wpis, ponieważ bardzo lubię niebieski. Po dokładnym jego przeanalizowaniu stwierdzam niestety, że mało niebieskości pasuje do stonowanego lata,za które kiedyś się uznałam ale i tak będę go nosić bo coraz bardziej powątpiewam w moje zdolności analizowania typu urody (nawet koloru oka nie umiem sama określić bo takie są dziwne;P). Najpiękniejsze z tego zestawienia moim zdaniem to:stalowy, morski, pruski błękit, i szafirowy. A komplementy zbieram jak wyjdę w kobalcie lub turkusie, chyba się więc źle utożsamiam:/

    • makate

      Hm, nie wiem oczywiście jakim jesteś typem, ale myślę, że do lata zdecydowanie pasuje sporo niebieskości 🙂 ja sama jestem stonowanym latem i tak jak zieleń czy czerwień muszę dobrać bardzo odpowiednią, tak niebieski wydaje mi się z natury swojej lekko chłodny i stonowany – poza bardzo jasnym i bardzo mocnym (jak kobalt) pasuje mi prawie każdy 🙂

      • natalia

        Uznałam się za stonowane lato, bo mam taką mysią poświatę na swoich brązowych włosach (widać w lato jednak jakby ciepłe prześwity), piwno-zielone ale jakby nie do końca oczy i skórę także szarawą, która opala się na taki przykurzony brąz:/ Opis niby pasuje do stonowanego ale nie jestem przekonana. W sumie komplementy w chabrowym dostaję jak jestem opalona w lato może to ma jakieś znaczenie, gdyż w zimie jestem bledziutka. Z zielenią i czerwienią też muszę ostrożnie. I weź tu bądź mądrym, ale dziękuję za odpowiedź:)

  25. Rykoszetka

    Jako fance Doktora Who brakuje mi tu jeszcze… TARDIS Blue 😀 http://www.colourlovers.com/color/102372/TARDIS_Blue.

    • AgaM

      Wygląda mi ten tardis na chaber.
      Mi brakuje też ulubionego periwinkle.
      Jak inni, jestem zauroczona tą serią artykułów.

  26. makate

    Morski, stalowy, pruski błękit i granat – to moje typy 🙂 I jeszcze taki „klasyczny” niebieski, ani jasny ani ciemny – coś takiego jak Uosia wrzuciła linka.. Kolor niebieski kocham od zawsze, może poza najjaśniejszymi odcieniami. Oprócz zieleni to dla mnie taki kolor natury – masz rację, że niebo (plus woda morska, rzeczna i tym podobna) potrafi stworzyć nieskończoną ilość odcieni tego koloru 🙂

  27. Es

    W stalowym wyglądam doskonale. Granat, turkus i pruski błękit lubię i chyba mam po jednej sztuce odzieży w tych kolorach.

  28. Alchemia Kobiecości

    Czekałam na ten kolor! 🙂
    Ostatnio eksperymentuję z niebieskim (lato sprzyja 🙂 i już wiem, że nie jest mi dobrze w nasyconych intensywnych odcieniach typu kobalt i pruski błękit. Najlepiej wyglądam w delikatnym chłodnym odcieniu, którego chyba nie ma w Twoim zestawieniu, podobny jest baby blue, ale to niezupełnie to. Mam taką ulubioną bluzkę i ona jest dla mnie odnośnikiem.
    W każdym razie zgadzam się, że niebieski to najpiękniejszy kolor na świecie, czysty, kojący, po prostu doskonały! :))

  29. kasumi

    Stalowy jest piękny, ale pruski błękit jest po prostu OBŁĘDNY <3 Prawdopodobnie jestem stonowanym latem, w takich niejednoznacznych kolorach naprawdę mi do twarzy, ale irytuje mnie, że nigdzie w sklepach nie ma takich ubrań -.- Wszędzie albo biel i czerń, albo pastele, no szału można dostać…

    • Agnieszka

      Dokładnie wszędzie pastele, .kupienie letnich ubrań dla pani jesień to wyczyn:)Co do niebieskiego to błękit pruski ,morski , kobalt oaz granat.

  30. leila

    Uwielbiam niebieski kolor, szczególnie w wydaniu ‚nakoszulowym’ – biała w delikatne prążki, energetyzująca kobaltowa koszula, lub bluzka to jest to! Posiadam nawet marynarkę w tym kolorze. Myślę że do czystej wiosny będzie pasował także taki lodowy, chłodny odcień jak light blue (ADD8E6), przynajmniej ja się czuję w takim dobrze 🙂 Za to nie mam nic w kolorze aqua, muszę przemyśleć sprawę 😉

  31. Anka

    Kocham niebieski, ale dobrze mi jest tylko w morskim ewentualnie pruskim błękicie. W kobalcie w czystej postaci wyglądam źle- mimo że jestem intensywną jesienią, a Ty Mario proponujesz kobalt dla intensywnych jesieni. Mogę ewentualnie nosić kobalt zgaszony odrobiną granatu. Kolor granatowy, który proponujesz dla wszystkich typów gasi mnie bardzo mocno. Nie powinnam nosić granatu, szczególnie tuż przy twarzy. (lepsza jest tu ciemna oliwka, ciemny brąz) Niestety niebieski to dla mnie bardzo ryzykowny wybór i jednocześnie ulubiony kolor.

  32. Małgosia

    Dla mnie w ogóle intensywne, nasycone odcienie niebieskiego są po prostu moim mundurem. Granat i kobalt latem rządzą jako mój kolor czarny. A odkryciem jest dla mnie pruski błękit, chyba muszę mu się przyjrzeć. I jak zawsze – dziękuję za piękne kolaże!

  33. Mysza

    Mój ulubiony kolor 🙂 Jak zwykle piękne kolaże. Chociaż brakuje mi tu periwinkle i chabra (niby podobny do kobaltu, ale dla mnie jednak inny nieco).
    Moim naj naj naj jest chyba błękit, chociaż granat, turkus, szafir i w ogole wszystkie inne też mi sie podobają.

    Przez tę serię o kolorach zaczęłam się zastanawiać, czy nie jestem jednak prawdziwym latem lub prawdziwą zimą.

    • Maggie

      Nie wiem.. może ja mam jakieś złe oko, ale dla mnie chaber to bardziej fioletowy jest 🙂

  34. Anja

    W moim przypadku granat rządzi ! i pruski błękit – nie wiedziałam, że tak się nazywa ten kolor

  35. salvador

    Jestem pod wielkim wrażeniem tego bloga. Sama nie prowadzę, ale gdybym miała to na pewno wyglądałby tak jak ten. Tematyka w 100% trafia w moje gusta i te tematy co dzień trapią mą głowę. Styl upragniony-klasyka!, ale wychodząc po zakupy , rzucam się na wszystko co niepotrzebne (jak się później okazuje). Czy mogłabym mieć prośbę do Ciebie nad określeniem mojego typu urody? Patrząc na innych myślę, że trafiam z oceną jednak nad sobą ciągle się głowię. Największym utrapieniem są moje włosy, ich dobrze dobrany kolor dałby mi może w końcu pole do popisu nad dobrze dobranymi kolorystycznie ubraniami. A tak misz masz w szafie i ciągłe-NIE MAM CO NA SIEBIE WŁOŻYĆ! Proszę pomóż (czy mogłabym wysłać Tobie gdzieś moje zdjęcia do oceny?) Joanna

  36. Ola

    Mario, przepiękne kolaże, jak zawsze! Uczta dla oczu. Jeśli chodzi o moją szafę, to posiadam i noszę morski oraz stalowy (kilka bazowych rzeczy, które z powodzeniem lączę z innymi „swoimi” kolorami), turkusowy (jako wyrazista letnia biżu do białych ciuchów) i granatowy (wybrałam go na swój neutral i mam już piękną torbę i buty). Natomiast nie posiadam ale posiadacć i nosić będę pruski błękit, bo zakochalam się w tym odcieniu! Kobaltowy oraz jasne odcienie tylko podziwiam na innych Paniach. Ślę Ci serdeczne pozdrowienia w te gorące dni 🙂

  37. Beti

    Turkus,błękit,morski.Uwielbiam te kolory.Są dla mnie takie przejrzyste,krystaliczne,niczym woda.Za granatem nie przepadam,ale szafir….Kocham kamienie szafiry i ten kolor bardzo mnie urzeka.:)

  38. Nataliee

    Pruski błękit i morski- najbardziej je lubie i w nich mi najlepiej. Mam tylko jedno ubranie właśnie w pruskim – płaszczyk jesienny, i jest cudowny 🙂

    • AgaM

      O, płaszcz w odcieniu pruskiego błękitu to mi się zamarzył po obejrzeniu tego wpisu. Twój musi być piękny.

  39. elam

    Cudownie:) Kocham niebieski:) To jeden z moich dwóch ulubionych kolorów (drugi to czerwony). Jak na lato przystało lubię się w wielu odcieniach. Często noszę morski, ciemny turkus, stalowy, granat. Ale prawdziwym odkryciem stał się dziś dla mnie pruski błękit. Przepiękny, a przy tym już widzę, że będę w nim świetnie wyglądac. Muszę koniecznie poszukac go w sklepach.

    Niedawno, nieco żartobliwie pisałam, że 12 typów kolorystycznych to dla mnie zbyt mało. Okazało się, że cos w tym jest. Czytałam ostatnio o 16 typach kolorystycznych i wreszcie się odnalazłam:) Okazało się, że jestem deep soft summer. Przekonałam się, że moja intuicja mnie nie oszukiwała każąc wybierac kolory nasycone, głębokie i bogate:) Mario, a może Ty przybliżyłabyś nam podział na 16 typów – myślę, że niejednej osobie mogłoby to pomóc.

  40. Justyna

    Ładnie mi w stalowym ale uwielbiam każdy odcień niebieskiego. To mój ulubiony kolor 🙂

  41. hula szpiegula

    morski!
    i pruski błękit.

  42. Basia

    Uwielbiam ten cykl! 🙂

  43. Magda

    To również mój ulubiony kolor, jak wielu dziewczyn piszących wcześniej. Kocham go i w mojej szafie niebieskie są płaszcz, buty, sukienki, żakiety, dla mnie to jednej z najelegantszych kolorów, a pisząc niebieski mam na myśli różne odcienie, bo nie jestem dobra w ich odróżnianiu, dla mnie to zwykle ciemny, jasny. Ale po Twoim poście, Mario, trochę mi się rozjaśniło w głowie 🙂 Może nie przepadam za kobaltem (trochę zbyt jaskrawy) i za bardzo jasnym niebieskim, czuję jakbym się rozmywała w nim, do tej pory też niestety nie potrafię określić swojego typu kolorystycznego, więc działam tu intuicyjnie 🙂
    Uwielbiam granatowe buty, ale nie mogę mieć paznokci pomalowanych na niebiesko.
    Mój płaszcz jest chyba szafirowy, ale taki trochę przydymiony, sama nie wiem!
    W sumie to nawet odcień skóry mam niebieskawy 😀

  44. AgaM

    I jest jeszcze taki niebieski, który moja babcia nazywała pozielonkowany Himmelblau:)

  45. zagubiony omułek

    stalowy i pruski błękit (nie wiedziałam do tej pory jak pruski błękit wygląda )
    no i granat oczywiście – dla mnie granat pełni rolę czerni 😉

  46. Azarre

    Najlepiej wyglądam w pruskim błękicie [jestem intensywną zimą] i jest to mój ulubiony odcień niebieskiego i w ogóle mój ulubiony „kolor”. Przynajmniej aktualnie. 🙂

  47. paulina

    Kocham Baby blue, Stalowy i Granat. Piękny jest także Pruski Błękit- przyznam, że wcześniej nie spotkałam się z określeniem ale jest w 100% trafne. Gratuluje inwencji, jak zwykle pięknie i czytelnie.

  48. Mia

    Nie wiedziałam, że turkusowy pasuje wszystkim typom, zdawało mi się, że to trudny kolor…

  49. Żanka

    nie potrafiłabym wybrać ulubionego odcienia niebieskiego 🙂 wszystkie mnie zachwycają!

  50. Małgosia

    Szafirowy i pruski błękit – obłędne odcienie, od zawsze je uwielbiam. Chociaż w życiu bym nie wpadła na nazwę tego drugiego 😀 Brzmi ona tak dostojnie…
    Zaskoczeniem jest dla mnie komentarz do turkusu, w którym piszesz Mario, że kolor ten pasuje wszystkim typom. W mojej analizie również mi go zaproponowałaś, ale ja nadal uważam, że turkus zupełnie mi nie pasuje. I choć jest to przepiękna barwa, a biżuteria z turkusów bardzo mnie się podoba, to jednak siebie w niej nie widzę. A miałam już kilka podejść do tego koloru. Kto wie, może jeszcze się przekonam? Tak samo jak do błękitów, które mi poleciłaś – zakupiłam ostanio sweter w odcieniu baby blue 😉 I już nie mogę doczekać się tych chłodnych jesiennych dni, gdy będę mogła go na siebie założyć.

  51. espresso doppio

    Moje ulubione odcienie to pruski błękit i szafirowy. I zawsze wydawało mi się, że dobrze wyglądam w obu tych odcieniach, a tu niespodzianka, bo według tego zestawienia nie mają wspólnego typu do którego powinny pasować 😉

  52. Joanna

    Zdecydowanie granatowy! Świetnie się komponuje ze wszystkimi moimi ubraniami i jest idealny zarówno do sytuacji biznesowych jak i prywatnych! Pół mojej szafy jest granatowe…

  53. sasetka

    hmm, troche się zdziwiłam, że dla stonowanej jesieni nie polecasz morskiego…? A drugie zdziwienie: pruski błękit – wprawdzie ten odcień pasuje mi do stonowanej jesieni, ale zrozumiałam , ze powinnam unikac ciemnych barw (faktycznie muszę uważać, bo nadmiar ciemnosci mnie przytłacza)… a tu proszę.

  54. Agata

    Bardzo podoba mi się sposób w jaki obrazujesz każdy z odcieniu koloru, super zestawienia i pomocna lekcja 🙂

  55. Natalia

    Super robisz te zestawienia! Mi podoba sie b. pruski blekit. Piekne sa te dwie sukienki z granatowego zestawu

  56. Liliana

    Ja najkorzystniej wyglądam w kobalcie ale błękit i baby blue są moimi ulubionymi odcieniami, noszę je często, ostatnio udało mi się kupić bluzkę kobaltowo błękitną osiągnęłam jakiś kompromis i to jedna z moich ulubionych rzeczy:)

  57. nikitaposh1

    Wszystkie zestawienia są bardzo ładne, ale najbardziej trafiają do mnie szarości , granaty i mięta 🙂

  58. Kasia

    Kobalt na pewno pasuje zostało 6/7 typów 😀 Metodą eliminacji może do tego dojdę.

  59. errata

    Zdecydowanie stalowy i pruski błękit.

  60. Wiktoria

    Moje ulubione odcienie to Aqua, turkus i kobalt. Najlepiej wyglądam w kobalcie i błękicie, ale co do tego pierwszego zbyt pewna nie jestem. Mamy, jak widzę nieco odmienne gusta, ponieważ mnie się kolor baby blue najmniej podoba. Ale lubię także pruski błękit z tym, że mi niestety nie pasuje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

x