Analiza kolorystyczna

Jaki jest twój odcień czerwonego?

Dzisiaj biorę na tapetę czerwień. Najbardziej zdecydowany i jak dla mnie najprzyjaźniejszy dla urody z kolorów. Każdy jest w stanie dobrze wyglądać w czerwieni. Ona wydobędzie z bladości nawet trupa :) Zobaczcie jak ja widzę różne odcienie tego koloru, jak zwykle zastrzegam, że nie mam monopolu na nazywanie barw, więc możemy się różnić w nazewnictwie.

Burgundowy – odpowiedni dla stonowanego lata, stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni, intensywnej zimy. Być może dla prawdziwego lata.burgundowyKasztanowy – odpowiedni dla stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni. Być może dla intensywnej zimy. kasztanowyWiśniowy – odpowiedni dla stonowanego lata, prawdziwego lata, prawdziwej zimy, intensywnej zimy. Być może dla czystej zimy. wiśniowyKarmazynowy – odpowiedni dla prawdziwej zimy, intensywnej zimy, intensywnej jesieni, prawdziwej jesieni. Być może dla stonowanej jesieni.karmazynowyMakowy – odpowiedni dla prawdziwej wiosny, czystej wiosny, czystej zimy, prawdziwej zimy. Być może dla delikatnej wiosny.makowySzkarłatny – odpowiedni dla delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, czystej wiosny, czystej zimy, prawdziwej zimy. Być może dla prawdziwej jesieni.szkarłatnyStrażacka czerwień – odpowiedni dla wszystkich typów urody.strażackaPomidorowy – odpowiedni dla delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, czystej wiosny, prawdziwej jesieni. Być może dla intensywnej jesieni.pomidorowyCynober – odpowiedni dla prawdziwej wiosny, czystej wiosny, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni. Być może dla delikatnej wiosny.cynoberKoralowy – odpowiedni dla delikatnego lata, delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, stonowanej jesieni. Być może dla stonowanego lata.koralowyZ tych wszystkich odcieni czerwieni najbardziej podoba mi się wiśniowy i wierzę, że w nim wyglądam najlepiej. Która czerwień jest Twoją czerwienią, na którą lubisz patrzeć, a która wydobywa Twoją urodę?

KOMENTARZE

  1. Kizia Mizia

    Błagam o klasyfikacje koloru pomarańczowego !

  2. magdarosa

    Absolutnie cudne wrzucasz te zdjęcia:) I nawet odcienie, których nie lubię przekonują mnie w tych propozycjach. Zawsze kupują mnie wszystkie odcienie z nutą tajemniczości, czyli w tym zestawieniu wiśniowy i burgundowy, aczkolwiek ciekawe jest to, że gdy kupuję coś w czerwieni, to jest to jednak bardziej krzykliwy odcień. Tak więc mam sukienkę małą czerwoną ze strażackiej czerwieni i lubię się w niej. Ale coś czuję, że nadszedł czas na zmiany.

  3. SaraZKotem

    Ja już nie wiem czy jestem intensywną zimą czy prawdziwą jesienią i mam problem :)
    Piękne są te zdjęcia :)

    • magdarosa

      haha:) mam podobny dylemat;) ale nie zamierzam się przejmować ani wpadać w panikę, bo mam tendencje do tego, tylko bacznie obserwować;)

  4. Kinia

    Mario czy będą jeszcze inne wpisy z cyklu „Jaki jest Twój odcień …”? Przyznam, że strasznie ciekawy wątek.

  5. diamentowa_orchidea

    Śledzę Pani poczynania od kilku miesięcy z wypiekami :D Przeczytałam „od deski do deski” wszystkie posty (żeby było zabawniej – od końca ;) ). Coś wspaniałego i takie wyczerpujące temat opisy. Długo szukałam takiej stronki. Bardzo dziękuję, zwłaszcza że mam szczęście wykonywać zawód artystyczny w którym szeroko pojęty look jest bardzo ważny… Z Pani poradami dużo łatwiej mi zaprzyjaźnić się z kolorami (nigdy nie miałam do tego najmniejszego drygu, przez co moja przyjaciółka nie raz musiała mnie zawracać do domu i „ubrać po ludzku”) :D Chyba w końcu się odważę wybrać na analizę kolorystyczną, bo nie wytrzymam jak się w końcu nie dowiem jakim typem urody dokładnie jestem :D Pozdrawiam i czekam na kolejne kolorystyczne rozważania. Mam nadzieję, że kiedyś pojawi się artykuł na temat „Jaki jest twój odcień BIELI…” :)

  6. Anita

    Obserwuję Cię od jakiegoś czasu i muszę powiedzieć, że czym dużej to robię tym bardziej Twój blog mi się podoba. Zdecydowanie wyróżnia się w blogosferze. Podziwiam Twoją wiedzę na temat kolorów. Ja dopiero uczę się analizy kolorystycznej. Piękne też zdjęcia dobierasz. Uwielbiam tu wracać. Pozdrawiam Cię serdecznie. A czerwony to mój ulubiony kolor.

  7. Ida

    Fascynujące kolaże, ta feeria barw poprawia nastrój, ale to pewnie skutek uboczny. Stanęłam na rozdrożu: stonowana jesień, czy stonowane lato. Po namyśle postanowiłam czerpać z palet obu. A co! :)

  8. Maggie

    Ja również jestem pod wrażeniem jakości tego bloga i zawartych w nim informacji. Właśnie odkryłam typy kolorystyczne i próbuję się zmierzy z dopasowaniem siebie do jednego z nim. Dzięki Twoim wpisom jestem już blisko :-). tzn. drogą eliminacji doszłam do tego, że jestem latem i tu utknęłam :-). Chłodne albo stonowane…jak to uściślić? Nie wiem…

  9. Sylvi

    A co z malinowym? Dla kogo malina?

    • ania

      Malina była w poście o różach.

  10. Avarati

    Jak się cieszę, że burgund jest dla stonowanego lata! A wszędzie na innych blogach wpajają mi, że powinnam unikać „soczystej burgundy” (ten błąd, tragedia!).

  11. Olga

    Isn’t burgundy too deep for soft summer?

  12. errata

    Muszę przyznać, że najbardziej lubię pomidorowy. Oraz, ogólnie biorąc, te, które mają w sobie pierwiastek żółci – ponieważ są wesołe.
    Burgund, czy bordo w moim odczuciu są odrębnymi kolorami, pomimo, iż powstały na bazie czerwieni.

  13. Wiktoria

    Lubię patrzeć na czerwień szkarłatną, „moją” czerwienią jest zdecydowanie koralowy, natomiast moją urodę najlepiej podkreśla koral, mak, pomidor i cynober, ale chyba najbardziej koral.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x