Analiza kolorystyczna

Jaki jest twój odcień czerwonego?

Dzisiaj biorę na tapetę czerwień. Najbardziej zdecydowany i jak dla mnie najprzyjaźniejszy dla urody z kolorów. Każdy jest w stanie dobrze wyglądać w czerwieni. Ona wydobędzie z bladości nawet trupa 🙂 Zobaczcie jak ja widzę różne odcienie tego koloru, jak zwykle zastrzegam, że nie mam monopolu na nazywanie barw, więc możemy się różnić w nazewnictwie.

Burgundowy – odpowiedni dla stonowanego lata, stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni, intensywnej zimy. Być może dla prawdziwego lata.burgundowyKasztanowy – odpowiedni dla stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni. Być może dla intensywnej zimy. kasztanowyWiśniowy – odpowiedni dla stonowanego lata, prawdziwego lata, prawdziwej zimy, intensywnej zimy. Być może dla czystej zimy. wiśniowyKarmazynowy – odpowiedni dla prawdziwej zimy, intensywnej zimy, intensywnej jesieni, prawdziwej jesieni. Być może dla stonowanej jesieni.karmazynowyMakowy – odpowiedni dla prawdziwej wiosny, czystej wiosny, czystej zimy, prawdziwej zimy. Być może dla delikatnej wiosny.makowySzkarłatny – odpowiedni dla delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, czystej wiosny, czystej zimy, prawdziwej zimy. Być może dla prawdziwej jesieni.szkarłatnyStrażacka czerwień – odpowiedni dla wszystkich typów urody.strażackaPomidorowy – odpowiedni dla delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, czystej wiosny, prawdziwej jesieni. Być może dla intensywnej jesieni.pomidorowyCynober – odpowiedni dla prawdziwej wiosny, czystej wiosny, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni. Być może dla delikatnej wiosny.cynoberKoralowy – odpowiedni dla delikatnego lata, delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, stonowanej jesieni. Być może dla stonowanego lata.koralowyZ tych wszystkich odcieni czerwieni najbardziej podoba mi się wiśniowy i wierzę, że w nim wyglądam najlepiej. Która czerwień jest Twoją czerwienią, na którą lubisz patrzeć, a która wydobywa Twoją urodę?

KOMENTARZE

  1. Dziadova

    No to mamy ten sam ulubiony odcien!
    Mam nadzieje, ze juz cieszysz sie Malenka i wkrotce podzielisz sie z nami ta radoscia!

    • Maria Autor wpisu

      Cześć, tak już jest ze mną 🙂 I ja już jestem w domku 🙂

      • deszczowa

        Ojej jak super:) To jeszcze ode mnie gratulacje ogromne i samych szczęśliwych chwil, niech macierzyństwo da Ci wiele radości:)

      • Dziadova

        Gratuluję córci! <3
        Dbajcie o siebie, Kobiety!

      • emm

        Gratuluję i dużo zdrowia Wam zyczę! :))))

      • sila

        Gratulacje!!!!! Życzę dla Was obu zdrówka i przespanych nocy.

  2. deszczowa

    Ojej, to nawet takie szaro-sino-papuciaste, mgliste i wymymłane lato jak ja może nosić czerwień! 😀

  3. olska

    Strażacki i makowy – moje ulubione! Moja mama wbiła mnie w pewność, że nieładnie mi w czerwonym, więc dłuugo ograniczałam się raczej tylko do czerwonych paznokci, ale już od dłuższego czasu się przekonuję – więc była czerwona sukienka na studniówce i teraz jest ukochana czerwona spódnica 🙂

  4. A.B.

    Jako chyba stonowane lato nie czuję się dobrze w koralu 🙁 chociaż ten kolor lubię. Za to bordo mogłabym nosić całe życie 😀
    Ale bardzo podoba mi się ten cykl kolorów dla danych typów, super pomysł!

    • Kamyk

      Ja mam dokładnie to samo. Jakoś koral i ja do siebie nie pasujemy 😉 A ten cykl barw to strzał w dziesiątkę! Wreszcie upewniłam się, co do stonowanego lata – mojego typu. W każdej odsłonie szukam tych pasujących odcieni i wtedy mam takie olśnienie – faktycznie mam coś takiego w szafie i bardzo to lubię;) Dziękuję Mario 😉

  5. leila

    Wydaje mi się że czysta wiosna będzie wyglądać korzystnie także w ciemnym burgundzie (który dla mnie ma coś i z czerwieni i z fioletu) 🙂
    Do typowych czerwieni zaliczyłabym jeszcze bordowy. Czerwonych rzeczy mam niezwykle mało, choć z chęcią przygarnęlabym jakąś koronkową mocno czerwoną sukienkę np w szkarłacie

  6. Alchemia Kobiecości

    Ja lubię odrobinę zgaszone czerwienie, jak koral i kasztan. Bardzo podoba mi się też wiśnia, zwłaszcza w dodatkach i detalach. Na przykład na paznokciach – uwielbiam! 🙂

  7. fanka zielonej herbaty

    Dla mnie burgundowy. Zawsze! Ja go na swoje potrzeby nazywam bordo i ostatnio intensywnie zastanawiam sie, dlaczego wykluczylam go calkowicie ze swojej garderoby. To byl blad. Burgund bedziem kolorem moich dodatkow: lakier do paznokci, pasek, moze nawet torebka i buty 🙂 No i samochod.

    • Maria Autor wpisu

      Będzie to wyglądało wspaniale. Dla mnie osobiście burgund jest bardzo french chic.

      • fanka zielonej herbaty

        Czy burgund i karmazyn ida w parze? Czy raczej beda sie gryzly?

  8. Carrie

    Z czerwieni tylko szkarłat i strażacka czerwień. Za to konsekwentnie od lat.

  9. julianne

    Szkarłatny i makowy jako sukienki i w połączeniu z bielą…
    Czerwień jest niezwykła, ale mam wrażenie, że jej siła rażenia jest większa gdy zakłada się ją okazjonalnie….

  10. julianne

    Aha, nie znoszę czerwieni „w dodatkach” ,jakoś tak prowincjonalnie mi się kojarzy..

    • Maria Autor wpisu

      Hm, a mi się taka wyrazista czerwień w dodatkach kojarzy z pin upem. Taką mam pierwszą myśl 🙂

    • allegra_walker

      Wydaje mi się, że nie należy przesadzać z czerwonymi dodatkami. Czerwona torebka albo buty, albo szal, albo kwiat, albo bransoletka, albo cokolwiek innego – super. Wszystkie powyższe elementy naraz – ugh, błeeee.

  11. ika

    Uwielbiam burgund i wiśniowy ale raczej na kimś, bo sama wyglądam w nich blado. W swojej szafie nie mam chyba nic czerwonego, bo mam z tą barwą same złe skojarzenia a oklepane połączenie czerwieni z czernią uważam za zbrodnię przeciwko ludzkości. Ostatecznie skusiłabym się na coś w makowym odcieniu, wydaje mi się delikatny a jednak wystarczająco wyrazisty.

  12. Corba Style

    Myślę, że najczęściej wybieram odcień który nazwałaś strażacką czerwienią, gdyż lubię ciepły odcień. Taki makowy czy pomidorowy wydaje mi się zimny

    • ika

      Pomidorowy ma w sobie nutę pomarańczu, więc jest chyba bardziej ciepły. Z tym, że nieco przygaszony, porównując np. ze strażacką czerwienią 🙂

      • Maria Autor wpisu

        Też podobnie patrzę na pomidorowy jak Ty ika.

  13. Monika

    Mam czerwoną sukienkę w której ponoć dobrze wyglądam (nie tylko moja opinia) ale nie potrafię jej przyporządkować do tego podziału… jest gdzieś pomiędzy szkarłatnym i karmazynowym… w ogóle czerwone mnie trochę przerastają, wszystkie te intensywne wydają mi się nie do rozróżnienia.

  14. Karolina

    Czerwień – piękny kolor. Gdzieś od dziesięciu lat ją lubię,
    wcześniej głównie i gęsto błękity pochłaniałam. Wiedziałam,
    że jej ciemny odcień jest dla mnie dobry (lepszy niż stonowany
    błękit, a takie miałam wtedy do wyboru). Ogólnie, to unikałam
    czerwieni bardzo wyrazistej, bo do Wiosny mi pasowała,
    a nie Zimy. Ale dzięki temu, co napisałaś powyżej już wiem,
    że w makowej będę dobrze wyglądać :). W ogóle, to niby
    jestem malarką i z kolorami nie mam problemów, ale makowy
    i szkarłatny wyglądają prawie identycznie (patrz zdjęcie
    baloników i kapelusza). Szkarłatny kojarzył mi się zawsze
    bardziej z bordo.

    • Maria Autor wpisu

      Ja odbieram makowy jako ciut zimniejszy i ciemniejszy odcień od szkarłatnego.

  15. Gosia

    Makowy, szkarłatny, cynober – zawsze dostaję komplementy, jak noszę te kolory. A jestem prawdziwym latem, więc to chyba dziwne… Burgund mi się podoba, ale nie jest dla mnie, moja twarz nabiera w nim żółtego odcienia.

    • Maria Autor wpisu

      Cynober faktycznie mnie trochę dziwi, ale w zasadzie lepiej się cieszyć znajomością swoich właściwych kolorów niż tak kurczowo trzymać się jakiegoś konkretnego typu. Co wcale nie znaczy, że nie jesteś prawdziwym latem 🙂

      • Gosia

        Mnie też to dziwi, poza tym mam mnóstwo cech prawdziwego lata.

        Bardzo lubię czerwień, ale niestety nie jest to bardzo popularny kolor ostatnio w sklepach, a jak już się trafi coś czerwonego, to odcień mi się nie podoba – sporo widziałam ubrań w odcieniu wiśni, który mi zupełnie nie leży (może i dobrze bym w nim wyglądała, ale wydaje mi się taki postarzający)… Widziałam też rzeczy w kolorze czerwieni na pograniczu pomarańczu, ale boję się takiego koloru, choć sam w sobie jest piękny.

        Mario, może napisałabyś kiedyś coś o stylu a’la Zooey Deschanel? – może niekoniecznie o niej jako osobie, ale takim stylu trochę retro, dużo sukienek, jakieś elementy pin-up itp. Nie wiem nawet jak nazwać taki styl. Chciałabym wiedzieć czym się kierować – poza tym, że nosić sukienki i mieć babyface – jakie spodnie, jakie buty, jakie dodatki, biżu? Wiem, że to nie jest Twoje klimaty, ale rzucam taką luźną myśl. Potrzebuję inspiracji 🙂

  16. Pola

    Kocham burgundowy!

  17. natalia

    Ulubione moje to wiśnia, burgund ale dobrze mi tez w koralu:)

  18. Małgosia

    Burgund to mój numer jeden. Uwielbiam. Mnie tym bardziej podoba się dana czerwień, im bardziej jest ona nasycona. Tak więc odcień pomidorowy i cynober odpadają, nigdy nie byłabym w stanie ich nosić.

  19. Maggie

    Makowy. No i jeszcze burgundowy. Nie spodziewałam się, że czerwień będzie kolorem pasującym do wszystkich typów (nawet jeśli tylko odpowiedni odcień).

  20. Uosia

    Najbardziej lubię burgund, wiśnię i karmazyn – typowo dla intensywnej zimy 🙂 Chociaż może dzięki Twoim wskazówkom łaskawszym okiem spojrzę na kasztanowy, kto wie? Strażacką czerwień też bardzo lubię. Gdybym miała stworzyć swoją bazę kolorów idealnych, to poszłabym właśnie w czerwienie, do tego biel, czerń, odcienie niebieskiego, szarego i fioletu.

    • Maria Autor wpisu

      Bardzo fajnie. Szeroka paleta, ale dzięki temu jest małe ryzyko znudzenia się nią 🙂

  21. MAZGOO

    Dziękuję Ci za ten wpis! czerwień jest jednym z 4 kolorów które noszę a zawsze mam z nią problem 🙂 od kiedy mam ciemne włosy – jestem typową Śnieżką 🙂 biała cera, zielono-niebieskie oczy , uwielbiam burgund i wszelkie odcienie czerwieni podbijające w tą ciemniejszą fioletową stronę 🙂 miło jest wiedzieć,że odcień pasuje do typu urody 🙂

    Super ! :*

  22. Żanka

    Burgund i karmazyn – przepiękne, intensywne kolory 🙂 Lubię patrzeć i nosić…
    Podoba mi się też koralowa czerwień, ale to już nie koniecznie na mnie.

  23. Izolda

    Ja najbardziej lubię burgund i wiśniowy. „Katuję” te odcienie w sezonie jesienno-zimowym,
    a szczególnie burgund, bo jest mroczny i podoba mi się sposób w jaki podkreśla moją bladość.
    Nie przypuszczałam natomiast, że może pasować mi koralowy.

  24. Daisy K

    Najbardziej lubię koralowy, czasami też malinowy. 🙂 Czerwień strażacka też nie jest mi obca. 🙂

    • Maria Autor wpisu

      Ja akurat postrzegam malinę jako róż, ale wiem, że nie jest to do końca jedyny słuszny tok rozumowania 🙂

  25. Anoinim

    Cześć, dzień dobry, zbieram się żeby napisać już od pewnego czasu.
    Bardzo lubię Pani bloga jestem wręcz nim zachwycona 🙂
    Ja osobiście nigdy nie ubieram się pod kolor biorę wszystko co jest pierwsze w szafie, ale jak czasami mam „wenę” To lubię coś narysować, jakiś komplet ubrań. Piszę do pani z prośbą o napisanie gdzie lub jak sprawdzić „czym się jest” chodzi mi o ten typ urody jaką jesteś porą roku. Pomogło by mi to bardzo w moich rysunkach i nie tylko oraz była bym bardzo wdzięczna. Nie robię tego dla jakiejś wielkiej kariery, ale poprostu jak czasami nie mam ochoty czytać książki to sobie rysuję. Pomogło by mi nie tylko do mojego hobby, ale może wreszcie spróbowała coś zrobić ze swoim stylem, strojami… A ja tak jakby nie jestem określona…
    dziękuję i przepraszam jeśli robię kłopot.

    • Es

      Nad tekstem po prawej stronie jest tag ANALIZA KOLORYSTYCZNA. Wystarczy kliknąć i wyświetlą się posty na ten temat.

      • Maria Autor wpisu

        Aczkolwiek taki rozszerzony tutorial to nie jest głupi pomysł 🙂 Będę główkować jak to fajnie zrobić.

  26. Es

    Moje ulubione i zarazem wybierane intuicyjnie to burgund i wiśnia. Strażackiej czerwieni nie lubię, jest zbyt ostentacyjna jak dla mnie.

  27. iwona

    się wie że szkarłat, strażacka i karmazyn 🙂

    Mario, daj już znać że wszystko ok, buziaki.

    • Maria Autor wpisu

      Już ok, jestem w domu, dopiero teraz zabrałam się za komentarze 🙂 Postaram się na jutro napisać co i jak. W każdym razie jesteśmy w komplecie.

      • iwona

        najważniejsze że całe i zdrowe, bo powiem szczerze zaczęłam się niepokoić.

  28. hula szpiegula

    no proszę, a mnie się w tym zestawieniu spodobał kasztan.
    mała odmiana po dotychczasowym burbundzie. 😉

  29. Beti

    Burgundowy,cuuuuuuuuuudny 🙂
    Mario,jak samopoczucie?Pozdrawiam

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję już wszystko dobrze, może jutro uda mi się coś więcej napisać. W każdym razie już w domku 🙂 Z Zosią 🙂

  30. salvador

    Burgundowy ! W tej sukience mogłabym iść do ślubu właśnie w tym kolorze coś fenomenalnego…Czy zdjęcie Pani w przepięknym burgundowym płaszczu to Katarzyna Zeta-Jones ? Taki płaszcz to marzenie, pewnie niedostępne w Szczecinie, szkoda oddałabym każde pieniądze.
    Dziękuję za pięknie dobrane i przemyślane zdjęcia (czuję pokrewieństwo dusz:) Pozdrawiam. Joanna

    • Beti

      Płaszcz,rzeczywiście kapitalny.:) I w takim kolorze,marzenie.

    • Maria Autor wpisu

      Faktycznie, to CZJ 🙂

  31. MissSeptaria

    Taaaa dla czystej wiosny jak zwykle coś co bije po oczach już z daleka;/ ale w przypadku czerwieni to ja akurat uwielbiam;D

  32. AGATA

    Mnie osobiście zachwycił wiśniowy a zaraz za nim burgundowy, chociaż jako osoba posiadająca cerę naczynkową powinnam się wystrzegać tego kolory przy twarzy. Te dwa kolory są dla mnie numerem 1!!

  33. AgaM

    Burgundowy ładny, ale za ciemny na mnie. Z tych pokazanych wiśniowy najlepszy. Podoba mi się też karmazyn, ale nie dla mnie. Pasuje mi czerwień malinowa.

  34. Mari

    Jaki czerwony kosmos. Ale taki piękny i różnorodny jak kobieta. Lubię strażacką czerwień i taką ciemniejszą makową. Ale nie jestem dobra w nazywaniu kolorów. Cykl ten świetny, choć trochę zwodniczy – wyświetlanie barw zależy przecież od ustawień i możliwości monitora.

  35. elam

    Przede wszystkim GRATULACJE! Dla Ciebie i Córeczki.
    Jeśli chodzi o czerwień, to ubrana w rzeczy tego koloru najczęściej słyszę komplementy:) Lubię się w większości odcieni, najbardziej w burgundzie, wiśni i takim klasycznym czerwonym (zdecydowanym, nasyconym ale nie jaskrawym). Myślę, że nie pasują mi pomidorowy i koral. Stonowanemu latu trudno się do tego przyznac, ale latem noszę też cynober – z opalenizną i dodatkami (np. ciemnym turkusem) wyglądam całkiem nieźle:)

  36. Basia

    Kocham koral! Obok maliny, groszkowej zieleni, czystego błękitu i złota, to najpiękniej podkreślający moją urodę kolor. 🙂 Pomidorowy i makowy też bardzo mi pasują, tak jak i karmazynowy (a jestem prawdziwą wiosną. ;)) Pozdrawiam! 🙂

  37. Jadzia

    Uwielbiam burgund, jest taki elegancki, a jednocześnie drapieżny i tajemniczy 🙂 A kiedy byłam młodsza, dużo osób mówiło mi, że dobrze mi w czerwonym, ale już od dawna tego nie słyszałam. Ciekawe, czy wraz z wiekiem mogło się to zmienić 🙂

    PS.1. Gratulacje ogromne! 🙂 Mam nadzieję, że wszystko poszło gładko i obie czujecie się świetnie 🙂

    PS.2.Cichaczem wypatruję kolejnych postów w serii ślubnej. Może wrócisz do niej, Mario? 🙂

  38. Agnieszka

    Widzę że prawdziwa wiosna może przebierać i wybierać w kolorze czerwonym.Uwielbiam żywą czerwień zwłaszcza w połączeniu z ciemniejszą karnacja.

  39. espresso doppio

    To pocieszające, że piszesz że każdy typ może znaleźć swój odcień czerwonego. Ja całe życie byłam przekonana, że niedobrze mi w czerwieni.
    A tak subiektywnie najbardziej podoba mi się makowy i karmazynowy.

  40. allegra_walker

    Dla mojego typu, jak widzę, najlepszy jest burgund, kasztan, karmazyn, cynober, pomidorowy ze znakiem zapytania i oczywiście strażacka czerwień.
    Strażacką czerwień uwielbiam. Burgund też, ale na razie na dystans – poza jednym swetrem jakoś nie mam rzeczy w tym kolorze.
    Kasztan wygląda mi mdło i nudno, ale być może okazałby się strzałem w dziesiątkę. Nie próbowałam.
    Karmazyn jest super, ale zbyt przytłumiony, mogłabym go nosić, kiedy znudzi mi się strażacka czerwień (czyli pewnie nigdy :-P)
    Cynober i pomidorowy są dla mnie zbyt pomarańczowe, za jasne, za mało nasycone.
    Ale patrzyć lubię na wszystkie 🙂

  41. Ola73

    Kolejny świetny post – jak zawsze, kolaże cudne 🙂 Mario, gratulacje!!! Buziaki dla Was Dziewczyny! Wszystkiego dobrego!!!!

  42. makate

    Bardzo lubię bogactwo burgundu, to jest kolor który ma dla mnie ogromną moc.
    Natomiast w swojej szafie mam najwięcej koralu – a jestem stonowanym latem. Domyślam się, że nie każdej osobie w tym typie musi on pasować, bo i ja mam lepsze i gorsze dni do niego.
    Za to zaskoczyłaś mnie tą strażacką czerwienią.Moja naczynkowa cera średnio znosi intensywne czerwienie blisko twarzy, ale jak trochę makijażem pomogę, to faktycznie – w czerwieni też mogę wyglądać dobrze 🙂

    Na marginesie – ostatnio podjęłam próbę analizy typu mojego męża. Wiem, że jest jesienią, waham się między ciemną a prawdziwą jesienią – i czerwienie które podałaś dla jesieni utwierdzają mnie w ogólnej ocenie 🙂

    Cieszę się bardzo, Mario, Twoim szczęściem i radością. Kilka dni temu moja siostra urodziła dziecię i nie mogę od niego oderwać oczu 😀

  43. allegra_walker

    Bardzo się cieszę, że wróciłaś! Gratuluję i życzę łatwej – o ile to możliwe – adaptacji do nowego życia 🙂

  44. sila

    Szkarłatny, strażacki, pomidorowy i koralowy- najbardziej mi się podobają, a najczęściej kupuję i najlepiej się czuję w koralowym.

  45. Justyna

    Burgund, wiśnia, koral – w tym jest mi dobrze. Ale podoba mi się jeszcze kasztanowy, zawiesza mi się na nim oko 😉

  46. Mysza

    Najładniejsza dla mnie czerwień to ta wiśniowa, ale burgundowa też mi się podoba. Koral też lubię – najbardziej taki nieco już bardziej różowy niż czerwony 😉
    W mojej szafie mało jest czerwieni (nie licząc kilku sztuk bielizny to mam tylko burgundowe spodnie-legginsy), zawsze jakoś się obawiałam takiej strażackiej czerwieni a tu proszę – jest dla każdego. Może warto się rozglądnąć za nią będąc na zakupach.

  47. Natalka

    BURGUND!

  48. emm

    Serię o kolorach oglądam już regularnie co jakiś czas, tak dla relaksu. Uwielbiam patrzeć na te wszystkie odcienie. Mario, czy biel też będzie?

  49. Gretchen

    Uwielbiam czerwony! Z tego zestawienia najbardziej podoba mi się: karmazynowy, makowy, strażacki, wiśniowy, im mniej pomarańczu tym lepiej. Wszystkie są piękne, (tak jak wybrane przez Ciebie zdjęcia) nosiłabym każdy poza koralem,

  50. Anka

    z tych co wymieniłaś tylko kasztan i burgund. Reszty odcieni czerwieni szczerze nienawidzę. Najbardziej nienawidzę karmazynu, strażackiej czerwieni. Jak patrzę na te odcienie to mam wrażenie,że dostanę zawału. I nic z tego nie rozumiem:)

  51. Kizia Mizia

    Błagam o klasyfikacje koloru pomarańczowego !

  52. magdarosa

    Absolutnie cudne wrzucasz te zdjęcia:) I nawet odcienie, których nie lubię przekonują mnie w tych propozycjach. Zawsze kupują mnie wszystkie odcienie z nutą tajemniczości, czyli w tym zestawieniu wiśniowy i burgundowy, aczkolwiek ciekawe jest to, że gdy kupuję coś w czerwieni, to jest to jednak bardziej krzykliwy odcień. Tak więc mam sukienkę małą czerwoną ze strażackiej czerwieni i lubię się w niej. Ale coś czuję, że nadszedł czas na zmiany.

  53. SaraZKotem

    Ja już nie wiem czy jestem intensywną zimą czy prawdziwą jesienią i mam problem 🙂
    Piękne są te zdjęcia 🙂

    • magdarosa

      haha:) mam podobny dylemat;) ale nie zamierzam się przejmować ani wpadać w panikę, bo mam tendencje do tego, tylko bacznie obserwować;)

  54. Kinia

    Mario czy będą jeszcze inne wpisy z cyklu „Jaki jest Twój odcień …”? Przyznam, że strasznie ciekawy wątek.

  55. diamentowa_orchidea

    Śledzę Pani poczynania od kilku miesięcy z wypiekami 😀 Przeczytałam „od deski do deski” wszystkie posty (żeby było zabawniej – od końca 😉 ). Coś wspaniałego i takie wyczerpujące temat opisy. Długo szukałam takiej stronki. Bardzo dziękuję, zwłaszcza że mam szczęście wykonywać zawód artystyczny w którym szeroko pojęty look jest bardzo ważny… Z Pani poradami dużo łatwiej mi zaprzyjaźnić się z kolorami (nigdy nie miałam do tego najmniejszego drygu, przez co moja przyjaciółka nie raz musiała mnie zawracać do domu i „ubrać po ludzku”) 😀 Chyba w końcu się odważę wybrać na analizę kolorystyczną, bo nie wytrzymam jak się w końcu nie dowiem jakim typem urody dokładnie jestem 😀 Pozdrawiam i czekam na kolejne kolorystyczne rozważania. Mam nadzieję, że kiedyś pojawi się artykuł na temat „Jaki jest twój odcień BIELI…” 🙂

  56. Anita

    Obserwuję Cię od jakiegoś czasu i muszę powiedzieć, że czym dużej to robię tym bardziej Twój blog mi się podoba. Zdecydowanie wyróżnia się w blogosferze. Podziwiam Twoją wiedzę na temat kolorów. Ja dopiero uczę się analizy kolorystycznej. Piękne też zdjęcia dobierasz. Uwielbiam tu wracać. Pozdrawiam Cię serdecznie. A czerwony to mój ulubiony kolor.

  57. Ida

    Fascynujące kolaże, ta feeria barw poprawia nastrój, ale to pewnie skutek uboczny. Stanęłam na rozdrożu: stonowana jesień, czy stonowane lato. Po namyśle postanowiłam czerpać z palet obu. A co! 🙂

  58. Maggie

    Ja również jestem pod wrażeniem jakości tego bloga i zawartych w nim informacji. Właśnie odkryłam typy kolorystyczne i próbuję się zmierzy z dopasowaniem siebie do jednego z nim. Dzięki Twoim wpisom jestem już blisko :-). tzn. drogą eliminacji doszłam do tego, że jestem latem i tu utknęłam :-). Chłodne albo stonowane…jak to uściślić? Nie wiem…

  59. Sylvi

    A co z malinowym? Dla kogo malina?

    • ania

      Malina była w poście o różach.

  60. Avarati

    Jak się cieszę, że burgund jest dla stonowanego lata! A wszędzie na innych blogach wpajają mi, że powinnam unikać „soczystej burgundy” (ten błąd, tragedia!).

  61. Olga

    Isn’t burgundy too deep for soft summer?

  62. errata

    Muszę przyznać, że najbardziej lubię pomidorowy. Oraz, ogólnie biorąc, te, które mają w sobie pierwiastek żółci – ponieważ są wesołe.
    Burgund, czy bordo w moim odczuciu są odrębnymi kolorami, pomimo, iż powstały na bazie czerwieni.

  63. Wiktoria

    Lubię patrzeć na czerwień szkarłatną, „moją” czerwienią jest zdecydowanie koralowy, natomiast moją urodę najlepiej podkreśla koral, mak, pomidor i cynober, ale chyba najbardziej koral.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

x