Analiza kolorystyczna

Jaki jest Twój odcień brązowego?

Ciąg dalszy serii o kolorach. Dzisiaj piszę o pięknych brązach, które tylko pozornie pasują osobom o cieplejszym typie urody. Brązy w naszym otoczeniu dają poczucie bezpieczeństwa, ale mogą również wprawić w smutny nastrój. Dla mnie ten kolor jest przede wszystkim szlachetny. Zawsze przyciągają moje spojrzenie osoby, które z rozmysłem go stosują, ponieważ brąz kojarzy mi się ze czymś luksusowym i oryginalnym, zwłaszcza jego ciemniejsze odcienie.

Beżowy – odpowiedni dla: stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, delikatnego lata, delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny. Być może dla stonowanego lata.   beżzdjęcia: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7.

Karmelowy – odpowiedni dla: delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni. Być może dla czystej wiosny.karmelkizdjęcia: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8.

Camel – odpowiedni dla: delikatnej wiosny, prawdziwej wiosny, czystej wiosny, stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni. Być może dla intensywnej jesieni.kamelzdjęcia: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7.

Khaki – odpowiedni dla: prawdziwego lata, stonowanego lata, stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni. Być może dla intensywnej zimy.khakizdjęcia: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8.

Mocca – odpowiedni dla: czystej wiosny, czystej zimy, prawdziwej zimy, delikatnego lata, prawdziwego lata. Być może dla stonowanego lata.moccazdjęcia: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8.

Koniak – odpowiedni dla: czystej zimy, prawdziwej zimy, intensywnej zimy, prawdziwego lata, stonowanego lata. Być może dla intensywnej jesieni.koniakzdjęcia: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8.

Sepia – odpowiedni dla: stonowanej jesieni, prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni, prawdziwej wiosny. Być może dla czystej wiosny.sepiazdjęcia: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8.

Czekoladowy – odpowiedni dla wszystkich typów urody.czekolada zdjęcia: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7.

Kawowy – odpowiedni dla: prawdziwej jesieni, intensywnej jesieni, intensywnej zimy, prawdziwej zimy, czystej zimy, czystej wiosny. Być może dla prawdziwego lata.kawowyzdjęcia: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8.

Umbra palona – odpowiedni dla: intensywnej jesieni, intensywnej zimy, prawdziwej zimy, czystej zimy, czystej wiosny. Być może dla prawdziwej jesieni.umbra palonazdjęcia: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8.

Mi najbardziej podoba się kolor koniakowy, ale dobrze się czuję, gdy przy twarzy mam najciemniejsze odcienie brązu. Jakie odcienie Wam się podobają? Których nie lubicie?

KOMENTARZE

  1. ważki

    Mario, gdybyś pracowała w sprzedaży czy reklamie, mogłabyś opchnąć ludziom wszystko! Twoje kolaże są cudowna i zawsze mnie zachwycają. Dobrze, że nie zajmujesz się takimi zawodami ;)

    • Maria Autor wpisu

      Ooo, dobry temat do przemyśleń :)

  2. olga

    Kawowy i koniak podbiły moje serce. Tak mi się na nie dobrze patrzy. Kiedyś brązy były najczęściej wybieranymi przeze mnie kolorami „bazowymi” zamiast czerni. Jako nie świadome stonowane lato intuicyjnie szukałam alternatywy. Brązy bardzo ciepło mi się kojarzą, z łagodnością. Teraz wole ocieplać, ożywiać wizerunek akcentami w odcieniu czerwieni. Albo pomarańczy. To one mnie przyciągają.

  3. Bea

    Ubierałam się w brązy przez długie lata i tymczasowo mam przesyt. Generalnie jednak lubię brąz – mocca i czekolada to to co przyciąga mój wzrok. Kojarzy mi się z elegancją, ciepłem i przytulnością :)

  4. Kaś

    Jak przeglądam twoje kolaże Marysiu, to zawsze zaczynam mieć wątpliwości wobec tego jakim typem kolorystycznym jestem :P zawsze im bardziej zaczynam się zastanawiać tym więcej rozbieżności odnajduję – ot takie kobiece niezdecydowanie :P a jeśli chodzi o a brązy z tego postu to w ten sam dzień w który go zobaczyłam to trafiłam w sh na sweterek w czekoladowym odcieniu za szaloną kwotę 2 zł, komuś chyba nie przypadł do gustu ten kolor, bo sweter był w stanie idealnym :D po za tym jakaż radość mnie opanowała kiedy przeczytałam, ze khaki to kolor dla prawdziwego lata, więc mam nadzieję, że się nie mylę bo póki co, to wszystkie odcienie tego typu mi się podobają i chyba pasują ^^ po za tym mocca, nie spotkałam się z tym kolorem na ubraniach ale teraz już wiem, że będę go szukać – cudo, i jak sweterek ze zdjęcia pięknie podkreślę urodę modelki :) pozdrawiam i czekam na kolejne posty z tego cyklu – to mój ulubiony nie ukrywając, a dawno go tu nie było, z chęcią zobaczyłabym jeszcze na odcienie bieli (czysta biel, przełamana, ecru itp) i czerń z odcieniami szarości, grafitem itp

  5. Sali

    Coś czułam że brąz to kolor który wyjątkowo pasuje jesienią czyli defakto mi i się nie pomyliłam :D Mnie urzekła sepia i kawowy piękne szlachetne szlachetne kolory

  6. Joulenka

    Brąz to mój kolor wyjściowy do wszystkiego i nie powiedziałabym, że przyprawia o smutny nastrój. Może innych naokoło, nie pytałam;p Mnie raczej to drugie, bezpieczeństwo. Po prostu czuję się w nim konfortowo. Znacznie lepiej niż w czerni (ta z kolei kojarzy mi się ze smutkiem i z przesadną powagą). Rozsmakowuję się w brązie nieustannie od wielu lat, lubię testować nowe odcienie. Kawa, sepia, koniak (wg Twoje nazewnictwa) – to moi aktualni faworyci. Dużo ich w mojej szafie. Nie przepadam z kolei za wielbłądzim (zbyt źółty?).
    Jak już siedzisz w temacie brązu, napiszesz też kiedyś o szarości? To chyba jeszcze szerszy temat, chociaż pewnie dla większości szary to po prostu szary. W ten kolor też ostatnio zagłębiam się coraz bardziej i wyraźnie widzę, jak dużo zależy od odpowiedniego odcienia i podtonów.

  7. AgaM

    Jak bardzo lubię tę serię, to tym razem kolaże mnie nie zachwycają – zastanawiałam się dlaczego i wiem: brąz to smętny dla mnie kolor. Twoja praca jest super.

  8. agnieszka zając

    jak ja nienawidzę brązu!!! ostatnio wydałam trencz w kolerze piaskowym oraz sweter w kolorze taki szary brąz-rudy. I choc wiem, że było mi w nich dobrze jak na zgaszone lato, to nie nosiłam, bo brązowe Kojarzą mi się z biedą i smutkiem, i chyba się nie przekonam Za to moja mama kocha brąze, beże, rude, ma takie ubrania prawie wszystkie i takie całe mieszkanie Jak jadę do niej to jestem chora ;/

  9. Es

    W czasach licealnych miałam luźny brązowy golf w odcieniu czekolady. Chodziłam w nim na okrągło, aż do „zmęczenia materiału”. Kilka lat później kupiłam brązowy płaszcz – też w odcieniu czekolady. I eksploatowałam go równie intensywnie co sweter. Obecnie odczuwam przesyt szarością, a do czerni nie wrócę (mam na myśli okolice twarzy). Może powrót do czekolady? W obydwu czekoladowych przypadkach zbierałam komplementy :)
    Beżowego nie cierpię.

  10. Weronika

    Beż i czekolada!

  11. Iza

    Najwspanialszy blog na temat kolorystyki ever <3 szkoda tylko że nie potrafię dobrać odpowiedniej pory roku mimo tak świetnych opisów i prób niestety nie jestem w stanie ;( bardzo mi żal z tego powodu bo mogłabym dobrać odpowiednią kolorystykę . Moje pytanie brzmi : Czy ma Pani troszkę czasu i możliwości by na podstawie zdjęć ocenić typ kolorystyczny ? czy to raczej awykonalne ? Z góry dziękuję za jakąkolwiek odpowiedź . Mimo to jestem zafascynowana Pani blogiem *.* Pozdrawiam Iza

  12. allegra_walker

    Wszystkie są cudowne! Instynktownie znosiło mnie zawsze w stronę takich kolorów, ale z czasem przekonałam się, że w beżu znikam, jaśniejsze brązy niby są OK, ale brakuje im mocy, więc jedyny kolor dla mnie to czekoladowy, a jeszcze lepsze skojarzenie to kakao (na wodzie, nie na mleku ;)) – ciemne, gęste, aksamitne, gorące i słodkie.

  13. marta

    Nie wiem czy był już taki post (a jeśli tak to poproszę namiary) jak samodzielnie określić swój typ? Czy ciepły czy chłodny? Bo rozróżnienia a porami roku są dla mnie nieco skomplikowane…

    • AgaM

      Przejrzałaś archiwum? Analiza kolorystyczna jest skomplikowana.

      • mt

        Do licha, szkoda, że nie znam nikogo kto by „na żywo” mógł tego dokonać.

        • AgaM

          Usług kolorystycznych chyba w Polsce już dość sporo.

  14. Joanna

    Bardzo lubię ten cykl o kolorach. A sama nie jestem pewna jaki mam typ urody, wcześniej byłam pewna że jestem latem. Ostatnio zauważyłam, że czasem bardziej pasują mi żywe zielenie i takie brzoskwiniowe kolory, może jestem wiosną jednak.
    A z tych brązów te zimniejsze są według mnie takie piękne.

  15. Anna M.

    Nie lubie brazu. Kojarzymi sie z biedą i nieświeżością. Pozbyłam się wszystkich brązowych ubrań z szafy.

  16. Olka

    mam problem z oceną typu mojej urody..
    mam bardzo jasną cerę, wręcz białą,, piegi, ciemne oczy i bardzo ciemne włosy.
    ktoś pomoże? :)

  17. Agu

    Jestem stonowana jesienią i uwielbiam beżowy i czekoladowy. Dobrze wyglądam tez w karmelu ale camel jest juz dla mnie zbyt ciepły :) sweter na obrazku z mocca jest cudowny…

  18. Żona modna

    Piękne odcienie brązu! Muszę się trochę przekonać bardziej do niego. Pozdrawiam!

  19. weronika

    nigdy jakoś nie przepadałam za brązami ale ta mocca mnie zauroczyła :)

  20. midi 88

    Zaskoczyło mnie to że kolor karmelowy nie jest odpowiedni dla intensywnej jesieni, jestem intensywna jesienią mam płaszcz w ciemno karmelowym kolorze i dostałam wiele komplementów:)

    • Maria Autor wpisu

      W takim razie dopiszę ją, bo szczerze mówiąc myślałam o tej porze roku przy karmelowym.

  21. KrysiaM

    Mam wrażenie, że dla prawdziwego lata (którym wg Pani bloga jestem) idealne są brązy z domieszką szarości (khaki, mocca, koniak). Niby takie zwykłe, ale są to przepiękne kolory :).
    Bardzo przypadły mi do gustu posty dotyczące analizy kolorystycznej, najbardziej podoba mi się, że każda z 4 grup podzielona jest jeszcze na 3 podgrupy, a „Jaki jest twój odcień…” bardzo ułatwia zakupy :)
    Pozdrawiam.

  22. simplysimple

    mocca i kawowy piękne! niestety w sklepach najwięcej camelu..

  23. simplysimple

    mocca i kawowy zdecydowanie piękne! szkoda że w sklepach najwięcej camelu..

  24. Mania

    dziewczyny, możecie pomóc mi z określeniem nazwy tego koloru – > http://3.bp.blogspot.com/-3jNUtOZb_Xc/VD5FF4OXM-I/AAAAAAAAFtg/SHTbRP3Xsig/s1600/wlosy2.jpg ? :) Jak oglądam swoje paletki, to wszystko wiem, ale zobaczę jakieś ubranie i już znów mam mętlik w głowie. ;)

    • Maria Autor wpisu

      Burgund :)

      • Mania

        och dzięki za pomoc express :)) już wiem, czego będę szukać na necie :P

        • Maria Autor wpisu

          Akurat siedzę nad postem, mam nadzieję, że na dzisiaj uda mi się skończyć :)))

          • Mania

            super :) a nuż na dobrą resztę tygodnia :) powodzenia! buziaki

  25. Izolda

    Najbardziej zaskoczył mnie koniakowy. Ja odbieram go jako ciepły odcień, wpadający w bursztyn, a u Ciebie jest z nutą szarości. Hmm…

    • Maria Autor wpisu

      Tak, gdyż w tym akurat przypadku czerpałam inspirację z Pantone :)

  26. nania

    Nie widzę różnicy pomiędzy mocca a koniakiem, oraz czekoladowym a kawowym..

  27. the8

    w mocca bardzo dobrze wyglądają również stonowane jesienie

  28. Kasia

    Brązów jeszscze nigdy nie miałam na sobie, ale chętnie wypróbowałabym odcienie: mocca, czekoladowy i umbre paloną :)

  29. Wiktoria

    Kolor karmelowy ,,podbił” moje gusta ☺. Chciałabym sobie zrobić pasemka w tym kolorze. Najmniej za to podobają mi się khaki i mocca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x