Przegląd

Kobiety – italian chic

Oczywiście nie tylko Włoszki mogą inspirować się stylem Italian Chic. Głównym wyznacznikiem tego stylu jest niewątpliwie podkreślanie kobiecości.

Sophia Loren
styl sophi loren italian chic

Grażyna Torbicka
styl grażyny torbickiej italian chic

Malena
styl Maleny italian chic

 Monica Bellucci
styl Monici Bellucci italian chic

 Giovanna Battaglia
styl Giovanny Battaglia italian chic

Spodnie są rzadkością w tym stylu. Główne motywy, które się często powtarzają to czerń, koronka, kwiaty i bogata biżuteria.

KOMENTARZE

  1. Teo

    Ładnie, prosto i kobieco :)

    • Maria Autor wpisu

      Tak, dokładnie. Kobieco, nie dziewczęco.

  2. Biurowa

    Widziałam wczoraj babkę ubraną w stylu Włoszki. Miała na sobie sukienkę wykończoną koronką, szpilki, trenczyk i szal. Miała około 50-tki i wyglądała cudnie i bardzo mi się podobało, choć to kompletnie nie jest mój styl ;)

    • Maria Autor wpisu

      Na dojrzałej kobiecie, która nie przesadza, a ładnie wszystko zrównoważy taki styl będzie najlepiej wyglądał:)

  3. Szmaragda

    Przecudne – wszystkie. Za taką czerwoną sukienkę, jak w ostatnim zestawie, dałabym bardzo wiele. Po prostu idealna!

  4. Żanka

    Jestem najzupełniej oczarowana!!! To coś zdecydowanie dla mnie ;) Uwielbiam kobiece fasony i wzory…troszkę brakuje mi odwagi, żeby postawić na ten styl w 100% (chyba jestem na to jeszcze za młoda :P ) ale myślę, że z czasem do tego dojrzeję :) A Tobie Mario z całego serca dziękuję za tego bloga :) Otwiera oczy na wiele oczywistych rzeczy, których do tej pory nie dostrzegałam…czytam, czytam i nie mogę się oderwać :)

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję, bardzo mi miło. Ten styl właśnie może świeżo wyglądać na młodej osobie:) Bo jest przyznasz dosyć nieoczywistym wyborem dla niej.

  5. Tofalaria

    Mario, mam nadzieję, że jak dodam komentarz pod starym wpisem, to i tak do Ciebie dotrze. :) (Chciałam dopisać się tematycznie).
    Widziałaś film „Wielkie piękno”? Jeśli nie, to polecam, mimo dość trudnej w odbiorze fabuły (pozornie nic się nie dzieje). Warto jednak pochylić się nad tym filmem dla: 1. pięknych strojów kobiet (i po prostu pięknych Włoszek), 2. pięknych i eleganckich strojów męskich, 3. ogólnie dla włoskiego stylu, którym przesiąknięty jest film, światło, architektura, świetna muzyka, niekoniecznie włoska, 4. dla pięknych zestawień kolorystycznych (pozornie surowych) w poszczególnych kadrach filmu.
    A jeśli przypadkiem już go widziałaś, to liczę na powrót włoskiego stylu na Twoim blogu. :)
    Pozdrowienia!

    • Maria Autor wpisu

      Do niedzieli obejrzę, bo i tak miałam w planach i napiszę tutaj pod tym komentarzem, co sądzę. A oglądałaś Malenę?

      • Tofalaria

        Kiedyś, dawno, nie zwracając uwagi na stronę kostiumograficzną. Chyba nie przypadł mi do gustu… Może pora wrócić do tego obrazu. ;)
        Kocham za to „Cinema Paradiso”.

        • Maria Autor wpisu

          Wreszcie obejrzałam Wielkie Piękno, ale film mi się nie podobał. Jestem w stanie docenić warstwę wizualną, ale nie poratowała ona filmu w moich oczach :) Pomyślę, jak jeszcze zahaczyć o Italian Chic.

          • Tofalaria

            Dla mnie pierwsza próba byłą nieudana – zrezygnowałam po 10 minutach. :) Za drugim razem usiadłam do niego w zupełnie innym nastroju i bez oczekiwań – i wtedy spodobał mi się, a niektóre wątki uznałam za rozbrajające (święta i kardynał-smakosz!).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x