Mój styl

Granatowa bosmanka

Ten wpis jest realizacją posta: Moodboard nr 1/2016 – Nocne niebo

Najczęściej noszony przeze mnie teraz kolor to granatowy. Kupowałam Zosi sporo ubranek w tym kolorze i pomyślałam, że czas sobie też coś granatowego sprawić i przepadłam… Najpiękniej granat wygląda ze złotem, z ciemnym różem i z wiśniowym. Lubię połączenie trzech kolorów: mocnego różu, bieli i granatu. Granat i czerń razem też wyglądają super.granatowy płaszcz złote guzikigranatowa bosmankapłaszcz – H&M, sweter – H&M, jeansy – Dorothy Perkins, botki – Pier One, torebka – Wittchen, klipsy – vintage, zegarek – Casio

Jedyne rzeczy, jakie kupiłam na wyprzedaży, mam na sobie. Bo oczywiście nie liczy się, że zamówiłam sukienkę i czółenka, które nie pasowały rozmiarowo i musiałam je odesłać. Sweter jest z męskiego działu H&M, rozmiar M. Płaszcz wzięłam o rozmiar mniejszy niż noszę normalnie i wyszło dobrze. Kusi mnie trochę, by zmienić guziki na jakieś „szlachetniejsze”, takie ze wzorem, jakby tłoczone, ale znając mnie, jak już je zmienię, to będę żałowała, bo tamte były takie proste :)

W końcu mam zegarek, wybrałam sobie na urodziny złote Casio, a jakiś miesiąc później byłam na pchlim targu i trafiłam na klipsy, które mam na zdjęciu. Wyglądają tak, jakby były w komplecie z zegarkiem. Są to moje pierwsze klipsy w życiu.

A ja jestem ciekawa, jaki kolor jest teraz u Was na topie?

KOMENTARZE

  1. Anka

    Świetnie. Sama bym sie tak ubrała, No może założyłbym bardziej dopasowany płaszcz. Pięknie wyglądasz, a połączenie granatu, ciemnego różu i złota sama stosuję.

  2. Caryorchis

    Sweter jest genialny! Nigdy nie pomyślałam o tym, żeby szukać dla siebie ubrań w dziale męskim… U mnie ostatnio beż, kawa z mlekiem itp.

  3. elam

    Taki styl bardzo Ci pasuje.
    Ciekawi mnie, czy możesz długo chodzić w klipsach. Ja nie mam przekłutych uszu, więc jestem skazana na klipsy. Mam ich całkiem sporo ( w zeszłym roku 4 nowe pary), ale z komfortem noszenia bywa różnie. Czasem zdejmuję je już po godzinie.
    A jeśli chodzi o mój aktualny kolor, to jest to ciemny turkus – od początku grudnia choruję, a wtedy nie ma to jak stary, nieco rozciągnięty sweter -oj, jak to zabrzmiało – akurat u mnie turkusowy :)

  4. Konstancja

    A ja się pochwalę, że dzisiaj dostałam kolejny komplement za moją kosmiczną spódnicę – postanowiłam sobie, że w tym roku ożywię swój codzienny strój brokatem, cekinami itd. – usłyszałam od koleżanki z pracy, że świetnie umiem wkomponować rzecz, z którą ona miałaby problem nawet na wieczór, w elegancki strój do pracy. Takie słowa bardzo podnoszą nastrój :)
    Jestem wreszcie zadowolona ze swojej szafy, jest tam sporo, ale wszystko chcę nosić, a dzięki takim akcentom jak ten błysk czy inne wzory nie mam poczucia nudy i odtwórczości.
    Mario, dziękuję :)

  5. Zuza

    Bardzo podoba mi się całość. Niby wszystko takie proste, niby mało ozdób… a cały strój wygląda po prostu fenomenalnie. Ja ostatnio usiłuję wreszcie odnaleźć swój indywidualny styl, ale idzie mi jak po grudzie.

  6. Karola

    Elegancko :) A granat to mój ulubiony kolor już od dawna, a jeszcze od kiedy odkryłam ze jestem latem, zastąpił prawie calkiem czern w mojej szafie. Dużo go tam, ostatnio już czuje przesyt, ale i tak go lubię – jest elegancki, praktyczny… ja często łączę ze zgaszonym różem albo inne chłodne odcienie, i też fajnie :)

  7. Justyna

    Piękne zestawienie ubrań i zdjęcie. Jeśli o mnie chodzi to wolę granat ze srebrem, z resztą kolorów się zgadzam w zupełności.
    Justyna

  8. Gośka

    a jaki rozmiar wzięłaś?

  9. Klaudia

    Mario, przeglądałam często podkatalog z płaszczami na stronie H&M, polując na jeden z nich. Powiem wprost – nigdy nie zwróciłabym uwagi na tę bosmankę i odważę się powiedzieć, że to Twoje zdjęcie powinno zastąpić obecne, totalnie nie oddające urody płaszcza. Wyglądasz w nim cudnie! Uważam, że szatynki są wręcz zobowiązane posiadać pewną pulę granatowych rzeczy :) No właśnie, i nawiązując do koloru włosów – czy zdarza Ci się nosić ciemny brąz? Ja do niedawna uważałam go za bardzo smutny kolor, nie umiałam go zestawiać i pozbyłam się wszystkich rzeczy w tym kolorze z wyjątkiem sprawdzonego zimowego płaszcza. I co się dzieje? Ten kolor uparcie do mnie jakoś tak sam wraca ;) Z wymiany na vinted.pl mam basicową, ciemnobrązową bluzkę, która na zdjęciach miała zupełnie inny odcień, później mama dorwała gdzieś z myślą o mnie wykonane z genialnego materiału grube, zimowe rajstopy – oczywiście ciemnobrązowe… Jednak najlepszy przypadek jest sprzed miesiąca – znalazłam w moim mieście zakład farbujący buty zamszowe i zaniosłam tam moje ulubione botki w celu odświeżeniu ich wyglądu i zamówiłam farbowanie na kolor ciemnoszary lub ciemnoniebieski/granatowy. Zgadnij, jaki kolor ujrzałam po otworzeniu pudełka! ;) Pani powiedziała, że na inny kolor zafarbować się nie dało, uwierzyłabyś? Zdecydowałam się więc nieśmiało dać szansę temu kolorowi, skoro on tak bardzo mnie kocha ;) Zaczęłam ostrożnie operować tymi kilkoma rzeczami i średniej grubości kominem, który wydobyłam z pudła rzeczy do sprzedania (nie pamiętam nawet, skąd on jest), ale na całość postanowiłam pójść w chwili, kiedy siostra przysłała mi z Islandii (mój ukochany kraj) piękne, ręcznie robione bransoletki. Ich dominujący kolor to… ciemnobrązowy, ale zaskoczenie! ;) Kombinacja brązu i szarości jest jakimś odkryciem – dziś mam na sobie brązowe botki, brązowe rajstopy, szarą melanżową sukienkę basic (H&M!), brązowy komin i bransoletkę. Do tego jestem szatynką. Jestem pewna, że jesteś w stanie sobie to wyobrazić – ja osobiście jestem zachwycona!
    Oj, dałam upust swojej satysfakcji. Wracając do granatu – co myślisz o połączeniu granatu, ciemnego brązu i bieli/pudrowego różu? Czy nie będzie przesytem ożywić taki zestaw jakimś „dzikim” kolorem szala lub ust (myślę dość mocno o różu). Jaką biżuterię byś proponowała – złoto, srebro? Lubię i mam kilka elementów w kolorze różowego złota… Mam urodę typu zimnego, podejrzewam, że jestem chłodnym latem.
    Czekam z niecierpliwością na Twój kolejny post! :)

    • Maria Autor wpisu

      Uwielbiam brązy, ale teraz to już tylko w teorii. Gdy miałam czarne włosy, wyglądałam w brązowym kolorze bardzo dobrze, a nawet miałam zimowy płaszcz w tym kolorze. Ale od kiedy zeszłam do swojego naturalnego koloru włosów, to brąz przestał wyglądać na mnie efektownie. Najpewniej wynika to z tego, że tak dużo brązowego mam na sobie – włosy, oczy, pieprzyki :) Ten kolor nie robi mi teraz już żadnej przysługi swoją obecnością i się z tym pogodziłam. Ale we wnętrzu brązy dalej mi towarzyszą, bo uważam, że nie ma nic piękniejszego niż biała ściana i ciemnobrązowa podłoga :) Jeżeli tylko Ty czujesz, że kolor Cię wydobywa to dosłownie „wyciskaj go jak cytrynę”, korzystaj bez zastanowienia. Powiem tak, mnie nie do końca przekonuje takie trio – granat, brąz, róż, ale już na przykład połączenie brązu z kolorami typu śliwka, burgund, fiolet (takie raczej w klimatach wina kolory) i danie do tego biżuterii w kolorach różowego złota jest perfekcyjne. Natomiast bardzo podoba mi się również brąz i czerń razem w ubraniu i do tego srebrna biżuteria. To wszystko absolutnie nie wyklucza takich połączeń, jakie Ty wymyślasz, bo jestem przekonana, że potrafisz je ograć po swojemu <3

    • Avarati

      Dodam, że nigdy za brązami nie przepadałam, ale mam irchową kamizelkę z futerkiem w neutralnym brązie, najbliżej go do sepii i bardzo lubię w niej chodzić, zwłaszcza zimą. Ostatnio przymierzyłam sukienkę mojej mamy w ulra ciemnym brązie, kolorze umbry palonej i od razu zostałam skomplementowana, że wyglądam rewelacyjnie. Podobnie zbieram komplementy dotyczące czerni :) Według niej powinnam ubierać się w oliwkowe, militarne zielenie i ciemne brązy, a mówi się, że matka powie córce prawdę.
      Mario, podobnie jak Ty, bardzo lubię połączenie bieli i ciemnego brązu :) Mnie nie męczą takie kontrasty :)

  10. Catalina

    Zaintrygowałaś mnie swoim komentarzem, ja również mam ostatnio romanse z ciemnym brązem. Kupiłam nawet dopasowane spodnie w tym kolorze i pasują mi do wielu rzeczy. Ja preferuję połączenie ze złotem.

  11. Dominika - Head Divided

    Bardzo ładnie Ci w tym płaszczu! Choć do mnie chyba granat niestety nie pasuje, wolę czerwień :)
    A zdjęcia piękne, szczególnie to na dole po lewej stronie. Śnieg wokół Ciebie tworzy świetny efekt! Aż żałuję, że sama nie zrobiłam sobie jakichś zdjęć w śniegu.

  12. ana

    bardzo lubię Twoją stylizację z biało-czarną sukienką i rozpuszczonymi włosami, wyglądasz tam tak lekko, dziewczęco. teraz patrzę na dzisiejsze zdjęcia i zachwycam się tym, jak ciuchy i fryzura potrafią zmienić wizerunek człowieka – prezentujesz się równie pięknie, ale zupełnie inaczej: poważnie, powiedziałabym nawet, że budzisz respekt, jak szefowa trzech firm:)

  13. Alex

    Hej,
    „(…) skrajności są złe“.- To też skrajność:P
    Pozdrawiam!

    • Alex

      Ps. Ten wpis miał być pod artykułem „Minimalizm dla zaawansowanych“.

    • Maria Autor wpisu

      Właśnie dlatego dodałam na początku „w większości przypadków” :)

  14. Kasia

    Dwurzędówki rzadko wyglądają dobrze (moja sylwetka się do tego kroju kompletnie nie nadaje) – na Tobie rewelacyjnie!

  15. jestrem matylda

    bardzo ladna twarz ale moja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x