Zakupy

Gdzie kupić – czarne czółenka na słupku

Czy pamiętacie mój wpis o standardzie? Szafa od podstaw – standard. Opisywałam w nim sylwetkę, która może być dla nas punktem wyjścia. Taką sylwetkę, która jest dla nas akceptowalna, poniżej której już nie zejdziemy, jeżeli chodzi o poziom naszego ubierania się. I w tym wpisie pokazywałam Wam mój standard. Czuję, że jestem gotowa do kroku naprzód. Najwyższy czas, by podwyższyć swój standard.

Przestałam się sobie już podobać w sylwetce w której góra jest obszerniejsza od dołu oraz coraz częściej sięgam po buty na podwyższeniu. W związku z tym, że już dawno nie ubrałam się, tak jak pokazywałam w tamtym wpisie, zaczęłam rozmyślać nad tym, co teraz może być moim standardem.

Na razie mój nowy standard wygląda w taki sposób: dopasowana, ale nie obcisła góra + zwężane jeansy + eleganckie buty typu oksfordki lub wsuwane lakierki. Ale przyznam, że korci mnie wypróbowanie dla siebie na co dzień butów na obcasie. Dlatego teraz szukam czółenek na słupku, chcę się przekonać czy to będą buty dla mnie. A przy okazji dzielę się z Wami rezultatami poszukiwań.

czarne buty na słupkuLinki do butów: Faith, Gino Rossi, Vagabond, Wittchen, Topshop, Badura, Sagan

Wszystkie te buty są piękne. Jeszcze żadnych nie zamówiłam, cały czas się zastanawiam. Lakierki szczerze kocham, tylko nie wiem, czy to nie byłoby za dużo zmian naraz – nie dość, że iść wyżej, to jeszcze w błysk. Które z czółenek Wam się najbardziej podobają?

Czy coś zmieniło się w Waszym standardzie? Co byście zmieniły, gdybyście miały sobie postawić wyżej poprzeczkę?

KOMENTARZE

  1. Mania

    O! Takie właśnie buty kupiłam sobie dwa lata temu, szukałam i szukałam – bez skutku. Znalazłam w Deichmannie, jedyne odpowiadające mi w 100% swoim prostym wyglądem i wysokością słupka (ok. 3-4 cm). Zdaje się, że to jakaś ich stała podstawowa kolekcja skierowana do dojrzałych pań, niedawno widziałam je na półce. :) Różnią się jedynie nieco bardziej „baletkowym” wycięciem z przodu. Kupowałam z myślą o przyzwyczajeniu się do czegoś wyższego na co dzień i sprawdzeniu, czy to w ogóle ma szansę się udać. Nie chciałam wydawać fortuny i jak na buty za 60 zł sprawdziły mi się świetnie, a jednocześnie dowiedziałam się czego chciałam – czy warto inwestwować w drogie, porządne i profilowane czółenka tego typu czy nie.
    Dla mnie standardem jest po prostu kolor oraz czyste, nieznoszone ubranie o prostej formie. Czerń i szarość są niezawodne, a łącząc rzeczy wyglądające schludnie zawsze czuję się dobrze. Nawet jeśli to tylko wygodne czarne jeansy z wysokim stanem i czarny basicowy t-shirt :) Poszukiwaczkom takich bluzek dobrej jakości polecam sprawdzenie C&A.

    • leeloo

      najbardziej Faith

  2. http://gotourl.pw/files.wordpress.com

    I'm not sure how I managed to find this lovely blog but I must say, It is wonderful! The confidence that these stunning women have, the smiles on their gorgeous faces, their style, their youg hearts, each one a timeless piece of art – They are just beautiful! Thank you for showcasing the beauty of real women, Ari! Keep up the excellent work!Cheers, Tawnywww.justtawny.blogspot.com

  3. Shoes

    Przestałam się sobie już podobać w sylwetce w której góra jest obszerniejsza od dołu oraz coraz częściej sięgam po buty na podwyższeniu. W związku z tym, że już dawno nie ubrałam się, tak jak pokazywałam w tamtym wpisie, zaczęłam rozmyślać nad tym, co teraz może być moim standardem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x