Przegląd

French chic – propozycje ze sklepów internetowych

Nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa o french chic. Gdy tworzę uniformy w kategorii przegląd, staram się wybierać takie ubrania, które najtrafniej zobrazują styl i dlatego używam do kolaży rzeczy od zagranicznych projektantów. Ale oczywiście w polskich sklepach można kupić takie ubrania, które nie będą ideą w ogóle odbiegały od wybranego stylu. Zrobiłam więc dzisiaj dla Was małą ściągę, czy jak kto woli mini listę zakupów dotyczącą stylu french chic. Wszystkie rzeczy można znaleźć w polskich sklepach internetowych.

Propozycja pierwsza na chłodniejsze dni. Botki i torebka ze skóry naturalnej, obie rzeczy w ponadczasowym wydaniu – czarny kolor, prosty fason. Płaszcz bez podkreślonej talii, a pod spód rzecz jasna bluzeczka w paseczki i najzwyklejsze spodnie materiałowe o kroju, który nigdy nie wyjdzie z mody i będzie do wszystkiego pasował. Pamiętajmy, że french chic jest obok trendów, albo jeszcze mocniej: jest nad trendami. Rzeczy mają trwać w naszej szafie i opierać się mijającym sezonom.

french chic - sklepy internetowe

Ankle booties
zalando.pl

Kurtka B.Young Hite J
dunkashop.com

BLUZKA
perhapsme.com

SPODNIE
perhapsme.com

Elegancja Francja. Śnieżnobiała sukienka o urzekającym kroju, podkreślającym sylwetkę z jednej strony, ale nie eksponującym tandetnie jej walorów z drugiej. Żakiet w granatowym kolorze na sukienkę, do ręki skórzana torebka, a na nogach skórzane czółenka na słupku – pytam Was czy to się może nie udać? Granat pasuje praktycznie każdemu typowi urody.

french chic - sklepy internetowe 2

Vero moda jacket
205 PLN – zalando.co.uk

SUKIENKA
perhapsme.com

Torebka damska
sklep.wittchen.com

A na co dzień, utrzymany w kolorystyce granat + czerwień najprostszy zestaw, który sprawdzi się do sklepu, pewnie do pracy, do szkoły, do kina… Bluzka, jeansy rurki i baletki. Żałuję, że nie ja to rozwiązanie wymyśliłam:)

french chic - sklepy internetowe 3niebieskie
topsecret.pl

td
shwrm.pl

BLUZKA
perhapsme.com

Pamiętajcie, że ubranie nie ma do Was krzyczeć: Jestem french chic, weź mnie. Ma raczej sprawiać wrażenie nieśmiertelnego, opierającego się trendom i uniwersalnego, prostego i eleganckiego. Jestem ciekawa, czy też widzicie w sklepach tego typu ubrania?

KOMENTARZE

  1. Karina

    Miło, że nie skończyłaś opisywać French Chic :) a te propozycje są genialne!

    • Maria Autor wpisu

      French Chic się stąd nigdzie nie rusza. Temat niewyczerpywalny:)

      • Karina

        Niezmiernie mnie to cieszy :)

  2. magdus

    Ostatnia propozycja jest doskonała! Proszę o więcej zestawów French Chic, na pewno liczne grono Czytelniczek dołączy do prośby :)

    • Maria Autor wpisu

      Cieszę się. Będzie więcej:)

  3. Anja

    jakie to proste – spodnie i buty -prosta baza – i niemal cała reszta szafy pasuje :) french chcik jest bardzo praktyczny i wygodny i mam takie wrażenie , że nieco nawiązuje do gamine,
    tylko torebki wybrałabym nieco subtelniejsze:
    http://www.eobuwie.com.pl/product-pol-48131-Torebka-ECCO-Bakal-Mini-Baguette-Bag-910441990297.html
    http://www.eobuwie.com.pl/product-pol-54162-Torebka-VERSO-3030-7575A.html

    i jeszcze granat – kocham granat , wydaje mi się, że jest bardziej elegancki niż czerń – jest to oczywiście moje zdanie i ja się z nim zgadzam – inni nie muszą ;)

    • Maria Autor wpisu

      Śliczne torebki. Jak najbardziej popieram, że granat bije na głowę wszystkie kolory, nawet czerń, jeśli chodzi o elegancję.

  4. Ania

    Tak, tak, tak- super zestawy! Tak się ubieram! tylko szkoda mi kasy na drogie ubrania i szukam po sieciówkach i mam wrażenie, ze te ubrania są dobre jakościowo i szybko widać zużycie i ten fakt odbiera im przedrostek chic.

    • Anja

      ja czasem buszuję w lumpeksach , tam czasem trafiają sie ubrania dobrych firm, dobre jakościowo…

      • Maria Autor wpisu

        W lumpeksie nierzadko można znaleźć lepszą jakość niż w sklepie. Ale to też wszystko zawsze zależy od nas. Trzeba zwracać uwagę na skład materiałowy, jak coś się prezentuje na wieszaku, gdzie zostało zrobione… Nie przesadzajmy, że zawsze z najlepszą jakością wiąże się niebotyczna cena:) Można po prostu być mądrym i rozważnie kupować.

  5. Kasia

    Ja mam problem z marynarką – mam dosyć duży biust i niedobrze czuję się w krótkich żakietach/marynarkach, które królują w „sieciówkach” (tańszych i droższych). Wyczytałam gdzieś (ale nie mogę sobie przypomnieć, gdzie), że w takich wypadkach sprawdzają się dłuższe marynarki. Robiłam wstępny rekonesans i chyba trudniej takie znaleźć, muszę mieć oczy szeroko otwarte.
    P.S. Bardzo podoba mi się żakiet/marynarka (jaka jest między nimi różnica?) z drugiego kolażu, z Vero Mody, jednak chyba przy moich biuście czułabym się znowu jak Guliwer…

    • Maria Autor wpisu

      Byłam ostatnio w pull and bear i przymierzałam taką fajną marynarę: http://www.pullandbear.com/webapp/wcs/stores/servlet/category/pullandbearpl/pl/pullandbear/359505/P%C5%81ASZCZE#/3360006/CAPPOTTO%20SCREZIATO – nie wiem czemu u nich to się płaszcz nazywa, bo to jest cienkie. W każdym razie na żywo się o wiele lepiej prezentuje niż na zdjęciu. Ostatecznie nie kupiłam, ale rozważam. Ten żakiet z kolażu rzeczywiście bardzo akcentuje biust. A co do różnicy: marynarki mają typowo męski krój, a żakiety są bardziej kobiece w formie i w większości taliowane.

      • szpiegula

        haha, rozwiałaś nasze wątpliwości.
        już dawno temu z Biurową zastanawiałyśmy się co odróżnia żakiet od marynarki ;-)

        • Anja

          he! to ja ignorantką byłam dotychczas, ponieważ nie rozróżniałam czy to żakiet, czy marynarka używając tych nazw zamiennie, a jednak jest różnica

  6. Karolina

    Super ściągawka ! Mogłabyś zrobić coś podobnego dla gamine style ! :D

    • Maria Autor wpisu

      Wiem, wiem, już wypatrzyłam ładne bluzeczki z kołnierzykami okrągłymi:)

  7. Asia

    Od pewnego czasu estetyka french chic jest mi coraz bliższa. Uwielbiam ten minimalizm i prostotę! :) Nie wiem czy znasz tego bloga: http://ohfrantastic.com/ ? Jak dla mnie ta dziewczyna jest uosobieniem francuskiej elegancji!
    P.S. Próbuję ustalić mój typ urody, ale średnio mi to idzie :(

    • Maria Autor wpisu

      Świetny link – nie znałam tego bloga, dzięki. Podeślij mi jak najwięcej swoich zdjęć na maila to Ci powiem jaki masz typ urody:)

  8. Aleksnadra

    Fajnie by było zobaczyć zestawy French Chic dostosowanych do danych typów kolorystycznych:)

  9. fanka zielonej herbaty

    Pomocna rzecz. Rozumiem, ze planujesz cos podobnego dla kazdego z zaprezntowanych wczesniej stylow, zgadza sie?

    Dolaczam sie do prosby Aleksnadry powyzej: french chic (i kazdy inny) dla kazdej pory roku! Kolorystycznej i kalendarzowej ;-)

    Z frenchem mam taki problem, ze w czystej postaci wydaje mi sie „niedorobiony”, jakby czegos brakowalo. Takiego ostatniego szlifu. Musze sie nad tym pozastanawiac i jakos ten problem rozwiazac, bo okazuje sie, ze tak naprawde french chic to jest to, czego potrzebuje. Chyba. Pewnosci wciaz nie mam… Alez ze mnie trudny przypadek!

    • Maria Autor wpisu

      Będę się jednak upierać, że french chic stoi czernią, bielą, beżem i granatem (przede wszystkim). Zawsze można sobie poradzić kolorową apaszką lub ciekawą torebką. Myślę jednak, że jak tak będziemy dokładać za dużej ilości kolorów to będziemy się oddalać od french chic. Na szczęście granat pasuje praktycznie wszystkim typom:)

  10. Asia Czubasia

    Yes yes yes! Czekałam na taki wpis! Bardzo dziękuje :)

  11. JoannaStu

    Nie widzę się w żadnej stylizacji a w drugiej to już zupełnie bo, wg mnie, ta sukienka jest raczej z rodzaju tych na lato a reszta jest mocno z jesieni, no i czarne dodatki… Większość Polek, moim zdaniem ofkors, wyglądałaby w tych zestawach (szczególnie 2 i 3) smutno i ciężko. Numer jeden jest najbardziej uniwersalny, ale też dość ciężki z uwagi na obszerność płaszcza. Mimo to z chęcią przypomniałam sobie o French Chic i podziwiam autorkę bloga (podczytuję od czasu, do czasu).

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki:) Nie zapominajmy, że jednak taka ciemna paleta plus biel jest esencją french chic… Co oczywiście nie znaczy, że nie można jakimś wyrazistszym dodatkiem postawić kropkę nad i:)

  12. myslownicelife.blogspot.com

    Tak, widuję takie ubrania. I najchętniej wszystkie bym je wykupiła na pniu. I bym w nich chodziła, chodziła, chodziła… A te pokazane przez Ciebie idealnie wstrzelają się w mój styl. Piękne – i jeden, i drugi zestaw. Choć każdy z nich inny.

  13. Marta

    Czasem widuję, takie staram się kupować, ale w małym mieście jest to rzadki widok… Wyprawy do galerii wielkomiejskich męczą mnie okropnie, do ciuchlandów nie mam dobrej ręki, choć dzisiaj upolowałam dla córeczki mini płaszczyk wełniany Zary w stylu paryskim :-) Z czasem w mojej szafie zagoszczą tylko eleganckie, nieśmiertelne, świetnie pasujące do siebie i do mnie ubrania :-) największy problem mam ze spodniami w tej konwencji chyba…

    • Maria Autor wpisu

      Na szczęście są sklepy internetowe:) Spodnie proste i materiałowe są naprawdę na wyciągnięcie ręki w lumpeksie, ale trzeba się przełamać i trochę postać przy wieszaku – cierpliwie przejrzeć każdą parę. French chic jest świetny żeby się wzorować, myślę, że będziesz szczęśliwa w tym stylu. Tylko trzeba powoli i małymi kroczkami, żeby się nie zniechęcić i nie nakupować za dużo rzeczy w przypływie entuzjazmu. Przemyślane zakupy:)))

  14. Marya

    Hej,

    Skoro rozszerzacz temat, to może napiszesz coś o kolorystyce french chic dla ciepłych typów? Jestem zgaszoną jesienią i nie bardzo wiem, jak to ugryźć, nosić beżowe bluzki czy złoty albo drewniany naszyjnik do białej? Nienawidzę beżu, a coś mi się wydaje, że na nim by sie opierało:/

  15. wiola

    Cześć
    druga i trzecia stylizacja stworzona dla mnie. Bluzeczki w paski w tej kolorystyce są genialne, może spodnie rurki nie do końca pasują do mojej sylwetki, ale zawsze można dopasować inne.
    Dzięki wielkie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x