Poradnik

Formuła – czerń plus czerwień

Przyszła kolej na czerwień. Ten kolor chodzi mi ostatnio po głowie. Pewnie za sprawą odniesień do latynoskiej estetyki, które są mocnym trendem tego lata. I szczerze mówiąc, ten trend bardzo mi się podoba, fajnie zobaczyć na sklepowych półkach coś innego niż sprane t-shirty i podarte jeansy. Czerwień ze złotem i czernią zawsze daje efekt wow.

Jeśli nie wiesz o co chodzi w postach zaczynających się od słowa „formuła”, przeczytaj koniecznie ten wpis: Formuła stroju, która zawsze się sprawdzi.czerwone dodatki do czarnej bazy

Czarna baza: koszulka, spodnie, torebka, buty

1 – czysta zima
2 – prawdziwa zima
3 – intensywna zima
4 – intensywna jesień
5 – prawdziwa jesień
6 – stonowana jesień
7 – stonowane lato
8 – prawdziwe lato
9 – delikatne lato
10 – delikatna wiosna
11 – prawdziwa wiosna
12 – czysta wiosna

Najbardziej podoba mi się kształt swetra dla prawdziwej zimy oraz kurtka delikatnego lata (uwielbiam ten typ kurtek). Znalazłam też świetną kurtkę w kolorze, który jest dla mnie korzystny, ale cały czas gdybam nad tym czy ją kupować. Miałabym wtedy jedną skórzaną kurtkę, ale nie czarną i to jest trochę przerażające :) Który typ ma najfajniejszą narzutkę tym razem?

KOMENTARZE

  1. adven

    O Boże, chcę cię zobaczyć w tej kurtce Freaky Nation! Nie zrażaj się tym, że nie jest czarna, ja nie miałam nigdy w życiu skórzanej ramoneski i jeśli bym kiedykolwiek miala kupować, to jakąkolwiek, byle nie czarną :)

    • Maria Autor wpisu

      Już prawie się namyśliłam :)

    • natlik

      Też uważam Mario, że powinnaś ją mieć:)

      • Blackalcea

        Ja też Cię oczami wyobraźni w niej widziałam. I w zgaszonej wiśniowej pomadce :)

  2. Deiurationis

    Mario, mam pytanie: odnoszę wrażenie, że w większości formuł zestawy dla prawdziwej zimy są dość ciepłe, czy to celowe? Czy może ja po prostu źle je odbieram? Miałam wrażenie, że ten typ powinien mieć zupełnie zimne odcienie i mam mętlik w głowie, byłabym wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam :)

    • Maria Autor wpisu

      Odbierasz to inaczej po prostu. Jak tylko zobaczyłam ten sweter to wiedziałam, że będzie dla prawdziwej zimy. Wg moich oczu, a także wg ustawień mojego monitora (bo to też jest ważne) to jest chłodny odcień :)

  3. galeria61

    Piękna marynarka dla czystej zimy, choć nie w moim kolorze :) uwielbiam żakiety :)

  4. BIK

    Bec. W czwartek kupilam czerwona sukienke. Czuje sie w niej swietnie, choc zdecydowanie jest to kolor na te dni, gdy czuje sie silna i nie boje sie przyciagac uwagi. Ja w ogole mam tak, ze albo nosze czern/granat albo bardzo wyraziste kolory (bordo, butelkowa zielen, ostra czerwien), szczegolnie latem. Chetnie przygarnelabym plaszczyk numer 12 i torebke!

  5. Aldona

    Jak Ty to Robisz? Wyszukujesz tak piękne odcienie, aż trudno się zdecydować na jeden. Najbardziej podoba mi się 11,9,10 i z kształtu i z koloru. Ale mój kolor, czyli 7 także jest piękny. Szkoda, że tak trudno znaleźć takie kolory w sieciówkach, a kupować w internecie jest trochę niebezpiecznie, kolory często wyglądają inaczej.

    • Maria Autor wpisu

      No niestety, polegam na zdjęciach, a z tym może być różnie w rzeczywistości. Na szczęście można odesłać :)

  6. sila

    Zdecydowanie nr 4

  7. Anka

    Niestety, żaden czerwony kolor nigdy chyba nie przekona mnie do siebie :) Nie lubię na sobie i wokół siebie i już :)

  8. Sali

    4,5,12 śliczne,8 a propo tego latynoskiego trendu kojarzy mi się z estetyką Fridy Kahlo.

  9. Lena

    Fason 1 i 10 kolor dla niby prawdziwego lata 8 ale ja lepiej czuję się w kolorach dla stonowanego lata. Mario czy może tak być?

    • Maria Autor wpisu

      Między latami nie ma dużych różnic, ważne by zdawać sobie sprawę z tego, co jest dla nas w kolorze najważniejsze – jego spokój czy chłód.

  10. Avarati (Soft Summer)

    Mario, przez Ciebie zachorowałam na połączenie czerwieni i złota! Bardzo bogate, pyszne i wytworne… Coś niesamowitego :)

    Uwielbiam większość tych kolorów, tyle, że wiele z nich przedstawia się jako różowy, nie wiem czemu. :P Ale najbardziej zachwycają mnie propozycja dla stonowanego lata, prawdziwego lata i intensywnej zimy, czyli bez większych zmian, natomiast mój ulubiony fason to nr 4. :) Ostatnio uznałam, że mam za mało czerwieni w szafie i znalazłam w secondhandzie bardzo ładną, czerwoną koszulę z krótkim rękawem w karmazynowym odcieniu. Coś niesamowitego :)

    • Maria Autor wpisu

      Dla mnie wszelkie borda to czerwienie. Rozumiem czerwony dość szeroko, czasem właśnie zakrada o róż, a czasem jest to coś w kierunku brązu. A co do ubrania czerwonego, to lubię gdy usta są do pary czerwone :)

    • Avarati (Soft Summer)

      PS: Co do kurtki. Teraz będę małym diabełkiem, który Ci mówi do ucha: „kup tę kurtkę” :P Sama przymierzam się od kupna ramoneski, ale czarnej i koniecznie mocno rockową :)

  11. Biurowa

    Trójkę bym przytuliła bardzo chętnie :)

  12. natlik

    Dla mnie zdecydowanie wygrywa trencz (10) dla delikatnej wiosny (którą zresztą chyba jestem;). Podoba mi się też płaszcz czystej wiosny (12) i sweter prawdziwej zimy (2). Czerwień często noszę na co dzień, ale to jako dodatek w formie czerwonej torebki i czerwonych ust:) Mam też kupioną w tym roku czerwoną letnią, prostą, bawełnianą sukienkę, natomiast jej odcień jest raczej taki jak ten sweter dla prawdziwej zimy – ciut za chłodny i „mocny” bym czuła się w nim całkiem dobrze. Jednak muszę celować w odcienie koralowe. Nie zamierzam rezygnować z czerwieni, co to to nie – zamierzam znaleźć w tym roku zimową kurtkę lub płaszcz w pasującym mi odcieniu.

    • Maria Autor wpisu

      Czerwony zimowy płaszczyk to jest coś najpiękniejszego – taki czerwony kapturek mi się też marzy :)

  13. Catty

    Co do kolażu, jak zwykle najbardziej podobają mi się kolory letnie, a tym razem szal dla stonowanego lata wygrywa konkurencję (zaraz po nim jest koronkowa narzutka) – i to pomimo faktu, że nie lubię czerwieni :P Jeśli jest bardzo zimna i stonowana albo w kolorze wina, to mogę rozważyć, ale ogólnie nie noszę czerwonego i pozbywam się go z szafy.

    Mario, kup tą skórzaną kurtkę! :) Wydaje się idealnie do Ciebie pasować – kolor wina lubisz, ten czerwony jest mroczny, będzie wyglądał zdecydowanie i dobitnie z czernią, elegancko z granatem i na wyważonym kontrolowanym luzie z dżinsami. Jestem na tak ;) Też mam tylko jedną skórzaną kurtkę, też matową i też nie czarną (chociaż nie w kroju ramoneski, tylko chyba pilotki) – o niedookreślonym przydymionym szaro-niebieskim kolorze (który w świetle naturalnym podchodzi pod kolor pochmurnego nieba, a w świetle sztucznym pod kolor ciemnych mokrych bzów :)). Uważam, że kolorowa skórzana kurtka jest ciekawszym wyborem i bardziej przyciąga uwagę – czarne noszą wszyscy ;)

    • Maria Autor wpisu

      Taki kolor kurtki jaki Ty masz też by mi pasował – zauważyłam, że on bardzo przyciemnia kolor moich oczu. Racja z tym, że wino pasuje super do czerni, a ja mam większość rzeczy prostych i czarnych, więc raczej nie będzie problemu, że coś nie będzie pasować :)

  14. Ewa Wiktoria

    Wybieram 1 i 9. Jeśli chodzi o czerwień, to lubię ją na innych, a sama nie noszę. Może dlatego, że potrzebuję zimnych odcieni, a o takie bardzo trudno. Jeśli już, to noszę odcienie różowoczerwone. Czerwień ze złotem ekstra, ale dla mojego typu chyba za mocne. Ewentualnie na większe wyjście.

  15. Ewa Wiktoria

    Zapomniałam napisać, że kurtka, którą chcesz kupić Mario, jest rewelacyjna. Świetny wybór!

    • Maria Autor wpisu

      Ooo, Ty też tak myślisz? Jutro sobie jeszcze znajdę jakieś basicowe koszulki i chyba kupię ją też :)

  16. Kayla

    Zdecydowanie 1 i 3. 1 podoba mi się jako całość, chociaż kolor dosyć odważny, a 2 – przepiękny kolor ( dla intensywnej zimy, którą chyba jestem), ciekawy fason, ale jest jeden minus- nie lubię takich delikatnych, cieniutkich i prześwitujących swetrów- więc jako całość- nie dla mnie.
    Mario, zdecyduj się na kupno tej kurtki! Będzie wyglądać świetnie na kimś o tak idealnej figurze jak Ty! I kolor piękny.

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki, przemiła jesteś, chyba się zdecyduję :)

  17. Marvja

    Ja mam tyle czerwonego w szafie, że mogłabym z tego zrobić osobne pranie :D

    podoba mi się kurtka z 9 a raczej przydałaby się taka w mojej szafie

  18. Anika

    Regularnie czytam bloga, przeglądam te piękne rzeczy i nadal nie wiem, którym typem kolorystycznym jestem… Delikatna wiosna i delikatne lato są tak podobne do siebie, że bardzo ciężko mi to ocenić. Patrzę na zdjęcia sławnych kobiet z typu delikatne lato i wiosna i nie widzę różnicy pomiędzy nimi.
    Instynktownie wybrałabym jednak kolor 10!

    Świetna praca!

    • Marrus

      Anika, wiosna jest radośniejsza we wszystkim. Energia pory roku wyraża się nie tylko w kolorach ale jak podkreślała Maria również w temperamencie, wspaniale pisze o tym też David Zyla. Generalizując i pewnie nazbyt w tym momencie upraszczając, wiosna jest pogodniejsza, łatwiej się ekscytuje, kocha nowości i zmiany, lato jest bardziej stonowane w tych sprawach, bardziej ceni sobie własny rytm, nie nakręca się tak łatwo. Pomyśl czy generalnie bliższy Ci klimat kiedy cała przyroda wrze od energii i kolorów czy sjesta w letni dzień w barwach wyplowiałych od słońca. Może to Cię naprowadzi?

      • adven

        Ale świetny opis! Strasznie mi się spodobał ten fragment: wiosenne wrzenie kolorów kontra sjesta w letni dzień – nawet bez żadnej wiedzy na temat analizy kolorystycznej, już można zalapac kluczową różnicę :)

  19. rawita

    Mario, koniecznie kup te kurtkę! Pasuje do Ciebie idealnie! I przy okazji a propos poprzedniego postu – sukienka z palmami to od dzisiaj mój ulubiony Twój outfit. Tak mnie urzekła, że od razu zamówiłam tez dla siebie (ostatnia w moim rozmiarze). Bardzo Ci dziękuję za inspiracje! Mamy zupełnie inny typ urody, ale mam nadzieję, że lato tez będzie w niej dobrze wyglądać.
    Co do czerwieni z czernią, to kojarzy mi się niestety z końcówką zeszłego wieku i koszmarnym zestawem taniego czerwonego zakietu i czarnej spódnicy. A bardzo lubię obydwa te kolory. Myślę, że to moje subiektywne uprzedzenie i staram się je przełamać zakładając czasem do czerni czerwona ramoneske podobna do tej wypatrzonej przez Ciebie. Ten przepiękny szal, który wybrałaś dla stonowanego lata, najchętniej zostawiłabym jednak z indygo.

    • Maria Autor wpisu

      No to bardzo się cieszę, że Cię skłoniłam do kupna tej sukienki. Jeśli będziesz miała chwilę to wyślij mi na maila zdjęcia Twoje w niej :)

      • rawita

        Bardzo chętnie wyślę :) Dotrze do mnie za dwa tygodnie.

  20. Marrus

    W kroju u mnie zwykle wygrywają ramoneski ale tym zestawieniu wybieram płaszcz jasnego lata, wszystko jest w nim rerewelacyjne. Jego kolor przypomina mi pomidory, nie pamiętam jak się nazywają, malinowe? Takie chłodne, matowe i nieco transparentne.

  21. kreska soft summer

    Jak dla mnie – fason to ramoneski, a kolor true summer.

  22. Kotołak

    Jestem stonowaną jesienią, a jakoś nie przekonuje mnie zaproponowany kolor… Za to odcień dla stonowanego lata – mrauuuu! I fason jeden z moich ulubionych!
    Podoba mi się też fason i kolor dla intensywnej zimy. I choć wydaje mi się, że nie mam z tym typem kolorystycznym nic wspólnego, to ten kardigan chętnie bym założyła – zimą właśnie :)

    • Kotołak

      Hmm… Weszłam na stronę sklepu i okazuje się, że zdjęcia prezentują dwa kolory tego swetra… Na modelce jest dużo jaśniejszy :/

  23. Anna

    Jestem intensywną zimą, ale bardziej widzę się w kolorze nr 4, bo w 3 byłoby troche za ciemno.
    Mario, a jake kolory scian polecasz w pokoju wypoczynkowym? Tak aby bylo troche ekstrawagancko, nie nudno, ale by dobrze sie w nim wypoczywało?
    Pozdrowienia,

    • Maria Autor wpisu

      Najbardziej podobają mi się białe ściany i wydobywanie ekstrawagancji za pomocą dodatków tylko. Choć muszę powiedzieć, że wolę spokojne, naturalne wnętrza, gdzie biel spotyka się z brązem drewna, metalem, marmurem, zielenią roślin, czerwienią dywanu, a kolor występuje głównie na obrazach, książkach, zabawkach – nie jest wtłaczany na siłę do pomieszczenia. Moja tablica na pintereście z wnętrzami dobrze to oddaje o czym piszę :)

  24. Alex

    Najbardziej podobają mi się 4,5,10,11,12. Lubię kolor czerwony, ale raczej jako akcent, chociaż taki płaszczyk czy ramoneska są bardzo charakterne. Kiedyś jak byłam nastolatką nie dość, że dostałam od cioci sztuczne, czerwone futro…to jeszcze je nosiłam. Teraz mam fazę, że nie lubię się za bardzo rzucać w oczy, ale czerwony zawsze mnie pociągał i sobie mówię, że może kiedyś, ale jak już to na pewno nie będzie to futro:).

    Odnośnie ramoneski z zamszu. Uwielbiam zamsz, wygląda super, ale niestety nie jest trwały, dlatego na razie nie kupię kurtki ani torebki ze skóry zamszowej chyba, że będzie mnie stać na częstsze zakupy tego rodzaju. Na moich zamszach niestety po ok. roku dosyć szybko wytarły się ślady na ramieniu od paska torebki, tak samo w okolicy kieszeni, tam gdzie górna część torebki zwykle trochę ocierała o kurtkę .Miałam jedną ramoneskę z miękkiego zamszu a drugą bardziej sztywną, jednak obie szybko się zniszczyły. Dlatego później zainwestowałam w gładką skórę i ta po trzech latach wygląda ciągle jak nowa.

  25. Makosza

    2,3,8 najładniejsze kolory.

  26. Magdalena

    Mario, te kurtke MUSISZ sobie kupic!!! Po prostu:)

  27. emm

    Kolorystycznie najbardziej podobają mi się 3, 4, 5, 7. Natomiast krój to zdecydowanie 2. W takich swetrach jest mi przytulnie i spokojnie, ale jednocześnie czuję się w nich kobieco. Koniecznie muszą mieć zaokrąglony dół. Muszę spróbować tak się opatulić szalem jak na zdjęciu 7. Fajna kurtka, ta 4.

  28. Anna

    Jaki można określić kolor kardiganu dla prawdziwego lata? Jestem co prawda raczej stonowanym latem, ale tego typu odcienie czerwieni bardzo do mnie przemawiają.

    • Maria Autor wpisu

      Karminowy :)

    • Kat the Witch

      Z ciekawości skopiowałam ten kolor (też go bardzo lubię!) i jego kod to b2163b. Tutaj można zobaczyć jego pełną analizę:D : colorhexa.com/b2163b

  29. Ana @Champagnegirlsabouttown

    Nr 12 to cudowny kolor maku, zdecydowanie moj ulubiony :) Mam dwie czerwone sukienki, jedna to gleboka czerwien (nie wino) a druga to wlasnie czerwien makowa. Kiedy je zakladam zawsze zbieram komplementy od obu plci :)
    Ana
    http://www.champagnegirlsabouttown.co.uk

  30. Natalka

    3 i 7 to moje ulubione kolory. 3 Chyba nawet bardziej, mimo że jestem stonowanym latem.
    Mam sukienkę w kolorze nr 2 i bardzo zwracam uwagę, gdy się w nią ubiorę, dużo komplementów, faceci szaleją :D

  31. kass

    Z czerwonym jest mi po drodze raczej w okresie bożonarodzeniowym;) dekoracje, kocyk w tym kolorze i jest klimacik. Z ubrań lubię czerwień w wydaniu marynarskim na lato z granatem i bielą.
    Mario, dziękuję za linka do tego zielonego swetra z h&m, chodzi mi po głowie…jednak na razie jestem zdyscyplinowana i kupiłam haremki oliwkowo-khaki (znajdowały się na liście:).
    A szal stonowanego lata jest piękny, podoba mi się takie omotanie w każdym kolorze.

  32. Mokate

    Według mnie 9 i 10 są bezkonkurencyjne pod względem koloru i fasonu. Podoba mi się też nr 5 :)

  33. aya

    Mój mały problem z czerwienią polegał na tym, że najbardziej ciągnęło mnie do nasyconych odcieni prawdziwej zimy podczas gdy ze mnie stonowane lato. Chyba właśnie dzięki Tobie Mario nauczyłam się w jakiś sposób grać również bardziej stonowanymi odcieniami. Nie porzuciłam tak zupełnie tych mocnych i czasem z nich skorzystam, ale jednak (mam przynajmniej taką nadzieję) bardziej świadomie. Dzięki! Ten szal dla stonowanego lata piękny, ale niebieski z tej strony nie mniej, miałabym dylemat.

  34. Ciotka Klotka

    Nie wiem czemu, ale połączenie razem mocnego czerwonego i czarnego bez przełamania jakimś innym kolorem do mnie nie przemawia. Próbowałam się tak nieraz ubrać, mam piękną czerwoną marynarkę w szafie, ale jakoś bardziej podoba mi się czerwony + granatowy (chociaż może to też dlatego, że uwielbiam styl marynarski i najchętniej chodziłabym wyłącznie w ubraniach w takim stylu).

    A szal nr 7 jest piekny, nie jest to taka czysta czerwień, z całej kolekcji najbardziej podoba mi się to połączenie. Poza tym jestem stonowanym latem i moja ulubiona bluzka, którą dostałam po kuzynce jest właśnie w tym kolorze :)

  35. Katia

    Mario, pomyślałam, że bardzo bardzo chciałabym poznać Twoje skojarzenia zapach-typ urody. Uwielbiam Twoje pomysły i interpretacje.

  36. Martka

    Czerwień to dla mnie trudny kolor – lubię się nim otaczać (mam np czerwoną sofę i fotel w odcieniu dla Stonowanej Jesieni) i lubię go na innych, ale sama z niego zrezygnowałam kilka lat temu bo doszłam do wniosku, że wyglądam w czerwieni blado i niezdrowo. Może faktycznie była to wina źle dobranego odcienia i jeszcze się kiedyś skuszę na coś czerwonego, ale obecnie nie posiadam ani jednej rzeczy w tym kolorze.

  37. Anna intensywnie zimowa

    Odcienie 3,6,7,8. Forma 3,6,7 do wzięcia od zaraz:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x