Poradnik

Formuła – czerń plus brąz

Przyszła kolej na brązy. Połączenie tego koloru z czernią zawsze się udaje. Brązy uwielbiam zwłaszcza na brunetkach, ale lubię także rude dziewczyny w czekoladowych ubraniach i blondynki w odcieniach typu kawa z mlekiem. Mam również słabość do noszenia ciężkiej srebrnej biżuterii z brązowymi ubraniami – wygląda to niesamowicie, o wiele lepiej niż ze złotem jak dla mnie.

Jeśli nie wiesz o co chodzi w postach zaczynających się od słowa „formuła”, przeczytaj koniecznie ten wpis: Formuła stroju, która zawsze się sprawdzi.

czarna baza i brązowe dodatki

Czarna baza: koszulka, spodnie, torebka, buty

1 – czysta zima
2 – prawdziwa zima
3 – intensywna zima
4 – intensywna jesień
5 – prawdziwa jesień
6 – stonowana jesień
7 – stonowane lato
8 – prawdziwe lato
9 – delikatne lato
10 – delikatna wiosna
11 – prawdziwa wiosna
12 – czysta wiosna

Najbardziej podobają mi się zimowe brązy, ale ostatnio bardzo dużo myślę o kolorach takich jak w przykładzie prawdziwej jesieni. Lubię bardzo takie ni to brązy, ni to zielenie, ni to stare złoto i czuję, że mogłabym dobrze wyglądać mając szal w tym kolorze i do tego srebrne kolczyki. Która narzutka najbardziej przypadła Wam do gustu?

KOMENTARZE

  1. ika

    Najładniejsze 3, 6, 9. Z brązami się nie lubię, dla mnie ten kolor jest zbyt smutny. Mam tylko jeden zimowy sweter w kolorze mocca. Za to brąz dobrze wygląda na dodatkach, mam skórzaną czekoladową torebkę i pasek, lubię je nosić zamiast czerni do jaśniejszych ubrań.

    • Maria Autor wpisu

      Oczywiście, zgadzam się, że brąz można spokojnie traktować jako neutral jeśli chodzi o galanterię. Choć sama jednak wolę czerń. Mam brązową torebkę vintage i chociaż bardzo mi się podoba to jakoś nie mogę się przekonać do noszenia jej.

  2. Nawiedzona Ula la

    Ciągnie mnie do odcieni z punktu 9. Z doświadczenia wiem, że w brązach wyglądam staro i na zmęczoną (1,2,3,4), więc unikam. Faktycznie połączenie ze srebrem wychodzi bardziej interesująco. :)
    Jak czytam Twoje formuły, to wychodzi na to, że sporo z tych rzeczy mam, które mi się podobają, ale tutaj mnie zaskoczyłaś połączeniem. Muszę kurteczkę w kolorze (zdj, 9) połączyć z czarnym, bo wcześniej bardziej pasował mi granat. ;)

    • Maria Autor wpisu

      Ja z kolei wyglądam jak jedna wielka plama brązu haha :) We wnętrzach natomiast brąz kocham!

  3. Madzia

    Intensywna zima i stonowane lato są piękne :)

  4. pilar

    Bardzo mi się podoba połączenie dla Jasnego Lata, lubię czerń z takimi subtelnymi neutralami :)

  5. pstra matrona

    Tutaj faktycznie jest tak, że dobrze jest mi tylko w kolorze 2, ale nieszczególnie mi się on podoba, mam w tym kolorze sweter w czarno- brązowe paski i jest dobry do niektórych letnich rzeczy do których nie pasuje czarno- biały. Najbardziej podobają mi się tak jak Tobie te niedookreślone kolorystycznie jesienne rzeczy. Szczególnie 6 chętnie bym przygarnęła gdyby nie było mi w niej okropnie. Myślę, że wielu dziewczynom jest ładnie w różnych brązach a rzadko się jeszcze nosi.

    • Maria Autor wpisu

      Brązy w sieciówkach czasem się pojawiają, ale raczej w takiej stylistyce westernowo-hippisowsko-zamszowo-naturalnej jaką nie wszyscy do końca czują. Ubrań bardziej „nowoczesnych” czy sportowych w brązach raczej nie ma i być może dlatego się ich tak nie spotyka na dziewczynach.

      • maryśka

        A ja właśnie w tej, jak to ładnie nazwałaś „westernowo-hippisowsko-zamszowo-naturalnej” stylistyce bardzo dobrze się odnajduję i tym bardziej żałuję, że brązy mnie nie lubią. W zasadzie jedyne brązowe elementy w tym stylu, jakie czasami przygarniam, to wyłącznie dodatki. Poza tym, mam zachomikowany piękny czekoladowobrązowy zamszowy żakiet po mamie (jakoś z lat 60./70.), i zawsze, kiedy próbuję się do niego przekonać, wydaje mi się, że wyglądam, jakbym się nie domyła po kąpieli w błocie. Frustrujące.

  6. natlik

    Podobają mi się wszystkie wiosenne odcienie brązu oraz brąz dla jasnego lata i intensywnej jesieni. Najchętniej założyłabym płaszczyk 11 i kamizelkę 12 – i pod względem koloru i fasonu. Cudowne.

  7. Avarati (Soft Summer)

    Bezapelacyjnie wygrywa intensywna zima, tuż za nią propozycja dla stonowanego lata. Miałam jedną bluzkę w kolorze umbry palonej i naprawdę dobrze się w niej czułam, dostałam parę komplementów, ale niestety wywabiła mi sie w praniu :( Ostatnio zastanawiam się nad tym, żeby nie przygarnąć czegoś w brązie…

    • Maria Autor wpisu

      To ja bym raczej na Twoim miejscu uderzała właśnie w takie klimaty typu mocca, taupe, żeby się przełamać. I łączyła to z lawendą, jakimiś deliaktnymi fioletami – coś jak w moim beżowym moodboardzie kiedyś :)

      • Avarati (Soft Summer)

        Mocca jest cudna, ale teraz akurat nie ma zbyt dużo takich odcieni. Najczęściej w sklepach dostępne są beże i camel, a w tych odcieniach nie wyglądam zbyt korzystnie. Oglądałam ostatnio materiał brązowo-szary we wężowy wzór. Bardzo mi się spodobał, czasami trzeba schować swoje ekstrawagancje za takimi spokojnymi połączeniami.

        Odebrałam e-maila :)

    • Maria Autor wpisu

      Maila Ci napisałam.

  8. Gosza

    jak brązy to tylko te czekoladowe… mniam…

  9. natlik

    http://www.polyvore.com/shades_for_all_colortypes/collection?id=4988817
    od razu tylko wspomnę, że pierwszy (różowy) zestaw jest sprzed siedmiu miesięcy więc nie jest tak, że całkiem zgapiłam pomysł od Marii;)

    • Bellatrix

      Super! Świetnie dobrane fiolety :)

    • Maria Autor wpisu

      Super, proszę Cię, jesteś tak kreatywna, takie zestawianie odcieni jest przepiękne. Dla mnie błękity cudowne są szczególnie <3

      • natlik

        Bardzo dziękuję. Może nie wszystkie moje spostrzeżenia dot. odcieni są trafne, ale lubię się tak czasem pobawić;)

    • Catty

      Cudowne zestawienia, przepiękne i wspaniale dobrane odcienie :) Zainspirowały mnie do wypróbowania nowych kolorów na sobie :)
      Samozwańcze Jasne Lato

    • Mokate

      Dziękuję, teraz widzę, jakie kolory wybieram i dlaczego nie zawsze pasują do mojego typu :) Moje jasne lato absolutnie nie jest wyblakle, a ja się w tę stronę skłaniałam i wyglądałam jak przezroczysta :(

  10. Martka

    Brąz i czerń to takie ciekawe połączenie! Mi jak zawsze najbardziej do gustu przypadły kolory zimowe, a już kurtka nr 1 w kolorze nr 2 byłaby po prostu perfekcyjna :)

  11. Gocha

    Mnie podoba się tylko 9 i 8. Cała reszta tych bardziej klasycznych brązów jest dla mnie na wielkie NIE.

  12. Izabella

    Zawsze uważałam, że jasny odcień brązu to kolor dla ubogich, zwłaszcza jeśli chodzi o dodatki i obuwie. Ktoś kiedyś zarzucił mi takie hasło i ja kurczowo się tego trzymałam. Śmieszne, stereotypowe rozumienie. Nie lubię brązów, wolę musztardowe barwy, ale i tak nr 4 bym przygarnęła, a frędzle obcięła. ;)

    Jedyną brązową rzeczą w mojej szafie jest: http://2.bp.blogspot.com/-NnmFHuMVPpc/UK5uYB7vGvI/AAAAAAAAHgQ/cfjid74IoVA/s1600/DSC_3457.JPG (za nic w świecie nie potrafiłam znaleźć innego zdjęcia, to kolekcja Wittchen z 2012 r.) i zastanawiałam się dokładnie przez rok nad jej zakupem (to moja pierwsza droższa torebka, stąd ten dylemat – czy warta jest 750 zł).

    • Maria Autor wpisu

      Fajna torba, jak się trzyma? Często nosisz?

      • Izabella

        Niestety, ale „załamała się” – jesienią i zimą noszę dosyć często, na ogół do granatu i musztardy.

        • Maria Autor wpisu

          O, szkoda, bo niestety takie torby to właśnie super wyglądają jak są takie jak spod igły. Ciężki fason to jest.

          • Izabella

            Teraz wygląda dobrze tylko wtedy, gdy ją trzymam – gdy postawię to jedna strona się łamie, wtedy jest znośna, ale noszę ją, bo o dziwo wciąż mi się podoba – żal mi ją wyrzucić. :(

  13. Alex

    Uwielbiam prawie wszystkie brązy. Z wyjątkiem 1,2 i 6 mogłabym nosić każdy z tych odcieni. Owszem niektóre wyglądałyby lepiej, inne gorzej, ale co zrobić jak je po prostu uwielbiam;). Moim kolorystycznym faworytem jest brąz w odcieniu dojrzałych orzechów laskowych i koniak.
    Natomiast jeśli chodzi o krój to najbardziej przypadły mi do gustu propozycje nr.2,6,8,9 i 11.

    Połączenia 7,8,9 z czarnym wydają mi się wyjątkowo szlachetne, eleganckie i klasyczne. Zastanawiam się z czym mogłabym połączyć koniak albo orzechowy brąz taki jak w propozycji dla intensywnej jesieni, żeby wydobyć tyle elegancji z ubioru. Z czarnym wygląda to mianowicie po prostu ok, ale nie emanuje taką klasą jak połączenie czerni z 7,8,9.

    • Alex

      Może z grafitem?

    • Kasia

      W kolorze koniaku i orzecha mam buty (mokasyny i sztyblety) i torebki. Łączę je z jeansem, granatem, niebieskościami, bielą, czasem czerwienią. Wygląda bardzo elegancko.

      • Maria Autor wpisu

        Super Kasiu, fajne połączenia. Mi ta kurtka dla intensywnej jesieni od razu gra w wyobraźni z ciemnogranatowymi jeansami :)

      • Alex

        Wow z czerwienią, nigdy nie łączyłam koniaku z czerwienią, to na pewno wygląda bardzo soczyście:).

  14. Bellatrix

    Ukochane brązy! Dla mnie najpiękniejsze w różnych odcieniach razem, jak np tu http://i.dobrzemieszkaj.pl/i/02/49/96/940/urzadzamy-klasyczne-wnetrze-1.jpg lub http://carpetforyou.pl/18268-large_default/dywan-adora-5792v-240×330-braz.jpg . Pięknie też wyglądają z bielą, niebieskim i czarnym. Jestem prawdziwą jesienią i z tego kolażu zabrałabym wszystkie odcienie brązu poza tymi letnimi :)

    • Maria Autor wpisu

      Ja na urlopie byłam właśnie w domku urządzonym w takiej kolorystyce jak na zdjęciu i super wypoczęłam. Bardzo się wyciszyłam dzięki tym kolorkom :)

  15. Magda (Ciemna Zima)

    Brąz daje dużo mniej dramatyczny efekt niż czerń, dlatego zakładam ten kolor, kiedy mam ochotę na cos wyciszonego.
    Bardzo podobają mi się wszystkie zimowe brazy, a najbardziej ramoneska dla czystej zimy. Lubię też odcień dla prawdziwej jesieni, ale bez makijażu wyglądam w nim blado.
    Teraz chętnie wskoczyłabym w kurtke dla prawdziwego lata. Uwielbiam takie taupowate kolory.

  16. Aldona

    Najbardziej podoba mi się 11 i 12, chociaż moja 10 też niczego sobie. Ostatnio chodzę po sklepach i szukam odpowiedniej dla siebie bluzki w kolorze brązu, nude lub beżu, ale wszystko jest takie szare, zimne i ponure.

  17. Ana @champagnegirlsabouttown

    Dalas mi sporo do myslenia poniewaz myslac o brazach zawsze myslalam w kategorii czekoladowego brazu, w ktorym nie wygladam najlepiej. A tu przeciez jest cala gama- kawa z mlekiem, carmelowy braz…Bardzo lubie „surowe” brazy w postaci jasnobrazowej skory, sandaly lub torba w tym kolorze wyglada oblednie do bialych ciuchow.
    Ana
    http://www.champagnegirlsabouttown.co.uk

  18. Marta

    Kiedys ciagnelo mnie do brazow, ale od kiedy uswiadomiono mi ze jestem zima i nie ma go w mojej palecie , piznylam sie stopniowo wszystkiego i poszłam w bazowe dla mnie kolory. Wiem, co powiesz-to kwestia odcieni brazu;p kazdy kolor da sie dobrac dla kazdego typu. Ale w praktyce ryzyko pomylki przy zakupach za duze…nie widze tych niuansow:( brązowy pozostaje dla mnie cieply…

  19. karolina

    brązowy to kolor ludzi biednych

    • natlik

      to takie Twoje skojarzenie czy o co chodzi?

      • Magdalena

        Mysle, ze to jest poglad jeszcze z czasow srednioweicza – kiedy to ubodzy nosili tkaniny w kolorach naturalnych, niebarwione – a wiec wlasnie wszelkie odcienie brazu, bezu. Bogatych stac bylo na biele i wyszukane barwy. Zauwaz, jak odzwierciedla sie to np w habitach niektorych zakonow ( np Franciszkanie) Smieszne jest, ze w naszych czasach nadal takie przeswiadczenia pokutuja…

    • Avarati (Soft Summer)

      Że niby co? Dla mnie ten kolor kojarzy się przede wszystkim z luksusem, zarówno beż (płaszcze Burberry), jak i ciemniejsze (toberki Louis Vuitton). To kolor ziemi, natury, kojarzy się z czekoladą i kawą, które kiedyś były towarami luksusowymi, z bezpieczeństwem, stabilizacją, dobrocią… Gdzie tu miejsce na biedę??

    • kaay

      Dlaczego niby? Wybacz, ale wkurza mnie takie stygmatyzowanie – nawet jeśli chodzi o głupi kolor. Pomijam, że obecnie nie ma chyba tanich ubrań w brązie – jeśli już są to skóry, zamsze itd, przynajmniej tak ja to widzę. A osobiście nie przepadam. Mam camelową eko-skórzaną kurtkę w kolorze 11. Bardzo ją lubię i jako czysta wiosna chyba u mnie daje radę ;)

    • Cicha Woda

      hihi, dawno nie czytałam podobnych bzdetów :)
      polecam ci karolino próbę zakupu czegokolwiek dobrej jakości w czekoladowym brązie,
      takie cuda niestety nie dla ubogich

  20. jianan

    Mam dwie brązowe rzeczy w swojej szafie (toreb w tym kolorze nie lubię chyba, że z naturalnej skóry, która z wiekiem pięknie się starzeje). Pierwsza to skórzany płaszcz vintage z domu mody (!) Ambasador, chyba już nieistniejącego. Jako ciekawostka – ubrania tej firmy „grały” w filmie „Lata 20, lata 30″. Płaszcz jest wiekowy, więc pierwotny kolor gorzkiej czekolady jest ciut jaśniejszy i wygląda obecnie jak poszarzały ciemny brąz. Co tu dużo mówić – to mój ukochany płaszcz, ale najbardziej lubię go nosić z szarymi ubraniami. Jeśli z czarnym, to wolę mieć „kolorowe” buty, np. białe.
    Druga rzeczą jest również płaszcz (co za różnorodność ;), ale zamszowy, mniej więcej w kolorze swetra nr 3. Noszę je wymiennie, bo płaszcze to w ogóle moja wielka miłość :)
    Z Twoich propozycji Mario wybieram wszystkie 3 propozycje kolorystyczne dla zimy (fasony 1 i 3 – najlepiej jeden na drugim tylko w innych kolorach), a dodam, że jestem sobie stonowanym latem oraz nr 8 dla prawdziwego lata (to nic, że w nim zniknę).
    Nie wiem dlaczego, ale w moim brązowym płaszczu vintage czuję się jakoś tak profesjonalnie (mam na myśli mój zawód).

    • Maria Autor wpisu

      Musisz nam zdradzić jaki to zawód :)

  21. S

    W latach ’90 (i chwilę później) pokutowało stwierdzenie, że nie nosi się czerni z brązem „bo to źle wygląda”. Nigdy tego nie rozumiałam, bardzo lubię to połączenie i chętnie noszę :) Głęboki ciemny brąz, to jest to ;)

  22. Blog w Spódnicy

    Brązy to moje ulubione kolory, zarówno jeśli chodzi o ubrania jak i makijaż :)

  23. Tofalaria

    Wiem, że dobrze wyglądam w brązach dla Lata, ale nie umiem ich nosić i łączyć z czymś innym… Może to uprzedzenie, ale w ciągu kilku ostatnich lat zniknęły praktycznie wszystkie brązy z mojej szafy. W zestawieniu brakuje mi jeszcze koloru, który byłby mieszanką 1 i 9 – chłodny, ale ani pastelowy, ani bardzo ciemny. Na taki może bym się skusiła… ;)

  24. Zielona Herbata

    Uwielbiam brąz, w makijażu, ubraniach, włosach, na paznokciach. Kojarzy mi się z przytulną jesienią :)
    Chociaż do teraz nie miałam nic brązowego co nie było by dodatkiem (mama w dzieciństwie powiedziała mi, że nie wyglądam dobrze w tym kolorze :p taka trauma) to po tym wpisie na pewno to zmienie! Szczególnie w połączeniu z czernią – moim już w ogóle ukochanym kolorem.

  25. Czytelniczka

    Podobają mi się wszystkie dla zimy i lata :D

  26. Dziadova

    Kurtka czystej zimy – mniam! Fajny kolor i przy okazji bardzo ładna ramoneska.
    W sumie jakoś tak nie nosiłam brązu z czernią, tylko z bielą, ale… trzeba by było spróbować z dwóch powodów:
    – na kolażu bardzo mi się to podoba
    -mam zegarek z czarną tarczą w stalowej, matowionej kopercie i noszę go zazwyczaj na pasku w takim ,,smacznym” odcieniu brązu (i lubię sobie na niego po prostu popatrzyć, chociaż to może dla tego, że ze mnie zegarkowy zboczeniec jest ;)

    • Maria Autor wpisu

      Ale mi narobiłaś smaka na taki zegarek albo taki drewniany :)

  27. Sali

    Nareszcie najbardziej podoba się mi mój typ(intensywna jesień) <3

  28. Karolina

    Fason 2 mi się podoba:) Brązowego koloru nie lubię, mam w takim kolorze tylko rzeczy skórzane, bo do skóry bardziej pasuje mi brązowy kolor niż farbowany na czarno:)

  29. adven

    Tym razem bardzo mi się podobają letnie brązy :) natomiast kolor nr 11 uwielbiam oglądać na mężczyznach w typie prawdziwej wiosny (Ewan McGregor!)

  30. kass

    Po raz drugi zdarzyło mi się, że o czymś myślałam, czytałam, potem otwieram USK i jest, jak na zawołanie post jak dla mnie! Dziękuję;) Właśnie na pintereście sobie przeglądałam połączenia oliwkowego z carmelowym, brązem, złotym. Chcę sobie skompletować taki zestaw na lato. Myślałam o oliwkowej koszulce/sukience i sandałach w odcieniu naturalnej skóry ze złotymi elementami. Jestem zgaszonym latem, wszystkie brązowe ciuchy jakie kiedyś kupiłam rozdałam, bo źle się w nich czułam, natomiast lubię skórzane karmelowe dodatki, paski, torebki, buty. Najlepiej do granatu i bieli. Mam tylko jedną czekoladowo białą spódnicę, uwielbiam ją za rozkloszowany kształt i miły materiał. Mi natomiast brąz na dużej płaszczyźnie nie podoba się. Słyszałyście kiedyś określenie „brąz starczy”?… taki właśnie posępny odcień, biedny…stąd może niektóre skojarzenia….

  31. Ewa Wiktoria

    W przeszłości, miałam „fazę” na brąz. Trwała parę ładnych lat. Wszystko, co się dało, kupowałam w tym kolorze. Faza minęła i obecnie noszę tylko płaszcz, torebkę i buty kamelowe. Nie wiem, jak będzie w przyszłości, bo różne kolory noszę z przerwami, więc być może, kiedyś do brązów wrócę.

  32. Kobiecym krokiem przez życie

    Z brązami mam problem u siebie, bo jedyne kolory w których czuję się dobrze to 7, 9 i 12. W tych czekoladowych brązach jakoś się nie mogę się odnaleźć:-). Nie zdążyłam skomentować Twojej ostatniej realizacji moodboarda, więc poczynię to tutaj:-). Bardzo podoba mi się połączenie, które stworzyłaś: czerń, złote kolczyki koła (koła uwielbiam) i ten odcień pomadki. Świetnie to ze sobą współgra.

  33. Riverina

    A ja mam taki problem, ze wogóle nie mogę się zakwalifikowac, bo zawsze myślałam, ze jestem latem, po przeczytaniu wszystkich wpisów Marii z analizy kolorystycznej wyszło mi, ze jestem stonowaną jesienią, ale podoba mi się to, co nalezy do stonowanego lata. Brązy uwielbiam, bo mam oczy kasztanowe, takie mają moje dzieci i większosc rodziny i w brązach zwykle nam do twarzy. A z tego wyboru najbardziej podoba mi się zimowa czekolada, ale we wszystkich stonowanych 6,7,8,9 tez mi dobrze i takie czesto noszę. Takze z czarnym. No i te brązy potwiedziły mi, ze nadal nie wiem, jakiej palety barw powinnam uzywać.

  34. Natalka

    Moją uwagę tradycyjnie przykuła propozycja dla intensywnej jesieni :D
    7 przeznaczona dla mnie faktycznie się sprawdza, noszę płaszcz w tym kolorze :)

  35. Es

    Bardzo lubię tę serię. :) Podobają mi się odcienie od 6 do 9, zwłaszcza 7 – to mój kolor idealny. Jeśli chodzi to fason to 6 propozycja jest doskonała.

  36. avka

    Jestem intensywną zimą i nie znoszę brązowego koloru w żadnym wydaniu. W brązie zawsze wyglądam smutno, staro i brzydko. Jeszcze pasek czy buty w tym kolorze strawię, ale torebki już absolutnie nie.
    Wszystkie wcześniej pomyłkowo kupione lub otrzymane od siostry w spadku brązowe ciuchy rozdałam w ubiegłym roku.
    Także brązy teraz w sklepach omijam szerokim łukiem ;)

  37. Nataliee

    O matko bardzo często chodzę w takim zestawie – czerń plus camel, szczególnie w zimie. A narzutki najbardziej mi przypadły do gustu – ta dla prawdziwej jesieni ze względu na ażur, i ta dla delikatnej wiosny ze względu na frędzle.

  38. gyhhy

    http://fotoedytor.szabloneria.pl/archiwum/20160511_kyAuQbfH.jpg
    Twój blog Mario mnie inspiruje, stworzyłam swój kolaż, całkowicie amatorsko, łopatologicznie i karkołomnie:D zdjęcie wykontrastowane dla lepszego oddania kolorów…
    jaka pora roku jestem?:)

  39. alicia

    Oj! Jestem stonowana jesienia -kolor 6 , dostalam od meza plaszcz Barbour w kolorze 3 -intensywna zima. Za kazdym razem jak go zakladam to cos mi nie pasuje i teraz wiem, ze kolor nie gra. Sprobuje korygowac szalem, aby ten ciemny braz nie robil ze mnie trupa. Dzieki za pomoc.

  40. Floriel

    Mario, uchylisz może rąbka tajemnicy, jakie tematy planujesz poruszać w kolejnych wpisach?

  41. rawita

    Ja raczej nigdy nie polubię brązowych ubrań. Niezależnie od odcienia mam wrażenie, że gaszą moją urodę (stonowane lato), z kolei wszystkie trzy narzutki przeznaczone przez Ciebie Mario dla lata, są dla mnie kolorystycznie zbyt „bezpieczne”, nijakie i mimo wszystko za ciepłe. Źle się czuję w takich kolorach, mam wrażenie, że optycznie się rozpływam i znikam. Z „kolorów-kamuflaży” zdecydowanie preferuję szary.

    Natomiast brązowa galanteria skórzana to zupełnie inna inszość. Szalenie podobają mi się brązowe torebki i buty, choć ze względu na resztę garderoby raczej takich nie wybieram. Mam tylko jedne brązowo-rude zamszowe kozaki i torebkę z elementami z brązowej skóry.

  42. Monika

    Mario, uwielbiam Cię, ale nie było czegoś ładniejszego dla stonowanej jesieni? Wiem, że tu najbardziej o odcień chodzi ale jakbym coś takiego założyła to wyglądałbym okropnie :(

    Piękne zestawienia dla prawdziwej zimy, stonowanego lata i prawdziwej wiosny

  43. kreska soft summer

    Oj brązy nie. Torebkę jedną mam, ale chyba pójdzie w świat. Beż zimny lub kamienny jeszcze tak. Ale ten kamelowy kardigan taki ciepły odcień ma.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x